Dodaj do ulubionych

mleko z lodówki?

12.10.10, 12:19
Przygotowywałam mm dla młodego i wkładałam do lodówki.
O odpowiedniej godzinie podgrzewałam i podawałam.
Czy któraś z Was tak robiła?
Czytam, że powinno się przygotowywać świeże mleko.
U nas nie było żadnych problemów z brzuszkiem...
Obserwuj wątek
    • fasol-inka Re: mleko z lodówki? 12.10.10, 12:23
      absolutnie nie, mm zawsze świeże tylko i wyłącznie - szybciej przecież mieć podgrzaną wodę i zmieszać z odliczoną porcją niż podgrzewać tuż przed podaniem
      w rozrobionym mm, jak i w normalnym mleku namnażają się bakterie
    • gemmi18 Re: mleko z lodówki? 12.10.10, 12:31
      Nigdy tak nie robiłam, bo nie można tak robić - zawsze przygotowujesz mleko tuż przed podaniem. A to ze względu na to, że w mleku jest bardzo dużo bakterii, które namnażają się wraz z upływem czasu i to dosyć szybko, dlatego na każdym mm jest napisane, żeby nakarmić dziecko natychmiast po przygotowaniu.
      Nie ryzykuj.
    • monia-114 Re: mleko z lodówki? 13.10.10, 00:13
      Ja tam nigdy celowo tak nie robiłam ale zdarzyło mi sie kilkukrotnie podać małemu mleko po ok godzinie od przygotowania, w temperaturze pokojowej. Czasem po prostu źle odczytałam krzyki synka i za wcześnie przygotowałam mleko Mój maluszek lubi pić zimne więc nie widziałam problemu Nie pomyślałam o bakteriach
      A tak wogóle to krowie gotowane mleko tak samo można tylko świeżo ugotowane? Moja 1.5 l siostrzyczka jest karmiona kaszą manną na mleku z kartona i to mleko ( ugotowane razem z kaszą ) mama przechowuje w lodówce do drugiego dnia Czy tak nie można?
      • asienka95 Re: mleko z lodówki? 13.10.10, 10:10
        Myślę, że producenci się asekurują, pisząc, że trzeba podać mleko od razu po przygotowaniu.
        Nie wierzę, by w ciągu kilku godzin w mleku namnożyły się bakterie...
        Tak samo jak piszą o dokładnym sterylizowaniu, czy gotowaniu smoczków przez 10 minut...
        • magdakingaklara Re: mleko z lodówki? 13.10.10, 10:13
          Kup sobie termos i trzymaj w nim wode w odpowedniej temperaturze. Jak dziecko zachce jesc to bedziesz miala wszystko gotowem a po co robic eksperymenty na wlasnym dziecko??
          to chyba zaden wysilek trzymac wode w termosie
        • cherry_cola Re: mleko z lodówki? 13.10.10, 15:32
          Że w ciągu kilku godzin się namnożą bakterie - masz rację, że nie wierzysz. Bo namnażają się od momentu zrobienia, a po kilku godzinach jest ich już całkiem sporo. W co tu nie wierzyć? To nie jest kwestia sporna, tak po prostu jest. Gdybyś miała dziecko wrażliwe na wszelkie pokarmowe historie, to uwierzyłabyś. Inne dziecko nie zareaguje wcale na mleko stojące ileś tam godzin. Sprawa indywidualna.
        • atrapcia Re: mleko z lodówki? 14.10.10, 22:58
          Uwierz - moja córa zazwyczaj zostawia trochę mleka przed zaśnięciem i jak zapomnę wynieść butlę i od razu umyć, to po 4-5h stania w temperaturze pokojowej już jest cuchnącą grudowatą cieczą... A jak ciężko później usunąć ten smród ze smoczka... uncertain
          • sueellen Re: mleko z lodówki? 14.10.10, 23:17
            Nie wiem jakie mleko używasz ale u mnie zdarza się nierzadko, że stoi całą noc a i zdarzyło się, że wieczorem postawiłam na parapecie, przysłoniłam zaslonką (w sypialni zdrarza sie że załony są stale zasłoniete bo mała w ciagu dnia ucina sobie po dwie drzemki) i stało tak poł dnia (na słońcu). Nie zdarzyło się aby cuchneło czy było grudkowate.
            • atrapcia Re: mleko z lodówki? 15.10.10, 11:33
              No to ciekawe... Może mam cieplej w domu po prostu... No i nie stawiam na parapecie tylko na biurku więc trochę dalej od okna (a mamy zazwyczaj rozszczelnione żeby schłodzić pokój). Mleka wszystkie się psuły i NAN HA i Bebiko HA "dobry apetyt" smile Dzisiejsze nie popsuło się jakoś strasznie - wąchałam i tylko skisło (no i rozwarstwiło się) smile
              • gemmi18 Re: mleko z lodówki? 15.10.10, 11:57
                Ojejku, ojejku... To przecież wstrząśniesz, podgrzejesz i będzie jak nowo zrobionebig_grin. A dziecko nie ma wąchać, tylko jeśćbig_grin.
                Pozdrawiam.
    • tempera_tura Re: mleko z lodówki? 13.10.10, 10:13
      To kiepski pomysłsad To mleko, szybko sie psuje i traci wartości.
    • free-margerita Re: mleko z lodówki? 13.10.10, 10:35
      Ja zawsze miałam przegotowaną wodę w termosie. Teraz jak Młody jest trochę większy i nie pije tyle mleka mam przegotowaną wodę w garnuszku i w razie potrzeby podgrzewam potrzebną ilość. Nie dałabym dziecku wcześniej zrobionego mleka i wstawionego do lodówki.
      • cytrynowa.lemoniada Re: mleko z lodówki? 13.10.10, 11:08
        spokojnie. nie należy wierzyć we wszystko co jest na opakowaniu. wieczorem robiłam sobie porcje mleka na następny dzień w zakręcanych butelkach, potem o zgrozo podgrzewałam w mikrofali, mieszałam i dawałam dziecku. i jako wyrodna matka nie zawsze sterylizowałam butelki, zalewając je tylko ji i jedynie wrzątkiem. od pewnego momentu mleko robiłam też z wody lanej prosto z butelki, podgrzewając ją rownież w rakotwórczej mikrofali. (nie wiem po jaką cholerę ludzie po 10 minut gotują butelkowaną wodę) o dziwo dziecko przeżyło, mało tego - zanim poszło do przedszkola nie chorowało.. cud jakiś chyba.. ale jak ktoś się nudzi, to może sobie oczywiście mnożyć zajęcia w ciągu dnia, ja wolałam spędzać czas z dzieckiem
        • cytrynowa.lemoniada Re: mleko z lodówki? 13.10.10, 11:10
          oczywiście przed podaniem mleko przebywało w lodówce - gdyby ktoś miał wątpliwości..
        • tempera_tura Re: mleko z lodówki? 13.10.10, 15:20
          Nigdy nie wyparzałam ani nie gotowałam butelek. Dawałam również nie przegotowaną wodę i podgrzewałam w mikrofali. Jestem wyrodną matką więc postanowiłam chociaz mleko swieże dawać dzieciakowi. Mysle że w pewnych kwestiach nalezy trzymać się tego co napisane na opakowaniu.
      • mewa000 Re: mleko z lodówki? 13.10.10, 11:11
        W zasadzie można przechować mm w lodówce do 12 godzin, ale zaraz jak je zrobisz to od razu trzeba je szybko schłodzić i do lodówki schować. Ja jednak na noce wolałam mieć gotową wodę w termosie a w pojemniczku odmierzoną ilość mleka. Jak się młody obudził to tylko mieszałam jedno z drugim i było gotowe-trwało to na pewno krócej niż podgrzewanie mleka z lodówki.
        Po przygotowaniu "świeżego" mleka jest godzina czasu, aby dziecko je wypiło
    • bluemka78 Re: mleko z lodówki? 13.10.10, 15:30
      Ja tam wole na dzieciach prob nie robic. Przygotowuje mleko zawsze przed podaniem, jak zostanie to wylewam po godzinie od przygotowania. Wode gotuje kranowa 5min., a butelki po umyciu sterylizuje w sterylizatorze, ja tam wole dmuchac na zimne. Dla mnie to nie stanowi problemu, a czasu zajmuje tez mniej niz bym miala podgrzewac mleko z lodowki. Lepiej trzymac wode w termosie i robic swieze.
      • cytrynowa.lemoniada Re: mleko z lodówki? 13.10.10, 15:35
        z czego wnioskujecie że mleko które postało kilka godzin w lodówce jest nieświeże? jak dzieco będzie starsze to rozumiem że po otwarciu kartonu z mlekiem lub sokiem zamiast wstawić mleko do lodówki wylejecie resztę do zlewu? (by the way mleko Bebiko w litrowym kartonie jest już dla dzieci rocznych..)
        • cherry_cola Re: mleko z lodówki? 13.10.10, 15:44
          Nie chodzi o to, że jest nieświeże. Bo w smaku nie wyczujesz namnożonych bakterii. Widzisz różnicę między niemowlakiem a starszym dzieckiem? Uważasz, że każda kwestia jest do porównania? Układ pokarmowy małego niemowlaka jest mniej odporny niż małego dziecka.
          A porównanie soku i mleka świadczy o braku wiedzy, w związku z czym dyskusja nie ma sensu. Chcesz, to dawaj dziecku mleko z całego dnia, podgrzewaj je w mikrofali i w nieumytej butelce z poprzedniego karmienia.
          I uwierz, że nie jestem pedantką i przewrażliwioną matką, która wszystko wykonuje wg odgórnych zaleceń, bo tak ma być. Po prostu w niektórych aspektach jestem lepiej poinformowana od Ciebie.
          • cytrynowa.lemoniada Re: mleko z lodówki? 13.10.10, 18:56
            mało tego że daje mleko w brudnych butelkach, ja nawet pieluch z kupą nie zmieniam wiesz? taka jestem wyloozowana. Mikrofala powoduje raka, pamiętaj
            • hinduska Re: mleko z lodówki? 13.10.10, 22:43
              Mój syn już 3 miesiąc codziennie pije mleko której a robie rano a potem w żłobku stoi w lodówce, aż do chwili kiedy panie mu podgrzeją, zwyklekoło 14,chodzi do żłobka na 8 rano. I tak robią wszyscy rodzice w każdym znanym mi przedszkolu w kraju wktórym mieszkam. I jestem pewna że gdyby to groziło czymś poważnym żaden z rodziców by nie ryzykował.
        • easy_martolina84 Re: mleko z lodówki? 14.10.10, 09:29
          OMG. W ciąży faktycznie niektóre kobiety są lekko niepoczytalne uncertain
        • bluemka78 Re: mleko z lodówki? 14.10.10, 10:36
          Nie sprawdzalam jakie jest z lodowki, ale jak dziecko nie doje i mi postoi butelka wiecej niz godzine, to normalnie to mleko zaczyna smierdziec. Doskonale wiesz, ze co innego z kartonu, a co innego z proszku.
          • cherry_cola Re: mleko z lodówki? 14.10.10, 11:00
            Ja myślę, że ona różnicy nie widzi naprawdę, skoro sok i mleko porównuje w jednym kontekście.
      • mewa000 Re: mleko z lodówki? 14.10.10, 19:45
        bluemka78 napisała:

        Wode gotuje kranowa 5
        > min.,

        I to jest największa głupota, jaką robi dużo mam. Tak długo gotowana woda jest gorsza dla organizmu niż tylko zagotowana i zaraz wyłączona
        • bluemka78 Re: mleko z lodówki? 14.10.10, 19:58
          a dlaczego?
    • joanka-r Re: mleko z lodówki? 14.10.10, 10:09
      Ja synowi robiłam na bieząco, wodę gotową do użycia trzymałam w termosie, aby była zawsze o odpowiedniej temperaturze. Ale powiem ci w tajemnicy, ze szpitalach na oddziałach noworodkowych, mleko przygotowuje sie rano dla wszystkich dzieci na 12 godzin. Byłam z dzieckiem w szpitalach trochę to wiem. Więc skoro w szpitalach tak robią to w domu również możesz tak robić.
      • bluemka78 Re: mleko z lodówki? 14.10.10, 10:34
        Moje dzieci lezaly po porodzie w szpitalu i jakos na biezaco przygotowywali mleko. Od 13 do 19 byly odwiedziny i ktorze rodzice chcieli mogli sami dzieci przewijac i karmic. Mleko przygotowywaly polozne zawsze przed podaniem. Moze w naszym szpitalu sa mniej leniwi pracownicy.
        • bluemka78 Re: mleko z lodówki? 14.10.10, 10:40
          Aa bzdury pisze, u nas w szpitalu bylo mleko w plynie. Juz takie gotowe. Tylko, ze tam wszystkim dzieciom albo bebilon pepti dawaly albo nenatal badz matczyne mleko wink Przed podaniem nalewaly do buteleczek.
          • mehil.dam Re: mleko z lodówki? 14.10.10, 11:54
            Jak takie mleko postoi kilka godzin to śmierdzi aż na wymioty zbiera...
    • mala_mee Re: mleko z lodówki? 14.10.10, 14:53
      Pomijając powyższą pyskówkę nie widzę (i nie widziałam) powodu żeby tak robić. Zimnego z lodówki i tak nie podam tylko muszę podgrzać a czasowo wyjdzie to podobnie jak zrobienie od nowa.
      Czasem jak nie wypije od razu a wiem, że może chcieć zaraz (bo i tak będzie głody) to zostawiam. Nic się jeszcze nie stało.
      Jeżeli chodzi o gotowe płynne mleko, to w szpitalu powiedzieli mi, że do 8 godzin może być otwarte.
    • ewa-krystyna Re: mleko z lodówki? 14.10.10, 20:11
      nie uzywalam mm,ale na moim opakowaniu bylo napisane,ze mleko przygotowane mozna trzymac w lodowce do ilus tam godzin - nie pamietam,bo przygotowalam raz i nigdy go w sumie nie uzylam....
      sek w tym,ze zarowno matki jak i mm mozna przechowywac w lodowce badz tez w temperaturze pokojowej do jakiegos ustalonego czasu pod warunkiem,ze dziecko tego mleka jeszcze nie pilo; jesli mleko mialo kontakt z slina dziecka to nalezy je po karmieniu natychmiast wyrzucic; jesli zostalo tylko przygotowane ale jeszcze nie podane,to mozna je przechowywac smile to sie tyczy rowniez deserkow,zupek,jogurtow itp...itd....
      rowniez jesli ktos ( dorosly) pije mleko prosto z kartona / butelki,to to mleko musi wypic od razu,badz je wylac,bo w momencie polaczenia ze slina zaczynaja rozwijac sie bakterie; ale jesli mleko zostanie z kartonu przelane do szklanki ( czy tam co kto lubi) i pozostale mleko nie ma kontaktu ze slina; to spokojnie mozna to mleko przechowywac jeszcze dalej w lodowce smile
      • bluemka78 Re: mleko z lodówki? 14.10.10, 21:11
        > sek w tym,ze zarowno matki jak i mm mozna przechowywac w lodowce badz tez w te
        > mperaturze pokojowej do jakiegos ustalonego czasu pod warunkiem,ze dziecko tego
        > mleka jeszcze nie pilo;

        Na puszce tych mm ktore do tej pory kupowalam jest jak byk napisane, ze nalezy zuzyc do godziny po przygotowaniu. Zacytuje z puszki enfamil:
        "Nieprzestrzeganie tych instrukcji moze wyrzadzic ogromna szkode Twojemu dziecku. Proszek po rozpuszczeniu w wodzie szybko sie psuje. Mieszanke nalezy podac zaraz po przygotowaniu."
        • joanka-r Re: mleko z lodówki? 14.10.10, 22:30
          ''Jak takie mleko postoi kilka godzin to śmierdzi aż na wymioty zbiera..''

          ta nutramigen śmierdzi już jako proszek i to nie jest smród od zepsucia.

          ''Nieprzestrzeganie tych instrukcji moze wyrzadzic ogromna szkode Twojemu dzi
          > ecku. Proszek po rozpuszczeniu w wodzie szybko sie psuje. Mieszanke nalezy poda
          > c zaraz po przygotowaniu.''

          koncerny produkujące takie specyfiki wiedzą po co to robią. Umieszczając taki napis na puszce/pudełku mają pewność, ze go nie podasz po godzinie ale zrobisz nowe. Sprzedają po prostu więcej mleka i o to chodzi.
          • bluemka78 Re: mleko z lodówki? 15.10.10, 20:58
            Ciekawe, ze koncerny soków w płynie nie wpadły na taki wspaniały pomysł.

            A dawajcie swoim dzieciom co chcecie, ja na pewno nie będę ryzykować zdrowiem swoich maleństw.

            A swoją drogą to nie o to w tym wątku chodziło, tylko o wcześniejsze przygotowanie i odstawienie do lodówki. A czy matka przygotuje wcześniej i da do lodówki czy przygotuje przed podaniem chyba nie ma wpływu na ilość kupionego mleka, nieprawdaż?
    • sueellen Re: mleko z lodówki? 14.10.10, 23:11
      świeże. Gotowe mleko przechowuję max do 3 godzin i to dopiero teraz, kiedy mała jest już starszym niemowlakiem. Kiedy była malutka, po 1-1,5h wylewałam.
      • mewa000 Re: mleko z lodówki? 15.10.10, 21:00
        bluemka78 napisała:

        > a dlaczego?

        Bo przykładowo w 500ml wody jest określona ilość związków chemicznych. Po 5-cio minutowym gotowaniu zostaje Ci np 450ml wody i taka sama ilość tychże związków (czyli za dużo). A to obciąża nerki
        • bluemka78 Re: mleko z lodówki? 15.10.10, 21:10
          To calkiem sensowne się wydaje, tylko czemu wszędzię trąbią, żeby wodę tak długo gotować? Czyżby tyle tych bakterii w niej było, że zwykłe zagotowanie ich nie wybije? Teraz pytanie co lepsze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka