08.01.11, 08:58
Za miesiąc wracam do pracy i po woli zaczynam bawić się w rozszerzanie diety. Synek jest karmiony tylko piersią i chciałabym za jakiś czas podać mu kaszkę. Jaką kaszkę najlepiej podać? Myślałam o bezmlecznej, zrobionej na wodzie (nie chcę podawać mu mm w żadnej postaci, a mleko będę ściągać i podawać pod moją nieobecność, więc szkoda mi wykorzystywać porcję na kaszkę). Jak powinnam podać kaszkę dziecku karmionego piersią? Z butelki? Boję się że zaburzę ssanie. A jeśli już wybiorę butelkę, to czy powinnam kupić odpowiedni smoczek do kaszek? A może łyżeczką? Tyle wątpliwości a to tylko kaszka smile
Obserwuj wątek
    • paniluna Re: kaszka 08.01.11, 10:01
      Ja podaję synkowi kaszkę bobovity albo kleiki ryżowy bądź kukurydziany. Robię je na mleku mm. Podaję łyżeczką. Pozdrawiam.
    • azomim Re: kaszka 08.01.11, 11:39
      W czasie mojej nieobecności synek je łyżeczką- kaszki, jogurty, owoce, ewent. zupę.
      Karmię piersią i wolałam żeby nie znał butelki, która mu jest niepotrzebna, niż mm, które mu przecież nie zaszkodzi. Pije wodę i soki (niewiele) z kubka.
      A kaszkę bezmleczną można zrobić zarówno na mm, swoim mleku, jak i wodzie, ale jeśli zostaje bezmleczna polecam dodać owoce albo jogurt, bo inaczej smaku nie ma i chyba sama w sobie nie jest pełnowartościowym posiłkiem, ale może się mylę.
      Aha i nie widzę powodu, żeby kaszkę dawać przez butelkę- lepiej uczyć dziecko normalnego jedzenia moim zdaniem.
    • semi-dolce Re: kaszka 08.01.11, 13:21
      Kaszkę podaj łyżeczka, dużo gorszym pomysłem jest wprowadzanie piersiowemu dziecku butelki ze smokiem niz podanie kaszki na mm, które trujace nie jest. Mozesz też robic kaszkę na swoim mleku, tylko wówczas niestety ma ona konsystencje wody.

      Poza tym dlaczego akurat kaszka? Jesli juz upierasz się na posiłek zbozowy to lepszy jest kleik - bo bez cukru, mozesz do niego dodac owoce. Albo w ogole owoce i warzywa, a nie kaszka.
      • magnefar Re: kaszka 08.01.11, 14:16
        kaszka dlatego że ma dużo węglowodanów, a mój synek słabo przybiera na wadze. Ale może jeszcze sprawdzę ten kleik. A z jakiej firmy najlepszy?
        • ona1983.10 Re: kaszka 08.01.11, 14:28
          Jak ja robiłam kaszke na moim melku to wychodzila woda - nakarmienie dziecka lyzeczka troche nam sie schodzilo smile teraz robie kaszke na pepti i jest gesta. Jesli chodzi o kleik to daje dzieku kukurydziany nestle - tez mozna go zrobic na mleku i dodac np jakies owoc.
        • semi-dolce Re: kaszka 08.01.11, 14:38
          Firma chyba obojętna. Kleiki sa ryzowe i kukurydziane, ryzowy może - ale nie musi - powodować zaparcia. Dodaj do tego owoce przetarte lub sloiczkowe i też bedzie miało duzo weglowodanów, a będzie bez dodatku cukru krystalicznego (którego i tak nie unikniesz, ale skoro można obyć sie bez, to czemu nie?).

          Ponadto ważne by dieta dziecka zawierała wartościowe tluszcze, dlatego moim zdaniem lepiej rozszerzyc ją o papki warzywne z dodatkiem dobrej oliwy niż kaszke czy kleik. Bo faktycznie kaszka raz dwa możesz utuczyc dziecko, ale przecież nie o tuczenie niby gesi idzie, a o zdrowe jedzenie i harmonijny wzrost i rozwój.
    • wredna.zmija Re: kaszka 08.01.11, 21:13
      To ja bym proponowała cos takiego jak płatki ryżowe blyskawiczne - do kupienia nawet w osiedlowym spozywczym. Zagotowujesz 100 ml wody, dodajesz 2 lyzeczki tychże płatków. Chwile gotujesz aż zmieknie i zacznie gęstnieć, dodajesz np pokrojone jabłka ok 1/2 małego, miskujesz i dodajesz odrobine masła. Papka jest gesta i slodka ale tylko i wyłacznie od jabłek. Karmisz łyżeczką, syn sie cieszy, producenci slodkich kaszek ryżowych tracą. Kurtyna.

      POlecam. Naprawde smaczne, tanie i nieslodzone.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka