tort - sekretne sposoby :)

15.07.04, 08:28
zrobienie efektownego i pysznego tortu to już wyższa szkoła kulinarnej
jazdy smile to wie każdy, kto chociaż raz próbował go zrobić, ten pierwszy raz
zawsze jakoś głupio wygląda, przynajmniej u mnie tak było smile
doświadczone wypiekaczki wiedzą, co zrobić, żeby zawsze się udał
podzielcie się radami, szykuję się do zrobienia tortu na chrzest mojego synka
i już teraz mam tremę smile
ja słyszałam, że kiedy nie boków tortownicy nie potraktuje się tłuszczem i
bułką, a tylko spód papierem, to ponoć biszkopt rośnie równiutko, co o tym
myslicie?
a jak nakładać te krążki, żeby się nie rozjechały?
a może macie jakieś sprawdzone przepisy na masę, albo ekstra sposób na
udekorowanie?
pozdrawiam
    • skarolina Re: tort - sekretne sposoby :) 15.07.04, 08:56
      mamania napisała:
      > ja słyszałam, że kiedy nie boków tortownicy nie potraktuje się tłuszczem i
      > bułką, a tylko spód papierem, to ponoć biszkopt rośnie równiutko, co o tym
      > myslicie?

      Traktowanie bułką jakiegokolwiek ciasta to profanacja smaku i nigdy nie
      zrozumiem, po co to komu? Ja spód tortownicy traktuję tłuszczem, boków nie -
      biszkopty mam równiutkie.

      Co do masy - podstawowa masa bazowa to - ubić na parze 2 jajka ze szklanką
      cukru, wystudzić, utrzeć kostkę masła i dodawać po łyżce masy jajecznej. Do
      takiej bazy można dodawać dodatki smakowe - kakao, kawę, ananasy albo
      zmiksowane truskawki.
      Masę czekoladową robię tak - gotuję syrop z 3/4 szklanki wody i 1,5 szklanki
      cukru i do gorącego daję 1/2 albo 3/4 tabliczki gorzkiej czekolady. Studzę, po
      czym miksuję z kostką masła, jednym żółtkiem i jeśli kto lubi (ja lubię) 2-3
      łyżkami spirytusu. Potem traktuję taką masą tort, dając jako podkład pod masę
      kwaśny dżem - najlepiej z czarnej porzeczki.
      • mamania Re: tort - sekretne sposoby :) 15.07.04, 10:12
        tak to świetnie opisałaś, że naprawdę wydaje się proste, ciekawe, jak mi
        przyjdzie do robienia smile
        a powiedz czy biszkopt robisz jeden puchaty i potem przekrajasz go na pożądaną
        liczbe krążków, czy lepiej jest upiec kilka cieńszych i przekładać?
        • skarolina Re: tort - sekretne sposoby :) 15.07.04, 11:17
          Robię jeden puchaty.

          6 jajek
          40 dkg cukru
          6 łyżek wody
          20 dkg mąki pszennej
          20 dkg mąki ziemniaczanej
          3 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia

          Białka ubić, powoli dodawać cukier, żółtka, wodę, mąkę pszenną z proszkiem,
          mąkę ziemniaczaną. Piec ok. 40 min. w temp. 180 st.

          Jak chcesz biszkopt ciemny, to trzeba dodać jeszcze dwie łyżki kakao.

          Z takiej porcji wychodzi mi wysoki biszkopt w tortownicy 26 cm.

          A jak mi nie zależy, żeby był wysoki, to robię z 2/3 porcji i też jest dobrze.

          No i żeby tort był smaczny, trzeba go dobrze nasączyć - ja lubię, jak jest
          nasączony czymś kwaskowatym (herbata z cytryną na przykład), bo wtedy nie jest
          mdły. I oczywiście najlepiej zrobić na dzień przed imprezą, żeby się
          dobrze "przegryzł"
          • mamania skarolina, dzięki :) 16.07.04, 23:37
            na pewno wypróbuję, potem napiszę o rezultatach
            pozdrawiam
    • ka_thy Re: tort - sekretne sposoby :) 20.07.04, 11:58
      Ja na spód tortownicy kładę papier a boki smaruję tłuszczem. Wtedy biszkopt po
      upieczeniu opada mi równo (lekko opada) - gdy ich nie smarowałam, środek
      biszkoptu robił mi się wklęsły.

      Ja wolę piec kilka krążków osobno, ale zwykle mi się nie chce więc się męczę z
      przekrawaniem. Do przenoszenia przekrojonych krążków dobra jest gruba tektura.
      Aby przekładany tort się nie rozjeżdżał używam plastikowej obręczy (używanej
      zwykle do wylewania galaretki na ciasta). Ustawiam obręcz naokoło pierwszego
      krążka, do srodka wkładam kolejne krążki. A ze sztuczek smakowych to polecam
      każdy krążek po nasączeniu ponczem posmarowac cieniutką warstwą kwaskowej
      galaretki np. porzeczkowej. Na to dopiero krem.

      Bardzo fajnie jest upiec różne ciasta na krążki i potem pomieszać przekładając -
      część zwykły biszkopt, część np. biszkopt orzechowy, makowy albo beza.
    • xerius Re: tort - sekretne sposoby :) 26.07.04, 20:29
      Ja robie mase budyniowa, gotuje budyn z polowy mleka i wiekszej ilosci cukru (
      wedle upodoban ), miksuje od razu zeby grudek nie bylo, studze, potem ukrecam z
      maslem ( kostka )i tyle. Budyn w zaleznosci od tego jakie smaki lubisz. Ja
      najczesciej robie smietankowy ( dodaje troszke tego samego zapachu ), wisniowy,
      czekoladowy.
      Albo masa kajmakowa , gotujesz 2 szkl. mleka i 1 szkl. cukru az zgestnieje(
      dlugo ) studzisz, dodajesz 10 lyz. mleka w proszku i miksujesz z maslem (
      kostka ). Uwielbiam ta mase, dlatego robie rzadko.
      Kasia
    • edytaiola Re: tort - sekretne sposoby :) 03.08.04, 15:57
      przy przygotowaniu masy budyniowej moża zamiast mleka użyć soku z ananasów lub
      brzoskwiń i na tym ugotować budyń a reszta jak to w kremach bywa....
Pełna wersja