wanessa31 27.11.13, 10:00 co dajecie na obiad swoim maluchom: posilki w sloiczkach czy moze robicie obiadki same? ja sprobowalam podac obiadek wlasnej roboty, dziecko nim plucho... moze macie jakiesfajne przepisy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aleksandra1357 Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 10:45 Słoiczki to syf - bez smaku, zapachu, konsystencji, wartości. Jeśli masz możliwość, gotuj w domu. 5 miesięcy to trochę wcześnie jeśli dziecko pluje, to poczekaj z miesiąc, dwa. Moim przepisem jest dawanie dziecku od początku tego, co reszcie rodziny: mięso pieczone lub z zupy, gotowane i surowe warzywa, kasze i makarony. I najlepiej, jak dziecko od początku je samo. Odpowiedz Link Zgłoś
olakinga Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 11:11 > Moim przepisem jest dawanie dziecku od początku tego, co reszcie rodziny: mięso > pieczone lub z zupy, gotowane i surowe warzywa, kasze i makarony. I najlepiej, > jak dziecko od początku je samo. POPŁAKAŁAM SIĘ !!!!!!!!!!!!!!!!!co ty za pierdoły wypisujesz ?????????????? 5 miesięcznemu dziecku dziewczyna ma dać to co reszcie rodziny????? To może od razu bigos albo grzybową niech zapoda ....... Dziecko je samo od początku??? To jeszce Twoje pewnie same widelcem i nożem się od początku posługują??? ehhhhhhhh Odpowiedz Link Zgłoś
murwa.kac Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 11:23 a co zlego w bigosie domowym i pysznym? moje dziecko od samego poczatku je samo. to Ci surprajz co? o BLW slyszalas? Odpowiedz Link Zgłoś
olakinga Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 11:32 słyszałam ale jakoś nie jestem przekonana. Jednak w tej metodzie nie podaje się od pierwszych miesięcy mięsa, bigosu czy makaronu... Chodzi tu o samodzielne jedzenie dziecka a nie karmienie go łyżeczką. I w tej metodzie do pierwszego roku zycia podstawą karmienia jest mleko... Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1357 Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 11:36 W BLW chodzi nie tylko o samodzielne jedzenie, ale też o to, co dziecko je. Nigdzie nie pisałam, że dawałam dziecku bigos, choć myślę, że trochę nie zaszkodzi. Jeśli na obiad są schabowe, to dziecku zdjemowałam panierkę, albo wyławiałam mięso z zupy, a resztę obiadu zjadało normalnie. Zupy robiłam mniej słone, kto chciał, dosalał sobie na talerzu. Odpowiedz Link Zgłoś
murwa.kac Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 11:38 a szkoda, ze nie jestes przekonana, bo to kapitalna metoda, ktora bardzo szybko wlasnie umozliwia jedzenie ze wspolnego gara o samodzielnosci nie wspomne - moje osimiomiesieczne dziecko jadlo samo rekoma, jak skonczylo rok - operowalo juz sztuccami. jasne ze na pierwszy ogien nie dajesz bigosu od razu.ale moj roczniak juz jadl (przy czym mial diete rozszerzana dopiero od 8 miesiaca zycia). mieso - jezeli widzisz, ze z warzywami nie ma problemow - coz przeszkadza dac? mozna, naprawde mozna. wazne, zeby gotowac bez soli (przyprawiac ziolami) bez glutamianu sodu, bez polproduktow. i wazne, zeby poczekac az uklad pokarmowy dziecka jest wystarczjaco dojrzaly na nowe pokarmy. uklad pokarmowy dziecka 4 czy 5 miesiecznego zazwyczaj NIE JEST na to gotowy. stad problemy z trawieniem, bolami brzucha, uczuleniami i akcje pluje jedzeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
murwa.kac Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 11:40 a ha makaron, kasze moj jadl od samego poczatku. Odpowiedz Link Zgłoś
olakinga Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 11:50 ciekawa to metoda, czytałam o niej co nie co i trochę inaczej jest to opisane niż Wy przedstawiacie - nie tak agresywnie " wszystko, od razu, czemu nie dać, itp".... tamta lektura do mnie przemawiała, zaciekawiła to jak Wy o tym piszecie już nie... no ale to moje odczucie Odpowiedz Link Zgłoś
murwa.kac Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 11:54 kwestia subiektywna poczytaj sobie, zaprzyjaznij sie z ta metoda, wejdz na forum - naprawde warto. Odpowiedz Link Zgłoś
monocle Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 12:07 Dla bojaźliwych (m.in. takich jak ja) warto zastosować metodę mieszaną, np. zupka zblendowana dla półroczniaka, a coś innego do rączki, choćby chlebek czy później banan w "skarpetce" Ja zastosowałam metodę BLW tylko częściowo i jestem bardzo zadowolona z efektów. Mój syn szybko jadł kawałki, bo gładkie papki miał robione tylko na początku, a z czasem regulowałam mu wielkość kawałków. Inne dzieci jadły dalej papki, a mój syn sam gryzł np. mięso. Najgorzej wychodzą te dzieci, które żywione są słoiczkami, bo w nich jest gładka breja a jeśli nawet kawałki to tak miękkie, że nie zmuszają dziecka do gryzienia. Jeśli do tego mama nie daje dziecku nic do ręki do samodzielnego jedzenia, to problem gotowy. Odpowiedz Link Zgłoś
ciociazlarada Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 12:03 Dziecko, które samo uczy się jeść na początku naprawdę je mikroskopijne ilości, głównie bawi się i poznaje nowe smaki i konsystencje. Więc owszem, w wieku 6 mcy możesz dawać dziecku wszystko, trzeba tylko pilnować, aby nie było w diecie za dużo soli. W oryginalnej książce "Baby-led Weaning" nie ma żadnego schematu rozszerzania diety oprócz zalecenia wystrzegania się soli. Moja córka "rozszerzyła" sobie dietę po raz pierwszy, kradnąc mi z talerza frytkę i dopychając truskawką. To naprawdę nie jest żaden problem, dziecko które skończyło 6 mcy może bez problemu próbować normalnego "ludzkiego" jedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
skrytapiromanka Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 14:36 z przyprawami? no, nie bardzo ten pomysł do mnie dociera. też jestem zwolenniczką BLW, ale... no schaboszczak w panierce? bez jaj. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1357 Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 11:33 Dziecko to nie kosmita, tylko człowiek, więc może jeść to, co reszta rodziny. Mój bezzębny 6-miesięczniak potrafił zjeść kwaszonego ogórka w całości oraz ogryźć resztki mięsa z kości z kurczaka. Na pewno lepiej na tym wyszedł, niż jakby zjadł papkę ze słoiczka. Odpowiedz Link Zgłoś
murwa.kac Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 11:39 kiszony ogorek to byl jeden z pierwszych hitow! i ogorki w zalewie musztardowej Odpowiedz Link Zgłoś
olakinga Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 11:40 To chyba zmodyfikowałaś sama sobie to BLW ponieważ zasada tam jest taka, ze dziecko je samo rączkami wszystko co mu podasz ale nie podajesz jedzenia nie dla niego... Jedzenie podane ma być przystosowane do jego wieku, lekkie, nie ciężkostrawne, gotowane itp Odpowiedz Link Zgłoś
murwa.kac Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 11:43 ale dlaczego JAKIEKOLWIEK jedzenie uwazasz, ze jest nie dla niego? co np uwazasz, ze jest nie dla dziecka? jezeli prowadzisz kuchnie lekkostrawna (to samo mieso mozesz przyrzadzic na lekkostrawnie i ciezkostrawnie), zdrowa, ze swiezych produktow - nie ma w niej NIC, czego dziecku bys nie mogla podac. serio serio! Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1357 Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 11:50 Jedzenie jest dla ludzi, a dziecko to człowiek. Ogórek kwaszony jest lekkostrawny i zdrowy, czego nie można powiedzieć o słoiczkach niemowlęcych. To jest wielka ściema, że niemowlęta mają jeść jedzenie "dla niemowląt". Zwykły kefir jest zdrowszy niż "jogurcik dla niemowląt", zwykła kasza dużo zdrowsza od szkodliwej "kaszki dla niemowląt", a pieczone mięso dużo zdrowsze niż MOM ze słoiczka "dla niemowląt". Warto myśleć. Odpowiedz Link Zgłoś
monocle Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 12:12 Ogórek kwaszony/kiszony to niestety też mnóstwo soli. Osobiście nie dawałam półroczniakowi, ale jak syn miał 10 miesięcy to i owszem Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 16:20 Jeżeli nie poda się nic słonego przez cały dzień albo przez dwa, to się bilans soli wyrówna. A zresztą znam bardzo mało matek które by się solą w żywności przejmowały. Zwłaszcza, że nie wiedzą, że w chlebie, żółtym serze i wędlinach jest jej całe mnóstwo. Więc lepiej dać ogórka kiszonego niż białą bułkę z "chudą wędlinką" lub parówką! Znacie ludzi, którzy czytają skład? Ile różnych niejadalnych substancji jest w tej wędlinie, czy ktoś się tym przejmuje? Nie, wędlina w wielu domach jest codziennie, za to kapusty ani strączkowych ani ogórków kiszonych, ani pieczeni z przyprawami (nie mylić z glutaminianem), ani domowego bigosu bez grzybów dziecku nie podadzą. -- www.pajacyk.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 15:48 Kości zmielone z chrząstkami, tłuszczem i skórą są za to specjalnie dla dzieci i bardzo zdrowe, bo to właśnie znajduje się w słoiczkach dla niemowląt i nie łudź się, że jest inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
aaaniula Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 12:21 Przeraża mnie podawanie tak małemu dziecku słonych kiszonych ogórków, smażonych schabowych (i co z tego, że bez panierki, nadal jest smażony i tłusty) i mięsa z kością. Mój na tym etapie jadał gotowaną dynię, ziemniaki i filet z indyka. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1357 Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 14:51 aaaniula napisała: > Przeraża mnie podawanie tak małemu dziecku słonych kiszonych ogórków, smażonych > schabowych (i co z tego, że bez panierki, nadal jest smażony i tłusty) i mięsa > z kością. Mój na tym etapie jadał gotowaną dynię, ziemniaki i filet z indyka. Twój filet z indyka też kiedyś przylegał do kości, tylko został odkrojony. Nie wiem, co Cię tak przeraża w mięsie z kością, doprawdy. A ogórek kwaszony przeze mnie ma mało soli i doskonale nadaje się dla półroczniaka. Znam nawet dziecko, które było uczulone na marchewkę i głównie na kwaszeniakach żyło w tym wieku Tłuste mięso można spokojnie dziecku dawać, tłuszcz jest potrzebny dla rozwoju. Dawałam półroczniakowi pieczony w domu boczek, mało słony. Samo zdrowie. Niestety media zrobiły nam wodę z mózgu, że lepsze konserwowe mięso ze słoiczka niż domowy boczek. Odpowiedz Link Zgłoś
aaaniula Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 19:44 Tłuszcz z mięsa to niezbyt zdrowy tłuszcz akurat. Filet dużo chudszy niż nóżka, a do obiadu można dodać oliwy z oliwek. Boczek to raczej też nie samo zdrowie- ani dla dziecka, ani dla dorosłego, bo nawet ten pieczony w domowym zaciszu namnaża nam blaszkę miażdżycową. Do ogórka kiszonego w wieku 6 miesięcy mnie nie przekonasz, ale przecież nie musisz, dużo gorsze rzeczy dzieci jadają (6 miesięczny syn kuzyna jadał marsy), I właśnie dlatego nie wiem co lepsze- boczek i kiszone ogórki, czy słoiczki.... Odpowiedz Link Zgłoś
tankky Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 15:41 > Słoiczki to syf - bez smaku, zapachu, konsystencji, wartości. > Moim przepisem jest dawanie dziecku od początku tego, co reszcie rodziny: mięso > pieczone lub z zupy, gotowane i surowe warzywa, kasze i makarony. I najlepiej, > jak dziecko od początku je samo. Słoiczki są akurat najbardziej przetestowanym jedzeniem, może mają paskudną konsystencję ale na pewno mają więcej wartości niż marchewa kupiona na bazarze w dużym mieście. Rozumiem, że zdajesz sobie sprawę z czego właściwie obecnie składa się jedzenie "nie ze swojego ogródka". Bo to jest właśnie główny powód dawania słoiczków, bo podając słoiczek masz pewność że nie ma w środku szkodliwych składników. Poza tym dzięki słoiczkom dziecko może jednego dnia jeść rybę następnego królika a kolejnego jagnięcinę. Rozumiem, że codziennie w domu gotujesz te wszystkie rodzaje mięs pochodzące z ekologicznych hodowli. Jakim prawem naskakujecie na kobiety karmiące dzieci słoiczkami łyżeczką, a sama macie monopol na to jak i co powinno jeść dziecko? Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 15:51 Słoiczki są akurat najbardziej przetestowanym jedzeniem, może mają paskudną kon > systencję ale na pewno mają więcej wartości niż marchewa kupiona na bazarze w d > użym mieście. Ładnie ci mózg wyprali albo piszesz na zlecenie. Odpowiedz Link Zgłoś
monocle Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 15:53 > Słoiczki są akurat najbardziej przetestowanym jedzeniem, może mają paskudną kon > systencję ale na pewno mają więcej wartości niż marchewa kupiona na bazarze w d > użym mieście. Rozumiem, że zdajesz sobie sprawę z czego właściwie obecnie skład > a się jedzenie "nie ze swojego ogródka". Bo to jest właśnie główny powód dawani > a słoiczków, bo podając słoiczek masz pewność że nie ma w środku szkodliwych sk > ładników. Poza tym dzięki słoiczkom dziecko może jednego dnia jeść rybę następn > ego królika a kolejnego jagnięcinę. Rozumiem, że codziennie w domu gotujesz te > wszystkie rodzaje mięs pochodzące z ekologicznych hodowli. Jakim prawem naskaku > jecie na kobiety karmiące dzieci słoiczkami łyżeczką, a sama macie monopol na t > o jak i co powinno jeść dziecko? Ty sobie żartujesz, prawda? Masz wyprany mózg przez koncerny słoiczkowe i pleciesz bzdury takie, że aż w oczy szczypie. Odnośnie mięsa, zobacz sobie w składzie ile tego "mięsa" w takim słoiczku jest, jakiś nikły procent, że nie wspomnę jakie to mięso jest, bo chyba nie sądzisz, że jakaś część udka np? Z tymi słoiczkami to jak z mm, też swego czasu wmawiano matkom, że mm jest lepsze od matczynego mleka, na szczęście coś się już zaczyna w tym temacie nieco zmieniać. Odpowiedz Link Zgłoś
murwa.kac Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 16:01 tankky napisała: CytatSłoiczki są akurat najbardziej przetestowanym jedzeniem, może mają paskudną konsystencję ale na pewno mają więcej wartości niż marchewa kupiona na bazarze w dużym mieście. a w zyciu! Cytat bo podając słoiczek masz pewność że nie ma w środku szkodliwych składników. a w zyciu! w reklamie Ci tak powiedzieli, a Ty uwierzylas CytatPoza tym dzięki słoiczkom dziecko może jednego dnia jeść rybę następnego królika a kolejnego jagnięcinę. Rozumiem, że codziennie w domu gotujesz te wszystkie rodzaje mięs pochodzące z ekologicznych hodowli. a co za problem zamrozic w kawalkach? jezeli myslisz, ze w tych sloiczkach masz eko mieso, to jestes nieslychanie wprost naiwna poczytaj sobie o MOM CytatJakim prawem naskakujecie na kobiety karmiące dzieci słoiczkami łyżeczką, nie naskakujemy. sloik nie trucizna. ale pokazujemy ZDROWSZA alternatywe i pokazujemy, ze ladne ekologiczne pole marchewki to tylko na reklamie tego sloiczka. bo w rzeczywistosci ta sama marchewka jedzie na targ w duzym miescie i do fabryki sloikow Odpowiedz Link Zgłoś
tankky Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 18:02 A możesz powiedzieć skąd masz takie informacje na temat słoiczków? Bo wiem co jest napisane na etykiecie i nie wiem co z tego jest takie straszne? Odpowiedz Link Zgłoś
murwa.kac Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 18:12 wystarczy wujka gugla odpalic pierwsze z brzegu www.sosrodzice.pl/prawidlowe-zywienie-malych-dzieci-czyli-wielkie-koncerny-ogromne-srodki-finansowe-kontra-rodzice/ dziecisawazne.pl/eksperci-o-zywnosci-sloiczkowej-dla-dzieci-cz-2-ksztaltowanie-nawykow-zywieniowych/ dziecisawazne.pl/w-sloiczkach-z-zywnoscia-dla-dzieci-jest-za-duzo-kwasow/ dziecisawazne.pl/miesopodobne-produkty-w-sloiczkach-gerber/ dziecisawazne.pl/eksperci-o-zywnosci-sloiczkowej-dla-dzieci-cz-1-jakosc-gotowych-dan-dla-dzieci/ dalej mozesz juz sama wyszukac i pogrzebac za innymi artykulami. Odpowiedz Link Zgłoś
tankky Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 18:34 Jestem z zawodu dziennikarką. Czerpanie wiedzy eksperckiej z 1) portalu internetowego 2) artykułu czy wywiadu to na prawdę nie najlepszy pomysł, zwłaszcza że w żadnym podanym przez Ciebie linku nie padają żadne konkrety. Wszystko opiera się na subiektywnej opinii. Myślę, że prawda jest po prostu po środku. W słoiczkach nie ma niczego co by w większym stopniu zagroziło zdrowiu dziecka niż to co gotujesz samodzielnie w domu. A jeżeli chodzi o propagandę to odnoszę wrażenie, że wy jesteście pod jej większym wpływem. Nie można przeginać w żadną stronę. Odpowiedz Link Zgłoś
murwa.kac Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 18:40 alez ja nie napisalam, ze cokolwiek w sloiczku zagraza zdrowiu czy zyciu dziecka. jedynie, ze samodzielne przygotowanie obiadu czy deseru - jest ZDROWSZE. nie mozna zaprzeczyc. pozwol w druga strone - mozesz przedstawic wiedze ekspercka w zakresie pozywienia i zdrowotnosci sloikow? powyzsze artykuly sa punktem wyjsciowym. jezeli wazne jest dla Ciebie co Twoje dziecko je i zeby jadlo zdrowo - mozesz rozszerzyc zakres poszukiwan i zglebic wiedze. mozna doszukac fachowych i konkretnych opinii. swego czasu w tym temacie przerylam caly internet i z powodzeniem takie wyszukalam. jako dziennikarka powinnas wiedziec, ze nie ma problemu ze znalezieniem powyzszego w sieci. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 19:02 wyborcza.biz/biznes/1,101562,8939917,Miesne_wypelniacze_w_jedzeniu_dla_niemowlat.html Mnie wystarczy, że na słoiczku jest napisane MOM. Resztę sobie sama dopowiem znając specyfikę biznesu spożywczego, czyli jak najwięcej jak najmniejszym kosztem. Obejrzyj warzywa krojone w kostkę w mrożonkach, wysuszone, z ziemią, z kawałkami korzeni, z dziurami po robakach, nadgniłe, przemarznięte, to co w takim razie idzie na pełny przemiał? Druga sprawa im dłuższa droga z pola do talerza tym gorzej. Zastanów się jaką drogę odbywa marchew do słoiczka, a jaką marchew kupowana w postaci korzenia. Itd, itp. Wiesz, że do takich przetworów daje się pulpy warzywne z całego świata a zwłaszcza z Chin, wiesz, że zmienia się etykiety półproduktów, żeby towar odpowiadał normom? Wiesz w ogóle jak wygląda przetwórstwo owoców albo warzyw??? Tam leci wszystko, również zgniłe, robaczywe sfermentowane, myślisz, że do słoiczków dają co innego? Wiesz co to jest pasteryzacja, mrożenie? Ile strat wartości odżywczych? A to co się straci uzupełnia się sztucznie, a te sztuczne witaminy nie są przyswajalne przez organizm. A kultura jedzenia a poznawanie nowych rzeczy? Mnie osobiście karmienie słoiczkami kojarzy się z wypasem tuczników. Itd, itp. Odpowiedz Link Zgłoś
pederastwa Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 20:58 > Obejrzyj warzywa krojone w kostkę w mrożonkach, wysuszone, z ziemią, z kawałkam > i korzeni, z dziurami po robakach, nadgniłe, przemarznięte, Rany, gdzie ty mrożonki kupujesz? Ja akurat głównie na mrożonkach dziecko zupki gotuję. Dla nas np. szpinak czy brokuły też tylko z mrożonek, nawet w sezonie. W życiu nie widziałam tam nadgniłych warzyw ze śladami ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 29.11.13, 13:22 pederastwa napisała: > > Obejrzyj warzywa krojone w kostkę w mrożonkach, wysuszone, z ziemią, z ka > wałkam > > i korzeni, z dziurami po robakach, nadgniłe, przemarznięte, > > Rany, gdzie ty mrożonki kupujesz? Ja akurat głównie na mrożonkach dziecko zupki > gotuję. Dla nas np. szpinak czy brokuły też tylko z mrożonek, nawet w sezonie. > W życiu nie widziałam tam nadgniłych warzyw ze śladami ziemi. Swego czasu dużo gotowałam z mrożonek, kupowałam zupy, czyli mieszanki warzyw, Hortexu, w Tesco. Kosteczki buraków zawsze miały czarne plamy i kawałki korzeni, marchew często miała czarne plamy, ziemniaki, kalafiory też czasem ciemne plamy. Te kosteczki warzyw często były przezroczyste, czyli przemrożone na wylot, całe paczki często były zbite w jedna bryłę i był w nich śnieg, czyli były lekko rozmrożone i potem ponownie zamrożone, na dnie torebki części łodyg, słoma, kamyki... Mój mąż też widział te "brzydkie" warzywa w już gotowej zupie. Przestaliśmy kupować mrożonki a przynajmniej mieszanki warzyw, bo w tych mieszankach najwięcej odpadów i śmieci. Tak samo śliwki mrożone, też byle jakie. Odpowiedz Link Zgłoś
alutka314 Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 29.11.13, 16:11 Tak z ciekawości zapytam napisz dokładnie w jakim słoiczku jest MOM??? Bo ja czasami dostawałam słoiczki dla córki a do tego pracowałam w żłobku, gdzie większość dzieci na słoikach. Czytałam etykiety i nigdy nie widziałam MOM. Więc jak możesz to napisz jakie to obiadki ?? Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 29.11.13, 16:20 wyborcza.biz/biznes/1,101562,8939917,Miesne_wypelniacze_w_jedzeniu_dla_niemowlat.html Po tej aferze, link u góry, pewnie już nie dodają MOM albo znaleźli jakiś sposób, żeby nie pisać o tym na słoiku. Odpowiedz Link Zgłoś
alutka314 Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 29.11.13, 20:28 Właśnie nigdy na etykiecie słoiczka nie widziałam MOM, być może już nie dodają, albo jak słusznie zauważyłaś nie piszą o tym Z jednej strony dodawali świństwa i to w jedzeniu dla niemowląt, ale z drugiej nie ukrywali tego. Która matka czytała etykiety to wiedziała co podaje dziecku i godziła się na to, a jak nie czytała to żyła w przekonaniu że zdrowo karmi swoje dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 19:11 tankky napisała: A jeżeli chodzi o propagandę to odnoszę wrażeni > e, że wy jesteście pod jej większym wpływem. A komu może zależeć na promowaniu nieprzetworzonej żywności? Odpowiedz Link Zgłoś
aaaniula Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 19:39 Córce mojej koleżanki urosły piersi po słoiczkowym kurczaczku. Taki zdrowy, i sprawdzony. Odpowiedz Link Zgłoś
tankky Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 29.11.13, 14:55 Mnie też kiedyś urosły piersi i nie podejrzewam, że po kurczaku. A tak serio to skąd pewność, że to po słoiczkowym kurczaku? Chociaż tutaj akurat się zgodzę, bo kurczaków w ogóle nie jadamy o ile nie przytrafi się jakiś z prywatnego chowu. Najgorsze mięso aktualnie, indyki w sumie to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
neffi79 Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 10:50 robiłam sama, słoiczki też dawałam albo baardzo mało, jedzenie ze słoiczków jest niedobre w smaku i praktycznie bezwartościowe. Ugotuj marchewkę, ziemniaka, odrobinka pietruszki, zmiksuj dodaj masełko i masz pyszną zupkę, żaden słoiczek temu nie dorówna potem dodawaj inne warzywa nie poddawaj się, na początku moze pluć po drugie w czym obiadek ze słoika ma być lepszy niz twój? Odpowiedz Link Zgłoś
emila.dudek Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 11:08 Mam w formie elektronicznej przepisy dla maluszków- Baby cook - jak jesteś zainteresowana wyśle na maila. Odpowiedz Link Zgłoś
skrytapiromanka Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 14:37 jeśli możesz, ja poproszę - skrytapiromanka@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
3luna3 Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 23.03.14, 20:34 Czy ja również mogłabym prosić? smerf3@gmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
monocle Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 11:10 To, że pluje to normalne, na razie mleko to podstawa żywienia i tak będzie jeszcze dłuuugo. Nie spinaj się, pięciomiesięczniak je małą łyżeczkę obiadku a nie cały słoiczek czy przewidzianą w tabelki porcję Oczywiście, że gotuj sama, w słoiczkach nie ma niczego dobrego. Sami jecie gotowe dania na obiad? Te paskudztwa ze słoików? Puszek? Dziecku też nie dawaj Odpowiedz Link Zgłoś
murwa.kac Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 11:25 plucie - normalne. po pierwsze nowa konsystencja pokarmu, po drugie moze byc jeszcze dla takiego malucha za wczesnie. wstrzymaj sie jeszcze ze 2 - 3 miesiace i wtedy zacznij. a najlepiej - jak samo usiadzie i rozszerzaj przez BLW. Odpowiedz Link Zgłoś
olakinga Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 11:26 Ja gotuję zupki sama, słoiczki są fajne w nagłych wypadkach, na wyjazdach itp ale na co dzień ja bym nie dawała i nie daję choćby ze względów finansowych, a że niwiadomo co tam w środku tak naprawdę jest, to już inna bajka Tu masz schemat karmienia dla dzieci piersiowych: www.bobovita.pl/assets/Uploads/schematkarmoenie-piersia.pdf a tu dla dzieci karmionych mieszanką: www.bobovita.pl/assets/Uploads/schematkarmienie-mlekiem-mod2.pdf Jako pierwszy posiłek zwykle daje się gotowaną marchewkę, zaraz potem możesz dołożyć dynię, ziemniaczka czy do marchewki dołozyć jabłuszko ( gotowane). Na początku jeszcze brokuły i pietruszkę. Potem kalafiora, buraczka. A dalej już wg własnych obserwacji co dziecko chce i co mu smakuje, co nieuczula itp. Ja po tygodniu dawania marcewki dołozyłam do marchewki kaszy manny a po dwóch ziemniaczka i odrobinę masełka. Jak skończy 6 miesiąc zacznę dawać jabłuszko surowe. Nie przejmuj się że maluch pluje - moja praktycznie nic nie je z tego co jej daję ( tzn wkładam do buzi), wszystko na sliniaku ląduje zpowrotem w końcu załapie i zje Ja karmię piersią a pierwszą marchewkę dałam dokładnie w dniu skończenia 5 miesięcy. Odpowiedz Link Zgłoś
anes85 Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 12:21 Witaj. Mój synek za dwa tygodnie skończy 5 miesięcy i już jest po marchewce, ziemniaczku, szpinaku, brokule, jabłku no i oczywiście dyni. Zupki gotuję mu na mleku modyfikowanym, ale takiej ilości aby bardziej wyszedł krem niż woda. Czasem jak jest za rzadkie to dodaję odrobinę kleiku kukurydzianego oraz obowiązkowo oliwa z oliwek. Musisz pamiętać że jedzenie ze słoików ma delikatny zrównoważony smak oraz idealną konsystencję, a swoje jedzonko raz jest troszkę gorzkie raz troszkę słodsze. Dziecko wcześniej czy później się przyzwyczai, a Ty jedynie musisz uzbroić się w cierpliwość. Nasze karmienia to zawsze wiele radości i śmiechu (dla mnie) . Synek po czoło w zupie , krzywi się, wygina, rączkami odpycha, ale najważniejsze to się nie poddawać. Czy po 10 minutach czy po 40 minutach ale zjada wszystko No nie ma wyjścia Bidulka... 3mam kciuki, ale potem będziesz miała łatwiej Odpowiedz Link Zgłoś
anes85 Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 12:31 Pogadaj z mamą jak cię karmiła jak byłaś malutka, chyba, że masz poniżej 20 lat,to nie będę dyskutować. Aha i zapytaj czy mleko krowie i kaszka manna po 4 miesiącu to było normalne Odpowiedz Link Zgłoś
murwa.kac Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 12:35 ale co ma do rzeczy jak mnie mama karmila? to ze wtedy zle karmiono, nie znaczy, ze trzeba to powielac. przywiazujesz swoje dziecko do lozeczka? bo wtedy TAK ROBILI! Odpowiedz Link Zgłoś
anes85 Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 12:41 No jasne że przywiązuje... A co Tak nie robisz?? Bez odbioru... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
murwa.kac Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 15:52 noooooo, jakby nie Odpowiedz Link Zgłoś
arya82 Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 13:33 > echu (dla mnie) . Synek po czoło w zupie , krzywi się, wygina, rączkami odp > ycha, ale najważniejsze to się nie poddawać. Czy po 10 minutach czy po 40 minut > ach ale zjada wszystko No nie ma wyjścia Bidulka... No faktycznie biedne dziecko Widze ze u Ciebie to model karmienia " na wyscigi" im wczesniej rozszerzana dieta i im wiecej uda sie w dziecko wcisnac tym mamusia szczesliwsza....niestety. Moze nie szerz takich porad na forum, skoro o prawidlowym Rozszerzaniu diety nie wiele wiesz. Niemowle to nie tuczna swinka, w ktora laduje sie caly posilek bo 'musi' zjesc. Na poczatku to powinno byc tylko probowanie, kilka lyzeczek, zwlaszcza jesli dziecko sie krzywi I wyraznie nie chce... Czasem moze trwac takie probowanie przez kilka mcy, dziecko zaczyna zjadac caleporcje chetnie wtedy kiedy jego uklad trawienny jest na to gotowy. Warto poczekac i delikatnie probowac. A to co robisz to najlepsza droga aby wychowac niejadka, ktory kojarzy posilki z czyms nieprzyjemnym, albo tez wypracowac niezdrowe nawyki I sklonnosc do otylosci I opychania sie. Polecam zwracac uwage na to jak dziecko sie z toba komunikuje Odpowiedz Link Zgłoś
siven1987 Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 14:32 Moj nigdy nie dostał nic ze słoiczka. Od początku je to samo co my. Zupy na początku były zcrozgnistanymi widelcem warzywami teraz juz sam gryzie i memla. Latem zajadał sie arbuzem, truskawkami i ogórkiem zielonym. Ukradł mi z talerza pomarańcza jak miał 8m zjadł i żyje. Teraz ma 10,5m i pomarańcze to jedne z jego ulubionych owoców, to samo truskawki i mango. Je to samo co my. Często sam raczkami, czasami tez otwiera buzie i czeka zeby mu cos dać, bo np. Jest to za bardzo obślizgłe w jego mniemaniu i nie umie chwycić do ręki. Zje i pieczona rybę, i gotowane mięsko. Dziecko je wszystko jeść lubi i jedzenie nie jest u nas problemem wiec jak dla mnie BLW jest super. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1357 Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 14:48 Anes85-Koszmar! To powinno być karalne Odpowiedz Link Zgłoś
monocle Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 15:39 > Synek po czoło w zupie , krzywi się, wygina, rączkami odp > ycha, ale najważniejsze to się nie poddawać. Czy po 10 minutach czy po 40 minut > ach ale zjada wszystko No nie ma wyjścia Bidulka... Rzeczywiście biedak Robisz mu zwyczajnie krzywdę, a sobie strzelasz w kolano. Obrzydzasz mu jedzenie, dzieciak może być w niedalekiej przyszłości niejadkiem, bo fundujesz mu zmuszanie do jedzenia. Przypomnisz sobie kiedyś co Ci napisałam Nie wspomnę o rozpychaniu małego żołądka. Koszmar. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 15:54 Nie szanujesz w ogóle potrzeb swojego dziecka i jeszcze się tym chwalisz, troll? Odpowiedz Link Zgłoś
awidyna Re a jedzenie ma być przyjemnością 27.11.13, 22:27 Mleka modyfikowanego się nie gotuje, nie bez powodu na opakowaniu jest napisane w jakiej temperaturze podawać. Po zagotowaniu ma niewiele więcej wartości co zwykła woda więc nawet ze względów ekonomicznych szkoda na nim zupy gotować. Jedzenia ma być przyjemnością a nie torturą, w którą się zamieni jak będziesz traktowała malucha łyżką przez 40 minut. Jedzenie to nie recepta, że ma tyle i tyle zjeść. Ma zjeść tyle ile chce ON a nie MAMA. Mam wrażenie, że większość mam, które rozszerzają dietę zanim dziecko zaczyna siedzieć robi to dla siebie nie dla dziecka. Żeby się pochwalić że moje już po marchewce, moje już po dyni... A to Wasze biedne nie ma się jak bronić, jedyne co może to pluje, i jeszcze się taka mama zastanawia co robi zle? Po co przyśpieszać to co w toku ewolucji uzyskaliśmy? Leżymy to ssiemy, siadamy to zaczynamy jeść stałe posiłki, chodzimy - bierzemy co chcemy i ile a nie co nam wpychają A BLW jest po to, żeby na etapie "siedzimy" jemy co chcemy i ile chcemy Jedzenie to taka naturalna rzecz jak oddychanie a tyle z tym problemu. A wracając do pytania autorki: na słoiczkach wychowasz i na własnych zupkach wychowasz. pytanie czy chcesz zdrowo, świadomie i smacznie czy łatwo, mniej zdrowo i świadomie. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 16:05 Słoiczki to fastfood, to żywność wysoko przetworzona, czyli niezdrowa. Można czasem podać z braku czegoś lepszego. Niestety ludzie z mózgami wypranymi przez koncerny spożywcze myślą, że pasza z napisem "specjalnie dla niemowląt" to jedyne pożywienie jakie mogą bez obaw podać swoim dzieciom!!! Boją się kotleta, kapusty, a nie boją się galaretowatej brei o nieokreślonym smaku i zapachu. PARANOJA. Odpowiedz Link Zgłoś
ashraf Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 20:44 Nie daję słoiczków w zasadzie nigdy poza urlopem - nie mam zwyczaju gotować dla nikogo na wakacjach - choć od najbliższych pewnie nie będzie już potrzeby, bo młody je już normalne jedzenie. Podaję dziecku domowe, gotowane jedzenie, bo skoro sama nie mam w zwyczaju jadać kupnych dań i sosów ze słoika, czemu miałabym karmić tym dziecko? Poza tym domowe obiady smakują inaczej, breja ze słoika jest bez smaku, no i od pewnego wieku zdecydowanie za "gładka" (bez grudek). Nie bawię się przy tym w codzienne gotowanie, tylko robimy z mężem zupę warzywno-mięsną co 2 tyg. Gotuję kurczaka, indyka lub królika, do tego po kilka szt. warzyw: marchew, cukinia, ,seler, pietruszka (+natka), por/cebula, brokuł/kalafior, dynia, czasem burak, ze 2 ziemniaki, wszystko przyprawiam ziołami, czosnkiem, lekko pieprzem (nie daję soli), przepuszczam przez robota kuchennego (ale nie na miazgę), pakuję do słoików, zamrażarki i z głowy Poza tym synek dostaje zawsze coś z obiadu: ryż, makaron, kaszę, gotowanego ziemniaka, kawałek ryby, surowe warzywa i owoce, jogurt, chleb, wafle ryżowe, kawałek sera/wędliny itd. Wieczorami je kaszkę (niesłodzoną) na wodzie. Nie daję mu potraw tłustych ani smażonych, żadnych słodyczy ani napojów poza wodą, czasami niesłodzoną herbatę, no i oczywiście ciągle jeszcze mm. Co do przepisów, to przy małym dziecku nie ma co wymyślać - niech je to, na co mu zasmakuje (jeżeli dajesz do ręki), a z zup trzeba próbować - ja zaczynałam od kombinacji 1/3 ziemniakow i 2/3 innego warzywa (marchew, cukinia, dynia), ale pojedynczo. Mój syn jest żarłokiem i zje wszystko co się rusza, więc rozszerzałam bez problemu szybko o kolejne produkty, ale u bardziej wybrednych dzieci warto poczekać kilka dni i poobserwować. Na pewno nic na siłę, żadnego wmuszania, namawiania, samolocików, piosenek, zabaw przy stole itd. Dziecko powinno od początku wiedzieć, że posiłek to przyjemność (a nie obowiązek) i że to nie czas zabaw, śmiania się i wariowania. Zadbaj o spokojną atmosferę i nie spiesz się, dziecko prędzej czy później samo zachce próbować nowych potraw Odpowiedz Link Zgłoś
pani_zana Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 27.11.13, 22:09 Od pierwszej łyżeczki (4miesiące) gotowałam sama, teraz dziecko ma 7 miesięcy i odmówiło jedzenia przecieranych zupek, dlatego teraz czasem dostaje od nas coś z talerza a często gotuje to samo co wcześniej dla niego, tylko zamiast ucierać blenderem kroje w małą kostkę i daje do ust palcami, gdyż jak tylko spróbuję łyżeczką dać mu jeść nie chce nawet buzi otworzyć. Podejrzewam że boi się, że próbuję przeszmugolować mu ucierane jedzenie ;D Czuję się jak afrykańska matka Odpowiedz Link Zgłoś
aniaurszula Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 29.11.13, 16:16 starsza wychowana na sloiczkach domowe jej nie smakowalo, mlodsza na domowym soiczkow nie ruszyla. Odpowiedz Link Zgłoś
mmena Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 02.12.13, 15:18 Gotuje. W sloiczkach jest za malo, zbankrutowalaby. Odpowiedz Link Zgłoś
qpwoeiru Re: 5msc obiadki ze sloiczkow czy,,,, 03.12.13, 11:05 A gdzie kupujecie warzywa, które podajecie niemowlętom? Ja już rozszerzam dietę, narazie warzywa ze słoików, ale chcę zacząć sama gotować, tylko właśnie obawiam się kupować w pierwszym lepszym miejscu... jestem z Warszawy Odpowiedz Link Zgłoś