Dodaj do ulubionych

rozszerzanie diety

17.02.15, 10:03
Dziewczyny podzielcie się swoimi doświadczeniami odnośnie rozszerzenia diety. Kiedy jak i od jakich produktów zaczęłyscie. Czy np.takie jabłko podałyscie surowe czy gotowane? Marchew ziemniak wiadomo ze gotowany, banan surowy ale jabłko?
Obserwuj wątek
    • julka.82 Re: rozszerzanie diety 17.02.15, 10:49
      A zamierzasz stosować BLW? bo jeśli tak, uważaj na zdradliwą trójcę czyli banana marchewkę i jabłko
      forum.gazeta.pl/forum/w,97130,111289154,111289154,zdradliwa_trojca_Jablko_Banan_Marchewka.html

      U nas przez pierwsze dwa miesiące były na obiad zupki warzywne a rano kasza z owocami. Jak tylko młoda usiadła, wpakowałam ją do antylopy i BLW pełną parąsmile

      Zupki były z różnych warzyw, co kilka dni wprowadzałam nowe. Ziemniak, marchewka, brokuł, pietruszka, seler, fasolka szparagowa, groszek... Jak potrzebujesz przepisów- daj znać.
      Dwa tygodnie później wprowadziłam owoce + kasze (jaglaną, jęczmnienną, pęcak, kukurydzianą itp)
    • jak-kania-dzdzu Re: rozszerzanie diety 17.02.15, 10:56
      Ale mam nadzieję, że Ty jeszcze nie rozszerzasz diety, bo z tego co pamiętam, to Twoje dziecko ma 2 albo 3 miesiące ledwo. Spokojnie poczekaj do ukończenia 6 miesiąca, nie ma się co spieszyć smile
      • onlymmartini Re: rozszerzanie diety 17.02.15, 11:41
        Tak, ma 2,5miesiaca a pytam na zaś. jJulka poproszę o przepisy.
        • agi2507 Re: rozszerzanie diety 17.02.15, 14:46
          Też bym prosiła o przepisy smile
          • julka.82 Re: rozszerzanie diety 17.02.15, 19:32
            A na co konkretnie chcecie? Mogę podać na zupki krem, na różne kaszki z owocami --> tylko od razu zaznaczam, że to przepisy dla dzieciaków karmionych łyżeczką. Dla BLWowców będą inne. To może podacie mi adresy mailowe, żeby nie zaśmiecać forum?
            • onlymmartini Re: rozszerzanie diety 17.02.15, 19:57
              Ja poproszę o zupki i kaszki na misztalm@onet.pl .dziękismile
              • julka.82 Re: rozszerzanie diety 17.02.15, 20:39
                czy to jest na pewno dobry adres? bo dostalam zwrotke
                <misztalm@onet.pl>: Recipient address rejected: User unknown
                • onlymmartini Re: rozszerzanie diety 18.02.15, 04:28
                  Prawidłowy adres misztalm@op.pl
                • ama-ka Re: rozszerzanie diety 26.03.15, 19:10
                  julka.82 - potrzebuje pomocy... bo jemy prawie że ciągle to samo smile mój ma 10 mcy już, więc mogą być jakieś "hardcory" kulinarne big_grin ogólnie na wszystko, co masz pod ręką, przyda się na kolejne dziecię big_grin mój mail to: ama-ka@gazeta.pl
                  baardzo dziękuję smile
            • agi2507 Re: rozszerzanie diety 18.02.15, 11:58
              agi2507@gmail.com
              Z góry dzięki smile
            • neko1982 Re: rozszerzanie diety 18.02.15, 12:17
              To i ja się uśmiecham i proszęsmile
              dorotaoz@yahoo.com
              Dzięki smile
            • tola2014 Re: rozszerzanie diety 18.02.15, 14:40
              To i ja poproszę smile ola242@vp.pl bardzo dziekuje smile
              • schiraz Re: rozszerzanie diety 18.02.15, 19:58
                Poprosze o przepisy na zupki i kaszki na schiraz@gazeta.pl smile
        • nunu12 przepisy 18.02.15, 17:52
          Ja korzystam z przepisów stąd: www.babymanager.pl/category/przy-stole/przepisy/
      • agi2507 Re: rozszerzanie diety 17.02.15, 14:45
        Jeżeli jest na mm to można już po 4 miesiącu podawać najpierw warzywa potem owoce (takie są nowe zalecenia dotyczące rozszerzenia diety).
        • mama.olgi Re: rozszerzanie diety 17.02.15, 19:58
          I na piersi też po 5 mies można rozszerzać dietę. Grunt żeby obserwować dziecię. Ja zaczęłam od gotowanego ziemniaka, potem gotowana marchewka, potem brokuł, potem surowe jabłko. Teraz ugotowałam pierwszą zupkę z ziemniaka, marchewki, kawałek pietruszki + koperek i oliwa z oliwek. Następną podam dynię, o ile znajdę mrożoną w sklepie. Wszystko zawsze podaję zmiksowane. Córeczka skończyła pół roczku.
          • angeika89 Re: rozszerzanie diety 17.02.15, 21:43
            Mój Mały skończy 22 lutego 4 miesiące i już od tygodnia dostaje po troszku samej marcheweczki.Nic mu nie jest,a z jakim apetytem wcina smile
            • kremka2014 Re: rozszerzanie diety 17.02.15, 22:50
              Dziewczyny, w sieci Kaufland maja mrożonkę mix dyniowy. Nigdzie indziej nie widziałam.
          • onlymmartini Re: rozszerzanie diety 18.02.15, 04:31
            Rozumiem ze serwowana te warzywa w porze obiadowe zamiast piersi?
            • mama.olgi Re: rozszerzanie diety 18.02.15, 07:14
              No ja podaje tak w dzien miedzy 13 a 15 ale ciezko powiedziec czy to zamiast piersi. Bo dziecko je tych warzywek niewiele raczej po prostu poznaje smaki, konsystencje. Ja podaje tak 1,5 h po karmieniu, bo jak bym dala na glodniaka to byl by placz, ze chce mleko. Sama wyczujesz kiedy co i jak smile
            • ela.dzi Re: rozszerzanie diety 18.02.15, 08:52
              Po 6 miesiącu możesz zacząć rozszerzać dietę. I nie zamiast piersi a między karmieniami, np. godzinę po karmieniu. Na początku produkty stałe są dodatkiem do mleka.
          • ela.dzi Re: rozszerzanie diety 18.02.15, 08:50
            A skąd takie informacje ? Wg zaleceń WHO dietę rozszerzamy po 6 miesiącu. Gdzie się wszystkim tak spieszy ?
            • mkwietniewska123 Re: rozszerzanie diety 18.02.15, 09:25
              Bo Panie myślą, że uwolnią się od karmienia piersią lub/i przygotowywania mieszanki, dzieć zje ze smakiem dorosłą porcję i będzie jadł jak dorosły a mama w tym czasie odetchnie... Ech. Ja musiałam córce rozszerzyć dietę po 4 mcu ze względów medycznych. Brzuch małej bardzo źle to zniósł, były gazy, wymioty itp. Córce zajęło 3 mce, żeby zacząć trawić normalnie. Nie patrzcie na siebie, co Wy chcecie, tylko czy maluch chce i jak reaguje na nowości. To, że słoik dla 6-miesięcznego dziecka ma 190 ml, to nie znaczy, że dziecko tyle zje. Z pewnością nie zastąpi mu to mleka, o które jeszcze wyraźniej może się upomnieć.
              • agi2507 Re: rozszerzanie diety 18.02.15, 11:15
                Rozszerzam dietę dziecku po 4 miesiącu bo jestem leń i nie chce mi się mieszanki przygotowywać ?? Większej głupoty dawno nie czytałam
                • mama.olgi Re: rozszerzanie diety 18.02.15, 11:50
                  No ja tez sie usmialam. Wygoda to jest dac cyca przed tv a nie leciec na rynek, kupic jedna marchewke, jedna pietruszke, szukac po straganach niezwiędłego koperku, ugotowac, zmiksowac te mikroskopijna ilosc blenderem, umyc blender, dac dziecku, potem moczyc sliniaka zeby zeszly plamy, a jak nie zejda to wygotowac. Czy jestem leniem?
                  • mkwietniewska123 Re: rozszerzanie diety 18.02.15, 16:54
                    Przepraszam, źle to ujęłam. Miało być tak, że jak się karmi tylko cyckiem, to myśli się o rozszerzeniu, że kiedy wreszcie nadejdzie ten czas, żeby trochę odkleić się od dziecka. A potem okazuje się, że tak jak napisałaś, mnóstwo roboty, a dziec akurat będzie miał dzień na nie, plunie jedzeniem i okazuje się, że robota na marne. A cycek się schowa i już.
                    Nie chciałam urazić smile
              • agi2507 Re: rozszerzanie diety 18.02.15, 11:56
                Rozszerzanie diety dziecku nie zawsze polega na daniu odpowiedniego dla wieku słoiczka !! Chociaż nawet w takim przypadku karmienie łyżeczką kilkumiesięcznego maluszka to nie bułka w masłem i relaks dla mamy.
              • ashraf Re: rozszerzanie diety 19.02.15, 11:52
                Nie, po prostu rodzice obserwuja swoje dzieci i pewnie niektorzy, jak my, widza, ze ich 4-miesieczniak (na mm) jest juz gotowy do rozszerzenia diety, garnie sie do jedzenia, wyciaga raczki i chce uczestniczyc w normalnych posilkach smile U nas poszlo jak burza, juz po tygodniu synek zjadal cale porcje, a problemem nie bylo jak zwiekszyc ilosc podawanej zupki (nigdy nie mielismy tez takiego zamiaru, to nie zawody), tylko jak ja ograniczyc, zeby dziecko nie peklo wink A argumentu o odklejeniu od matki nie rozumiem, no ale ja jestem wyrodna butelkowa mama, tata karmil po nocach, wiec moglam sobie "odetchnac" juz duzo wczesniej wink A serio, to przeciez przygotowywanie posilkow tez trwa, nie mowiac juz o karmieniu.
            • paulina8989 Re: rozszerzanie diety 18.02.15, 11:38
              a co jesli maluch sie wyrywa wczesniej do jedzenia? Moj synek się trzęsie jak jemy przy nim.Jak podaje mu na lyzeczce np jakis lek to sie rzuca i chce jeszcze i jeszcze...
              ja i tak raczej poczekam do 6mca ale tak z ciekawosci pytamsmile czy to nie jest tak ze kazde dziecko jest gotowe w innym momencie?
              • agi2507 Re: rozszerzanie diety 18.02.15, 11:47
                Moja starsza jak spróbowała nowości po 4 miesiącu, zasmakowało i chętnie jadła. Młody jak skończy 4 miesiąc też będzie próbował czegoś innego niż mleczko. jak zasmakuje to ok jak nie to poczekamy parę dni i znów spróbujemy mu dać.
            • mama.olgi Re: rozszerzanie diety 18.02.15, 11:43
              Ano moja pediatra tak zasugerowala.
            • jemanja Re: rozszerzanie diety 18.02.15, 14:08
              To, że dziecku teraz nic nie jest nic nie oznacza. Pamiętajmy, że żywienie teraz wpływa na całe życie. U dzieci z wcześnie rozszerzoną dietą ryzyko np otyłości jest większe. Kp też procentuje całe życie.

              Jak dla mnie nie jest tak, że punkt 6 mies i trzeba dać marchewkę tongue_out Mój dostał tydzień przed skończeniem 6moes bo rwał się do jedzenia - teraz myślę, że to był bład bo dałam mu papkę z marchewki, było pozaolić mu się pobawić jedzeniem. Pewnie chciał się po prostu pobawić, poznać nowość.

              Tylko że ja z tych, co stosują blw - szybko na to przeszliśmy wink
              • agi2507 Re: rozszerzanie diety 18.02.15, 14:32
                Zgadzam się z Tobą, ale tylko w jednym punkcie: żywienie teraz wpływa na całe życie.W pierwszych trzech latach kształtują się smaki, nawyki żywieniowe. Pierwsze słyszę, że rozszerzanie dziecku diety po 4 miesiącu zwiększa ryzyko otyłości (pewnie jacyś genialni naukowcy amerykańscy to wymyślili), no chyba że ktoś maluszkowi serwuje śmieciowe jedzenie wink
                • gosza26 Re: rozszerzanie diety 18.02.15, 21:03
                  Widzę, że brakuje cierpliwości dziewczynom i nie odpowiadają. Nie jacyś naukowcy tylko who, zaznaczając ,że po 4 mc tylko w szczególnych przypadkach medycznych.
                  W naszym wypadku na historie chorobowe(które okazały się ostatecznie niegroźne) nałożyły się nowe zalecenia. Dowiedziałam się o nich jak młody miał 8 mcy, więc nie było sensu odstawiać go od jedzenia. Na szczęście natknęłam się na blw i to rozwiązało jego i moje problemy-zaczęłam gotować wspólne dla wszystkich posiłki. I wreszcie mieć fun i luz podczas poznawania nowych smaków( odstawienie soli był dla mnie najtrudniejszym elementem tych zmian).
                  Z przepisami polecam ten blog ALAANTKOWE BLW
                  • angeika89 Re: rozszerzanie diety 18.02.15, 23:41
                    Ja też nie uważam że rozszerzanie diety dziecka w 4 mies. skutkuje otyłością...Kiedyś nie było żadnych słoiczków itd.Mnie moja mama wychowała na kaszy mannie i mam się dobrze,otyłości nie mam...To że napisałam że mój Synek jadł już marchewkę to nie znaczy że je ją codziennie i w nie wiadomo w jakich ilościach....Po prostu sobie posmakował parę razy...
                    • jemanja Re: rozszerzanie diety 19.02.15, 11:39
                      Argument z "wujka, który całe życie palił i pił i dziewięćdziesiątki dożył". WHO przeprowadza badania latami na dużych próbach z różnych społeczności. Twoje badanie opiera się na jednym osobniku. Jak sądzisz, które jest bardziej wiarygodne?
                      • zolza78 Re: rozszerzanie diety 10.03.15, 12:09
                        ...WHO kazało się też wszystkim absolutnie bezwzględnie szczepić przeciwko świńskiej grypie.
                        Jakoś nie pomarliśmy i dobrze się mamy.
                        • agi2507 Re: rozszerzanie diety 10.03.15, 14:23
                          www.interia.tv/wideo-czy-warto-sie-szczepic-na-grype,vId,1716312,vAId,145522,vSort,5,vTime,1
                          To tak apropo szczepień na świńską grypę
                    • agi2507 Re: rozszerzanie diety 19.02.15, 13:27
                      Kiedyś nie było słoiczków więc mamy same gotowały zupki swoim dzieciom. Przecierały owoce i warzywa. Jak nie karmiły piersią to dawały mleko w proszku i gotowały grysiki. Nikt się tak nie przejmował zaleceniami dietetyków i normalni ludzie z nas powyrastali, niekoniecznie otyli wink. Pokolenie nasze i naszych rodziców jest o niebo zdrowsze niż obecne pokolenie dzieci i młodzieży.
                      • angeika89 Re: rozszerzanie diety 19.02.15, 14:02
                        O właśnie o tym mówię....Jasne że nie należy pakować w dziecko wszystko co popadnie i nie wiadomo jak wcześnie ale jeśli nie ma żadnych przeciwwskazań to czemu nie dać temu maluszkowi posmakować czegoś innego niż tylko mm kiedy ma już te 4 mies....Ja myślę że jeśli dziecko garnie się do nowych smaków to czemu nie...Mój dostał trochę taj marchewki i naprawdę nic mu nie jest...żadnych bóli brzucha,zaparć,alergii, wszystko w jak najlepszym porządku.Zresztą nawet położna powiedziała żebym powoli już zaczęła mu coś dawać innego niż tylko mm...Nie sądzę aby te kilka łyżeczek marchewki jakoś miało odbić się na jego zdrowiu...
                  • agi2507 Re: rozszerzanie diety 19.02.15, 06:57
                    No to jak się do zaleceń WHO mają nowe zalecenia żywieniowe dotyczące rozszerzania diety, gdzie tabele podają, że dla dzieci na mm w 5 miesiącu życia wprowadza się papki z warzyw i owoców ? I bądź tu mądry. O tych zaleceniach WHO nikt nie mówi
                    • jemanja Re: rozszerzanie diety 19.02.15, 11:41
                      No właśnie komuś trzeba wierzyć. Ja tam wolę międzynarodowej organizacji zrzeszającej najlepszych specjalistów, jak zmienią zdanie zgodnie z nowymi tabelami to się wtedy będę zastanawiać wink
                    • ela.dzi Re: rozszerzanie diety 19.02.15, 12:54
                      Bo Polska to dziwny kraj, który wie lepiej niż organizacja, która przeprowadza wiele badań. Nigdzie na stronie who nie znajdziesz wytycznych, żeby rozszerzać dietę po 4 miesiącu.
                      • ashraf Re: rozszerzanie diety 19.02.15, 13:02
                        Nigdzie na stronie who nie znajdziesz wytycznych jak rozszerzac diete dzieciom, ktore nie sa karmione piersia. Polskie zalecenia nie sa wiec w zaden sposob sprzeczne z tym, o czym mowi who, bo u dzieci kp przewiduja rozszerzenie diety w drugim polroczu zycia.
                  • jemanja Re: rozszerzanie diety 19.02.15, 11:38
                    Co innego poznawanie smaków, co innego pchanie w czteromiesięczne dziecko słoiczków codziennie (a znam takie przypadki). Biedni ci amerykańscy naukowcy, robią badania, stosują naukowe metodologie itd a nie wiedzą, że głupi są bo i tak racji nie mają wink

                    Owszem, ma wpływ, chociaż są badania które potwierdzają ten wpływ głównie u dzieci karmionych sztucznie. Ale są też takie, które wiążą otyłość, alergie itd ze wczesnym rozszerzaniem diety niezależnie od sposobu "mlecznego" karmienia. Jeżeli pierwsze słyszysz to cieszę się, że mogłam Cię uświadomić smile
                    • agi2507 Re: rozszerzanie diety 19.02.15, 11:49
                      Dzięki za info smile Ale apropo rozszerzania diety to ja starałam się córce sama robić "papki" a nie ładować w nią słoiczki. Okazjonalnie gotowce. Synowi też zamierzam sama robić jedzonko. Poza tym moje dzieci zawsze jedzą ile chcą, mleka też, na siłę im nie pcham jedzenia.
                    • jemanja Re: rozszerzanie diety 22.02.15, 11:53
                      Tu jest wyjaśnienie, dlaczego czekamy 6 miesięcy (z odniesieniami do badań). Dla piersiowych, nie ejst jasne czy te badania do butelkowych też się odnoszą (podejrzewam, że część tak ale nie znalazłam na razie nic na ten temat). A tu coś o oznakach gotowości do rozszerzania diety.
            • ashraf Re: rozszerzanie diety 19.02.15, 11:48
              Doprecyzuje: po skonczonym 6 mcu dzieci kp, po skonczonym 4 mcu dzieci karmione mm. Przy czym to nie oznacza, ze trzeba wtedy dac pokarmy stale, tylko ze od tego momentu mozna smile
    • ashraf Re: rozszerzanie diety 19.02.15, 11:56
      My zaczynalismy od przecieranych zupek: 1/3 ziemniaka (proporcja) i 2/3 warzyw, ugotowac, zblendowac, dodac odrobine oliwy. Na poczatku marchew, cukinia, dynia (pojedynczo). Obserwacja dziecka: czy mu smakuje, czy nie ma dolegliwosci zoladkowych, skornych. Wprowadzenie kolejnego warzywa, potem ich kombinacji. Owoce wprowadzalismy po warzywach, bo zalezalo nam na wyrobieniu wlasciwych nawykow zywieniowych (slodkie zawsze lepiej smakuje...). Surowizny na poczatku nie podawalam, ale nie stosowalismy BLW, tylko karmilismy lyzeczka. Jak mlody zaczal przejawiac inicjatywe do jedzenia reka, umozliwilismy mu to, tylko z zupami pomagajac lyzeczka. Szybko zaczal jesc sam, po jakims czasie takze sztuccami.
      • angeika89 Re: rozszerzanie diety 19.02.15, 12:36
        U mnie w otoczeniu wszystkie mamusie jakie znam też nie trzymały się sztywno tabel żywieniowych.Jedna pani którą znam dała dziecku jabłko jak nie miało jeszcze 3 mies ale to dla mnie zbyt duża przesada.Mój synek niedługo skończy 4 mies i dostał tej marchewki ze 3 razy mniej jak łyżeczkę.Chciałam tylko sprawdzić czy w ogóle będzie mu smakować i smakowało smile A moja położna środowiskowa mówi że dzieci bardziej tyją na cycu.Jak to w końcu jest?
    • angeika89 Re: rozszerzanie diety 10.03.15, 21:44
      Witam.Mój mały od kąd pokosztował trochę marchewki,długo nic nie dostawał...A wczoraj dałam mu pierwszy raz troszkę ziemniaczka smile ...I teraz moje pytanie, jak długo teraz mam nic mu nie dawać żeby sprawdzić czy nic mu nie będzie po tym kartoflu?Czy gdyby bolał go brzuszek,lub miał jakieś uczulenie to do tej pory już by wyszło?Bo na razie jest wszystko ok...Pozdrawiam
      www.suwaczki.com/tickers/dqprj44jonkmf48i.png
      • paulina8989 Re: rozszerzanie diety 11.03.15, 15:48
        3,4 dni myslewink ja tak zaczynam robic wlasniesmile
        • paulina8989 Re: rozszerzanie diety 14.03.15, 15:05
          dziewczyny mam pytaniesmile moj synek ma juz pol roczkusmile
          na razie dostal ziemniaczka i dyniesmile
          mysle zeby wprowadzac mu powoli sniadanka bo pieknie je.
          i teraz sie zastanawiam ile tego zrobic?ma to byc taki posilek zeby dziecko sie najadlo??i poki co wprowadzac tylko jeden posilek a np za miesiac/dwa drugi posilek?
          maluch jest chetny na nowosci,poki co dawalam mu po troszku warzywa ale zjadal wszystko nie wypluwajac nawet. chce to zrobic dobrze,w sensie zeby maluch mi nie zrezygnowal z piersi za miesiac czy dwa...
          • jemanja Re: rozszerzanie diety 15.03.15, 06:47
            Z piersi może "zrezygnować" jeśli będziesz zastępować posiłki mleczne stałymi (jedna z wielu przyczyn takiego buntu). Karm na żądanie,proponuj jakiś czas przed posiłkiem i po. A śniadanie proponuj najlepiej podobne lub to samo jak swoje (świetna okazja, żeby popeawić własne menu wink) i niech je,ile chce. Ja po prostu ustaliłam konkretne pory posiłków stałych a pierś - kiedy młody chce. I karmimy się do dzisiaj, sam sobie zmniejszył liczbę posiłków mlecznych w swoim czasie smile

            A ze śniadankiem bym tak w ogóle poczekała. Na razie może urozmaicaj mu obiady, jest tyle fajnych rzeczy które może zjeść, na pewno nie będzie się nudził smile
            • paulina8989 Re: rozszerzanie diety 15.03.15, 10:54
              a ile twoj maluch ma?smile
              czyli jednak lepiej obiadki niz sniadanka? ja akurat sie zdrowo odzywiam i jem tylko kasze i ryz,warzywa,indyka itp
              z tymi pomyslami na obiadki u mnie ciezko,na szczescie jest internet i blogi to moze cos z tego bedziesmile
              dzieki za info
    • angeika89 Re: rozszerzanie diety 26.03.15, 12:56
      Dziewczyny a mam takie pytanko...Jak robicie jedzonko maluchowi(np ziemniaczki) to jaki tłuszcz używacie,żeby nie było suche-olej rzepakowy,słonecznikowy,oliwę z oliwek,czy co tam jeszcze???Co jest najlepsze?

      www.suwaczki.com/tickers/dqprj44jonkmf48i.png
      • zabka141 Re: rozszerzanie diety 26.03.15, 13:18
        Mozesz uzyc kazdego z wymienionych, takze maslo.

        Ja na codzien uzywam oleju rzepakowego - bardzo zdrowy. Do puree czy czegos co potrzebuje maslanego smaku - maslo. Oliwa z oliwek rowniez, czesto gdy potrzebuje bardziej wyrazistego smaku, np. przy rybach.
        • gosza26 Re: rozszerzanie diety 26.03.15, 16:21
          Jestem na etapie pogłębiania wiedzy o tłuszczach do smazenia i im dalej w las tym gorzejwink
          To wiem na pewno, masło jest tylko do krótkiego smażenia np. jajecznicy. Z dłuższym smażeniem( nie wskazane ale czasami się zdarzy) to już w ogóle czad. Bo tłuszcze mają różne temp. dymienia i jeśli potrawa np. ma być robiona w 200 stopniach to oliwy czy masła( ew. klarowane) nie użyjesz.
          Często polecają sobie osoby na blw obie olej kokosowy. Nie próbowałam do smazenia mięs ( tu się boję o posmak ).
          Tu fragment a cały artykuł poniżej

          "Na czym nie smażyć
          Podobnie jak masło nie nadają się do smażenia oleje wielonienasycone, np. olej słonecznikowy, olej lniany, olej kukurydziany, olej sojowy, olej z orzechów włoskich, olej z pestek dyni itd. Zawarte w tych olejach kwasy tłuszczowe są bardzo delikatne, wrażliwe na wysoką temperaturę, światło i kontakt z tlenem atmosferycznym, dlatego najlepiej stosować te oleje wyłącznie na zimno, do sałatek lub polewać potrawę bezpośrednio na talerzu."

          artykuł Tłuszcze do smażenia
      • paulina8989 Re: rozszerzanie diety 26.03.15, 18:13
        olej lnianysmile
        • kremka2014 Re: rozszerzanie diety 26.03.15, 18:58
          Ja uzywam maslo, Oliwę z oliwek i rzepakowego z pierwszego tłoczenia czy jak on tam się zwie. Do smażenia w wysokich temperaturach najbardziej nadaje się rzepakowy ratyfikowany, ma najwyższą temperaturę dymienia. Ale odradzam takie smażenie dla niemowlęcia.
          • gosza26 Re: rozszerzanie diety 26.03.15, 19:05
            Tak się zastanawiam jeśli mięso jest tylko posmażone na patelni posmarowanej tłuszczem lub niewielkiej ilości po 2, 3 min a potem 180-200 stopni w piekarniku przez 20 min bez żadnego dodatku-to nadal tłuszcz się zachowauje jak temp przy smażeniu?
          • angeika89 Re: rozszerzanie diety 26.03.15, 21:18
            Dzięki Dziewczyny za odpowiedzi...Coś tam powoli już będę mu modzić.Pozdrawiam

            www.suwaczki.com/tickers/dqprj44jonkmf48i.png
    • ama-ka Re: rozszerzanie diety 26.03.15, 19:20
      a propo posiłków jeszcze, bez sensu chyba nowy wątek zakładać.. my mamy już 10 mcy, kp nadal, ale jemy też stałe posiłki. Bardzo długo gotowałam mu kaszki różne (dorosłe) na owocach - super sprawa. Ale od jakiegos czasu zbytnio nie ma chęci na nie... zasmakował za to w jaglance na mleku.. i tak sobie myślę, co co myślicie o ryżu na mleku? z dodatkiem cynamonu i jabłka? albo o kaszy mannej na mleku? bo chyba kukurydzianą tylko na wodzie można gotować..? no i owsiankę chcę też wprowadzić, na razie posmakował ode mnie - ale gotowaną na wodzie i średnio mu pasowało, więc z mlekiem chcę też wypróbować..
      • gosza26 Re: rozszerzanie diety 26.03.15, 20:29
        Kasze manne, jaglaną, owsiankę możesz ugotować na czym chcesz seriosmile Ja się przymierzam do manny i soków z buraków i marchewkowego(jednodniowe bo sokowirówki nie mam).
        Kaszę kukurydzianą gotowałam na soku z pomarańczy. Jak wypadnie mleko-moje dziecko ma już 14 mcy- więc najczęściej korzystam z roślinnych np. owsiane.

        A jeszcze coś co mi spasowało w sumie na II śnaidanie też deser. Ugotowana kasza jaglana na wodzie. I potem zblendowana , razem z namoczonymi daktylami i bananem i bieluchem. Wychodzi taki budyń z kaszy jaglanej.

        Bądź po prostu na wodzie a potem można dodać coś z nabiału jogurt nat., bieluch ( tutaj też zależy od preferencji dziecka) i owoce świeże bądź suszone ( ale zwróć uwagę na skład).

        Młody też do 11 mca jadł płatki ryżówe i kaszę jaglaną( najczęściej z bananem i surowym jabłkiem a gruszki nie bardzo chciał w tym zestawieniu) bo wtedy wypadł grudzień, więc poszaleć jakoś nie miałam z czym. Ruszyło to co opisałam wyżej + inne śniadaniowe standardy.
        • ama-ka Re: rozszerzanie diety 26.03.15, 20:36
          hmm, podsunęłaś mi pomysł z tymi sokami, sokowirówki też nie mamy, ale faktycznie może kupię sok pomarańczowy i ugotujemy jutro kuku smile
          kasza jaglana wchodzi u niego akurat bez blendowania, ale za to młody nie lubi popaćkanych bananów. Gruszki za to je i mu smakują..
          cały czas też mam problem z jajkiem, nie pasuje mu jajecznica, gotowane, pasta jajeczna... - tylko ew samo żółto z ugotowanego na miękko jajka...
          • zabka141 Re: rozszerzanie diety 26.03.15, 21:36
            U nas tez jajko nie przechodzi. Chyba ze jako quiche/ tarta jajeczna (nie moglam uwierzyc, ale corka uwielbia - kroje jej w takie male kawalki na jeden gryz i sobie sama zjada). Czasami nalesniki tez sa ok smile
            • ama-ka Re: rozszerzanie diety 26.03.15, 21:39
              heh, no dziwne to jest z tym jajkiem, a najlepiej jak bierze do łapki białko - a potem rzuca z miną "pfeee w dotyku! coś ty mi matka znów dała" big_grin
              a możesz podać, jak taką mini tartkę robisz?
              u nas ogólnie jest akcja na to, co my jemy, czym my jemy i z tego, z czego my jemy smile więc dzisiaj wszedł obiad, ale tylko, gdy mój talerz był przed nim, w jego dłoni mój widelec (z asekuracją oczywiście) i do buzi moje ziemniaki z mojego talerza... powiedzcie, że to minie, bo syn mnie ożera z jedzenia big_grin
              • zabka141 Re: rozszerzanie diety 26.03.15, 21:51
                Robie z tego przepisu: www.bbcgoodfood.com/recipes/2868/ultimate-quiche-lorraine

                Tyle ze:
                1) Czesto kuppuje gotowa baze, zeby za duzo sie nie napracowac (nie wiem czy tam gdzie mieszkasz masz dostep do gotowego ciasta do quiche lub tart)
                2) Robie z roznymi dodatkami, niekoniecznie tak jak w przepisie. Ostatnio np. z porem (wczesniej podduszony) i makrela wedzona. Lub roznymi warzywami (podduszone). Ser moze byc tez inny - np. feta, parmesan, normalny ser.
                2) Robie wieczorem - jemy polowe tego dnia z mezem. Nasteonego dnia robimy rodzinny lunch i sobie w 3 jemy pozostala polowe. Wiec to takieg danie na dwa dni.
                • ama-ka Re: rozszerzanie diety 26.03.15, 21:57
                  dzięki!!! smile
                  mieszkam w PL, nie przyglądałam się, czy są gotowe przepisy na tarty w sklepach, ale tartę umiem i potrafię zrobić, więc wezmę jakiś mój przepis na słoną tartę, a od Ciebie zapożyczę górę i voila smile
                  • zabka141 Re: rozszerzanie diety 26.03.15, 22:11
                    Wlasciwie gore to mozesz sobie sama zmontowac - tylko te proporcje co do jajek/ smietany mniej wiecej zachowac. Nie ma prawa nie wyjsc.
          • zabka141 Re: rozszerzanie diety 27.03.15, 13:48
            Jeszcze jeden pomysl na przemycenie jajka - wszelkiego rodzaju kotleciki. Mielone, rybne, warzywne. Czyli do danego warzywa/ mieso lub rybe z warzywami - np. z ziemniakiem dodaje jajko lub dwa jajka, mieszam ta papke, czasami warto dodac bulke wczesniej namoczona przez 10 minut w mleku. Robie z tego kotlety/ kulki, obsypuje bulka tarta lub maka i smaze.

            Jakos super duzo jajka w tym nie ma, ale ja staram sie nie spinac z jajkiem - sa przeciez inne bardzo dobre zrodla zelaza.
            • ama-ka Re: rozszerzanie diety 27.03.15, 14:58
              oooo, dzięki, kotleciki też fajny pomysł, i w sumie my też możemy jeść. A zapytam w takim razie dalej, jakie ryby najczęściej podajesz w formie tych kotlecików?

              i ciągnąc dalej za język, jak inaczej przemycasz żelazo do diety??
              • zabka141 Re: rozszerzanie diety 27.03.15, 18:52
                O, tutaj jest dobra tabela z zywnoscia bogata w zelazo.

                Owsianka na sniadanie bardzo czesto. Na obiad mieso/ryba lub soczewica. Wczesniej soczewice jadla mala lyzeczka, teraz musi byc bardziej posklejana i koniecznie do raczki - inaczej ogromny balagan. Stad gotuje soczewice z jakims warzywem i potem w kotleciki (czyli jajko, panierka i na patelnie). Zaczelam tez tak robic czasami z kasza (jaglana - swietne zrodlo zelaza) - bo inaczej mala troche bardziej rozwala po podlodze niz je. Co do zelaza to tez duzo zielonych warzyw. Burak jest tez bardzo dobry. Maslo orzechowe czasami do kanapki. Wiem ze to malo, ale jakos ze wszystkiego mam nadzieje sie nazbiera. Czasami podaje tez soki ktore maja dodane zelazo.

                Kotleciki robie z obojetnie jakiej ryby. Najczesciej kupuje mrozone filety z lososia. Czasami tez dorsza - tak generalnie zwykle te ryby jemy.

                • zabka141 Re: rozszerzanie diety 27.03.15, 18:53
                  Tutaj link do tabeli z zelazem: www.udietetykow.pl/zelazo-zrodla-w-diecie/
    • agi2507 Re: rozszerzanie diety 27.03.15, 15:20
      Dziewczyny dzięki za ten wątek, dużo fajnych pomysłów podałyście.
      Pozdrawiam
      • gosza26 Re: rozszerzanie diety 28.03.15, 23:31
        tu przepisy z jajkiem z blw:

        Frittata z twarogiem szpinakiem i szynką czyli sposób na jajko-niejadka
        2 jajka
        100 g twarogu
        2 garście szpinaku
        2 suszone pomidorki
        2-3plastry dobrej szynki
        Przyprawy czosnek niedźwiedzi zwykły papryka i czarnuszka mielona
        Wszystko ładnie ze sobą wymieszać roztrzepać ułożyć plastry szynki posypać twarożkiem lub mozarellą zapiekać 30 min na 180 stopni

        robiłam tą :
        Wegetariańska frittata z jarmużem i czosnkiem
        Składniki:
        ✔ 3-4 garście jarmużu ciętego
        ✔ 4 jajka
        ✔ 2 łyżki mleka (może być roślinne)
        ✔ 2 łyżki mąki ryżowej
        ✔ świeżo zmielony czarny pieprz
        ✔ 1 łyżka oliwy extra vergine (lub olej kokosowy)
        ✔ 2 ząbki czosnku, starty
        ✔ 1 kulka mozzarelli (opcjonalnie)
        Przygotowanie:
        Jarmuż rozdrobnić na mniejsze części. Ja użyłam rozdrabniacza w blenderze.Jajka ubić z mlekiem i mąką ryżową, doprawić pieprzem.
        Na patelni rozgrzać oliwę, dodać starty czosnek. Podsmażyć przez kilkanaście sekund, dodać jarmuż. Podsmażyć na bardzo małym ogniu, aż jarmuż zmięknie i zmniejszy objętość. Ostudzony jarmuż dodać do masy jajecznej i wymieszać łyżką. Masę wylać do silikonowej formy, opcjonalnie na wierzch ułożyć plastry mozzarelli. Wstawić do nagrzanego do 180 stopni C piekarnika i piec ok. 17 minut.
        • ama-ka Re: rozszerzanie diety 30.03.15, 19:16
          chyba zrobię tę fritatę, bo małemy smakuje coś, co sam może gryźć... dzisiaj zamiast obiadu wciągnął babeczkę z ciasta marchewkowego od taty.. uncertain a może macie jakiś przepis na warzywne babeczki?? takie żeby w łapce się samo trzymało..?
          • gosza26 Re: rozszerzanie diety 31.03.15, 14:27
            Jeszcze nie robiłam ale rzeczy z blogu zawsze małemu i mnie smakowały www.alaantkoweblw.pl/2014/05/warzywne-muffiny.html

            frittate zrobiłąm z mięsem i sosem czosnkowo jogurtowym i odr. keczupu dla dorosłej i męskiej części famili w niedzielę i ponoć była pycha).
            • ama-ka Re: rozszerzanie diety 31.03.15, 19:08
              oł jeeee - tak, tego potrzebujemy big_grin jutro robimy z młodym big_grin
              • ama-ka Re: rozszerzanie diety 02.04.15, 11:15
                mufiny wymiatają smile i nam też smakują smile zastanawiam się, czy nie można ich też zrobić w wersji na słodko - zamiast warzyw dodać banan, suszone owoce, jabłko smile
                • gosza26 Re: rozszerzanie diety 05.04.15, 15:35
                  Mówisz i masz smile
                  www.alaantkoweblw.pl/2014/10/bananowe-babeczki.html
                  • ama-ka Re: rozszerzanie diety 05.04.15, 21:24
                    Fajnie smile gosza, a Ty z tego bloga jesteś czy to zbieg okoliczności? wink
                • zabka141 Re: rozszerzanie diety 05.04.15, 18:24
                  Zachecilas, bedziemy piec w domu smile

                  A czy pieklas w tej wersji dokladnie jak na blogu? Bo byla tam specjalna maka i roslinne mleko i zastanawialam sie czy to jest konieczne czy mozna troche inaczej.
                  • ama-ka Re: rozszerzanie diety 05.04.15, 21:23
                    Pieklam w wersji zwyczajnej, tj zwykle mleko i zwykła pszenna maka. Dalam chyba tez więcej warzyw, dorzuciłam batat. Jedyny "minus" to ze mufinka przywarla do papierowego papilotka. Następnym razem upieke tylko w silikonowej foremce. Moze będzie lepiej. Wyszło mi chyba z 15 babeczek.
                    • gosza26 Re: rozszerzanie diety 06.04.15, 10:02
                      Nie, nie jestem z bloga. Tylko mogę pozazdrościć dziewczynom pomysłów. Choć pod ich wpływem i grup blw trochę zaczęłam wymyślać.
                      Obecnie próbuje przypomnieć sobie przepis na kokosanki, które sama wymyśliłam i nie zapisałam składników. Na razie 2 próby odtworzenia się nie powiodły.
                      Do tejpory prawie nigdy nie piekłam ( nie umiałam i nie lubiłam) a teraz nakupiłam foremek, blach i innych akcesoriów i robie się na PPD wink
    • angeika89 Re: rozszerzanie diety 10.04.15, 20:45
      Danonek dla 5,5 mies Bobasa?Wczoraj musiałam pozałatwiać sprawy i mały został z teściową,po powrocie oznajmiła mi że nakarmiła mi dziecko danonkiem waniliowym i żebym mu już kupywała bo tak mu smakowało...Dobrze że obyło się bez żadnych skutków ubocznych...Co Wy o tym myślicie? Od razu zaznaczę że wszelkie uwagi do teściowej skutkują tym że się nie odzywa a mąż ma mi to wtedy za złe,bo przecież ona czworo dzieci wychowała i wie co robi...

      www.suwaczki.com/tickers/dqprj44j24tj1f5a.png
      • gosza26 Re: rozszerzanie diety 10.04.15, 21:02
        No można armaty wystawić przeciwko jedzeniu danonków na początku rozszerzenia diety (albo podawania ich w ogóle dzieciom). Możesz tłumaczyć,ze najpierw smak warzyw a potem owoce. Ale z takimi argumentami możesz tylko pogorszyć swoją sytuację wink
        Może powiedz teściowej,że jedzenie 30, 40 lat temu po pierwsze nie miało tylu konserwantów, aż takiej ilości cukru (obecnie nie ma go chyba tylko w soli) no i soli a po drugie tak przetworzone.
      • zabka141 Re: rozszerzanie diety 10.04.15, 21:31
        Babcie to czasami maja pomysly. Nie ma co panikowac, raz sie zdarzylo. Mysle ze najlepiej jak powiesz tesciowej, ze dasz mu danonka od czasu do czasu na deser, ale genrealnie to nie za czesto i zeby zwracala uwage i kupowala jogurty i inne smakolyki dla dziecka bez cukru. Bo jak zacznie z cukrem to juz ciezko bedzie odwrocic, a wiadomo cukier taki maluchom nie jest potrzebny i jest niezdrowy. To tak zeby w miare zczaila ze nie, ale zeby sie nie obrazila smile
        • angeika89 Re: rozszerzanie diety 10.04.15, 21:36
          Myślałam że takim maluchom to w ogóle jogurtów nie wolno...Są jakieś bez cukru,prócz jogurtów naturalnych?

          www.suwaczki.com/tickers/dqprj44j24tj1f5a.png
          • zabka141 Re: rozszerzanie diety 11.04.15, 09:52
            Chodzilo mi o o jogurty naturalne. Do nich same mozemy dodac np. mus z owocow. Choc moze was zdziwic jak maluszki chetnie zjadaja tez takie naturalne jogurty.

            Jogurty i nabial sa dozwolone od poczatku rozszerzania diety w 6 miesiacu. Z tym ze nie zaczynamy rozrzerzania od nich, a raczej od warzyw, owocow, itd. O np. pisza o tym tutaj: www.nhs.uk/conditions/pregnancy-and-baby/pages/solid-foods-weaning.aspx#close
            • angeika89 Re: rozszerzanie diety 11.04.15, 14:38
              Dzięki Żabka smile Warzywka już dostaję i jeszcze jabłuszko,ew śliwka jak zaparcia jakieś...Pozdr

              www.suwaczki.com/tickers/dqprj44j24tj1f5a.png
              • gosza26 Re: rozszerzanie diety 11.04.15, 22:03
                Obok jog. nat. ( zielona bakoma, danone pitny, piątnica zielona, ew. piątnica z mascarpone, polecam serek bieluch ( jogurtu naturalnego bieluch już nie bo ma mleko w proszku)
                • angeika89 Re: rozszerzanie diety 11.04.15, 22:15
                  Dzięki Laski.I mówicie że jak skończy 6 mies to można wprowadzać?A jak często potem mogę mu dawać?(jak już zaakceptuje itd)

                  www.suwaczki.com/tickers/dqprj44j24tj1f5a.png
                • ama-ka Re: rozszerzanie diety 12.04.15, 18:42
                  gosza, o piątnica mascarpone myślisz o tym: www.google.pl/search?q=zielona+bakoma+jogurt+naturalny&client=opera&hs=Dah&biw=1366&bih=659&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=IaAqVc3hMtOXarPBgrgJ&ved=0CAYQ_AUoAQ#tbm=isch&q=pi%C4%85tnica+mascarpone&imgrc=o76lzu4o614CBM%253A%3BWeA6jlJsJLYUtM%3Bhttp%253A%252F%252Fpiatnica.com.pl%252Fp%252Fpublic%252Fupload%252Fproduct%252Fhq6o2c0t77c7f0bs2ee5a3fvz.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fpiatnica.com.pl%252Fp%252Fmascarpone-250g%3B300%3B294
                  mój kompletnie w jogurtach nie gustuje, no ale próbowałam parę razy, może spróbuję z tymi pitnymi...
                  • gosza26 Re: rozszerzanie diety 12.04.15, 21:49
                    Ten Piątnica

                    Jak syn był młodszy to do kaszy jaglanej lub płatków ryżowych dawałam owoc i 2 łyżki jogurtu. Teraz kiedy jest starszy bieluch czy jogurt + owoc wystarczy. A dodawałam i dodaje też do owsianki. Wykorzystuje je także do mieszania z twarogiem i serkiem wiejski i do past.
      • paulina8989 Re: rozszerzanie diety 11.04.15, 08:02
        udusilabymsmile tylko moje dziecko to alergik wiec nikt mu jedzenia nie poda bez mojej wiedzy ale i tak tesciowa powalona... takiemu niemowlakowi danonek???danonki wcale nie sa zdrowe plus pomijam wiek dziecka...

        x lat temu wychowala dzieci wiec miala swoje 5minutsmile teraz jest tylko babcia wiec niech sie nie wpierniczawink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka