ewa-ewa 07.06.05, 13:10 robie zupe pomidorową.Nie mam smietany i nie mam mozliwosci dzis kupic, zostaje mi tylko mleko.Czy zatem mozna zamiast smietany dac mleko? pomozcie! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mamadwojga Re: kochane, pomozcie, pomidorowa! 07.06.05, 13:11 Ja NIGDY nie zabielam pomidorowej więc może raz spróbuj niezabielaną?? Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
tynia3 Re: kochane, pomozcie, pomidorowa! 07.06.05, 13:13 To już lepiej zmodyfikuj przepis: dodaj sporo roztartego czosnku, a do wrzacej zupy wbij (po jednym na głowę) surowe jajka i LEKKO zamiesaj. Zrobią się takie "wulkany". Najlepiej już nie gotuj, zeby zóltko nie było calkiem na twardo. Masła tez mozesz dodac łyzeczkę. pzdr i smacznego Odpowiedz Link Zgłoś
mamadwojga Re: do mamadwojga 07.06.05, 13:44 Rozpuszczam łyżkę margaryny i podsmażam (leciutko) w garnku na zupę pokrojone marchewki (ze dwie), pietruszkę, kawałek selera, cebulę. Kiedy wszystkie warzywa są lekko otłuszczone dolewam wody, dodaję cały słoik koncentratu pomidorowego Pudliszki (ten albo żaden!!), łyżkę cukru i dwie kostki rosołu wołowego Knorr. To zostawiam na godzinę lub więcej na gazie. Potem dosalam do smaku i dodaję trochę pieprzu. Zupa (około 2 litry) wychodzi gęsta, czerwoniutka i WSZYSTKIM smakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
karolcia111 Re: do mamadwojga 07.06.05, 13:49 ja zawsze zabielam mlekiem i jest pyszna. i w takiej postaci daję też dziecku, to jej ulubiona zupa Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: karolcia 07.06.05, 13:56 To i ja napisze, jak robie taka zupe. Zazwyczaj gotuje na piersi kurczaka (mieso plus warzywa - marchewka, pietruszka, por - gotuje do miekkosci). Po ugotowaniu zostawiam tylko marchewke, dodaje koncentrat pomidorowy, zabielam smietana z odrobina maki (zeby zupa byla gesta). Na koniec troche natki pietruszki. Podaje z makaronem. Odpowiedz Link Zgłoś
attena76 Re: karolcia 07.06.05, 14:03 ja zawsze zabielam mlekiem (śmietana zawsze mi sie warzyła). Gotuję rosół na drobiu (kura albo indyk) i kawałku wołowego, do tego włoszcyna (spróbuj dodać też i kawałek kaspusty - całkiem inne doznania smakowe). po ugotowaniu włoszczyzne wyjmuję (wcinamy ja bez zupy). przecier pomidorowy, bazylja (ja nie dodaje czosnku bo mam po nim zgagę, ale możesz spróbować super smakuje) i na koniec mleko. jak chce mieć troche gęstszą to dodaje troche mąki rozrobionej w ZIMNEJ wodzie. życzę smacznego Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 Mamodwojga ! - czemu gotujesz aż GODZINĘ ??? 07.06.05, 14:08 ------------------------------------------------------ çççççççççççççççççççççĂçççççç Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 moja pomidorowa: 07.06.05, 14:16 3-4 kostki Winiary drobiowe. 2 marchewki starte na tarce może być mała cebulka zrumieniona (starta, by nie było kawałków) trochę pietruszki zielonej Gotuję około 15 minut (by marchewka była miękka) robię lane ciasto z 2 jajek (lub OSOBNO gotuję makaron) śmietanę (trochę mniej niż mały kubek 18%) mieszam z + - 1/2 słoiczka koncentratu. Dodaję do tego PO TROCHĘ wrzątku marchewkowego i mieszam. Wlewam do zupy i energicznie mieszam. Gdy LEKKO zakipi - gotowe! Słyszałam w którymś programie, że Makłowicz dodaje śmietany kremówki i nigdy mu się nie waży. Ale nie wiem jaki to smak ma później. ------------------------------------------------------ çççççççççççççççççççççĂçççççç Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: moja pomidorowa: 07.06.05, 15:21 >" Słyszałam w którymś programie, że Makłowicz dodaje śmietany kremówki i nigdy mu > > się nie waży. Ale nie wiem jaki to smak ma później." Śmietana się nigdy nie zważy, jeżeli zmiksujemy ją z dodatkiem niewielkiej ilości mąki i nie wlejemy bezpośrednio do zupy, lecz wpierw dolejemy trochę zupy do śmietany, dokładnie wymieszamy i dopiero wtedy dodamy do reszty. Odpowiedz Link Zgłoś
mamajanka1 Re: moja pomidorowa: 28.06.05, 14:11 a i jeszcze jedno co wy z tym koncentratem latem są przecierz swieże pomidorki - pomidoróweczka palce lizać - no co prawda trzeba się troszkę pomęczyć ze sdjęciem skórki i wyjęciem pestek ale przecież dajemy dziecku zupkę po to zeby coś w niej bylo odżywczego a nie kupa chemii!!! Pomidorki można też dziecku zamrozić w małych porcjach latem żeby był zapas na zimę)) uwaga mój przepis na zdrową zupkę: nóżka kurczaka lub 1/2 skrzydełka indykla bez skóry włoszczyzna świeża 2 marchewki, pietruszka kawałeczek pora selera i natki zalewamy wodą mineralną tak żeby warzywka i mięso były zakryte - gotujemy 30 min na małym ogniu aż mięso będzie miękkie - w międzyczasie zdejmujemy burzyny ja troszeczkę solę (ociupinkę) z wywaru wyjmuję mięso i warzywa, pomidorki dodaję na końcu pokrojone rozdrobnione widelcem lub podsmażone na łyżeczce masełka (delikatnie) na koniec łyszka śmietany (możne być z mąką jak ktoś lubi ten sposób). wersja zagęszczona: miksujemy warzywa i wybrane kawałki mięsa bez żyłek i skórki z resztą pomidorówki. i nie piszcie o kostkach winiary bo mi się włosy na głowie jeżą błagam!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mamajanka1 Re: moja pomidorowa: 28.06.05, 13:58 jestem w szoku! kostki winiary? małemu dziecku? sama bym tego nie zjadła... nie lepiej wlorzyć do warzyw kawałeczek mięsa choćby nóżkę kurczaka? o wiele smaczniejsze i z pewnością zdrowsze. Poza tym kostki zawierają sól i glutaminian sodu - nie wyobrażam jak można dać to swojemu dziecku(( Odpowiedz Link Zgłoś
mamadwojga Re: Mamodwojga ! - czemu gotujesz aż GODZINĘ ??? 07.06.05, 14:24 Bo dopiero wtedy jest PYSZNA. A gotuję na bardzo małym ogniu i często nawet więcej niż godzinę. Odpowiedz Link Zgłoś
cocollino1 Re: Mamodwojga ! - czemu gotujesz aż GODZINĘ ??? 07.06.05, 14:28 ja tak samo, im dluzej tym lepsza))) Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 Re: Mamodwojga ! - czemu gotujesz aż GODZINĘ ??? 07.06.05, 14:42 Hmm. Spóbuję gotować godzinę I nie brać wszystkiego na logikę i rozum ) Bo na logikę, to nie powinno mieć związku, a na rozum witamin tam już nie ma ------------------------------------------------------ çççççççççççççççççççççĂçççççç Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 aha ! Moja "pomidorowa 20minut" też jest PYSZNA!:) 07.06.05, 14:43 ---------------------------------------------------- çççççççççççççççççççççĂçççççç Odpowiedz Link Zgłoś
cocollino1 Ewa:) 07.06.05, 14:53 Z tymi witaminami to chyba msz racje)))) i napewno Twoja 20minutowa zupa pomidorowa jest wyborowa!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mamajanka1 Re: Mamodwojga ! - czemu gotujesz aż GODZINĘ ??? 28.06.05, 14:18 to nie prawda... dlaczego chorym zawsze podaje się rosół? Jak bylaś mała babcia nie dawała ci rosołku na katar, kaszel i inne dolegliwości? rosół ma mnóstwo witami i soli mineralnych - wywar z mięsa i warzyw ma wszystko co zdrowe i dlatego właśnie jest podstawą zdrowych i pysznych zupek. a witaminy tak łatwo nie dają się wygotować. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
karolcia111 Re: karolcia 07.06.05, 14:52 właściwie to najprościej jak można: do wody wrzucam kawałek cielęciny, skrzydełko kurczaka (lub porcję rosołową), ścieram na grubych oczkach marchewkę, pietruszkę , kawałek selera, kawałek pora i wszystko razem gotuję. dodaję rosołek warzywny, wrzyucam pokrojony koperek, ząbek czosnku, szczyptę (dosłownie) bazylii.jak się ugotuje daję 2 łyżki koncentratu . na koniec zalewam odrobiną mleka - na oko 2-3 łyżki . no jak jest mało słona to doprawiam wegetką , trochę magi i wszystko. mi śmietana zawsze się ważyła więc poszłam na łatwiznę. kupuję małej zacierki babuni, gotuję osobno i dodaję do zupki. a mała jest niejadkiem ale to jej naprawdę smakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
karolcia111 Re: karolcia 07.06.05, 14:55 errata pora nie ścieram na tarce, tylko w kawałku.) Odpowiedz Link Zgłoś
basia313 Re: kochane, pomozcie, pomidorowa! 07.06.05, 15:09 Nie czytalm pozostalych postow, ale z doswiadczenia wiem, ze zamiast smietany mozna uzyc mleka i dodac troche masla. Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: kochane, pomozcie, pomidorowa! 07.06.05, 16:07 Nigdy do niczego nie uzywam smietany - kalorie!!! Albo nie zabielam, albo uzywam mleka (moze być z mąką, o ile chce się gęstą), albo - i to jest nasjmaczniejsze jogurtu naturalnego Danona. Jogurtu uzywam tez zamiast smietany do surówek, naleśników itd. Odpowiedz Link Zgłoś
dotima Mamodwojga, pierwsze słyszę o takim przepisie! 07.06.05, 16:31 Będę musiała wypróbować. Ja zawsze gotuje 2 skrzydełka (tak z 15 min), potem dorzucam włoszczyznę (bez kapusty), kostkę rosołową, magi, ciut pieprzu, bazylii, majeranku, cukru,cały słoik pudliszek (tez tylko ten uznaję). Warzywa wyciagam jak sie ugotują. Zaprawiam śmietaną - mieszam z odrobiną gorącej zupy zanim połączę ja z resztą to sie nie zwarzy. Acha do wody wrzucam łyżkę soli, ze dwie kuleczki ziela angielskiego, listek laurowy i pieprz ziarnisty - wtedy nie ma takiego zapaszku jak sie skrzydła gotują Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: kochane, pomozcie, pomidorowa! 28.06.05, 21:45 dobry wywar - zadnych kostek rosołowych ! swieze pomodory, pomidory w puszce albo przecier - nie koncentrat zamiast smietany - jogurt albo nieco inaczej - ser topiony Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: kochane, pomozcie, pomidorowa! 28.06.05, 21:46 magi, kostki, vegety, koncentraty i to jedzą Wasze maluchy? Odpowiedz Link Zgłoś