asiak2003 16.11.05, 21:19 Chcę pierwszy raz dać małej na obiad rybkę.ma prawie 11 miesięcy,więc czas najwyzszy.Poradzcie,proszę,jak dużo mogę jej dać?Kupiłam mrożoną.jak długo gotować?dzięki za rady... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mysiam Re: pytanie o rybkę... 16.11.05, 23:35 ja gotuję na parze jak dlugo? aż jest mięciutka polecam pangę -móą zajada.A co najważniejsze dla mnie-ona nie ma ości i nie stresuję sie ,ze jakąs przeoczę (ość)podając dziecku pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
abosa Re: pytanie o rybkę... 17.11.05, 08:43 Staraj się unikać ryb z bałtyku. Jak masz wybór, wybierz coś z adriatyku albo ryby słodkowodne, z hodowli, np. pstrąga; Odpowiedz Link Zgłoś
morelee Re: pytanie o rybkę... 17.11.05, 09:54 Wybierz z bałtyku lub atlantyckie, bo te z hodowli są sztucznie karmione, a karpie nawet modyfikowane genetycznie. Ps, a jakie ryby z adriatyku są takie dobre? Odpowiedz Link Zgłoś
abosa Re: pytanie o rybkę... 17.11.05, 11:02 Z morskich polecam np. karmazyna; A co do hodowlanych: widzisz, akurat z rybami jest tak, że te, co żyją sobie na wolności, szczególnie słodkowodne, bywają bardziej skażone, niż te hodowlane. Po prostu, jakie środowisko, taka tyba, a stan polskich rzek to ... temat rzeka. Ja kupuję ryby z wybranych hodowli, ponieważ szwagier jest zorientowany w temacie (czym są karmione itd., w jakich warunkach przebywają) kożystam z jego rad i tak sobie radzę. Odpowiedz Link Zgłoś
kobajano Re: pytanie o rybkę... 17.11.05, 11:53 ja czytałam że najlepiej dawać ryby morskie - np. łososia ale jeszcze mojej córci nie dawałam - mam zamiar spróbować. na pewno będę kupować filety ze względu na ości Odpowiedz Link Zgłoś
abosa Re: do Abosa 17.11.05, 12:42 Np. tą w Złotym Potoku koło Częstochowy, jeśli cokolwiek Ci to pomoże (bo nie wiem, gdzie mieszkasz ) Odpowiedz Link Zgłoś
annab11 Re: pytanie o rybkę... 17.11.05, 12:56 Daje Poli rybę odkąd skończyła 8 miesięcy. Przynajmniej raz w tygodniu gotuję jej rybę (dorsza, pangę, solę lub łososia) w warzywach. Poli zdecydowanie bardziej smakują dania rybne od mięsnych, chociaż mięso też wcina bez problemu. Sama też jestem smakoszem ryb, więc cieszę się, że córka to po mnie odziedziczyła )) Odpowiedz Link Zgłoś
asiak2003 Re: pytanie o rybkę... 17.11.05, 14:15 Dzieki za wszystkie rady.Chociaż,mieszkam w Olsztynie,nie kupię więc rybki spod Częstochowy.Napiszcie proszę ile ryby mogę dać Małgosi?Kupiłam 20dag mrożonej pangi-filet. Odpowiedz Link Zgłoś
psg2 Re: pytanie o rybkę... do Asiak 2003 18.11.05, 12:23 ja tez jestem z Olsztyna i rybek z pod Czestochowy nie kupie ale napisz mi prosze gdzie Ty kupujesz u nas rybki,nigdy jeszcze swojej dzidzi ich nie sporzadzalam,sama ryb nie jem wiec nie wiem gdzie mozna kupic rybke w dodatku swieza a nie stara,pozdrawiam AGATA Odpowiedz Link Zgłoś
asiak2003 Re: pytanie o rybkę... do Asiak 2003 18.11.05, 21:03 Kupuję mrożone,nie wiem więc czy są świeże.Mam taka nadzieję.Robiłam rybę pierwszy raz,teraz czekam na efekty.Mieszkam na Jarotach.ryby zawsze kupuję w sklepie rybnym na Wilczyńskiego,obok salonu fryzjerskiego New Hair.Mają duzy wybór.Jeszcze nie nacięłam się.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
psg2 Re: pytanie o rybkę... do Asiak 2003 19.11.05, 10:43 dzieki serdeczne,ja pieszkam na Osiedlu Generalow,to bede miala blisko,pozdrowionka AGATA Odpowiedz Link Zgłoś