Dodaj do ulubionych

a mandarynki i pomarańcze?

05.12.05, 13:41
No właśnie, czy podajecie 9-miesięczniakom. W poradniku Bobo Vita pisze, że
od 10 -tego msc można wprowadzać. troche się boję - a Wy?
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: a mandarynki i pomarańcze? 05.12.05, 13:58
      A my się bardzo boimy, bo Junior miał epizody alergiczne (skórne) na tle
      mandarynek jedzonych tonami w sezonie swiątecznym gdzies w okolicach pluskwy
      tysiąclecia - więc Mała w tym sezonie cytrusowym moze sobie cytrusy powąchać, a
      w przyszłym moze dostanie kawałek. Wczoraj skonczyła 8 miesięcy. Ja też staram
      się nie jeść.
      • zeb1 Re: a mandarynki i pomarańcze? 05.12.05, 15:40
        Ja spróbowalam podac mandarynke jak skonczyły roczek i było ok. Bardzo polubiły
        ten owoc a najbardziej zgniatac go i wyciskac sok. Teraz maja 13 miesięcy.

        Pozdrawiam, Aneta
      • zdrowa_zywnosc_ekologiczna Re: a mandarynki i pomarańcze? 24.01.06, 11:55
        Jeżeli szukasz adresów sklepów ze zdrową żywnością zajrzyj na www.zdrowa-
        zywnosc.org
    • christych Re: a mandarynki i pomarańcze? 05.12.05, 16:12
      ja mam 9 mies. córcię. cytrusów na razie nie zamierzam jej wprowadzać. poczaka
      na następny sezon ;D
    • annasweet Re: a mandarynki i pomarańcze? 05.12.05, 16:30
      ja mysle ze nie ma co sie bac tych ctrusow,w hiszpani np soczek pomaranczowy
      podaje sie jako pierwsza nowosc oprocz mleka w ok 4 miesiacu,w Polsce sa chyba
      najbrdziej restykcyjne normy co do zywienia niemowlat w europie.moja 11
      miesieczna coreczka juz od poczatku je deserki zawierajace cytrusy,soczki tez
      (produkowane przez firmy hipp,nestle itd).
      pozdr
      • mika_p Re: a mandarynki i pomarańcze? 05.12.05, 19:22
        Jedna z zasad żywienia mówi o tym, żeby podawać dziecku (a najlepiej i dorosłym
        tez) tylko to, co rosnie w danej strefie klimatycznej (zwłaszcza jesli rodzina
        z dziada pradziada mieszka w danym klimacie), bo organizm jest genetycznie
        dostosowany do roslin z tego klimatu. Niekoniecnzie trzeba sie tego scisle
        trzymac, ale warto wziąć pod uwagę i do diety niemowlecia wprowadzac najpierw
        rosliny z sasiedztwa, a potem z dalekich krajów.
        Argument o dzieciach hiszpańskich w polskich warunkach jest nieco chybiony.
        • marghe_72 Re: a mandarynki i pomarańcze? 05.12.05, 20:59
          zgadzam sie z Miką
          poza tym cytrusy sa dośc mozno pryskane..pestycydy i inne chemikalia lubia
          uczulać
          • annaparzonka Re: a mandarynki i pomarańcze? 08.12.05, 23:50
            Moja córcia ma prawie 9 miesiecy i jeszcze jej nie dawałam zadnych cytrusów ba
            lekarz na odradzał podobno to silny alergent.
            • poziomka212 Re: a mandarynki i pomarańcze? 24.12.05, 20:56
              moja ma 9 msc i nie jest alergikiem dlatego co drugi dzien je sobie po pol
              mandarynki i jest ok,pozdrawiam
    • katklos Re: a mandarynki i pomarańcze? 25.12.05, 12:46
      Rok temu w okresie "mandarynkowym" moj synek miał niecały rok, wiec tylko kilka
      razy dostal odrobinke do polizania, w tym roku ma juz prawie dwa latka wiec je,
      ale nie bez ogrniaczeń. W kazdym razie lekarka pozwoliła dawać mu mandarynki,
      podkresliła tylko, by baaardzo dokładnie szorować kazdą przed obraniem.
      • mmpp Re: a mandarynki i pomarańcze? 27.12.05, 17:47
        u nas jedzenie mandarynek jak Mały miał rok skończyło się wysypką a nigdy
        wcześniej nie dostał na nic uczulenia
        na razie więc daliśmy sobie spokój
        • azoorek Re: a mandarynki i pomarańcze? 22.01.06, 17:38
          Najlepiej je wyszorowac albo po obraniu trzeba myc rece, bo na skorce jest
          konserwant, ktory jest niebezpieczny dla malych dzieci.
          • wroclawianka3 Re: a mandarynki i pomarańcze? 23.01.06, 14:03

            podajemy dziecku od 11 mca , alergolog powiedziała że można ale żeby to był
            jeden cytrus dziennie nie więcej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka