Gość: lidka21 IP: *.* 28.01.03, 18:55 Witajcie!Znacie jakies fajne przepisy na zupy dla całej rodziny zdrowe tanie i pożywne?Jesli tak podzielcie sie pomysłami proszeCzekam z niecierpliwoscia na posty od Was.Pozdrawiam wszytkie gotujące mamy! mamaMichałeczka Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Joaska Re: ZUPY IP: *.* 28.01.03, 19:48 Witaj wiesz co, najlepij przejrzyj sobie post "dobre przepisy"..tam jest kilka zup Pozdrawiam Joaska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joaska Re: ZUPY IP: *.* 28.01.03, 19:49 Witaj wiesz co, najlepij przejrzyj sobie post "dobre przepisy"..tam jest kilka zup Pozdrawiam Joaska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia1 Re: ZUPY IP: *.* 29.01.03, 19:49 Wszystkie zupy gotuję na bazie skrzydełek lub kostki od schabu i karczku. Standartowo dodaję włoszczyznę: 2 marchewki, 2 pietruszki, selera, pora i po pęczku koperku i pietruszki zielonej (malutkim pęczku, związne razem z porem - w czasie gotowania nie rozłazi mi sie toto po zupie). I teraz w zalezności od tego, jaką zupke gotuję dodaje różne różności. I tak:zupa pieczarkowa: na patelni, na masełku podsmażam ok 35 - 40 dag startych na grubych oczkach pieczarek. Jak puszczą sok lądują w zupie. Następnie półtora serka topionego (tego długiego, nie trójkącika) hochland o smaku śmietankowym miksuje z odrobinka zupy gorącej i tę mieszanke wlewam do zupy - gotuje jeszcze chwilke i gotowe. Niesamowita pycha! Podaję z makaronem. Naprawdę palce lizać - serek podkreśla smak pieczarek. zupa ogórkowa: do wywaru wkrawam ziemniaczki, jak już będą miękkie dodaję samodzielnie (!!) utarte ogórki kiszone (w zależności od gustu - ja uwielbiam zupę ostrą, więc daję dużo ogórków), wlewam odrobinkę wody z ogórków, i dodaję dwa ząbki czosnku. Zupa ma się jeszcze pogotować ok. pół godziny. Potem wlewam śmietanę i też gotowe. Nie używam przecieru ogórkowego, bo ma mdły smak. A my lubimy zupkę dosyć kwaśną. zupy jarzynowe: też ziemniaczki, i teraz w zależności od tego jaka ma być zupka, takie warzywa - albo kalafiory, albo brokuły, albo fasolka, albo mieszanka warzywna, albo buraczki (do tej ostatniej zupki trzeba dodać odrobinę soku z cytryny i cukru, to zachowa swój piękny kolor). Pyszne są kremy - wtedy zupka bez ziemniaków, za to jak już warzywa się ugotują, trzeba zupkę zmiksować, dolać śmietankę, a na talerz posypać ją grzankami - mniam (tak można też zrobić zupę cebulową, porową). grochówka: mój mąż da się posiekać za moją grochówkę... (już dawno powiedział, że nie rozwiedzie się ze mną, bo straciłby swoją ukochaną zupę...). Wywar robię mieszany - dwa skrzydełka, kość karczkowa oraz kość schabowa ale za to wędzona (tak dużo, bo i zupy robię zawsze jak dla pułku wojsk lądowych...). To wszystko, jak i warzywa ląduje w garze. Jak już się pogotuje kilkanaście minutek, wrzucam pokrojone ziemniaczki, oraz groch łuskany, sypię hojnie majeranek, wrzucam liść laurowy, kilka ziarenek ziela angielskiego, kilkanaście pieprzu ziarnistego. Na patelni podsmażam kiełbaskę pokrojoną w ćwierćtalarki, dobrze wyrośnięty boczek wędzony pokrojony w paseczki (boczek może też być gotowany). Potem zawartość patelni ląduje w garze zupy. Oczywiście solę i pieprzę do smaku. Prawdziwa grochówka zawiera też makaron (wiem, bom córka żołnierza zawodowego). Po godzinie gotowania wsypuję troszkę świderek. I gotuję następnych 40 minut. Co jakiś czas mieszam. Aromat taki, że sąsiedzi węszą pod drzwiami... Smak też rewelacyjny, a że majeranku sporo, to skutków ubocznych zupka nie posiada... Aha - grochu sypię dużo, bo lubimy, jak w naszej grochówce łyżka staje. Na razie tyle. Jakby co - pytaj. Pozdrawiam Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lidka21 Re: ZUPY IP: *.* 02.02.03, 20:55 Gosiu bardzo ci dziekuje !już wklejiłam przepisy do mojej książki kucharskiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnieszka25 Re: ZUPY IP: *.* 04.02.03, 14:13 Lidko!Trochę nie na temat, ale ostatnio właśnie myslałam, żeby zrobić sobie taką "książkę kucharską" komputerową, aby umieszczać tam przepisy, które najbardziej mi się spodobały, (a nie mam drukarki)tak, aby łatwo je znależć.Jak stworzyć taką książkę, czy masz specjalny program? Ja jestem kompletnie głupia w tych sprawach.Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnieszka25 Re: ZUPY IP: *.* 04.02.03, 14:19 Lidko!Trochę nie na temat, ale ostatnio właśnie myslałam, żeby zrobić sobie taką "książkę kucharską" komputerową, aby umieszczać tam przepisy, które najbardziej mi się spodobały, (a nie mam drukarki)tak, aby łatwo je znależć.Jak stworzyć taką książkę, czy masz specjalny program? Ja jestem kompletnie głupia w tych sprawach.Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koma2 Re: ZUPYdo Gosi1 IP: *.* 03.02.03, 10:31 Gosiu - wydrukowałam sobie przepisy, które podałaś i mam pytanko: czy do grochówki moczysz wcześniej groch?A tak na nmarginesie to nie wiedziałam że serek topiony daje taki dobry smak pieczarkowej, ja do tej pory zaprawiałam zupkę - pieczarkową KNORRA a to wiadomo glutaminian itd....Pozdrawiam, Aga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia1 Re: ZUPYdo Koma2 i Lidki IP: *.* 03.02.03, 11:06 Bardzo się cieszę, że "podobają" Wam się moje zupki. Jeśli chcecie mogę podać jeszcze przepisy na zalewajkę, krupnik, pomidorową z ryżem. Kama, do grochówki grochu nie moczę, bo kupuję łuskany (takie połóweczki). Gotuję go dosyć długo, tak że pod koniec gotowania groch pięknie się rozgotowuje (wsypuję go do gotującego się smaku, ok szklanki na 5 litrów smaku - lubimy gęstą grochówkę). Koniecznie spróbuj z tym serkiem - naprawdę niesamowity smak, zupa jest tak pyszna, że nie idzie przerwać jedzenia! Pozdrówka Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aneea Re: ZUPYdo Koma2 i Lidki IP: *.* 03.02.03, 12:42 Gosiu, to ja ten krupnik baardzo poprosze . Śni mi sie juz od dawna, ale jeszcze nigdy go nie gotowalam.Z gory dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia1 Re: ZUPYdo aneea IP: *.* 03.02.03, 15:40 No to lu:gotujemy wywar jak do każdej innej zupki, tj kość schabowa, albo karczkowa, albo dwa skrzydełka, 2 marchewki, 2 pietruszki, seler, por, pietruszka zielona, kilka ziemniaczków pokrojonych w kostkę, jak się wywar zagotuje, na wrzątek wsypujemy 3/4 szklanki (na 4 litry) kaszy jęczmiennej drobnej. Do krupniczku wsypuję odrobinkę kucharka (coś jak vegeta), albo dodaję dwie kostki winiary rosół z warzyw i indyka, kilka ziarenek pieprzu. No i gotujemy ok 1 godziny. Może godzinę i 20 minut. Od czasu do czasu trzeba pomieszać a i pilnować, bo krupnik lubi "wylatywać". No i przypalać się. Ja jeszcze kocham pomidorową z ryżem. Do podstawowego składu zupy, dodaję jeszcze startą na grubych oczkach marchewkę, połowę pietruszki i ciut selera. No i ryż. A potem koncentrat pomidorowy i śmietana. Pyyyycha. Pozdrawiam cieplutko łasuchy - Gosia (jeszcze większy łasuch ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika_D pomidorowa IP: *.* 03.02.03, 20:42 a ja Wam proponuje do pomidorowej dodać soku pomidorowego(oprócz koncentratu), jest wtedy przepysznapozdrawiamMonika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burek Re: serkowa z grzankami IP: *.* 04.02.03, 01:23 Tym razem serek topiony w roli głównej!! Do 1,5 l wody wrzucam dwie kostki rosołkowe( może też być naturalny wywar z mięska i warzyw, ale mnie się nigdy nie chce ). Jak się rozpuszczą to na garnek daję sitko ( w małym garnku lepiej bo sitko musi być zanurzone) i wrzucam dwa duże serki topione( ja daję złoty ementaler produkcji "Sertop- Tychy", ale może być dowolny). Po rozpuszczeniu zupa właściwie jest gotowa. Ja dodaję jeszcze odrobinę przecieru paprykowego( z tubki).Do takiej zupki najlepiej pasują grzanki, ale może być też groszek ptysiowy, ryż lub makaron. Mój mężulek bardzo ją lubi, więc mu ją gotuję mimo, że sama nie mogę sobie jej zjeść (dieta bezmleczna ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kyna Re: ZUPY pomidorowa IP: *.* 16.02.03, 21:47 WITAM podpinam się do pomidorowej,Może troche póżno ale..ja ostatnio robie pomidorową z pomidorów w puszce - lepiej krojonych + sos pomidorowy typu POMI:zupka wywar z czego tam jest sie gotuje a w tym czasie w rondelku podduszam - ja na maśle - pomidorową puszkę z ząbiem czosnku - my lubimy - i ziołami typu oregano,bazylia.Nie za duzo bo to nie ma być zupa ziołowa, kiedy pomidory sie rozpadną dolewam troche sosu i cukru na smak , wrzucam do gara z wywarem i sie gotuje jeszcze trochę. Mimo że nie mamy alergii ostatnio nawet jej nie zaprawiam śmietaną bo jest taka pyszna. potem ryż albo jeszcze lepiej lane kluski.może to sie przydapozdrawiam Kinga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AgaKZ Zupka leniwa IP: *.* 04.02.03, 08:02 Albo dla mam mających mało czasu i gotujących nocami, jak ja:normalny wywar ze skrzydełek, bez włoszczyzny,paczka mrozonki wielowarzywnej np wiosenna, jesiennaja daję jeszcze 1/2 mrozonki kalafiorowej, bo moja mała uwielbiajak się ugotuje to wrzucam makaron, takie drobniutkie gwiazdkina koniec zaciągam tartym żółtym serem, ale musi być "topliwy" gatunek inaczej robią się serowe kluchycałość trwa 1/2 godziny i można robić na śpiącoAga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koma2 Re: ZUPY- do Gosi1 IP: *.* 04.02.03, 08:43 Gosiu w weekend wypróbuję przepis na grochówkę, ogórkową robię bardzo podobną tzn. kwasiora, zalewajkę nauczyła mnie gotować teściowa ale mój przepis jest taki bardzo szybki i chętnie go porównam z Twoim przepisem na zalewajkę,Pozdrowionka, Agnieszka PS Moja dwudziestomiesięczna Julka taką kwaśną ogórkową je aż jej się uszy trzęsą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia1 Re: ZUPY - m.in. do Moniki_D, burka i AgiKZ oraz do koma2 IP: *.* 04.02.03, 09:56 Na wstępie powtórzę apel wielu dziewczyn - błagam, nie zmieniajcie tematu wiodącego!!!! Osoby mające subskrypcję naprawdę się gubią. eDziecko otwiera się jak żółw, ściągałam sobie pocztę i nie wiedziałam - czy powstał nowy wątek, czy do jakiegoś starego zostały dopisane nowe przepisy...Proszę. Koma2 zalewajkę gotuję różną, w zależności od tego, czy będzie drugie danie, czy nie. Najpierw do gara (ponad 5-litrowego) wkrawam ziemniaczki w drobną kostkę. Jeśli nie planuję drugiego dania, wrzucam kawałek żeberka wieprzowego (jeśli ma być drugie, nie wrzucam). Kroję na plasterki dwie kiełbaski drobiowe (z indyka jest pyszna: myśliwska z indyka firmy "Złoty indyk" - rewelacja), zalewam wodą i na gaz. Wrzucam 3 listki laurowe, 6 ziarenek ziela angielskiego, szczyptę majeranku, oczywiście sól, dwa ząbki czosnku (w całości). Gotuję do miękkości - jak z mięskiem ok. 1,5 godziny, jak bez to wystarczy 40 min. Pod koniec gotowania na patelni podsmażam boczek (wędzony gotowany) z cebulką. Jak się tłuszczyk wysmaży wrzucam do gara - ale uwaga: jak jest mięsko to odlewam tłuszcz (byłoby za tłuste), jak nie ma mięska to razem z tłuszczykiem. Potem wlewam barszcz biały (lubię, jak jest sporo mąki). Czasem mamy smaka na coś innego - wtedy najpierw rozrabiam z wodą barszcz biały (nie żurek) knorra, przez sitko (!!) wlewam do wywaru i dopiero trochę tego barszczu "zdrowego" z butelki. Ja wiem, że ten z proszku jest z tym nieszczęsnym glutaminianem, no ale naprawdę jest dobry... Najczęściej jednak wlewam tylko ten w płynie. Na koniec śmietanka. Można na talerzu pokroić jajko i dopiero wlać zupę. Jest naprawdę pyszna. Pozdrawiam Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emkaes Re: ZUPY IP: *.* 04.02.03, 11:02 WitajTo ja może zaproponuję pomidorową z zacierkami (własnej roboty oczywiście) z którymi wbrew pozorom nie ma dużo roboty. Najpierw gotuję wywar (ja zawsze robię drobiowy - jakaś nóżka i skrzydełko) doadję startą na dużych oczkach marchewkę, pietruszkę i kawałek selera, pora nie kroję. Gdy całość się pyrkoli do miseczki wbijam 1 jajko i dodaję mąki (tyle ile zabierze jajko) i robię z tego dość twardą kulkę. Następnie ścieram nad garnkiem (wcześniej wyławiam pora bo nie lubię jak mi się pałęta) na tarce na dużych oczkach. Całość gotuję jeszcze jakiś czas (ok. 10 minut) dodaję koncentrat lub sok pomidorowy i śmietankę. Pycha!!! U mnie wszyscy się nią zajadają (zarówno mąż jak i 1,5 roczne dziecię)Acha, z jednego jajka wychodzi dość sporo zacierek bo lubią w garnku podrosnąć.Ijeszcze polecę krupniczek na pęczaku. W zasadzie to robię taj jak podawała Gosia1 (pora też kroję) tylko do wywaru (najlepszy na skrzysdełkach) dodaję pęczak jęczmienny. Wtedy trzeba go dość długo gotować. Dopiero gdzieś po 1 godz. dodaję starte i pokrojone warzywa. Ale naprawdę warto poczekać. Gotuję tylko w soboty i niedziele bo na tygodniu gotuję jak dziecię pójdzie spać - wtedy nie wyrabiam się czasowo. Całość może gotować się w sumie ok 2-3 godziny.Z przypraw używam soli i pieprzu i odrobiny ziół prowansalskich, suszonej pietruszki, czasami vegsy (podobna do wegety tylko bez glutaminianu)Pozdarwiam, Magda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorian Re: ZUPY IP: *.* 04.02.03, 20:31 a może z zielonego ogórka?potrzeba;1 1/4 l wody2kostki rosołowe300g zielonego ogórka1 serek topiony1/5l słodkiej śmietanki2 łyżki mąki ziemniaczanej lub ryżowejkopreek sól pieprzdrobno posiekany ogórek zalać wodąi dodać pozostałe składniki gotować ok 15 minut i zmiksować na krem podawać z grzankami czosnkowymi (bułkę pokroić w kostkę i usmażyć na margarynie jak zaczyna chrupać dodać zmiażdzony czosnek i już za chwilę zdjąć z grzanki z patelni_) polecM bo pycha ,taniej oczywiście latem....pozdrawiam Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lidka21 Re: ZUPY IP: *.* 06.02.03, 00:26 Dzięki wszytstkim za przepisy wszyściutkie wkleiłam do mojej ksiazki kucharskiej Przepisy zaznaczam daje ctrl C i wklejam do worda ctrl vno i moze kiedys jak się dorobie drukarki wydrukuje jest tego sporo Odpowiedz Link Zgłoś