Gość: cela IP: *.* 12.02.03, 15:54 PleesssJak w temacie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: magdaa Re: Ja się robi ŻUREK?? IP: *.* 12.02.03, 21:26 czescJa robie go w następujący sposób:Najpierw przygotowuję "smażonkę" - kiełbaskę pokrojoną w kostke (niezbyt drobno)+ boczek wędzony podsmażam dość mocno z cebulką. W czasie kiedy to smaży się, kroję ziemniaki w kostkę. Wrzucam je do garnka z wrzącą wodą (dużego!), do tego dodaję usmażoną "smażonkę". Dodaję do gotowania: majeranek, listek laurowy, trochę wegety, sól i pieprz. Wszystko razem gotuje się, aż ziemniaczki nie zrobią się miękkie. Następnie dodaję zaprawę żur (taką ze słoika). Zawsze mam przygotowane dwa słoiczki, bo niekiedy ta zaprawa nie jest zbyt kwaśna i żurek jest "bezpłciowy" (tak nazywa go wtedy mój ślubny). I czekam aż się to wszytko zagotuje. Taką zupę gotuję w wielkim garnku na trzy dni, bo wszyscy go uwielbiamy - nawet Dominik (2ipół roku). Przepis jest produkcji mojej mamy, która zawsze mówi, że cały sekret to ta "smażonka" która musi się wgotowac w ziemniaki.Życzę smacznego!Ps. właśnie sie zastanawiam, czy smażyć pisze się przez "ż" czy "rz"Pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwias Re: Ja się robi ŻUREK?? IP: *.* 13.02.03, 08:52 Żurek ma to do siebie, że wersji jest tyle ile kucharek. Moja wersja najlepszego żurku na świecie jest z białą kiełbasą (surową nie parzoną). Dowolną ilość kiłebasy (zależy od tego ile domownicy lubią - mogą być dwie a może być i 8)zalewamy wodą, dodajemy łyżeczkę vegety, parę grzybków suszonych (opcjonalnie) i gotujemy jakieś 20 minut. Kiełbasę wyjmujemy, dodajemy dwa posiekane ząbki czosnku, wlewamy do wody po kiełbasie żurek,zagotowujemy. Kiełbasę kroimy na na plasterki lub półplasterki, wrzucamy do żurku, wsypujemy łyżeczkę majeranku, odrobinę pieprzmy i jeszcze chwilkę gotujemy. Taki żurek można podawać z jajkiem na twardo albo z tłuczonymi ziemniakami (do ugotowanych ziemniaków dodajemy przesmażoną na margarynie cebulkę pokrojoną w kosteczkę i ugniatamy). Można też zrobić wersję z ziemniakami od razu -jak się ugotuje kiełbasa, do wody wrzucasz pokrojone w kostkę ziemniaki, gotujesz do miękkości a potem zalewasz żurkiem i dalej jak wyżej. Naprawdę polecam białą kiełbasę - wiem co mówię, jestem smakoszem żurku. Zrobiłam nawet własny zakwas, ale jakiś dziwny mi wyszedł (zapaszek)sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ignacy Re: Ja się robi ŻUREK?? IP: *.* 13.02.03, 14:22 Hej, hejtzn. jaki dziwny zapaszek Ci się zrobił??U mnie w domu zawsze robiło się domowy żur (zakwas) i z tego co wiem, to jeśli zaczynasz: pierwszy zakwas wylewamy, suszymy naczynie - dopiero drugi jest "dobry" .Nigdy nie myjemy naczynia po zakwasie, suszymy i robimy następny żurek, a gdy jest dostatecznie kwaśny a nie planujemy zupy, wkładamy go do lodówki.Pozdrowienia AlexK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adzia Re: Ja się robi ŻUREK?? IP: *.* 13.02.03, 10:14 Hej, cela - wrzuć w wyszukiwarkę hasło "żurek". Było chyba nawet kilka wątków na ten temat, najdłuższy miał tytuł bodajże "Żegnaj smutna zalewajko". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cela Re: Ja się robi ŻUREK?? IP: *.* 13.02.03, 14:20 Dzięki wielkie za przepisy.I za ta "zalewajkę"Szukałam oczywiście ale jako "ŻUREK" - a post o "zalewajce" ominęłam brz sprawdzenia zawartości Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: An Re: Ja się robi ŻUREK?? IP: *.* 13.02.03, 14:54 Wychodzi pycha:żurek robię na wywarze z boczku (jest wtedy lepszy) jeżeli taki posiadam. Do tego wywaru dodaję liść laurowy, kilka ziarenek ziela angielskiego, cebulę, grzybek suszony i gotuję. Następnie wlewam "żurek staropolski" (zakwas sprzedawany w plastikowych butelkach). Trzeba dodawać go stopniowo, aby nie przesadzić bo będzie za kwaśny. W między czasie podsmażam kiełbaskę pokrojoną w kostkę i dodaję ją do żurku. Dodaję również jajka ugotowane na twardo i pokrojone w kostkę. Dla uzyskania lepszego smaku dodaję trochę chrzanu, czosnek wyciśnięty przez praskę, sól (na końcu bo kiełbasa jest zazwyczaj słona), vegeta, pieprz i gotowe. Odpowiedz Link Zgłoś