Gość: mamaMikołaja IP: *.* 04.03.03, 11:15 Czy ktoś umie ugotować taką zupę??? Co tam się wrzuca??Pomóżcie proszę, muszę ugotować dla teściów na wizytę, specjalne życzenie... Jaga Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: eKachna Re: Barszcz Ukraiński IP: *.* 04.03.03, 12:09 Moczysz dzień wcześniej fasolę (drobną, dzień wcześniej) a potem gotujesz ją w tej samej wodzie, co moczyłaś, a po kolei dodajesz: buraczki pokrojone w słupki, kapustę pokrojoną w kawałki, marchewkę, pietruszkę i koniecznie selera, jak się podgotuje to ziemniaczki. Ziemniaki wrzucamy dopiero, jak fasola już jest miękka. Przyprawiamy zupkę do smaku, na koniec zaprawiamy octem bądź sokiem z cytryny i śmietaną. Oczywiście jak każdą zupę można ugotować na kosteczce bądź na zwykłych kostkach rosołowych.Powodzenia życzę. Ten przepis to kuchnia wschodnia, ale wiem, że są też inne wersje barszczu ukraińskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miła Re: Barszcz Ukraiński IP: *.* 04.03.03, 12:26 Moja propozycja:buraki - na duży garnek - ok 1 kg(trzeba je ugotowac w skórce do miękkości)fasola drobna -2 garście lub fasolka szparagowa (też ugotować do miękkości)w czasie gotowania buraków i fasoli(ok.1 godz) nastaw wodę na wywar: dodaj żeberka 1/2 kg poporcjowane, 2 liście laurowe, 3-4 kulki ziela angielskiego, 3-4 kulki pieprzu, marchew - 2 srednie pokrojone w pałeczki lub talarki, 2-3 średnie zniemniaki pokrojone w kosteczkę i niech się pichci aż mięsko zmięknie.Buraki po zagotowaniu obrać i zetrzeć na grubej tarce, przełożyć na patelnie z odrobiną wywaru z żeberek, dodać śmietanę - ważne żeby całość nie była za gorąca * śmietana może się zwarzyć; proponuję dla pewności śmietanę przed wlaniem wymieszać z odrobiną gorącego wywaru i w kubeczku usunąć wszystkie ewentualne grudy (hartowanie). Zawartość patelni wymieszać i bardzo delikatnie podsmażyc.Wrzucasz to wszystko do lekko gotujacego sie wywaru i DODAJ DOSłOWNIE SZCZYPTE KWASKU CYTRYNOWEGO wtedy zupa nie straci koloru. Dodaj fasolę i potrzymaj na ogniu do zagotowania i gotowe. Taka zupa musi być dość gęsta. Możesz później wyłowić porcje żeberek i podać oddzielnie z ziemniakami i kiszonym ogórkiem (talarki, cebula, czarny pieprz, odrobina oliwy). Jest przy tym trochę roboty zawsze robię ogromny gar i zamrażam połowę, za parę dni jak znalazł utęsknionym kubkom smakowym rodziny. Smacznego ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamaMikołaja Re: Barszcz Ukraiński IP: *.* 04.03.03, 13:06 Ekasiu, dziękuję ogromnie, o to właśnie mi szło, nawet te zeberka skądś pamiętam... Odpisałam i będę gotować!Jeszcze coś - zamrażasz zupę? Jak? W pojemniczkach można?Jaga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miła Re: Barszcz Ukraiński IP: *.* 04.03.03, 16:41 Zupy mrożę w plastikowych pojemnikach. Nadają się do jedzenia nawet po tygodniu. Robię tak też z wywarem na zupę - po rozmrożeniu wystarczy dodać tylko "bazę" - starty ogórek kiszony i ziemniaki - ogórkowa gotowa ! Pomidorki i makaronik - pomidorówa palce lizać. Zaoszczędzam dość dużo czasu. W sumie to mroże wszystko - zupy, sosy, potrawki, fasolkę po bretońsku. Z doświadczenia dodam że nie badzo mrożenie znosi makaron. Pozdrawiam - Toszanka Odpowiedz Link Zgłoś
dorota.maxim Re: Barszcz Ukraiński 06.01.04, 13:11 własnie mam zamiar zacząc gotować mojemu 7 miesięcznemu synkowi obiadki i zastanawiam sie czy do ich przechowywania można wykorzystać słoiczki po gotowych dankach. Czy w grę wchodzi mrożenie w nich, czy w szklanych pojemnikach nie można tego robić. Nazbierałam ich troche i wygodniej byłoby je wykorzystać mając gotowe porcje Odpowiedz Link Zgłoś
agusia029 Re: mrozenie w słoiczkach? 07.01.04, 08:57 Jak wiesz, woda podczas zamrażania zwieksza swoją objetość. Słoiczki są malutkie, mogłabyś napełnić je tylko do połowy, bo inaczej mogło by je po prostu rozerwac (jakbys je zakręciła) - a wtedy byłby kłopot. Są w sprzedaży specjalne pojemniki do zamrazania, ale sa dosyć drogie, fakt, można w nich też rozmrażać i sa wielokrotnego użytku. Ja czesto używam po prostu plastykowych kubeczków do napoi. 100 sztuk w cenie hurtowej to koszt 1 - 2 pojemników. Mroże w nich najczęsciej mus z truskawek. Oczywiscie całosć okręcam w torebkę foliowa Odpowiedz Link Zgłoś