Dodaj do ulubionych

obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :)

03.01.07, 10:51
dziewczyny na czym gotujecie zupy? doczytałam gdzieś, że gotowanie na
kościach (moi rodzice tak warzą) jest fuj, bee, rakotwórcze, schizogenne,
demoniczne i demodewink no dobra, więc zostały kostki rosołowe - to doczytałam,
że częste sporzydzie grozi zawałem, udarem, wynaturzeniem, wzrostem
wszytskiegowink czyli też nie za dobrzewink

za dużo czytamwink

dzisiejszą zupę ugotowałam na wywarze z piersi kurczaczej i warzywsmile

jak u Was? smile
Obserwuj wątek
    • be_em Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 03.01.07, 10:53
      spożycie rzecz jasnawink
    • e_r_i_n Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 03.01.07, 10:53
      Na udkach i skrzydłach kurzych. Tylko szczawiowa na kostkach.
      • janka007 Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 03.01.07, 19:13
        Zupy gotuję tylko wege. Wszystko inne też.
    • moofka Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 03.01.07, 10:56
      na elemętach kurzęcych lekkie zupki typu pomidorowa, krupniczek itd
      rosol na calej kurze, na ogol
      tresciwe jak zurek, ogorkowa, solanka jakas, barszcz ukrainski na miesie i z
      koscia, a jakze wink
      bogracz na wolowinie
      kostki rosolowe niee, chyba ze sie bardzo spiesze, ale na ogol ich w domu nie
      mam nawet ;P
      • moofka Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 03.01.07, 10:58
        i na jarzynkach rzecz jasna
    • anik801 Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 03.01.07, 11:00
      Ja ugotuję dziś zupkę na ćwiartce z kurczaka i warzywach.Czasem też gotuję na
      kostkach rosołowych.Gdybyśmy mieli patrzeć na jedzenie pod kątem zdrowotnym,to
      nagle okazałoby się,że prawie wszystko jest fuj!
    • bj32 Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 03.01.07, 11:03
      Ja na wszystkim. Ludzkość od pokoleń stosowała kości i przetrwała, więc i mi
      chyba nie zaszkodzą...
      • nchyb Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 03.01.07, 11:22
        > Ludzkość od pokoleń stosowała kości i przetrwała
        ale średnia długość życia był znacznie, znaczne niższa...
    • cathy1976 Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 03.01.07, 11:04
      nigdy na kosciach- bo to fuj, rakotworcze i bleee wink
      na mięsie bez kosci albo na kostkach;
      • moofka Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 03.01.07, 11:05
        a dlaczego rakotworcze na kosci?
        moszna szerzej?
        • bj32 Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 03.01.07, 11:09
          Bo w kościach odkładają się różne takie niezdrowe.
          • moofka Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 03.01.07, 11:14
            wszedzie sie odkladają, ja bym prosila tak naukowiej wink
            • be_em cytaty skopiowane od specjalisty:) 03.01.07, 11:22
              Dr n. med. Danuta Myłek jest znanym specjalistą w zakresie alergologii i
              dermatologii.

              ***
              Żadnych zup na kościach lub mięsie. – A na czym? – pytają pacjenci. – A na
              wodzie – odpowiadam. Przecież w zupie najbardziej cenne są dla nas minerały i
              witaminy, a nie tłuszcz i związki chemiczne zawarte w mięsie lub kościach.

              ***
              Nie jedzmy rosołów! To najgorsza potrawa, pełna szkodliwych, nasyconych kwasów
              tłuszczowych, a obecnie także metali ciężkich, wbudowujących się do kości
              zwierząt, z których gotujemy te rosoły
              • e_r_i_n Re: cytaty skopiowane od specjalisty:) 03.01.07, 11:24
                O kurcze, rosół to ulubiona zupa mojego dziecka smile
                • be_em Re: cytaty skopiowane od specjalisty:) 03.01.07, 11:26
                  e_r_i_n napisała:

                  O kurcze, rosół to ulubiona zupa mojego dziecka smile

                  Moja też, przyznajęsmile Co teraz? smile
                  • anik801 Re: cytaty skopiowane od specjalisty:) 03.01.07, 11:36
                    Uwielbiam rosołek!Nie zrezygnuję z niego,trudno...
                  • e_r_i_n Re: cytaty skopiowane od specjalisty:) 03.01.07, 12:07
                    Ja nie mam zamiaru niczego zmieniac wink
                • lola211 Re: cytaty skopiowane od specjalisty:) 03.01.07, 15:58
                  Rosól to kompot z trupa- tak ponoc Hitler twierdzil.
                  Ja gotuje z reguly na kurzym udzie, a czesto na masle- zwlaszcza warzywne.
              • moofka Re: cytaty skopiowane od specjalisty:) 03.01.07, 11:27
                no nie wiem wink
                jak swiat swiatem rosol zawsze byl uwazany za potrawe zdrowa, ba nawet
                lecznicza w niekorych przypadkach wink
                grzmienie pani doktor nie dotyczy szczegolnie kosci, ale kosci i miesa po
                rowno, a toksyn wiecej odklada sie chocby w watrobie niz w kosciach
                i tak zdrowasza wydaje mi sie zupa na kosci nawet niz na glutaminianie sodu i
                innych poprawiaczach z kostki
                • moofka Re: cytaty skopiowane od specjalisty:) 03.01.07, 11:27
                  zasadniczo do zalecen pani doktor sie stosuje i gotuje na wodzie, tylko oprocz
                  amrchewek rzucam tam tez mieska kawal wink))
        • chupachups1 Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 04.01.07, 16:29
          Oooo Na mosznie to jeszcze nie próbowałamwink))) Dobra taka zupka? Rzuć jakiś
          przeisik, to ugotuję w najbliższą sobotę, bo ja otwarta na nowości
          jestemwink))))))))
          • chupachups1 Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 04.01.07, 16:33
            to było do Moofki.
    • iwles na mięsie, czasami na kiełbasie albo boczusiu 03.01.07, 11:04

    • etiennette Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 03.01.07, 11:11
      Na udkach, albo skrzydełkach, czasami na wołowinie. A do tego i tak dodaję
      kostkę rosołową.
      • babka71 Re: etiennette 03.01.07, 11:33
        tak samo: kości lub kura jakaś i do tego kostka rosołowa lub wołowa w
        zależności od rodzaju zupy..!!!!
        p.s dla niemowlaków tylko na indyku
        • etiennette Re: etiennette 03.01.07, 11:49
          supermarketowym indyku? Bo posiadaczką niemowlaka jestem i nie bardzo wierze w
          te supermarketowe kurczaki smile, ale zastanawiałam się nad indykiem własnie?
          • babka71 Re: etiennette 03.01.07, 12:03
            indyki nie są tuczone chemią tak jak kurczaki , krótko mówiac dłuzej zyją i
            dlatego nie mają w sobie tyle hormonów co kurczak..to tak w skrócie
            • etiennette Dzięki babka :-) n/t 03.01.07, 12:17
              • erka235 Re: Dzięki babka :-) n/t 03.01.07, 14:22
                przede wszystkim dużo zielonego tj.lubczyk, natka pietruszki i selera i por;
                daje to wspaniały smak zup
                • mamaivcia Re: mogę potwierdzić, że rosołek z indyka jest 03.01.07, 14:55
                  pyyyyycha!!! Zwykle kupuje skrzydła, piersi, i golonki indycze do pieczenia.
                  Zupy gotuję na skrzydłach, udach lub kości schabowej.
                  A jakby się tak czepiać tych metali ciężkich to w warzywkach też są.
      • marghe_72 Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 03.01.07, 13:05
        etiennette napisała:

        > Na udkach, albo skrzydełkach, czasami na wołowinie. A do tego i tak dodaję
        > kostkę rosołową.


        a mogę spytać po co?
        Skoro dajesz kostkę to zabijasz smak mięsa..
        • kosheen4 Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 03.01.07, 14:36
          > Skoro dajesz kostkę to zabijasz smak mięsa..

          ale mięso przecież nie ma szczególne wyrazistego smaku. próbowałaś nieosolonego
          gotowanego?
          • marghe_72 Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 04.01.07, 12:51
            kosheen4 napisała:

            > > Skoro dajesz kostkę to zabijasz smak mięsa..
            >
            > ale mięso przecież nie ma szczególne wyrazistego smaku. próbowałaś
            nieosolonego
            > gotowanego?

            skoro tak, to po co w ogóle dodawać mięso? ;-/
            przyprawy załatwiają sprawę. Prawdziwe przyprawy, nie glut..
            >
    • osmanthus Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 03.01.07, 11:35
      Na kosciach/miesie nie - miedzy innymi z powodu puryn jezeli nie chcecie fundowac dziecku dny na
      stare lata ("zre podagra szwagra kat mu zaraz zagra...")

      Informacje na ten temat w linku ponizej
      blubit.com.pl/science/10/tresc.htm
      • moofka Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 03.01.07, 11:38
        nic w linku nie ma o dnie wynikajacej bezposrednio z rosolow ;P
        a jest o zlej diecie i nadmiarze wieprzowiny i alkoholu
        a ta szkodzi na wszytsko
        zupa nawet na schabikowej kosci to jeszcze nie jest nadmiar wieprzowiny
        • bj32 Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 03.01.07, 11:53
          Chyba, że to wielka kość i dobrze umięśnionasmile A Ty ją ogryziesz.
        • iwles Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 03.01.07, 11:56
          Och, to "choroba bogaczy".
          Mi nie grozi smile
        • osmanthus Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 03.01.07, 13:31
          moofka napisała:

          > nic w linku nie ma o dnie wynikajacej bezposrednio z rosolow ;P
          > a jest o zlej diecie i nadmiarze wieprzowiny i alkoholu
          > a ta szkodzi na wszytsko
          > zupa nawet na schabikowej kosci to jeszcze nie jest nadmiar wieprzowiny

          Chyba nie doczytalas do konca?

          Wątróbka? Dziękuję
          Chorzy na dnę muszą wykluczyć z diety pokarmy bogate w związki purynowe: podroby (wątroba, mózg,
          nerki, serca), wywary, sosy mięsne, zupy na wywarach mięsnych, galarety mięsne, sardynki, śledzie,
          suche strączkowe (groch, fasola, soczewica, bób) oraz używki (kawa, herbata, kakao).
          • be_em Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 03.01.07, 13:36
            tam jest tez napisane, ze szpinak jest zabroniony! jeny.. a ja go pasjami
            pochłaniam i dotąd myślałam, że jest mega zdrowysmile
          • moofka Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 03.01.07, 13:44
            Chorzy na dnę muszą wykluczyć z diety pokarmy bogate w związki purynowe: podrob
            > y (wątroba, mózg,
            > nerki, serca), wywary, sosy mięsne, zupy na wywarach mięsnych, galarety
            mięsne,
            > sardynki, śledzie,
            > suche strączkowe (groch, fasola, soczewica, bób) oraz używki (kawa, herbata,
            ka
            > kao).

            a pewnie, ale my mowimy o diecie osob zdrowych, a nie na dne chorych
          • babka71 Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 03.01.07, 16:10
            No ludzie!!! mówcie co chcecie ale móżdzek wieprzowy smazony z cebulka i z
            jajkiem to jest to!!!!..uwielbiam
    • selavi2 Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 03.01.07, 11:47
      Przez 14 lat od momentu urodzenia pierwszego dziecka nie gotowalam zup ani na
      miesie ani na kosciach. Dla maluchow siekalam osobno gotowane miesko,faktem
      jest, ze dzieci jadly rowniez w przedszkolu, ale ja i tak gotowalam
      tzw.wodzianki czyli woda+jarzyny+przyprawy ale bez glutaminianu(Vegeta,
      rosolki,gotowe mieszanki przyprawowe)
      Ale zostalam "zdeprawowana" przez matke mego poprzedniego podopiecznego, ktora
      to produkowala zupy na kawalkach roznych mies z koscia i byly one przepyszne!!!
      Moje "stare" juz dzieci poprobowaszy zupek na miesie nie chca jesc innych i coz
      poczac... Ale glutaminian dalej ograniczam i jem 2 -3 w miesiacu, bo mam dzieci
      alergiczne a on i zdrowym ludziom moze robic "kuku" typu bol glowy i takie tam.
    • anik801 Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 03.01.07, 11:48
      Mój dziadek odkąd sięgam pamięcią zajada się słoniną.Taką tłustą,po prostu
      odkrojoną,bez żadnego "przyprawiania,smażenia itd".W ogóle je bardzo dużo
      tłuszczu!Nic mu nie dolega,nie ma sklerozy i ma 95lat.Ma siły więcej niż
      niejeden 60-latek.Na rodzinnych imprezach zatańczy,zaśpiewa i wypije!Do dziś
      potrafi recytować wiersze w języku niemieckim.Naprawdę jak czasem patrzyłam na
      to co je,to zbierało mi się na wymioty!Myślę,że dużo zależy od organizmu.Do
      pewnych chorób mamy zakodowane genetycznie skłonności i już.Na raka chorują
      zarówno "mięsożercy" jak również wegetarianie.
    • oxygen100 Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 03.01.07, 11:54
      na kurzych podzespolach typu skrzydelka albo udka + kostki. Czasem na zeberkach
      ze swini. Kosci na ogol nie kupuje. Ostatnio sporo rozmaitych "nowoczesnych"
      zup gotuje sie dodajac wedzony boczek, ktory pasjami uwielbiam. Zurek na
      wywarze z warzyw (ktorych kosmiczne ilosci laduje do wszytskiego)+ bialej
      kielbasie+ wedzonym boczku na koncu. E tam zycie tez jes fuj i be i rakotworcze
      wiec sie tym kompletnie nie przejmuje. zawsze jem to co lubie i jak lubietongue_out
      • czarna_maruda Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 03.01.07, 12:10
        Tylkona elementach kurzęcych wink
    • erka235 Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 03.01.07, 12:16
      na porcjach rosołowych i skrzydełkach, a rosł na całym kurczaku.A jak byśmy
      patrzyli na wszystko co piszą to wyszło by że jeść nic nie możemy.
    • bri Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 03.01.07, 12:17
      Na kościach to raczej nie, na mięsie. Czasem tylko udko, w którym kawałek kości
      jest. Nienawidzę zup na kostkach rosołowych. Zdarza mi się też gotować zupy
      zupełnie bez mięsa: np. krupnik, zupę z soczewicy.
    • arnika15 Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 03.01.07, 12:23
      Kości nie używam, fuuuj! Gotuję zupki na warzywach, doprawiam ziołami, czasem
      bulionem wegetariańskim (kupuję go w słoiczku w Bomi, nie zawiera glutaminianu
      ani innych świństw) - jak go nie mam to czasem kostkę rosołową - przeważnie
      grzybową albo warzywną.
    • marghe_72 Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 03.01.07, 13:03
      kostka wywędrowała od nas z domu przed paru laty
      i nie wróciła

      A z jakiego powodu?
      Niezdrowa i wyjątkowo niesmaczna - każda potrawa z dodatkiem kostki smakowała
      tak samo

      skrzydełka, kawałek wołowego, warzywa, przyprawy = wywar mięsny
      warzywa, duzo przypraw = też dobry wywar
      • erudy do marghe_72 03.01.07, 13:56
        marghe_72 napisała:
        > skrzydełka, kawałek wołowego, warzywa, przyprawy = wywar mięsny
        > warzywa, duzo przypraw = też dobry wywar

        Możesz napisać jakie przyprawy używasz do zupek? Powiem szczerze, że często
        dodaję polepszacze w formi vegety lub kostek, ale chciałabym gotować zdrowsze
        zupki tylko nie mam pomysłu jak je przyprawiać. Doradzisz coś?
        • kura17 Re: do marghe_72 03.01.07, 14:04
          ja nie Marghe, ale moge doradzic lubczyk, swietnie nadaje smak!

          ``````````````````
          kurczak: 03.03.05
        • marghe_72 Re: do marghe_72 03.01.07, 14:08
          u nas :
          pieprz w ziarnach
          ziele angielskie
          listek
          czasami ząbek czosnku
          sól

          czyli podstawy, ale moim zdaniem w zupełności wystarczą

          czasami dorzucam chili suszone
          • erudy Re: do marghe_72 03.01.07, 14:10
            dzięki - będę próbować nowych smaków smile
          • moofka Re: do marghe_72 03.01.07, 14:12
            i jeszcze wink
            do "tlustszych" zup - majeranek
            do krupniczku, jarzynowej, kalafiorowej - koperek
            do pomidorowej - bazylia
            do rosolu - pietruszka
            do bograczu - kminek

            wszystko mozna dostac bardzo tanio suszone wink
    • aga55jaga Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 03.01.07, 13:09
      gotuję na kościach (tych z wiejskiej świni) - chociaż nie bardzo lubię, na
      żeberkach, na kuraku (tylko rosół), na kostce rosołowej w skrajnych przypadkach,
      kiedy potrzeba szybkiej zupy. Staram się unikać glutaminianu. Nie kupuję Veget,
      jarzynek itp. Jednak zgrzeszę czasami zupką chińską.
      • lila1974 Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 03.01.07, 13:11
        Na kurczaku przewaznie, na kielbasie czasami, na wedzonym boczku jak jest
        niezbędny ale kostką rosołową zdarza mi się zgrzeszyć.
        • berlin30 Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 03.01.07, 13:47
          zupa na oliwie z oliwek

    • figrut Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 03.01.07, 13:55
      Na jakiejś części indyka [rzadko kurczaka] albo na kości z mięsem czy też mięsie
      z kością smile Ludzie od wieków jedli zupy na kościach i nie wymarli jak dinozaury.
    • zorza28 Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 03.01.07, 14:10
      Dziecięce zupy (mam alergika) gotuję tylko na warzywach i dodaję oliwę z oliwek.
      Dla nas przeważnie na warzywach ale czasem na mięsie jakiś kawałek cielęciny
      albo chuda wieprzowina. Ja bardzo lubię krupnik na świńskich żeberkach ale mąż
      nie chce tego jeść. A rosołek uwielbiamy ale tylko z wiejskiej kury, kaczki albo
      indyka nie zjadłabym z kupnych.
      • joasiiik25 Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 03.01.07, 14:35
        zupa koniecznie na wywarze miesnym (drob, wieprzowina) plus warzywa
        mam babcie na wsi i zamrazalnik pelen smile

        do zmaku dodaje zawsze kostke rosolowa

        rosol tylko z wiejskiej kury (co niedziela) kupnego miesa NIE JADAMY
    • rene-76 Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 03.01.07, 14:46
      ja najczesciej na kurzych napedach ale dodaje tez jakas przyprawe typu vegeta i
      duzo jarzyn najczesciej mrozonych no chyba ze przewiduje drugie danie to na
      wodzie ale wtedy z kostka
      • marghe_72 Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 04.01.07, 12:51
        rene-76 napisała:

        > ja najczesciej na kurzych napedach ale dodaje tez jakas przyprawe typu vegeta
        i
        >
        > duzo jarzyn najczesciej mrozonych no chyba ze przewiduje drugie danie to na
        > wodzie ale wtedy z kostka


        przepraszam,ale nie mogę sie powstrzymać..
        VEGETA?? Skoro dajesz warzywa to po co Ci jeszcze ta chemia??
    • edorka1 A fe... 03.01.07, 14:56
      czyli ani jedno ani drugie.
      Bardzo często na oliwie z oliwek albo oleju + jarzynki + przyprawy - ale nie gotowe typu wegeta tylko osobne, w sezonie świeże.
      Jezeli robię zupkę z wkładem mięsnym to na mięsku i przeważnie jest to pierś drobiowa, czasem inny kawałek indyka, czasem cielęcina, czasem kawałek chudej wieprzowiny. Jeśli mięso jest typu pierś czyli chude dodaję olej albo oliwę. Kurze nogi i inne kurze cześci typu rosołowego bardzo mi niefajnie pachną przy gotowaniu...no chyba, że jest to drób typu od gospodarza a nie ze sklepu.
      W zaleznosci od zupy dodaja kaszę, ryż, lane ciasto, makaron.
      Generalnie wychodzą w ten sposób bardzo dobre zupy i wszyscy sie dziwią że dobre i bez kostek itp. Dobrze dobrane w zalezności od zupy przyprawy - bazylia, majeranek, tymianek, oregano itp czynią cuda.
    • driadea Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 03.01.07, 17:14
      Na mięsie. Kości są fuj i ble, bo majsz szpik, a w nim najgorszy syf. Kostki
      rosołowe sporadycznie jako przyprawę.
      • zuzia_i_werka Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 03.01.07, 19:00
        Na mięsie tylko na różnym w zależności od rodzaju zupysmile Na kościach nie lubię
        i trochę mnie brzydzą.No i wierzę,ze w nich odkładają się różne świństwa.
        Kostek czasem używam czasem nie.Staram sie zachować we wszystkim co robię
        również gotowaniu umiar i nie przeginam w żadną stronę-jak nie mam dostępu do
        potzrebnych mi warzyw bądź nie mam ich pod ręką to sypnę jakiejś vegety,jak mam
        to mi wystarczaja.
    • agnes123 Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 03.01.07, 19:08
      A to zależy jak chce mi się "bawić" z zupinką to gotuję na udkach.Jeśli muszę
      coś zrobić szybko dodaję rosołek...aczkolwiek zazwyczaj są to udka wink)

      Moje ukochane córeczki
      • trufla3 Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 03.01.07, 20:15
        Zalezy co w lodowce jest.Jak jest miecho to na miechu,jak kosc to kosc.Kostki
        rosolowe na stałe zawitaly w szufladzie.
        .....
        Pati

        Trufla i jej kuchnia
    • ykke Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 04.01.07, 08:46
      A dlaczego Wy wszystkie ładujecie do tego gara mięso/kości/kostki rosołowe czy
      inne? Ha, wiem, ze to najprościej, zreszta to wzorce gotowania z domów
      wyniesione. Spróbujcie jednak ugotować tą zupę na własnoręcznie zrobionym
      bulionie z warzyw i oliwy, porządnie doprawcie, ale nie jakąś Vegetą czy
      Kucharkiem, bo to taki sam syf jak i kostki, tylko naturalnymi przyprawami.
      Naprawdę, taka zupa niewiele rózni sie smakiem od tej mięsnej, a i zdrowsza
      jest przynajmniej.
      • esi1 Re: obalamy mity: kości czy kostka rosołowa? :) 04.01.07, 09:08
        ja też miałam wyniosłam z domu gotowanie na kościach lub kostce, ale niedawno
        (chyba już będzie rok) przestawiłam się i gotuję na wywarze z jarzyn i sama
        doprawiam - zupki wychodzą pycha smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka