jufox
24.02.07, 21:47
Dziewczyny mam problem - moja 8-miesięczna córeczka nie chce jeśc niczego co
zawiera choćby śladowe "elementy stałe" czyli takie w formie małych
kawałeczków- marchewki, kaszki etc. Od razu prowokuje się sama do wymiotów i
oczywiście wszystko zwraca. Wszystko co jej podaję musi mieć konsystencję
kremowego puree. Jak jest u Waszych dzieci?