co zamiast słoiczków?

26.02.08, 19:02
Mam małego alergika w domu (6,5 mies.) i już nie wiem, co mu dawać
do jedzenia. Ma skazę, a poza tym uczulił go ryż i jabłko. W dodatku
reaguje nie skórnie, tylko katarem, więc jak dam mu coś, co go
uczula, to katar potem trwa ok 4 tyg...
Do tej pory je Nutramigen, marchewkę (Gerbera), dynię z ziemniakiem
(Hipp) i kleik kukurydziany. Chciałam dać coś następnego, ale
wszystkie słoiczki, które znalazłam w markecie były z "czymś", albo
z zagęszczonym sokiem jabłkowym, albo z grysikiem ryżowym, albo ze
skrobią pszeniczną... Zupki oczywiście z groszkiem, porem itp.
Co dajecie swoim alergikom? Czy są słoiczki "czyste", bez
uczulających rzeczy? Kupiłam ziemniak ze szpinakiem, ale nie
doczytałam, że jest tam sok jabłkowy. Morelka jest z grysikiem
ryżowym...
Przyszło mi do głowy robić coś samemu, ale podobno owoce kupione to
nie jest najlepszy pomysł. Sam nie wiem, doradźcie coś...
    • jawajkus Re: co zamiast słoiczków? 26.02.08, 23:32
      Gerber ma taką serię Naturalnie Proste a w niej jednoskładnikowe słoiczki
      (brokuły, śliwki, marchew, indyk). Może spróbuj tego. Stosunkowo mało składników
      ma tez gerberowa zupka jarzynowa z królikiem, może będzie Ci odpowiadać
    • joane388 Re: co zamiast słoiczków? 26.02.08, 23:33
      powiem tak...skąd wiesz że ma alergię na te produkty?mam 2 dzieci.
      córka miała skazę mleczną od urodzenia i dostaje do dziś wysypki na
      truskawki, pomartańcze, jajka i mleko w namiarze( ma już 18 lat).i
      bywało że i tak jadła jajecznicę bo miała na nią chęć.żadko chyba
      bywa katar po alergenie zjedzonym - nie spotkałam się z
      tym.generalnie po zjedzeniu czegoś jest wysypka a katar to od czegoś
      wdychanego u tak małego dziecka. nie jestem pediatrą ale wątpię że
      twój malec katar ma po jedzeniu.drugie dziecko - syn ma teraz 3 lata
      i przez pierwszy rok katowałam, go bebilonem pepti - bo to zapisała
      mu lekarka stwierdzając że dostał wysypki po mleku nan choć mówiłam
      że podałam mu krople na kolki i chyba po tym ma tą wysypkę.ona
      sugierowała się tym że jego siostra ma skazę białkową.moim zdaniem
      ryż nie może uczulać a przynajmniej nie powinien.a na pewno jedzenie
      nie uczula katarem - nigdy choć jestem może stara o czymś takim nie
      słyszałam. może w okolicy dziecka jest np. kot czy pies albo reaguje
      tak na kurz czy inne pyłki.alergia z jedzenia powoduje raczej objawy
      typu wysypka, obrzęki...poza tym jak raz dasz dziecku jakieś danie
      to zobaczysz efekty ale nie panikuj. jedzenie jakie sama ugotujesz
      jest zawsze o niebo lepsze niż słoiczki z np. gerbera.i możesz
      spokojnie ugotować więcej zupki, gorącą powlewać do małych słoiczków
      i zagotować - będziesz mieć na kilka dni.( najlepiej oczywiście
      urozmaicać je czyli jak przez kilka dni pod rząd inne zupki
      ugotujesz to masz dłuższy czas z głowy gotowanie- słoiczki mogą być
      po deserkach czy zupkach z gerbera). jak wrzącą zupkę dasz do
      słoiczka i od razu przewrócisz do góry nogami to nie musisz ich
      zagotowywać od razu chwycą. potem do lodówki i masz z głowy. jeśli
      twój malec ma te objawy odkąd zamyka się okna i mało wychodzi na
      dwór a dostaje katar to może być powodem kurz czy np.
      pierze.naprawdę dokładnie przyjrzyj się temu bo może niepotrzebnie
      jedzeniem się przejmujesz.malec napewno jużsiedzi czy raczkuje i ma
      większą styczność z kurzem niż z ryżem czy jabłkiem.uczulenie z
      jedzenia po obserwacji mojej pociechy trwa zwykle do kilku dni( 3-5)
      i mija bez alergenu.sorki jeśli źle ci radzę ale zapytaj lekarza
      najlepiej w tej sprawie.poza tym moje dzieci nie chciały jeść
      jedzenia ze słoiczków typu gerber a zajadały moje zupki na gołąbku
      czy z świerzych warzyw.
      • andziulindzia Re: co zamiast słoiczków? 27.02.08, 13:43
        Ryż jak najbardziej może uczulać, przykładem jest moje dziecko.
        Najlepiej by było gdybyś poszła z dzieckiem do naprawdę dobrego
        alergologa dziecięcego. Niestety wiekszość słoiczkowych dań i
        deserków zagęszczana jest ryżem lub kukurydzą. Ja gotowałam z tego
        powodu dzieciom sama. Kupowałam warzywa ekologiczne, gotowałam
        większą ilość na parze i mroziłam. tutaj opisałam bardziej
        szczegółowo:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=579&w=75351648&a=75375885
      • dalloway Re: co zamiast słoiczków? 27.02.08, 18:30
        Niestety ryż może uczulać. Znam takie dzieci. Rzadkie, ale bywa. A alergia
        pokarmowa może objawiać się oddechowo - nie tylko katarem, ale i np. co gorsza
        obrzękiem krtani. Moja córka ma niecałe 6 miesiący i wiemy na pewno, że tak
        reaguje na marchewkę. Po wszelkich mlecznościach ma biegunke i nasila się AZS.
        oczywiścia mowa o tym, co ja zjem, bo na razie jest wyłącznie na piersi.
        Chciałam dawać słoiki (startujemy z rozszerzaniem diety już lada chwila), ale
        nie będę z dwóch powodów - po pierwsze te składy, po drugie sama jej jadam i
        kiedyś w Święta zostawiłam otwarty na stole. Jakoś przeleżał tam przysypany
        ciastami tydzień, nie spleśniał. Ekowarzywom nie zawsze wierzę, że są eko, ale
        trudno, wyjścia nie ma. Nie mogę zacząc od marchwi ani jabłuszka, bo jedno i
        drugie uczula. Chyba wystartujemy z ziemniakiem. Potem do ziemniaka dołączy
        szpinak na zmianę z dynią. Potem kleik ryżowy. Potem weżmiemy na tapetę buraka i
        cukinię. Owoce na początek jako kisielki - przegotowane (podobnie jak soki)
        staja się znaczniej mniej alergizujące. Z mięsa - pierś indyka, królik i
        perliczka. Za jakiś czas jagnięcina. Oczywiście to sa plany, może się okazać, że
        te niby pewne rzeczy też uczulą.
        Większe porcje na pewno będę zamrażać, a nie przechowywać pasteryzowane. Szkoda
        witamin.
    • reniason Re: co zamiast słoiczków? 21.04.08, 07:57
      Witam Chciałam zapytać jaki jest ten katar u twojego dziecka lejący
      taki wodnisty czy ropny - żółty?
      Bo moje dziecko ma prawie 5 miesięcy i od urodzenia często zmagamy
      się z katarem i też podejrzewam alergię ale lekarka twierdzi że
      dzieci nie reagują katarem na alergię w tym wieku ja juz nie wiem co
      myśleć.
Pełna wersja