Dodaj do ulubionych

Sos do mięsa

29.03.09, 14:16
Najzdrowsze jest mięso gotowane lub pieczone, ale dla mojego
ponadrocznego synka jest ono za suche - nawet mięciutki schabik czy
indyk nie wchodzi. Co innego z sosikiem. Czy mogę podawać mu sosik
na zasmażce z masła i mąki, rozrobionej wywarem z warzyw, ew. z
dodatkiem śmietany, przypraw, chrzanu? Jeśli to niezdrowo, to jak
podać pieczone mięso, żeby nie było suche?
Obserwuj wątek
    • babcia47 Re: Sos do mięsa 29.03.09, 15:27
      zasmażka, jeżeli już to jasna, mąka tylko podprażona na suchej
      patelni by sie zagrzała i straciła surowiznę, potem dodany tłuszcz
      np. masło i po jego roztopieniu od razu dodany wywar lub mleko i
      cały czas mieszajac doprowadzony do zagotowania..wtedy mozna dodać
      zioła i inne przyprawy, śmietana jest raczej zbyt tłusta i
      ciężkostrawna dla małego dziecka, lepiej wykorzystać jogurt
      naturalny lub mleko, zagęścić sos, w razie potrzeby, mozna przez
      dodanie na koncu gotowania żółtka rozmieszanego z odrobiną zimnego
      wywaru, jogurtu lub mleka, trochę skrobi ziemniaczanej lub
      kukurydzianej rozprowadzonej w zimnym płynie, kleiku ryzowego..
      przyprawy i zioła (świeże i/lub suszone) mozesz stosować juz od
      dawna ale nalezy uważać z ostrymi..również z chrzanem, by nie
      podrażnić delikatnego przewodu pokarmowego, dodawać duzo mniej niz
      dla dorosłych i w niewielkich ilosciach, bo dziecko
      nieprzyzwyczajone do takich smaków i tak odbierze zbyt mocno
      doprawionedanie jako niesmaczne. Z sola tez nie należy przesadzać a
      czesto mozna ja wręcz wyeliminować stosując zioła, czosnek,
      szczypiorek..dokwasić sos mozna dodając kilka kropli soku z cytryny
      jeżeli mały ma juz wprowadzone cytrusy i nie ma uczulenia, mozna tez
      wykorzystać "sok" z ogórków kiszonych..niesłym dodatkiem do mięs
      pieczonych są "zimne" sosy ziołowe z dodatkiem warzyw na bazie
      jogurtu lub kefiru..bazę np. pomidorową mozna przygotowac gotując
      rozdrobnione warzywa w minimalnej ilosci wody, zmiksowac, ostudzić i
      połaczyc z gęstym jogurtem lub kefirem, doprawić ziołami
    • ga-ti Re: Sos do mięsa 30.03.09, 16:26
      A może pulpeciki z mielonego mięska (z bułką, jajkiem, jak na mielone) ugotowane- nie są tak suche i "wstępnie rozdrobnione". Można gotowac w wywarze z warzyw, dodac dla innego smaczku koncentra pomidorowy albo przetartego pomidora.
      A ja nie umiem robic zasmażek, po prostu do sosów dodaję mąkę pszenna rozmieszaną zimną wodą. Próbowałam mąkę ziemniaczaną, ale rodzinka buntuje się na kiślowy sos. smile
      • babcia47 Re: Sos do mięsa 30.03.09, 16:47
        pulpety mozna tez ugotowac na parze..i wykorzystać do nich nie tylko
        surowe ale i rozdrobnione gotowane lub pieczone miesko..zamiast
        bułki mozna dodać kaszke manną błyskawiczna..a nawet ugotowany
        makaron..gotowanie na parze jest "bezpieczne" gdy nie ma sie
        pewnosci czy pulpety nie rozleca się w wywarze..a sa równie
        smaczne..paruje sie je 30 minut, mozna to zrobić razem z
        warzywami..ja też nie przepadam za "kiślowym" sosem..ale są ludzie
        którzy jedzą sos z takim dodatkiem i czasem jest to sposób by szybko
        go zagęścić..niektórzy nawet go lubią smile)..mąką tez czasem
        zagęszczam ale jest to dodatek dość tuczący i dla dorosłych gotuję
        sosy, na bazie cebuli, która dusi się razem z mięsem (na gazie lub w
        piekarniku, tyle samo objętościowo co miesa), rozpada się całkowicie
        i tworzy gesty sos, bez dodatku grama mąki smile)..ale to nie jest
        raczej potrawa dla niemowlaka lub małego dziecka, bo musi byc dobrze
        przyprawiony by nie powodować wzdęć
        • ga-ti Re: Sos do mięsa 30.03.09, 17:05
          Spróbuje tą cebulę (dla nas oczywiście) bo bardzo lubimy i dodajemy zawsze do zup i mięska jedną cebulkę. Też czytuję Pani wypowiedzi i dziękuję za dobre rady!
          • babcia47 Re: Sos do mięsa 30.03.09, 17:32
            mi się ten sos "wziął" z kuchni węgierskiej, gdzie właśnie tak
            przygotowuje sie sosy miedzy innymi, szczególnie gdy chodzi o
            oryginalny gulasz przygotowywany w jednym garnku..i u mnie
            się "przyjął"..synowa nawet się dopytała w tej materjii, gdy
            zamieszkała z synem, sama też go lubi..kiedyś pracowicie cięłam
            cebule w kostke..ale teraz gdy sa melaksery to chwila
            moment..obsmazam mięso na patelni, przerzucam je do garnka , wktórej
            będzie się gotowała potrawa a na patelnię wrzucam cebulę po
            zmniejszeniu płomienia..cebula podgrzewajac sie wydziela sok, który
            odkleja wszystkie skarmelizowane "smaczki" od patelni..mozna ja
            nieco przyprawic sola i pieprzem, dorzucić przy siekaniu
            czosnek..jeżeli chce sie dodac do sosu papryke, to po zeszkleniu jej
            lub delikatnym zrumienieniu zestawia się z ognia, dorzuca paprykę w
            proszku (słodka lub z dodatkiem ostrej), dokładnie miesza i stawia
            spowrotem na ogniu..miesza cały czas by papryka nie przypaliła się i
            nie zgorzkniała tylko straciła surowiznę..dolewa trochę zimnej wody
            cały czas mieszając, nakrywa pokrywką na chwilę by wszystko razem
            się poddusiło i wytworzył się sos z tłuszczu, cebuli i papryki..i
            dodaje do mięsa
            • a.g.r.e.s.t Re: Sos do mięsa 07.04.09, 17:52
              Dziękuję za porady smile Szczególnie przypadł mi do gustu prosty i
              świetny pomysł z zagęszczaniem wywaru kleikiem ryżowym itp.
              Sosy z rozgotowanej cebuli stosuję dla dorosłych, a jeszcze bardziej
              lubię nadający się tez dla malucha taki sam, lecz z warzyw (na ogół
              włoszczyzna). Są to jednak sosy do duszonego mięsa, czasem podaję
              takie małemu, ale przeciez nie codziennie. Klopsiki są świetne, ale
              tez nie co dzień (po prostu nie mam tyle czasu).
              Zastanawiam się jednak, czy łyżeczka śmietany naprawdę jest taka
              niewskazana? Przeciez do zupek dla niemowląt dodaje się czasem
              jeszcze tłustsze masło. Zwłąszca, gdy dobrze byłoby podtuczyć
              chudziaczka.
              • babcia47 Re: Sos do mięsa 08.04.09, 13:37
                nie napisałaś w jakim wieku jest Twój synek ale z tego co widze w
                sąsiednim wątku ma juz 15 m-cy, wiec jeżeli musisz go podtuczyc to
                oczywiście łyżeczka śmietany od czasu do czasu nie zaszkodzi..co do
                masła to nie tyle chodzi o to, ze jest to praktycznie czysty tłuszcz
                ile o to, ze jest łatwostrawny dla malucha a pozatym niezbedny do
                budowy układu nerwowego i dlatego polecany jako pierwszy do
                wprowadzania obok oliwy i oleju bezerukowego..Klopsiki z róznych
                rodzajów mięs, ryby,z dodatkiem warzyw lub nawet same, warzywne
                mozna przygotowując je zrobic duzo wiekszą ilość, poporcjować i
                zamrozić..potem wystarczy tylko rozmrozić i podac z jakimś sosem,
                kaszą lub makaronem i warzywami..Mi zawsze i tak wychodziły 3-4
                porcje, więc siłą rzeczy musiałam mrozić..przechowują się w ten
                sposób doskonale i szybko rozmrażają

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka