23.09.04, 21:52
Drogie mamy jak ratowałyście swój biust po ponad rocznym karmieniu. Ja co
prawda jeszcze karmię, bo mój Kubuś w nocy przypomina sobie o tym, że jeszcze
można pocycać, ale chciałabym wiedzieć czy istnieją jakieś metody na odzysk w
miarę normalnego wyglądu biustu - ćwiczenia, wcierki. Czy miałyście z tym
problemy? Co prawda nie przeżywam dramatu pod tytułem "uszy spaniela", ale
rewelacyjnie nie jest. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • lidek0 Re: biust 24.09.04, 08:28
      Polecam żel ATW, króty można stosować przy karmieniu i w ciąży. Niestety tylko
      w przedazy wysyłkowej.
      • j-p Re: biust 27.09.04, 08:34
        Natryski zimno-cieple, masaz, odpowiednie nawilzenie/ np. raz w tygodniu naloz
        sobie na piersi maske nawilzajaca/ i balsam lub zel ujedrniajacy / musisz sma
        wyprobowac ktory/ , a takze cwiczenia, ktore doskonale "dzialaja" na odpowiedni
        ksztalt biustu.
        • kryska2 Re: biust 04.10.04, 10:33
          Tak jak j-p napisała: natryski ciepłe-zimne 2x dziennie, masaż ("naturalnego
          stanika"), maseczka nawilżająca (są specjalne do biustu), ĆWICZENIA!!!! - to b.
          ważne, kosmetyki typu żel, krem do biustu codziennie 2x dziennie (niestety tu
          często jakość idzie w górę z ceną...). Zabiegi w gabinecie kosmetycznym
          dopiero po zakończeniu karmienia (u nas zalecamy po 3 miesiącach). Wytrwałości
          i nie obwinaj Dziecka bo to przez te okropne hormony!!! Pozdrawiam, Kasia.
          • mamapulpecji Do Kryski 06.10.04, 00:15
            Ale po 3 m-cach od zakończenia karmienia?

            Ja karmię pięć m-cy, zamierzam dociągnąć max do 7-8 m-ca.
            Biust nie wygląda jakoś fatalnie, ale smaruję go Mustelą lub oliwą z oliwek i
            chodze na basen.
            Myślę, że podstawa to jednak ćwiczenia na klatkę piersiową (pływanie, ćwiczenia
            aerobowe).
            Chciałabym zacząc też chodzić na zabiegi kosmetyczne do gabinetu, ale nie wiem,
            czy już można.

            smile
            • kryska2 Re: Do Kryski 06.10.04, 10:05
              mamapulpecji napisała:

              > Ale po 3 m-cach od zakończenia karmienia?

              Tak u nas w gabinecie zalecamy: po zakończeniu karmienia proszę odczekać trzy
              miesiące i zgłosić się na serię zaleconych zabiegów. Gruczoły piersiowe muszą
              być w "stanie spoczynku". Nie można wykonywać zabiegów stymulujących na
              piersiach produkujących pokarm! Przy krótszym odstępie czasu niektóre zabiegi
              mogą (ale nie muszą) pobudzić ponownie laktacje. Pierś to jest gruczoł, więc
              dlatego nie można ich masować w taki sposób jak np. plecy. W sumie nawet masaże
              piersi są wykonywane na "staniku naturalnym" a nie na samych piersiach!!!
              Pozdrawiam, Kasia.
              • kryska2 Re: Do Kryski 06.10.04, 10:16
                Nie zdążyłam dodać
                ps. pielęgnację i zabiegi dobiera się indywidualnie do danej osoby.
                Przynajmniej tak powinno być w dobrym gabinecie. pozdr.
    • marika_ja Re: biust 07.10.04, 12:40
      smile Fajnie ,że coś Wam zostało! Ja przestałam karmić Młodego 3 tygodnie temu,
      karmiłam równiutkie 10 miesięcy i z pięknego "C" zrobiło mi się (nie)
      piękne "A". Dodam tylko, że przed ciążą miałam małe bo małe, ale "B"smile. W
      takim przypadku może i chciałabym coś zrobić, ale nie mam z czym.
      To pozdrawiam te mamuśki, co jeszcze "coś" mająsmile
      Magda
      • marika_ja Re: biust 07.10.04, 12:42
        Aha.....ale, co tam, zawsze można się wypchać poduszkamismile
        miłej pielęgnacji
        Magda
    • mag88da Re: biust 26.09.14, 22:03
      warto, wartosmile stosuje professional home expert juz jakis czas i naprawde widac efektysmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka