Dodaj do ulubionych

Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy

    • mama_oli_i_tomka Czy ja też mogę? 28.01.05, 23:23
      Bo jeśli tak to poproszę o tą książke z dietą i gdzie ja te ćwiczenia mogę
      znaleźć. Zacznę do niedzieli lub poniedziałku, bo w sobotę wieczorem idę na
      imprezę. A jak zacznę dietę od takiego wyrzeczenia to szybko wszystko szlag
      trafi.
      Aha mam 162 cm i waże coś koło 78-80 kg. Zależy jak na wadze stanę smile
      Chciałabym dobrnąć do 55 ale nie wiem czy mi się uda.
      Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów.

      ps. mój meil kasiaiola@op.pl
    • fionna Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 28.01.05, 23:28
      Co do czerwonej herbaty - stosuje tu zasadę, że co nie jest zabronione jest
      dozwolone. Coś pić muszę (ciepłego), a na pewno czerwona herbata jest zdrowsza
      od kawy.
      Mam pytanie - o ile pamiętam, można sobie gotować zupki warzywne (książke ma
      moja mama - od bardzo dawna, wtedy mnie specjalnie nie interesowała, pamietam,
      że była to raczej "uzdrawiająca" dieta dla ludzi z chorobami nowotworowymi).
      Mam zamiar ugotować sobie taką zupkę (mieszankę warzywną) - ale czym ją
      doprawić (normalnie wsypałabym np vegetę, ale to przecież sama chemia i sól).
      Co mówi na ten temat pani Dąbrowska?
      • aa17 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 29.01.05, 09:14
        chyba do was się przyłączę...a gdzie mogę znaleść szczegóły tej diety?
    • anet22 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 29.01.05, 21:18
      Cześć!
      To ja! trzymam się dzielnie!
      dziś zjadadłam:
      dwa jabłka
      sok z marchwi
      surówkę z ogórków kiszonych, cebuli i natki pietruszki
      surówkę z jabłek i marchwi (obydwie przygotował mój mąż big_grin)
      pół czerwonej papryki
      ćwiartkę małego arbuza (wprawdzie tego nie powinnam, ale arbuz ma tak mało
      kalorii - toż to sama woda, a jaki doooobry był!!!)
      No i woda
      smile
      Fionno kochana, przypraw możesz używac wszelakich. Oprócz wegety właśnie - i
      tym podobnych. (Podobno w sklepach ze zdrową żywnością można kupić tzw
      ekologiczne jarzynki - coś jak wegeta, ale bez konserwantów i innych świństw).
      A w książeczce naszej na temat zup warzywnych jest napisane tyle:

      @Zupa jarzynowa gotowana@
      Pokrojone warzywa (marchew, seler, pietruszkę, por, cebulę) zalać wrzącą wodą,
      dodać przyprawy (np. majeranek, lubczyk, bazylię, liść laurowy, ziele
      angielskie, czosnek, koperek czy natkę pietruszki oraz SÓL SZARĄ) i ugotować.
      Można zupke zmiksować lub pod koniec gotowania dodać pokrojone ogórki kiszone
      lub kiszone buraki, albo kalafior, kapustę czy przecier pomodorowy.

      @Zupa jarzynowa surowa@
      Ta zupa jest szczególnie zdrowa, gdyż pominięto tu proces gotowania, który
      niszczy witaminy i enzymy. Do malaksera wrzucis pokrojoną marchew, seler,
      cebulę, por, kalafior, dodac przecieru pomodorowego, soli, 1 ząbek czosnku i
      zalać gorącą wodą z przyprawami. Zmiksować i wypić na gorąco.

      Agatko, zaczynasz od poniedziałku? W weekend jeszcze podelektuj się szaszłykami
      i zapamiętaj dobrze jak smakują - będziesz mogła sobie przypominać ich smak w
      chwilach zwątpienia, hihi smile

      Betahan, jak Ci idzie? napisz, bo jesteśmy ciekawe!

      Mamo_Oli_i_Tomka: bardzo się cieszę, ze do nas dołączasz. Zapewniam Cię, ze
      szybko będzisz chudnąć smile

      Aa17 - zapraszamy smile

      Znacie tę zasadę dziewczyny, ze osoby z dużą nadwagą chudną najszybciej, a
      szczuplejsze wolniej? Dlatego nie martwicie się, ze nie spadacie z wagi tak
      szybko. Ja też jak już spadnie mi waga do np 70 kg, będę chudła dużo wolniej.
      Jedynie Wioletta mogłaby tak szybko chudnąć, no i Mama_Oli_i_Tomka - moze
      troszkę wolniej smile

      Jutro się znowu zważę i Was powiadomię o wynikach smile
      Pozdrawiam i ściskam!
      Anet
      • zuziarozia Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 30.01.05, 20:14
        Cześć dziewczyny. Jestem na etapie odstawienia mojej dzidzi od piersi i mam
        zamiar wrocić do wagi przed ciążą. Mam do pozbycia sie ok. 6-8kg. Przeczytałam
        wasze posty i chcę do Was dołaczyć. Proszę prześlijcie mi tę książkę. Bardzo mi
        zależy aby wiosną wejść w moje ubrania, które wiszą w szafie i czekaja na mnie.
        Pozdrawiam i życzę wytrwałości.
        • zuziarozia Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 30.01.05, 20:17
          Zapomniałam podac beatat30@interia.pl
      • aa17 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 30.01.05, 21:25
        proszę o książeczkę
      • bethan Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 31.01.05, 12:02
        Cholera, zaczynam jednak od dzisiaj - w weekend zjadłam 2 bułki (pierwszy raz
        od bardzo dawna), skrzydełko z kurczaka sad I bardzo źle się po tym czułam,
        dlatego z chęcią zaczynam dietkę, zakupy już zrobione, dzisiaj robię gołąbki smile
    • agin Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 31.01.05, 18:10
      Witajcie kochane mamusiesmile
      Siedze sobie popijam goracy soczek buraczani-jabłkowy Hortexu (polecam jest
      wspaniały) a na gazie duszą się gołąbki jarskie- Anet dzięki za przepissmile.
      Tak jak myślałam w weekend sobie pofolgowałm więc jestem od dziśsmile narazie jest
      dobrze wypiłam dzbanek czerwonej herbaty i prawie litr soku z buraczków i pół
      jabłka. Zwykle kryzysy mam wieczorem więc gołąbki jarskie będą czekały w
      pogotowju. Myślę, że skoro tak długo się do niej nastawiałam psychicznie to tym
      razem dam radę. Niestety nie mam jeszcze książki moze Ty Bethan mogłabyś mi ja
      przysłać? na adres gazetowy albo c_lara@wp.pl Póki co pomysły na codzienne menu
      będę czerpać z Twoich postów Anet. Ja podobnie jak Fionna piję czerwoną herbatę
      po zimnej wodzie jest mi niedobrze a czerwona herbata podobno jest zabójca
      tłuszczu, przy długotrwałym stosowaniu daję dobre efekty np. Moja mama po pół
      roku bez diety schudła 4kg.Wiec również polecamsmile))
      Mam zamiar jeśli dobrze mi pójdze właczyć do mojej diety ćwiczenia i masaż-ud,
      pośladków, i brzucha, ale to za jakiś czas jak już sie wdroze.
      Pozdrawiam Was wszystkie piszcie jakie macie rezultaty bardzo mnie to motywuję.
      Ale będziemy laski na wiosnę smile))))
      Agata
      • bethan Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 31.01.05, 18:37
        Agin, ksiązeczka wysłana smile Ja dzisiaj jestem na ogórkach kiszonych i tartej
        marchewce z jabłkiem, więcej jeść mi się nie chce. Jutro zjem gołąbki. Agin,
        daj znać czy są dobre big_grin bo dzisiaj testujesz jak mniemam.
        Wieczorem ćwieczenia, 6 Weidera - 14 powtórzeń.
        • mama_oli_i_tomka Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 31.01.05, 19:41
          Bethan a mogłabyś podesłać tę książkę i mi na kasiaiola@op.pl? Będę wdzięczna.
          Ja dziś jechałam na czerwonej herbacie (1,5litra), wodzie i jabłkach 3 szt.
          Niestety zjadłam też łyżeczkę serka który robiłam dla dziecka. Jestem pioruńsko
          głodna ale się póki co trzymam. Ćwiczenia będę robić wieczorem jak młodzież
          pójdzie spać a mąż się kąpać smile
          Pozdrawiam
          • bethan Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 31.01.05, 20:55
            Wysłałam smile Właśnie skończyłam serię 14 powtórzeń, ufff. Co do tej jednej
            łyżeczki serka, nic wielkiego się chyba nie stało, ja musiałam dzisiaj
            spróbować rosół, a raczej czy lane kluski już dobre, bo jak dać dzieciom
            niedogotowane, ale to była 1/4 łyżeczki.
            • mama_oli_i_tomka Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 31.01.05, 21:42
              Doszło. Bardzo dziękuję!
              Narazie jest ok... Dzieci idą zaraz spać a ja do ćwiczeń.
              Pozdrawiam
              • maliza Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 01.02.05, 07:53
                Cześć, ja zaczęłam dietę wczoraj i mam nadzieję dotrwać do 40-go dnia. Nie
                jestem jednak pewna czy dobrze ją zrozumiałam, dlatego bardzo Was proszę o
                przesłanie książki na mój adres gazetowy lub malizab@wp.pl. Będę zobowiązana :-
                )
        • indeborga Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 21.02.05, 09:19
          Cześć dziewczyny!
          Jestem na diecie od 8 lutego i schudłam 4 kilogramy. Razem ze mną walczy mąż
          schudł 6 kg, ale on chodzi do pracy i je mniej. Niestety obydwoje mamy
          weekendowe załamki – kupujemy trochę słodyczy i zażeramy się. Wprawdzie nie
          jest tego dużo ale zawsze to odstępstwo od diety. Nie mam żadnych kłopotów
          zdrowotnych po paczce kamyczków.
          Najbardziej smakuje mi
          surówka z pora marchewki i jabłka – jest słodka. Pół lub cały por pokroić w
          plasterki, dodać startą marchewkę i jabłko.
          Oprócz czerwonej herbaty można pić zieloną.
          zupa cebulowa: 4-5 cebul pokroić w kostkę lub plasterki, ugotować w małej
          ilości wody. Zmiksować, posolić, popieprzyć, podgrzać, ewentualnie dodać wody.
          W oryginale dodaje się grzanki i żółty ser, ale teraz to wykluczone.
          Zupa brokułowa/kalafiorowa: kalafior/brokuł podzielić na różyczki ugotować z
          pokrojona marchewką, pietruszką, selerem(w małych ilościach – żeby nie zabić
          smaku), posolić, popieprzyć, zmiksować. Można ugotować zupę kalafiorową i dodać
          do niej różyczki brokułów lub odwrotnie.
          Bardzo proszę o przysłanie diety – może podbudowa ideologiczna pozwoli nam
          wytrwać bez słodkiego annwach@op.pl
          • inia25 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 21.02.05, 09:33
            no ja w weekend podjadlam troszke zakazanych rzeczy, ale od dzis znowu scisla
            dieta. juz na biurku stoja ogorki, papryczka i pomidorek. grapefruit czeka na 2
            sniadanie a zupa "zarzutka" na obiadek. Jest to okrojona wersja prawdziwej
            zarzutki. kapuste kiszona gotowalam w wodzie z warzywkami i przyprawami.
            smakuje nawet nawet. wczoraj wtrzachnelam cala miseczke.
            dzis chyba zrobie znowu moje ulubione papryki faszerowane, albo cukinie....

            pozdrawiam
    • agin Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 01.02.05, 14:13
      Cześć dziewczynysmile jak tam pościksmile trzymacie się jakoś i jak efekty?
      Dziś mój drugi dzień jestem uzbrojona w marchewki, jabłka i gołąbki jarskie.
      Co do gołąbków Bethan rozgotowały się troche ale są całkiem niezłesmile następnym
      razem zamierzam zrobić paprykę faszerowana bo zawijanie w kapuste nie bardzo mi
      wychodzi.
      Mam już książeczkę za którą bardzo dziękuję BethansmilePozdrawiam.
      Agata
      • bethan Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 01.02.05, 14:54
        Mnie gołąbki wyszły przepyszne, zjadłam dzisiaj 2 i jestem napchana. Trochę tak
        mnie nie bardzo przekonywała ta potrwa - nie cierpię pietruszki i selera, ale
        po zmieszaniu wszystkiego farsz wyszedł pyszny, do sosu dodałam jeszcze
        czasonek - uwielbiam. Na wieczór kupię może ogórki kiszone.
        To też mój drugi dzień, czuję się dziwnie, to znaczy z jednej strony bardzo tak
        fajnie, lekko, zero głodu, z 2 zaś jestem lekko przymulona, tak jakbym miała
        zemdleć ale wiem że to minie. Jestem dobrej myśli i wiem ze wytrwam, 2 tygodnie
        na pewno.
    • fionna Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 01.02.05, 16:22
      Zauważyłam, że czerwona herbata zabija u mnie głód. Zaczynam dzień od wypicia
      dzbanka czerwonej herbatki, potem drugie parzenie.
      Dzisiaj ugotowałam sobie zupkę - mieszanka warzywna mrożona, trochę soli, dużo
      koncentratu pomidorowego. Czuję się strasznie nażarta.
    • anet22 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 01.02.05, 17:08
      To ja!
      Alez się cieszę, ze Wam tak wspaniale idzie. Strasznie miło się czyta Wasze
      wpisy!
      Chyba tez spróbuję z tą czerwoną herbatą, bo brakuje mi ciepłych płynów, a tu
      przecież zima smile
      U mnie ok.
      Tzn, miałam małą załamkę diety w niedzielę. Byłam na przyjęciu, gdzie usilnie
      namawiano mnie od jedzenia. No i w końcu uległam - zjadłam kilka łyżek sałatki
      warzywnej z majonezem i ze dwa plasterki wędliny. Ale wiecie jaka mnie straszna
      kara za to spotkała? Ostanio tak cierpiałam przy porodzie! Myślałam już, ze
      nigdy nie wyjdę z ubikacji! Spędziałam w niej chyba dwie godziny! Straszne to
      było! Brzuch mnie tak wściekle bolał, ze myślałam, ze się wykończę! Nigdy
      więcej żadnych odstępstw od diety!
      Jeśli czytałayście ksiązkę, wiecie, ze taka reakcja na niezdrową żywność w
      trakcie postu (i po nim) jest normalna. Po prostu oczyszczony organizm buntuje
      się ile wlezie, gdy dostanie niezdrowy pokarm. Nie chce, zeby go znów
      zanieczyszczać. Więc gdy zjemy coś smażonego, tłustego bądż słodkiego tak to
      się skończy - bólem brzucha.
      Przysięgłam sobie, żadnych takich atrakcji więcej!
      A wczoraj i dziś znów same warzywa. Ja czesto na obiad jem gotowany kalafior.
      Polecam, syci na długo, no i jest gorący smile
      Wymyśliłam sobie też dobrą surówkę: 3 ogórki kiszone, natka pietruszki, pół
      cebuli. Pokroić i wymieszać. Zajadać smile
      Pozdrawiam
      Anet
      • fionna Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 01.02.05, 22:29
        mnie dziś wieczorem za to kusił chlebek, ale się oparłam
        za to jutro będzie ciężko - będę piekła pyszna ziarenkowe ciasteczka (zresztą
        bardzo zdrowe)
        jeszcze sobie zaparzę czerwonej herbatki - mnie ona dodaje energii
    • iberka pilne ,pilne:-) 01.02.05, 23:08
      prosze o przeslanie wersji elektronicznej tej ksiazki oraz wytlumaczenie cot o
      sa za cwiczenia te 6 Wei...cos tam smile
      Iza
      • inia25 Re: pilne ,pilne:-) 02.02.05, 12:41
        a macie ksiazke w wersji elektronicznej?? jak tak, to moze tez mi przeslecie???
        chetnie bym do was dolaczyla, bo z 8 kilo chcialabym zrzucic!!!!!
    • agin Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 02.02.05, 15:07
      Cześć przyszłe szczuplaczkiwink melduję, ze trwam oto w diecie trzeci dzień.
      Dziś jak dotąd wypiłam prawie 1l soku buraczano-jabłkowego Hertexu i zjadłam
      jednego ogórka kiszonego. Chodzi mi po głowie ta papryka faszerowana ale
      zatanawiam się nad farszem, chciałabym zeby nie był za mdły może coś ze
      szpinakiem i czosnkiem hmm. poeksperymentuję jutro i dam znać co mi wyszłosmile
      Anet biedactwo! już się nie dasz namówić na sałatki z majonezemsmile
      Mnie ciągle coś kusi jak gatojuję dla rodziny pewnie byłoby mi o wielę łatwiej
      gdyby ktoś przez te 40 dni mnie zastąpił, a tak to cierpię katusze przez te
      zapachy, widok chrupiącej skórki na chlebie i inne...ehh.Trzymajcie się,
      pozdrawiam.
      Agata
      • inia25 do bethan 02.02.05, 16:01
        dalabys rade wyslac mi ksiazeczke?? z checia bym sie do was przylaczyla
        • bethan Re: do bethan 02.02.05, 16:50
          Poszło smile
    • mama_oli_i_tomka Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 02.02.05, 21:42
      Cześć dziewczyny. Ja wprawdzie dopiero od poniedziałku, ale jest mi bardzo
      ciężko. Na swoje nieszczęście uzależniłam się od słodyczy, co procentuje teraz
      niezłą nerwówką. Jest mi trudno odmówić sobie czegoś słodkiego. Wszystko inne
      może iść w odstawkę bez problemu, słodycze niestety nie. Dziś podjadłam 4 żelki
      swojemu dziecku. Wstyd ale przyznaję się bez bicia. Poza tym jabłko,
      grapefruity, sok jabłkowy, czerwona herbata, woda, surówka z marchewki z
      jabłkiem i sokiem z cytryny.
      No i mały sukces bo na wadze od poniedziałkowego ranka mam mniej 1 kg. Dużo
      niedużo ale cieszy.
      Pozdrawiam i życzę wytrwałości.
      • inia25 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 03.02.05, 09:49
        dołączam do was od jutra, bo dziś jest tłusty czwartek i nie odmówie sobie
        rozkoszy delektowania sie kalorycznymi paczkami
        • flaska Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 03.02.05, 13:14
          ja wymiękłam w niedzielę , bylo mi już drugi dzień zimno , nawet pod kołdra .
          Na razie bede odchudzać sie , ale trochę inaczej , a do tej diety wrocę jak sie
          zrobi cieplo - może wtedy lepiej to zniosę.
          trzymam za was kciuki .ewa
          • fionna Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 03.02.05, 13:27
            A mi przy tej diecie o dziwo nie jest zimno. Ale to chyba po czerwonej
            herbacie, w końcu spala tłuszcz, więc to ciepło gdzieś musi mieć ujście.
            Dopiero dziś odkryłam uroki soku jabłkowo-buraczanego. Rzeczywiście jest
            pyszniutki.
            Ja na wiosnę przeprowadzę dietę lodową, to moja ulubiona, ale na zimę
            nieodpowiednia.
            • inia25 a jak u was jest z kilogramami??? 03.02.05, 14:39
              ile juz schudłyscie?? i po ilu dniach?? z jakiej wagi???
              mozecie takie info mi dac??
              • bethan Re: a jak u was jest z kilogramami??? 03.02.05, 16:28
                Ja się nie ważyłam, nie wiem ile kilogramów mi spadło, widzę tylko po ubranich -
                3 kg na pewno. Chcę jeszcze 6, teraz ważę 64 kg.
          • wio_sna Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 03.02.05, 16:12
            Jak się zrobi ciepłok, to będziesz miała więcej pokus, bo i młode warzywka i
            truskaweczki, czereśnie, arbuzy. Wtedy to jest dopiero ból, jak patrzysz na to i
            musi Ci wystraczyć zapach. A do tego świadomość, że następne dopiero za rok.
            Teraz jest właśnie najwłaściwszy czas na taką dietę. Uczucie zimna jest
            przejściowe i mija zwykle po 2-3 dniach. W czasie całej diety jest więcej takich
            kryzysów, ale po przejściu każdego człowiek czuje się lepiej.
            Kibicuje Wam dziewczyny i życzę wytrwałości. Jak sobie poczytałam to i mnie
            naszła ochota na dietkę. MOże sie skuszę.
            Wiosna, co już dwa razy 6-tygodniówkę zaliczyła.
    • agin Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 03.02.05, 18:20
      cześć dziewczynysmile U mnie dziś "kryzys ozdrowieńczy"sad obudziłąm się z bólem
      głowy w podłym nastroju i jeszcze do tego herbatki czerwonej mi zabrakło.
      Ale mimo to niepoddaję się dziewczyny, walcze! Wiem, że niedługo to minie i
      zaczną się pozytywy: zniknie celulitis! będę miał piękne jędrne i szczupłe
      ciało, ehhsmile A jak u Was? Jak radzicie sobie z atakującymi zewsząd pączkami?
      Piszcie koniecznie!
      Ach ijeszcze mój przepis na pyszną papryczkę z farszem szpinakowo-kalafiorowym:
      4 papryki (zielone lub czerwone jak wolicie)
      pół kalafiora, pół paczki szpinaku mrożonego, 1 cebula, natka pietruszki, ząbek
      czosnku, odrobina soli i pieprzu.
      ugotowanego kalafiora ubijamy tłuczkiem (tak jak ziemniaki) dodajemy uduszony z
      cebulką szpinak, wszystko mieszamy i podgrzewamy na patelni dodajemy czosnek i
      przyprawy.Nadziewamy papryki i pieczemy lub dusimy jak woliciesmile
      Papryczki są pyszne, polecam.
      Pozdrawiam.
      Agata

      P.S
      Ja narazie się nie waże poczekam z tym jeszcze kilka dni.
      • mysiam Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 03.02.05, 21:46
        Tak sobie śledzę ten wątek...i..... prosze o przesłanie mi ksiązki w wersji
        elektronicznej na skrzynkę:pysia_mariola@poczta.o net.pl

        dzieki z górysmile
    • agin Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 03.02.05, 22:00
      tym razem ja: poszłosmile
      • inia25 Dziś pierwszy dzień 04.02.05, 10:10
        od dziś jestem z wamismile)
    • agin Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 04.02.05, 17:26
      Hej dziewczyny, witaj iniansmile Ja jeszcze się trzymam, a jak Wy? Fiona, Bethan ,
      Anet co u Was?
      Agata
    • anet22 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 04.02.05, 17:37
      Hej dziewczyny!
      Melduję: kolejny kilogram mniej! smile
      Coraz wiecej nas tutaj! Baaardzo się cieszę!
      Inia25 - super, ze się dołączasz!
      Mamo_Oli_i_Tomka - jak tam? Dalej kuszą Cię słodycze?
      Fionna, Bethan - jak Wam idzie?
      Kubara, jesteś jeszcze z nami? tak dawno nic nie napisałas! Odezwij sie!
      Kto jeszcze się z nami odchudza niech się zgłosi! big_grin
      Trzymam za nas kciuki smile
      Kupiłam sobie dziś czerwoną herbatkę i zaparzyłam cały dzbanek - popijam teraz.
      Nigdy nie umiałam pić gorzkiej herbaty, ale ta jest całkiem dobra smile
      Zrobiłam sobie dziś parprykę faszerowanę kalafiorem i szpinakiem wg przepisu
      Agatki. Tylko papryki nie miałam, ha ha! Więc zjadłam sam farsz! Bardzo dobry
      był - również polecam! Dzięki Agatko za ten przepis! Może ktoś jeszcze coś
      wpisze jak coś wymyśli?
      Pozdrawiam gorąco!
      Rozgrzana czerwoną herbatą Anet
      • inia25 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 04.02.05, 18:35
        dzis zjadłam tone marchewek i ogorkow kiszonych...
        w brzuchu mi jeździ że hohohoh
        nawet nie czuje głodu.
        bedzie dobrzesmile)
        anet22 - ile schudłaś od początku diety?
      • mama_oli_i_tomka Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 04.02.05, 20:33
        Oj kuszą słodkości kuszą smile
        Ale wczoraj nie zjadłam ani jednego pączka, faworki też ominęłam szerokim
        łukiem.
        Jakoś na razie się trzymam. Od poniedziałku mam na wadze minus 3kg, ale na
        razie po ubraniach nic nie czuć. Mam zbity tłuszcz i zanim ruszą mi się
        centymetry trochę potrwa. Zazwyczaj przy 5-6 kg spadku wagi mam spadek w cm.
        Nałóg słodyczowy zabijam manadrynkami - jak mnie przyciska to zjadam jedną.
        Wiem że są w tej diecie zakazane, ale jakoś muszę przetrwać początki.
        Co do ćwiczeń - to kompletu 6 W. nie daję rady. Ćwiczę ile mogę, ale
        wszystkiego nie mam siły wykonać. Ale przyznam, że z dnia na dzień jest coraz
        lepiej.
        Pozdrawiam srdecznie
        • wio_sna Re: Post warzywno owocowy - do mamy oli 04.02.05, 21:13
          POdjadając mandarynki tyko wydłużasz czas przejścia na odżywianie wewnętrzne i
          opóźniasz dzien, kiedy poczujesz sie wreszcie świetnie. Bez podjadania łatwiej
          przejść dietę, a i skutki są lepsze.
          • mama_oli_i_tomka Re: Post warzywno owocowy - wio_sna 04.02.05, 23:43
            W kwestii formalnej masz rację.
            Tylko że niestety nie zawsze wszystko jest takie proste. U mnie łakostwo
            słodyczowe zdiagnozowane jest jako nałóg (tak jak u innych papierosy czy
            alkohol). Brak słodyczy objawia się napadami złości, agresji, zmian nastrojów -
            a na to mająć mężą, a zwłaszcza dwoje małych dzieci nie mogę sobie pozwolić.
            Wybieram mniejsze zło. Moje odchudzanie potrwa dłużej, ale bez szkody dla mojej
            rodziny.
            Powiem Ci, że ja cały dzień mogę nie jeść nic, ale cokolwiek słodkiego muszę
            zjeść. I dla mnie osobiście to, że potrafię powtrzymać się od jedzenia
            słodyczy, zamieniając je na wspomniane mandarynki to sukces (zwłaszcza że w
            ciągu dnia zjadam 2-3 sztuki, a nie kilogramy).
            To tyle gwoli wyjaśnienia.
            Cały ten wątek traktuję jako pomoc i podtrzymanie w wierze, że tym razem się
            uda i to na dobre. I chciałabym aby tak zostało.
            Pozdrawiam serdecznie
            • grosikk Re: Post warzywno owocowy - wio_sna 05.02.05, 00:37
              A co z efektm jo-jo?Troche szybkie jest to tempo chudnięcia.
              Ale chyba się na nią zdecyduje,bo muszę schudnąć 12kg.
              • wio_sna Re: Post warzywno owocowy - wio_sna 05.02.05, 13:42
                Znam to o uczucie, gdy za kostkę czekolady oddałoby się życie.
                Nie chciałam robić Ci przykrości, Twoja dieta, Twoje sposoby. W książce jest
                jednak informacja o tym, co zrobić, gdy gwałtownie spada poziom cukrut i czuć
                amoniak w oddechu.
                Do Grosikk - po diecie przybywa kilka kilo (2-3), i taka jest norma, bo jednak
                przez 6 tygodni organizm mocno się oczyszcza. Jeśli nadal będziesz przestrzegać
                zdrowej diety (wskazówki są w książce) to nie będzie problemu z wagą.
                JA stosowałam ją głownie w celu oczyszczenia, i tak mi się organizm oczyścił, że
                np. gdy tylko zjem coś nafaszerowanego konserwantami, to organizm od razu się
                tego pozbywa. Przestałam jeść więc batoniki, czipsy itp., bez których wcześniej
                nie wyobrażałam sobie dnia.
                Na pocieszenie dodam, że najtrudniejsze są pierwsze dni, potem człowiek czuje
                się świetnie.
                Życzę wytrwałości !!!!!!
                • grosikk Re: Post warzywno owocowy - wio_sna 05.02.05, 14:16
                  Kurcze kusi mnie ta dietasmile))
                  Chyba zdecyduje się na nią od poniedziałku(jutro na obiad robie pizze a to zbyt
                  duża pokusasmile).
                  CZy może mi ktoś przesłać książke w formie elektronicznynej na adres
                  grosikk@o2.pl


                  Będę wdzięczna i napiszę o efektach.
                  Ostatnio była na dircie SB,ale 1kg. po 9 dniach mnie rozwaliłsad(
                  Może na tej się uda.ZAstanawiam się tylko czy ona musi trwać aż 40 dni,a nie
                  tylko do wymażonej wagi i starczy?
                  • wio_sna Re: Post warzywno owocowy - wio_sna 05.02.05, 14:21
                    Dieta jest zalecana ludziem chorym na choroby cywilizacyjne i 6 tyg. to
                    optymalny czas na zdrowienie i oczyszczenie organizmu.
                    MOżna krócej, ale jestem pewna, że będziesz się świetnie czuła i myśl o
                    zakończeniu diety będzie ostatnią jaka Ci przyjdzie do głowy.
                    • anet22 Re: Post warzywno owocowy - wio_sna 05.02.05, 15:22
                      Wio_sna, dzięki za Twoje cenne rady. I dzieki, ze tu piszesz, bo nie chciałam
                      występowac jako jedyna nawiedzona smile, hihi!
                      Pozdrawiam Cię serdecznie!
                      Anet
    • anet22 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 05.02.05, 15:26
      Inia25 napisała:
      >>anet22 - ile schudłaś od początku diety?
      Schudałm 7,5 kg w ciągu 20 dni!
      Schudłabym więcej gdyby nie moje haniebne podjadanie sad
      Ale zasada jest taka: grubsi chudną szybciej, szczuplejsi wolniej.
      A ja jestem gruuuuuba. Choc już dużo chudsza smile
      Pozdrawiam
      Anet
      • inia25 drugi dzień 05.02.05, 17:09
        i trwam..
        wczoraj zjadłam tone marchewek i ogorkow kiszonych.
        dzis zjadłam brkuły i jedno jablko. nie czuje głodu...
        • grosikk Re: drugi dzień 05.02.05, 18:03
          Kochane mamuśki proszę o książeczke,muszę mieć lekture na niedziele i bardziej
          napalić się na dietesmile)
          grosikk@o2.pl

          DZIĘKI!
          • inia25 Re: drugi dzień 05.02.05, 19:33
            wyslalam
            • grosikk Re: drugi dzień 05.02.05, 20:05
              doszło-dziękujęsmile)))
              • grosikk coś tu nie gra. 06.02.05, 00:07
                Tak sobie już troszeczke czytam tą książeczke i zastanawiam się(bez obraz)czy
                ta doktor nie jest troche nawiedzona?Wszystko porównuje do boga i całej tej
                historii.Może to było na poczet radia Maryja,mimo wszystko te códowne
                ozdrowienia np. cukrzycy(ona chyba jest nieuleczalna), a już tym bardziej 71-
                letniego pana,który mając przed dietą 5% sznas na przeżycie,teraz wchodzi na 7
                piętro bez zadyszki???Czyli gdyby wszyscy stosowali ta dietke byli cudownie
                zdrowi,czyż nie tak?
                Gosia.
                • inia25 Re: coś tu nie gra. 06.02.05, 12:29
                  miałam podobne odczucia, ale probuje.
                  cukrzyca jes choroba nieuleczalna, ale mozna ja swietnie "zaleczyc", a cukrzyca
                  starcza jest do wyleczeniasmile)
                • anet22 Re: coś tu nie gra. 06.02.05, 14:23
                  Chodzi o to, ze ta ksiazeczka to zapis słuchowisk w Radiu Maryja. Pani
                  Dąbrowska została poproszona o wygloszenie tam kilku wykładów, ale wiadomo, ze
                  to akurat radio jest bardzo specyficzne i trzeba się dostosować do głoszonych
                  tam prawd.
                  A tak prywatnie to pani dąbrowska leczy postem - bez całej tej religijnej
                  otoczki. Leczą się u niej ludzie niewierzący i wierzący.
                  Ja wierzę w Boga, ale czytając tę książkę też mam uczucie lekkiej przesady w
                  kwestii religijności mówiących osób.
                  Tutaj Singemax mądrze pisze, przeczytajcie:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17365&w=16933117&a=17083595
                  Pozdrawiam
                  Anet
                • szwedka_kredka Re: coś tu nie gra. 09.02.05, 19:25
                  wiesz co, ja myslę, że wiele osób po prsotu nie chce sobie zadać tego trudu
                  moja teściowa - chore serce, wątroba, żyły, kupiłam jej ksiązkę Dąbrowskiej z
                  nadzieją, że wykorzysta to, ale gdzie tam, dla niej rozstanie z baleronem i
                  ciastem jest niewykonalne
                  poza tym ludzie nie wierzą, że jedzenie może szkodzić... (a niejedzenie leczyć)
                  ja też chcę zrobić to oczyszczanie, ale po przyjeżdźie z ferii - na razie
        • mada_77 Re: drugi dzień 23.03.05, 19:22
          Dziewczyny - czemu od lutego juz nie piszecie? 40 dni minelo? I jakie efekty?
          Ja bardzo bede wdzieczna za ksiezke na adres: mada1@gmx.de.
          najpierw polece diete mamie, ktora bardzo potrzebuje skutecznej metody (nie ma
          nic gorszego jak poswiecenie bez efektow). A ja musze jeszcze poczekac bo
          jestem w ciazy. tyje na potege (choc nie jem duzo) i na pewno bede potrzebowala
          tej diety po karmieniu. A na razie prosze o ksiazke z mysla o mamie. Dziekuje
          wam z gory,
          magda
          • inia25 Re: drugi dzień 23.03.05, 19:32
            bo jesteśmy na nowym wątkusmile zapraszam
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=580&w=21379840
    • irminas Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 06.02.05, 16:10
      Chcialabym sprobowac ale glownie ze wzgledow zdrowotnych (oczyszczanie
      organizmu) ale mam moze ze 3 zbedne kilogramy i boje sie czy po 6 tygodniach
      postu nie wyschne na wiorka. Raczej przyklady w ksiazce pani E. Dabrowskiej
      dotycza osob starszych, schorowanych i z nadwaga. Czy myslicie, ze moge ?

      Przepraszam za brak polskich liter.

      Irmina
      • anet22 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 06.02.05, 18:02
        Oczywiście, ze możesz zastosowac post ze względów zdrowotnych! On do tego
        właśnie słuzy! Pisałam w pierwszym wątku, ze chudnięcie organizmu to jedynie
        jeden z licznych efektów zastosowania go, obok usunięcia złogów i toksyn,
        przywrócenia zdrowia itp.
        Jeśli nie jesteś cięzko chora wystarczy Ci post 3 tygodniowy.
        Post to wspaniały podarunek dla każdego organizmu. Naprawdę nie ma żadnych
        przeciwskazań. Każdy człowiek powinien okresowo pościć - to zapewnia zdrowie!
        Pozdrawiam
        Anet
        • inia25 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 07.02.05, 08:59
          witam, dzis już czwarty dzien zmagan sie zacząl. trwam!!! brzuch mi spadła, a
          na wadze kilogramy leca w dół.....
          oby tak dalej

          wczoraj nawet sobie paprykę faszerowana zrobiłam. pyszniutka
          • lalibela ale macie fajnie 07.02.05, 17:30
            tez bym z checia wrzucila dietke, mam 12-15kg do zrzucenia, ale karmie
            (3cimies), a do tego cierpie na hemoroidy, zaparcia, i w ogole jest do d...
            wszedzie waly, opony, celulity, masakra
            moze komus by sie chcialo jeszcze przeslac mi ksiazke na monikal1@o2.pl to
            gdzies za 3 miechy wezme sie za to
            ale to juz bedzie wiosna a wy juz takie chude, a ja na starcie
            a moze teraz to jakos zmodyfikuje
            Pozdrawiam i trzymam kciuki
            • mama_oli_i_tomka poszło n/t 07.02.05, 19:48

              • lalibela Re: poszło n/t 07.02.05, 21:18
                nic nie dostalam, moze na dreamteam1000@o2.pl wejdzie
                z gory dzieki
                Serdecznie pozdrawiam
                • lalibela Re: dzieki :) n/t 07.02.05, 23:33
                  • inia25 piaty dzień 08.02.05, 08:36
                    powiem wam ,ze czas zasuwa niemilosiernie. juz zaczynam piaty dzien glodowki i
                    czuje sie doskonale. wczoraj zjadlam jablko, 2 papryki faszerowane, kilka
                    ogorkow kiszonych. Papryka wyszla mi pyyyyyyyyyyyyyyyyyszna. dziewczyny iu mnie
                    w pracy tez sie zajadalysmile)

                    oby tak dalej
                    • grosikk Re: piaty dzień 08.02.05, 11:10
                      inia25,walnij przepisik jak robisz ta papryczkesmile
                      • inia25 Re: piaty dzień 08.02.05, 11:24
                        siekam cebule (czerwoną), pora i wrzucam do wody. dodaje starta na dużej tarce
                        marchewke, pietruszke i selera. Wszystko razem duszę w wodzie (mało wody),
                        dodaję wyciśnięty czosnek i rózne zioła (prowansalskie, oregano). I tak
                        wszystko duszę aż będzie mięciutkie. Na koniec dodaję przecier pomidorowy.
                        Pózniej nadziewam paprykę czerwoną i wkładam do wody. To wszystko gotuję az
                        papryczka będzie miekka.
                        Czas wykonania 20 minut.

                        Pychotkasmile
                        • grosikk Re: piaty dzień 08.02.05, 15:38
                          fajny przepisik,na pewno spróbuje.Ja myślałam że Ty to zapiekasz,a to się
                          gotujesmile
                          POzdrawiam i zaczynam od jutra(znowu mi się o jeden dzień przesuneło,no ale
                          trudnosmile)
    • fionna Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 07.02.05, 21:08
      Wczoraj zjadłam 3 jabłka, parę marchewek, sok z buraczków. Gołąbki to niestety
      porażka - cały farsz wypłynął i były jakieś takie bez smaku, mdłe, bleeee.
      Dziś za to 2 jabłka, 1 marchewka gotowana, 2 pietruszki, 0,3l soku pomidorowego
      i 0,3 grapefuita. I jeszcze szklanka soku buraczano-jabłkowego (w taki mróz na
      gorąco oczywiście. A - i byłam na aerobiku. Teraz to już tylko czerwona
      herbatka.
    • agin Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 08.02.05, 21:13
      Cześć kochane dziewczynki
      Dawno nie pisałam bo mi wstydsad Miałam w sobotę imieniny no i zaliczyłam wielką
      wpadę która ciągneła się do wczorajsad((( Okropność, ale powiem Wam,ze czuję się
      okropnie. Mimo, ze mój post nie był długi organizm przyzwyczaił się do niego i
      już nie toleruję rzeczy tłustych i słodkich. Więc wracam skruszonasmile
      Agata
      • fionna Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 08.02.05, 22:30
        he he - dieta uzależnia, najgorzej jest zacząć (kiedy jeszcze kuszą różne
        pyszności), potem już jedzenie naprawdę nie kusi.
        Ja dzisiaj w ramach mobilizacji połaziłam po sklepach i mierzyłam ciuchy. To
        dla mnie najlepszy sposób na odchudzanie - kupić sobie coś za małego i się do
        niego odchudzać. Chciałam nawet kupić dżinsy, ale nie było fajnych modeli. Jest
        taki model, który mi się podoba, ale jest za drogi, żeby kupować w ciemno.
        Co dziś zjadłam - 2 jabłka i zupka warzywna. Zaraz zaparzę wieczorny dzbanek
        czerwonej herbatki.
        • inia25 szósty dzien zaczynam!!! 09.02.05, 09:03
          wczoraj zjadłam troche brokól, kilka ogorków kiszonych, merchewke i dwie pyszne
          papryczki faszerowane.

          jest super, wczoraj wieczorem na wadze -1400g. Super!!
          • kasiazd1 do Anet22 09.02.05, 09:42
            powiedz mi czy oprócz warzyw jadasz jakieś mięso, zaczęłam dziś bez
            węglowodanów diete, warzywa, surówki, ryby i mięso
            Jak myślisz czy dobrze ?
            • bethan sukcesy... 09.02.05, 12:23
              Kurczę, skasowało mi cały post sad( No to piszę ponownie: co do mięsa - nie
              należy go jeść. Gołąbki nie rozlecą się, jeśli farsz zmielicie króciutko w
              malakserze.

              Chcę się z Wami pochwalić kolejnym sukcesem: rok temu kupiłam sobie w necie
              jeansy, niestety sporo za małe, nawet na tyłek nie mogłam ich wciągnąć. A
              wczoraj... poszłam w nich na spacer z moimi córeczkami, cieszyłam się jak
              głupia, niesamowite uczucie, wreszcie widzę efekty, wreszcie jakaś skuteczna
              metoda.
              Jeść mi się właściwie nie chce, jem głównie ogórki kiszone, jabłka, potem
              marchew, buraczki, sporo wody i herbata z róży, czerwona.
              Piszcie, piszcie, to bardzo motywuje. Pozdrawiam serdecznie towarzyszki
              wspólnego odchudzania smile)


    • joma01 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 09.02.05, 14:32
      Cześć Wam wszystkim, jestem nowa, ale mamy te same problemy. Dzisiaj właśnie
      rozpoczęłam głodówkę 6 tygodniową. W tych sprawach mam juz trochę
      doświadczenia, bo juz raz taka diete przechodziłam. Wytrzymałam jednak tylko 4
      tygodnie i przerwałam, ale nie z głodu lecz z apetytu na bułeczki. Schudłam
      wtedy 8 kg. Możecie pytać o szczegóły.
    • agin Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 09.02.05, 14:53
      witamsmile ja mimo wpadki schudłam 3kgsmile myślę, że to jak narazie dobry
      wynik.Jestem z tej diety bardzo zadowolona bo w moim wypadku zadne inne ne
      działąją. Zresztą zwykle nawet kiedy wcześniej chudłam nie pozbywałam się
      niestety złogów i mimo 55kg ( przed ciążą ) miałam celulitis.Teraz celulitis
      mam tak wielki, że miejscami przypomina guzy, do tego wciąż mam obrzęki. Anet,
      Fiona, Bethan Wy stosujecie tę dietę najdłużej poobserujcie swoje uda, brzuchy
      i napiszcie mi czy widzicie już efekty jeśli chodz o celulitis.Pozdrawiam.
      Agata
      • bethan Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 09.02.05, 14:57
        Agin, widzę zdecydowaną poprawę jeśli chodzi o uda i pośladki (na tych
        miejscach miałam cellulit). Kupiłam gąbkę sizalową i peeling Eris, taki
        pomarańczowy - masuję się codziennie gąbką w wannie.
    • agin Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 09.02.05, 16:29
      Super Bethansmile kupiłam oliwke ziaji z kompleksem antycellulit będę się masowaćsmile
      Jak starczy mi sił narazie moje Słonko ma biegunkę i odprzona pupcie i cały
      dzień ja nosze, serce mi pęka jak tak cierpi biedactwosad
      • anet22 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 10.02.05, 21:39
        Przepraszam Was dziewczynki, ze tak długo nic nie pisałam, ale zabiegana byłam.
        7 lutego miałam urodzinki i od tego dnia, co dzień gości! dziś przerwa, jutro
        znowu, a największa impreza w sobotę - na 14 osób!
        No i w związku z tymi przyjęciami i obowiązkiem gotowania na owe, troszku się
        zaniedbałam w diecie - tzn nie jem nic konkretnego, ale wciąż kosztuję - tzn
        próbuję, czy dobre. Nie umiem gotowac bez próbowania! Tzn dla męża to jeszcze,
        ale dla gości? a jakbym coś przesoliła, alebo niedostatecznie doprawiła? Hehe!

        W każdym razie spodziewałam się, ze przez ten tydzień nic nie schdnę, a może
        nawet trochę utyję, ale spotkała mnie miłą niespodzianka! weszłam dziś na
        wagę, a tu znów 2 kg mniej!
        Schudłam już 9 kilo od początku diety!
        Jutro znowu dieta na całego, w sobotę - nie będę się oszukiwac, na pewno coś
        spróbuję, ale od niedzieli znów same warzywka!
        i postanowiłam, ze w związku z tymi róznymi przerwami przedłużę sobie
        odpowiedzio post. Nie wiem jeszcze ile. Ale tak wspaniale się czuję no i taka
        jestem szczuplutka (hihi), ze mogę pościc jeszcze wiele tygodni!
        Fajnie, ze Wy też macie takie świetne efekty! Bardzo się cieszę!
        Pozdrawiam
        Anet
        • inia25 siódmy dzień za mną 10.02.05, 21:48
          dziewczyny juz za mna tydzien diety i na wadze 2400 mniej!!! niezle co? co
          prawda na razie tego efektu az tak bardzo nie widac, ale wszystko w swoim
          czasie!!!

          faszerowana papryka jest tak pyzna ze dzis robiłam 8 sztuk dla kolezanki z
          pracy (tak jej posmakowala).

          dzis zjadla - kapuste zasmazana, marchewke gotowana, jedna papryke, jedna
          marchewke.

          na jutro zrobiłam sobie "leczo" pyszne!!!!
    • mama_oli_i_tomka Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 10.02.05, 22:45
      Cześć dziewczyny. Ja wczoraj miałam koszmarny dzień, który zakończył się
      niestety płączem z bezsilności (ale nie z powodu odchudzania). No i się
      delikatnie mówiąc "nażarłam". Oczywiście cała noc bolał mnie brzuch, rano
      kibel, zresztą pewnie się domyślacie.
      Dziś czuje się fatalnie.
      Póki co mam mniej 4 kg na wadze. Tłuszcz zmiękł ale nadal mi w ubraniach
      ciasnawo.
      Mąż mnie dopinguje, zabiera co lepsze kąski sprzed oczu, sam robi obiady. Dziś
      udało mi się nie zjeść żadnych mandarynek (które mają zastępować słodycze - tak
      dla przypomnieniasmile
      Pozdrawiam
      • fionna Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 10.02.05, 23:00
        Witam,
        Ja dziś 3 jabłka, grapefruit, 1/2 l. soku wielowarzywnego (pyszniutki), mała
        buteleczka pomidorowego.
        Anet - ja też jestem Wodnikiem - wiele nas łączy smile) I urodzinki mam niedługo
        (na szczęscie - nie robię imprezy, nie spodziewam się gości, więc nie muszę
        gotować). W sobotę mam za to spotkanie, które niestety będzie wymagało
        jedzenia. Trochę się boję, bo czytam tu o bolących brzuszkach potem.
        Ja się smaruję oliwką Ziai - niestety masować mi się już nie chce.
    • agin Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 12.02.05, 11:28
      witajcie dziewczynysmile ja od wczoraj ciągle jestem wilczo głodnasad ratuję się
      zupkami-krem i szpinakiem.Kupiłam sobie w sklepie ze zdrową żywnością bulion
      wegerariański Najtrudniej jest rano zanim coś ugotuję, dziś kusiły mnie rurki z
      toffi.Co jecie rano na śniadanie?
    • anulkaa21 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 13.02.05, 23:31
      Cześć dziewczyny! Pewnie niektore z was zdziwi i z lekka wkurzy ze ja wazaca 55-
      56 przy wzroscie 174cm chce stosowac diete.Niestety celluitis jest,lekka oponka
      tez i przydaloby sie oczywiscie oczyscic organizmsmileMusze zrobic cos dla siebie
      i juz zapisalam sie na aerobic.Moj facet tydz poszedl do wojska-na ochotnika o
      zgrozo i za 2 tyg wychodzi na przepustke.Chce go jeszcze czyms zaskoczycsmileA
      niech bedzie zazdrosny i niech sie boi ze takie super cialko tu zostawilsmile
      Oczywiscie zartuje i mam do was goraca prosbe czy ktoras z was nie moglaby mi
      przeslac ksiazeczki na adres amalinosia@wp.pl.Wiem ze ta prosba powtarza sie do
      znudzenia ale z gory dziekuje
      • wio_sna Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 14.02.05, 10:55
        Dlaczego miałoby dziwić i wkurzać?
        Książkę można kupić w księgarniach Veritasu, kosztuje około 10 zł.
      • inia25 Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 14.02.05, 10:57
        wysłałąm
    • agin Re: Post warzywno owocowy - pamiętnik 40dniowy 14.02.05, 14:04
      cześć dziewczynysmile
      Pierwszy sukcessmile dzis poszłam na uczelnie i usłyszałam, że BARDZO SCHUDŁAM!
      Jejku, jak miło jest usłyszeć coś takiegosmile))
      A co u Was dziewczynkismile Anet jak tam po urodzinkach? Spóźnione życzonkasmile
      • inia25 jedenasty dzien 14.02.05, 15:00
        dziewczyny wlasnym oczom nie wierze co widze w lustrzesmile zniknęły mi "sajdki",
        w pasie straciłam kilka centymetrów, spodnie z tyłka mi spadają, nogi chudna a
        wszyscy w koło powtarzaja ze bardzo schudłam. Swietniesmile wierze ze wytrzymam te
        40 dnismile

        wczoraj zgrzeszyłam: zjadłam plasterek wedliny, dwa smazone boczniaki. Ale
        dietke sobie odpowiednio wydłużesmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka