Jest dobrze. Zdecydowałm się. Pierwszy dzień minął. Czekam na jutro. W tym tygodniu przeprowadzka. Nie wiem ile waże, bo mąż spakował mi wage (he,he , myśli, że mi nie potrzebna). Moja waga z czasu, jak waga była to 60kg

, przy 158cm (brzuszek po dwch maluszkach i wielu kaloriach z dobrego - a jakże - żarełka). Mam nzdzieje, że jak odkopie wage łazienkową z pudeł, to mile się zaskocze