Dodaj do ulubionych

samoopalacze, balsamy brązujące ?

21.04.07, 10:18
możecie coś polecić? nigdy czegoś takiego nie stosowałam, ale przede mną
wyjątkowe dni i chcę ładnie wyglądać. Niestety na solarium chyba nie pójdę,
bo od jakiegoś czasu biorę tabletki anty i boję się przebarwień...
Tylko czy takim samoopalaczem można też ładnie "opalić" plecy? Nie zostają
smugi? A jak z kolorem? Nie chciałabym być żółta... sad
Obserwuj wątek
    • mathiola Re: samoopalacze, balsamy brązujące ? 21.04.07, 10:19
      mi zostaja smugi zawsze i po wszystkim. Nogi mam w plamy żebym nie wiem co
      stosowała. Ale może ja nie umiem...
      • malenkajalenka Re: samoopalacze, balsamy brązujące ? 21.04.07, 10:22
        ojej sad((
        ja muszę mieć piękne plecy sad(
        • mathiola Re: samoopalacze, balsamy brązujące ? 21.04.07, 10:24
          ale wiesz co, moja koleżanka kiedyś przed imprezą wysmarowała mnie czymś avonu,
          taki balsam brązujący ale zmywalny, nie na zasadzie samoopalacza a raczej
          takiego pudru w kremie smile Fajny efekt, nie było plam, tylko nie wiem co to
          było i nie mogę znaleźć teraz tego.
    • oxygen100 Re: samoopalacze, balsamy brązujące ? 21.04.07, 10:28
      zrob sobie airbrush. W gabinetach kosmetycznych jest taka usluga. To jest jakby
      samoopalacz nakladany sprayem na cialo. Tylko trzeba go zrobic z 1-2 dni
      wczesniej bo na poczatku skora jest ciemna ale po kapieli sporo barwnika sie
      zmywa. Opalenizna taka utrzymuje sie okolo tygodnia
      • malenkajalenka Re: samoopalacze, balsamy brązujące ? 21.04.07, 10:37
        ale to chyba drogie jest, prawda?

        mnie chodzi o delikatną opaleniznę do sukni ślubnejsmile
        • kulawa.stonka Re: samoopalacze, balsamy brązujące ? 21.04.07, 10:45
          wal na solarium, ja też brałam anty i nic nigdy nie było na skórze.
          Każdy ma inną skóre i na jednej będą przebarwienia po opalaniu a na drugiej nie.
          Sama najlepiej sprawdź.
          • mathiola Re: samoopalacze, balsamy brązujące ? 21.04.07, 10:47
            gorzej jak sprawdzi i się okaże że jednak ona z tych co nie mogą.
          • etiennette Re: samoopalacze, balsamy brązujące ? 21.04.07, 10:49
            ja przed ślubem też chodziłam na solarium. A z ciekawości, kiedy ten ślub? Bo
            warto na solarium iśc wczesniej, a potem tylko podtrzymywac opaleniznę, masz
            gwarancję, ze się nie spalisz.
            • malenkajalenka Re: samoopalacze, balsamy brązujące ? 21.04.07, 10:53
              etiennette napisała:

              > ja przed ślubem też chodziłam na solarium. A z ciekawości, kiedy ten ślub? Bo
              > warto na solarium iśc wczesniej, a potem tylko podtrzymywac opaleniznę, masz
              > gwarancję, ze się nie spalisz.


              Dopiero w lipcu, ale na solarium chciałam właśnie zacząć chodzić wcześniejsmile
              No i samoopalacze chcę zacząć już teraz wypróbowywać, żeby potem nie było
              niespodzianeksmile
              • aanna6 Re: samoopalacze, balsamy brązujące brudza 21.04.07, 19:07
                jw nie spotkalam sie jeszcze z takim ktory by nie zostawal nawet w malutkiej
                ilosci na bieliznie ubraniu . dlatego idz na solar kup tam dobry krem i
                bedzie ok .
        • oxygen100 Re: samoopalacze, balsamy brązujące ? 21.04.07, 20:58
          chyba cos kolo 80-100PLN Na slub jak raz bo barwnik sie wyplucze po kapieli
    • sloneczko2812 Re: samoopalacze, balsamy brązujące ? 21.04.07, 10:47
      Kiedyś przed zajściem w ciążę nie chodziłam na solarium tylko smarowałam się
      samoopalaczami, ale miałam na to czas, bo nie miałam Dziecka, pamiętam, że
      ładny efekt opalenizny osiągnęłam dzieki Ziaji Sopot, ale to raczej samoopalacz
      na codzień, i trzeba trochę się pobawić w peelingi, kremy nawilżające, żeby
      dobrze rozsmarować i nie było plam. Poza tym wszystkie samoopalacze, źle
      rozsmarowane lub bez wcześniejszego peelingu pozostawią plamy i smugi. Do sukni
      ślubnej nie polecam Sopotu, bo jest za tłusty i pobrudzi, zresztą jak większość
      opalaczy, które zaczynają "schodzić" po 3, 4 dniach, jeśli nie posmaruje sie
      ponownie. Polecam zatem Dax Cosmetix taki w sprayu, jeśli masz jasną karnację
      to wybierz do jasnej, jeśli ciemną, do ciemnej. Trzeba się co najmniej 2, 3
      razy posmarować, ale jest to łatwe, bo psikasz i smarujesz równomiernie,
      samoopalacz ten nie pozostawia plam, bo jest delikatny, ma ładny brązowy kolor,
      podobny do opalenizny ze słońca, większość samoopalaczy które stosowałam, z
      Oriflame, loreal, kolastyna i Avon nawet nie upodobniają się do tego. Zatem
      polecam. pozdr.
      • sloneczko2812 Re: Aha jeszcze jedno... 21.04.07, 10:50
        Polecam również balsam do ciała Dove w zielonym opakowaniu, nadaje piękną
        delikatną opaleniznę i odrobinę drobineksmile
      • malenkajalenka Re: samoopalacze, balsamy brązujące ? 21.04.07, 10:50
        mam jeszcze tylko pytanie, taki samoopalacz wsmarowuje się oczywiście w skórę
        twarzy? Nie robią się żadne krostki?

        To tyle moich głupich pytań smile))
        • sloneczko2812 Re: samoopalacze, balsamy brązujące ? 21.04.07, 10:58
          Wszystkie samoopalacze mają w swoim składzie parafinum liqiudum, a więc
          substancję tłustą, jedne mają mniej drugie więcej, ja mam cerę mieszaną, ale
          zawsze jak posmarowałam sobie opalaczem twarz wówczas świeciła mi się mocno i
          czułam się taka tłustasmileNo ale nie miałam żadnych krostek. Pozdr.
          • malenkajalenka Re: samoopalacze, balsamy brązujące ? 21.04.07, 11:01
            no wlasnie ta parafina jest najgorsza, unikam kremów z nią.

            Dzięki za rady, coś wymyślę i zacznę niedługo wypróbowywaćsmile
        • stormy1 Re: samoopalacze, balsamy brązujące ? 22.04.07, 20:47
          no mnie sie nic nie dzieje. uzywam dove brazujacego do twarzy, zadnych problemow
          w rodzaju krostek czy innych takichsmilejak jest z innymi to nie wiem.
    • michalina7 Re: samoopalacze, balsamy brązujące ? 21.04.07, 12:39
      Po wszystkich samoopalaczach mam smugi, navet po balsamie Dove.
      Jeżeli masz ślub dopiero w lipcu to będziesz miała czas opalić się
      na "normalnym" słońcu. To przecież jeszcze ponad 2 miesiące.
    • michalina7 Re: samoopalacze, balsamy brązujące ? 21.04.07, 12:40
      ach, są kremy do twarzy z dodatkiem samoopalacza. Chyba Garnier cos takiego
      wypuścił.
    • anika772 Re: samoopalacze, balsamy brązujące ? 21.04.07, 12:43
      Używam balsamów samoopoalających, delikatniejsze są niż samoopalacze. Ostatnio
      kupuję Dove, bo uwielbiam ich reklamysmile
      • viki76 Re: samoopalacze, balsamy brązujące ? 21.04.07, 21:48
        Polecam Ci Vichy ale ten do twarzy!!! Może nie wychodzi najtaniej bo to tuba
        50ml i ok 40-50 zł ale jest naprawdę bardzo wydajny. Posmarujesz odrobinką
        plecy, dekold, ręce, ubytek w tubce niewielki a opalenizna bez smug i taka
        delikatnie naturalna - moim zdaniem super. Jest z tej serii jeszcze samoopalacz
        do ciała ale mocniejszy i osobiście go nie wypróbowałam.
        Sylwia
        • oxygen100 Re: samoopalacze, balsamy brązujące ? 22.04.07, 20:57
          a smierdzi to Vichy palona siarka??
          • malenkajalenka Re: samoopalacze, balsamy brązujące ? 23.04.07, 13:16
            Kupilam ten samoopalacz Dax Cosmetics w piance, już dwa razy
            uzylam. "Opalenizna" ma bardzo ładny kolor, nie ma smug, problem jest tylko
            taki, że jedne czesci ciala mam bardziej "opalone" niz inne..
            Myślę że pójdę na solarium jednak i sprobuje tak na krociutko, ale to dopeiro w
            czerwcu. Wiem ze najlepiej to na slonku, ale przy tabletkach to tez nie mozna
            sie tak jakos szczegolnei wystawiac. A ja w dodatku wiekszosc dnia pracuje w
            domku przy komputerze i niewiele mam czasu na spacerki sad((( Wątpię czy się
            zdaze "naturalnie" opalic... No ale zobaczymy, dzieki za rady smile
          • viki76 do oxygen100 23.04.07, 22:17
            raczej nie śmierdzi paloną siarką - aczkolwiek jakiś taki specyficzny zapaszek
            ma, z tym, że raczej w miarę łagodny. Nie wiem jak ten do ciała, bo ja miałam
            tylko ten do twarzy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka