Dodaj do ulubionych

logika prawa pracy?

31.01.12, 22:07
Wracam do pracy po wychowawczym i dowiedziałam się, że jeśli wrócę na 7/8 etatu (albo mniej) to przez rok firma nie może mnie zwolnić. Ale jeśli wrócę na cały etat (albo więcejsmile) to i owszem. Ochrony nie ma.

Dlaczego tak jest? Trochę to dziwne.

A może ja coś pomyliłam?
Obserwuj wątek
    • kiszczynska Re: logika prawa pracy? 31.01.12, 22:22
      ciesz sie ze w goe cie przyjeli z powrotem
    • mika_p Re: logika prawa pracy? 31.01.12, 23:14
      Chodzi o to, że pracujesz na 7/8 etatu, a 1/8 jestes na wychowawczym. O ile się nie mylę, to - gdybyś wykorzystała cały przysługujący ci urlop wychowawczy, to nie mogłabyś skorzystać z tego ułamkowego. Ale pewna nie ejstem, przepisy weszły w życie długo po tym, jak mogłyby mnie dotyczyć.
    • din-din Re: logika prawa pracy? 31.01.12, 23:17
      Wbrew pozorom jest w tym jakaś logika smile Kobieta może skorzystać z urlopu wychowawczego w wymiarze max 3 lat na jedno dziecko przy czym dziecko nie może mieć więcej niż 4 lata (Art. 186 §1 KP). ZAMIAST tego urlopu wychowawczego kobieta może wybrać opcję pracy na kawałek etatu tzn. może wrócić do pracy np. na 4/5 etatu (Art. 186 (7§) 1). Prawo takie przysługuje jej tylko w okresie kiedy jest uprawniona do urlopu wychowawczego. Ten kawałek etatu i urlop wychowawczy są niejako równoznaczne. Tak samo jak w czasie trwania urlopu wychowawczego pracodawca nie może cię zwolnić (za wyjątkami oczywiście - Art. 186 (1) §1) tak samo w przypadku pracy na kawałek etatu też nie może cię zwolnić (bo jesteś na takim niby urlopie wychowawczym), ale uwaga! tu ochrona trwa tylko rok (Art. 186 (8) §1 KP). Mam nadzieję, że pomogłam smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka