dostalam zwolnienie od gin do 6 02, czyli planowanego terminu porodu
(wyliczonego na podstawie 1szego usg, bo z miesiaczka cos mi szwankowalo
wczesniej

), ale jakos sie mi nie wydaje, ze dzis urodze. poszlam do
lekarza wczoraj spytac, czy wystawi mi zwolnienie na dni, zanim urodze . on
na to, ze nie, bo zwolnienie wystawioa sie tylko do dnia planowanego porodu.
potem to macierzynski. a ja slyszalam, ze macierzynski liczy sie od dnia
faktycznego porodu. co zrobic? czy internista wypisze mi zwolnienie (np na
katar) i to sie bedzie liczylo jako zwolnienie, czy po prostu takie sa
przepisy, ze od dnia planowanego porou leci macierzynski? (to
niesprawiedliwe

(((( )