ola9922 02.06.05, 19:41 czy musze pisac podanie o urlop macierzynski? czy o urlop wychowawczy rowniez??????????? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kamymama Re: macierzynski????????? 02.06.05, 20:30 Urlop macierzński nalezy Ci sie "z urzędu", żadnych podan nie potrzeba. Natomiast o urlop wychowawczy musisz napisac podanie. Musi ono zawierać: datę od kiedy do kiedy go chcesz wykorzystać. Po urlopie macierzyńskim dostaniesz urlop wypoczynkowy jesli go nie wybrałaś, potem wychowawczy. Odpowiedz Link Zgłoś
magda0 Re: macierzynski????????? 03.06.05, 19:22 a jak to jest czy musze brac urlop macierzynski, pracuje na uczelni a rodze na poczatku wakacji ... wiec kogo to obchodzi. Pytanie moje wynika z tego ze boje sie ze jak przyjde po urlopie do pracy to za chwile wrecza mi wypowiedzenie i sama nie bardzo wiem co robic brac czy nie brac. Poradzcie i podopwiedzcie. Magda. Odpowiedz Link Zgłoś
maja45 Re: macierzynski????????? 03.06.05, 19:29 Musisz wybrać przynajmniej częsc urlopu macierzynskiego.Jak mają Cię zwolnić to i tak to zrobia. Urlop macierzyński jest przywilejem a nie smutnym obowiązkiem M. Odpowiedz Link Zgłoś
magda0 Re: macierzynski????????? 03.06.05, 19:38 nie o to chodzi czy jest przywilejem czy nie choc chcialabym zeby takbyl traktowany, problem w tym ze moj maz jest na wypowiedzeniu , szuka pracy ale jak nie znajdzie a ja po macierzynskim bede zwolniona to zostaniemy bez srodkow do zycia i wtedy jest problem, a ile tego macierzynskiego musze wybrac i gdzie sa przepisy na ten temat? Odpowiedz Link Zgłoś
rakijka Re: macierzynski????????? 05.06.05, 03:56 > sa przepisy na ten temat? Sa. Kodeks pracy. § 5. Pracownica, po wykorzystaniu po porodzie co najmniej 14 tygodni urlopu macierzyńskiego, ma prawo zrezygnować z pozostałej części tego urlopu; w takim przypadku niewykorzystanej części urlopu macierzyńskiego udziela się pracownikowi–ojcu wychowującemu dziecko, na jego pisemny wniosek. § 6. Pracownica zgłasza pracodawcy pisemny wniosek w sprawie rezygnacji z części urlopu macierzyńskiego, najpóźniej na 7 dni przed przystąpieniem do pracy; do wniosku dołącza się zaświadczenie pracodawcy zatrudniającego pracownika–ojca wychowującego dziecko, potwierdzające termin rozpoczęcia urlopu macierzyńskiego przez pracownika, wskazany w jego wniosku o udzielenie urlopu, przypadający bezpośrednio po terminie rezygnacji z części urlopu macierzyńskiego przez pracownicę. z §6 wynika, ze nie ma prawa do skrocenia macierzynskiego, jezeli nie dolaczy zaswiadczenia, ze pozostala czesc wykorzysta ojciec dziecka. oraz Art. 182. Jeżeli matka rezygnuje z wychowywania dziecka i oddaje je innej osobie w celu przysposobienia lub do domu małego dziecka, nie przysługuje jej część urlopu macierzyńskiego przypadająca po dniu oddania dziecka. Jednakże urlop macierzyński po porodzie nie może wynosić mniej niż 8 tygodni. zapewne nie wchodzi w rachube ale jako przyklad, ze nawet w takim przypadku z 8 tygodni macierzynskiego MUSI skorzystac. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
edka05 Re: macierzynski????????? 04.06.05, 18:21 A na podstawie jakiej umowy jesteś zatrudniona ? o pracę czy zlecenie ? Odpowiedz Link Zgłoś
magda0 Re: macierzynski????????? 05.06.05, 09:42 jestem zatrudniona na umowe o prace, ale z tego co piszecie, jesli moj maz nie bedzie pracowal to nawet o te 2 tygodnie nie moge skrocic urlopu macierzynskiego? Moja pani doktor kiedys powiedziala ze matka jest zobowiazana do urlopu na czas pologu, ktory trwa 52 dni. Czy ktos slyszal o czyms takim? Dodatkowo moze to zabrzmi smiesznie, ale chcialabym rozwazyc wszystkie mozliwosci, czy sa jakies przepisy regulujace fakt nie zgloszenia przeze mnie pracodawcy urodzenia dziecka i wziecia w zwiazku z tym urlopy, przypominam ze pracuje na ucvzelni wiec beda wakacje i nikogo to nie ionteresuje czy ja rodze dziecko czy wyjezdzam na wakacje, Magda. Odpowiedz Link Zgłoś
edka05 Re: magda 05.06.05, 13:23 Jak zrozumiałam z Twoich postów obawiasz się o utratę pracy, tymbardziej , że Twój mąż obecnie jej nie ma . Jednak nie uważam, aby było właściciwe ukrywanie przed pracodawcą kwesti porodu, macierzyńskiego, itd. Pozatym jezeli jesteś zatrudniona na umowe o pracę w trakcie urlopu macierzyńskiego przysługuje ci 100% pensji. Podanie o urlop macierzyński możesz złożyc juz na dwa tygodnie przed porodem - lekarz wydaje odpowiednie zaswiadczenie, które składasz u pracodawcy. Na kiedy masz termin porodu ? Poza tym wydaje mi się , ze najlepiej zrobiłabyś rozmawiajac z pracodawcą o swoich planach, że idziesz na macierzyński ale potem wracasz do pracy itd. Pracodawca wiedząc na czym stoi też potraktuje cię inaczej. Pozatym weź pod uwage, że Twój mąz tez musi mieć czas na znalezienie pracy i chyba lepiej dla dziecka , gdy w pierwszych miesiącach opiekuje się nim matka. Pracodawca nie może cię zwolnić w trakcie urlopu macierzyńskiego ani wychowawczego. Obawiam się jeszcze jednej rzeczy, że jak urodzisz dziecko to porostu nie będziesz chciała się z nim rozstać i wtedy wszystko sobie przewartościujesz. Napisz kiedy termin porodu. Pozdrawiam, Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
maja45 Re: magda 05.06.05, 14:33 Rozumiem, ze jesteś bardzo zdesperowana ale musisz też pomyśleć o aspekcie zrowotnym.Ja szczerze mówiac nie wyobrażam sobie kobiety tuż po porodzie efektywnie pracujacej,bo przez kilka tygodni kobieta czuje się żle( hormony, upławy,nawały mleka, gojące się szwy).Urlop macierzyński jest niezbędny,zeby organizm mógł się zregenerowac. No i druga sprawa-Twój pracodawca nie jest chyba nienormalny i spodziewa się,ze Twoja ciąza kiedyś sie zakończy rozwiązniem.Myslisz ,ze doceni Twoja lojalnosć i oddanie i to uchroni Cię przed ew.zwolnieniem?Mysle,ze jak jest niezadowolony z Twojej pracy to i tak Cię zwolni, ale jesli wszystko jest o.k, to zniesie Twoją nieobecnosć( zwłaszcza że na wakacjach nie ma zbyt wiele pracy)i poczeka do twojego powrotu.To w koncu tylko 4 miesiace. M. Odpowiedz Link Zgłoś
magda0 Re: magda 07.06.05, 14:59 pytalam o wszystkie ewentualnosci i strasznie sie stresowalam, choc caly czas myslalam o rozmowie z moim bezposrednim przelozonym, w mojej pracy naprawde nie m problemu z ukryciem ciazy ... czy przemilczeniem pewnych rzeczy z szefem widze sie raz na pol roku, ale do rzeczy bylam dzisiaj na rozmowie z szeefem, przedstawilam swoje pomysly dotyczace zadania, ktore mi powierzono itp. no i oczywiscie przedstawialam tez swoja sytuacje, ze wybieram sie na macierzynski (w koncu sama wczesniej musialam podjac te decyzje) i ze na pewno wroce od drugiego semstru i ze moj maz nie bedzie pracowal od lipca, powiedzial ze oczywiscie liczy ze wroce i ze on jak najbardziej mnie zatrudni itd. ale jaka bedzie rzeczywistosc za pol roku tego nikt z nas nie wie, wiec wszystko moze sie zdarzyc, dzieki dziewczyny za rady, rozmowa tutaj bardzo duzo mi dala, Magda. Odpowiedz Link Zgłoś