Dodaj do ulubionych

pobyt w szpitalu z dzieckiem

25.08.05, 08:48
Mój synek będzie miał niedługo usuwany 3 migdałek, w szpitalu będziemy 3 dni
i niestety dowiedziałam się, że na te dni gdy będę z nim w szpitalu nie
przysługuje mi L4, i jeśli chcę być z dzieckiem to muszę wziąć urlop.
Zwolnienie lekarskie przysługuje mi dopiero po wyjściu ze szpitala,
pielęgniarka powiedziała, że w czasie pobytu dziecka w szpitalu, ma
zapewnioną opiekę i dlatego matce nie należy się zwolnienie. Mam pytanie, czy
tak praktykuje się we wszystkich szpitalach i na każdym oddziale. My bedziemy
na oddziale laryngologicznym, trochę mnie to zdziwiło, bo ostatnio moja
koleżanka w innym szpitalu, była z dzieckiem na oddziale dla dzieci i bez
problemu dostała L4 na pobyt w szpitalu.
Obserwuj wątek
    • zuzia_i_werka Re: pobyt w szpitalu z dzieckiem 25.08.05, 09:00
      Witaj! Kiedyś był taki watek i pamiętam,że tak właśnie dziewczyny pisały-
      teoretycznie dziecko w szpitalu jest pod opieka ale to wszystko zależy po
      prostu od lekarzasad Pozdr!
      • mruwa9 Re: pobyt w szpitalu z dzieckiem 25.08.05, 09:19
        chyba mozna otrzymac L-4 w przypadku niemowlecia karmionego piersia.. w
        przypadku przedszkolaka juz raczej nie.
        • silvik Re: pobyt w szpitalu z dzieckiem 25.08.05, 09:32
          Mój synek leżał pół roku temu w szpitalu (miał wtedy półtora roku).L4 dostałam
          bez problemu.Trochę dziwi mnie fakt,że sprawą decydującą miałoby być to czy
          karmię dziecko piersią czy nie,przecież każdy maluch potrzebuje kogoś
          bliskiego, szczególnie w takim miejscu jak szpital.Nasz maluch cały czas był
          albo ze mną(w ciagu dnia),albo z mężem( w nocy).Był taki niespokojny,że nie
          wyobrażam sobie abym go choć na chwilę miała zostawić samego(tym bardziej,że
          szpitale już teraz pozwalają na ciągłą obecność rodzicasmile.
          Pozdrawiam
    • joanna_poz Re: pobyt w szpitalu z dzieckiem 25.08.05, 09:50
      Witaj,

      W kwietniu moj 9 miesieczny synek spędził 6 dni w szpitalu.
      Był to oddział niemowlęcy w szpitalu w Poznaniu. Bez zadnego problemu wypisano
      mi L4 na cały pobyt z dzieckiem w szpitalu plus na parę dni po wyjściu ze
      szpitala.

      Pozdrawiam,
      Joanna
      • dorka.3 Re: pobyt w szpitalu z dzieckiem 25.08.05, 10:07
        no właśnie mnie też dziwi to, że w niektórych szpitalach dają a w innych nie, w
        grudniu byliśmy też w szpitalu ale wtedy nie pracowałam. na szczęście
        zostawiłam sobie akurat 3 dni urlopu, bo przecież nie zostawię samego dziecka w
        szpitalu. chyba jeszcze podzwonie, tylko nie bardzo wiem gdzie. może do Kasy
        Chorych?
        • dorka.3 Re: pobyt w szpitalu z dzieckiem 25.08.05, 10:10
          mój mały ma 3,5 roku, jest dzieckiem otwartym, chodzi do przedzszkola, często
          też zostaje z babcią, ale jak byliśmy w szpitalu, to nie chciał zostać z nikim
          innym ani z babcią ani z tatą, tylko ze mną. nawet nie chcę myśleć, co by było,
          gdybym nie miała tych 3 dni urlopu.
          • palka_zapalka Re: pobyt w szpitalu z dzieckiem 25.08.05, 10:21
            Dorka w jaki to mieście???
          • edwo Re: pobyt w szpitalu z dzieckiem 25.08.05, 10:21
            Niestety mnie też nie chcieli wypisać zwolnienia na dziecko 7-letnie w
            szpitalu. Nawet, gdy poszłam do przychodni, żeby pediatra mi wypisała, to
            oczywiście mi dała zwolnienie, ale na drugiego syna, nie na tego co był
            operowany. Bo powiedziała, że nie mogę dostać zwolnienia na opiekę, podczas
            pobytu dziecka w szpitalu, ponieważ tam ma zapewnioną opiekę. To po prostu
            jakiś przepis ZUS, ale oczywiście można znaleźć metodę aby go obejść.
          • joanna_poz Re: pobyt w szpitalu z dzieckiem 25.08.05, 10:22
            Ja równiez nie wyobrażam sobie zostawienia dziecka w szpitalu samego.
            Moj synek - ogolnie bardzo wesoły, pogodny - był też w takiej panice, ze nie
            pozwalał nam się oddalić choćby na 2 minuty.

            A widok takich dzieciaczków bez rodziców- a było ich trochę - przyprawiał mnie
            o łzysad no ale rozne bywają sytuacje życiowe..
            • mruwa9 Re: pobyt w szpitalu z dzieckiem 25.08.05, 10:30
              > Ja równiez nie wyobrażam sobie zostawienia dziecka w szpitalu samego.
              > Moj synek - ogolnie bardzo wesoły, pogodny - był też w takiej panice, ze nie
              > pozwalał nam się oddalić choćby na 2 minuty.

              Mozesz sobie nie wyobrazac, ale przepisy tez uznaja, ze po 3 miesiacach
              macierzynskiego kobieta ma wrocic do pracy..tez przeciez wowczas samodzielnie
              nie sprawuje opieki nad dzieckiem, musi zdac sie na cudze (mniej lub bardziej,
              ale jednak cudze) rece. Zlobki, przedszkola..siedmiolatek przeciez chodzi do
              szkoly i tez nie ma caly czas mamy przy sobie. Rozumiem, ze pobyt w szpitalu
              jest wyjatkowo stresujacym przezyciem dla dziecka, nieporownywalnym do pobytu w
              szkole czy przedszkolu, ale w tej sytuacji trzeba znalezc kompromis miedzy
              swoimi poboznymi i chwalebnymi zyczeniami a mozliwosciami i wydolnoscia
              buzdzetu (L-4 oznacza wyplate zasilku z ZUS). Jesli nie moge brac L-4 w takiej
              sytuacji- biore urlop (czesto bezplatny, bo moje zatrudnienie nie uwzglednialo
              mozliwosci urlopu platnego, ale to juz inna historia).
              • joanna_poz Re: pobyt w szpitalu z dzieckiem 25.08.05, 10:42
                Wyobrażenie o bezdusznosci przepisów mam. Wyobrażenie o poziomie stresu
                zwiazanego z pobytem w szpitalu i podejrzeniem bardzo cięzkiej choroby niestety
                rónieżsad

                Ja byłam w tej szczęsliwej sytuacji, ze szpital wystawił mi L4.
                Gdyby nie wystawił - nieobecność w pracy "pokryłabym" urlopem czy to płatnym
                czy bezpłatnym (akurat byłam w tej szczesliwej sytuacji, że w pracy nikt mnie
                nie pytał jak formalnie zamierzam usprawiedliwic swoją nieobecnosc).
    • palka_zapalka Może zadzwo do ZUS abo ... 25.08.05, 10:32
      Rzecznika Praw Pacjenta
      Ja zam tylko małopolskie nr
      • dorka.3 Re: Może zadzwo do ZUS abo ... 25.08.05, 10:43
        ja jestem z Raciborza,
        • dorka.3 Re: Może zadzwo do ZUS abo ... 25.08.05, 10:44
          to znaczy, Szpital jest w Raciborzu, ja mieszkam niedaleko
          • palka_zapalka Re: Może zadzwo do ZUS abo ... 25.08.05, 10:47
            to może zadzwoń do podlegającego Ci Zus lub Rzecznika i dowiedz się jak to jest,
            b o czasami personale szpitala udziela błędnych info
          • dorka.3 Re: Może zadzwo do ZUS abo ... 25.08.05, 10:47
            mruwa, ja to wszystko rozumiem, tylko dlaczego w niektórych szpitalach dają L4
            a w innych nie. i chyba sama przyznasz, że pobyt dziecka w szpitalu a w
            przedszkolu to jest kolosalna różnica, nie wspomnę już o tym, że dziecko w
            szpitalu jest chore i to też zmienia całą sytuację. w mojej sytuacji to tylko 3
            dni, a co będzie jak to będzie kiedyś dłuższy pobyt, wtedy już trudniej będize
            z urlopem.
            • dorka.3 Re: Może zadzwo do ZUS abo ... 25.08.05, 11:16
              właśnie dodzwoniłam się do ZUS-u, i pani powiedziała, że należy się normalnie
              zasiłek opiekuńczy w czasie choroby dziecka jak i pobytu w szpitalu, jesli
              obydwoje rodzice pracują: Dz.U. nr 10 z 2005r. poz. 71 to jest jakaś nowa
              zmiana w Ustawie o świadczeniach pieniężnych w razie choroby i macierzyństwa z
              dnia 25.06.99 r. Dz. U. nr 60, poz. 636. może komuś jeszcze się przyda. no bo
              co zrobić w sytuacji kiedy nie ma się już urlopu, no a wiadomo jak jest z
              bezpłatnym urlopem.
            • mruwa9 Re: Może zadzwo do ZUS abo ... 25.08.05, 11:18
              Nie wiem, czemu w jednych daja, w innych nie. To naprawde dobre pytanie dla
              ZUSu. Najlepiej wymusic odpowiedz na pismie z podpisem pracownika ZUS i z
              powolaniem sie na konkretny paragraf, zeby wykluczyc indywidualna interpretacje
              urzednika. Nie musisz mi tlumaczyc swoich racji- znam je jako matka dziecka o
              bogatej przeszlosci szpitalnej (wiele razy wielotygodniowe pobyty). Ja po
              prostu interpretuje przepisy obiektywnie. Patrz: renta: zeby otrzymac rente nie
              wystarczy niezdolnosc do pracy, trzeba miec przepracowane 5 lat. I ZUS
              zaswiadcza,ze np. osoba jest niezdolna do pracy, ale nie spelnila wymogu 5 lat
              odprowadzanych skladek i z tego powodu swiadczenie sie nie nalezy. Prywatnie
              mozna sie pochylac nad ciezkim losem czlowieka, ale przepis to przepis. Tak
              samo ze szpitalem dziecka- przepis zaklada, ze dziecko ma w szpitalu zapewnione
              lozko, wyzywienie i nadzor-opieke osob doroslych (personelu), wiec obecnosc
              matki z urzedowego punktu widzenia nie jest niezbedna. Przepisow nie obchodzi,
              czy dziecko przez kilka godzin dziennie bedzie samo zasuwac i bawic sie na
              szpitalnym korytarzu, czy bedzie w kaciku nieszczesliwe plakac. Dlatego uznaje,
              ze pobyt rodzica w szpitalu z dzieckiem to fanaberia a nie koniecznosc i
              decyzje, a takze finansowe konsekwencje tejze decyzji pozostawia w gestii
              rodzicow. Takie zycie.
              • mruwa9 dorka3 25.08.05, 11:20
                No i widzisz, sama znalazlas rozwiazanie problemu!Wydrukuj sobie przepis i
                maszerujcie do szpitala! I szybko sie kurujcie!powodzenia!
                • dorka.3 Re: dorka3 25.08.05, 11:37
                  no właśnie, tak jak piszesz, nikt mi nie wmówi, że 2 pielęgniarki na cały
                  oddział są w stanie zapewnić należytą opiekę dziecku. ostatnio jak bylismy w
                  szpitalu, był 4-letni chłopczyk bez rodziców i niestety, pielęgniarki były
                  niezbyt zachwycone, bo musiały się nim zajmować bardzo często i nie były w
                  stanie dobrze wykonywać całej reszty swojej pracy. Więc tu można się kłócić,
                  czy pobyt matki w szpitalu (zwłaszcza z małym dzieckiem) to tylko fanaberia.
                  • mruwa9 Re: dorka3 25.08.05, 13:17
                    Nikt mi nie wmowi, ze jeden nauczyciel/ka jest w stanie zapewnic prawidlowa
                    opieke trzydziestce dzieci w szkole-przedszkolu...co Ty na to? Oczywiscie, ze
                    jesli moje dziecko (po raz kolejny, nie daj, Boze) wyladowalo w szpitalu, to
                    bez wzgledu na przepisy zrobilabym wszystko, zeby z nim byc. Ale nie upieram
                    sie, ze zaraz musialabym dostac platne L-4. Wykorzystalabym w tym celu inne
                    mozliwosci (opieka nad dzieckiem zdrowym, urlop platny lub bezplatny- i to
                    ostatnie najczesciej mnie dotyczylo).
    • rapunzel1 Re: pobyt w szpitalu z dzieckiem 25.08.05, 12:55
      Rodzic (mama ALBO tata) ma prawo do 2 dni urlopu w roku z tytułu opieki nad
      dzieckiem. Niewykorzystane w poprzednim roku przepadają.
      Tak mi powiedziano w kadrach po urodzeniu dziecka.
      Może skorzystasz z "opieki" jak L4 nie wypali
      • korneliap Re: pobyt w szpitalu z dzieckiem 25.08.05, 13:58
        zawsze mozesz isc do pediatry swojego dziecka i jak zyczliwy to wypisze Ci L4
        • dorka.3 Re: pobyt w szpitalu z dzieckiem 25.08.05, 14:15
          tak jak pisałam, chodzi o to, że w jednych szpitalach wystawiają L4 a w drugich
          nie. jeden kraj a różne przepisy? ja już akurat wykorzystałam prawie wszystko
          co możliwe, bo dzieciak bardzo mi chorował. zostało mi tylko 3 dni urlopu i to
          wykorzystam na pobyt w szpitalu, ale szczerze mówiąc, wolałabym urlop
          wykorzystywać np. na wyjazd z dzieckiem na wakacje, a nie tylko na czas jego
          choroby. poza tym, dziecko w przedszkolu (moje ma 3 lata) ma zapełniony czas
          przez panie nauczycielki, a pielęgniarki nie są od tego aby umilać czas
          dzieciom i zajmować je zabawą. Mruwa, jak piszesz, byłaś wiele razy w
          szpitalach, więc wiesz jak jest. co innego szkoła, a co innego szpital.
          naprawdę nie widzisz różnicy? ja tylko chciałam się dowiedzieć, od czego
          uzależnione jest wystawianie L4, bądź jego nie wystawianie i tyle. a co zrobię,
          jak bedę musiała iść ponownie do szpitala, nie mając już urlopu, brać urlop
          bezpłatny? jeśli to będzie kilka dni, przeżyjemy. Jeśli dłużej, zabraknie nam
          pieniędzy na życie. myślę, że to też trzeba wziąć pod uwagę. i nie wydaje mi
          się, żeby to było wyłudzanie pieniędzy od państwa.
          • dorka.3 Re: pobyt w szpitalu z dzieckiem 25.08.05, 14:29
            jeśli moje dziecko miałoby 7 lat, to pewnie (zależy jakie będzie w tym wieku),
            to pewnie zostawiłabym w szpitalu na 9 godzin samego, ale 3-latka nie zostawię,
            a jeśli chodzi o płatne L4, to przecież w końcu przez tyle lat płacę składki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka