Dodaj do ulubionych

Meldunek a zerówka i szkoła

21.02.06, 11:40
Jestem w kropce i potrzebuję rady.
Ja i córka mamy stały meldunek w mieście P. / ja nie mogę się z pewnych względów wymeldować/, mąż ma stały meldunek w mieście K. Mieszkamy w mieście K. Tu córka i ja mamy tymczasowy. Mała chodzi do przedszkola/ 2 rok/ ale od września do zerówki obowiązkowo.
I tu zaczynają się "schody", nikt nie umie mi powiedziać co i jak.
Czy tymczasowy meldunek wystarczy do tego, by Mała chodziła, tu do zerówki a póżniej do szkoły?
Czy muszę zgłaszać gdzieś ten fakt?
Myślałam, że po prostu wymelduję córkę z miasta P. i zamelduję na stałe w mieście K. Mieszkanie w mieście K. jest wspólne. A ja nadal będę miała meldunek tak jak teraz.
A tu usłyszałam, że dziecko jest tam gdzie matka, i mogę mieć problem z tzw. obowiązkiem szkolnym.
Niech mi ktoś to wytłumaczy, bo już nie wiem gdzie iść i pytać. Dziękuję
Obserwuj wątek
    • kachna72 Re: Meldunek a zerówka i szkoła 21.02.06, 22:19
      witam. Jestem w podobnej sytuacji, mam stały meldunek w mieście G. a tymczasowy
      w mieście męża. Syn jest zameldowany na stałe u męża. Ale do zerówki (w
      przedszkolu) i do I klasy chodzi do G. W szkole nie mieli żadnych obiekcji, że
      jest gdzieś indziej zameldowany. Przy zapisach do szkoły zgłosiłam to w
      sekretariacie, pani pokierowała mną, co mam zrobić. Przede wszystkim zapisać go
      do szkoły, potem ze szkoły do której podlegał meldunkowo wyciągałam jakąś kartę
      ucznia, którą musiałam dostarczyć do szkoły do której go zapisałam. Szkoła
      sama, lub ja osobiście podpieczętowaną kartę oddałam do szkoły, z której
      go "zabrałam". W ten sposób szkoła, do której powinien chodzić uzyskała
      potwierdzenie, że dziecko będzie odbywało obowiązek szkolny w innej szkole.
      Trochę zagmatwanie wygląda, ale nie jest tak źle, trochę latania i tyle. Co do
      zameldowania dziecka przy ojcu, to wydaje mi się, że cię ktoś wprowadził w
      błąd. Syna zameldowałam na stałe u męża ze 4 lata temu, natomiast córkę
      przemeldowałam (bo po porodzie jest automatycznie meldowana u matki) kilka dni
      po porodzie. Czyli dzieci mają stałe meldunki przy ojcu, a ja, "wyrodna matka"
      cały czas mam meldunek stały gdzie indziej.
      Ale się rozpisałam, mam nadzieję że poradzisz sobie w gąszczu urzędniczych
      przepychanek. To po prostu tak się utarło, że dzieci powinny mieć meldunek
      matki, ale z tego co się orientuję nie ma na to żadnego przymusu. Pozdrawiam.
      Kasia
      P.S. Gdyby szkoła robiła jakieś problemy z przyjęciem mojego dziecka, w
      ostateczności miałam go zameldować u babci i wtedy byłby objęty rejonizacją tej
      szkoły. A skąd usłyszałaś, że dziecko jest tam gdzie matka???
    • nchyb Re: Meldunek a zerówka i szkoła 22.02.06, 18:06
      Ja mam stały meldunek w S., mieszkam w W. bez żadnego meldunku, tu moje dzieci
      chodzą, jedno do szkoły, drugie do przedszkola. Szkoła rejonowa dla miejsca
      zamieszkania, nikt nigdy nie żądał poświadczenia zameldowania, wystarłczyło
      oświadczenie o zamieszkaniu - przy zapisie do szkoły...

      Tyle, że trzeba pamiętać o poinformowaniu szkoły rejonowej dla miejsca
      zameldowania, że dziecko będzie chodzić do innej i podać, do której.

      > A tu usłyszałam, że dziecko jest tam gdzie matka, i mogę mieć problem z tzw.
      > ob owiązkiem szkolnym.
      Dziecko najczęściej jest razem z mamą, ale zameldowane może być również w
      miejscu zameldowania ojca. To zależy od rodziców.
      Pozdrawiam
    • sylwia32 Re: Meldunek a zerówka i szkoła 23.02.06, 20:18
      w moim przypadku wystarczył meldunek tymczasowy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka