alimenty oraz.

07.03.07, 11:57
witam..

pisze byc moze w afekcie.
cala sytuacja trwa od lat. tata jest agresywny,
z roznymi skutkami, o ktorych chyba nie warto wspominac.
dzis rano uzywajac wymownych slow i gestow,
kazal mi sie wyniesc z domu.
z psem, bo ten sie na niego zle spojrzal.

jesli chodzi o jego ogolny wklad w gospodarstwo domowe,
moznaby je przyrownac do zera. nie robi nic w domu,
nie doklada zadnych pieniedzy, zada za to zeby pies mu schodzil
z drogi (jest w domu od ok pieciu tygodni, ma 5.5 miesiaca),
zeby dzieci mu nie zawracaly glowy, zona nie gderala, etc etc.
modelowy tatus.

nie po zlosci.
z tego co wiem, jest mozliwosc zasadzenia alimentow od ojca.
studiuje zaocznie, mam 21 lat. jestem na stazu.
w domu jest jeszcze 6 letnia siostra oraz mama, ktora
na dniach chce zlozyc pozew rozwodowy.

tata jest nieslyszacy. moja druga, takze nieslyszaca siostra
studiuje poza warszawa, jest jego pupilka, co nie jest
w zasadzie dziwne, o ile takie srodowisko, tak ma.

jakie kroki nalezaloby podjac, zeby rozpoczac procedure
alimentacyjna? gdzie moglabym sie zglosic?
do jakich wartosci odnosi sie ewentualna wysokosc alimentow?

dodam, ze ewentualna rozmowa z nim nie ma sensu.
odwraca sie, ignoruje, wie lepiej.
wysiadam psychicznie.

prosze o pomoc..
    • aurinko Re: alimenty oraz. 07.03.07, 12:08
      Wysokosc alimentow zalezy od wysokosci dochodow ojca dzieci oraz ewentualnych
      jego mozliwosci zarobkowych. Alimenty mozna uzyskac mieszkajac razem, bez
      wczesniejszego rozwodu. Pozew o alimenty oraz sprawa nie beda Cie nic
      kosztowaly. Jesli bedziesz miala trudnosci z napisaniem wniosku, to poszukaj w
      swoim miescie Biura Porad Obywatelskich (udzielaja porad prawnych, socjalnych
      itp. bezplatnie) lub zglos sie do MOPSu, pracownik socjalny powinien wskazac Ci
      bezplatnego prawnika, ktory pomoze Ci w napisaniu pozwu i udzieli informacji.
      • aurinko Re: alimenty oraz. 07.03.07, 12:10
        Zajrzyj na te strone:
        warszawa.bpo.engo.pl/
      • niejako Re: alimenty oraz. 07.03.07, 12:13
        troche sie boje, ze jesli zobaczy taki wniosek,
        czy cokolwiek, to 'cos mi zrobi'.
        moze to niedorzeczne, ale..

        bardzo dziekuje za wskazowki.
        • aurinko Re: alimenty oraz. 07.03.07, 12:41
          niejako napisała:

          > troche sie boje, ze jesli zobaczy taki wniosek,
          > czy cokolwiek, to 'cos mi zrobi'.
          > moze to niedorzeczne, ale..
          >
          > bardzo dziekuje za wskazowki.

          To nie jest niedorzeczne , doskonale rozumiem Twoje obawy. Ale MUSISZ w koncu
          zaczac cos z tym robic, bo w przeciwnym wypadku nigdy nie bedziesz w stanie
          normalnie zyc. Ani Ty ani Twoja rodzina. Zacznij od zabezpieczenia finansowego,
          masz prawo glosno powiedziec, ze nie zgadzasz sie z sytuacja jaka panuje w
          Twoim domu. Upominasz sie o swoje a nie o cudze.
          Polecam Ci tez forum, znajdziesz tam wiele cennych wskazowek i wsparcie.

          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24028
          • niejako Re: alimenty oraz. 07.03.07, 13:27
            napisalam.

            bardzo dziekuje..

            rozmawialam z kolezanka prawniczka.
            cos rusza.
            lzej.
Pełna wersja