addria
01.07.03, 15:16
Czy ktoś z Was orientuje się jak to jest w prawie spółdzielczym z
ustanowieniem pełnomocnika członka spółdzielni?
Udzielono mi informacji, że nie jest mozliwe, aby członek spółdzielni powołał
notarialnie swojego pełnomocnika, który miałby prawo reprezentować go m.in.
na zebraniach grup członkowskich i głosowac w jego imieniu. Ale dlaczego?!
Przecież to absurd, jeśli np. członkiem jest schorowana staruszka, to żeby
zagłosować musi być wleczona najlepiej z łóżkiem na zebranie?! Nie może
głosować za nią upoważniony np. syn czy wnuk? Czy właściciel mieszkania nie
ma prawa decydować komu i w jakim zakresie udziela pełnomocnictwa do
dysponowania swoją własnością, tylko narzuca to mu spółdzielnia?
Przecież to jest absurd. Nie potrafię tego zrozumieć.