Wczoraj dostałam z ZUS pismo, ze zostały zaksięgowane moje składki na
ubezpieczenie emerytalne za okres 1/1999-12/1999.
Przepraszam bardzo, ale co ta złodziejska instytucja robiła z moimi pieniędzmi
przez 9 lat???????? Gdybym te 5 tys. mogła zainwestować gdzieś indziej to do
tej pory miałabym trochę zysku z tego. Ale niestety
Dodam, ze zakład pracy odprowadza składki regularnie, więc to nie jest wina
mojej firmy.
Ile oni mają czasu na zaksięgowanie pieniędzy 10, 20 lat? Czy jak pójdę na
emeryturę to tez nie wliczą mi składek z ostatnich 9 lat? No chyba, ze do tej
pory przestaną już istnieć.