Witam!
Gdy byłam w ciązy z córką miałam robione badanie na toxoplazmoze,
wynik IgG-88.4 IgM dodatni.Potem awidność IgG73.14 IgM 1.05.
Stwierdzenia lekarza : Stare nieaktywne zakażenie toxoplazmozą.
Ponad to powiedział że jeśli nie jestem chora na choroby typu HIV to
choroba się nie rozwinie.
Teraz znowu jestem w ciąży

), I lekarz zleciła badanie na
toxoplazmozę ale te badanie jak wiadomo jest drogie. Niewiem czy
koniecznie muszę je robić skoro lekarz poprzednim razem stwierdził
że jeśli nie jestem nosicielem wirusa który osłabia odpornośc to nie
zachoruję.
Czy któraś zwas miała taki problem i jak się zakończył??