Dodaj do ulubionych

Ważna informacja dla wszystkich!!!

07.10.09, 20:19
Z tego co wiem to jest forum gdzie dziewczyny maja prawo zadawac madrzejsze i
glupsze pytania, tak?? To powiedzcie mi po grzyba jedziecie po niektorych?
Jesli macie za malo rozrywki to zorganizujcie sobie cos innego a nie jezdzenie
po innych. Jesli kogos smieszy badz bulwersuje czyjes pytanie to niech da se
spokoj i nie niech nie komentuje ok! Bo naprawde jest zalosne jak ktos sie o
cos pyta, a wzamian za to dostaje obelgi i kpiny.
Obserwuj wątek
    • kasiak37 Re: Ważna informacja dla wszystkich!!! 07.10.09, 20:23
      "Z tego co wiem to jest forum gdzie dziewczyny maja prawo zadawac madrzejsze i
      glupsze pytania, tak??"
      Tak i dlatego odpowiedzi sa dopasowywane do tych pytan.Jakie pytanie-taka
      odpowiedz wiec nie rozumiem co Cie bulwersuje?
      • zabcia35 Re: Ważna informacja dla wszystkich!!! 07.10.09, 20:30
        Są mądrzejsze i głupsze pytania, są zatem na nie mądre lub głupie
        odpowiedzi, adekwatne do pytania.
        wink
        • aniaturek0409 Re: Ważna informacja dla wszystkich!!! 07.10.09, 20:33
          nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi
          • malgosiek2 Re: Ważna informacja dla wszystkich!!! 07.10.09, 20:38
            aniaturek0409 napisała:

            > nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi

            Niestety,ale są,bo jak widać Cip weryfikuje to powiedzenie dość
            okrutniesad
            • aniaturek0409 Re: Ważna informacja dla wszystkich!!! 07.10.09, 20:56
              malgosiek2 napisała:
              >
              > Niestety,ale są,bo jak widać Cip weryfikuje to powiedzenie dość
              > okrutniesad

              Weryfikuje tylko to, że są głupie odpowiedzi, bo ten co zadaje podobno głupie
              pytania to tylko dlatego, że nie zna na nie odpowiedzi, albo nie jest pewien
              swojej wiedzy, więc dla pytającego to pytanie nie jest wcale głupie.
              Dla człowieka wszystko jest trudne i głupie dopóki nie stanie się łatwe i jasne.
              A tak na marginesie gdzie zadawać różne, nawet najdziwniejsze pytania jak nie na
              forum, gdzie nikt Cię nie zna. Lekarza czy kogoś w realu nie chcemy o wszystko
              pytać, żeby nie wyjść na głupią lub panikarę.
              • malgosiek2 Re: Ważna informacja dla wszystkich!!! 07.10.09, 21:04
                Ale i tak foremki dodają do swojego wątku np....."ja wiem,że może to
                głupie pytanie,ale czy...."wink
                • red-truskawa Re: Ważna informacja dla wszystkich!!! 07.10.09, 21:11
                  A czy jestes pewna ze tu uzyskasz informacje podpartą rzetelną wiedza czy tylko
                  "wiedzą forumowa" czyli co się komu wydaje... Jezeli męczy Cie prawdziwy problem
                  to masz fora eksperckie, tam masz do czynienia z fachowcem a nie z laikiem
                  któremu wydaje sie ze wie...
              • martabg Hehe 07.10.09, 21:31
                żeby nie wyjść na głupią lub panikarę.


                Hehehehe, a na forum to już można;P
            • loganmylove Re: Ważna informacja dla wszystkich!!! 07.10.09, 21:06
              Liczyłam na naprawde ważną informację i naprawdę dla wszystkich...smile
              • miska_malcova Re: Ważna informacja dla wszystkich!!! 07.10.09, 21:12
                ja tez wink))))
    • deela Re: Ważna informacja dla wszystkich!!! 07.10.09, 21:46
      to zle wiesz
      zanim zada sie niektore pytania najpierw nalezaloby sie skonsultowac z wlasnym
      mozgiem
      a ty jestes kolejna osoba z kompleksem mesjasza ktora pojawia sie srednio raz na
      m-c i oznajmia lamiacym sie glosem - DLACZEGO JESTESCIE NIEMILEEEEEEEEEEEEE?
      i w dodatku uwaza ze zaklada taaaaki odkrywczy post big_grinbig_grin
    • d.o.s.i.a Re: Ważna informacja dla wszystkich!!! 07.10.09, 22:34
      Ja wychodze z zalozenia, ze ktos, kto decyduje sie na dziecko powinien
      prezentowac pewien poziom intelektualny, jakis zmysl analizy, no cokolwiek.
      Niektore prezentowane tu pytania i wypowiedzi sa tak glupie, ze naprawde nie da
      sie inaczej ich skomentowac. Pamietajmy, ze z glupich matek rosna glupie dzieci...


      ---------

      A po co tu jakaś logika, racjonalizm, konkrety? Katolikowi styka jak jest
      patetycznie i lekko mrocznawo.
      • aniaturek0409 Re: d.o.s.i.a 07.10.09, 22:50
        d.o.s.i.a napisała:

        > Ja wychodze z zalozenia, ze ktos, kto decyduje sie na dziecko powinien
        > prezentowac pewien poziom intelektualny, jakis zmysl analizy, no cokolwiek.
        > Niektore prezentowane tu pytania i wypowiedzi sa tak glupie, ze naprawde nie da
        > sie inaczej ich skomentowac. Pamietajmy, ze z glupich matek rosna glupie dzieci
        > ...

        A ten co głupio odpowiada jest jeszcze głupszy niż ten co niby głupio pyta. Bo ktoś kto jest na poziomie nie będzie wcale odpisywał na takie posty. Zresztą można poczytać odpowiedzi ekspertów na innych forach, zauważyłyście u tych wykształconych i mądrych pań jakieś docinki lub ironiczne odpowiedzi? Zawsze jest krótko i na temat.
        • d.o.s.i.a Re: d.o.s.i.a 07.10.09, 22:59
          Bo pani ekspert prawdy w oczy nie powie.
          Kiedys, bardzo dawno temu na forum, tez bylam mila. Az dotarlo do mnie ile tu
          glupoty. A glupote trzeba tepic smile


          ---------

          A po co tu jakaś logika, racjonalizm, konkrety? Katolikowi styka jak jest
          patetycznie i lekko mrocznawo.
          • red-truskawa Re: Ważna informacja dla wszystkich!!! 07.10.09, 23:14
            Nikt sie z nikogo nie nabija jeżeli pytanie faktycznie jest w miare rozsądne a autor pyta bo czegos tam nie wie, bo jego wiedza w danej dziedzinie jest za mała, albo pyta o doświadczenia innych forumowiczek. Ale na litosc Boska, jak mozna zadac pytanie na forum nie zadajac go najpierw sobie i nie zastanawiając się samemu nad odpowiedzią? Nikt mi nie wmówi, ze autorzy pewnych postow sa az tak nierozgarnięci jak ich pytania. Po prostu, nie wierze...
          • aniaturek0409 Re: d.o.s.i.a 07.10.09, 23:22
            Dobrze by było wytępić głupotę, ale kochana na głupotę nie wymyślono jeszcze lekarstwa sad.
            Moja sąsiadka (uważa się za mądrą i inteligentną)na przykład jest zwolenniczką aborcji i sama usunęła swoją ciążę, no i zrobiła jak chciała, nic mi do tego. Ale jak usłyszałam, że ona nie ma wyrzutów sumienia, bo to przecież w trzecim miesiącu to nie był malutki człowiek, tylko zlepek komórek, to mnie "zwaliła z nóg". Zadałam jej pytanie od kiedy więc ten zlepek komórek wg niej staje się człowiekiem, więc mi odpowiedziała, że jak ciężarna zaczyna odczuwać ruchy. Czyli widać zupełnie nic nie wie na temat rozwoju dziecka w łonie matki i dla uspokojenia własnego sumienia, dopowiedziała sobie własną teorię. Zaniosłam jej dokładny opis ze zdjęciem z trzeciego miesiąca ciąży, jak wtedy dziecko wygląda, więc żeby się bronić powiedziała mi, że przecież to takie małe i strasznie brzydkie. To jej odpowiedziałam już wkurzona, że ona też jest niska, gruba i ma krzywy nos i czy w takim razie też nie jest człowiekiem i można ją usunąć. Obraziła się, no i dobrze.
            • d.o.s.i.a Re: d.o.s.i.a 07.10.09, 23:25
              A ja mysle, ze kolezanka na pewno zdaje sobie sprawe z tego czym jest aborcja. A
              Ty powinnas sobie darowac komentarze w tej sprawie, bo to nie Twoja sprawa.
              • red-truskawa Re: aniaturek 08.10.09, 00:21
                to chyba nie był najlepszy przykład na temat głupoty ludzkiej...
              • aniaturek0409 Re: d.o.s.i.a 08.10.09, 09:39
                d.o.s.i.a napisała:
                > A ja mysle, ze kolezanka na pewno zdaje sobie sprawe z tego czym jest aborcja.
                > A
                > Ty powinnas sobie darowac komentarze w tej sprawie, bo to nie Twoja sprawa.
                Nie koleżanka tylko sąsiadka (mogła by być moją babcią jakby się szybko
                postarała). Zresztą nie ja zaczęłam z nią ten temat tylko Ona ze mną. I Ona na
                prawdę nie wie zupełnie nic o ciąży i porodzie. Bo na przykład zapytała mnie czy
                mi się już dużo pipa powiększyła i jak ja teraz uprawiam seks. Powiedziałam, że
                seks uprawiam normalnie i spytałam dlaczego niby ta "pipa" miała by mi się
                powiększyć. Odpowiedziała mi, że przecież musi się chyba powiększać, bo jak
                później się dziecko ma urodzić?
                • d.o.s.i.a Re: d.o.s.i.a 08.10.09, 11:30
                  Ja z takimi ludzmi z reguly nie rozmawiam, a traktuje jak powietrze,
                  bo to nie sa ludzie na moim poziomie intelektualnym. Ale skoro Ty
                  sie lubisz wdawac w gadki z taka prymitywna sasiadka, to tez o Tobie
                  nie najlepiej swiadczy. Przykro mi.
                  • aniaturek0409 Re: d.o.s.i.a 08.10.09, 13:59
                    d.o.s.i.a napisała:

                    > Ja z takimi ludzmi z reguly nie rozmawiam, a traktuje jak powietrze,
                    > bo to nie sa ludzie na moim poziomie intelektualnym. Ale skoro Ty
                    > sie lubisz wdawac w gadki z taka prymitywna sasiadka, to tez o Tobie
                    > nie najlepiej swiadczy. Przykro mi.

                    - no sąsiadów się nie wybiera, a że mieszkamy w czterorodzinnym budynku i
                    spotykamy się na podwórku codziennie jak ja wychodzę na dwór z synem a ona z
                    pieskiem to chyba normalne, że rozmawiamy. Źle by o mnie świadczyło gdybym
                    zaszyła się w drugim krańcu podwórka i nic nie odzywała. Wyszła bym albo na
                    odludka, albo na wywyższającą się paniusię.
                    Z Twojej wypowiedzi widzę że Ty chyba jesteś taką "paniusią" co z głupszymi się
                    nie zadaje. Ja jestem inna, ogólnie lubię ludzi i tych mądrzejszych i tych
                    głupszych, ale nie cierpię jak ktoś próbuje strugać mądrego, a tak naprawdę
                    g...o wie na dany temat. I nawet jeśli ktoś właśnie tak się zachowuje, to nie
                    potępiam tego kogoś jako człowieka, tylko jego zachowanie, lub myślenie.
                    >
                    >
                    • d.o.s.i.a Re: d.o.s.i.a 08.10.09, 15:40
                      Alez to nie chodzi o paniusiowatosc i patrzenie na kogos z gory. Ja
                      sie nie wywyzszam, ja po prostu nie utrzymuje kontaktu z ludzmi o
                      malej kulturze. Bez wzgledu na to jakie maja wyksztalcenie/status
                      materialny itp.

                      Gdyby mi sasiadka zadala pytanie jaka mam PIPE, to bym ja chyba
                      wzrokiem zabila i omijalabym taka osobe szerokim lukiem (sasiad, nie-
                      sasiad). Nie rozumiem kto zmusza Cie do takich prymitywnych rozmow.
                      Ze mieszka w tym samym bloku? To ma byc argument? Pamietaj, ze kto z
                      kim przystaje takim sie staje...
                      • aniaturek0409 Re: d.o.s.i.a 08.10.09, 16:59
                        To ja ci powiem dlaczego ona zadaje takie pytania. Otóż ona twierdzi, że mimo
                        tego że jest stara, to duchem czuje się jak nastolatka i dla niej nie ma tematów
                        tabu i nie wstydzi się rozmawiać na tematy seksu i inne intymne tematy, jak
                        większość starych bab, dla których takie rozmowy są wstydliwe.

                        >Gdyby mi sasiadka zadala pytanie jaka mam PIPE, to bym ja chyba
                        > wzrokiem zabila
                        a ja po tym pytaniu owszem zabiłam ją ale śmiechem...

                        >Pamietaj, ze kto z
                        > kim przystaje takim się staje...
                        choćby mnie ogniem przypalali, i torturowali, to NIGDY nie stanę się taką jak
                        ona. A jeżeli tak zgłupieję, to wystosuję do prezydenta pismo o zgodę na
                        eutanazję...
            • sueellen Re: d.o.s.i.a 08.10.09, 00:32
              To akurat inna kwestia. Ona tak to tłumaczyła bo nie potrafiła inaczej. Aborcja
              to trudny i bardziej skomplikowany temat. Jestem w ciąży chcianej i oczekiwanej,
              ale nie wahałabym się usunąć w 3 miesiacu gdybym jej zdecydowanie nie chciała.
              Nie tłumaczyłabym swojego wyboru nikomu, zwłaszcza przeciwnikowi aborcji bo to
              nie jego życie, nie jego sprawa, nie byłabym w stanie go przekonać, a już na
              pewno nie byłby w stanie mnie zrozumieć.
              • easyblue Re: d.o.s.i.a 08.10.09, 07:41
                >Ona tak to tłumaczyła bo nie potrafiła inaczej.
                Mmmmmm, a jak młoda dziewczyna pyta o "prawy dolny róg" ciała, to
                już można po niej sobie używać, mimo że tez nie potrafiła inaczej?
                Dobry doc wytłumaczy, a nie naśmiewa się z pacjentki. Podobnie z
                radami z forum - jak ktoś ma więcej oleju w głowie /bo inteligencja
                nie idzie w parze z mądrością, niestety/ i pamięta, jaki sam był /a
                większości wydaje się ze od urodzenia wszystko wiedziały/, nie
                udzieli "rad" w stylu opisywanym przez Autorkę wątku.
                To zresztą taki mały test dorosłości - wyśmiać potrafi byle wsiowy
                głupek, a podejść poważnie nawet do wydawało by się
                najśmieszniejszego pytania już nie każdemu przychodzi łatwo.
                I tak sobie myślę jak Wy, które odpowiadacie kpiąco na "niepoważne"
                pytania, będziecie objaśniały świat swoim dzieciom... oby nie
                wyglądało to tak, jak udzielanie "rad" na forum...
              • aniaturek0409 Re: sueellen 08.10.09, 09:26
                Ale ta sąsiadka afiszuje się z tym i mówi, że dziwi się jak ja mogłam się
                zdecydować na 2 dziecko, przecież ono zabiera wolność, pieniądze itd... itp...
                Ja też nie jestem przeciwnikiem aborcji to jest indywidualny wybór każdej
                kobiety, pewnie gdyby ciąża zagrażała mojemu zdrowiu lub życiu to bym ją
                usunęła, albo gdybym np. nienawidziła dzieci. Ale na pewno nie tłumaczyła bym
                się w durnowaty sposób, że to nie był człowiek.
                Jedyne co mnie wk...a u tej sąsiadki to jej zupełny brak wiedzy o zapłodnieniu,
                rozwoju dziecka w łonie matki. Ona twierdzi, że zlepek komórek,człowiekiem w
                łonie matki staje się dopiero jak zaczyna kopać. A to że wcześniej ma już mózg,
                bijące serducho, rączki, nóżki,organy wewnętrzne to już nieważne, bo to takie
                małe brzydkie (więc na pewno nie człowiek)...
                Jeżeli ktoś chce wygłaszać poglądy na jakiś temat, powinien mieć na ten temat
                chociaż zarys wiedzy, a ta głupia koza nie wie nic i się mądrzy.
              • zabulin Re: d.o.s.i.a 08.10.09, 09:44
                Tak, nie masz obowiązku zie tłumaczyć nawet tym, którzy mają inne
                zdanie niż ty, inne wartości, inny światopogląd.

                Chodzi tu chyba o tolerancje...

                W sumie ciekawe to wszystko

                Tak samo polecam w związku z tym wszystkim zdeklarowanym
                przeciwniczkom L-4 w ciąży nie naskakiwanie na te, które mają inne
                zdanie, bo one uważają że to ich sprawa, ich życie, itp. wink

                CZyż nie, suellen????

                Ciekawe, dopuszczać możliwość aborcji, a dostawać palpitacji słysząc
                że ktoś idzie na L-4 w ciąży i oceniac takie kobiety - nie wiedząc
                nawet: słuszne czy nie - ciekawe wink
                Bardzo ciekawe wink
                • makika7_0 Re: d.o.s.i.a 08.10.09, 10:25
                  co do zdania na temat l4 innych kobiet trudno mi być obojętną, bo ma to pośredni
                  wpływ na mnie - jeśli gros kobiet będzie szło na chorobę zwaną ciążą na
                  zwolnienie to mnie mój następny ewentualny pracodawca może nie chcieć zatrudnić
                  ze względu na wiek rozrodczy. dlatego tak naskakujemy tu na te, które idą, bo
                  nie chce im się pracować; przecież nikt nie powie, że kobieta, która fatalnie
                  się czuje czy ma wskazania medyczne powinna biec do pracy.i tutaj to nie jest
                  tylko jej sprawa. takie jest moje zdanie
                  • red-truskawa Re:L4 08.10.09, 10:52
                    Mnie zupełnie nic do tego czy ktoś idzie na zwolnienie w 6 tyg ciązy czy pracuje
                    do 40 tyg. Uwazam, ze wszystko zalezy od rodzaju wykonywanej pracy i podejscia
                    do parcy. Ja mam dosc "wymagajacy" zawód i wiele kobiet w moim zawodzie idzie
                    dosc szybko na zwolnienie (bo po prostu cięzko z brzuchem, lekarze dostają
                    gęsiej skórki i mnoża zagrożenia dla płodu). Jestem na zwolnieniu od 35 tyg
                    ciazy bo fizycznie przeszkadzal mi brzuch, ale tak lubie swoja prace ze nie
                    wyobrażam sobie miec taka "wyrwe" w życiu zawodowym przez rok. Ale to ja, inni
                    nie musza tak lubic swojej pracy. Pewnie gdybym robiła coś innego niz robie, np
                    siedziała za biurkiem co komletnie by mi nie oddpowieadało, i jeszcze miała
                    takie same pieniądze za "nic nie robienie" w domu co za pracowanie- też
                    wzięlabym L4.
                  • zabulin Re: d.o.s.i.a 08.10.09, 11:02
                    dlatego tak naskakujemy tu na te, które idą, bo
                    > nie chce im się pracować; przecież nikt nie powie, że kobieta,
                    która fatalnie
                    > się czuje czy ma wskazania medyczne powinna biec do pracy.i tutaj
                    to nie jest
                    > tylko jej sprawa. takie jest moje zdanie


                    O, nieuważnie czytałaś. Mój post był skierowany do konkretnej osoby,
                    wymieniłam w nim jej nicka i to tylko z tej przyczyny, ze uderzyła w
                    duży dzwon. Napisała, że gdyby zdecydowała się na aborcję to uważa,
                    że nikomu nic do tego i nikomu nie trzeba się tłumaczyć, bo inni nie
                    powinni się wtrącac.
                    Jak ktoś uważa, że inni nie powinni się wtracać w takie tematy jak
                    aborcja, to po kiego grzyba wtraca się życiowe wybory innych.
                    I nie suń tu argumentem w stylu, bo przez te na l-4 mnie nie
                    zatrudnia. Pani do której pisałam nie mieszka w Polsce i guzik jej w
                    związku z tym do l-4 w Polsce, proste.
                    Jak się uwaza, ze postronni nie moga się wtrącać w wybory życiowe
                    innych, to samemu nie powinno się tak robić.


                    dlatego tak naskakujemy tu na te, które idą, bo
                    > nie chce im się pracować; przecież nikt nie powie, że kobieta,
                    która fatalnie
                    > się czuje czy ma wskazania medyczne powinna biec do pracy



                    Nikt nie naskakuje na kobiety, które mają wskazania do l-4. Nie
                    rośmieszaj mnie, proszę. Wzruć w wyszukiwarkę ten temat, i sobie
                    poczytaj.
                    Tutaj na hasło l-4 od razu zakłada się, ze lewe.
                    Kiedyś kobieta zapytała tu jak wyglada kontola zus cięzarnych.
                    Zapytała jak wygląda kontrola zus. Nikt nie wiedział, czemu
                    jest na l-4 i od razu zrobiono z niej oszustke. Bo jak pyta o to,
                    pewnie wyłudziła.

                    Ja miałam wskazania do pozostania w ciązy w domu i zostałam i też
                    byłam ciekawa jak wygląda kontrola. A to, że byłam ciekawa, nie
                    oznacza że miałam się czego bać.
                    A tutaj od razu jad- pyta=wyłudzaczka smile
                    Niestety
                    • makika7_0 Re: d.o.s.i.a 08.10.09, 11:07
                      ok, mój błąd, może bardziej uwagę zwracają te lewe l4 - bo był tematy, że chcę
                      iść, że nie chce mi się pracować. była nawet dziewczyna, która dostała taką radę
                      - znajdź szybko pracę i możesz iść na l4. i to właśnie zapamiętałam.
                      • zabulin Re: d.o.s.i.a 08.10.09, 11:49
                        Takim i ja mówię zdecydowane :NIE!

                        Ale wkurza mnie po prostu takie generalizowanie. Moze dlatego, że o
                        mnie też tak mówiono, a ja nie opowiadałam wszystkim, (bo nie
                        chciałam) z jakiego powodu mam l-4.
                        Nie, bo nie. Nie chciałam, żeby inni grzebali w moim zdrowiu. Więc
                        nie podawałm nikomu powodu L-4 i z góry zakładano, ze lewe smile
                        • d.o.s.i.a Re: d.o.s.i.a 08.10.09, 12:13
                          A co Ciebie obchodzi, co "zakladano"?
                          Masz swoje sumienie? To sie go sluchaj.
                          • zabulin Re: d.o.s.i.a 08.10.09, 15:19
                            To mnie obchodzi, że nie lubię generalizowania, szufladkowania i
                            bezpodstawnego szkalowania.
                            Jak ktoś mówi, że idzie na l-4 bo mu sie pracować nie chce, pierwsza
                            potepiam, a le jak nie mowi dlaczego ma l-4 to nie potepiam, bo nie
                            wiem. Domniemanie niewinności smile

                            Tak już mam, wolno mi.

                            • zabulin Re: d.o.s.i.a 08.10.09, 15:21
                              PS

                              Wyłudzanie l-4 = kradzież państwowych pieniedzy,
                              aborcja=kradzież życia
                              i choćbyś jaką ideologię sobie do tego dorabiała, nie zmienisz tego.
                              • d.o.s.i.a Re: d.o.s.i.a 08.10.09, 15:31
                                Krytykowanie leniucha, ktory idzie na zwolnienie to obowiazek
                                obywatelski.

                                Indoktrynowanie osoby, ktora dokonala prawdopodobnie najbardziej
                                bolesnej decyzji w zyciu to barbarzynstwo.

                                Widzisz roznice?

                                ---------

                                A po co tu jakaś logika, racjonalizm, konkrety? Katolikowi styka jak
                                jest patetycznie i lekko mrocznawo.
                                • aniaturek0409 Re: d.o.s.i.a 08.10.09, 17:45
                                  d.o.s.i.a napisała:

                                  > Krytykowanie leniucha, ktory idzie na zwolnienie to obowiazek
                                  > obywatelski.
                                  - ja już przestałam krytykować, po tym jak w pierwszej ciąży zasuwałam do końca
                                  w piątek byłam ostatni dzień w pracy, w poniedziałek nie byłam bo miałam odbiór
                                  badań i wizytę u gina, a we wtorek urodziłam synka. No i zgadnij jak mi
                                  podziękował pracodawca? Już niedługo pracowałam po macierzyńskim jak dostałam
                                  kopa w d... Na moje miejsce trafiła bezdzietna panienka.
                                  >
                                  > Indoktrynowanie osoby, ktora dokonala prawdopodobnie najbardziej
                                  > bolesnej decyzji w zyciu to barbarzynstwo.
                                  A dla mnie barbarzyństwo to zabicie człowieczka, który nie może się bronić.
                                  I wcale nie nie chodzi tu o wyznanie religijne czy światopogląd.
                                  Tylko wg nauki żywy człowiek to taki co mu serce bije i mózg pracuje, a
                                  nienarodzone dziecię spełnia te warunki.
                                  Dla mojej sąsiadki nie była to na przykład bolesna decyzja, bo ona nigdy nie
                                  chciała mieć dzieci. Usunęła z wygody bo miała warunki na wychowanie dziecka i
                                  27 lat, co w tamtych czasach było uważane za ostatni gwizdek na ustatkowanie i
                                  założenie rodziny, ale ona wolała bawić się do 45 roku życia, a mamusia ją
                                  niańczyła. Jak ją zapytałam czemu nie urodziła i nie oddała do adopcji
                                  noworodka, uszczęśliwiła by tym samym bezpłodną parę, to stwierdziła, że nie
                                  będzie się poświęcać przez dziewięć miesięcy życia i żyć jak mniszka tylko po
                                  to, żeby kogoś uszczęśliwić.
                                  No oczywiście lepiej ZABIĆ, to trwa tylko chwilkę. Dla mnie to EGOIZM i NARCYZM .
                                  Ale widać, że przez te 45 lat niańczenia córeczki mamunia zrobiła z niej
                                  egoistkę, bo jak tylko dostała wylewu i stała się roślinką, to kochana córunia
                                  natychmiast oddała mamunię do domu opieki.
                                  Mogę zrozumieć aborcję w przypadku: kobiety której ciąża zagraża zdrowiu;
                                  nastolatki której chłopak zwiał, a rodzice z brzuchem wywalili z domu, bo to
                                  wstyd rodzinie przyniosła; koleżanki która miała już dwójkę dzieci i zaszła w
                                  trzecią ciążę a w tym czasie jej mąż spadł z rusztowania i załatwił sobie wózek
                                  do końca życia...itp..
                                  Wtedy i owszem aborcja dla takich kobiet jest czymś bolesnym.
                                  >
                                  > Widzisz roznice?
                                  >
                                  Widzisz różnicę?
                                  > ---------
                                  >
                                  > A po co tu jakaś logika, racjonalizm, konkrety? Katolikowi styka jak
                                  > jest patetycznie i lekko mrocznawo.
                                • zabulin Re: d.o.s.i.a 10.10.09, 02:09
                                  Indoktrynowanie osoby, ktora dokonala prawdopodobnie najbardziej
                                  > bolesnej decyzji w zyciu to barbarzynstwo.

                                  Barbarzyństwo???

                                  Odsetek kobiet, które usuwają ciążę np. z takiego powodu, że jest to
                                  wybór pomiędzy życiem ich a dziecka jest niewielki.Jestem w stanie
                                  zgodzić się z tobą, że takie kobiety przeżywają dramat. Nie jest ich
                                  dużo.
                                  Odsetek kobiet, które usuwają ciąże żeby nie skomplikowało to ich
                                  kariery, życia znacznie wyższy.
                                  Tak, biedactwa, rzeczywiście. Współczujmy im. Dzieciak mógłby
                                  przekreślić sznsę na karierę- a co tam usunie.
                                  W mojej miejscowości aresztowano niedawno gin. za dokonywanie
                                  aborcji. Przyznał się.
                                  I nie wysuwaj mi przypadkiem arg. o potencjalnie trudnej syt.
                                  życiowej, która zmusza kobiety do takiego kroku.
                                  TAbletki na receptę - koszt (na przykładzie moich) ok. 14
                                  zł/miesiąc. Tak, nie wszystkich stać.
                                  A jakoś na zabieg niektóre znajdują kasę, albo na papieroski.


                                  A są jeszcze takie, co to są już dorosłe na seks, ale za młode na
                                  dziecko i znów już dorosłe na zabieg aborcji.
                                  No tak, nie można urodzić
                                  i oddać do adopcji, bo co by rodzinka powiedziała i znajomi i
                                  sąsiedzi, ze panna z brzuchem.
                                  Wybór- życie dziecka czy narażenie się na komentarze??
                                  Tak, biedactwa. To bardzo dramatyczny wybór.
                            • d.o.s.i.a Re: d.o.s.i.a 08.10.09, 15:29
                              > Jak ktoś mówi, że idzie na l-4 bo mu sie pracować nie chce,
                              pierwsza
                              > potepiam, a le jak nie mowi dlaczego ma l-4 to nie potepiam, bo
                              nie
                              > wiem. Domniemanie niewinności smile


                              No to chyba oczywiste, ze jak sie nie wie, to sie nie ma czego
                              potepiac. Nie musisz mi tego tlumaczyc.
                    • sueellen Re: d.o.s.i.a 10.10.09, 19:32
                      Pani do której pisałam nie mieszka w Polsce i guzik jej w
                      > związku z tym do l-4 w Polsce, proste.

                      To że teraz nie mieszkam w POlsce nie znaczy że nigdy do POlski nie wrócę.

                      Poza tym, mam zamiar otworzyć filię swojej firmy w Polsce i tak na wszelki
                      wypadek nie zatrudniać kobiet w wieku rozrodczym.
                • d.o.s.i.a Re: d.o.s.i.a 08.10.09, 12:12
                  Zabulin. Nie odrozniasz prawa kobiety do posiadania swiatopogladu od
                  jej prawa do oszukiwania i okradania spoleczenstwa.
                  O ile w swiatopoglad/przekonania religijne, czy jakiekolwiek inne
                  nikt wtracac sie nie ma prawa, to jak najbardziej zlodziejstwo i
                  kombinatorstwo nalezy potepiac.
                  • zabulin Re: d.o.s.i.a 08.10.09, 15:16
                    d.o.s.i.a
                    Nie rozumiesz, co napisałam , a było tam tylko to, żeby nie wtrącac
                    sie do tych, co siedzą na l-4. Zwłaszczaq jak sie nie wie dlaczego.
                    ja też potępiamlewe l-4, ale nie zakladam, ze każde jest lewe.

                    O ile w swiatopoglad/przekonania religijne, czy jakiekolwiek inne
                    > nikt wtracac sie nie ma prawa, to jak najbardziej zlodziejstwo i
                    > kombinatorstwo nalezy potepiac.
                    >
                    ja uważam, ze złodziejstwo i kombinatorstwo należy potepiać.
                    Zabójstwo dziecka też.Wolno mi trak uważać? WOLNO!!!

                    I choćby jak uspokajać sumienie, aborcja to nie tylko sprawa kobiety-
                    jest to rownież sprawa mężczyzny i przede wszystkim dziecka, za
                    którego ktoś podejmuje decyzję czy ma żyć, czy nie.
                    Dla mnie taki sam zły uczynek ( a raczej bardziej zły) jak
                    oszukiwanie i wyłudzanie.
            • zabcia35 Re: d.o.s.i.a 08.10.09, 11:01
              Nie nazwałabym tego głupotą, ale raczej ideologią inna niż Twoja.
              Kazdy ma prawo do własnych pogladów nawet na tak kontrowersyjne
              zagadnienia jak aborcja i eutanazja.
    • makika7_0 Re: Ważna informacja dla wszystkich!!! 08.10.09, 07:58
      mnie wkurza nie tyle niewiedza niektórych pytających, co ich brak pomyślunku na
      tematy oczywiste - jak się zachodzi w ciążę, jak się jej zapobiega... ja
      rozumiem, że rodziców peszy taka rozmowa, że koleżanki często wymyślają różne
      teorie, ale nawet w takim "Bravo" jest napisane jak wół co i jak! poza tym skoro
      już dziewczyna korzysta z internetu to może by najpierw poszukała informacji o
      np. objawach ciąży? albo laski robią testy ciążowe, ale przeczytać ulotki to już
      nie, bo przecież wiadomo - jedna kreska - brak, dwie - ciąża! a na ulotce jest
      napisane wyraźnie, że test robi się dopiero po conajmniej 7 dniach od
      zapłodnienia i jest nawet wyjaśnienie dlaczego... właśnie o to chodzi! dzisiaj
      większość dzieciaków (i nie chodzi o wiek, a o mentalność) nie potrafi czytać!
      nie rozumiem co czyta, jeśli w ogóle to robi! i o to chodzi!

      przyczepianie się do "prawego dolnego rogu" nie było może najlepsze i
      podejrzewam, ze raczej z nudów dziewczyny poodpisywały, co poodpisywały, ale
      pytania w stylu "czy bolące pachwiny to objaw ciąży" albo "kochałam się z
      prezerwatywą, która nie pękła, zrobiła dwa tygodnie później test - jedna kreska,
      ale czy mogę być w ciąży" to już żenada moim zdaniem
      • antosiczek Re: Ważna informacja dla wszystkich!!! 08.10.09, 17:52
        Co do Bravo to ja nie chciałabym żeby moje dzieci z tego czerpały
        informacje smile
        A testy ciążowe zawsze robiłam na kilka dni przed terminem
        miesiączki i nigdy juz wątpliwości nie miałam. To taka wstawka dla
        rozluźnienia w temacie smile
    • antosiczek Re: Ważna informacja dla wszystkich!!! 08.10.09, 08:06
      Dokładnie tak! Nie ma głupich pytań! Odpowiedzi owszem są. A
      oburzają się na to właśnie te mądralińskie co uważają że wszystkie
      rozumy zjadły. To nie pytanie świadczy o rozmówcy ale odpowiedź. I
      to po odpowiedziach "widać" kto ile ma "oleju" w głowie i jaki
      poziom kultury prezentuje. Bo poza wiedzą i umiejętnościami
      człowiek mądry powinien prezentować 1. szacunek dla drugiej osoby,
      2.takt w wydawaniu osądów, 3. życzliwość, taką zwyczajną ludzką.
      Na szczęście mi się nie zdarzyło, żeby lekarz kiedykolwiek okazał,
      ze moje pytanie jest śmieszne, głupie, infantylne itp. Zawsze
      odpowiada zupełnie poważnie i ze zrozumieniem mi tłumaczy. Czego na
      forum brakuje, tutaj jest świetne miejsce by się z kogoś ponabijać
      i nawytykać jaki jest głupi. O kim taka postawa świadczy? No chyba
      nie o pytającym...
      • makika7_0 Re: Ważna informacja dla wszystkich!!! 08.10.09, 08:28
        antosiczek - wszystko prawda, ale lekarzowi wiele z tych pytań nie zadasz?
        czemu? bo są głupie? zapytałabyś czy bolące pachwiny to objaw ciąży? poza tym -
        lekarz ma wiele pacjentek i wierz mi - on potem z innymi lekarzami opowiada
        sobie co lepsze "kąski" - znam kilku lekarzy i o ile w towarzystwie
        nie-lekarskim się powstrzymują, to w swoim - niekoniecznie. poza tym lekarz
        zarabia na pacjentkach i opinia o nim zaważa na tym czy ktoś go chce zatrudniać,
        więc porównywanie lekarza do (anonimowych przecież!) internautek mija się z
        celem. w pracy przecież też nie reagujesz na głupie odzywki pracowników, ale w
        domu potem o niektórych opowiadasz? czy nie?
        • antosiczek Re: Ważna informacja dla wszystkich!!! 08.10.09, 11:26
          Zgoda, tylko "głupie" pytania (określmy je tak na siłę, bo wciąż
          uważam, że głupich pytań nie ma)komuś zadać trzeba. Człowiek jest
          stworzeniem, które potrzebuje dzielić się z kimś swoimi
          wątpliwościami czy lękami- to zupełnie naturalne. Jeżeli nie ma
          odwagi zapytać lekarza to pyta koleżanek zaprzyjaźnionych czy na
          forum. Ja także wielu rzeczy związanych z ciążą pewnie nie wiem,
          mimo, że dużo czytam, bo wszystkiego się wyczytać nie da przecież.
          Jak byłam w pierwszej ciąży to pod jej koniec okrutnie swędziały
          mnie stopy mimo, że nie było na nich żadnej wysypki. Pozornie objaw
          malo związany z ciążą. Nie miałam obaw by wspomnieć o tym
          lekarzowi, choć być moze komuś nie w temacie wydałoby się to godne
          wysmiania. Miałam podwyższone próby wątrobowe.
          Pewne pytania dotyczące ciąży i jej przebiegu nie wynikają z
          infantylności czy "głupoty" tylko z lęku, niepewności czy wszystko
          jest w porządku. By te wątpliwości i lęki rozwiać często wystarczy
          danej osobie przeczytać na forum życzliwą wypowiedź popartą
          doświadczeniem osoby, która odpisuje. "nie przejmuj się w ciąży to
          normalne, za jakiś czas minie" i tyle, czy trzeba dokładać do tego
          całą "stertę" głupawych epitetów, obraźliwych osądów?
          Czy na pytanie; czy można zajść w ciążę wycierając się ręcznikiem
          swojego chłopaka- nie można po prostu napisać prawdy? Trzeba kogoś
          zgnoić, wyśmiać czując sie przy tym mądrzejszym, dojrzałym, "na
          czasie"?
        • antosiczek Re: Ważna informacja dla wszystkich!!! 08.10.09, 11:30
          Wracając do pachwin. Jestem w 31 t.c i od dwóch tygodni bolą mnie
          właśnie pachwiny i to dotkliwie. I czy lekarz będzie się miał
          zamiar potem z tego nabijać czy nie, zapytam dlaczego tak się
          dzieje. Odpowiedź zapewne mnie uspokoi i nie będę zawracała sobie
          tym więcej głowy.
          • makika7_0 Re: Ważna informacja dla wszystkich!!! 08.10.09, 11:33
            "zapytam dlaczego tak się dzieje" - dlaczego, a nie czy to objaw ciąży! smile
    • julia.777 Re: Ważna informacja dla wszystkich!!! 08.10.09, 14:36
      Witaj zgadzam sie z Toba niektore pytania moze i sa glupie...ale to nie jest jakas prywatna strona jednej tylko ogolnie dostepna i stronka i forum jezeli ktos chche zadac pytanie to ma do tego pelne prawo. Wazne by nie krzywdzic tym innych. I uwazam ,ze osoby, ktore glupio odpowiadaja sa glupie lekko mowiac bo po co w ogole sie wciagac wtaka dyskusje kazdy moze miec swoje zdanie i niech sobie je mowi ale nie musi odpisywac i urazac tym ta osobe, ktora pytanie zadala. Dobrze, ze poruszylas ten temat. Niektore dziewczyny, kobiety sa jak jakies zmije zyja chyba tylko po to by komus dopiec. I w ogoe tego nie rozumiem..bo maja dzieci..i jak one te dzieci wychowuja?! zlem i obelgami i zlym nastawieneim do swiata do zycia? szkoda gadac....ale popieram Cie ze jezeli kogos drazni jakies pytanie itp to niech to zachowa dla siebie.
      • pulenka Re: Ważna informacja dla wszystkich!!! 08.10.09, 18:38
        Czytam rozne fora i powiem Wam, ze jestem przerazona agresja
        wypowiadajacych sie na nich osob-glownie kobiet. Na jednym z for sa
        ciagle awantury i juz bardzo trzeba uwazac no to co sie pisze, bo
        najprostszy temat moze prowadzic do rozjuszenia walecznych
        dyskutantek. Nie czaje, po co zlosliwie odpowiadac na pytania,
        lepiej stulic dzioba i sie wyluzowac. Patentu na wszechwiedze nie ma
        nikt, ale jesli mamy sie dzielic informacjami, to robmy to na
        sensownym poziomie.Starczy trudnych sytuacji w realnym swiecie,
        niech cyber-swiat bedzie lzejszywink
        • mamciulka-nikulka Re: Ważna informacja dla wszystkich!!! 08.10.09, 21:30
          Starczy trudnych sytuacji w realnym swiecie,
          > niech cyber-swiat bedzie lzejszywink

          Dla części cyber-świat jest jak wizyta u psychologa, można się tu wyżyć na
          innych, poużalać nad własnym realnym życiem, bądź udawać kogoś zupełnie innego,
          pojechać po sąsiadce, podbudować swoje ego poniżając innych, a w dodatku to
          wszystko anonimowo i bez konsekwencji.

          Ja nie mam nic przeciwko dyskusjom z osobami, które mają inne zdanie i każdy
          przedstawia swoje argumenty, próbując udowodnić swoje racje, ale najbardziej
          mnie śmieszy, jak komuś kończą się argumenty merytoryczne i zaczyna uskuteczniać
          prywatne wycieczki na czyjś temat, wyszukiwać po forach czyjeś wypowiedzi,
          linkując z głupawym komentarzem próbując za wszelką cenę go ośmieszyć albo
          chociażby co już jest w ogóle dziwaczne oceniając osobę i jej poziom
          intelektualny tylko na podstawie nicka.
          • d.o.s.i.a Re: Ważna informacja dla wszystkich!!! 08.10.09, 21:33
            > chociażby co już jest w ogóle dziwaczne oceniając osobę i jej poziom
            > intelektualny tylko na podstawie nicka.

            Mowisz o swoim? smile
            • mamciulka-nikulka Re: Ważna informacja dla wszystkich!!! 08.10.09, 21:56
              Już 2 razy stawiano diagnozę na temat mojej osoby na podstawie nicka smile Jako
              mama-nikosia byłabym bardziej wiarygodna, ale niestety ten nick był już zajęty sad
              • d.o.s.i.a Re: Ważna informacja dla wszystkich!!! 08.10.09, 22:09
                A oprocz, ze jestes mama nikosia, to jeszcze kims jestes?
                • mamciulka-nikulka Re: Ważna informacja dla wszystkich!!! 08.10.09, 22:43
                  d.o.s.i.a napisała:

                  > A oprocz, ze jestes mama nikosia, to jeszcze kims jestes?

                  Jestem sobą.
          • kasiak37 Re: Ważna informacja dla wszystkich!!! 08.10.09, 22:18
            o mnie mowisz Mamciulka?Przeciez to nie zadne prywatne wycieczki jesli linkuje
            sie cos z forow ogolnodostepnych.A jezeli masz z tym problem to zamknij swoje
            forum i po sprawie.Wyzalilas sie jak dziecie z piaskownicy osypane piachem.
            • mamciulka-nikulka Re: Ważna informacja dla wszystkich!!! 08.10.09, 22:58
              kasiak37 napisała:

              > o mnie mowisz Mamciulka?

              Nie bierz wszystkiego tak do siebie, forum to nie tylko ty, twoje linki i twoje
              komentarze.

              >Wyzalilas sie jak dziecie z piaskownicy osypane piachem.

              Napisałam co mnie śmieszy, takie wypowiedzi jak ta twoja są właśnie śmieszne.
    • gonia28b Re: Ważna informacja dla wszystkich!!! 08.10.09, 21:49

      w 100% zgadzam się z tym, ze nie ma głupich pytań są tylko głupie
      odpowiedzi.
      Dla kogoś czyjś problem może być błachy a nawet śmieszny, pamiętajmy
      o tym, że wszyscy tutaj jesteśmy ludźmi...
      I nigdzie w Regulaminiea nie jest wspomniane ani o wymaganym poziomie inteligencji, ani o
      niczyich mózgach. Jest natomiast Netykieta
      w której wyraźnie jest napisanie o tym, żeby pisać zwięźle i na
      temat oraz o tym, żeby nie obrażać. Ale widzę, ze panie zwłaszcza
      te, które uważają się za mądrzejsze i inteligentniejsze wyraźnie
      mają z tym problem...
      Oczywiście jest też o wyszukiwarce, ale cóż nikt też nie ma
      obowiązku siedzieć całymi dniami przed kompem na forum i wkurzać
      się, że po raz kolejny ktoś poruszył problem, który był omawiany
      przedwczoraj
      • martabg Re: Ważna informacja dla wszystkich!!! 08.10.09, 22:02
        Ależ bądźmy konsekwentne, szczególnie w kasowaniu wątków.
        Jak podpierasz się netykietą, to w całej rozciągłości.
        • gonia28b Re: Ważna informacja dla wszystkich!!! 08.10.09, 22:36
          staramy się jak możemy.
          moderator też niestety jest "tylko" człowiekiem, nie maszyną i nie
          jesteśmy w stanie wszystkiego "wyłapać".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka