sweeteva
21.05.10, 14:12
W piątym miesiącu ciąży
jadąc do szpitala (PO NIEWIELKIM KRWAWIENIU) miałam rozwarcie na 6. Nie
wiadomo co było przyczyną - byłam
zdrową (i jestem) kobietą i wyniki zawsze miałam bardzo dobre. Poród nastąpił
nagle poprzez cięcie cesarskie. Wszystko zaczęło się nagle i nikt nie zna
odpowiedzi. Przyczyna może być paciorkowiec grupy B, który występuje u
większości dorosłych osób (co 3 osoba go ma M i K), dodam, że miałam robiony
wymaz w
ciąży i wszystko było ok. Niestety wszystko się dla mnie źle skończyło i nie
znam odpowiedzi-dlaczego??? Mam 30 lat i chodziłąm w ciązy co dwa tyg do
lekarza. Wyniki jak i usg rewelacja. Mała się prawidłowo rozwijała. A tu nagle
w pewien słoneczny dzień, lekkie krwawienie, w szpitalu musiałam już zostać/i
tak się to skończyło. Jeśli którąś z was spotkało coś podobnego to piszcie!!!!
Dodam, że nie miałam grzybicy czy podobnych rzeczy. Ewa