Dodaj do ulubionych

Zmartwienie

25.06.10, 13:13
Byłam rano u lekarza na kontrolnej wizycie,do terminu zostało 9 dni.Od
poniedziałku biorę antybiotyk(Rowamycyne),nie dało się ominąć,inf.górnych dróg
oddechowych.Zapytałam dziś z lekarza prowadzącego czy w razie gdybym urodziła
nie będąc jeszcze wyleczona,czy jest ryzyko ,że maluszek się od razu zarazi?
na co lekarz odp.ze możliwe,że już jest chorysad Strasznie się martwię!
Obserwuj wątek
    • ognista998 Re: Zmartwienie 25.06.10, 13:53
      nooo...ja jadę tym samym wózkiem co ty. też koło tygodnia do terminu i wygląda
      na to że zaczęła mi się infekcja uszu.....do lekarza niestety się nie dopchałam,
      bo dziś nie przyjmuje (larnyngolog), tak więc jeszcze nie zaczęłam czegokolwiek
      brać i nawet nie wiem czy w tej chwili mogę wziąźć choćby Apap;/

      myślę, że gdyby teraz ci się urodził nie powinien złapać infekcji od ciebie.
      masz zajęte drogi oddechowe. gdyby to była jakaś infekcja narządów kobiecych -
      wtedy mogły złapać tego wirusa/zarazka, ale nie wiem jak to bezie z karmieniem
      po porodzie gdyby teraz się zaczęło. antybiotyk i karmienie się raczej wykluczają
    • go-jab Re: Zmartwienie 25.06.10, 18:45
      po pierwsze - maluszek moze byc chory (jak to stwerdzil twoj lekarz) jesli udalo
      ci sie na niego nakichac/nakaszlec przez powloki brzuszne, macice, i pecherz
      plodowy...

      po drugie - noworodki i male niemowleta sa chronione (oczywiscie nie w 100!)
      przed chorobami gardla przez mleczna diete jaka przyjmuja przez pierwszych pare
      miesiecy - mleko czy z piersi czy panstwowe po prostu okleja im paszcze lacznie
      z gardlem...

      po trzecie - ANTYBIOTYK NIE WYKLUCZA KARMIENIA!!! tylko musi byc odpowiednio
      dobrany... siara (ktorej na poczatku jest naprawde malutko - bo dzidzius duzo
      jej nie potrzebuje) jest kopalnia antycial... wiec karmiac piersia najlepiej
      ochronicie swoje maluchy... wiec nie dajcie sobie wmowic ze za malo pokarmu, ze
      niewartosciowy, etc, tylko karmcie, karmcie, i jeszcze raz karmcie smile

      powodzenia
      • gemmi18 Re: Zmartwienie 25.06.10, 19:25
        Ja miałam infekcję górnych dróg oddechowych w ciąży, ok. 35 tygodnia i moja pani
        dr uprzedziła mnie, że dziecko może przez to mieć infekcję dróg moczowych albo
        wrodzone zapalenie płuc - co druga kobieta, która w ciąży przebyła jakąś
        infekcję, rodzi dziecka z jedną z tych przypadłości. Moja córcia miała właśnie
        zapalenie płuc, zostałyśmy w szpitalu tydzień dłużej, bo tyle trwa
        antybiotykoterapia i jeżeli rtg płuc wyjdzie po tych siedmiu dniach dobrze, to
        na tym koniec. Najgorsze jednak jest to, że lekarze nie chcę w normalny sposób
        poinformować o tym, skąd to się wzięło, co, jak i dlaczego, usłyszałam tylko:
        'no tak czasem się zdarza'!
        Rodziłam w Opolu, postanowiłam zadzwonić do znajomej, która jest główną położną
        w katowickim szpitalu i dopiero ona mnie uspokoiła. Powiedziała, że teraz to
        jest tak z tym zapaleniem płuc, jak kiedyś było z żółtaczką, co drugie dziecko
        ją miało i że nie ma po tym żadnych powikłań, jeżeli zostanie wyleczone.
        Nie chcę straszyć, a przygotować na taką sytuację.
        Pozdrawiam
        • jeza_bell Re: Zmartwienie 25.06.10, 19:37
          Kichanie na noworodka nie ma nic do rzeczy.
          Jeżeli zainfekowany jest organizm matki, to również i płód- szczególnie wirusy są tak małymi istotami, że przechodzą przez barierę łożyskową.
          Bywa tak, że przy poważnej infekcji zaczyna się akcja porodowa- leżała ze mną dziewczyna, która z tego powodu urodziła w 33tc- maluch był na lekach.
          Każda infekcja w ciąży jest niebezpieczna i powinna być leczona.
          • memphis90 Re: Zmartwienie 25.06.10, 20:52
            > Jeżeli zainfekowany jest organizm matki, to również i płód- szczególnie wirusy
            > są tak małymi istotami, że przechodzą przez barierę łożyskową.
            Tak, pod warunkiem, że zainfekowany jest cały organizm, a wirusy krążą we krwi,
            czyli- kiedy matka ma posocznicę. Natomiast infekcja gardła dotyczy błony
            śluzowej gardła, a katar- nosa. Wirus sam z siebie nie przejdzie przez barierę
            łożyskową, bo przepuszcza ona w zasadzie wodę, glukozę, proste związki- wszystko
            większe musi zostać czynnie przetransportowane przez komórki barierowe (a
            organizm z własnej woli nie będzie ładował wirusów i bakterii do płodu...) albo
            przedrzeć się na siłę na zasadzie wywołania zapalenia. I znów- zarazek musi do
            tego łożyska dostać się z zakażoną krwią, bo sam z gardła czy z nosa się nie
            teleportuje do łożyska.
            • go-jab Re: Zmartwienie 25.06.10, 23:23
              dzieki memphis... wiedzialam ze (wbrew pozorom) nie bredze od rzeczy smile
            • jeza_bell Re: Zmartwienie 26.06.10, 08:48
              memphis90
              Tak się zastanawiam, dlaczego w pierwszym trymestrze- w trakcie procesu organogenezy u płodu każde najmniejsze przeziębienie u matki może powodować wady u dziecka?
              Skoro infekcja dotyczy "tylko" gardła, nosa a jednak to płód ponosi poważne konsekwencje.
              Pozdrawiam.
    • mrowka75 Re: Zmartwienie 25.06.10, 19:31
      Powiedział Ci prawdę, ale się nie przejmuj, jeśli jesteś na
      antybiotyku, to dziecko też na nim jest. Najważniejsze,zeby lekarze
      widzieli o infekcjii i od razu reagowali, jeśli do porodu nie
      zdążysz sie wyleczyć. Jest jednak szansa,że wyzdrowiejesz. smile
      • lelieb Re: Zmartwienie 25.06.10, 20:27
        Antybiotyk- Rowamycynę biorę od poniedziałku wieczóer i mam brac jeszcze
        tydzień.Termin za 9 dni,ale mam wrażenie,że bedzie wczesniej
        • kotkowa Re: Zmartwienie 26.06.10, 15:28
          jesli dziecko bedzie mialo infekcje, to natychmiast lekarze to zauwaza i
          dostanie antybiotyk. najprawdopodobniej nic mu jednak nie bedzie. tysiace kobiet
          rodza z przeziebieniem i nic sie nie dzieje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka