Dodaj do ulubionych

Kosmetyki antycellulitowe w ciąży - mam pytanie

23.07.10, 11:48
Witam, zastanawiam się czy mogę stosować w ciąży kosmetyki antycellulitowe?
Jestem w 26 tc, jak to w ciąży przybieram na wadze, a razem z dodatkowymi
kilogramami pojawia się coraz większy cellulit, zwłaszcza na udach. Czy można
w ciąży stosować balsamy lub serum antycellulitowe na uda? Brzucha naturalnie
nie chcę smarować tylko same uda. Boję się, że jak nie zacznę wcześnie
reagować na ten cellulit to po ciąży już się go nie pozbędę. Jak myślicie?
Oczywiście nie chcę zaszkodzić dziecku dlatego pytam.
Obserwuj wątek
    • titerlitury Re: Kosmetyki antycellulitowe w ciąży - mam pytan 23.07.10, 11:55
      możesz spokojnie smarwać sobie nawet brzuch. Składnikiem aktywnym
      jest w tych kosmetykach kofeina, stężenie jest tak niewielkie, że
      prawdopodobieństwo jakiegokolwiek zaszkodzenia jest nikłe. Z tym, że
      skutecznśc tych specyfików jest nikła, szczególnie w ciązy, gdy
      rganizm grmadzi mase wody. Poczekaj do rozwiązania i końca płogu,
      celulit wraz z nadmiarem kilogramw zniknie. Teraz warto skórę po
      prstu nawilżąc, żeby nie straciła elastycznści.
      • dimdam Re: Kosmetyki antycellulitowe w ciąży - mam pytan 23.07.10, 12:05
        Dziękuję za odpowiedź. Co do nawilżania to zwłaszcza teraz w te potworne upały
        staram się smarować 1-2 razy dziennie mleczkiem nawilżającym Nivea (wygładzające
        mleczko do ciała). Jest naprawdę świetne. Nie pomyślałam o tym gromadzeniu wody
        w organizmie, a przecież w ciąży to z zasady oczywiste. Może faktycznie masz
        rację. W takim razie pozostanę przy tym mleczku nawilżającym, a z cellulitem
        (jeśli sam nie "odejdzie") będę walczyć po rozwiązaniu. Pozdrawiam!
        • bluex Re: Kosmetyki antycellulitowe w ciąży - mam pytan 24.07.10, 21:00
          Dokladnie. Uzywanie kosmetykow antycellulitowych w ciązy nie ma
          najmniejszego sensu, bo to walka z wiatrakami.

          Lepiej zainwestowac wlasnie w mleczka natluszczajace albo (najlepiej) w
          dobre kremy przeciw rozstepom, bo to jest zmora. Cellulit zawsze potem
          zgladzisz a z rozstepami gorzej.

          Brzuszek masuj, ale baaaaaaaardzo delikatnie (bardziej glaszcz niz
          masuj), bo moze to spowodowac skurcze. Ja obecnie w 34 tc nawet jak
          bardzo delikatnie wcieram krem to brzuszek od razu staje.

          Co do samych kosmetykow podczas ciazy to nie powinno sie uzywac
          agresywnych specyfikow anty c. podczas ciazy. Kremy przeciwrozstepom
          tez lepiej tylko te specjalne dla kobiet w ciazy (a juz z pewnoscia
          tylko te w pierwszym trymestrze ciazy).
        • titerlitury Re: Kosmetyki antycellulitowe w ciąży - mam pytan 24.07.10, 22:59
          Z mjed dświadczenia wynika, ze najelpsze efekty nawiżające daje
          wcieranie oliwki dla niemowląt tuż po kąpieli w mokrą skrórę. Po
          wtarciu oliwki nrmalnie wycierasz się ręcznikiem. T spsób również
          dobry na upały.
          Tzw specjalne kosmetyki w ciąży t mit, wystarczy przeczytać uważnie
          ich skład i porwnać z "normalnymi" - zwykły chwyt marketingowy i
          pretekst d podniesienia ceny.

          Brzuch traktuje nrmalnie, jak każdą inną część ciała, dziecko jest
          bezpieczne, nie znajduje się tuż pod skóra, tylko w błonach
          płodowych i w płynie owodniowym. To c wcieramy w naskrek rzadko
          trafia do głębszych warsyw skry, a c dopier mwić o krwioobiegu, czy
          penetracji błn płodowych! No i ja jako matka dwólatki nie mam takieg
          komfortu, żeby się z brzuchem cackać, bo nie raz i nie dwa ktś tam
          sobie na mj brzuch ląduje, alb mnie przez przypadek kopnie przy
          zasypianiu - i jakoś nic sie nie dzieje wink No ale rozumiem, tez
          byłam w pierwszej ciąży i dostawałam kręćka wink
          • loca201 Re: Kosmetyki antycellulitowe w ciąży - mam pytan 25.07.10, 08:26
            W niektórych przypadkach nie chodzi o "kręćka" tylko o bezpieczeństwo, bo np. w
            ciążach zagrożonych przedwczesnym porodem (wiem, bo sama przez to niestety
            przechodzę) kategorycznie zabronione jest dotykanie, a zwłaszcza głaskanie czy
            masowanie brzucha, bo może to wywołać skurcze, a co za tym idzie skracanie się
            szyjki i przedwczesny poród. Jeśli chodzi o zdrowe ciąże to nie wiem jak to jest
            z masowanie brzucha, bo moje obie były zagrożone. Poza tym z całą resztą
            argumentów jak najbardziej się zgadzam (jeśli chodzi o jakiekolwiek
            przedostawanie się "wmasowywanych" składników do dziecka) - nie popadajmy w
            paranoję wink
            • titerlitury Re: Kosmetyki antycellulitowe w ciąży - mam pytan 25.07.10, 10:46
              Widzisz, moja ciąża tez jest zagrożna, nagłe skrcenie szyjki w 25
              tc. Biorę leki. No ale wytłumacz to dwólatce....
              • czerwone_francuskie Re: Kosmetyki antycellulitowe w ciąży - mam pytan 25.07.10, 10:59
                myślę, że dobrze jest dbać o drenaż, żeby nie dopuszczać do gromadzenia się wody
                - pomocna jest żurawina i specjalne herbatki...plus dobry peeling (np domowy:
                łyżka kawy, łyżka grubej soli i łyżeczka cynamonu plus trochę żelu pod prysznic)
                i krem nawilżajaćy...
              • loca201 Re: Kosmetyki antycellulitowe w ciąży - mam pytan 25.07.10, 13:44
                Ja mam syna, rok i 9 mies, także niewiele młodszy. Ale w moim przypadku jest
                tak, że tylko leżenie plackiem pozwala na utrzymanie ciąży. Także dziecko
                niestety musi jakoś to przełknąć. Nie wiem jak jest u Ciebie, jeśli nie masz
                możliwości żeby ktoś zajął się dzieckiem to faktycznie tak małej córci nie da
                się wytłumaczyć, że mama czegoś tam nie może. U mnie, jeśli bym wstawała, to po
                prostu bym poroniła. Było wiele zamieszania, traciłam już nadzieję na to, że
                będę miała drugie dziecko, bo był problem z załatwieniem opieki nad synem i nade
                mną, ale po bólach i trudach mąż w końcu wziął urlop wychowawczy i ma go do 36
                tyg mojej ciąży. Także z jednej strony tłumaczenie tak małemu dziecku nie ma
                sensu, bo wiadomo, że nie zrozumie, ale z drugiej strony jeśli ciąża jest
                zagrożona w takim stopniu jak u mnie (obecnie 27tc, szyjka 12mm, rozwarta - w
                pierwszej ciąży szyjka od 26tc 0,5 cm, rozwarta) to jest tylko wybór: albo
                poświęcić się dziecku, które się ma i pogodzić się ze stratą tego, które nosi
                się pod sercem, albo kilka miesięcy poświęcić i leżeć. Wiadomo, że serce mi się
                kraje jak synek podchodzi i ciągnie mnie gdzieś do zabawy czy tym podobne,
                czasem naprawdę łzy cisnął się do oczu, bo chciałabym z Nim się pobawić czy
                wyjść na spacer, ale w moim przypadku jest to po prostu skazanie dziecka,
                córeczki, którą mam w sobie, na pewną śmierć (no w tym tygodniu ciąży już ratują
                dzieci, ale nie chcę ryzykować Jej zdrowia i jeśli mam możliwość to chcę
                wytrzymać w dwupaku jak najdłużej).
              • loca201 Do titerlitury 25.07.10, 13:46
                Poniższa wypowiedź jest odpowiedzią dla titerlitury, coś się źle wkleiło.
    • nadinka14 Polecam oliwkę dla mam babydream 25.07.10, 13:16
      z Rossmana. Rewelacja. Po każdym prysznicu wmasowuję ją w mokrą skórę. Skóra
      jest świetnie nawilżona, miękka, elastyczna. Używałam wielu balsamów, oliwek.
      Ale ta jest najlepsza. Na pewno zagości u mnie na stałe.
      Aha, to już druga ciąża na tej oliwce i skórę mam bez zarzutów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka