tankky Re: Konflikt serologiczny część II 23.09.16, 12:48 15.09 w szpitalu na Starynkiewicza urodziłam sn Synka. Druga ciąża, drugi poród, przeciwciała wyszły w 32tc, miano 32, później nie badałam. Przepływy były ok więc poród indukowany w 38tc. W środę na patologii założyli balonik, w czwartek o 6 rano wypadł i poszłam na porodówkę. Oksytocyna i o 13.10 był Józio na świecie. Przygotowałam się na to, że możemy zostać dłużej w szpitalu, ale w ogóle nie myślałam o tym, że zabiorą mi go od razu po urodzeniu. Więc to był szok, ale byłam oszołomiona więc bardzo tego nie przeżywałam. Zabrali go na neonatologię pod lampy. Na noworodkach już następnego dnia mogłam go wyjąć spod lampy żeby zacząć przystawiać do piersi. Wyniki były bardzo dobre. W trzeciej dobie był już z lampą u mnie na sali. Udało nam się karmić tylko piersią mimo wcześniejszego dokarmiania. Wyszliśmy w 5 dobie. Morfologia świetna bez śladu anemii i bilirubina też opanowana. W ten poniedziałek mamy wizytę w poradni żeby znowu robić badania. Póki co jesteśmy w domu, Synek świetnie je, nie żółknie, ma coraz dłuższe czasy aktywności. Mam nadzieje, że wszystko będzie dobrze. Szpital na Starynkiewicza polecam całym sercem. Wspaniała opieka medyczna i podejście do człowieka. Bardzo Wam dziękuję za to forum. Bardzo, bardzo mi pomogłyście w tych trudnych chwilach. Na pewno chcę mieć jeszcze kolejne dzieci więc będę tu z Wami. Teraz pytania. Ze względu na moją niedokrwistość mam zleconą morfologię za 4tyg. Zastanawiam się czy nie zapisać się z wynikami do tak polecanej dr Kopeć, chciałabym wypytać o konflikt skąd? jak? dlaczego? co teraz? - myślicie że jest sens? Czuję się jednak niedoinformowana. 2. U kogo w Warszawie najlepiej prowadzić ciąże? Wystarczy zapisać się do poradni konfliktu na wizyty? Odpowiedz Link Zgłoś
3ania1979 Re: Konflikt serologiczny część II 23.09.16, 17:57 Tankky- gratuluje synka!! A po pierwszej ciąży dostalas immunoglobuline?? Odpowiedz Link Zgłoś
3ania1979 Re: Konflikt serologiczny część II 23.09.16, 20:39 To w którym tc urodziłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
tankky Re: Konflikt serologiczny część II 24.09.16, 09:23 W pierwszej ciąży w 42 tc, teraz urodziłam w 38tc. Odpowiedz Link Zgłoś
monciak1986 Re: Konflikt serologiczny część II 23.09.16, 20:41 Witam. Też jestem wyróżniona inaczejmam konflikt rh. Niedługo mam właśnie jechać na starynkiewicza rodzić. Chciałabym się dowiedzieć jak tam to przebiega, co trzeba dla siebie w torbie mieć, no i dla dzidziusia. Jakby Pani była taka miła i napisała co dokładnie trzeba wziąć. Śledzę od początku ciąży to forum i napiszę szczerze że pomógł mi jakoś przetrwać i nie zwariować. Dùżo rzeczy się dowiedziałam i uspokoiłam się dzięki niemu. Dziewczyny jesteście super pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź i pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
monciak1986 Re: Konflikt serologiczny część II 23.09.16, 20:47 Dodam, że jestem już w 35 tyg i pierwsza dziecko bez konfliktu. Przeciwciała okazały się po porodzie i nie dostalam zastrzyki. Jak rodzilam nie było jeszcze popularnych zastrzyków z imunoglobulina. Przynajmniej u nas. Do tej pory oszukać udało się bez różnych doadatków konfliktowych mimo że aktualnie mam miano 512 co jest podobno wysokie. Przepływy lekarz powiedział że są wzorcowe bo 1,05 i podobnie. Tylko ostatnio jak byłam na wizycie doktor się nie podobał wzrost miana. Mówiła że za szybko i za duży przyrost. Kazała w środę znowu przyjechać i jak dobrze będzie to co tydzień az do 38 tyg bym jeździła. Torba mam już wziąć. Pozdrawiam Was ciepło Odpowiedz Link Zgłoś
tankky Re: Konflikt serologiczny część II 24.09.16, 09:16 Ja miałam wywoływany poród w 38tc. Byłam umówiona od kilku tygodni na środę 14.09 na patologię ciąży, założyli balonik foleya, następnego dnia od rana na porodówce i o 13 urodziłam. Musisz się przygotować właśnie na to, że po porodzie nie będziesz z dzieckiem. Więc jeśli chcesz karmić piersią to: laktator, butelka z dobrym smoczkiem. Poza tym rzeczy dla siebie- koszule do karmienia, koszula do porodu, podkłady, kosmetyki, klapki, ręczniki, książka, gazety, sztućce, zgrzewka wody, jakieś dobre jedzenie rzeczy dla dziecka, chociaż mój ubrany został dopiero do wyjścia, bo wcześniej ciągle na golaska pod lampą, pampersy, krem do pupy, mydło, kocyki, chusteczki itd. Nie wiadomo nigdy ile dni trzeba będzie zostać, ale co najmniej 5 dni zazwyczaj przy konflikcie. Potem są wizyty w przychodni i dalsze badania morfologia i bilirubina. Trzymam kciuki żeby wszystko poszło pomyślnie i żebyście byli jak najkrócej w szpitalu. Odpowiedz Link Zgłoś
monciak1986 Re: Konflikt serologiczny część II 24.09.16, 10:03 Dziękuję za informacje tak mniej więcej jestem spakowany ale wolę się upewnić co w tym szpitalu trzeba bo pierwszy poród mialam niedaleko siebie. I u nas trochę mniej rzeczy trzeba. Nastawilam się ze mala nie będzie ze mną. I ze może potrwać pobyt. Odpowiedz Link Zgłoś
mamami26 Re: Konflikt serologiczny część II 27.09.16, 17:25 Tankky, Gratulacje i życzę bardzo duzo zdrowia dla Waszej całej rodziny dla maluszka w szczególności. Bardzo się cieszę że wszystko dobrze. Oby tak dalej trzymam kciuki monciak1986, mam nadzieję że wszystko będzie dobrze wytrwałości... Odpowiedz Link Zgłoś
monciak1986 Re: Konflikt serologiczny część II 28.09.16, 00:40 Dziękuję😚jutro znowu jadę, ale mam nadzieję że wrócę i jeszcze nie zostanę, tylko dopiero za 2 tyg w 38 tyg. Trzymajcie kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
monciak1986 Re: Konflikt serologiczny część II 28.09.16, 21:11 Kurczę już sama nie wiem czy dziś dobrze zrobiłam że nie przespacerowałam się do doktor luterek. Miałam robione przepływy i były ok ale sprawdzał doktor też i masę dziecka i niby wyszła mała ale jak czytam to czasami obwód głowy ciężko dobrze wymierzyć jak dziecko ma ją na samym dole i w rogu i u nas też tak się przymierzal i stwierdził że albo dziecko tak genetycznie po nas małe albo ma lekką hipotrofia. Pierwsza córka miala w normalnym terminie 2820gr. Więc też stwierdził że po prostu może być druga córeczka malutka. Potem wysłał na ktg i tam lekarz mówił że ma hipotrofie ale zapisał we wtorek 4 października na oddział i już tak jak do porodu bo 37 tydz będzie ale tak lekko o tym mówił że przyjadę i poleze i zobacza . I teraz się tak zastanawiam czy ja dobrze zrobiłam że mimo tego ze nie byłam zapisana na dzisiaj może mogłam wejść i się spytać Pani doktor. Wagę mała dziś miala 2216gr. A 2 tyg temu 2012gr. Z tym ze mu z mężem też jak się rodzilismy z wagą ok 2800gr. Dziś jest 36 tydz Odpowiedz Link Zgłoś
tankky Re: Konflikt serologiczny część II 29.09.16, 22:59 Moim zdaniem jakby było coś niepokojącego to lekarze by Cię wysłali do dr Luterek lub sami coś zasugerowali. A co do wagi to u mnie było w drugą stronę i się oczywiście nie sprawdziło. Odpowiedz Link Zgłoś
monciak1986 Re: Konflikt serologiczny część II 29.09.16, 23:15 Dziękuję za informacje jak to dobrze że jest to forum. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część II 30.09.16, 10:23 u mnie jak stwierdzili hipotrofię to córka miała na początku 36 tyg ok 1900g a po ok. 1,5 tyg pompowania we mnie kroplówek zrobili mi cesarkę i rodziła się z wagą 2120g, więc waga była w marginesie błędu i po prostu dziecko przestało rosnąć. U ciebie waga wydaje mi się dużo lepsza, zwłaszcza że ty i mąż urodziliście się z też poniżej 3 kg. Zobaczysz w ostatni miesiącu dzieci jeszcze sporo przybywają na wadze. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
happymum89 Re: Konflikt serologiczny część II 30.09.16, 12:49 Mam pytanie do mam ktorych maluchy mialy niedokrwistosc. Jaki preparat zelaza podawalyscie? Moj maly ma 7 tyg. Miesiac temu hemoglobina 13 a obecnie 10. Duzo jeszcze moze poleciec w dol? Odpowiedz Link Zgłoś
monciak1986 Re: Konflikt serologiczny część II 30.09.16, 14:03 Aj bo i lekarz sam bardzo pewny nie był jak usg robił. Ona może być po prostu mniejsza bo my mali bylismy. Człowieka tylko nastrasza aj. Jeszcze trochę trzeba wytrzymac Odpowiedz Link Zgłoś
monciak1986 Re: Konflikt serologiczny część II 30.09.16, 15:32 Dzięki Asiu. Wy tu wszystkie jesteście bardzo pomocne. Fajnie że jest takie forum bo człowiek sam to by zwariował. Buziaki dziewczyny i zdrowia dla maluchów. A jeszcze mam takie pytanko do Ciebie Asiu długo byłaś w szpitalu? Odpowiedz Link Zgłoś
monciak1986 Re: Konflikt serologiczny część II 30.09.16, 23:17 Jeszcze mam pytanko do mam które rodziły w starynkiewicza : jak tam z posiłkami? Bo idę leżeć minimum na tydzień i potem podobno rodze. I nie wiem czy się jakoś zabezpieczyć pod tym wzgledem Odpowiedz Link Zgłoś
tankky Re: Konflikt serologiczny część II 01.10.16, 20:20 Ohyda i kolacja o 16. Na korytarzu jest lodówka i czajnik. Także warto się zabezpieczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
monciak1986 Re: Konflikt serologiczny część II 01.10.16, 20:29 Dzięki za informacje to muszę w poniedziałek walowke zrobic Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 01.10.16, 22:49 Jedzonko konecznie. Kolacja o 16:00i koniec od rana. Ale jak ładnie się usmiechniesz to można się dogadać i korzystać z kuchni salowych mikrofala i czajnik mają . Ja rodzilam 1.8mc temu i podobno sporo się ziemnilo jakoś zamiany oddziałów Ale od zawsze jedzenie było słabe. A na dole do kupienia tylko automat z niewielkim piciem i przekaskami. Odpowiedz Link Zgłoś
monciak1986 Re: Konflikt serologiczny część II 01.10.16, 23:07 To cienko. Dzięki zabezpiecze sie Odpowiedz Link Zgłoś
j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część II 02.10.16, 21:55 W szpitalu była w sumie 2 tygodnie, najpierw tydzień robili badania kroplowkii zastanawiali się co zrobić ostatecznie minął 37 tydzień i zarządzili na następny dzień cesarke. A potem jeszcze tydzień z mała bo spadal jej cukier i 4 dni była w inkubatorze. Dostalam ja dopiero w wigilię i trochę miałam problem z ppkarmem. Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 07.10.16, 21:37 W środę byliśmy w Warszawie na chocimskiej w celu oddania krwi w kierunku czyjego kella ma nasz syn (wiem już ze będzie to chlopiec) dziś dzwonili z wynikiem. I wynik jest graniczny tzn sa bardzo małe ilości kella męża ale sa tak małe ze to aż graniczy z być albo nie być. Niepozostaje nic innego jak robię przepływów co tydz i bazowaanie na Mom. Dziewczyny czy któraś z was też miała taki graniczny wynik? Pani z instytutu mówiła ze kiedyś też tak mieli i się pomylili ale to się zdążyło raz na 40przypadków. i podkreśla to ze ona sa cały czas na etapie naukowym i też się uczą. W poprzednich ciazach nie mieli wątpliwości że dzieci kella mają (+). Ale szokiem jest ze tylko jeden syn z drugiej ciąży ma kell (-). Cóż nadzieja jeszcze pozostaje. ... Odpowiedz Link Zgłoś
kurabbb Re: Konflikt serologiczny część II 08.10.16, 08:51 Hej Dziewczyny. U nas konflikt z układu Rh anty E. W środę MoM wyszedł 1.34 w 28c. Wystraszylam się. Do tej pory miano u Dr Kopec "slabiutkie" w 25tc. Nie mam jesCze wyników obecnych bo dr na urlopie. Ale w ciągu 3 tyg MoM skoczyło z 1,09 do 1,34. Nie wiem niby dr Mazanowksa na Starynkiewicza nie mowila ze mam przyjść za tydz bo nadal nie mamy wyników miana od Dr Kopec. Czy dla tego wieku taki wynik miana to już niebezpiecznie? Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiusia101 Re: Konflikt serologiczny część II 08.10.16, 23:24 Witam serdecznie mam bardzo poważny problem mianowicie stwierdzono u mnie konflikt serologiczny ja ABS rh - mąż Arh+. ..ale od początku. W pierwszej ciąży pod koniec dowiedziałam się że wykryto u mnie przeciwciala jednakże była już to końcówka wiec chyba to zbagateliziwali bo nic z tym dalej nie robili .Córeczka urodziła się po długim wyczerpującym porodzie rh+ imunoglobuliny nie dostałam nie wiem czy zapomnieli czy było szkoda kasy ale nie dostałam. teraz po 5 latach przerwy jestem w drugiej ciąży w 16tyg wyszły u mnie przeciwciala wiec zaczęli wysyłać mnie na badania ci 2tyg w 14 tyg przeciwciala były na poziomie C 32 D 16 a 15 dni później C 64 D 16 to był 16tyg. Moja lekarka jak zobaczyłam ten wynik od razu skierowała mnie do szpitala by tam maluszkowi przetoczyli krew ale szpital odmówił przyjęcia mówiąc ze takim maleństwem tego nie robią...moja lekarka chce bym udała się do Warszawy dr Wielgoś a jutro już sama nie wiem co robić. Któraś z was miała taki przypadek? ???poradźcie coś bo odchodzę od zmysłów...lekarze mówią ze mną tak jakby mój maluszek nie miał szans...ze jest możliwość transfuzji po 23 tyg nie wcześniej a już sama nie wiem co o tym myśleć...czy przez taki długi okres mój mały ma szansę...przeciwciala będą teraz badane co tydzień tak samo wizyty będą tak częste. na usg wszystko jest dobrze .poradźcie coś prosze Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiusia101 Re: Konflikt serologiczny część II 09.10.16, 09:23 Przepraszam wczoraj pisząc pomyliłam się mianowicie C 16 a D 64 w pon odbieram kolejny wynik na przeciwciala.Powiedzcie mi proszę (w pon będzie 17tyg) czy od razu jechać do Warszawy ????U nas przepływy robią dopiero od 23 tyg. ...Czy ktoś ma nr tel by się tam zarejestrować do Warszawy czy długi się czeka na wizyte?Martwię sie Odpowiedz Link Zgłoś
mamapierwszaka3 Re: Konflikt serologiczny część II 09.10.16, 09:52 Znalazłaś ten wątek Oczywiście, ze od razu Warszawa. Nie czekaj. Ciążę musisz mieć prowadzoną przez specjalistę od konfliktu (dobre opinie słyszałam o szpitalu Bielańskim) Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiusia101 Re: Konflikt serologiczny część II 09.10.16, 09:55 to warszawa i dr Wielgoś? mam już skierowanie do szpitala i nie wiem czy od razu tam jutro jechać po odbiorze badań na przeciwciala czy dzwonić i się umawiać jestem w tym zielona...a mój lekarz bardziej mnie straszy niż uspokaja. Odpowiedz Link Zgłoś
mamapierwszaka3 Re: Konflikt serologiczny część II 09.10.16, 10:08 Sorki ja się pomyliłam, chodziło mi o szpital Bródnowski. Dr. Wielgoś chyba pracuje w innym szpitalu i przyjmuje prywatnie. Nie wiem czy państwowo dasz radę szybko załatwić wizytę. Ja n a Twoim miejscu obdzwoniłabym miejsca gdzie pracuje i próbowała się umówić. Popatrz tu: premium-medical.pl/prof-dr-hab-n-med-miroslaw-wielgos Odpowiedz Link Zgłoś
mamapierwszaka3 Re: Konflikt serologiczny część II 09.10.16, 10:11 multimed.pl/lekarze/prof-dr-hab-n-med-miroslaw-wielgos/ Odpowiedz Link Zgłoś
monciak1986 Re: Konflikt serologiczny część II 09.10.16, 16:05 Dr Wielgos pracuje na starynkiewicza. Ja miałam do tego szpitala skierowanie na wizytę u ginekologa i tam od razu przepływy robili. Byłam u doktor luterek. A usg robiła mi przeważnie dr mazanowska. Wywolywali mi poród w 37 tyg i nasza Ola jest już ze mną od 6 października. Lezymy właśnie jeszcze i malutka jest pod lampami. Niestety w 4 dobie bilirubina jej wzrosła z 5 do 11 i się naświetla. Mam nadzieję ze spadnie niedługo i będę mogła być spokojna. Narazie obyło się bez transfuzji i doktor Szymczak mówiła że powinno być git wogole Panie od noworodków są super i bardzo pomocne. Podziwiam ich za taką pracę bo ja nerwowo bym nie wyrobila. Mała niby miala lekka hipotrofie ale my z mężem też duzi się nie urodzilismy. Urodziła się z wagą 2320 gr ale parametry były ok i dostala 10 punktów. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiusia101 Re: Konflikt serologiczny część II 09.10.16, 16:23 A macie może nr tel na Starynkiewicz mi lekarka dala ale pon nim nikt nie odbiera nie wiem jak się umówić. dzięki temu forum już aż tak się nie zamartwiam widzę ze u z konfliktu rodzą się zdrowe maluszki ale z tego co widzę to prawie wszystkie konfliktowe mamusie rodzą w wawie Odpowiedz Link Zgłoś
ritha7777 Re: Konflikt serologiczny część II 09.10.16, 20:10 Spokojnei sylwusia takie wyniki przeplywow nie sa wysokie. Sa tu dziewczyny co mialy ponad 1000 i maja zdrowe dzieci. Ponpierwsze nie panikuj. Skad jestes? @mamapierwszaka zle kierujesz koleznake. &sylwusia wroc sobie i pocztaj troche forum. Po pierwsze nie musisz tych przeciwcial robic tak czesto. Dwa twoja lekarka chyba malo co wie o kofnikcie jak wysylala cie na takim etapie ciazy z tak malym wynikiem do szpitala jesli na usg bylo ok. Co powinnas robic. Badac regularnie przeciwciala. Jesli mozesz u siebie to super. Ja mialam w warszawie raz na 4-5 tygodni. Dwa miec dobrego lekarz ktory robi badnia przeplywow. Jesli nie masz lekarza ktory sie na tym zna to tylko szpital na starynkiewicza. W srody przyjmuja kobiety z konfiktem serologicznym. Sprawdzaja stan plodu na usg i przeplywy w testnkcy seodmozgowia dziecka. Na tej podstawie okreslaja mom. Czyli szybkosc plyniecia krwi dziecka daje obraz o jego stanie. Jesli okazalo by sie, ze jest zla. Czyli dziecko wymaga tranfuzji. To tez starynkiewicza to robi. Zadzwon do pracowni usg jak masz skierowanie i umow sie na termin. Takie usg robi sie po 20 tygodniu. W zaleznosci od mian przeciwcial, stanu dziecka bedzie to wizyta od raz na tydzien do raz na miesiac. Nie beda ci kazali czekac dlugo bo te badania musisz miec regularnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ritha7777 Re: Konflikt serologiczny część II 09.10.16, 20:13 Kurra jest w normie. Mom ma byc ponizke 1,5 ela roznych etapow ciazy jest rozny wynik. Wiec nie ma co sie martwic @judtka, oby kell jednak bym wlasciwy. Ciekawe czemu nie chca powtorzyc. Ostatnio mi kopec mowila, ze kidd tez beda badac. Przekonam sie w kolejnej ciazy. A ty kiedy pierwsze przeplywy masz na starynkiewicza? Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiusia101 Re: Konflikt serologiczny część II 09.10.16, 22:44 ritha7777 dziękuję bardzo za info bardzo się ciesze ze w końcu mi ktoś fachowo to wyjaśnił jestem z Rudy Śląskiej obok Katowic i tu w szpitalu przepływy robią dopiero od 23 tyg nie wiem czemu tak...a w wawie juz od 18 tyg jak tu czytałam w wątku! ?jutro zadzwonię i się umowie na spr tych przepływów w wawie zobaczymy co mi powiedzą.przeciwcuala oraz usg zalecił mi robić co tydzien Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 10.10.16, 07:46 DzIewczyny przepływy od 18tc się robi. !!!Tak ten program jest napisany. Ja dziś skończyłam 18tc i zaczynam badać Mom. Tam gdzie mieszkasz poszukaj dobrego specjalistę z dobrym sprzętem który zrobi Ci usg a dokładnie powiedz że potrzebujesz by zrobił przepływ krwi w środkowej tętnicy mózgu czyli psv. Napisz mi maila juda@wp.pl. i zostaw nr tel to zadzwonie i i wytlumacze ci podam ci adres strony na której statynkiewicza korzysta i bada mom tak byś mogła na miejscu u sobie co tydz robić przepływy a nie aż do Warszawy. Trasfuzje doplodowe minimum 18tc. Poczytaj sobie konfliktserologiczny.info. co i jak historie i do Julki też możesz napisać. Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 10.10.16, 07:47 Sorki mój adres juda2@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 10.10.16, 07:53 Ritta powtórzą genetyke jak najbardziej ale za mc żeby było konkretnie w która strone Odpowiedz Link Zgłoś
j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część II 10.10.16, 09:45 Dziewczyny ja jak zwykle przez weekend zabiegana a tu się tyle dzieje. Rurabbb jesteś pod fachową opieką, każdy tydzień w brzuszku dla maluszka to bardzo dużo, a Mom na razie poniżej normy, wiec trzeba czekać na następną wizytę. Jutka a nie udałoby się jeszcze raz zrobić badania na kella, a może ten ledwo wykrywalny poziom pozostał po poprzednim dziecku. Trzyma kciuki aby okazało się że mały ma właściwego Kell`a. Monciak gratuluję narodzin córeczki oby żółtaczka szybko odpuściła a mała nabrała ciałka. Sylwusia spokojnie zarejestruj się na Starynkiewicza sam poziom przeciwciał jeszcze nie mówi nic o stanie dziecka, 18 tydzień będzie już lada dzień wiec będzie można sprawdzić przepływy i wtedy spokojnie ustalić dalszy plan działania. Były też u nas dziewczyny ze Śląska wiec na pewno dobrzy specjaliści też są u was tylko trzeba ich poszukać. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiusia101 Re: Konflikt serologiczny część II 10.10.16, 12:40 a właśnie orientuje się może ktoś czy gdzieś na Śląsku robią przepływu od 18 tyg? bo szpital Godula powiedział ze dopiero ok 24 tyg... Bardzo się ciesze ze jest te forum bo inaczej bym zwariowana a czytając was bardzo się uspokoilam i zaczynam wierzyć że wszystko będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
kubasiura Re: Konflikt serologiczny część II 10.10.16, 13:49 sylwusia ja jestem z Wrocławia i u mnie też robią przepływy od 18 tygodnia , zawsze to bliżej niż do Warszawy , a widać, że lakarka twoja się w ogóle nie zna nastraszyła cię tylko i tyle , poziom na prawde nie jest wysoki, a na samej podstawie mian nie stwierdza się czy dziecko potrzebóje transfuzji , dobre z tego to to, że trafiłaś na nasze forum , witamy w groni wyróżnionych inaczej @judtka oby kell wyszedł dobrze a nóż się pomylili , trzymamy kciuki , oby udało się szybko powtórzyć badanie Odpowiedz Link Zgłoś
kubasiura Re: Konflikt serologiczny część II 10.10.16, 13:57 aha zapomniałam napisać co tam u mnie , a więc idę teraz na wizytę w piątek i będę miała robione przepływy na pewno , a w środę muszę iść zbadać miana , żeby lekarz miał wynik , ostatnio jak byłam to przepływy w normie a miana nie urosły , zobaczymy co mi teraz wyjdzie , aha i zobaczymy czy płeć dziecka się potwierdzi, bo statnio mocno się zasłaniał, ale lekarz stwierdził, że będzie chłopiec , no zobaczymy czy siusiak nie odpadnie do piątku , hehe , najważniejsze, że dzidziuś zdrowy i na razie nic złego się nie dzieje Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiusia101 Re: Konflikt serologiczny część II 10.10.16, 14:20 to powiedzcie mi dziewczyny jakie macie miana ja D64 C16 dziś odebrałam wynik z piątku i bez zmian wiec jestem spokojniejsza dziekuje za tak ciepłe przyjęcie Odpowiedz Link Zgłoś
kubasiura Re: Konflikt serologiczny część II 10.10.16, 14:48 Ja w pierwszej ciąży miałam mina d32 , a teraz zaczęłam ciąże z mianami d16 i ostatnio i nie urosły , zobaczymy jak teraz w środe po badaniach czy coś urosły czy nie , teraz jestem 23 tydzień Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiusia101 Re: Konflikt serologiczny część II 10.10.16, 19:32 no to mi w 16tyg skończylo z D32 na D64 wiec to sporo...dziś 5dni od poprzedniego badania stoi w miejscu i oby tak zostalo Odpowiedz Link Zgłoś
horbatka Re: Konflikt serologiczny część II 26.10.16, 18:26 Hej,powiedz mi zadowolona jesteś z opieki we Wrocku?bo rozumiem że robisz przeplywy nana Borowskiej?ja już się umoeikam na środę go Warszawy ale się zastanawiam czy najpierw nie uderzyć na Wrocław a później w razie czego dopiero do Wawy?Wystarczy mi tylko skierowanie od lekarza ?I jak dlugo sie czeka na termin badania? Odpowiedz Link Zgłoś
monciak1986 Re: Konflikt serologiczny część II 27.10.16, 00:34 Ja już nie pamiętam ale chyba z 3 tyg czekałam. Ja rodzilam na starynkiewicza w Wawie. Poród mialam w miarę. Super opieka dla dzieci tam jest. Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 10.10.16, 20:11 Jestem po pierwszych przeplywach w tej ciąży. Czyli 18tc skończone dziś. Mom ok 0.95 Odpowiedz Link Zgłoś
monciak1986 Re: Konflikt serologiczny część II 10.10.16, 21:41 Super judtka oby tak dalej. Sylwusia 101 ja konczylam ciaze na nianię D 1024 obyło się do tej pory bez żadnych transfuzji. Narazie mala ma tylko zoltaczke. Raz więcej raz mniej bilirubiny ale jest ze mna i się opala w wozku mam nadzieję ze nie będzie już rosła i szybko stąd wyjdziemy. Jest malutka bo ma 2084 gr. Ale i urodziła się nie za dużą. Także Sylwusia widzisz na moim przykładzie ze nie taki konflikt straszny jak się wydaje. Dodam że krew na B rh+ i przepływy były zawsze super. Odpowiedz Link Zgłoś
j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część II 10.10.16, 21:44 No to wynik super oby tak dalej. Sylwunia pięć dni to dosyć krótko, na tym etapie ciąży chyba rzadko zmiany zachodzą tak szybko. Umów się na przepływy i wtedy na pewno będziesz spokojniejsza. Nie wiem czy dobrze mi się kojarzy że albo w Bytomiu albo w Katowicach Ligocie jest jakiś Szpital lub oddział, który też się zna na konfliktach. Najlepiej by wiedziała Tolka ale już bardzo dawno nas nie odwiedzała. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiusia101 Re: Konflikt serologiczny część II 10.10.16, 21:49 no wiem ze 5 dni to za krótki okres by już się cieszyc zobaczymy jak będzie dalej...Monika ale powiedz od jakiego miana ciążę zaczynałam czy też Ci skakał czy raczej stało w miejscu? Odpowiedz Link Zgłoś
j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część II 10.10.16, 22:28 Z tymi przeciwciałami to bywa bardzo różnie dlatego nie są one dobrym wykładnikiem stanu dziecka, czasami niskie powodują anemie a czasami wysokie nie powodują większych konsekwencji. To jest bardzo indywidualna sprawa, tak samo jak każda ciąża, dlatego robi się przepływy gdyż one wprost mówią o tym czy maluch się nie anemizuje. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
horbatka Re: Konflikt serologiczny część II 22.10.16, 17:19 Witam Was dziewczyny!Podczytuje Was od czerwca do tej pory nie miałam o czym pisać choc sprawa mnie rowniez dotyczy-teraz już tak.Może od początku.Jestem w 22/23 tyg ciazy,ciąża trzecią.Moja grupa krwi 0Rh - męża 0Rh+.Dwie córki odziedziczył krew po mężu.Po pierwszej cesarce dostałam zastrzyk z imunno po drugiej już nie i nformacja o wytworzenu przeciwcial anty D+E.Teraz do tej pory comiesięczne badania wskazywały obecnosc alloprzeciwcial anty S o mianie niskim dlatego nie było oznaczane.W czw robiłam kolejne badanie i przeciwciala już się wytworzyła ,nie wiem na jakim poziomie bo mi przez tel kobieta nie chciała powiedziec powiedziala tylko że wynik dwuyfrowy na pograniczu.Jestem zieloną w temacie na pograniczu czego?W poniedz rano dopiero mogę odebrać wynik i lecę do lekarza.Jesteście eksertami w temacie powiedzcie mi tylko proszę od czego zacząć i kiedy nie jest wesoło przy jak wysokim mianie,? Odpowiedz Link Zgłoś
monciak1986 Re: Konflikt serologiczny część II 23.10.16, 11:15 Witaj horbatka.Też po pierwszym porodzie wyszly mi takie przeciwciala. I mnie zaczęło się w drugiej ciąży od anty d miano 8 a skończyłam na mianie 1024. Córka urodziła się trochę mniejsza ale parametry wszystkie ok. mala miala "tylko" zoltaczka. I po 9 sobie wywyszlysmy. W czwartek mamy kontrolę i zobaczymy jak wyniki. Możesz na moim przykładzie ze konflikt obyl się z nami w miarę łagodnie. Mała nie miała żadnej transfuzji. Także nie martw się może być ok. Krew ma po tatusiu bo B rh+. Trzeba mieć nadzieję ze będzie ok. Ja w to mocno wierzyłam i się udało. A i wszystkie przepływy były malutkie bo koło 1,0. Rodzilam na starynkiewicza. Super opieka dla dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
horbatka Re: Konflikt serologiczny część II 23.10.16, 11:37 Ja mieszkam kawał drogi od Warszawy i nas najbliższe dwa ośrodki które zajmują się konfliktem to Wroclaw i Poznań.Do jutra osiwieję ze strachu. Odpowiedz Link Zgłoś
monciak1986 Re: Konflikt serologiczny część II 23.10.16, 18:12 Nie martw się na zapas. Najważniejsze sa przepływy jak one będą dobre to wszystko będzie ok. Nawet jak duże są miana przeciwciala to wszystko zależy jakie są przeplywy Odpowiedz Link Zgłoś
monciak1986 Re: Konflikt serologiczny część II 11.10.16, 07:55 Ja zaczynałam od 8 a potem 16, 16, 16, 32, 32, 64, 128, 512, 1024. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiusia101 Re: Konflikt serologiczny część II 11.10.16, 09:13 o wszystko zakończyło się dobrze maleństwo zdrowe?a miałaś transfuzje doplodowe robione? Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiusia101 Re: Konflikt serologiczny część II 11.10.16, 09:16 Moja lekarka wczoraj do mnie zadz i pow ze chciała by mnie wysłać na Kordocenteze ale jeszcze to skonsultuj bo ja miałam wątpliwości przed takim inwazyjne zabiegiem...Ci o tym dziewczyny myślicie czy w moim przypadku jest to zasadne? Odpowiedz Link Zgłoś
monciak1986 Re: Konflikt serologiczny część II 11.10.16, 14:33 Co do tej kordocentezy ja się nie wypowiem bo nie wiem. Zobaczymy dziś jak wyniki krwi ale tak to ma zoltaczke i taką jeszcze w miarę. Urodziła się z mąką waga Ale to też może być genetycznie pierwsza córka też mala była. I nas się obyło bez transfuzji doplodowych i po porodzie. Mam nadzieję ze nadal tak zostanie. Tu jest super opieka dzieci. Te Panie są przemiła na oddziale noworodków. Moja leży pod lampami teraz już tylko pod jedną ze mna razem także widzisz sylwusia i nas narazie ok a zoltaczke taka ma bo miałam duży poziom przeciwcial. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiusia101 Re: Konflikt serologiczny część II 11.10.16, 15:57 to super bardzo się ciesze ze u was dobrze i ze możesz jiz tulic maleńka Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 11.10.16, 22:18 Sylwia ta dr to chyba jaką głupia baba sorki bez urazy Ale po jakoego Hugo Kołłątaja to ?lepiej niech da skierowanie na chocimska zapisz się do Kopeć i zrób badania genetycznie które robi się z krwi matki i ojca nie będę Ciebie niepotrzebnie nakluwac i robić badania inwazyjne. daj spokój nie daj się. A dziś dostałam wyniki -opis"dziecko z dużym prawdopodobieństwem jest kell + ech. .. Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 11.10.16, 22:26 Kortocenteza to prawie jak transfuzja doplodowa różnica polega tylko na tym ze gdy jest transfuzja pobrana jest krew by ocenić jaką jest morfologia a potem decydują ile podać krwi w zabiek kordocentezy kończy się tylko na pobraniu . Nie można zapominać o tym ze można się dodatków zimunizowac np ja mam podana imunoglobuline po transfuzji i teraz też będę musiała bo oprócz kella jeszcze syn ma rh (+) a mąż ma słaba ekspresję antygenu D a dwoje najmłodszych ma rh (+).....ech co za silny gen Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiusia101 Re: Konflikt serologiczny część II 11.10.16, 23:37 Nie zgodziłam się czekam na wizyte u innego gin dr Cnoty wszyscy mi go polecają wiec zobaczę co on mi powie... Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 12.10.16, 09:18 Pewnie i bardzo dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część II 12.10.16, 09:21 Jutka ma racje lepiej najpierw zrobić nieinwazyjne badanie RhD dziecka w IHiT, a jeśli będzie potrzeba transfuzji to i tak wtedy pobiorą krew dziecka do badań. Jutka nie przejmuj się na pewno dasz radę słabe RhD to nie może być aż takie złe, zwłaszcza że do tej pory jeszcze się nie masz przeciwciał anty D. Trzymam kciuki żeby konflikt okazał się słabiutki. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiusia101 Re: Konflikt serologiczny część II 13.10.16, 18:50 Hej dziewczyny przeciwciala znów wzrosły D64 C32 wzrost o 16 to dużo?Dzwonilam ma Starynkiewicza (mam skierowanie) jednak ma wizyte mogę przyjechać 26.10...a jak bym pojechala tam w poniedziałek na slepo przyjmą mnie czy odesla???chciałabym żeby ktoś ustalił mi plan działania co dalej...och i znów się martwię...chodź dziś (17tyg z )nadanie usg było jak najbardziej w porządku. Odpowiedz Link Zgłoś
ritha7777 Re: Konflikt serologiczny część II 13.10.16, 19:05 Wydaje mi sie ze tak czeste badania na przeciwciala tylko stresuja i moga doprowadzic do anemi. Przeciez to jest sporo krwi ktora oddajesz. W warszaiwe nie ponieraja tak czesto i jak widac u nas sam wzrost miana o niczym nie swiadczy. Bo sa dziewczyny o wyraznym skoku. Usg robia tylko w srody. Zaraz bedzie ten 26. Ja na pierwsych przeplywach tez bylam w 20 tygodniu. Jesi miano jak u ciebie jest niskie. Usg ok. To nic na cito nie zrobia. A czemu lekarka zaleca ci robic te inwazyjne badnani. Sam konflikt nie jest do tego wskazaniem. @judtka szkoda. A tak liczylas na tego kella. Tulam. Jak sie czujesz poza tym. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiusia101 Re: Konflikt serologiczny część II 13.10.16, 20:38 To jak myślisz poczekać do tego 26 czy jechac juz w środę? Odpowiedz Link Zgłoś
monciak1986 Re: Konflikt serologiczny część II 13.10.16, 21:27 Poczekać. Też tak byłam koło 20 tyg na przeplywach bo wcześniej nie ma co. Najważniejszy spokój. My może jutro wyjdziemy jak się małej nie pogorszy. Mamusie które już wyszły czy było u Was tak ze Was wypuściło A coś potem było nie halo. Bo my do jutra na lampach. Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 14.10.16, 12:55 Ja myślę ze tak oni chcą by było konczone 18tc żeby mogli zbadać przepływy czyli wyliczyć Mom. Robią usg każdego dnia Ale w sr lekarze którzy się tym głównie zajmują każdy dzień na usg na starynkiewicza jest jakby przypisany do innego problemu np w poniedziałki z niepłodności itd....co nie znaczy że ze jak pojedziesz w innym dniu to nikt z lekarzy nie będzie umiał. Też zrobią....myślę że skoro na usg było ok z malenstwem spokojnie do 26.10dasz radę zobaczysz ze tak wszytko ci powiedzą. .. Odpowiedz Link Zgłoś
monciak1986 Re: Konflikt serologiczny część II 16.10.16, 09:31 Pomocy mamusie, doktor na starynkiewicza kazala kupic w aptece dla malej takie saszetki ktore dosypuje sie do mojego odciagnietego mleka tylko mam problem bo w żadnej aptece w której sprawdziłam ich nie ma. A nie wiem co mam teraz zrobić. Te saszetki są z nutricii i nazwa best Mill fortifier. One są na kaloryczność pokarmu. Mała ma mala masę urodzeniowa i widocznie ja mam za mało tłusty pokarm. Nie mam numeru do doktor borek i nie wiem co w tej sytuacji teraz zrobic Odpowiedz Link Zgłoś
monciak1986 Re: Konflikt serologiczny część II 16.10.16, 13:38 Już mam znalazłam w necie Odpowiedz Link Zgłoś
hariw78 Re: Konflikt serologiczny część II 18.10.16, 10:07 Witam, jestem nowa na tym forum, a u Ciebie zobaczyłam wpis o kell. U mnie stwierdzono przeciwciala anty k. Jestem w 23 tyg drugiej ciąży, mam skierowanie do Itih w Warszawie, ale termin przyjęcia dopiero na 22.11. Nie miałam robionych żadnych przepływów, jedynie badanie przeciwciał. Przeciwciala anty k duże, miano 2 w mikrotescie w soli nie wykrywlne. Jestem przerażona i nie wiem co robić, proszę o jakieś informacje. Pozdrawiam Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
3ania1979 Re: Konflikt serologiczny część II 18.10.16, 20:30 Witajcie dziewczyny Pamiętacie mnie pytałam sie Was o ten zastrzyk immunoglobuliny.jednak go nie wzielam , zdania były podzielone jedni mówili zeby wziac inni ze nie. Dzis odebrałam wyniki przeciwciał, na szczęście ich nie ma. Wczesniej robiłam w 28 tc i 31 i teraz czyli w 35tc. Bede robiła jeszcze w 38 tc. Odpowiedz Link Zgłoś
mamami26 Re: Konflikt serologiczny część II 18.10.16, 21:36 3ania1979 to trzymamy kciuki żeby się nie pojawiły do końca ciąży... Hariw78 zaraz pewnie judtka się odezwie bo chyba ona jest doświadczona w kellu, ale proszę się narazie nie denerwować żeby maluszkowi było dobrze w brzuszku😊 bo będzie dobrze... Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 19.10.16, 18:12 Dopiero czytam od razu odpisuje. Nie wiem skąd jesteś. Ale dobrze by było abyś jak najszybciej udała się na Starykiewicza nawet jutro na usg. Tylko skierowanie na wizytę. Nie ma na co czekać. Mam nadzieję że ruchy czujesz. Niie chce Cię straszyć ale nie ma na co czekać. Każdy dzień na wagę złota. Poczytaj stronę konfilktserologiczny.info tam przeczytasz moja historię z kell jak się zaczęłam. Gdy będziesz jechała na usg po poradni na Starykiewicza bądź spakowane w razie gdybyś musiał zostać. Kell jest wredny i nieprzewidywalny. Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 21.10.16, 14:03 cały czas mysle o Iwonie nic nie odzywa sie szkoda Odpowiedz Link Zgłoś
j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część II 21.10.16, 22:06 Myślę że wszystko u mniej dobrze, tylko pewnie zabiegana. Myślę że miano 2 nie jest jeszcze powodem do paniki, ale na pewno musi być pod kontrola lekarzy. A 26 już w przyszłą środę. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 22.10.16, 09:52 Oby tak było tam pislam 26.11chyba chodziło o 26.10....aczkolwiek wiem z doświadczenia ze z kell troszkę inaczje jak z ant D jak miałam 16miano i co też nie duże lekarz spokojnie bez paniki niskie będzie obserwować a córeczka umarła około 19tc a urodziłam 21tc.... Odpowiedz Link Zgłoś
j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część II 23.10.16, 23:28 Judtka masz racje że kell jest bardziej podstępny niż anty D, wiem że masz straszne doświadczenia i życia twojej córeczki nikt ci nie wróci. Miejmy nadzieję że Iwona jest w dobrych rękach i że jeżeli usg nie wskazało żadnych nieprawidłowości to na razie jest ok. Napisała też że miano 2, a w mikroteście niewykrywalne, więc pewnie jeszcze trochę czasu ma. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 24.10.16, 23:44 Dziś 20tc wizyta na przeplywach jak co tydzień zaliczona ,Mom nadal ok. Oby tak dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
horbatka Re: Konflikt serologiczny część II 25.10.16, 08:36 Dziewczyny powiedzcie mi proszę co muszę załatwić ( skierowanie od mojego lekarza wystarczy?) Żeby pojechać na Styrankiewicza i zacząć tam kontrolę ?Jestem z dolnoslaskiego moj lekarz odradzil mi Poznan i Wroclaw zreszta ja czytajac Wasze historie jestem jak najbardziej za Warszawą pomimo ze to ponad 500km.Moje miano wyszlo 16 przeplywy wczoraj spr i mowi ze ok,za 3 tyg mam zrobic kokejny wynik i jak urosnie to juz bedzie mnie kierował do Wawy.Jestem straszną panikarą i ja już bym pojechała.Jak wygladada cala procedura? Odpowiedz Link Zgłoś
monciak1986 Re: Konflikt serologiczny część II 25.10.16, 10:11 Musisz wziąć od swojego ginekologa skierowanie do tej poradni i zadzwonić i tam Cię umowia. Nie martw się będzie dobrze. Tam jest dobra opieką. I jak coś się będzie działo to Cię odpowiednio poprowadzą. Ja jestem bardzo zadowolona i też panikowalam. Jak tam się zapisałam to najpierw miałam usg z przepływem a potem wizyte u doktor luterek Odpowiedz Link Zgłoś
j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część II 27.10.16, 08:48 Witaj Horbatka, mimo wszystko musisz zachować spokój w tej sytuacji. Dziewczyny na pewno pomogą i doradzą, jeśli masz jakieś pytania postaramy się odpowiedzieć. Teraz najważniejsze co musisz zrobić to USG z przepływami czy to u siebie czy też w Warszawie. Ważne żeby to był lekarz który potrafi to zrobić. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
horbatka Re: Konflikt serologiczny część II 27.10.16, 10:00 Robił no mój bon któremu ufam bezgranicznie ale nie do końca w tym temacie właśnie.Byłam w szpitalu i niego na usg dooplerowskim spr przeplywy w główce i w pepowinie ale czytałam gdzieś i Was ze do tego jakiś specjalny program jest potrzebny.Powiedział,ze nic niepokojącego nie widzi ale żadnych konkretnych wyników pomiaru mom nie podał.Powiedział że jak miano urosnie przy kolejnej kontroli to wtedy na spokojnie do Warszawy albo do Poznania mnie odesle.Ja jednak już wczoraj dzwoniłam do Wawy i umowilam się na usg na 2.11 piernicze te 500 km wolę mieć spokojną głowę czy panikuje?Powiedzcie mi tylko jeszcze czy fenotyp męża bo ponoć u niego jest ten nieszczęsny kell ma jakiś związek czy liczą się te przeciwciala anty D które mi wyszły? Odpowiedz Link Zgłoś
j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część II 27.10.16, 11:01 Kell to inny układ krwinek niż Rh i to jest inny rodzaj przeciwciała chociaż efekt jest jakby ten sam. A fenotyp określa się osobno dla czynnika Rh (w zakresie antygenów C,c,D,d,E,e) i osobno dla Kella. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 28.10.16, 00:41 Bardzo dobrze zrobiłaś że umowilas się na usg na starykiewicza. Napisz po wizycie jakiego masz Mom . Sorry ale dr na usg nic nie widzi bo co chce zobaczyć jak będzie już obrzęk dziecka henoglobina niska i co wtedy szpital na cito i transfuzja panika .... Odpowiedz Link Zgłoś
kubasiura Re: Konflikt serologiczny część II 30.10.16, 13:19 Hej witam po małej przerwie dziewczyny u mnie na razie jest ok , miano mam na razie cały czas na poziomie 16 , przepływy w normie MoM 0,96 , następną wizyte mam 7-go listopada u swojego lekarza horbatka ja chodze do lekarza z konfliktem we Wrocławiu i do szpitala na Borowską jeżdże na przepływy i on mi je tam wykonuje, ogólnie jestem zadowolona , ale u mnie na razie nie ma żadnych powikłań Odpowiedz Link Zgłoś
horbatka Re: Konflikt serologiczny część II 02.11.16, 10:27 No to jestem po pierwszych przeplywach na Styrankiewicza MoM 0,95.Kubasiura pytanie do Ciebie bo kolejne prxeplywy chce zrobić we Wrocku.Czy to się odbywa tak samo jak w Wawie w sensie czy rejestrujesz sie na usg czy na Borowskiej trzeba sobie poprostu lekarza znaleźć który tam pracuje? Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 02.11.16, 12:15 Super. Ja idę na 14:45 u już mam ścisk w domku. Horbatka kto ci robił przepływy? Jaki lekarz? Mam nadzieję że trochę ci pomoglam i już wiesz co i jakz tym Mom. Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 02.11.16, 18:02 No i stolIca zbliża się wielkimi krokami. Dziś 1.42Mom. Następna wizyta w poniedzIałek myślę ze Mom osiągnie 1.5....niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
horbatka Re: Konflikt serologiczny część II 02.11.16, 20:52 Mi robiła Natalia Mazanowska. Odpowiedz Link Zgłoś
horbatka Re: Konflikt serologiczny część II 02.11.16, 21:00 Judtka wielkie dzięki za info Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 02.11.16, 21:35 Aha wiem która to doktor. Tak pytałam z ciekawosci. Odpowiedz Link Zgłoś
kubasiura Re: Konflikt serologiczny część II 03.11.16, 11:09 horbatka możesz poprosić o skierowanie od swojego lekarza , ja w pierwszej ciąży tak chodziłam , że dostawałam skierowanie , a jak juz chodziłam do nich regularnie to prosiłam, aby Pani doktor, która mi wykonywała badanie mi wystawiła od razu zebym nie musiała jeszcze po lekarzach latać, chociaż ona mi mówiła, że nawet jakbym przyszła bez skierowania i na IP bym powiedziała, że ja z konfliktem to normalnie by mnie przyjęli , ale chyba za pierwszym razem to skierowanie potrzebne , teraz mam swojego lekarza który tam pracuje to tak więc teraz się to troche inaczej odbywa , ale w pierwszej ciąży jakoś też nie było problemów z robienie przepływów u nich judtka bardzo mi przykro ważna, że jesteś pod opieką specjalistów i na pewno będzie wszystko dobrze , trzymamy kciuki daj znać jak tam po wizycie w poniedziałek , ja też wizytuje w 7-go i muszę do tej pory zrobić mina jeszcze Odpowiedz Link Zgłoś
mamami26n Re: Konflikt serologiczny część II 04.11.16, 13:14 Mam pytanie, Wczoraj spojrzałam na moje wyniki badań i jest tam b- jakieś małe literki i k-. Przeciwciała mam- stwierdzone po porodzie, narzeczony ma dodatnie wszystko. Czy to oznacza, że następna ciąża to będą 2 konflikty? W układzie Rh i kell? Ktoś z was tak miał? Myślę o kolejnym dziecku, chciałabym już. Wiem że może odziedziczyc krew po mnie... ale z moim fenotypem to wątpliwe ale wole się nastawić na tą cięższa opcje. Odpowiedz Link Zgłoś
akepinska Re: Konflikt serologiczny część II 11.11.16, 16:08 Hej co z Toba??? Mam ndzieje ze wszystko ok. Ja tez mialam tak jak ty - w drugiej ciazy stwierdzili mi p.ciala Kell - niestety coreczke stracilam... Kell jest straszny. Moje historia jest tu opisana. Szybko do Warszawy na Starynkiewicza!Nie na Chocimska tylko do szpitala! Odpowiedz Link Zgłoś
anna_t4 Re: Konflikt serologiczny część II 04.11.16, 19:35 Witam jestem tu zupełnie nowa i potrzebuje waszej porady. Jestem w 8 tygodniu drugiej ciąży. W ostatnim trymestrze pierwszej ciąży wykryto u mnie miano p/ciał anty D które wynosiło 1. Dzisiaj poszłam odebrać wynik odczynu Combsa bo takie badanie zaleciła mi ginekolog aby stwierdzić miano p/ciał ale wyniku nie wydano mi ponieważ powiedziano że to nie odzczyn combsa bada miano p/ciał ale jakieś inne badanie które wysyłają do Wrocławia i muszą pobrać 160 zł zaliczki ??? Stąd moje pytanie ile płacicie za badanie stężenia p/ciał?? Czy lekarz ogólny może dać skierowanie czy tylko prywatnie??? Dziwi mnie że w pierwszej ciąży na odczynie combsa było napisane miano a teraz musi być inne badanie?? Czy któraś z was mamusie to rozumie. Proszę o pomoc i ewentualnie nazwisko lekarza na dolnym śląsku który zna się na rzeczy.Ja jestem z Legnicy Odpowiedz Link Zgłoś
kubasiura Re: Konflikt serologiczny część II 04.11.16, 21:03 anna-t4 nie wiem czemu miałaś wcześniej miana na odczynie cumbasa hmmm ???!!! , ja po stwierdzeniu p/ciał musiałam zrobić badanie mian w CRKiK ono kosztuje 166 zł dokładnie , ja akurat robie prywatnie , bo chodzę do lekarza prywatnie , ale wiem , że jak znajdziesz na nfz lekarza który tak jakby współpracuje z tym centrum to po wystawieniu przez niego skierowania nie powinnaś płacić, ale szczerze to nie wiem gdzie szukać, może zadzwonić tam i zapytać Odpowiedz Link Zgłoś
anna_t4 Re: Konflikt serologiczny część II 04.11.16, 21:13 Dziękuje za odpowiedź a to CRKiK jest w jakim mieście chodzi ci o jakieś centrum krwiodastwa??Mi ginekolog w Legnicy kazała zrobić miano p/ciał albo za pomocą odczynu cumbsa albo grupy krwi w zależności co taniej?? U nas chyba nikt nie ma o tym pojęcia masakra !!! Ja zawsze muszę mieć jakiś skomplikowany przypadek że nikt na miejscu nie potrafi mi doradzić Odpowiedz Link Zgłoś
horbatka Re: Konflikt serologiczny część II 05.11.16, 10:08 Hej ja jestem z Głogowa to rzut beretem od Legnicy.u Was jest jakaś babka która wystawia skierowania na badanie przeciwcial jak będę u siebie w krwiodastwie to spytam jak się nazywa Ja ribiecw Głogowie i oni wysyłają to do środka ale zaliczki nie placece tylko dopiero przy odbiorze wyniki.Musisz iść do krwiodastwa i powiedzieć chcesz zrobić badanie kontrolne przeciwcial a nie odczyn Coombsa. Odpowiedz Link Zgłoś
kubasiura Re: Konflikt serologiczny część II 05.11.16, 14:08 Hej dokładnie jest to centrum krwiodawstwa i krwiolecznictwa , ja jestem z Wrocławia czyli mam na miejscu , wiem , że są placówki , które wysyłają , ja robie na miejscu i tam też odbieram wynik , aha u mnie jest tylko jedna opcja jeżeli chodzi o metode wykonania badania przez labolatorium ja płacę tak jak mówiłam 166 zł Odpowiedz Link Zgłoś
jaatena Re: Konflikt serologiczny część II 05.11.16, 19:41 Hej Anna. Ja chodziłam na NFZ do lekarki która pracuje w szpitalu i ona dawała mi skierowania przez szpital do RCKiK w Rzeszowie. Dzięki temu miałam robione bezpłatnie. Ale wiem ze ciężko o takie skierowanie bo pewnie przychodnia musi za pacjentke płacić. Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 07.11.16, 16:37 Dziewczyn jestem po wizycie. ...Mom 1.37 ten tydz w domu Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 07.11.16, 16:41 Kubasiura jak u Ciebie. Aha ja 22tc.... Odpowiedz Link Zgłoś
horbatka Re: Konflikt serologiczny część II 07.11.16, 18:15 No to super oby tak dalej.Ja mam kolejne przeplywy 23.11 i mam nadz,ze nic się nie zmieni.Jak spr grupe krwi malucha po fenotypach typują jaka jest szansa na mojego minusa czy jak to się odbywa? Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 07.11.16, 20:53 Jeśli chodzi o czujego rh dziecko odziedziczylo to jakby dwa sposoby. Pierwszy zobaczyć cały fenotyp twój i męża i widać co tatuś ma (+) ale to nam nic nie mówi Drugi sposób to umówić się do dr Kopeć na wizytę szybkie terminy i spokojnie NFZ . Instytut hematolog i trasfuzjologi ul Chotomska 5. Czy na pierwszej wizycie da od razu skierowanie na genettke nie wiem bo ty chyba już dość wysoko powyżej 20tc ? Czy tylko przeciecisla zrobi miano....na pierwszej wizycie. I potme by genetyke na kolejnej nie wiem tak tylko gdybam Z kell jest troszkę łatwiej bo mają badania naukowe i dzwonisz do pracowni umawiasz się kiedy ci pasuje podpisujeszz odpowiednie papiery wypełnić i przyjezdzasz za dwa dni i wyniki już są. Odpowiedz Link Zgłoś
j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część II 07.11.16, 23:32 Judtka trzymam kciuki że przepływy zostały na tym poziomie do końca. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
kubasiura Re: Konflikt serologiczny część II 08.11.16, 13:31 judtka to super , oby wszystko było dobrze ja byłam wczoraj na wizycie i przy pierwszych pomiarach wyszło mi na granicy i troche się już z lekarzem wystraszyliśmy, ale później badał mnie dwa razy i wszystko było ok, coś pierwszym razem, że tak powiem chyba nie pykło , mom wyszedł popniżej 1 , 21.11 mam przyjść na przepływy do szpitala , jutro idę na miana i w czwartek wynik Odpowiedz Link Zgłoś
kubasiura Re: Konflikt serologiczny część II 08.11.16, 14:06 aha ja jestem 28 tydzień na razie do tej pory przeciwciała na poziomie 16 cały czas , jak nie rosną to jest szanaa, że ma moja grupę krwi czy to tak nie działa ? Odpowiedz Link Zgłoś
anna_t4 Re: Konflikt serologiczny część II 09.11.16, 15:30 Witam dzisiaj odebrałam wyniki p/ciał i jestem załamana Przypomnę że na koniec pierwszej ciąży były to p/ciała anty D miano 1. A teraz w 8 tygodniu drugiej ciąży (po 9 latach) wyniki wyglądają tak obecne alloprzeciwciała anty D miano 8, anty K miano 2 i anty E miana nie oznaczono, z powodu niskiego poziomu. Dziewczyny co robią te E bo o D i tych kellach to słyszałam ale te E ??? Czy ktoś miał tak jak ja ?? Co z tym robić do Warszawy mam 500 km i wole już do Wrocławia ale nie wiem czy tam się na tym znają.Pomocy Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 10.11.16, 14:02 Ja od siebie powiem tak....jedyna myśl jaka mi się nasuwa to zarejestrować się do Kopeć. ...nie mam pojęcia co tymi E..ewentualnie badać samemu poziom do 18tc i potem bazowa na przpelywach. Druga sprawa jak pisałam jeśli masz kell to możesz od ręki Ale musi być 16tc to najszybciej by zobaczyć czy dziecko ma kell po tacie a przy okazji oznacza czy rh D (+) dzieciątko ma. Według mnie te E chyba nie groźne ale głowy za to nie dam.... Odpowiedz Link Zgłoś
anna_t4 Re: Konflikt serologiczny część II 10.11.16, 17:37 Kochane jesteście dziewczyny, że coś zawsze doradzicie. Ja dzwoniłam wczoraj do dr Kopeć ale ona mi odradziła Warszawę bo to jest 550 km a idzie zima więc będę szukać kogoś bliżej może Wrocław. Dzisiaj jadę do mojej ginekolog z Legnicy może ona coś doradzi, potem zrobię fenotym tacie dziecka bo ja mam K- więc to może być po nim. Życzę wam kochane dużo sił dobrych wyników i szczęśliwych rozwiązań. Odpowiedz Link Zgłoś
j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część II 13.11.16, 23:14 Wiesz, ale Rh D, E i Kella to mogą nieinwazyjnie oznaczyć dziecku chyba tylko w Warszawie. Informacja jaki zestaw antygenów odziedziczyło dziecko przy trzech rodzajach przeciwciał to chyba spora dawka informacji. Ja osobiście bym zrobiła przynajmniej te badania w Warszawie jeśli ich nie będzie można wykonać we Wrocławiu. Jeśli chodzi o antygen E to różnie z tym bywa, ale rzadziej niż D daje silny konflikt. Jednak nigdy takiej wersji nie można wykluczyć. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 14.11.16, 21:44 Czesc dziewczyny jestem rozjechana delikatnie. Ech chyba moja pewnosc mnie zgubiła. Dzis kolejne przepływy Mom 1,37 a tu juz 23tc . Jak miło. Ale nagle czar prysł gdy dr zaczeła ogładac młodego pod kątem usg połówkowego. I pojawił sie niewielki obrzek w okolicy osierdzia i w kl piersiowej zgłupiłam co robic. Dr od razu zaczeła umywac rece ze nie wie co z tym robic. Ja coż tez nie wiem dlatego jutro rano ruszam na Starynkiwicza spakowana.Na moja logike to trasfuzja nie potrzebna bo przepływy ok ale co z tym obrzękiem z tym płynem.....mam nadzieje ze jutro sie okaze i nie bede to az tak złe wiesic. Odpowiedz Link Zgłoś
j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część II 15.11.16, 09:21 Judtka ty pewnie już na miejscu, trzymam kciuki żeby wszystkie badania wyszły w porządku. Odezwij się jak tylko będziesz miała chwilkę. Pozdrawiam i ściskam mocno. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
horbatka Re: Konflikt serologiczny część II 15.11.16, 09:36 Judtka trzymam kciuki za Was!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
happymum89 Re: Konflikt serologiczny część II 15.11.16, 10:09 Judtka trzymam za was kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 15.11.16, 16:02 Jest dobrze nie ma obrzęku ani w osierdziu ani w kl piersiowej. Jeśli już to zawsze zaczyna się od brzucha i rzeczywiście coś w tym brzuszku jest gdyby to była normalna ciąża to by się nie czepiał ale jest jak jest to za tydz we wtorek mamy przyjechać na starynkiewicza. Odpowiedz Link Zgłoś
horbatka Re: Konflikt serologiczny część II 15.11.16, 18:26 Uff to dobrze w sumie niepotrzebnie Cię nastraszyła.3majcie się cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
kubasiura Re: Konflikt serologiczny część II 15.11.16, 20:00 judtka dobrze, ze nic poważnego, trzymam kciuki za was Odpowiedz Link Zgłoś
j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część II 16.11.16, 09:26 Judtka dobrze że już po badaniach i że trzymasz rękę na pulsie. Na pewno wszystko będzie dobrze, a teraz masz tydzień odpoczynku. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
anna_t4 Re: Konflikt serologiczny część II 16.11.16, 09:51 Ja również trzymam kciuki za maleństwo i Judtkę i na pewno będzie wszystko wpożądku Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 18.11.16, 13:24 Wyniki: miano 256 w ukl Kell na szczęście nic po za tym. Genetyka potwierdza: syn, kell (+) i rh (+) dobrze że iminoglobulina mnie chroni. Odpowiedz Link Zgłoś
anna_t4 Re: Konflikt serologiczny część II 18.11.16, 15:21 Mam wielką prośbę do Kubasiury czy możesz podać namiary na lekarza pod którego opieką jesteś??? Ponieważ też niedługo dostanę skierowanie do szpitala na Borowskiej i wydaje mi się, że lepiej chodzić do kogoś prywatnie??? Chyba, że jest ktoś od konfliktu kto tam pracuje i przyjmuje na NFZ w co wątpię. Proszę o poradę czy lepiej iść prywatnie czy wystarczy tylko do szpitala??? Nie wiem już co robić bo w Legnicy też chodzę na wizyty prywatne i jeszcze we Wrocławiu a na koniec okaże się że w Warszawie też będę musiała kogoś szukać prywatnie. Szok można zbankrutować. Odpowiedz Link Zgłoś
kubasiura Re: Konflikt serologiczny część II 18.11.16, 20:25 Hej mój lekarz na pewno na NFZ nie przyjmuje niestety , ja chodzę do Dr. Tomasza Fuchsa on przyjmuje w centrum "Mama i ja " jak sobie wpiszesz w wyszukiwarkę to ci znajdzie na pewno , on ma tez swój prywatny telefon i można do niego zadzwonić sie umówić , ewentualnie zapytać go jak on to widzi w necie powinien być numer a jak nie to moge podać , wiem , że jeszcze Dr. Michniewicz też zajmuje sie konfliktem we Wrocławiu ona też pracuje na Borowskiej w razie czego , co do tego czy lepiej prywatnie to zależy od ciebie w pierwszej ciązy chodziłam na NFZ do lekarza , ale co tydzień musiałam chodzić i tak do szpitala na badania , nie było źle , bo nie musiałam aż tyle kasy wywalać , ale to był już 32 tydzień i lekarz przymykał oko , teraz jak startowałam od razu z konfliktem to żaden się nie podjął niestety Odpowiedz Link Zgłoś
anna_t4 Re: Konflikt serologiczny część II 20.11.16, 12:29 Dziękuje Monika bo doczytałam, że tak masz na imię. Jak będę w wyższej ciąży to też się do niego przeniosę. Pozdrawiam i do napisania Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 20.11.16, 15:01 Witajcie, w zeszłym tygodniu rozpoczęła się nasza "przygoda z Warszawą". Byliśmy pierwszy raz na chocimskiej. Pobrali mi krew na przeciwciała, wynik będzie w środę. Powiedzcie mi czy mogę tam zadzwonić jutro i zapytać? Czy przez telefon mi nie podadzą takiej informacji ile jest przeciwciał, martwię się i każdy dzień się dłuży. Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 21.11.16, 12:20 Wyniki na pewno już zs zadzwoń do labolatorium napewno ci powiedzą.nr tel poszukaj na stronie....ihit Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 21.11.16, 12:41 Chocimska 5 Tel. 22 34-96-611 spróbuj pod tym nr tel Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 21.11.16, 13:05 Dzięki dziewczyny zadzwoniłam i jestem załamana 😞 Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 21.11.16, 13:11 Jestem w 19t5d. Moja 4ciąża. Po pierwszej i drugiej które poroniłam miałam podany zastrzyk. W trzeciej ciąży wykupilam zastrzyk w 28T i po cc też miałam podany. Teraz od początku ciąży 16 anty D oraz 1anty E. Dziś dowiedziałam sie ze anty D wynosi już 512.dziewczyny płakać mi.się chce! W środę mam wizytę i usg. Muszę jechać 250km w jedną stronę z małym dzieckiem. Czy brać torbę do szpitala? Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 21.11.16, 13:13 W piątek na usg nie było widać objawow konfliktu wogole. Tylko przepływu jeszcze nie dało się ocenić, Ale obrzekow nie było żAdnych Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 21.11.16, 14:35 Dziewczyny co powinnam spakować? Płacze i nie mogę przestać. Czy mogą mnie zostawić do końca ciąży? Jeste załamana. Karmię piersią moją córeczkę jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 21.11.16, 16:36 Spokojnie ja jutro będę na starynkiewicza jadę na usg (360km) wyjeżdżam pociągiem 4:34 w W-wie 9:37. Może zostanę może wroce okaże się po przelywach jaki Mom . A więc Weronika zostawić do końca ciąży to nie spokojnie. Lepiej bądź spakowana. Piżama kosmetyczka wiadomo. Ja zaberam zawsze ciuchy na dzień leginsy bluzka itp...nie chodzę w piżamie cały dzień. Własny kubek sztućce jak nie będziesz miała dadzą.jedzenie swoje też warto mieć . Jak okaże się zostanę napiszę....jak będziesz w sr na usg podejde do pracowni jak będę na oddziale i wszystko ci powiem. Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 21.11.16, 17:36 Dziękuję Ci bardzo.życzę Ci żebyś nie została jutro. Ale jeżeli zostaniesz to się spotkamy. Te wyniki są okropne prawda? Jak to możliwe że przy takich wynikach płód nie ma obrzekow i łożysko jest ok? Czy jest jakaś szansa na ujemną grupę krwi skoro przeciwciala rosną jak szalone? Odpowiedz Link Zgłoś
kubasiura Re: Konflikt serologiczny część II 21.11.16, 21:06 weroniczka powodzenia dla ciebie , trzymam kciuki aby wszystko było dobrze , kurcze szkoda, że z małym dzieckiem taki kawał drogi , a w jakim wieku masz córkę ? , raczej jeżeli miana idą w górę to chyba nie ma szans na minusową grupe krwi, ale też do końca nie wiem , ja jestem teraz 30 tc i miana mi stoją w miejscu od poczatku ciąży , jutro jadę odebrać wynik kolejnego miana i zobaczę czy coś urosły czy dalej stoja w miejscu trzymam za cibie kciuki aby wszystko było dobrze , miana jeszcze o nieczym nie świadczy , dziecko wcale nie musi mieć objawów konfliktu przy takch przeciwciałach a skąd jesteś ? Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 21.11.16, 21:45 Moja córka ma prawie dwa lata,zawsze jeździ wszędzie z nami, nie zostawiamy jej. Nie mamy u kogo. Jestem spod Lublina. U Ciebie kubasiura stoją w miejscu a czy miałaś badanie grupy krwi dziecka? Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 21.11.16, 21:12 Spokojnie ja startowalam z mianem 512....skoro w piątek nie było obrzęku na usg to w kilka dni tak od razu nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 21.11.16, 21:50 Ja płacze od południa, nie mogę się opanować. Jest mi.strasznie smutno ze muszę zostawić w domu dziecko i jednocześnie bardzo.się boję. Biorę teraz Acard i clexane i widziałam tutaj.taki wpis że przy acardzie nie robią transfuzji więc może będę musiała tylko zostać na obserwacji. Albo mnie odeślą. Widziałam też tutaj takie wpisy, ze obrzęku nie było ale przepływ był zły. Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 21.11.16, 21:52 Dziewczyny to może tak być ze wszystkie wymiary są idealne, łożysko ok, a mimo wszystko jest zły przepływ? Odpowiedz Link Zgłoś
kubasiura Re: Konflikt serologiczny część II 22.11.16, 07:58 weroniczka odniosnie twojego pytania to oczywiście , ze może tak być , zły przepływ świadczy o tym , że już się cos dzieje , nastepstwem tego są powikłania takie jak obrzęk płodu na przykład , jeżeli przepływ wyszedł zły a dziecko jeszcze nie ma obrzęku to myslę , że transfuzja jest nie unikniona , bo transfuzja ma zapobiec tym powikłaniom , jeżeli przyjmujesz leki to nie wim jak to jest , ale transfuzje robią dziecku nie tobie czyli jakby przeciwskazań dziecko nie ma , kurcze dziewczyny jak cos pokreciłam to proszę mnie szybko tutaj poprawić nie miałam robionej grupy krwi dziecka teraz , mój starszy syn miał robiona po porodzie i wyszedł mu plusik , a miana miałam wyższe niż teraz z poprzednim w ciąży , czemu zmalały nie wiem , czemu nie rosną w sumie też nie wim , ale licze na to , ze może dlatego, że ma moją grupe krwi , dzisiaj odbieram wynik i dam znać sylwusia101 ja będę rodzić u siebie we Wrocławiu Odpowiedz Link Zgłoś
kubasiura Re: Konflikt serologiczny część II 22.11.16, 08:19 weroniczka miałam jeszcze dopisać, że mamy dzieci w podobnym wieku mój synek ma 20 miesięcy i wiem co przeżywasz odnośnie wyjazdu i zostawieniu dziecka , ja też się zastanawiam jak to bedzie jak w końcu będę musiała go zostawić na kilka dni , serce mi chyba pęknie echh , powodzenia kochana Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 22.11.16, 08:28 Czekam na Twoje wyniki kubasiura. Mi serce pęka, dziecko 22miesiące w domu A ja tak daleko 😞 to jest jakiś koszmar 😞 Odpowiedz Link Zgłoś
kubasiura Re: Konflikt serologiczny część II 22.11.16, 09:03 weroniczka oczywiście dam znać , ja odbieram dzisiaj wyniki i jade na przepływy do szpitala na 14 , oczywiście odezwe się jak po , bardzo mi przykro, że takiego malucha musiałaś zostawić , ale trzeba też pamiętać , że dla zdrowia drugiego oczywiście , trzymam kciuki aby wszystko sparawnie poszło horbatka jeżeli pytanie do mnie to ostatnio się go o to pytałam i powiedział mi , że jeżeli wszytsko bedzie ok to jak skończe 38 tydień to czeka mnie cc , ale cc tylko dlatego, że pierwszym razem miałam też , bo wywoływali mi poród i niestety zero postępu a teraz powiedział mi , że przy wywołaniu i podaniu oksytocyny oni się boją , że macica pęknie i dlatego naturalnie odpada , troche szkoda , bo chciałam SN , szybciej bym doszła do siebie a tak będę się meczyć znowu a tu dwójką trzeba się zająć , bo starsze prawie dwa lata i maluszek Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 22.11.16, 09:29 Ja też marzyłam o sn, poprzednio miałam.cc bo ktg wyszło źle i szybko zrobili cc. Więc pewnie teraz też nie mam.wyboru.no niestety ze względu na ten zły wynik prZeciwciał czeka mnie zapewne poród w Warszawie. Kubasiura stresujesz się czy jesteś spokojna? Ja boję się bardzo.Chciałabym żeby jutro było dobrze i żeby wrócić do domu Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 18.11.16, 21:42 W Warszawie na szczęście nie trzeba prywatnie. Odpowiedz Link Zgłoś
horbatka Re: Konflikt serologiczny część II 19.11.16, 14:09 Kubasiura ja jak ten Fuchs?To kolega mojego gina i coś nam mówił że w razie w do niego mnie podrsle gdyby coś nie tak się działo?Na necie opinie ma różne. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiusia101 Re: Konflikt serologiczny część II 20.11.16, 18:10 Hej dziewczyny pisałam tu kiedyś o moich konfliktowych problemach.Tak w skrócie C 16 D 32 i tak się ten piziomie utrzymuje a to już 23 tyg mam nadzieje ze tak zostanie. Przepływy mierzone co tydzień w normie synuś się pięknie rozwija. Mam pytanie dziewczyny powiedzcie mi proszę jak będziecie rodzic?bo moja lekarka mówi ze na pewno nie będziemy trzymać się do końca wiec być może 37-38tyg rozwiązujemy ciążę. a jak jest u was poród naturalny cc?ja choć jeszxze wcześnie juz się powoli nad tym zastanawiam.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 20.11.16, 21:44 Mi dr też powiedziała że najpóźniej w 38T. Ale domyślam się ze wtedy wywołanie może nie zadziałać i skończy się cc Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiusia101 Re: Konflikt serologiczny część II 20.11.16, 22:21 a w którym ty jesteś tyg?jakie miano przeciwciał? Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 21.11.16, 12:16 Dokładnie jak piszczecie 36tc skończone i rozwiązują ciążę raczje poród jest wywoływały cewnik okcytocyna Ale wiadomo nie na każdą działa. U mnie skończyło się cc. Odpowiedz Link Zgłoś
kubasiura Re: Konflikt serologiczny część II 21.11.16, 20:55 horbatka powiem ci, że super zadowolona nie jestem, ale nie mam wyjścia co zrobić , czasami trzeba go mocno za język ciągnąć w sensie , że jak masz pytania to oczywiście ci odpowie, ale sam czasami raczej mało mówi , ważne, ze nie naciąga mnie na przepływy u niego , tylko robi mi w szpitalu i nie muszę płacić prywatnie , jeżeli chodzi o opinie w necie to nie czytam wiadomo, że takie zeczy są bardziej od narzekania Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiusia101 Re: Konflikt serologiczny część II 21.11.16, 21:56 A będziecie rodzic w swoich miastach czy Warszawa? Odpowiedz Link Zgłoś
horbatka Re: Konflikt serologiczny część II 22.11.16, 08:27 A co on mówi o rozwiązaniu ciąży?w sensie konczysz 36 tydz i indukują jak w Wawie.Na kiedy masz termin? Odpowiedz Link Zgłoś
j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część II 22.11.16, 09:34 Dziewczyny za wszystkie trzymam kciuki zwłaszcza za Wroniczkę która dostała nie miłego kopa od życia. Kobieto dasz radę każda z nas tutaj dała radę mimo że nie było łatwo. Każda z nas swoje morze łez wylała, może dobrze że teraz płaczesz potem pozbierasz się do kupy i przyjdzie pora na mobilizację. Trudno rozstać się z karmieniem piersią ale i tak nie długo kolejne dziecko będzie potrzebowało twojego pokarmu więc kiedyś musi nastać ten moment, rozumiem że zastanawiasz się tylko akurat dlaczego teraz. Powiem tak że wszystko ma swój sens ale odkrywamy go dopiero po upływie czasu. Wiem że da się nie martwić ale postaraj się o odrobinę optymizmu. Jeśli chodzi o przepływy to są one ważniejsze niż miana przeciwciał. Jeśli przepływy będą w porządku na pewno będziesz mogła wrócić do domu. Trzymam kciuki i koniecznie daj znać jak wypadły dzisiejsze badania. Jesteśmy tu po to żeby sobie pomagać i wspierać się. Zresztą z niecierpliwością czekam też na wyniki badań pozostałych dziewczyn. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 22.11.16, 11:04 Dziękuję Asiu!wiem że masz rację, ale ja nie mogę się pozbierać, nie mam siły się spakować, chodzę tak z.kąta w kąt i płacze. Czy jest jakaś szansa żeby przy anty D 512 przepływy były dobre? Odpowiedz Link Zgłoś
j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część II 22.11.16, 11:24 Zawsze jest taka szansa bo miano przeciwciała nie obrazuje stanu dziecka tylko ilość przeciwciał w twojej krwi. Najważniejsze są przepływy. Odrobinkę optymizmu że wszystko się uda. Dasz radę, wszystko będzie dobrze. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
kubasiura Re: Konflikt serologiczny część II 22.11.16, 11:36 weroniczka oczywiście , że się stresuje, stres jest zawsze i tak los dla mnie łaskawy, że na razie wszystko w porządku a ja jestem już 30 tc , ech martwie się wynikami dzisiaj , oczywiście dam znac jak tam po a propo twojego miana to nie jest powiedziane, że przy takich przeciwciałach cos się może dziać dzieckiem , tutaj jest dziewczyna co miałam 1024 przeciwciała a przepływy było ok, głowa do góry i trzymamy kciuki za ciebie j.ostopinka dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 22.11.16, 12:09 Dziękuję dziewczyny, jesteście niezastąpione. Czekam na dobre wieści od Was Odpowiedz Link Zgłoś
akepinska Re: Konflikt serologiczny część II 22.11.16, 17:22 Ja mam konflikt Kell.o wiele gorszy i na samym poczatku ciazy mislam p.ciala 1024 i przeplywy byly ok do 19tc Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 23.11.16, 00:39 A ile miałaś transfuzji ? Jak.dużo czasu spędziłas w szpitalu? Odpowiedz Link Zgłoś
akepinska Re: Konflikt serologiczny część II 09.12.16, 22:38 mialam w sumie 7 transfuzji. Od 19tc jezdzilam do Wwy co 2 tyg na 2-4 dni. Po prodzie bylismy w szpitalu 2 tyg Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 10.12.16, 14:32 Czy możesz mi powiedzieć jak wyglądały te dwa tyg w szpitalu? I czy potem często myśleliście jeździć do hematologa? Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 10.12.16, 15:16 Już sobie odnalazłam 😃 Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 22.11.16, 15:08 Wracam do domu,mom 1.36.szok ze tak długo mi się udaje bez trasfuzji to niesamowite jak organizm blokuje przenikanie przeciwciał od matki do dziecka. Z popzednimi dziećmi to zaczynałam 18tc w kolejnej 21tc a w ostatniej 22tc teraz mam 24tc i nadal ok. Weronika dobrze wiem go czujesz js mam dzieci mniej więcej co 2lata. Między 3 a 4 dzieckiem 1.9mc a gdy miał 1.5musialam jeździć na transfuzje. Najgorsze było gdy Franio urodził się w 32tc i dzieci nie widziałam prawie 2 tyg potem przyjechali do szpitala Ale było ciężko mi bardzo tylko ryczec się chce. Ale musisz być dzielna dla tego maleństwa w brzuchu teraz on najważniejszy i on potrzebuje pomocy. A starszemu nic nie będzie myślę ze masz rodzinę męża i pomogą w opiece nad starszym. A ciąża nie trwa wiecznie.....trzeba myśleć pozytywnie i dziękować ze jest sposob ratowania dziecka niż żyć ze świadomością ze nic nie może zrobić tylko czekać na śmierć. .....naprawdę medycyna w tej kwesti poszła bardzo do przodu. Gdybyśmy żyły w latach naszych rodziców dziadków to by umieraly i nie wiedzilibysmy dlaczego. Dlatego glowa do góry i alleluja😀 Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 22.11.16, 16:43 Jak się cieszę że u Ciebie ok, że jedziesz do domu, długa droga przed Tobą 😃 kiedy masz kolejna wizytę? Jakie masz teraz przeciwciała? Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 22.11.16, 16:51 Cieszę się że wracasz do domu! Oby tak było jak najdłużej! Super wiadomość. Masz rację trzeba walczyć 😃 ile czasu jeszcze będziesz jechać pociągiem? Kiedy masz następna wizytę? Ile masz teraz przeciwciała? 256 tak? I jeszcze jedno pytanie torba czy walizka? Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 22.11.16, 16:52 O najpierw nie wysłało a potem wysłało jednak. Ja się pakuje, dzięki Wam mam nadzieję że jutro wrócę do domu Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 22.11.16, 16:54 A powiedzcie mi skoro przepływ jutro byłby ok, to nawet jak przeciwciała wynoszą 512 to nie nie zostawią? Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 22.11.16, 16:57 Kubasiura jak po usg? Odpowiedz Link Zgłoś
kubasiura Re: Konflikt serologiczny część II 22.11.16, 17:28 judtka super , że wracasz do domu , brawo weroniczka jeżeli przepływy są ok to szpital cię nie czeka ja po wizycie przepływy ok MoM 0.97 , przeciwciała utrzymuja się na poziomie 16 , jestem szczęśliwa Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 22.11.16, 17:47 Kubasiura świetne wieści! Kochana pozytywnie zazdroszczę tych przeciwciał. Kiedy masz kolejną wizytę? Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiusia101 Re: Konflikt serologiczny część II 22.11.16, 17:42 ja mam termin na 20.03.2017 ale powiedzieli ze ok 36 kończymy z tym ze nie wiem jeszcze jak...co to ta indukcja? Odpowiedz Link Zgłoś
kubasiura Re: Konflikt serologiczny część II 22.11.16, 18:29 sylwusia indukcja to próba wywołania porodu oxytocyną , u mnie w 39 indukcja się nie powiodła i musiałam mieć cc , a tak wczesnie to nie wiem czy sie uda weroniczka może rzeczywiście ma moja grupe krwi i dlatego mi przeciwciała nie rosną , ciekawe , nastepna wizyta na przepływy za dwa tygopdnie a wizyta u gina 12.12 Odpowiedz Link Zgłoś
horbatka Re: Konflikt serologiczny część II 22.11.16, 20:03 I mnie z kolei przeciwciala urosły z 16 na 32 ale wczorajszy przepływ 0,95 wiec tez się cieszę poki co. Odpowiedz Link Zgłoś
kubasiura Re: Konflikt serologiczny część II 22.11.16, 20:27 horbatka super, ze na razie na tym samym poziomie i oby tak zostało , a kiedy masz kolejne badania mian ? Odpowiedz Link Zgłoś
j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część II 22.11.16, 23:15 No dziewczynki same super wieści dzisiaj, nawet nie wiecie jaki to jest balsam dla mojej duszy takie wiadomości. U nas w rodzinie tez szczęśliwy dzień, bratanica mojego męża miała dziś trzecią operację kręgosłupa (usunięcia tłuszczaka i odkotwiczenia rdzenia). Dziewczyny mega poważna operacja jak na czterolatkę, ale chyba na miarę możliwości się udała, chociaż lekarz nie był w pełni zadowolony ale zrobił tyle ile mógł. Trwała osiem godzin, ale mała jest już wybudzona i rusza nóżkami. Oby jutrzejszy dzień też przyniósł same pozytywne wiadomości tak jak dzisiejszy. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 23.11.16, 00:36 Dziewczyny jakie dobre wiadomości! Dobrze ze operacja udana. Biedna dziewczynka tyle czasu na stole operacyjnym! Dziewczyny ja też chce przeciwciala 32!😞 Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 23.11.16, 07:54 Jeśli chodzi o mój wyjazd do Warszawy to kompromis będę w stolicy 14.12 tj za za 3 tyg do tego czasu co tydzień będę badała przepływy na miejscu. Ach co lekarze jak nic nie wiesz to ciemnogród że nie kumasz wkurzala się jak coś wiesz to zaraz wychodzisz przed szereg i kompetencje lekarza. Z tym mianem ja mamswoje zdanie odmienne od lekarzy. Ok badać na poaczatku i potem za jakiś długi cAs a nie ciągle to tylko dla mnie osobiscir karteczkę to teczki a nic nie mowi.a przepływy usg mówi jasno. Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 23.11.16, 08:00 Rozumiem, zwłaszcza jak już są wysokie,to tylko przepływy sa ważne. My w drodze do Warszawy , jestem spakowana i pelna nadzieji że wrócę dziś do domu bo będzie ok Odpowiedz Link Zgłoś
horbatka Re: Konflikt serologiczny część II 23.11.16, 10:37 Ja już też jestem bardziej obyta w temacie-dzięki judtka na tych mianach się nie skupiam.Kolejne mam zrobic za 3 tyg niby ale przeplywy robimy co tydzień.Mam nadzieję dziewczyny ze wszystkie łagodnie przebrniemy do końca.Weroniczka 3 mam kciuki będzie ok zobaczysz Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 23.11.16, 12:49 Mom 1,06 😁😁😁😁😁😁😁😁😁 Odpowiedz Link Zgłoś
kubasiura Re: Konflikt serologiczny część II 23.11.16, 13:33 weroniczka cudownie !!!! , czyli wracasz dzisiaj kochana j.ostopinka ojej rzeczywiście bardzo ciężka operacja takiego małego dziecka , ja nie wiem , że takie rzeczy muszą dzieci spotykać , dobrze, że operacja się udała i jest wszystko w porządku Odpowiedz Link Zgłoś
j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część II 23.11.16, 13:47 Weroniczka super wiadomości odrobina optymizmu i można góry przenosić. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 23.11.16, 14:11 Weronika i kiedy teraz kazali ci przyjechać jakie zalecenia kto ci robił usg? Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 23.11.16, 14:49 Dziewczyny jadę do domu😃 cudowne uczucie wyniki genetyki za 3tyg na chocimskiej i wtedy pobiorą krew na przeciwciała. Usg powinnam mieć za 2tyg , jeżeli zrobię u siebie to na starynkiewicza mam się zgłosić 14.12, czyli tego samego dnia co na chocimskiej. Usg robiła ta młoda pani dr, bardzo miła😃 ale kolejka ogromna Odpowiedz Link Zgłoś
horbatka Re: Konflikt serologiczny część II 23.11.16, 16:05 Mazanowska Natalia?Super mowilam,ze będzie dobrze😀😀 Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 23.11.16, 19:25 Tak. Ona. Mówiła mi też dr luterek że wynik przepływu nie powinien nagle być zły tylko zazwyczaj stopniowo się pogarsza. I że trzeba liczyć na to że dziecko ma ujemną grupę krwi. Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 23.11.16, 21:50 Mam nadzieję do zobaczenia 14.12 na starynkiewicza Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 24.11.16, 02:21 Tak! Obyśmy dotrwały do tego dnia w domu. Czy wcześniej masz wizytę u dr Kopeć czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 24.11.16, 07:22 Ja w tej Ciąży nie chodzę do dr Kopeć. Nie chialam miano robiłam prywatnie a genetyke za free w ramach badań naukowych. Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 24.11.16, 08:06 Ok, bo myślałam że zabierzemy Cię z chocimskiej ze sobą żebyś nie musiała jechać w takim razie obyśmy dotrwały. Ja zadzwonie po wynik genetyki. Jak myślisz ile trzeba czekać? Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 24.11.16, 02:24 Horbatka czy co tydzień ten sam lekarz robi przepływy czy konsultujesz z różnymi? Odpowiedz Link Zgłoś
horbatka Re: Konflikt serologiczny część II 24.11.16, 11:32 Ten sam w sensie mój ginekolog.Za bardzo nie mam z kim konsultować bo i nas mało kto się orientuje ale mój wie co i jak więc mu ufam.Zresztą widzę że robi dokładnie tak samo jak robiła mi Mazanowska. Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 24.11.16, 12:14 Hm....wyniki sa duzo szybciej możesz tam zadzownic już w przyszłym tygodniu około srody. Ja dzwonię bezpośrednio do pracowni genetycznej. Nie wiem jak jest w anty D czy tak samo jak w kell bo ja tel już po 2dniach miałam o wstępnych wynikach. Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 24.11.16, 13:00 To znaczy że oni do mnie zadzwonia sami? Czy mogę poprosić o nr telefonu? Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 24.11.16, 13:05 To dobrze ze nie musisz jechać ciągle na Starynkiewicza. Ja 2 i 6grudnia będę mieć u siebie usg Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 24.11.16, 22:37 Wejdź na stronę instytutu i poszukaj oficjalna ścieżka. Nie chciała bym tu wrzucać nr bo nie wiem czy by sobie Panie z pracowni życzył. Jak chcesz napisz do mnie maila juda2@wp.pl . Tu byłaś na wizycie u Kopeć ona dała ci skierowane na genetyke? Opisz jak to było dokładne imię i nazwisko . Ja co tydzień dzwonię po przeplywach zdać relację jak tam do konkretnej Pani Agnieszki. Mogę jej zapytać o Ciebie. Czy to dr Kopeć powiedziała że 3 tyg będę wyniki? Ja idę na przepływy w poniedziałek późno na 19:45 dlatego dopiero we wtorek mogę dzwonić. Jutro odpada gdybym nawet chciała zapytać o Ciebie bo jest na szkoleniu. Jak w @ zostawisz nr tel to po rozmowie mogę ci od razu dac znać co zalatwilam. pozdrawiam Judtka Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 25.11.16, 12:40 Dziękuję, napisałam Ci na fb Odpowiedz Link Zgłoś
anna_t4 Re: Konflikt serologiczny część II 28.11.16, 20:39 hej dziewczyny czy któraś z was potrafi powiedzieć jakie są szanse na dziecko z moją grupą po fenotypach z grupy krwi?? Ja AB Rh- fenotyp dC ccee,K- tato dziecka O Rh+ fenotyp D cc Ee Kk dodam że wytwarzam p/ciała D, K i E malutkie ale są chociaż narazie nie rosną ale to dopiero 11 tydzień. I moje drugie pytanie : Czy jest szanasa żeby pojechać do Warszawy tylko po to by zbadać krew płodu i jak to załatwić?? Czy jest szansa żeby pojechać i odrazu pobrali??? Cieszę się ogromnie że u was wszystko ok i trzymam kciuki za wszystkie. Śledzę każdy wpis i jestem z wami. Odpowiedz Link Zgłoś
anna_t4 Re: Konflikt serologiczny część II 28.11.16, 20:43 Moja ginekolog chce mnie wysłać do Wrocławia na Borowską żebym tam kontrolowała konflikt, a analitycy z serologii wysyłają mnie do Wałbrzycha i już nie wiem gdzie jechać??? Szkoda że tak mało was z dolnego śląska Odpowiedz Link Zgłoś
j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część II 28.11.16, 23:37 Witaj Anna rozumiem że twój fenotyp to ccddee K- a męża D ccEe Kk. jeśli chodzi "e" to na pewno jest taka szansa żeby dziecko miało fenotyp ee bo u obojga sie pojawia "e". Jeśli chodzi o dziedziczenie antygenu D to musi być wykonany dodatkowo genotyp antygenu D bo standardowo określa się w fenotypie tylko czy ktoś go ma czy nie. Jeśli chodzi o Kell to fenotypy mogą być kk(czyli K-), Kk i KK. Wydaje się że w układzie Kell reż macie szanse na brak konfliktu. Jeśli chodzi o badanie Rh D dziecka to dziewczyny na pewno poradzą jak masz się dostać do IHIT na badania, tam też na pewno można zbadać czy dziecko jest K+ czy K-. Napisz jak to się stało że jesteś w gronie mam wyróżnionych inaczej. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
anna_t4 Re: Konflikt serologiczny część II 29.11.16, 09:18 Cieszę się że jest u ciebie dobrze bo wiem ile to strachu monciak1986. P/ciała anty D wyszły mi 9 lat temu pod koniec pierwszej ciąży, powiedzieli że to przypadek 1 na milion, że na zastrzyk za późno, że drugie dziecko ma 50 % szans na odziedziczenie mojej grupy krwi. I mój strach trwał 9 lat i jest nowe życie. Tymi E i Kell profesor Dębska z Warszawy powiedziała żeby się na razie nie przejmować bo prawdopodobnie się wyciszą ale pokierowała do Kopeć na grupę płodu. Z kolei Kopeć mi mówi że za daleko mi do nich jeździć żebym szukała bliżej i nie wiem jak to zrobić żeby tylko na sam wynik grupy dziecka tam pojechać. Na razie zapisałam się do Wałbrzycha do poradni konfliktu serologicznego 5 grudnia.Pozdrawiam was ciepło w ten mroźny poranek Odpowiedz Link Zgłoś
monciak1986 Re: Konflikt serologiczny część II 28.11.16, 23:21 Witaj Anna. U mnie taka grupa krwi i mąż taka ma. Dokładnie nie pamiętam fenotypow ale chyba podobne. Obie córki rh + z tym że pierwsza dopiero po porodzie wyszly przeciwciala. U mnie całą drugą ciaze badane były anty d E też chyba mam ale pewna nie jestem. Druga córka dopiero po porodzie ok 3 tyg zaliczyła transfuzje uzupelniajaca i za 2 tyg kolejna. Narazie dobrze jest. Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 29.11.16, 22:12 Ania jeśli chodzi o badanie czyjego kella mną dziecko możesz zrobić z "marszu" tzn bez skierowania .wystarczy umówić się z panią z pracowni genetyki. Dzieje się to dzięki temu że oni są na etapie badań naukowych. Jeśli chodzi o genetyke w anty D to już się nie da. Możesz prywatnie ale to chyba 700zł kosztuje. Tak coś mi się kojarzy. Anna ile masz tyg ciąży? Ja mam konflikt w kell i nie była bym taka spokojna ze nie ma czym się przejmować spokojnie jak twierdzi prof Dębski. ...myślę ze ważne byś zrobiła miano jaki masz poziom tych p/cial. Też uważam ze powinnaś udac się do dr Kopeć. Ona da na genetyke Ale nie na pierwszej wizycie. Może na drugiej albo 3. Zależy ile tyg ciąży masz. Dziewczyny jeśli chodzi o mnie to nie umiem opisać tego inaczej jak cud. Jak Pan Bóg jest wielkiMam skończone 25tc i Mom nadal poniżej 1.5. Nie było jeszcze żadnej transfuzji.kolejna wizyta kolejne przepływy w poniedziałek czyli będzie 26tc. Fakt trochę to trudne bo żyje od poniedziałku do poniedziałku nic nie mogę później zaplanować. A Tak już jest pewien rytm od transfuzji do transfuzji. Ale się cieszę że jestem w domu zawsze to każdy tydz dziecko większe mama moja ma wolne. Trzeba patrzeć na pozytywne rzeczy tego trudu. Odpowiedz Link Zgłoś
anna_t4 Re: Konflikt serologiczny część II 30.11.16, 15:51 judtka cieszę się, że przepływy są ok oby tak dalej. Ja jestem dopiero w 11 tygodniu p/ciała anty D miano 4, kelle - 2 a E- nie zidentyfikowano bo za małe miano - to było moje drugie badanie i na razie nie wzrosły. Powiedz mi jaką grupę krwi ma twój dzidziuś?? Czy to prawda, że jeśli będzie minusowy jak ja i K- to nie będę musiała robić p/ciał i zapommnieć o konflikcie??? Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 30.11.16, 23:30 Dobrze ze miano stoji w miejscu. Nasz syn ma po mężu kella (+) z reszta jak 6 naszych dzieci tylko jeden syn ma mojego kella czyli (-). Dodatkowo mąż ma słaba ekspresję anty D to znaczy że w ogólnym badaniu wynik jego krwi jest A rh (-) a nasze 5 dziecko ma wspolczynik rh (+) hm... po kim skoro ja też jestem (-) i tu się okazało ze 0.2% wykazuje (+) tak mało a nasze dzieci to dziedzicza. Teraz w tej ciąży wyszło ze oprócz kell+) także rh (+) ech....teraz pytanie jaką ma grupę główną Ale to się dowiemy po pierwszej transfuzji. Jeśli wasza dzieciątko odziedziczy po Tobie i D i kell to tak nie ma konfliktu. I tego ci życzę Odpowiedz Link Zgłoś
j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część II 01.12.16, 08:40 Anna aż tak optymistycznie to nie jest, jeśli masz przeciwciała to już do końca ciąży będziesz musiała je badać i w następnych ciążach też. Może być tak że dziecko będzie miało twoje antygeny i konfliktu nie będzie ale zwłaszcza jeśli jest zimmunizowana trzema antygenami istnieje ryzyko kolejnych immunizacji, dlatego zawsze trzeba mieć rękę na pulsie. Badania są po to aby zapewnić Tobie i dziecku bezpieczeństwo. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
anna_t4 Re: Konflikt serologiczny część II 01.12.16, 09:51 Twoja historia judtka świadczy, że to wszystko jest bardziej skomplikowane i czasem wydaje mi się że lepiej nie starać się tego zrozumieć bo gdy już coś wiem to dochodzą nowe sprzeczne informacje. Wszystko w rękach Boga Jeśli będzie miało grupę główną inną niż twoja wtedy p/ciała nie będą przenikać ?????? Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 01.12.16, 14:22 Nie grupa główna pomoże tylko czy mogę być dawcą do trasfuzji doplodowej.czy niestety będę zdają na dawce z krwiodwstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
anna_t4 Re: Konflikt serologiczny część II 01.12.16, 15:44 nawet nie pomyślałam o tym, że biorą od rodziców jeszcze mało wiem na temat konfliktu. Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 06.12.16, 18:53 Hejka ja na starynkieiwcza! dziś się zameldowalam na odziale. Transfuzje czas zacząć. Mom 1.6. Teraz niepewność czy krew będzie na jutro skoro nic nie mówią nadzieja pozostaje . Ale i tak jest super ze udało się dotrwać do 26tc Odpowiedz Link Zgłoś
mamami26n Re: Konflikt serologiczny część II 07.12.16, 11:09 Judtka jak wygląda taka transfuzja?ile trwa? Jak się po tym czujesz? Ile dni musisz zostać na oddziale? Trzymam kciuki za ciebie i maluszka Odpowiedz Link Zgłoś
mamami26n Re: Konflikt serologiczny część II 07.12.16, 11:13 I jeszcze jedno pytanie do Was... czy mając te przeciwciała we krwi można oddawać krew czy nie będzie ona nikomu potrzebna? Często widzę że potrzebują gdzieś brh- i zawsze mówiłam że będę oddawać krew potrzebującym ale jak to wygląda po tych przeciwciała ch co wyszły po porodzie? Odpowiedz Link Zgłoś
anna_t4 Re: Konflikt serologiczny część II 07.12.16, 14:44 trzymam kciuki Judtka 26 tc to już większa połowa jeszcze tylko 10 tygodni i można rozwiązywać ciąże - na pewno będzie dobrze. Napisz jak po transfuzji ja jutro mam badanie genetyczne w 12 tygodniu to dam znać jak wyszło. Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 08.12.16, 09:20 Transfuzja sam zabieg trawa raczej krótko około 20min . Jak idzie ok ale czasem dłużej. Generalnie na 3dni się zostaje, ale jak nie krwi trzeba czekać. Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 08.12.16, 09:25 Co do transfuzji czekam na krew.tzn już dziś będzie trasfuzja czekamy jak krew. Sa trudne warunki do wklucia. Łożysko na tylnej ścianie to nie fajnie ale krew bedzie na 11h myślę ze zanim przygotują gabinet transfuzja odbędzie się około 12h. Myślę ze to nie przypadek taki dzień jak dzis i i godzina łaski .wierze ze Pan Bóg jest wielki i wyprowadzi z tego dobro. Odpowiedz Link Zgłoś
j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część II 08.12.16, 09:39 Trzymam kciuki żeby mimo złego położenia łożyska transfuzja się udała. Judtka i Anna Czekamy na wasze relacje dziewczyny. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
kubasiura Re: Konflikt serologiczny część II 08.12.16, 12:41 Trzymamy kciuki, aby wszystko było i wyszło ok , szkoda , że niestety to musiało nastąpić , dobrze, że tak późno jednak , czekamy na dobre wieści Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 08.12.16, 14:51 Jestem po transfuzji udało się hemoglobiny przed 6 podali 40ml podnieśli do 10.8 kolejna za tydz ma być warunki fatalne sapal dyszal dr ze szansa udania jedna na milion. Im większe dziecko tym będzie trudniej może być w pewnym momencie tak ze dziecko zakryje swoim ciałem pepowine i bongo nie ma szans na wkucie Odpowiedz Link Zgłoś
anna_t4 Re: Konflikt serologiczny część II 08.12.16, 17:48 Hej dziewczyny ja już po badaniach genetycznych i z usg wszystko wyszło super dziecko jest duże jak na ten tydzień i na 90 % to chłopiec. Mąż przeszczęśliwy . Dzwoniła też do mnie kobieta z instytutu hematologii w Warszawie bo ja w międzyczasie pobierałam krew na konflikt płytkowy. Zainteresowała się czy jestem pod opieką wysokospecjalistycznej poradni i kazała dzwonić do Kopeć bo z wyników jej wychodzi że tata dziecka jest heterozygotą i koniecznie muszę zrobić Rh płodu. I zadzwoniłam do dr Kopeć ale ja coś nie mogę się z nią dogadać ona mi tłumaczy że mój lekarz na miejscu może mi takie badanie zlecić i wysłać krew do nich??? A ja jestem pewna że u mnie żaden lekarz mi badania za 700zł nie zleci. Powiedziałam jej że mimo wszystko wole do nich no to mam zadzwonić jak będe mieć skierowanie do poradni hematolog. kobiet ciężarnych to dopiero mnie zarejstrują. Ja mam w domu skierowanie do poradni konfliktu serologicznego na ul. Starynkiewicza ale na Chocimską nie przejdzie i teraz muszę znów jechać do innego miasta żeby lekarz zmienił skierowanie i dopiero się rejestrować. Odpowiedz Link Zgłoś
anna_t4 Re: Konflikt serologiczny część II 09.12.16, 12:39 Dziewczyny jak dzwoniłam do instytutu to pani mówi że tylko poniedziałek lub wtorek można przyjechać, że na pierwszą wizytę nie da się w środę. A ja chciałam też na starynkiewicza, a tam tylko środy. Jak to przeskoczyć pomóżcie???? Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 09.12.16, 23:24 tak dr kopec na wizyty pierwszorazowe tylko poniedziałek albo wtorek. jesli chodzi o starynkieiwcza to kazdego dnia jak pojedziesz z konfliktem zrobia ci usg -przepływy, ale z tego co czytalam wyzej to masz jeszcze dosc wczzesna ciaze tzn ponizej 18tc....wiec jechanie na starynkiewicza ponizej 18tc nie ma zadnego sensu. Ja juz jetem w domu, dzis wróciłam dostałam kilka dni wolneg w srode mam sie stawic na kolejna transfuzje. mam nadzieje ze toczenie sie uda ,ze Leon ułozy sie ładnie do zabiegu Odpowiedz Link Zgłoś
j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część II 12.12.16, 09:20 Judtka super że możesz sobie odpocząć chociaż nie sądzę że wrócisz do domu i rzeczywiście odpoczniesz, ale to zawsze lepiej niż siedzieć w szpitalu i zamartwiać się co się w domu dzieje. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 10.12.16, 14:04 Aniu. A mozesz przenocować w Warszawie? Kiedy teraz będziesz? Odpowiedz Link Zgłoś
anna_t4 Re: Konflikt serologiczny część II 12.12.16, 12:15 Judtka trzymam kciuki żeby się dobrze ustawił i by transfuzja się udała. Weroniczka wolałabym nie nocować mam jeszcze w domu córkę i na każdy dzień muszę jej kombinować opiekę. Dziewczyny napiszcie mi czy do Warszawy muszę mieć świeże wyniki z p/ciał czy mi tam zrobią bo wolałabym już nie płacić u nas prywatnie Odpowiedz Link Zgłoś
anna_t4 Re: Konflikt serologiczny część II 12.12.16, 12:32 Judtka ja mam p/ciała D, E i kell i wydaje mi się że gdzieś na forum czytałam że jak są te kelle to można szybciej przepływy. Oni tam umawiają na 9 grudnia więc to będzie już mój 17 tydzień ale może lepiej umówię się tydzień później to będę w 18 tygodniu?? Odpowiedz Link Zgłoś
anna_t4 Re: Konflikt serologiczny część II 12.12.16, 18:00 przepraszam 9 stycznia Weroniczka ty chyba też niedługo jedziesz do Warszawy ??? Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 13.12.16, 01:36 Witam, ja teraz co tydzień jestem w Warszawie,14 będę na chocimskiej, 21 na chocimskiej i na usg. Myślę że chyba naj!lepiej byłoby pojechać w 17t na pobranie krwi, wynik który masz jest ważny 3 miesiące, oprócz tego powinnaś mieć ze sobą wyniki badań zamieszczone na stronie poradni. A tydzień później pojechać po wynik krwi i na usg od razu się zapisać na ten dzień, i wtedy lekarze ustalą co dalej robić Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 13.12.16, 01:38 Ja nie mogę spać, kilka mocy z rzędu czytam to forum i bardzo się boję Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 13.12.16, 05:59 Jestem obecnie w 22t6d , moje dziecko jest bardzo aktywne, bardzo dużo i często się rusza. W poprzedniej ciąży prawie wogole nie czułam kopniakow tylko czasem rozpychanie, teraz mam wrażenie że to dziecko nie śpi. Czy ono może czuć się źle i przez to tak się wierci żeby dać mi znać? Odpowiedz Link Zgłoś
anna_t4 Re: Konflikt serologiczny część II 13.12.16, 15:39 Weroniczka ja też już drygą noc nie mogłam spać i jakaś podenerwowana byłam może to coś w pogodzie Mam nadzieje że dzisiaj będzie już lepiej nam. Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 13.12.16, 16:29 Ja poprostu sie boję, przeciwciala na poziomie 512 paralizuja u nas wiekszosc lekarzy , eh a to jeszcze tyle czasu ... Odpowiedz Link Zgłoś
happymum89 Re: Konflikt serologiczny część II 13.12.16, 16:36 trzymam za was kciuki dziewczyny. Jeszcze dobrze pamiętam co to strach o zdrowie życie dziecka. W ciąży dwa razy przeczytałąm całe forum żeby jakoś się pocieszyć. Później to już żyłam od wizyty do wizyty. No i nieznający się na konflikcie lekarze, którzy kiwali tylko głową i z góry spisywali ciąże na straty i patrzyli jak na dziwoląga. Z perspektywy czasu warto było to przetrwać także głowa do góry, jesteście w dobrych rekach i na pewno wszystko bedzie ok Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 13.12.16, 16:52 Dziękuję, właśnie tak się czuję, tylko im wiecej czytam to już widze ze transfuzja jest o krok a tak bardzo chcialam tego uniknąć Odpowiedz Link Zgłoś
happymum89 Re: Konflikt serologiczny część II 13.12.16, 21:09 czemu tak myślisz ? z tego co doczytałam MoM miałaś ostatnio prawidłowy. Rosnące przeciwciała jeszcze niczego nie przesądzają Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 13.12.16, 22:08 Mom mam prawidłowy, niestety tydzień temu Przeżyłam ogromny stres, miałam kontrolne usg zrobić u siebie , żeby nie jechać do Warszawy, pojechalam do przychodni, najpierw sprawdzał jeden lekarz, wszystko było ok, dopóki nie usłyszał ile mam przeciwciał, wtedy poprosil drugiego lekarza któremu przepływy wyszły 1,43-1,7. Ustalili że mam jechać do Warszawy. Przeplakalam cały dzien , spakowałam walizkę, z bólem serca zostawilam dziecko u rodziców, a w Warszawie okazało się że mom 1,2. Teraz już wiem że mam nie korzystać z tej przychodni tylko jeździć do Warszawy, bo poprostu szkoda nerwów. Jedyny plus wyjazdu był taki że mogłam osobiście poznać judtke.rano ruszam do Warszawy na pobranie krwi, ma sypać śnieg, oby bezpiecznie wrócić do domu. Chciałam znaleźć kogoś kto miał wielkie przeciwciała a nie miał transfuzji , ale przy 512 to naprawdę marne szanse, zwłaszcza że to wynik sprzed miesiąca . Odpowiedz Link Zgłoś
j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część II 13.12.16, 22:47 Weroniczka trzymam kciuki za jutrzejszy wyjazd i przepływy. Kochana na prawdę z tym poziomem przeciwciał może być różnie, wcale on nie musi cie przybliżać do transfuzji. Wiem... łatwo się pisze gorzej sobie przetłumaczyć, ale co nas nie zabije to nas wzmocni, każdy dzień i każdy tydzień przybliża cię do narodzin wspaniałego maluszka. Trudno się rozstać ze starszym dzieckiem, ale ono pewnie przeżywa to mniej niż Ty, bo w ciąży wszystko jakoś mocniej się przeżywa. Chociaż ja w ciąży jakoś jeszcze dawałam radę, tysiąc razy gorzej było z moimi emocjami po porodzie. A jeśli chodzi jeszcze o poziom przeciwciał to porównując wyniki niektórych dziewczyn 512 to pikuś i zobaczysz pewnie obędzie się na razie bez transfuzji. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 13.12.16, 22:57 Dziękuję Ci bardzo. Chciałabym żebyś miała rację . Jeżdżę do Warszawy z walizka do szpitala, to jest bardzo trudne same wiecie. 21 pojadę na przepływy i marzę o tym żeby wrócić na święta do domu. Nie mogę wogole nic przygotować, żyje z dnia na dzień, do niczego nie mam głowy. Też myślę że po porodzie będzie dużo trudniej opanować hormony i to co się będzie działo w głowie. Poprostu trzeba przetrwać, im więcej dni w brzuszku tym lepiej. Dziękuję! Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 14.12.16, 04:55 Ja po przepustce wracam do Warszawy..co to za walką była. ....najpierw w ndz wieczorem okazało się ze zmianą rozkładu pociągu wysłałam Pismo @ o przywrócenie pociągu na trasie Piła -Warszawa Ale czy to coś da. ..jadę z duszą na ramieniu.muszę w Poznaniu się przesiąść na bissnes klasę o cenie biletu nie będę pisała ile muszę przeplacic,i mam na to 9min pod warunkiem ze będę na czas w Poznaniu. Do tego wczoraj wieczorem czego nigdy nie robię sprawdziłam stronę PKP czy jakieś aktualności itd..a tam komunikat awaria pociągów w Poznań Główny opznienia nawet do 250min😰. Ok po poŁudniu 13.12 wznowili ruch myślę chyba gorzej być nie może. Kładziemy się spać najmlodsza się obudziła hm...co jest przecież śpi całe noce do siebie wziąść nie mogę bo jak będziemy wstawać o 3:50to się obudzi ale czuje ze coś ciepła jest hm ....śpi pod kołdrą wydaje mi się wysyłam po chwili męża ze nie ok. Ale znów się budzi....aż straszą się obudziła 10latka i mówi ze jej zimno strasznie. ...lo matko temp 37.8 już północ więc nie czekałam aż pójdzie wyżej co raczej daje jak jest powyżej 38. Najmłodsza marudzila nadal więc też zmierzylam 37.5...więc obie dostały ibufen i spać na parę godzin. Teraz jestem w pociągu w drodze do Poznania konduktor mówi ze wszytko ruszyło w Poznaniu jedziemy planowo znalazłam Panią co pokaże mi jak mam się kierować na przesiadkę. Nie muszę pomyśleć o innym rozwiązaniu dojazdu. Jak już wsiade w pociąg do Warszawy będę myśleć o szpitalu i drugiej transfuzji żeby się udała. Pozdrawiam Judyta Weronika czekam na wyniki przeciwciał jakie wysokie miano. Aha niiestetyy nie mam szans na autotransfuzje syn ma 0rh (-) o słabej ekspresji anty D ach te sline geny męża kolejny podobny do męża będzie napewno się go nie wyprze he he Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 14.12.16, 07:29 Mysle o Tobi caly czas, wczoraj jak usłyszałam o paraliżu w Poznaniu to tylko miałam nadzieję że do rana się uspokoi. Jedziesz już do Warszawy? Udalo się? Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 14.12.16, 07:30 JeszcZe tylko w tej sytuacji brakuje choroby domowników eh.... Odpowiedz Link Zgłoś
j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część II 14.12.16, 10:13 Trzymam kciuki za to aby dzisiaj wszystko się udało. Jeśli o choroby to moje dzieci po prostu są rewelacyjne w tych zawodach średnio jestem dwa, trzy razy w tygodniu u lekarza. Aktualnie w weekend była jelitówka na całego, a wczoraj syn zaczął kaszleć, a najmłodsza w niedziele skończyła antybiotyk (4 od września). Mogłabym o tym wszystkim napisać książkę i o tych wszystkich nieprzespanych nocach ale dość o nas. Judtka mam nadzieje że u twoich dzieciaczków nie będzie to nic poważnego, a ty szybko wrócisz do domu. Życze powodzenia dziewczyny i pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 14.12.16, 10:53 Przyjęta na odział czekam aż mnie zawolaja i ruszy procedura zamawiania krwi.....jestem sama na sali czego bardzo nie lubię nam nadzieję ze kogoś dostanę. Odpowiedz Link Zgłoś
j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część II 14.12.16, 11:15 Mam nadzieje że wszystko będzie dobrze i że jesteś w miarę możliwości spokojna. Trzymam kciuki żeby krew była jak najszybciej Odpowiedz Link Zgłoś
anna_t4 Re: Konflikt serologiczny część II 14.12.16, 14:35 Judyta ty jesteś mega dzielna z tym wszystkim - Bóg na pewno pomoże i wszystko będzie git. Ja jadę do Warszawy 16 stycznia to już będę w 18 tygodniu a na razie robię p/ciała co 3 tygodnie bo tak mnie wysyłają. Brrr ileż można chodzić po lekarzach a ja dopiero startuje z konfliktem. Weroniczka nie martw się lepiej pomęczyć się w ciąży(to tylko 9 miesięcy) ale potem będzie zdrowy dzidziuś. Ja mam starszą córkę z lekką niepełnosprawnośćią ruchową( stopy szpotawe) - rok temu przeszła poważną operację i nigdy nie będzie w pełni sprawna. Na wakacje nauczyłam ją dopiero z ogromnym wysiłkiem jeździc na rowerze a ma 8 lat. Jest cudowna ale serce zawsze mnie boli że nie wszystko może robić i będzie boleć całe życie bo cierpienie dziecka jest ponad siły rodzica. Ja ciągle się tak pocieszam i was też bym chciałą. Odpowiedz Link Zgłoś
anna_t4 Re: Konflikt serologiczny część II 14.12.16, 15:08 Przełożyłam na 9 stycznia bo na Starynkiewicza powiedziała pani że i tak mi nie zrobią przepływów-że tylko w środy. A więc pojadę tylko na Chocimską. Ciekawe dlaczego pierwsza wizyta na chocimskiej może być tylko w pn lub wtorek a na starynkiewicza tylko w srody. Rozumiecie coś z tego? Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 14.12.16, 20:41 Kopeć ma swoją politykę i szpital swoją. Czasem chyba nie ma sensu pojmowac bo logicznego wytlumaczenia nie znajdziesz.Godzina 20:30obchodu nie było i nawet nie widać więc nic nie wiem czy krew bedzie. Córka w szpitalu dziś też ja zatrzymali i nie rozumiem ich na jakiej podstawie ze cel 40 a on się wydaje powiększoną sledziona podejrzenie mononukelozy..żeby jutro była krew i w piątek do domu !!!!ja muszę do dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
horbatka Re: Konflikt serologiczny część II 15.12.16, 10:31 I mnie przeplywy poki co na poziomie ok 0,83 przeciwciala w listopadzie miano 32,po nowym roku bede robic kolejne i zobaczymy.Powiedzcie dziewczyny czy jak przeplywy są niskie i miano też nie zawysokie to mimo wszystko ciąże należy rozwiązać w 36 tyg czy można poczekać do 38? Odpowiedz Link Zgłoś
j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część II 16.12.16, 10:00 Jutka która córeczka w szpitalu, moja najstarsza też przeszła mononukleoza na szczęście obyło się bez powiększenia śledziony i wątroby i mogła być w domu. Jak dzisiaj był już obchód, będzie transfuzja? Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
anna_t4 Re: Konflikt serologiczny część II 17.12.16, 20:02 Judtka czekamy na info od ciebie co z twoją córeczką i jak z transfuzją?? Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 17.12.16, 23:52 Tyle zawirowań radości ze zapomniałam wam tu napisać. Ale po kolejni. W zeszły weekend syn miał temperaturę dokładnie w sobotę i w ndz wieczorem było ok. Jakiś wirus. Gdy jak w sr wcześnie rano wyjezdzalam jak pisalam wam wcześniej po koleji pozostsli dostawali temperatury. Moja mama była z nimi (w maju skończy 70 lat) kazlaam dwac ibufen bo głównie daje ibufen Ale w razie czego mam paracetamol wiadomo czasem pomimo podania leku temp nie spada. Nie wiem czy wam lekarz też tak mówią że gdy po ibufenie nie spada po 4h można dawać zamienię z paracetamolem. Tak było w przypadku tego wirusa...dzowni do mnie mam ze Tosia czyli najstarsze nasze dziecko 10lat pomimo ibufenu parę godzin i kiepsko. A że Tosia ma problem z polykaniem tabletek mega blokada to dostaje syrop ibufen jest forte a paracetamol nie mama nie odczytala nie umiała odczytać tabelkki co dla mnie było tak oczywste ze j ie tłumaczyłam ze ma zobaczyć na wagę i wiek i tyle ile ma Tosia podać...Ale że będzie duża dawka około 12 ml chyba i coś młodsze dzieci zrobiły nie pamiętam i zmieniliśmy temat przez tel...dochodząc do setna sprawy. Okazało się ze mojja mama dała jej tylko 5ml paracetamolu a powinna podać 20mk czylin otrzymał tylko 1/4 dawki dlatego lek nie zadziałał. Na pocztku byłam wkurzona Ale potem myślę miała 4 dzieci co leżały jak betki. ..jak.my bylismy dzieci to takich specyfików jeszcze nie było a suma sumarum i tak była dzielna ogarac ich wszystkich po mimo takiej zadymy....w szpitalu tosi nie zatrzymali zeszła dr pediatra z oddziału zrobiła badanie moczu i był czysta dala antybiotyk ale gdy mąż wrócił do domu na spokojnie porozmawialm z moją mamą wtedy to wszytko wyszlo. Wczoraj tj w piątek wszyscy byli i sa zdrów oby jak najdłużej. ...jedno jest pewne ze nie ma jak mama gdy dzieci chore.... co do mnie w czwartek transfuzja się odbyła byliśmy wszyscy miło zaskoczeni ze tak malo spadła przez tydzień. Bo podnieśli do 10.8 tydz temu lekarze i ja też myślałam ze będzie około 8 a tu miła niespodzianka 9.1 przed podali 35ml i podnieśli do 13.4 dostałam wolne do 2.1.2017 więc bardzo się cieszę. Jak pojadę tego 2.1 to już będzie 30tc czas leci szybko. Szału nie było jeśli chodzi o ułożenie Ale dali radę i nawet szybko poszło. POZDRAWIAM I RADNOSNYCH ŚWIAT WAM WSZYTKIM. Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 18.12.16, 05:54 Dziewczyny moje przeciwciała anty d w 23 tygodniu wynoszą 16000, nie pomylilam zer, jest ich aż tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 18.12.16, 06:01 Judtka za Ciebie mocno trzymam kciuki i dziękuję za nieocenioną pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część II 19.12.16, 09:28 Weroniczka a byłaś na przepływach, napisz coś więcej co Ci powiedzieli. Judtka dobrze że u ciebie wszystko się unormowało i transfuzja się udała no i najważniejsze że święta spokojne. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 19.12.16, 12:53 W czwartek zaraz po telefonie zChocimskiej bylam na przeplywach w Lublinie. Wyszlo ok, bardzo mnie martwi ten wynik. W środę bede w Warszawie. Święta pod znakiem zapytania Odpowiedz Link Zgłoś
j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część II 20.12.16, 09:27 Weroniczka trzymam kciuki żeby jutro przepływy też były w porządku. Koniecznie daj znać. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
anna_t4 Re: Konflikt serologiczny część II 20.12.16, 10:45 Ja też trzymam kciuki żeby było ok. Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 20.12.16, 10:56 Dziękuję dziewczyny. Trzymajcie mocno, bo przy takiej wartości przeciwciał to będzie trudne. Szukam tu kogoś kto tez miał podobny wynik zbadany Odpowiedz Link Zgłoś
j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część II 20.12.16, 11:30 Jeśli dobrze pamiętam to były już u nas takie wyczyny. Poczytaj wpisy konfliktowejdoroty. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
kubasiura Re: Konflikt serologiczny część II 20.12.16, 12:47 Witam dziewczyny po małej przerwie czytam was cały czas, ale jakoś weny do udzielania się nie mam, głupio mi, że wy wszystkie się tutaj tak zmagacie z konfliktem a u mnie jest wszystko w porządku, zupełnie jakbym nie miała żadnego problemu , gdzie ja z moimi przeciwciałami 16 do was , podziwiam, że jesteście tak dzielne , trzymam za was kciuki wszystkie i jestem cały czas z wami i będę też jak już urodzę , a już nie dużo mi zostało byłam ostatnio na wizycie , oczywiście jest wszystko w porządku , przepływy idealne , mały waży już 2540 i strasznie ostatnio daje mi się we znaki , może nie tyle co on , ale ogólnie ciąża ze starszym synkiem nie czułam się aż tak źle jak teraz , strasznie się już męczę , echh byle do końca , najważniejsze, że z dzieckiem wszystko dobrze , a ja musze sobie jakoś dać radę Judka trzymam mocno kciukasy za ciebie , super, że tak sobie dajesz radę Horbatka ja będę miała rozwiązywaną po skończonym 38 tygodniu weroniczka szok! jakie przeciwciała wysokie , ale wiem, że były tu takie dziewczyny i rodziły normalne zdrowe dzieci , mam nadzieję, że będziemy się tutaj razem wspierać wszystkie i przebrniemy przez te trudne czasy , a która to twoja ciąża ? Odpowiedz Link Zgłoś
kubasiura Re: Konflikt serologiczny część II 20.12.16, 12:50 WERONICZKA już doczytałam wszystko ostatnio miałaś przeciwciała 512 a teraz wyszły aż takie wielkie po tak krótkim czasie ? Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 20.12.16, 15:49 Tak to moja 4 ciąża, pierwsza z przecuwcialami. We wrześniu było 16, w listopadzie 512 a w grudniu 16000. Ubieram choinkę właśnie łzy mi same płyną. Poszukam historii Doroty. Dziękuję! Odpowiedz Link Zgłoś
kubasiura Re: Konflikt serologiczny część II 20.12.16, 16:57 Ja z ciekawości czytałam historię Doroty dzisiaj , ona miała już więcej nawet niż 16000 i jej już przeciwciał nie badali, ale nie znalazłam jak to się zakończyło dokładnie , j.ostopinka pewnie bedzie wiedzić, bo jest tutaj od początku weroniczka przeciwciała są kolosalne nie ma co , ale pamiętaj, że to nie one są najważniejsze , tylko przepływy , a nawet jak będzie potrzebana transfuzja to zrobią i będziesz pod stałą kontrolą lekarza , my tutaj jesteśmy z tobą i ciebie wspieramy berdzo mocno Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 20.12.16, 17:22 Nie mogę z telefonu znalrzc Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 20.12.16, 17:27 Nie mogę z telefonu znaleźć historii Doroty. Później poszukam jeszcze. Na pewno teraz jest dużo więcej, bo tamten wynik jest z zeszłej środy. Marzę o zdrowym dziecku urodzonym po 36t. Kubasiura ile dni ciąży jeszcze przed Tobą? Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 20.12.16, 18:08 Czytam o Dorocie. Ona miała 16000 w 30t. U mnie w 23! Koszmar😥 Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 20.12.16, 18:10 No i wtedy byla juz na transfuzjach, wiec chyba nie bede liczyć jutro na cud. . . . Nie napisała chyba nic po drugiej transfuzji? Odpowiedz Link Zgłoś
kubasiura Re: Konflikt serologiczny część II 20.12.16, 20:28 przede mną niby jeszcze tylko 51 dni, ale ze względu na wczesniejsze rozwiązanie to 37 dni , o matko ! nawet sobie nie zdawałam sprawy , że aż tak szybko , teraz to jestem przerażona , jakoś nie liczyłam dni, ale weszłam teraz na kalkulator sprawdzić , kurcze a ja jeszcze nie gotowa do końca , trzeba się brać ! właśnie też po tej transfuzji nie znalazłam nic od niej dalej , dlatego nie weim jak to się wszystko skończyło na pewno urodzisz super zdrowe dziecko , jeżeli transfuzja bedzie konieczna to nie martw się , wiem , że łatwo mówić, ale trzeba działać a na pewno dziecko sie urodzi zdrowe, gorzej by było jakby nic nie można było zrobić i tylko czekać na nie wiadomo co , przynajmniej jak już będzie dzidzia wymagała transfuzji i będzie je miała to już będziesz spokojniejsza o zdrowie malucha , a spodziewasz się chłopca czy dziewczynki ? Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 20.12.16, 22:00 To już naprawdę niedługo! Szybko Ci minie. Chciałabym dotrwać do tego czasu.kiedy teraz będziesz mieć wizytę? Ja czekam na synka,zawsze marzyłam o synu. Chciałbym żeby wszystko było dobrze, dziś on się bardzo mało rusza jak nigdy, martwi mnie to dodatkowo. Odpowiedz Link Zgłoś
kubasiura Re: Konflikt serologiczny część II 20.12.16, 22:13 dotrwasz na pewno , synek na pewno urodzi się zdrowy i silny , wizyte mam teraz w czwartek przepływy a 13-go stycznia wizyte u mojego gina wiesz w 23 tygodniu dzieciątko ma różną aktywność , ja też cały czas się martwiłam o to czy sie rusza , właśnie ok. tego tygodnia, jeszcze się tych ruchów tak dobrze nie czuje, a czasami dzieciątko się inaczej obkręci jutro masz wizytę tak ? Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 20.12.16, 22:51 Ja bardzo dobrze czułam do tej pory... Rano ruszamy do Warszawy, na chocimską i na usg potem Odpowiedz Link Zgłoś
kubasiura Re: Konflikt serologiczny część II 21.12.16, 09:47 trzymam kciuki daj znać po wizycie jak tam się czujecie Odpowiedz Link Zgłoś
j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część II 21.12.16, 11:32 Weroniczka trzymam kciuki ma nadzieje że już jesteś po wizycie i że wszystko jest w porządku. Jeśli chodzi o historie dziewczyn to różnie to bywa niektóre zostają z nami do końca ciąży a potem o nas zapominają nie które tylko raz lub dwa coś napiszą a nie które czują potrzebę pomagania innym kobietą w tej sytuacji są z nami dłużej. Niestety Dorota więcej nie napisała i nie wiem jak skończyła się jej historia, szkoda bo wszystkie dziewczyny się tu wspierają nawzajem. Pozdrawiam Asia Weroniczka czekamy na informacje od Ciebie!! Odpowiedz Link Zgłoś
kubasiura Re: Konflikt serologiczny część II 21.12.16, 12:50 j.otopinka a pamietasz może która dziewczyna miała tutaj podobnie wysokie przeciwciała i oczywiście została tutaj do końca ? ja zostane na pewno , sama jestem ciekawa czy jak mi przeciwciała nie rosną to dziecko ma moja grupe krwi, niestety jak pytam lekarza to mówi, że nie zawsze tak musi być, ale mi się wydaje, że nawet jeżeli tak podejrzewa to nie może mi dać gwarancji oczywiście i troche zabezpiecza się w ten sposób , tak więc zobaczymy jak to się u mnie zakończy wszystko , jutro wizytuję na Borowskiej na 12 mam byc na przepływy , zobaczymy co mi powie , miana zbadam na początku roku dopiero , przed kolejną wizytą weroniczka oby wszystko było dobrze , czekamy na informacje od ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 21.12.16, 17:01 Mom 1'96. W czwartek tydzien temu bylo 1,36. Jest obrzęk brzuszka. Nie czuję ruchów. Czekam na transfuzje. Oby była krew. Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 21.12.16, 17:03 Pani dr powiedziała ze w życiu nie widziala takich przeciwciał. Ja sie boje czy dotrwamy do transfuzji Odpowiedz Link Zgłoś
kubasiura Re: Konflikt serologiczny część II 21.12.16, 17:19 A jest szansa , że jeszcze dzisiaj bedziecie mieli tą transfuzję ? w takim wypadku to co tydzień będa ci transfuzje robić , czy jeszcze nie wiesz dokładnie jak to bedzie wyglądać ? teraz to źle wygląda, ale po transfuzji będzie dobrze zobaczysz , trzymamy kciuki za to aby jak naj szybciej ci pomogli i żeby dzidziuś trzymał się dzielnie Odpowiedz Link Zgłoś
kubasiura Re: Konflikt serologiczny część II 21.12.16, 17:23 a jest jeszcze szansa, że dzisiaj bedzieci mieli ta transfuzję ? wiesz już jak to będzie wyglądać w razie czego , czy co tydzień transfuzja w takim wypadku ? jak tylko zrobią transfuzje to będzie dobrze zobaczysz , niesty chyba przy takich przeciwciałach te transfuzje będą częstsze, mam nadzieję, że zaraz się znajdzie krew dla was , trzymamy kciuki za was Odpowiedz Link Zgłoś
happymum89 Re: Konflikt serologiczny część II 21.12.16, 17:59 Weroniczka trzymam kciuki i modle sie za twoje maleństwo. Wierze ze bedzie wszystko ok! Pamietaj ze jestes pod opieka najlepszych specjalistow! Odpowiedz Link Zgłoś
kubasiura Re: Konflikt serologiczny część II 21.12.16, 18:29 Weroniczka nie moge przestac myśleć o tobie , najważniejsze, że jesteś pod opieką , odezwij się jak możesz Odpowiedz Link Zgłoś
judtka Re: Konflikt serologiczny część II 21.12.16, 21:58 Tak opieka najlepsza na Starynkieiwcza najlepsi specjaliści. Myślę że na początku będę co tydzień a później rzadziej. Ale teraz najważniejsze by jutro była krew i udała się transfuzja. Wierzę że tak będzie a potem jak przyjadę 2.1 będzie razem się wspierać na Starynkieiwcza Odpowiedz Link Zgłoś
j.ostopinka Re: Konflikt serologiczny część II 21.12.16, 22:33 Weroniczka mam nadzieje ze jesteś juz po transfuzji. Jesteś pod dobra opieka, oni wiedza co robia, na pewno wszystko będzie dobrze. Daj znać co u ciebie jak będziesz mogła.wszystkie jesteśmy z toba myślami i modlitwa. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 22.12.16, 05:05 Synek nie przeżył. Nie bedzie transfuzji. ma okolosily 900g musze go urodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
kubasiura Re: Konflikt serologiczny część II 22.12.16, 07:56 żadne słowa pewnie tutaj teraz nie pomogą tak więć nawet nie będę pisać nic co by cię miało pocieszyć , bo się nie da , jest mi strasznie przykro , miałyśmy tutaj wszystkie nadzieje, że będzie dobrze , napisz do nas jak bedziesz w stanie już , jesteśmy z tobą ! Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka_p Re: Konflikt serologiczny część II 22.12.16, 08:27 Nie tak mialo być. Nie tak.zawsze chciałam miec Syna. Odpowiedz Link Zgłoś
kubasiura Re: Konflikt serologiczny część II 22.12.16, 09:00 kochana płacze razem z tobą , starsznia mnie uderzył twój post nawet nie wiesz jak bardzo , ale co ja tutaj w ogóle o sobie , nawet nie umiem sobie wyobrazić co ty czujesz , wiem pisałam, że mi przykro, ale nie wiem czy są jakie kolwiek słowa zeby chociąż troche zrobiło ci się lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka.ibisowska Re: Konflikt serologiczny część II 21.11.16, 10:48 W 28 tygodniu można tą immunoglobulinę podać jak sobie sama za nią zapłacisz. Jak nie wspominał Ci o tym lekarz to sama go zapytaj co i jak. Wydaje mi się że jeżeli jesteś zagrożona konfilktem serologicznym to ma obowiązek wypisać Ci receptę a potem zrobić szczepienie Odpowiedz Link Zgłoś