Kochani, jestem teraz w 16 tyg. ciąży...brzuszek zaczyna być powoli widoczny. Mój 2,5 letni synek od urodzenia kiepsko sypia. W nocy wstajemy do niego około 8 razy, śpi w swoim pokoiku obok naszej sypialni,zasypia ładnie sam. Teraz prawie wszystkie pobudki zaliczam ja bo małemu od pójścia do przedszkola włączyła się bajka: "mama mama tylko mama- a w nocy to już w szczególności"
Mam pytanie, czy przez te pobudki, dosłownie co godzinę, czasami 3 razy w ciągu gdz., czasami co dwie- różnie bywa- mogą jakoś moją drugą dzidzię brzydko mówiąc "zaprogramować" na taki tryb nocny? Gdyby drugie dziecko miało spać tak jak pierwsze to bym chyba ducha wyzioneła

Daję rady, choć taki urywany sen nie daje mi odpocząć tak naprawdę. Czy dziecko w brzuszku wybudza się razem z mamą, czuje że ona nie śpi?
Jak myślicie?