Dodaj do ulubionych

To jakiś koszmar!

06.03.15, 18:24
Piszę sama nie wiem po co... chyba po prostu żeby się wygadać i licząc po cichu, że może ktoś był w podobnej sytuacji i napisze jak się wszystko potoczyło. Bo to jest dla mnie najgorsze, że nie wiem co będzie dalej...
Do ostatniego tygodnia było OK. Owszem plamienia miałam ale w poprzedniej ciąży tak samo było, więc byłam w miarę spokojna. Brałam duphaston, luteine i polocard na zlecenie lekarza prowadzącego. Ostatnia wizyta (11 tydzień) i totalne załamanie. USG trwało długo ale na wstępie lekarz uprzedził, że tak będzie, bo chce wykonać je pod kątem genetycznym, więc też się nie niepokoiłam kiedy to trwało i trwało... Na koniec moje pytanie: "Czy wszystko w porządku?" i odpowiedź "No niestety nie...". Płód jest cały obrzęknięty, do tego NT 3,5. Ginekolog powiedział, że najprawdopodobniej mamy do czynienia z wadą genetyczną (np. zespół Turnera lub Downa) lub wadą serca. Dostałam skierowanie na badania prenatalne. I teraz najgorsze 2 tygodnie czekania. Wizyta dopiero 18.03 (w poradni chcą żeby 12 tygodni było skończone).
Ja nawet nie wiem na co czekam. Czy dziecko tej wizyty dożyje z takim obrzękiem? Jakie wyjdą wyniki badań? Jaka to wada? I ostatecznie czy nadejdzie ten moment, że ktoś każe mi decydować... Nie ma dobrej opcji. Wszystkie są do kitu. Nie cieszy mnie rosnący brzuch, jem na siłę byle co, bo nawet nie mam mobilizacji, żeby jeść zdrowo, pierwsza córka siedzi przed bajkami, bo mnie się nic nie chce. Są momenty, że staram się "wstać" i funkcjonować, nawet na moment udaje się "zapomnieć", oderwać myśli i nagle jak obuchem w głowę wszystko wraca. Mam wrażenie, że to jakiś paskudny żart, ktoś nagle wyskoczy i krzyknie "Mamy Cię"!

Czy jest tu ktoś z podobnymi doświadczeniami? Poradźcie coś...
Obserwuj wątek
    • iziula1 Re: To jakiś koszmar! 06.03.15, 18:38
      NT 3,5 jeszcze o niczym nie świadczy, jest raczem sygnałem do dalszej diagnostyki.
      Martwiłabym się raczej ogólnym obrzekiem płodu.
      Musisz uzbroić się w cierpliwość i poczekać w miarę spokojnie na badania genetyczne.
      Obrzęk może wynikać z wady genetycznej, jak i wady serca płodu, może też być inna przyczyna a dziecko urodzi się zdrowe.
      Na chwilę obecną jeszcze nic nie wiesz, żadnej decyzji podejmować nie musisz. Podejdz do badań, poczekaj na wynik, jak będą złe zrób amniopunkcję.

      Trzymam za Was kciuki.
      • giba116 Re: To jakiś koszmar! 06.03.15, 18:47
        No właśnie... gdyby tu była tylko kwestia wysokiego NT to owszem byłabym zaniepokojona ale wiem, ze to jeszcze nie byłby wyrok. Jednak te dwa objawy (razem z uogólnionym obrzękiem) dają dość kiepskie rokowania.
        • iziula1 Re: To jakiś koszmar! 06.03.15, 18:54
          Myślę, że nie nalezy straszyć autorki wątku bo zbyt mało wiemy. Zostawmy to lekarzom.
          na chwilę obecną trzeba na pewno powtórzyć badanie USG i zrobić test pappa, aby zobaczyć jak wygląda biochemia.
          Z wątków na tym forum wiemy,że dzieci z dużym NT i obrzekami potrafią urodzić się zdrowę i świetnie się mają. Chocby nasz mała Maja ( wątek z zeszego roku , dziewczynka w 30 t.c uogólniony obrzęk całego ciała - przeżyła i rozwija się wspaniale dzięki lekarzom, determinacji rodziców i silnej woli dziecka ).

          Do autorki: moze ostatnio chorowałaś? Ty lub z ktoś bliskiej rodziny-córka, mąż?
          Brałaś jakieś leki? Oprócz luteiny czy duphastonu.
          • krecia44 Re: To jakiś koszmar! 06.03.15, 19:19
            Jakoś w okolicy 7 tygodnia w domu mieliśmy jakąś wirusówkę
            . Najpierw chorował mąż, potem córka a u mnie skończyło się na 2 dniach drapania w gardle i przeszło.
            Z leków oprócz duphastonu i luteiny jeszcze polocard też na zlecenie lekarza.
            • kondolyza Re: To jakiś koszmar! 06.03.15, 23:44
              Trwaj z wiara bo na zadne z tych rzeczy niemasz wplywu.
              Ja mimo infekcji, lekow urodzilam wzglednie zdrowe dziecko tzn ma tylko wade ukladu.moczowego

              Na diagnkstyke prenatalna sie nie zgodzilam bo nie chcialam podejmowac decyzji. I wyjasnilo sie w ok 18-20 tc ze nie ma wady ciezkiej

              Zycze,Ci tego samego. Zeby nie bylo zle.
    • nadia000 Re: To jakiś koszmar! 08.03.15, 11:54
      Obrzęk może być spowodowany infekcją, którą przeszłaś. Wg mnie Pappa nie warto w tej sytuacji wykonywać, szkoda czasu, a ty się wykończysz w tym czasie. Na tym etapie ciąży można wykonać już biopsję kosmówki. Daje tą samą wiarygodność co amniopunkcja, to samo ryzyko, a można ją wykonać wcześniej i szybciej otrzymuje się wyniki. I będziesz mieć pewność. Trzymam kciuki
      • i.co.dalej Re: To jakiś koszmar! 11.03.15, 19:47
        Pappa to zwykłe badanie z krwi. Dlaczego miałaby dziewczyna go nie wykonywać? W żaden sposób nie przeszkadza one w badaniu kosmówki czy amniopunkcji. A troche wczesniej COŚ więcej się wie.
        Ja mam podobną, ale gorszą sytuację. 12 tc i NT 6,3 mm. Ryzyka trisomii wg lekarza bardzo duże. Czuję się,jakby mnie to nie dotyczyło, przytępiło moją ogólną percepcję.
        • tiff28 Re: To jakiś koszmar! 12.03.15, 18:51
          Szczerze te uważam, że w takiej sytuacji Pappa nic nie daje. Odpowiedź da tylko biopsja.
          A pappa może dać złudną nadzieję lub jeszcze bardziej dobić a nie rozwiązuje nic.
          • i.co.dalej Re: To jakiś koszmar! 12.03.15, 18:55
            Ja tylko dodam, że PAPPA jest w standardzie badań prenatalnych. Przynajmniej w tym centrum medycznym, w ktorym byłam.
            A na badania inwazyjne trzeba poczekać do odpowiedniego wieku płodu (14/15 tc)
            • tiff28 Re: To jakiś koszmar! 12.03.15, 19:45
              Ja też miałam w zestawie ale nie wszędzie tak jest i niektórzy muszą extra płacić za nie - a w takiej sytuacji to bez sensu.
    • i.co.dalej Re: To jakiś koszmar! 13.03.15, 05:48
      Krecia-jak się trzymasz?
      • krecia44 Re: To jakiś koszmar! 13.03.15, 09:13
        Jakos staram sie funkcjonowac. Organizuje czas tak zeby jak najmniej myslec ale to wraca jak bumerang. W srode wizyta w poradni i sama nie wiem czego sie spodziewac i czego ja sama oczekuje.
        • konstancja16 Re: To jakiś koszmar! 13.03.15, 15:29
          tak jak tu ktos tu wyzej napisal: biopsje kosmowki wykonuje sie wczesniej niz amniopunkcje. ja robilam biopsje kilka dni po genetycznym. wszystko bylo ok, ale wyobrazam sobie, ze taka niepewnosc musi byc okropna. trzymaj sie. bede zagladac do tego watku, zeby sprawdzic co u Ciebie. oby wszystko poszlo pomyslnie.
          • krecia44 Re: To jakiś koszmar! 13.03.15, 19:41
            Dzieki za wsparcie smile
            • iziula1 Re: To jakiś koszmar! 13.03.15, 22:27
              Krecia, wiem że Ci ciężko. Jestem w stanie to sobie wyobrazić bo byłam w podobnej sytuacji w 2013r.
              Co Ci moge doradzić to spisz sobie wszystkie pytania do lekarza, teraz bo pod czas badania możesz zapomnieć. I pamietaj,że nie ma głupich pytań. jesteś matką, martwisz się, lekarz ma obowiązek wszystko ci wytłumaczyć.
              Pamietaj też,że masz prawo do pełnych badań i to bezpłatnie. NFZ pokrywa koszt amniopunkcji czy badania kosmówki przy wysokim ryzyku wad płodu, bez względu na wiek.

              Wiem,że mi teraz łatwo pisac ale pamiętam jak sama byłam sparaliżowana strachem i bólem który odbierał mi rozsądek, stępił odbiór świata.
              Chciałabym Ci napisac,że wszystko bedzie dobrze ale musisz poczekac na kolejne badania.
              Trzymam kciuki aby ten obrzek był wynikiem twojej infekcji.
              • i.co.dalej Re: To jakiś koszmar! 14.03.15, 08:06
                Iziula-czy to Ty uodzilas dziewczynkę,ktora musiała przejść m.in.operację ukł.moczowego? Jakie Ty miałaś parametry w ciąży?
                • iziula1 Re: To jakiś koszmar! 14.03.15, 14:19
                  Nie, to nie ja.

                  Mój wynik Pappa określił ryzko trisomi 21 na 1:8, miałam podwyższoną betę, przy normie białka pappa.
                  Na pierwszym USG prenatalnym NT było 3,00, kość nosowa obecna i prawidłowa.
                  W późniejszym okresie obraz USG prawidłowy, oprócz krótkich kości udowych.
                  Córka urodziła się zdrowa.
        • i.co.dalej Re: To jakiś koszmar! 14.03.15, 08:16
          Ja mam termin amniopunkcji na 1 kwietnia. A potem 3 tyg. czekania
    • kalina_lin Re: To jakiś koszmar! 14.03.15, 08:27
      Trzymam za Was kciuki.
    • krecia44 Re: To jakiś koszmar! 18.03.15, 16:37
      No i zdarzyl sie cud! Nie potrafie do konca sie cieszyc ale po raz pierwszy od tygodni mam nadzieje.
      Bylam dzis w poradni. Wyniki testu beda w poniedzialek ale mialam usg i okazuje sie, ze po obrzeku nie ma sladu a przeziernosc spadla do 1,4 smile dziecko rozwija sie prawidlowo. Lekarz mowi, ze nie ma sie do czego przyczepic. Stwierdzil, ze to dziwne ale na ten moment wszystko jest ok. Byl zaskoczony i dopoki nie pokazalam mu zdjec z poprzedniego usg i nie zobaczyl na wlasne oczy byl podejrzliwy, czy napewno bylo tak zle jak mowie.
      Trzymajcie kciuki dalej...
      • kalina_lin Re: To jakiś koszmar! 18.03.15, 16:44
        wink wink wink
      • i.co.dalej Re: To jakiś koszmar! 18.03.15, 19:05
        Krecia...moze faktycznie to przez tą infekcję tak miałaś? Ja tez jestem w zasadzie od miesiąca przeziębiona - może i dla mnie jest jakaś nadzieja? Robi sie nieco optymistycznie. ALE koniecznie pisz co dalej u Ciebie. Ja zaglądam tu teraz codziennie smile
        • fafyfa Re: To jakiś koszmar! 19.03.15, 07:48
          Fajnie ze stal sie cud. Ale dla mnie po prostu jakis kretyn robil Ci USG. Dziwie sie Tobie ze na drugi dzien nie bylas powtorzyc badania. Tyle stresu...
          Slyszalam juz o kilku przypadkach zle wykonanego badania, blednej diagnozie i starym aparacie. Jeden z nich np. Profesor z Gdanska stwierdzil u mojej znajomej odwrocenie trzewi u dziecka. Po kolejnym badaniu u innego lekarza ikazalo sie ze wszystko ok. Lekarz z Gdanska przeprosil za zla diagnoze na usprawiedliwienie swoje dodal ze byl zmeczony. Takze ufac lekarzom ale ich sprawdzac.
          Trzymam kciuki zeby juz wszystko bylo bezstresowo.
          • krecia44 Re: To jakiś koszmar! 19.03.15, 08:32
            Nie, nie...
            Poprzednie usg bylo wykonane poprawnie. Zreszta chodze do jednego z najlepszych diagnostow w miescie. Czesto to do niego udaja sie kobiety kiedy po badaniu u innego ginekologa wychodzi cos nie tak. Sprzet wyzsza polka. Zreszta lekarz, ktory robil wczoraj USG widzial zdjecia z tamtego badania i stwierdzil, ze ewidentnie obraz byl nieprawidlowy i opisalby wynik tak samo.
            • fafyfa Re: To jakiś koszmar! 19.03.15, 08:52
              I tak bym robila usg drugi raz.
              Najwazniejsze ze poki co masz to za soba. Trzymaj sie
    • krecia44 Re: To jakiś koszmar! 23.03.15, 19:44
      Odebralam wyniki. Lekarz mowi, ze sa prawidlowe i nie ma zadnych wskazan do inwazyjnej diagnostyki smile

      wolne bhcg - 22,75IU/I co odpowiada 0.627 MoM
      papp-a - 3,396 IU/I co odpowiada 1,075 MoM

      Ocena ryzyka:
      Trisomia 21 - ryzyko podstawowe 1:1103 ryzyko skorygowane <1:20000
      Trisomia 18 - ryzyko podstawowe 1:13021 ryzyko skorygowane <1:20000
      Trisomia 13 - ryzyko podstawowe i skorygowane <1:20000

      Jesli macie pojecie o interpretacji tych wynikow to chetnie poslucham uwag, bo wizyta w poradni byla dosc szybka.
      W srode mam wizyte u swojego lekarza prowadzacego. Zobaczymy co tam uslysze...
      • i.co.dalej Re: To jakiś koszmar! 23.03.15, 20:30
        No cóż tu pisac.... Zdarzył Ci się maly wielki cud!
        Fantastyczne wyniki-nie ukrywam-zazdroszczę
        Powodzenia!
        • krecia44 Re: To jakiś koszmar! 23.03.15, 21:05
          i.co.dalej, a u Ciebie jak? Cos nowego wiadomo? Trzymam za Was kciuki...
          • i.co.dalej Re: To jakiś koszmar! 24.03.15, 09:09
            a u mnie idąc po kolei: przezierność wg mojego ginekologa wzrosła do 8mm, wczoraj dzwoniłam do poradni o wyniki testu PAPPA, nie znam szczegółów, ale wiem, że ryzyko z 1:8 spadło do 1:39. Nadal jest bardzo wysokie jednak.....bardzo fajnie, że u Ciebie już spokojna głowa i możesz się cieszyć ciążą. Ja nadal nie jestem z nią "oswojona" po tym wszystkim sad
    • krecia44 Re: To jakiś koszmar! 25.03.15, 21:27
      Zeby nie bylo za pieknie znow "COS".
      Bylam dzis na wizycie u swojego lekarza. Obrzeku nie ma, nt 1,6 za to pojawila sie torbiel na szyi u dziecka. Z tego powodu jednak bedzie konieczna amniopunkcja. Myslalam, ze to mnie ominie... i teraz znowu czekanie...
      • i.co.dalej Re: To jakiś koszmar! 26.03.15, 20:41
        Trzymam kciuki-o torbielach często dziewczyny pisały i często tez nic z nich złego nie wyniknęło,wchlonęly sie.
        • krecia44 Re: To jakiś koszmar! 27.03.15, 08:14
          Torbiel sama w sobie problemem nie jest. Lekarz mowil, ze najprawdopodobniej sie wchlonie ale rzecz w tym, ze to wszystko (tzn. incydent z uogolnionym obrzekiem, podwyzszonym nt i teraz torbiela na szyi) razem do kupy juz nie wyglada tak dobrze. Ja sie jeszcze naczytalam o zespole Noonan, gdzie wszystko mi sie zgadza i dol gotowy...
          • zebra12 Re: To jakiś koszmar! 27.03.15, 15:23
            Torbiel na szyi mogła wydawać się właśnie znacznie zwiększonym NT. Wszystko zależy od ułożenia płodu do badania. Bywały takie sytuacje.
            • iziula1 Re: To jakiś koszmar! 28.03.15, 17:28
              Raczej trudno uwierzyć, że lekarz nie odróżnił torbieli od obrzęku. Nawet przy złym ułożeniu płodu torbiel ma zupełnie odmienny wygląd od obrzęku.
              Samo występowanie torbieli nie oznacza wady genetycznej.
              W zespole, o którym mówisz obrzęk karku utrzymuje się praktycznie przez cały okres płodowy. Przynajmniej tyle znalazłam na ten temat.
              • zebra12 Re: To jakiś koszmar! 28.03.15, 17:55
                Uwierz mi, różnie bywa. Nawet tu na forum ktoś opisywał taką pomyłkę. Skoro lekarz na usg nie widział, że dziecko nie ma rąk ani nóg, to ja już we wszystko uwierzę.
              • krecia44 Re: To jakiś koszmar! 28.03.15, 20:28
                Iziula1:"Samo występowanie torbieli nie oznacza wady genetycznej. "

                No wiem wlasnie. Tylko w artykulach medycznych znalazlam informacje, ze przy jednoczesnym stwierdzeniu zwiekszonego NT i obrzeku uogolnionego miedzy 11-14 tygodniem jest juz objawem sugerujacym mozliwosc wystapienia zespolu Noonan.

                "W zespole, o którym mówisz obrzęk karku utrzymuje się praktycznie przez cały okres płodowy."

                No wlasnie szukalam informacji czy taki jednorazowy epizod jak wystapil u mnie z obrzekiem i NT mozna juz uznac za marker tego zespolu czy objawy utrzymuja sie przez cala ciaze. Jesli moglabys podeslac link do artykulu, w ktorym znalazlas taka informacje to bede wdzieczna.
                • iziula1 Re: To jakiś koszmar! 28.03.15, 20:58
                  Kreciu, z linkiem będzie trudno bo akurat czytałam o tym zespole korzystając z komórki.
                  Był to artykuł/zrzut dokumentacji opisującej rozwój prenatalny dziecka u którego stwierdzono już po urodzeniu zespól noonan. W trakcie rozwoju ciązy jeszcze o tym nie wiedziano, obserwowano wadę serca typową dla tego zespołu i obrzęk płodu. Były zdjęcia USG 3D i zwykłego pokazującego i obrzek i wadę serca, złe przepływy, złe zapisy ekg płodu itp.
                  Potem dokumentacja zawierała opis dziecka po urodzeniu. Co charakterystyczne w badaniu kariotypu po urodzeniu stwierdzono,że kariotyp żeński prawidłowy. Dopiero dalsze badania i wykluczenie zespołów wad metabolicznych wskazały na zespól Noonan. Dodam jeszcze ,że dziecko urodziło sie z luźnym fałdem skóry na karku od długotrwałego obrzęku.

                  Jest to b.rzadka choroba. Skąd u Ciebie to podejrzenie ? Czy to lekarz zasugerował czy internet ?
                  • krecia44 Re: To jakiś koszmar! 28.03.15, 21:21
                    Lekarz wspominal o zespole Turnera ale pod koniec USG powiedzial, ze na jego oko to bedzie chlopiec. Sama zaczelam wertowac artykuly i znalazlam info, ze Noonan jest bardzo podobny do ZT, do pewnego czasu oba te zespoly byly traktowane jako 1 jednostka chorobowa. Ja z kolei przeczytalam, ze to bardzo czesty zespol ok 1:1000 zywych urodzen tyle, ze czasem o objawach utajonych i niewidocznych stad pozne rozpoznanie, czasem u kilkulatkow nawet. Nie wiem jakos tak intuicja mi caly czas podsuwa te mysli...
                    • iziula1 Re: To jakiś koszmar! 28.03.15, 21:39
                      W mojej opinii to nie intuicja tylko strach podsuwa Ci takie myśli.
                      Lepiej znać wroga, prawda ?

                      Nie wiem co Ci powiedzieć, bo może lekarz się myli. Wielokrotnie dziewczyny tu pisały o wodniakach karku wykrytych na badaniach USG a dzieci były zdrowe. A wodniaki w większości się wchłoneły i nie były objawem jednostki chorobowej.
                      Myślę, że skoro tak bardzo niepokoi cię ten zespół poszukaj kliniki która specjalizuje sie w badaniach echa płodu. Z tego co pamiętam robią je w okolicach 20-25 t.c. Może troche wcześniej. Połówkowe USG też dużo wniesie, bo ocenia dokładniej parametry rozwoju dziecka, bo już łatwiej obejrzeć nerki, serce, płuca.
                      Kiedy masz amniopunkcje ?
                      • krecia44 Re: To jakiś koszmar! 28.03.15, 22:14
                        7.04 mam amniopunkcje.
                        Mam juz wybrany gabinet na Echo. Moj ginekolog mowil, ze w 20 tygodniu mam sie zglosic. Pozostaje czekanie.
                        Z mezem planowalismy 2 dzieci. Ze wzgledu na to, ze 1 ciaza byla dosc nerwowa obiecalam sobie, ze z tej bede sie cieszyc na maxa i nic nie zakloci mojego spokoju. Los sobie ze mnie paskudnie zadrwil... Po tescie Pappa bylam dobrej mysli. Moj spokoj trwal cale 2 dniuncertain
                        • iziula1 Re: To jakiś koszmar! 28.03.15, 22:29
                          Kreciu, nawet jeśli jest to zespól noonan, to co?
                          Wiem,że każda z nas marzy o zdrowym dziecku, same też wolimy zdrowie od choroby.
                          Ale nawet jeśli najczarniejszy scenariusz się zdarzy to po tym co przeczytałam ludzie obarczeni tą jednostką żyją normalnie. Rozwijają się troszeczkę wolniej motorycznie bo napięcie mięsniowe jest niskie, nie będą grać w kosza ze względu na niskorosłość, bedą chodzić do zwyczajnych szkół. Tu martwiłabym się tylko o serduszko maleństwa i chciałabym jak najwcześniej je zdiagnozować aby po urodzeniu jak najszybciej wdrożyć leczenie.

                          Zresztą po co Ci to piszę?!! Jeszcze nie masz diagnozy. Na razie to takie strachy i gdybanie.
                          Poczekaj na amniopunkcję, potem na EKG serduszka.
                          Trzymam kciuki za Ciebie, obyś wytrwała i twego synka (?) lub córeczkę bo różnie z tym bywa wink na tym etapie.
                          Bądz dobrej myśli.
                        • zebra12 Re: To jakiś koszmar! 29.03.15, 08:20
                          Ze wzgledu na to, ze 1 ciaza byla dosc nerwowa o
                          > biecalam sobie, ze z tej bede sie cieszyc na maxa i nic nie zakloci mojego spok
                          > oju. Los sobie ze mnie paskudnie zadrwil..

                          Miałam tak samo z pierwszym okresem macierzyństwa. Z pierwszą córką bardzo się denerwowałam, wszystko przeżywałam i wyolbrzymiałam każdą drobna rzecz, bo się bałam o dziecko. Postanowiłam, że przy drugim dziecku dam na luz, bo przecież wszystkie strachy były niepotrzebne. No i zaczęło się: najpierw dwa poronienia i to w 11 tyg, a potem udana ciąża pełna obaw, nagły poród - dwudziestominutowy, zapalenie skóry, inkubator. Dziecko wciąż chorowała, urodziła się bez jednego rodzaju odporności, złapała cięzkie zapalenie płuc w wieku 3 tyg. Nie było wiadomo, czy przeżyje. Potem kolejne rozprzestrzenione już na inne narządy w tym serce, śledzionę, wątrobę. Masakrę przeszłyśmy. Do tego jadłoswstręt, nieprzybieranie na wadze, brak ząbkowania z powodu anemii i niedożywienia. No i tyle było z moich założeń lajtowego podejścia do drugiego dziecka.
                          A teraz dziecię ma 15 lat i jest raczej zdrowa. Ma Zespół Aspergera, ale dość lekki.
                          Życzę Wam zdrowia, a Tobie teraz cierpliwości i wytrwania.
                          • krecia44 Re: To jakiś koszmar! 29.03.15, 19:12
                            Zebra wspolczuje przezyc. Wazne, ze teraz cora ma sie dobrze. Tak to wlasnie jest, ze co innego czlowiek planuje a co innego zycie niesie. Dzieki za wsparcie dziewczyny. Jak bede cos wiedziala dam znac.
                            • 1991paullaa Re: To jakiś koszmar! 02.05.15, 15:42
                              Ja urodziłam córeczkę z obrzęku która m.in. miala operacje dotyczaca układu moczowo plciowego.
    • kajunia87 Re: To jakiś koszmar! 18.05.15, 18:30
      Witam podlacZe sie pod wasz temat wracam od ginekologa, jestem w 12tc4d dzis mialam badanie prenatalne i mega dol.
      Nie moge sobie znalesc miejsca moze wy doradzicie cos.
      Moze zaczne od poczatku to moja 3ciaza.
      Pierwsza ciaza bez zadnych komplikacji zakonczona cc dziecko zdrowe.
      Druga ciaza - bral zarodka, puste jajo plodowe ciaza Zatrzymala sie na 5tyg i musial byc zabieg czyszczenia macicy.
      Po 8miesiacach od poronienia 3 ciaza aktualnie 12tc4d.
      Pierwsze krwawienie w 9tc i wykrytu krwiak pod macica na 13mm(wedlug lekarza nie duzy) lezalam plackiem dwa tyg.
      W 11tc mialam drugie skape brazowe krwawienie pojechalam do szpitala i pani doktor powiedziala Ze z dZieckiem ok rosnie rusza sie, i krwiaka nie ma a to krwawienie prawdopodobnoe oczyszczanie sie tego krwiaka.
      Troche sie uspokoilam nawet ucieszylam.
      Ale dzisiaj mialam usg prenatalne i polazalo ze dziecko ma znacZnie powiekszone NT nie powiedzial ile sad
      I na zdjeciu z usg widoczna duza czarna plama na brzuszku dzidZiusia.powiekszony olbrzymi pecherz.
      Wygladalo to strasznie lekarz nie powiedZial mi dokladnie co to jest tylko powiedzial ze plod nie rozwija sie prawidlowo i trzeba zrobic badania inwazyjne.
      Wypisal skierowanie .
      A ja jestem zalamana bo z tego co znalazlam na necie takie symptomy oznaczaka Zespol downa sad
      Pomozcie mial ktos taki przypadek na razie zalamuje rece i czekam na dalsze badania a mam dopiero za tydzien.
      Bede wdzieczna za jakakolwiek odpowiedz na temat.
      Pozdrawiam sad
      • krecia44 Re: To jakiś koszmar! 19.05.15, 13:59
        Kajunia, spokojnie...
        Szkoda, ze nie dowiedzialas sie dokladnie co sie dzieje, ile wynosi NT.

        Ja uslyszalam dokladnie te same slowa co Ty, tzn. ze plod nie rozwija sie prawidlowo. Zreszta przeczytaj moj pierwszy post.

        Wlasnie weszlam na forum, zeby naswietlic co u nas. Dzisiaj dostalam wyniki amniopunkcji (po 6 tygodniach!!!) i kariotyp męski prawidłowy 46XY smile USG połówkowe idealnie. Torbiel limfatyczna na szyi się wchłonęła, lekarz nie miał się do czego przyczepić. Jeszcze przed nami echo serca ale po wstepnej ocenie tez nie widac nic niepokojacego. Az sie boje cieszyc... ale nie powiem odczuwam ogromna ulge, bo chociaz kilka nieciekawych opcji zostalo wykluczone.
        • iziula1 Re: To jakiś koszmar! 19.05.15, 16:51
          Kreciu, cudowne wieści!
          Gratulacje kochana!
        • kajunia87 Re: To jakiś koszmar! 19.05.15, 17:59
          Krecia: no wlasnie nie Zapytalam bo bylam w taki
          Szoku ale jutro ide po opis do lekarza bo musze miec do dalsZych badan takZe moze cos wiecej na spokojnie sie dowiem i dam znac
          • kajunia87 Re: To jakiś koszmar! 19.05.15, 18:05
            Krecia Przeczytalam twoj pierwszy wpis i rZecYwiscie tak jakbym do niego pasowala tez mam dziecko syna 4 latka od wczoraj jak sie dowiedIalam nic tylko bajki mu wlaczam nie moge miejsca znalesc. Badanie mam 27 maja wiec troche jest dzis zrobilam test pappa ale wynik dopiero za 4 dniuncertain nic nie zostalo tylko czekac. Powiedz mi czy mialas robione jakies badanie inwazyjne?
            • krecia44 Re: To jakiś koszmar! 19.05.15, 22:44
              No wlasnie amniopunkcje mialam w 15 tygodniu - kariotyp prawidlowy. Powiem Ci, ze dla mnie blogoslawienstwem byla corka w tym czasie, bo przy 2-latce jest zdecydowanie mniej czasu na myslenie.
        • kalina_lin Re: To jakiś koszmar! 19.05.15, 18:03
          Krecia, bardzo się cieszę. Spokojnej drugiej połowy ciąży życzę.
          • krecia44 Re: To jakiś koszmar! 19.05.15, 22:47
            Iziula1, kalina_lin dzieki wielkie. Mam nadzieje, ze zadnych niespodzianek juz nie bedzie. Choc prawda i tak jest taka, ze w 100% spokojna bede dopiero po porodzie. Ziarno niepewnosci zostalo zasiane i z glowy juz tego nie wyrzuce, choc bardzo bym chciala...
            • kajunia87 Re: To jakiś koszmar! 20.05.15, 11:16
              NT mojego maluszka w 12t6d wynosi 5mm sad a do tego olbrzymi pecherz moczowy sad co mam myslec caly czad placze ze dziecko bedzie chore i nic nie moge zrobic sad pomozcie
              • kajunia87 Re: To jakiś koszmar! 22.05.15, 08:38
                Witam wiecie moze co oznaczaja takie wyniki z testu pappa z surowicy w 12t4d 1,68 mlu/ml ????
                Prosze o pomoc sad
                • 1991paullaa Re: To jakiś koszmar! 23.05.15, 20:44
                  Kajunia idź do lekarza który zajmuje sie wadami plodu. Maja bardziej specjalistyczne USG u mojej Mai była wada moczowo płciowa a tez wyglądało z poczatku jak ogromny pęcherz.
                  • kajunia87 Re: To jakiś koszmar! 25.05.15, 14:32
                    1991paula- i jak skonczyla sie wasza historia z pecherzem ? Po jutrze mam amniopunkcje strasznie sie boje ze wyjda nieuleczalne wady sad
                • kalina_lin Re: To jakiś koszmar! 24.05.15, 09:16
                  Pappa nie rozpatruje się osobno, tylko w połączeniu z innymi parametrami biochemicznymi (beta hcg) oraz danymi z usg wprowadza się do specjalnego programu, który oblicza ryzyko wystąpienia wad u dziecka.
                  • 1991paullaa Re: To jakiś koszmar! 29.05.15, 23:07
                    Mam córeczkę wczesniaka z zespołem wad wrodzony. Na USG gnetycznym wyszły dodatkowe rzeczy. A ten pęcherz to zatoka moczowo plciowa. Nawet jeśli Twoje maleństwo ma wadę dotyczaca pęcherza nie znaczy ze musi być chore. Warto dlatego zrobić USG u kogoś od wad płodu. Przepraszam ze tak późno odpisuje nie miałam za bardzo czasu zagladac.
    • krecia44 Re: To jakiś koszmar! 30.10.15, 21:12
      Wracam do watku zeby napisac co u nas...
      27.09 urodzilam slicznego i ZDROWEGO chlopca. Cudo, ktore mialo sie nie urodzic z powodu uogolnionego obrzeku, NT 3,5 i torbieli limfatycznej. Zdaje sobie sprawe z tego, ze pewne rzeczy moga wyjsc po czasie ale zaden pediatra nie ma zastrsezen co do stanu zdrowia Malego. Syn rozwija sie dobrze, wokale ma az za glosne. Mam nadzieje, ze nasz przypadek da komus w podoben sytuacji choc odrobine nadziei na to, ze czasem moze byc dobrze mimo wszystkich okolicznosci wskazujacych na niepowodzenie. Pozdrawiam i dziekuje za wsparcie smile napewno za jakis czas dam znac co u nas.
      • iziula1 Re: To jakiś koszmar! 30.10.15, 21:22
        Gratulacje kochana! Sporo przeszłaś, ale dałaś radę.
        Dbaj teraz o siebie i swoje zdrowie, bo taki stres odbija się na zdrowiu, niestety.
        Gratuluję krzykuna smile

        Dzięki, że napisałaś co u Was.
      • kotkowa Re: To jakiś koszmar! 31.10.15, 09:03
        Niesamowite, dobrze, że napisałaś. Strasznie się cieszę!!!
      • kalina_lin Re: To jakiś koszmar! 31.10.15, 18:30
        Gratuluję. Fajnie, że się odezwałaś.
      • zebra12 Re: To jakiś koszmar! 01.11.15, 17:33
        Cudownie! Szczere gratulacje smile
    • majeczka200 Re: To jakiś koszmar! 31.10.15, 09:27
      Wspaniała wiadomość.Gratuluję zdrowego synka smile
    • krecia44 Re: To jakiś koszmar! 29.06.16, 14:53
      Obiecałam, że za jakiś czas się odezwę...

      Synek ma 9 miesięcy. Jest zupełnie zdrowy. Rozwija się nawet szybciej niż rówieśnicy. Mając niecałe 7 miesięcy zaczął stawać na nogi. Dzisiaj zasuwa już przy meblach jak szalony. Siedzi, raczkuje, bije brawo, robi papa, ostatnio w wielkim żalu z powodu konieczności zmiany garderoby wydusił nawet przez łzy "mama". Generalnie super pogodny chłopak.

      Jeszcze raz dziękuję wszystkim od których uzyskałam wsparcie w momencie kiedy świat mi się zawalił na głowę. W tym okresie nawet nie brałam pod uwagę możliwości, że po roku będę mogła napisać o urodzonym, a co dopiero zdrowym chłopcu. Pozdrawiam smile
      • zebra12 Re: To jakiś koszmar! 03.07.16, 16:17
        To są pokrzepiające dla wielu wieści smile Dobrze, że piszesz. Warto podzielić się optymistycznym zakończeniem . No i gratuluję synka smile
        • paniusia.aniusia Re: To jakiś koszmar! 11.07.16, 08:18
          smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka