escollo
17.04.18, 22:08
Jestem w 6tygodniu ciazy, wczoraj bylam na usg. Serduszko bije prawidlowo, niestety lekarz powiedzial, ze pecherzyk zoltkowy jest za duzy (6mm) i nieregularnego ksztaltu, co moze oznaczac wady genetyczne i zwiastowac poronienie. Jestem zalamana, juz raz poronilam. Nastepne usg mam za 3 tygodnie. Lekarz powiedzial, ze sa jeszcze szanse ale ja sie zamartwiam. Czy znacie przypadki, kiedy za duzy pecherzyk nie spowodowal poronienia i ciaza zostala donoszona?