Dodaj do ulubionych

RoZsTęPy.... RATUNKU!!!

04.11.04, 18:03
Jestem w 25 tyg. ciąży i mam rozstępy na piersiach oraz jeszcze większe na
posladkach, krem nie chce pomagac. Czy znacie jakies dobre sposoby??? I czy
te rozstepy schodza po ciązy???
Obserwuj wątek
    • lurien Re: RoZsTęPy.... RATUNKU!!! 04.11.04, 18:25
      reoztepy nigdy nie znikaja, z czasem beda mniej widoczne, ale nigdy nie znikna bo to sa poprostu blizny....moje piersi wygladaja jak meduzy, mam naprawde spore rozstepy mimo iz uzywam kremu mustela, mam nadzieje ze brzuch zostanie nie naruszony
      • zeberr Re: RoZsTęPy.... RATUNKU!!! 04.11.04, 18:50
        ja na razie nic nie mam. Smaruje sie od poczatku ciazy zwykla oliwka. jestem w
        20 tyg i spokoj. ale boje sie, ze to spokoj przed burza big_grinDD
    • zeberr Re: RoZsTęPy.... RATUNKU!!! 04.11.04, 18:31
      A kiedy się pojawiły? Czy stosowałyście coś, żeby temu zapobiec?
      • celka_s Re: RoZsTęPy.... RATUNKU!!! 04.11.04, 18:35
        Ja na początku nic nie stosowałam, ale tylko jak się zaczęły pojawiać to
        kupiłam krem Fissan, ale niestety rozstępy sie powiększają szczególnie na
        pośladkach. Jejku jak mi to nie zniknie to bede wygladala okropniesad Pozdrawiam
        • lurien Re: RoZsTęPy.... RATUNKU!!! 04.11.04, 18:46
          zbeldną, ważne by nie byly czerwone, i potem stopniowo beda sie zmniejszaly, ale slady juz zostana niestety
    • anna7777 Re: RoZsTęPy.... RATUNKU!!! 04.11.04, 19:18
      Ja rozstepy mialam ogromne jeszcze przed ciaza,nigdy nie mialam problemu z
      nadwaga,czasami 3 kilo mniej lub wiecej.Moj brat ma na placach,ja mialam na
      udach,posladkach i tez plecach.Teraz jestem w 20 tyg.ciazy,mam dodatkowo
      ogromne rozstepy na piersiach juz od ok.15 tyg.,albo i wczesniej ,pomimo,ze
      stosuje od dawna rozne preparaty.Niestety,to zalezy od skory,poprostu mam slaba
      i chyba nic mi nie pomoze,a jesli ktos pisze ,ze pomaga mu zwykla oliwka,to za
      bardzo nie wierze,poprostu nie jest podatny na rozstepy.
      • zeberr Re: RoZsTęPy.... RATUNKU!!! 04.11.04, 19:28
        Na pewno kwestia skóry jest najważniejsza, co do tego nie mam wątpliwości.
        Szczerze mówiąc, nie bardzo wierzę we wszystkie super drogie kremy, wydaje mi
        się, że jeśli już, to można jakoś zmniejszyć podatność masując skórę i
        nawilżając.
        • amaterasu79 Re: RoZsTęPy.... RATUNKU!!! 04.11.04, 20:26
          Ja od 4 mies. smarowałam brzuch Fissanem i nie mam ani jedengo rozstępika. Ale pupę traktowałam po macoszemu i rozstępy mi się zrobiły ok. 25 tc. Myślę, że smarowanko jakimś kremem coś jednak daje... Chociaż ja o skórę dbałam i przed ciążą - balsamy i te sprawy, no mimo tego pupa nie przetrwała bez szwanku.
    • yo_oo Re: RoZsTęPy.... RATUNKU!!! 05.11.04, 00:17
      wczasie moejej pierwszej ciazy pojawily mi sie rostepy na brzuszku i to nagle i
      w 8 miesiacu. pod koniec ciazy brzuszek sie opuszcza troszke nizej. u mnie
      nastapilo to nagle i poprostu skora nie wytrzymala. 4lata minely a rozstepy
      nadal sa. Faktjuz sa koloru skory i nie widac ichaztak mocno. sposobem ktory
      poomoze zmniejszyc je jesttakie uszczypywanie ich troszke skrecajac. biezesz
      skore w dwa palce i sciskajac ja troszke poruszasz palcami. Chodzi o
      rozluznienie tkanki tluszczowej. Ale uwiezcie, zapomina sie o nich. Same
      widzicie ze nie jestescie jedyne. Jakies minusy tego wspanialego maciezynstwa
      muszabycsmile
    • gosiako Re: RoZsTęPy.... RATUNKU!!! 05.11.04, 09:13
      U mnie w pierwszej ciąży pojawiły się rozstępy giganty na brzuchu..po prostu
      okropne pręgi w kolorach tęczy...nigdy nie znikneły jedynie zmieniiły kolor i
      stały się mniej widoczne...a teraz powtórka z rozrywkismile))))))chyba mi w końcu
      pęknie ta skóra....dodam że smaruje brzuszek od poczatku ciąży, masuję...itp.
      itd. i nic....ale co tamm. ważne żeby maluszek był zdrowysmileA brzuszek..no
      cóż...to "medal macierzyński"winktrudno..nie ma sie czym martwić....
      • celka_s Re: RoZsTęPy.... RATUNKU!!! 06.11.04, 22:14
        Dzięki za wiadomości. Ja mam taką cichą nadzieje, ze moze jednak znikna smile hEHE
        Narazie smaruje kremem anty i lekko podszczypuje.
        • ziele77 Re: RoZsTęPy.... RATUNKU!!! 07.11.04, 00:40
          No ja jestem przerażona!!!Mam rozstępy na całym ciele tzn.pupa,uda,
          biodra,biust nawet pod kolanami i pod pachami!!!co dziwniejsze jedynym miejscem
          w którym ich nie mam jest właśnie brzuch.Fakt,że nie smarowałam się specjalnymi
          kremami,ale ja po prostu w nie nie wierzę.Myślę,że tendencja do rozstępów
          zależy od rodzaju i wytrzymałości skóry i nie da się im zapobiec,może tylko
          odrobinę zachamować.Jednak zastanawia mnie to,że nigdy wcześniej(czyli przed
          ciążą) nie miałam ani rozstępów ani cellulitu,chociaż gwałtowne zmiany wagi nie
          były mi obce..hmm
          • celka_s Re: RoZsTęPy.... RATUNKU!!! 07.11.04, 20:53
            Ja isę bede strala jak bede mogla, ale coż jesli nie zejda crying - trudno. Aha i
            jeszcze pytanie czy oliwka jest równa kremowi anty???
            • ewucha28 Re: RoZsTęPy.... RATUNKU!!! 07.11.04, 21:38
              Przy pierwszej ciązy smarowałam sie od 9 tc. i uniknełam niespodzianek,dzisiaj
              zakupiłam krem i regularnie przez całą ciąze jak i po niej do chwili gdy nie
              odzyskam rownowagi wagowej będe to robić,mam nadzieje ze sie nie pojawią tu
              jeszcze daje linka kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,54921,2098873.html
              poczytajcie jak unikać i zwalczać.
              • celka_s Re: RoZsTęPy.... RATUNKU!!! 07.11.04, 22:32
                Dzięki!!! Napewno zajrzesmile
    • kajaaa Re: RoZsTęPy.... RATUNKU!!! 08.11.04, 10:21
      szoruj pośladki szorstką rękawicą nasączoną oliwką (po parę minut
      dziennie)...podobno bardzo pomaga a rozstępy często stają się prawie
      niewidoczne...oczywiście z piersiami uważaj, najlepiej robić masaż sama
      oliwką...
      pozdrawiam Kasia
      • celka_s Re: RoZsTęPy.... RATUNKU!!! 10.11.04, 15:00
        Po oliwce naprawde przygasają- nie zartuje. Uff, może bedzie lepiej smile
    • mmala6 Re: RoZsTęPy.... RATUNKU!!! 10.11.04, 15:15
      Podobno swietna jest masc Samosan. Kosztuje ok 17 zl w aptece. Poleca go moja kolezanka, ktora niedawno urodzila Dzidzie,smarowala sie ta mascia pod koniec ciazy i po porodzie. Ponoc masc napina lekko skore i swietnie nawilza. Sama nie wiem, bo jeszcze jej nie zakupilam. Ja od ok 2m-ca stosuje Gerbera albo Penaten na rozstepy. Mialam tez "przygode" z oliwka ale raczej na poczatku. Teraz jak brzusio duzy i szybko rosnie to oliwka wydaje mi sie zbyt slaba. Podobno swietne efekty daje tez smarowanie sie oliwa z oliwek!!Do biustu polecam krem z AA Oceanic w zielonej tubce, dla mnie bombasmile)
      Magda i 28t Mateuszek
      • jalawenda Re: RoZsTęPy.... RATUNKU!!! 10.11.04, 16:26
        Jeszcze przed ciaza smarowalam cialo roznymi balsamami. Robilam to,bo... tak
        sie robi po kapieli. Zeby skora byla ladna, gladka, nawilzona itd. Jak zaszlam
        w ciaze zaczelam stosowac kremy specjalistyczne. Na poczatku Fissan (nie jest
        drogi) i specjalny krem przeciw rozstepom Vichy (tu spory wydatek, ok. 80zl).
        Naprzemiennie, raz jeden, raz drugi. Pozniej smarowalam sie zwykla oliwka a
        teraz ponownie wrocilam do Vichy. Jestem w 39tc. Brzuch mam jak balon. Napiety
        do granic mozliwosci i... zero rozstepow (podobnie inne czesci ciala). Acha,
        wazne jak wcierasz krem w siebie. Zawsze od dolu do gory. No to przyjemnego
        smarowania (masowania). Pozdrawiam.
        • aliceparis Re: RoZsTęPy.... RATUNKU!!! 10.11.04, 16:52
          Dziewczyny, co to za krem ten Fissan?
          • jalawenda Re: RoZsTęPy.... RATUNKU!!! 12.11.04, 15:51
            Pytaj o niego w aptece. To krem niemiecki (ale w Niemczech go nie ma -
            smieszne, prawda?). Tubka kosztuje okolo 17zl. Kuzynka stosowala przez cala
            ciaze i nie nabawila sie rozstepow. Ja naprzemiennie z Vichy i tez ich nie mam.
            Opakowanie jest w kolorze rozowym. Czy o takie informacje chodzilo?
            • anouk4 Re: RoZsTęPy.... RATUNKU!!! 12.11.04, 16:17
              A ja stosowalam Fissan od 8 tygodnia ciazy jak tylko sie dowiedzialam i tez mam
              rozstepy na posladkach, troche wokol brodawek i ciutkie na brzuchu. No ale nie
              wiadomo ile bym miala gdybym nie stosowala kremu. Minely 4 lata i caly czas mam
              rozstepy, ale bledsze. Teraz jest w drugiej ciazy i raczej wyprobuje Vichy. Po
              Fissanie swedziala mnie skora i troche zapach jego mnie draznil.

              pozdrawiam i sie nie przejmujcie takimi drobiazgami jak rozstepy
          • lukolka Re: RoZsTęPy.... RATUNKU!!! 12.11.04, 16:15
            Fissan, to świetny krem, do kupienia w aptece. Jest dość tłusty, ale bardzo
            wydajny. Polecam! Jestem w 21t.c. i narazie (odpukać, żeby nie zapeszyć!)
            wszystko jest pod kontrolą - zero rozstępówwink)) Oby tak dalej!

            ___
            Ola 21t.c.
        • iguana-marta Re: RoZsTęPy.... RATUNKU!!! 12.11.04, 17:13
          ja polecam Fissan jest tłusty ale o to chyba chodzi, 2 tygodnie temu pojawiły
          mi sie rozstepy na piersiach ale gdy zmieniłam krem (wcześniej Gerber), po
          tygodniu były już mniejsze a teraz prawie ich nie widac i skóra wygląda
          świetnie jest gładka i przybrała ładny koloryt. A wieczorem po kąpieli wcieram
          oliwkę na mokro.

          Nie przejmuj się najwyzej po ciąży odwiedzisz gabinet kosmetyczny w którym
          napewno coś poradzą na rozstępy przynajmniej tak aby były mało widoczne wink
    • iwo777 Re: RoZsTęPy.... RATUNKU!!! 12.11.04, 17:45
      U mnie rozstępy pojawiły się ok. 20 tc, piękne różowe i czerwone pręgi pod
      brzuchem. Krem, jaki używałam na rozstępy: na początku ok. 12 tc – AVON, ok. 15
      tc wymieniłam go na Mustele, i nic rozstępy jak były tak były, zaczęłam
      dodatkowo smarować brzuch oliwką dla dzieci Nivea i co oprócz rozstępów
      uczulenie, mój brzuch pokryty nie tylko różowymi kreskami, ale czerwonymi
      okropnie swędzącymi i piekącymi krostkami (to był koszmar – wyłam z bólu). Na
      dzień obecny rozstępy mam na całym brzuchu, wyczytałam gdzieś w mądrej
      książce,że drapanie brzucha może być jedną z przyczyn powstawania rozstępów (u
      mnie by się zgodziło).
      Dałam już sobie spokój z walką z nimi, jestem w 38 tc, ale mam inny problem
      maluszek ułożony już jest do porodu tzn. główka w dość niskim położeniu, a ja
      odczuwam dziwne bóle na dole brzucha tzn. szczypanie i ból ten zlokalizowany
      jest jakby na zewnątrz brzucha, mam pytanie do mam z doświadczeniem czy tak
      boli skóra w „rozstępach”?. Mam nadzieje, że moje pytanie nie jest głupie i że
      któraś z was miała podobne doświadczenie.
    • zojka Re: RoZsTęPy.... RATUNKU!!! 12.11.04, 20:05
      Co do rozstępów to ich pojawienie jest bardziej uwarunkowane genetycznie i
      hormonalnie niż zalezy od smarowania. Oczywiście smarowanie znacznie zmniejszy
      szkody.
      Na rynku jest trochę preparató na istniejące już rozstępy. Zostaną one do końca
      życia, ale mogą być bledsze i mniej widoczne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka