Dodaj do ulubionych

Ciężarówki z trójmiasta co u was?

    • olkak Re: Ciężarówki z trójmiasta co u was? 12.01.05, 13:18
      Czesc dziewczyny,

      jestem z gdanska, mam termin na 15.01.
      Juz od jakiegos czasu odczuwam skurcze pzepowiadajace, wczoraj w nocy kilka
      razy budzilam sie z bolem brzucha - to juz chyba niedlugo..!

      Bede rodzic na Zaspie, tam tez chodzilam do szkoly rodzenia- jesli chodzi o
      szkoly rodzenia na zaspie to sa dwie - jedna jest w szpitalu, refundowana przez
      NFZ (przynajmmniej w ubieglym roku) zajecia sa 3x w tyg (pon, sr, pt) - w pon
      sa wyklady/spotkania z lekarzami (na tych spotkaniach jest sporo ludzi-ok 30)a
      we wt i pt cwiczenia+pogadanki poloznej (na cw grupy sa 8 osobowe).

      A druga szkola jest w ZOZie na ul. Majewskich (tam gdzie wydaja ksiazeczki
      RUMowskie) niedaleko szpitala. Ta szkola byla refundowana przez miasto, ale w
      tym roku na razie jeszcze nie podpisali umowy i nie jest - kosztuje 200zl.
      Wiem, ze zajecia sa wlasciwie ustalane indywidualnie - max 4 ososby w grupie.

      Ze szkoly rodzenia jestem zadowolona, moze za duzo nie cwiczylismy, ale sporo
      sie dowiedzialam.

      Nie mam lekarza prowadzacego z Zaspy, ale wazniejsza jest polozna (jezeli porod
      jest prawidlowy) - mam juz 'umoiwiona'. jak juz bede po i ona (mam nadzieje)
      sie sprawdzi to moge podac namiary.

      Na zasspie tez jest wanna, i mam zamiar z niej skorzystac, nie ma znieczulenia
      na zyczenie. Porod rodzinny kosztuje 200zl.

      Mam nadzieje,ze juz niedlugo 'sie zacznie' bo juz mnie meczy to wyczekiwanie.

      pozdr,

      ola i mala (jeszcze nie mamy imieniasmile)
      • lukolka do olkak 12.01.05, 14:00
        Ola, trzymam kciuki za Ciebie i Twoje maleństwo! Niech wszystko pójdzie
        sprawnie i jak najmniej boleśniesmile). I dużo zdrówka dla Was obojgasmile) Trzymaj
        się cieplo i jak już bęzie po wszystkim, i znajdziesz chwilkę czasu, to daj
        znać co i jaksmile
        Pozdrawiam!!
        Ola i Pszczółka Maja (29tc)
      • fasolka31 do Olkak 12.01.05, 15:07
        Proszę się jak już będziesz po smile to prześlij nam namiar na swoją położną, jak
        będziesz zadowolona.
        A napisz chociaż teraz ile cię ta przyjemność będzie kosztować?????
        Pozdr...F
        • dziubaskowa z trójmiasta!! 13.01.05, 18:28
          Hej dziewczyny!
          Coś obijamy się z tym pisaniem, jak się czujecie co u was. Nie wiem jak wy ale
          ja mam ostatnio strasznego lenia nic mi się nie chce, nawet spać. Mam tyle
          roboty a nie moge sie za nią wziść. Z tydzień zaczynam sesję a mi ie tak nie chce!!!
          czy wy tez sie tak czujecie.
          A jak wasze brzuszki mnie cos ostatnio pobolewa w jednym miejscu jak by ktos
          skalpelem cią. Okropne uczucie i tylko wieczorem koło pępka. Czy ktos ma coś
          podobnego?
          Pozdrawiam wszystkie brzuchatki Agata
          • lukolka Re: z trójmiasta!! 13.01.05, 18:39
            Oj Agatko, co do tego lenia, to chyba mamy identyczne odczuciawink))) Ja mam
            takie momenty, że nie chce mi się iść zrobić coś do jedzenia... masakra!!
            Co do tych bóli, to ja nie mam nic takiego. U mnie jedynie brzuszek dziwnie
            boli jak np. dość szybko chodzę. Zaraz robi się twardy i pobolewa. Ale
            wystarczy odpocząć i wszystko wraca do normysmile)
            Pozdrawiam cieplutko!!
            Ola i Pszczółka Majasmile)
            • olanowak24 Re: z trójmiasta!! 13.01.05, 22:03
              Hej dziewczynki, ja również mam lenia jak 150smile, nic mi sie nie chce NIC, a do
              tego wizja sesji i pisania pracy w 38 i 39tc mnie przeraża, cały czas mogłabym
              leżeć i nic nie robić masakra, a lepiej przez następne miesiące nie bedzie,
              cóż. Wczoraj kupiłąm wóżek i fotelik, wiec mam juz cała wyprawke gotowasmile
              Polecam sklep Pinokio na przeciwko dworca w gdyni, w miare tanio i spory wybór,
              a do tego mozna sie targowac smile POzdrawiam Ola i Mikołaj 36,5 tcsmile
          • jagodasoft2 Re: do dziubaskowa 13.01.05, 21:56
            Jak ci si jeszcze troche termin przyblizy to daj znac. Ja mam na 15 marca
            wedlug lekarza, ale sama wyliczylam na 20. Wiec moze sie spotkamy.
      • nordynka1 Re: Ciężarówki z trójmiasta co u was? 12.01.05, 16:02
        no to trzymaj się Olu! niech wszystko pójdzie dobrze, już niedługo dzidzia
        będzie w Twoich ramionach

        trzymamy kciuki i pozdrawiamy
        A.
        • evita33 O ZASPIE 12.01.05, 16:56
          Rodziłam w czerwcu tamtego roku -cesarka ale to ze względu na słuszną wagę
          synka 5200. Zaspa jest ok. Wszystko daja oprócz pampersów.Nawet chusteczki do
          pupy dzieciaczkom, spirytus, maści do pupy.Pieluchy tetrowe.My z dziewczynami z
          nich bardzo korzystałyśmy bo jak wiadomo taki maluszek pruta na początek po
          kilkanaście kupek dziennie ( więc my tetre wkłądałyśmy w pampers no i nie
          tzrzeba było za każda kupą wyrzucac pampersa).Opieka ok, jedzenie też nie
          najgorsze.Ja poszłam z marszu , nie miałam żadnej położnej ani znajomego
          lekarza a czułam się przy porodzie tak jakby było odwrotnie.Jak macie pytania
          piszcie.
          • fasolka31 Re: O ZASPIE - do Evita 12.01.05, 17:19
            Dziękuję za opis Evita. Jestem coraz bardziej przekonana, że dobrego wyboru
            dokonałam.
            Napisz mi jeszcze proszę, może się orientujesz, powyżej jakiej wagi lekarz daje
            skierowanie na CC, wiedząc że ma się szczupłe b.biodra?
            Jak lekarze z Zaspy jak tam przyjechałaś rodzić zareagowali na takie wskazanie
            (bo rozumiem że miałaś je na piśmie, no i nie miałaś stamtąd lekarza) bo
            wiadomo przecież również że lekarze mylą sie w określaniu wagi nawet do 0,5 kg?
            (mój sie rąbnał o + 0,35 - co jak dla mnie było sporo za dużo smile)

            Pozdr. F
            GG 6675781
            • jogaj Re: o poloznej 12.01.05, 18:10
              Mom zdaniem polozna moze wiedziec co sie dzieje w szpitalu w ktorym pracuje,a
              co do reszty to nie bylabym taka pewna.
              Malo jakos dziewczyn z Gdyni,moze jest ktos z teminem na polowe lutego i chce
              rodzic w Redlowie?
              Pozdrowienia-Jola
              • aka772 Re: o poloznej 12.01.05, 20:00
                ja jestem z gdyni i zamierzam rodzic w redlowie, a termin mam na 21 lutego. i
                sporadycznie chodzimy na wybrane lekcje w szkole rodzeniasmile
                • jogaj Re: o poloznej 12.01.05, 21:49
                  Ja mam termin na 18 lutego,moze sie spotkamy w Redlowie,powiedz mi cos o szkole
                  rodzenia,bo ja nie chodze,moje dziecie z dzym prawdopodobenstwem tak samo jak
                  pierwsze nie obroci sie do porodu wiec pewnie beddzie cc i nie mam motywacji na
                  szkole rodzenia,ale chcialam sie wybrac zobaczyc porodowke.Szymona rodzilam w
                  Miesjkim,napisz kiedy sa zajecia,gdzie,ile kosztuja i w ogole jak jest.
                  Pozdrowienia-Jola
                  • aka772 Re: do jogaj 13.01.05, 18:26
                    moze rzeczywiscie sie spotkamy w szpitalusmile
                    jezeli chodzi o szkole to zajecia nie powalaja z nog (ale to moje osobiste
                    odczucia) - wiekszosc rzeczy juz wiedzialam, bo sobie sama wyczytalam z ksiazek
                    itp. chodze glownie ze wzgledu na cwiczenia oddechowe i zeby maz sie czegos
                    dowiedzial, ale wybieramy tylko tematy, ktore nas interesuja i wydaja sie
                    wazne. wczoraj bylo zwiedzanie oddzialu, ale nie bylismy, bo nasz gin nam to
                    obiecal. cena to 15 zl za lekcje (w tym za meza), zajecia sa w wt, sr i czw. na
                    19-ta, a w sob. cwiczenia na 11-ta. a rozpiska tematow i daty sa na dzrzwiach
                    szkoly. szkola miesci sie naterenie szpitala, ale to trudno opisac, najlepiej
                    jak zapytacie w strozowce to im latwiej bedzie pokazacsmile
                    pozdrawiam!
            • evita33 Do FAsolki 12.01.05, 22:59
              No więc jeżeli chodzi o cesarke to naprawdę nie wiem co i jak i od jakiej
              wagi.Ja poszłam do porodu bo byłam tydzień po terminie i strasznie puchły mi
              palce i nogi no i miałam trochę nadciśnienia.A i poród 6 godzin trwał
              normalnie, parcia, siedzenie na piłce ( położna kazała) i nic mały nie chciał
              wyjść.Robili usg juz na łóżku porodowym i wychodziło że młody ma mieć ponad 4
              kg ale nikt nie powiedział że 5200.Wyobrażasz sobie chgyba jaką furrorę później
              robił na oddziale.Wszyscy go znali włącznie z pania z poradni laktacyjnej.dr
              Sokołowska zadecydowała ze jednak zrobimy cesarkę bo parłam parłam a tu nic.
              • fasolka31 Re: Do Evita 13.01.05, 08:00
                Szkoda tylko że Ciebie tak nie potrzebnie męczyli.4 kg a 5,2 kg to spora
                różnica. Dobrze że się nie uparli na poród naturalny bo byś mogła Ty i
                dziecko....brrrr...było minęło, ważne że wszystko sie dobrze skończyło smile
                A synek to ci wierzę...napewno furrorę zrobił...taki dużysmile)))

                A ja marzę o wersji PLUM smile
        • anola Re: Ciężarówki z trójmiasta co u was? 12.01.05, 21:17
          To ja też się dopiszę, bo jestem "ciężarówką z trójmiasta" smile Mieszkam w Gdyni.
          Jestem w 10tc i jest mi niedobrze... Zaczynam już myśleć i czytać o szpitalach,
          bo prawie trzy lata temu urodziłam w Redłowie i zastanawiam się czy mam ochotę
          tam wracać...
          • fasolka31 Re: do Anola 13.01.05, 08:04
            Witam też jestem z Gdyni (17tc)...ja też rodziłam w 2000 roku w Redłowie, teraz
            jakoś nie mam przekonania, ale się nie zapieram że NIE....czas pokaże jak to
            sie wszystko skończy smile))))))
            Pozdr...F
      • dziubaskowa do Olkak 13.01.05, 18:06
        hej!!
        Ja też przyłanczam się do życzeń, szybkiego i łatwego porodu dla was obojga, jak
        znajdziesz chwilkę to daj znac jak było na Zaspie ja tez zamierzam tam rodzic
        Powodzenia Agata
        • fasolka31 Re: do Olkak 14.01.05, 10:44
          dziubaskowa napisała:

          > hej!!
          > Ja też przyłanczam się do życzeń, szybkiego i łatwego porodu dla was obojga,
          ja
          > k
          > znajdziesz chwilkę to daj znac jak było na Zaspie ja tez zamierzam tam rodzic
          > Powodzenia Agata

          I ja!!! Życzę łatwego, miłego porodu i zdrowego dzieciaczka.
          No a po wszystkim prosimy o relacjęsmile))
    • fajfurka Re: Ciężarówki z trójmiasta co u was? 13.01.05, 20:25
      Witam wszystkich, cieszę sie że znalazłam takie forum i Was dziewczyny z
      Trójmiasta. Na pewno będę uczestniczyc w rozmowach bo dzisiaj to moje pierwsze
      odwiedziny na tej stronie
      pozdrawiamy
      monia i dzidzia
      • gdansk77 gdzie chodzicie na usg? 19.01.05, 12:17
        chcialam sie wybrac na pierwsze USG; zadzwonilam do dr Doeringa i uslyszlam
        cene 100 zl, troche mnie zszokowalo; poradzcie gdzie w 3miescie warto pojsc na
        usg; a moze to nie jest wysoka cena?
        czekam pilnie na odp
        ew
        • olina77 Re: gdzie chodzicie na usg? 19.01.05, 13:06
          Zależy o jakie usg ci chodzi. Jeśli tylko takie zwykłe czarno-białe, gdzie
          praktycznie widać tylko kontury i ewentualnych wad nie, i jeszcze może się
          walnąć z odczytami, bo to jest na zwykłym sprzęcie nirmalne (wiem z własnego
          doświadczenia - przeżyłam kilka dni grozy zastanawiając się nad usuwaniem).
          Sprzęt jaki posiada Doering lub Preis (również w Gdańsku) są o niebo lepsze,
          wyraźniejsze, dokładniejsze, no i mają usg dopplerowskie. Dobrze jest pójść 2x
          w ciąży na takie badanie. Myśmy byli w 12tc (wtedy sprawdza ewentualne wady
          genetyczne itp.) i za parę dni idziemy na połówkowe (badanie serduszka
          maluszka). Po moich doświadczeniach myślę, że warto iść na takie badanie,
          prynajmniej po to, żeby dowiedzieć się że wszystko jest ok i mieć komfort
          psychiczny.
          Ja u Preisa płaciłam 120 zł za takie badanie. Można też za darmo nagrać na
          kasetę vhs (trzeba mieć ze sobą), słyszałam, że niektórzy dodatkowo za to
          kasują. Jakbyś chciała tel. do Preisa: 0601-620-110 (rejesteracja codziennie
          między 19-20). O Doeringu słyszałam od znajomych, że jest rutyniarzem i
          taśmowcem. Nie wkłada za bardzo serca w to co robi, zrobione - następny. A u
          Preisa siedzieliśmy tak długo aż się wszystkiego co chcieliśmy dowiedzieliśmy,
          i był bardzo miły.
          Za zwykłe usg prywtne moja koleżanka płaci chyba 60 zł.

          Życzę miłych wrażeń z usg i samych dobrych wiadomości!!!
          • flara1 Re: gdzie chodzicie na usg? 19.01.05, 13:26
            Ja chodzę do Doeringa, ale wbrew często slysznym (czytanym smile ) opiniom jestem
            z niego bardzo zadowolona. Zawsze odpowiada na wszystkie pytania i jeszcze
            dopytuje, czy o czymś jeszcze chcemy porozmawiać (chodzę na usg z mężem).
            Ostatnio bylismy z kasetą i koszt 110, nie wiem ile bez kasety, bo od nowego
            roku kasuje więcej.
            Moj ginekolog z własnym usg tez na te najwazniejsze badania 12/22/32 tc kazal
            mi isc do Doeringa.
            Pozdr.
            Flara 30 tc
        • dorothydorothy Re: gdzie chodzicie na usg? 20.01.05, 17:25
          Jeżeli chodzisz do koradni K, to Twój lekarz prowadzący może Cię skierować w
          ramach funduszu na badanie. Drugie właśnie takie miałam, bezpłatnie na
          Jagiellońskiej w przychodni u przemiłego pana dr Stencla. Zauważyłam, że mało
          kobiet wie i korzysta z tej formy, a naprawdę niczym się nie różniło od
          poprzedniego.
          Pozdrawiam
          • emma_euro_emma Re: gdzie chodzicie na usg? 20.01.05, 19:50
            Ja też byłam na Jagiellońskiej - naprawdę baaardzo miły pan. Prawie 30 minut wszystko pokazywał na monitorze, objaśniał i tłumaczył (byłam z moją mamą). Następnie dał jeszcze wydruk ze zdjęciami Maleństwa.
            Orientujecie się, czy tylko on tam robi USG, czy to zależy od dnia?
            Jedyny minus to taki, że musiałam czekać aż dwa tygodnie na wolny termin po rejestracji.
            Nie byłam prywatnie, więc nie mam porównania, ale z tego badania byłam bardzo zadowolona.
            • dorothydorothy Re: gdzie chodzicie na usg? 22.01.05, 13:22
              Cześć
              Z tego, co wiem, jest tam kilku lekarzy, ale moje panie z poradni K od razu
              zapowiedziały, żeby iśc tylko do niego. Ale miałaś i tak szczęście - ja
              czekałam cały miesiąc. Ale z badania też była zadowolona - czułam, że ktoś się
              nami zajmuje. Teraz mi się marzy nagranie Dzidzi, więc zobaczymy, czy pójdziemy
              tam znowu. Ale to, że prywatnie to znaczy lepiej to mity. Nasze pierwsze
              (prywatne badanie) było ok, ale bez euforii i bez zdjęcia i bez nagrania.
              Pozdrawiam
        • duszka10 Re: gdzie chodzicie na usg? 20.01.05, 21:44
          w inviccie w Madisonie w Gdańsku usg 60 zl ide w przyszłym tygodniu
        • jagodasoft2 Re: gdzie chodzicie na usg? 22.01.05, 14:30
          Ja za drugim razem bylam prywatnie (50zl) i zalowalam wydanej kasy. Teraz znowu
          ide panstwowo- lekarz dal mi skierowanie bez zadnego problem(Na Jagielonska na
          Przymorzu, ale po zapisaniu trzeba czekac az 3 tygodnie. Wiedzialam o tym
          wczesniej dlatego poprosilam lekarza o skierowanie odpowiednio wczesniej.
    • maddio Re: Ciężarówki z trójmiasta co u was? 13.01.05, 21:47
      Cześć Dziewczyny!
      Mam termin na 27 marca. Chciałym się dowiedzieć, czy słyszałyście coś o
      znieczuleniu zewnątrzoponowym na Zaspie. Może wiecie również coś o dr
      Zalewskim - polecono mi go. Będę wdzięczna za wszelkie informacje. Do
      zobaczenia na porodówce. smile
      • lukolka do maddio 14.01.05, 06:30
        Hmmm, ja słyszałam, że nie ma tam znieczulenia na życzenie... ale ile w tym
        prawdy, to nie wiem. Najlepiej zadzwoń tam albo spotkaj się z lekarzem lub
        położną i zapytaj.
        Pozdrawiam cieplutko!
        Ola i Pszczółka Maja (30tc)
        • fasolka31 Re: do maddio 14.01.05, 10:41
          Z tego co wiem Zalewski specjalizuje się w ZZO w redłowskim szpitalu. Jako tako
          tam nie robią ZZO, ale jak się z nim umówisz to chyba tak. Idź do niego
          prywatnie na wizytę to Ci wszystko wyklaruje i powie ile to kosztujesmile)) bo
          nie sądzę aby tak za darmo to robił.
          Pozdr...
    • emma_euro_emma Re: Ciężarówki z trójmiasta co u was? 14.01.05, 11:05
      Witam Przyszłe Mamusie!
      Olina77 - znam Ciebie z Czerwcowych Mamuśsmile
      Ja jestem z Zaspy i jestem dokładnie w połowie ciąży. Szybko zleciało.
      Do wczoraj przytyłam ponad 11 kg - no ale przecież dzieciaka nie będę głodzićsmile
      USG jeszcze nie dojrzało płci Maleństwa, ale dla mnie to bez znaczenia. To i tak moje pierwsze, ukochane dzieciątko. Zależy mi tylko na tym, żeby zdrowe było.
      Pomimo wszystkich dolegliwości, jakie kobieta w ciąży może mieć, to ja czuję się bardzo szczęśliwa i spełniona jako kobieta. To takie niesamowite mieć w sobie takie Maleństwo, prawda? Nic nie może się z tym równaćsmile
      Pozdrawiam i życzę mnóstwa radoścismile
      • dorocia77 Re: Ciężarówki z trójmiasta co u was? 14.01.05, 15:58
        Witam wszystkie mamy!
        Jestem z Gdyni i miałam zamiar rodzić w Redłowie, ale zrezygnowaliśmy z mężem z
        tego pomysłu w trakcie tzw. kwalifikacji. Po prostu przez ponad godzinę nie
        doczekaliśmy się lekarza, podczas gdy pół godziny po nas przyszła jakaś panna i
        od razu do niej ktoś przyszedł (ach te znajomości...). Dla mnie taka sytuacja
        jest nie do przyjęcia, zastanawiałam się jak by to wyglądało, gdybym właśnie
        rodziła... W każdym razie jedziemy do Wejherowa. Byliśmy tam na "wycieczce" ze
        szkoły rodzenia i podobało nam się. Miły personel i w większej ilości niż np. w
        Redłowie, mniejsze sale poporodowe, tańszy poród rodzinny bez żadnych
        kwalifikacji no i w ogóle jakoś tak przyjaźniej się tam wydaje niż w Gdyni.
        Mam nadzieję, że nie będę miała powodów do niezadowolenia!
        Jeżeli chodzi o szkołę rodzenia to polecam "Bobasa" . Prowadząca pani Basia to
        świetna i kompetentna babka, zawsze pod telefonem. Zajęcia były ciekawe,
        zarówno gimnastyka jak i teoria. Byliśmy w fajnej grupie, więc zawsze było
        wesoło!
        No a teraz zaczęłam właśnie 39 tc i chciałabym już urodzić! Od kilku nocy nie
        mogę spać, bo boli mnie brzuch, ostatnio też plecy - to skurcze
        przepowiadające. Cały czas wydaje mi się, że to już, ale w ciągu dnia jest dużo
        spokojniej, więc muszę jeszcze czekać... Wiem, że główka jest już bardzo nisko
        i że faktycznie mogę zacząć rodzić w każdej chwili, więc czekam z
        niecierpliwością ze spakowanymi torbami. Tylko że już mi jest dość ciężko
        cokolwiek zrobić i czuję się , jakbym ważyła z tonę...!
        No ale cóż nam pozostało - czekamy!!!
        Pozdrawiam wszystkie "wyczekujące" mamy, te, które mają jeszcze trochę czasu no
        i te, które już cieszą się ze swoich dzieciaczków!
        Dorota
        • olina77 Re: Ciężarówki z trójmiasta co u was? 14.01.05, 18:01
          Ja też słyszałam same dobre opinie o szkole rodzenia Bobas. Koleżanka tuż przed
          sylwestrem kończyła kurs i jest bardzo zadowolona (Dorota, może chodziłyście
          razem. Ona nazywa się Ela.) Ja zaczynam 16 lutego, może któraś z was też? A
          może któraś się dołączy? Fajnie byłoby zobaczyć się na żywo smile

          euro_Emma_euro, ja ciebie też znam z czerwcowego forum. Może nawet z
          Zaspy "optycznie". Parę lat tam mieszkałam (na studiach u ciotki a potem u
          teściów). Serdecznie pozdrawiam! Bardzo lubię tą dzielnicę i mam wielki
          sentyment. Myśleliśmy kupić mieszkanie w Inpro, ale w Redzie było dużo taniej.

          Mi waga skoczyła o 3 kg w górę. Nie mogę przytyć więcej niż niezbędne minimum
          (mam prześliczną nadwagę). Generalnie w ciąży mam jadłowstręt, więc nie jest
          ciężko. Najgorsze problemy mam ze spaniem i nadciśnieniem.
          I strasznie się nudzę!!! Całą ciążę siedzę w domu z powodu choroby sad
          • olina77 USG 3D w Trójmieście 14.01.05, 19:09
            Czy któraś może wie gdzie takie coś można zrobić? Byłam u Praisa na Zaspie i
            mślałam, że kto jak kto, ale on musi mieć. Niestety nie ma. Podobno jeśli on
            nie ma, to nie ma takiego w Trójmieście. Wiecie coś na ten temat? Strasznie mi
            się podobają takie zdjęcia i fajnie byłoby mieć taką pamiątke smile
            • emma_euro_emma Re: USG 3D w Trójmieście 14.01.05, 20:37
              Znalazłam tę informację na forum, więc nie wiem ile w niej prawdy, ale można sprawdzić, czy tam jest 3d:
              Dr Dariusz Doering, tlf. do rejestracji (odbiera pani w rejestracji, a nie
              lekarz): 341-29-79. Rejestr. tylko: pon-piatek od 9-13 i wt i czwartek od 15-18.
              Przyjmuje: Gdańsk Zaspa, ul. Grunwaldzka 212, w bud. Hossy, 2 piętro.
              Koszt: 90 pln, jeżeli wydruki w kolorze 110 pln.
              • lukolka Re: USG 3D w Trójmieście 15.01.05, 14:40
                Zmartwię Cię, bo dr Doering nie ma USG 3D, tylko dopplerowskiesad.
                Ale spróbuj się dowiedzieć tu:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=18012312&a=18021919
                Pozdrawiam cieplutko!!
                Ola i Pszczółka Maja (30tc)
                • olina77 Re: USG 3D w Trójmieście 15.01.05, 17:00
                  Lukolka, niestety ta Świątkowska też nie ma. Ona ma gabinet razem z Preisem,
                  więc skoro on nie ma... Może na tej Grunwaldzkiej? Muszę to sprawdzić.
            • patkagda Re: USG 3D w Trójmieście 15.01.05, 15:13
              WITAM!
              Z tego co mi wiadomo to USG 3D jest na ul. Grunwaldzkiej 87/91 m4 (róg
              Grunwaldzkiej a Dmowskirgo) dr med. Hanna Olszewska www.pro-femina.com. Jetem
              nowa na tym forum mam termin na 3 marca i jutro ide na Usg i moze sie dowiem
              kto w moim brzuszku mieszka hahahahah smile pozdrawiam Was mocno Patka
              • olanowak24 Re: USG 3D w Trójmieście 17.01.05, 14:53
                Witam, u dr Olszewskiej jest na pewno bo robiłam przed Swietami smile pozdrawiam
                serdecznie Ola i Mikołaj 37tc smile
          • dziubaskowa Re: Ciężarówki z trójmiasta co u was? 17.01.05, 09:20
            hej dziewczyby!!!
            Mam pytanie do tych co odzą na Zaspie! Czy jest sens pojsc na wizyte do ginka w
            tej przychodni jesli zamierza sie tam rodzic ? Jak myslicie?
            Pozdrawiam Agata
            • fasolka31 Re: Ciężarówki z trójmiasta co u was? 17.01.05, 14:44
              dziubaskowa napisała:

              > hej dziewczyby!!!
              > Mam pytanie do tych co odzą na Zaspie! Czy jest sens pojsc na wizyte do ginka
              w
              > tej przychodni jesli zamierza sie tam rodzic ? Jak myslicie?
              > Pozdrawiam Agata

              Cześć Agata
              Miałam ten sam dylemat, bo rodze w czerwcu na Zaspie (już podjełam decyzję) i
              rozmawiałam z położną z tego szpitala. Powiedziała że nie ma sensu abym
              zmieniała teraz lekarza na takiego z Zaspy, bo oni wszyscy i tak się dobrze
              rodzącymi zajmują - postanowiłam jej uwierzyć, bo jaki ona ma w tym interes?
              Jak dla mnie żaden. Po drugie juz kilka dziewczyn pisało że rodziło na Zaspie
              nie mając tam swojego gina i były b.zadowolone.
              Pozstanowiłam nie popadać w paranoję i dałam na sobie na luz ze zmianą lekarza,
              chyba że mój mnie wkurzy lub czymś zawiedzie to dopiero wtedy, a po trzecie
              mieszkam w Gdyni i nie chce mi się telepać na każdą wizytę do Gdańska (choć
              wiem że jeden przyjmuje też w Gdyni, ale jest dużo droższy od mojego).
              Tak ja to widzę, a Ty?
              • zonka9 Chcialam spytac o Kliniczna?? 17.01.05, 16:18
                Dziewczyny, zastanwiam sie nad porodem tam, caly czas sie zastanawiam nad Zaspa
                i Kliniczna i nie wiem co wybrac, choc na Zaspie sie niedawno niezle
                przejechalam, natomiast Kliniczna jest mi dosc dobrze znana, wiem tez, ze ma
                zle opinie...nie wiem dlaczego.

                Moze ktoras wie, lub zna kogos kto tam rodzil, jak bylo i jaka ogolna
                atmosfera??
                Pozdrawiam
              • magda.czar Re: Ciężarówki z trójmiasta co u was? 17.01.05, 19:22
                Witajcie,
                Dopisujuę się. Jestem z Gdańska w 10tc. To moje drugie dzieciątko. Synka
                rodziłam w wojewódzkim. Generalnie byłam bardzo zadowolona, bo rzeczywiście
                sale porodowe i poporodowe są super, można korzystać z różnych przyrządów, no i
                wanny, ale oczywiście są też ale. Z porodu najbardziej bolesne było szycie
                (lekarz odwalił chyba fuszerkę przy znieczuleniu), ale najgorsze było to, że
                malutki wyniósł stamtąd jakiegoś syfa i po paru tygodniach trafiliśmy do
                szpitala z sepsą, tak że ledwo go odratowali. Słyszałam o kilku innych tego
                typu przypadkach, tak więc się zastanawiam czy tym razem ryzykować. Rozważam
                też Zaspę, ale słyszę z różnych źródeł, że przez cały poród się leży na łóżku.
                Czy ktoś może zdementować?
                Pozdrawiam serdecznie
                • emma_euro_emma Re: Ciężarówki z trójmiasta co u was? 17.01.05, 20:35
                  Nie wiem, czy dobrze wkleję link (dotyczy szpitala na Klinicznej):

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=18284349
                  • zonka9 Re: Ciężarówki z trójmiasta co u was? 17.01.05, 21:17
                    Dziekuje, bardzo mi pomoglas, coraz bardziej przekonuje sie do tego szpitala i
                    chyba tez tam bedziemy rodzic.Pozdrawiam
                • jagodasoft2 Re: Ciężarówki z trójmiasta co u was? 18.01.05, 17:25
                  Nie wiem skad masz takie informacje. Na Zaspie wcale nie trzeba lezec wrecz
                  przeciwnie. Wystarczy raz sie tam przejechac z ciekawosci i zobaczysz jak
                  mamusie dreptaja w ta i z powrotem w oczekiwaniu.
                  Asia i 32tc malenstwo
                  • olina77 Do ladylu 18.01.05, 18:39
                    Sorry, że dopiero teraz wrzucam namiary na tą szkołę rodzenia na Zaspie, o
                    której mówiłam. Teściowa była na urlopie, a notes zostawiła w pracy. Numery:
                    346-48-96, 0502-63-20-64. Ul. Majewskiej lub Majewskiego (słabo słyszałam) 26 -
                    tam gdzie wydają książeczki RUM-owskie. Pani nazywa się Grażyna. Osobiście tam
                    nie chodziłam, ale teściowa poleca.
                    • dziubaskowa trójmiasto! 19.01.05, 08:50
                      hej!
                      Czy któraś z was chodzi albo chodziła do szkoły rodzenia na Zaspie przy
                      szpitalu, nie na majewskich!!
                      Proszę o jakies opowiastki, zamierzam tam chodzic!
                      Pozdrawiam agata
          • bianne Re: Ciężarówki z trójmiasta co u was? 27.01.05, 19:58
            ja zaczynam w najbliższym tygodniu szkołę bobas już po raz drugi (ciekawe co
            się zmieniło). przy pierwszym dziecku w 2002 też tam z mężem uczęśzczaliśmy i
            byliśmy zachwyceni...co więcej pani Basia towarzyszyła mi przy porodzie (za
            100złwink, ale i tak warto było.
    • nordynka1 Re: zone9 - kiliniczna i zaspa 19.01.05, 10:20
      cześć
      moja kolezanka urodziła dwoje dzieci na zaspie, drugie w październiku 2004,
      mogę Was skontaktować i pogadacie sobie. A kliniczna - wiele dziewczyn z mojej
      szkoły rodzenia rodzi na klinicznej bo połozna ją prowadząca tam pracuje i tak
      wolą - znają się już trochę. Tez mogę popytac o kontakt do tych co juz tam
      rodziły.

      ja się waham miedzy wojewódzkim a...Puckiem. Wiem, że to daleko. Ale jakoś mnie
      to nie rusza, że jakby co to trzeba będzie jechać trzy kwadranse. Byliśmy tam
      niedawno i bardzo mi się tamtejsza porodówka podoba. No jeszcze mam trochę
      czasu do namysłu - jakieś 6-7 tygodni.

      pozdrowionka
      Aga&Dzidzi

      • zonka9 Norodynko :)) 19.01.05, 14:28
        Oczywiscie bardzo chcialabym abys skontaktowala mnie, a jesli nie bedzie to
        mozliwe, to popytaj o wszystko, wszystko co mozliwe, nawet szczegoly,
        szczegoliki (panikara - wiem) smile)

        Aaaa, bardzije potrzebne mi sa opinie z Klinicznej, bo na Zaspie wlasnie
        urodzila moja kolezanka i jestem na biezaco.

        Natomiast, ja moge Ci powiedziec, bo moja kolezanka rodzila w wojewodzkim i
        jest bardzo zadowolona, mowila, ze opieka jest super i ogolne warunki tez,
        nawet z wanny korzystala.Jedyne do czego miala zastrzezenie, to to, zle zszyli
        i bidulka caly m-c sie meczyla...
        Ale wiadomo wypadki zdarzaja sie wszedzie
        Jesli chcesz, popytam jeszcze.
        Dziekuje i pozdrawiam serdecznie

        ps.Co do Pucka to zazdroszcze odwagi, bo ja tez mam ok.3 kwadransow i boje sie,
        nie wiem dlaczego, a wiem , ze tam jest naprawde swietnie.
        • nordynka1 Re: Norodynko :)) 20.01.05, 10:46
          Na wstępie przepraszam że pomyliłam Twój nick - ale na szczeście domyśliłaś się
          że to do Ciebie

          dziś mam zajęcia w szkole rodzenia - popytam o namiary do babeczek które już
          urodziły. Ta koleżanka która rodziła na Zaspie ma kontakt do naszej wspólnej
          znajomej (do której ja z kolei nie mam żadnego kontaktu) która urodziła na
          klinicznej bliźniaki dwa lata temu, leżąc przedtem dośc długo na patologii.
          Zapytam się Basi, czy nie ma nic przeciw i dam Tobie jej e-mail i nr gg.
          na razie
          Aga
        • nordynka1 Re: Norodynko :)) 20.01.05, 10:58
          Basia nie ma nic przeciw - Basia Poniatowska
          Adresy e-mail:
          barponia@interia.pl nr gg 1317939

          Basia rodziła na Zaspie i ma namiar na naszą koleżankę która dwa lata temu (!)
          była z bliźniakami na Klinicznej. Ja mam na imię Agnieszka.
          miłych pogaduszek
          Aga&D
    • kajanna Re: Ciężarówki z trójmiasta co u was? 19.01.05, 16:20
      Ja mam do Pucka 20 minut,ale pojechalabym tam tylko wtedy,gdyby to byl jedyny
      szpital w okolicy.
    • olanowak24 Re: Puck :( 19.01.05, 22:14
      Dziewczyny po pierwsze skad informacje i stwierdzenie że "w Pucku jest super",
      przecież tam nie ma żadnego sprzętu ratującego życie noworodka ( w razie gdyby
      coś poszło nie tak, a poza tym nie będę straszyć, ale szwagierka jest lekarzem
      pracującym w Pucku przez jakiś czas i ...bez komentarza, nie pozwoliła mi nawet
      przez minute pomyśleć nad Puckiem,a dodam że mam 15min z domu smile tak więc radzę
      sie najpierw dokładnie dowiedzieć a potem pisać, pozdrawiam i życzę dobrego
      wyboru szpitala i jak najlżejszego porodu Ola i Mikołaj 37,5tcsmile
      • kajanna Re: Puck :( 19.01.05, 23:42
        To ja jeszcze dodam,ze jestem zwiazana ze sluzba zdrowia.Rodzilam tam raz i nie
        chce tam rodzic powtornie.
        • dziubaskowa trójmiasto!! 20.01.05, 10:53
          hej!!!
          Ponawiam moje pytanie czy cos wiecie o Zaspie o szkole rodzenia czy któras tam
          chodzi?
          Agata
      • nordynka1 Re: Puck :( 20.01.05, 11:09
        może napiszecie dokładniej dlaczego? prócz faktu, że nie mają sprzętu
        ratującego życie noworodka i w razie kłopotów dzieci jada na Zaspę - to wiem.
        To poważne zastrzeżenie ale może jest coś jeszcze.

        ja tam byłam, oglądałam sale, i - jeśli chodzi o sprzęt przydatny do porodu -
        to mają wszystko, łącznie z krzesłem porodowym, którego nie ma w żadnym
        trójmiejskim szpitalu. Oddział przytulny i kameralny. Po tej wizycie też jestem
        skłonna powiedziec, że jest tam super.Poza tym znalazłam kilka postów dziewczyn
        które tam rodziły (na forach "Super połozne - top lista" i którymś o nacięciu
        korcza, było ich kilka i nie pamiętma dokładnie które) i były bardzo zadowolone
        z tego, że zdecydowały się na Puck. Prócz Waszych wypowiedzi nie znalazłam
        żadnej negatywnej odnośnie tego szpitala.
        Proszę więc napiszcie dokładniej dlaczego?
        Aga
        • kajanna Re: Puck :( 20.01.05, 11:51
          Na razie(bo nie mam czasu)napisze tylko tyle,ze naprawde nie jest wazny wyglad
          sali porodowej,jej przytulnosc,czy sprzet przydatny(wlasnie przydatny,a nie
          konieczny)do porodu.Wazna jest OPIEKA MEDYCZNA!A jej akurat tam bylo
          najmniej,niestety.
          • anola Re: Puck :( 20.01.05, 12:56
            Ja stanę w obronie Pucka. Znam trzy osoby które tam rodziły. Pierwsza (moja
            szwagierka)urodziła tam trójkę dzieci. Najstarsze jeszcze przed zmianami, więc
            ma porównanie co się zmieniło. Najmłodsze urodziło się na początku 9 miesiąca z
            dużą niedowagą. I nie było żadnego kłopopotu z opieką medyczną. Wprost
            przeciwnie. Druga osoba (moja bratowa) była zachwycona opieką i życzliwością
            personelu. Trzecia (przyjacióka) właśnie pakuje torbę (37mc)i wybiera się z
            drugim porodem do Pucka i nie chce słyszeć o innym szpitalu. A poroniła
            wcześniej i też z "tym problemem" pojechała właśnie tam. A ja urodziłam w
            Redłowie i z zazdrością słuchałam ich opowieści o pobycie w Pucku. I nie wiem
            czy z drugim dzieckiem właśnie tam nie pojadę...
            Położna w szkole rodzenia znała kilka osób pracujących w tym szpitalu i też
            polecała. Tyle wiem.
            Kajanna a mogłabyś dokładniej napisać co mówiła ta Twoja znajoma, tzn dlaczego
            konkretnie Ci odradzała?? Co dokładniej wg niej/Ciebie znaczy że tam jest
            najmniej opieki medycznej?
      • mariola31 Re: Puck :( 28.01.05, 19:43
        Ja też jestem ciekawa dlaczego masz taką opinię o pucki szpitalu. Rodziłam tam
        dokładnie 5 lat temu, teraz w maju będę rodzić po raz drugi. I niegdy nie
        pomyślałam że mogłabym rodzić gdzie indziej. Faktem jest że może brak sprzętu
        specjalistycznego dla noworodków, ale jeżeli wszystko idzie dobrze zarówno
        podczas ciąży jak i podczas porodu, to po co z góry zakładać że potrzebny
        będzie taki sprzęt. wg mnie najważniejsze jest pozytywne myślenie. A co do
        opieki medycznej to nie zgadzam się ze stwredzeniem, że pozostawia wiele do
        życzenia. Położne są bardzo miłe i uczynne, poielęgniarki tak samo. Bardzo
        pomagają. Bardzo fajna jest atmosfera, wręcz domowa. Wiem, że pucki szpital ma
        bardzo złą opinię. Nie poleciłabym nikomu oddziałów chirurgicznych czy
        wewnętrznych. Ale od kiedy dr. Przyboś został ordynatorem na ginekologi bardzo
        dużo się tam zmieniło. Także oddział dziecięcy (byłam tam z córką 3 razy) jest
        super.

        Pozdrawiam

        Mariola

        • kajanna Re: Puck :( 30.01.05, 23:50
          Witam!Nie bylo mnie troche,dlatego dopiro teraz odpowiadam na pytania o Pucku.
          Ja rodzilam tam pod koniec 2000roku.
          Dla mnie istotna rzecza jest sprzet specjalistyczny,i nie dlatego ze mysle
          pesymistycznie,ze cos moze sie zdarzyc.Po prostu nie wybaczylabym sobie gdyby
          cos dzialo sie,a sprzetu nie byloby,mogac rodzic gdzie indziej.
          Jestem pozytywnie nastawiona,tym bardziej,ze rodzilam juz dwa razy i nigdy nie
          bylo zadnych komplikacji.Gdy bedzie cos dzialo sie ,pozytywne myslenie nie
          wystarczy.Ale moze ja mysle innymi kategoriami,bo pracuje w sluzbie zdrowia.
          Mariola31: dobra opieka medyczna to nie znaczy wg.mnie tylko mila
          pielegniarke,polozna.Nie moge narzekac,bo byly naprawde mile,...
          Dlaczego nie bede rodzila w Pucku?
          Szyta bylam przez polozna,co w innych szpitalach jest nie do pomyslenia.Szyto
          mnie bez znieczulenia,dopiero po mojej interwencji,polozna znieczulila mnie(co
          tez powinien zrobic lekarz),zrobila to zreszta nieskutecznie.Zeszyta bylam
          tak,ze 2 lekarzy gdy to zobaczylo zlapalo sie za glowe.Mialam rozne problemy
          przez rok ,zwiazane z tym paskudnym zszyciem.Bolalo mnie to strasznie.
          Po porodzie ,gdzie rodzaca powinna pozostac pod obserwacja przez 2
          godziny,zostawiwli mnie sama z dzieckiem.Akurat byla zmiana poloznych(ale co
          mnie to obchodzi).Powinien ktos zostac na tej sali.Trzymalam dziecko i karmilam
          je i myslalam,ze zaraz je upuszcze,a nie mialam sil krzyczec o pomoc.
          Pech chcial,ze rodzilam przed weekendem.I przez ten czas ze dwa razy widzialam
          lekarza badajacego dziecko.Podobno maja malo personelu?!To ta dobra opieka
          medyczna.
          Sale male,brzydkie,ale to akurat dla mnie nie ma znaczenia.
          Sala porodowa piekna(mam nawet zdjecie),cudo .Polozne mile,ale co z tego.Wole
          zwykla sale porodowa,ale lepsza opieke medyczna.
          Nawet nie zrekompesowal mi tego porod w wodzie.Nawet nie szlam z mysla,aby
          rodzic w wannie,ale ze byla pusta,pomyslalam czemu nie.I do dzis zaluje tego(a
          mowili mi znajomi lekarze,zeby nie rodzic w wodzie).Przez dlugi czas wleka sie
          rozne stany zapalne,ktore leczysz i leczysz(to sama mialy moje kolezanki
          rodzace w wodzie),ale o tym sie nie mowi.
          Szkoda,ze szpital jest blisko,ze pracuja tam znajomi,ale wole poszukac innego.
    • balbina16 Re: Do Kornelci 21.01.05, 23:48
      Witam!
      Jak będzie ładna pogoda w poniedziałek, to idziemy z Matikiem karmić ptaszki do
      Parku Oliwskiego. Może dołączycie do nas z Maksiem?
      Pozdrawiam,
      Gosia
    • dorothydorothy no i decyzja podjęta 25.01.05, 19:00
      Cześć Ciężarówki
      Klamka zapadła - dzisiaj zapisaliśmy się do szkoły rodzenia na Zaspie, to
      oznacza, że już tu będziemy rodzić. Mam nadzieję, że będzie ok i nasz Dzidek
      przyjdzie na świat w miłej atmosferze.
      Pozdrawiam
      Dorota 26tc
      • jagodasoft2 Re: no i decyzja podjęta 25.01.05, 19:12
        Mysle ze podjelas sluszna decyzje, ja tez bede rodzic na Zaspie tylko troszke
        wczesniej (w marcu).
        • dorothydorothy Re: no i decyzja podjęta 27.01.05, 21:44
          Dzięki za słowa otuchy. Ja mam ciągle wątpliwości co do słuszności. Ale z
          drugiej strony mój mąż mówi, że tylko należy się cieszyć, że w każdym szpitalu
          kobiety są zadowolone z porodów. Więc się cieszę smile. A Zaspa ponoć przoduje w
          pediatrach - w razie czego (odpukać).
          Pozdrawiam i miłego oczekiwania
      • rumianek75 Re: no i decyzja podjęta 25.01.05, 19:14
        czesc tez jestem z Trojmiasta ale u mnie to dopiero milego poczatkismile Trzymam
        kciuki za wszystkie, te jeszcze mniejsze i te wieksze ciezarowki. Pozdrawiam
        • lenag Będę miała synka :))) 25.01.05, 20:12
          Wczoraj byłam na 2 USG i dzieciątko zdecydowało się pokazać w całek okazałośći.
          Nie było wątpliwości, że to chłopak smile Mój mąż był ze mną po raz pierwszy w
          czasie tego badania i patrzył jak urzeczony. Na samym paczątku podglądania
          junior pokazał uniesiony w górę kciuk, potem jeszcze ziewnął (chyba mial już
          dość), a w końcu podrapał się po głowie smile Razwija się książkowo i ruchliwy
          jest, że ho ho, ale ja jeszcze nie bardzo to odczuwam. Wszystko zostało
          uwiecznione na płytce i tak oto mamy pierwszy film z naszym dzieciątkiem w roli
          głównej.
          Pozdrawiam.
          Magda i Mateusz lub Krzysztof
          src="lilypie.com/days/050626/4/0/1/+0"
          alt="Lilypie Baby Ticker" border="0" /></a>
          • balbina16 Re: Będę miała synka :))) 25.01.05, 21:31
            Gratulacje!!! A Mateusz to bardzo ładne imięsmile)
            Gosia
            • olina77 Re: Będę miała synka :))) 25.01.05, 21:51
              Gratulacje! Ja już od jakiegoś czasu wiem, że to będzie synek. Mam nadzieję, że
              lekarz się nie pomylił, bo już się mocno nastawiłam smile
              • sandraw u mnie też synek, już za 2 tyg ;) 25.01.05, 23:20
                hej laski!
                a ja jestem z ujeściska, będe rodziła w wojewódzkim. Pierwszą córcię rodziłam
                na klinicznej w 2000 roku i na pewno tam nie wrócę.
                A termin mam na 10 lutego czyli niby niedlugo, chociaz michałek ponoc jest
                młodszy niż ma wyliczony wiek wink

                jestem juz na zwolnieniu w domku, nie wyobrażam sobie pracować w tej chwili...

                całusy- sandraw wink
                • flara1 Re: u mnie też synek, już za 2 tyg ;) 26.01.05, 07:27
                  Hej Sandraw, ja też jestem z Ujeściska, a termin mam na marzec, więc do
                  zobaczenia na spacerachwink.
                  Też wybrałam wojewódzkismile
                  Pozdr.
                  Flara
                • lenag Re: u mnie też synek, już za 2 tyg ;) 26.01.05, 16:33
                  Jesteśmy prawie sąsiadkami smile Ja mieszkam na Łostowicach, tych pomiędzy Orunią
                  Górną a Kowalami (nie obok cmentarza, jak sądzi większość Gdańszczan). Życzę
                  duuuuużo zdrówka i łatwego i szybciutkiego porodu (ja też się wybieram do
                  wojewódzkiego)
                  Magda i Mateusz
                • lukolka do Sandraw :) 02.02.05, 07:08
                  Cześć Sandrawsmile)
                  Ja jestem w Twoich okolic (okolic Ujeściska) i też zamierzam rodzić w
                  wojewódzkimsmile). Tylko troszkę później, bo termin mam na 30 marcasmile
                  Pozdrawiam cieplutko!!
      • dziubaskowa do dorothydorothy 28.01.05, 14:36
        witaj!!
        Mam prozbe napisz jak tam jest w tej szkole rodzenia na Zaspie i gdzie dokładnie
        chodzisz do szpitala czy na Majewskich?
        A i jak wogole jest? bo zamierzam sie zapisac.
        Jak masz ochote pogadac GG:4007733
        Agata
        • dorothydorothy Re: do dziubaskowej 30.01.05, 18:39
          Cześć
          Napiszę jutro (w poniedziałek) dokładnie na Twoje gg, bo dopiero idziemy na
          pierwszy wykład. Będziemy chodzić do szkoły w szpitalu. Jak się zapisywaliśmy,
          pani była miła i od razu dostaliśmy pakiet - broszurki, próbki kosmetyków.
          Szkoda tylko, że zajęcia są 3 razy w tygodniu po 1 godzinie - w pon. wykład, a
          środa i piątek - ćwiczenia.
          Pozdrawiam
          Dorota
    • jagodasoft2 Re: Sklepy? 26.01.05, 14:28
      Mam pytanko. W jakich sklepach w trojmiescie robicie zakupy( chodzi mi o
      szykowanie wyprawki). Ja prawie wszystko kupuje w hur. Akpol w Gdyni mam juz 4%
      znizki. Ale moze ktos zna jeszcze jakies ciekawe i niedrogie sklepy?
      Asia i 33 tc malenstwo
      • fasolka31 Re: Sklepy? 26.01.05, 15:10
        W Vitalli na Al.Zwycięstwa (hurtownia - tam gdzie była zajezdnia autobusowa).
        • bianne Re: Sklepy? 27.01.05, 20:23
          witamsmile
          zacznę od początku, bo widać posty się rozłażą w wielu kierunkachwink a
          chciałabym troszkę od siebie
          otóż mieszkam w Rumi Janowo i szarpię się z wyborem szpitala (pewnie skończy
          się jak przy pierwszym dziecku czyli w Wejherowie). wtedy narzekałam, ale ponoć
          dużo się zmieniło. Redłowa raczej chyba nie polecą bo ostatnio tam rodzące
          koleżanki stwierdziły, że to kombinat do rodzenia dzieci po likwidacji
          miejskiego. przychylę się też do negatywnej wypowiedzi o Pucku....cóż z tego że
          mają sprzęt...w końcu rodzi się "chwilkę" a zostać trzeba 3 doby....a widziałyś
          cie położniczy w Pucku?? ścisk i tłok. no ale piękne widokismile
          jestem w 26 tyg (termin mam na 5 maj jak z Biankąwink i od kilku dni wiem, że
          będę miała SYNA!!! (córkę już posiadamsmile) też szukałam usg 3d - dzięki za
          namiary smile
          a w przyszłym tygodniu zaczynam szkołę rodzenia "bobas" - bardzo sobie chwalę i
          tę szkołę i panią Basię wspominałam o niej ciut wcześniej na tym forum) dużo
          zajęć teoretycznych, spotkania z lekarzami, ale najważniejsze ćwiczenia, a pani
          basia z tego co pamiętam kładzie nacisk na oddychanie i żeby nie to, to w życiu
          bym nie urodziła Bianki....a tak...poszło w 3,5 godzinysmile taka ze mnie
          supermamasmile
          a większość zakupów dla maluszka robiłam również w Vitalii, prócz wózka, wózek
          kupiłam w takim malutkim sklepie na przeciwko dworca w Gdyni Głównej
          pozdrawiam wszystkie rodzące z Rumi szczególnie
          i bardzo proszę o kontakt, bo mieszkam tu od niedawna i troszkę mi samotnie wink
          mój nr gg 1376336
          marzena i ?? (kwestia sporna z imieniem)
          • asiek31 Re: do bianne 27.01.05, 20:41
            Witaj. Mam na imie Asia, mieszkam w Twojej okolicy i też nie znam tu prawie
            nikogo a już zupełnie nikogo "zaciążonego"smile Termin mam na 27.04 czyli
            bliziutko TwojegosmileOd 19.01 chodzę do szkoły rodzenia Bobas i pewnie też będę
            rodziła w Wejherowie. Jeżeli chcesz możemy pogadać na gg, podaj mi swój numer
            lub adres e-mail
            Asia i Pływaczek
            • bianne Re: do asiek31 27.01.05, 22:12
              gg 1376336 smile
            • bianne Re: do bianne 28.01.05, 21:14
              acha...i mailsmile bianne@gazeta.pl
              • olina77 idę leżeć na Kliniczną :-((( 29.01.05, 12:56
                Parę dni się nie odzywałam, bo nam net nie działał.

                Wczoraj odebrałam najnowsze wyniki i miałam wizytę comiesięczną u gina. Do
                mojej kilkuletniej zakrzepicy i ciążowego nadciśnienie doszła ... cukrzyca
                ciążowa!!! Dostałam skierowanie na prowadzenie ciązy do Akademii Madycznej
                (podobno tylko tam w naszym województwie zajmują się ciężarówkami z
                cukrzycą). Mój lekarz powiedział, że jestem przypadkiem ekstremalnym, jeszcze
                czegoś takiego nie widział, żeby jedna osoba miała tyle złych rzeczy na raz
                (jeszcze dochodzi konflikt serologiczny i jaskra).
                No i mam skierowanie na oddział patologii ciąży - mam poleżeć i będą mnie
                oglądać i badać. W poniedziałek idę się dowiedzieć, zarejestrować i nie wiem
                czy od razu będą mnie kłaść, czy wyznaczą dzień.
                Po wizycie u gina pojechaliśmy do Klifu "odstresować się". W Cubusie są super
                przeceny na ubranka. A gatunkowo rewelacja! Pokupowaliśmy dla maluszka fajne
                rzeczy.

                Pozdrawiam serdecznie jeszcze z domu. Nie wiem kiedy znowu się odezwę.
                Trzymajcie kciuki, żeby mnie tam za długo nie trzymali!
                • lenag Re: idę leżeć na Kliniczną :-((( 29.01.05, 13:15
                  Trzymam mocno kciuki za Ciebie i dzidziusia. Zobaczysz, wszystko skończy się
                  szczęśliwie smile Już wkrótce zapomnisz o wszystkich problemach ciążowych i
                  będziesz cieszyć się maleństwem. Trzymajcie się cieplutko.
                  Magda i Mateusz
                  src="lilypie.com/days/050619/0/0/1/+0"
                  alt="Lilypie Baby Ticker" border="0" /></a>
                • okti22 Re: idę leżeć na Kliniczną :-((( 31.01.05, 10:52
                  dziewczyny, czy macie najswiezsze info jak sie rodzi na Klinicznej? Opieka,
                  sale itp
    • nordynka1 Re: zonka9 - Kliniczna 27.01.05, 20:27
      cześć
      dziś na szkole rodzenia była dziewczyna z dzidziusiem, rodziła na Klinicznej 5
      tygodni temu - chętnie odpowie na Twoje pytania
      adres e-mail: malrol@o2.pl na imię ma Małgosia a ja jestem Agnieszka.

      pozdrowienia
      A
      • zonka9 Re: zonka9 - Kliniczna 27.01.05, 20:49
        Nordynko Kochana, dziekuje smile)
        Odezwe sie do niej.
        A u mnie sytuacja diametralnie sie zmienila, jestem po wizycie u gina i mam
        30tc, 22 mm szyjke macicy i III stopien lozyska, musze lezec, biore sterte
        lekow, ale czego sie nie robi dla Malenstwa.Choc nie powiem, bardzo sie boje sad(
        Jeszcze raz dzieki
        Pozdrawiam
        • nordynka1 Re: zonka9 - Kliniczna 28.01.05, 11:31
          proszę bardzo, obyś wybrała najlepiej dla Was obojga

          Trzymaj się mocno i nie poddawaj smutkom, 30tc to już baaardzo blisko finału

          Basia - ta od Zaspy - odebrała Twój mail ale miała remoncik w komputerze i
          wszystkie ustawienia się im zmieniły i nie może Ci odpowiedzieć - czeka aż
          odezwiesz się ponownie.
          pozdrowienia i trzymajcie się ciepło
          A&D
          • dziubaskowa trójmiasto! 28.01.05, 14:40
            hej dawno mnie nie było!!!
            Jak się czujecie ja strasznie zaczynam nazekac na bol krzyza, boli tak strasznie
            ze czasem nie moge chodzic, a do tego zaczelam wlasnie sesje naPG wiec koszmar
            mam juz dośćsmile ale cóż.
            Napiszcie cos o Zaspie jak ktoś coś iwe albo dajcie kontakt do kogoś kto juz tam
            rodził z góry dziękuje
            Agata
    • zonka9 Dziubasku - Zaspa 28.01.05, 16:50
      to jest moja kolezanka, ktora niedawno tam rodzila i bardzo chwali sobie
      szpital na zaspie, ale jednak chyba teraz sie zawiodla, poczytaj
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25018&w=19970257
      Poszukam jeszcze, buziaki
    • zonka9 Dziubasku :)) 28.01.05, 19:19
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=18085848
      Pozdrawiam
    • emma_euro_emma Poród rodzinny 28.01.05, 20:20
      Mam pytanko do Was:
      Czy orientujecie się, czy w szpitalach wymagane jest uczestnictwo ojca dziecka w szkole rodzenia, jeżeli chce on być obecny przy porodzie? Czy może to zależy od szpitala?
      Nie chcę chodzić do szkoły rodzenia, ale nie wiem, czy w tym przypadku nie będą robić problemów w szpitalu? Najbardziej jestem zainteresowana wojewódzkim, ale ewentualnie innymi również.
      Z góry bardzo dziękuję Wam za odpowiedzi.
      Pozdrawiam.
      • jagodasoft2 Re: Poród rodzinny 28.01.05, 20:33
        Zalezy od szpitala. Na Zaspie nie trzeba, ale jest wskazane.
        • dziubaskowa Re: Poród rodzinny 01.02.05, 07:54
          dziewczyny mam pytanko znacie komisy z wozkami w trójmiescie?
          Ja zanam tylko jeden na słowackiego we wrzeszczu czy ktos wie o jakimś innym
          zamierzam w piątek zrobić obiazd i potrzebuje namiarów? smile
          Agata
          • dziubaskowa Re: Poród rodzinny 01.02.05, 08:10
            hej dziewczyny obijamy się coś trochę napiszcie co u was więcej piszcie, ja
            zaglądam na tą naszą liste codziennie i nic mało nas?
            Jak tam ja dziś poczułam jakiś dziwny bul jak przed miesiączką ( jestem w 8
            miesiącu) Słyszałyście coś o skurczach zapowiadających podobno występują w 8
            miesiącu jak to czuć,jaki to jest rodzaj bulu, czy coś wiecie?
            Jeszcze mam pytanie na temat laktatora co polecacie bo w piątek jadę kupić i
            jeszcze nie wiem co?
            Piszcie piszcie mamuśkismile
            Jak tam na szkole rodzenia na Zaspie?
            Agata
            • zonka9 Laktator...:) 01.02.05, 08:32
              Co prawda, jeszcze nie uzywalam, ale kupilismy laktator Aventu, kupilam z
              polecenia moich doswiadczonych mam znajomych i rzeczywiscie jest swietny( nie
              wiem czy to odpowiednie okreslenie...)
              Ale juz przystawialm sobie go do piersi i "robilam probe generalna i
              rzeczywiscie jest wszystko na spokojnie, bo robilam tez probe elektrycznym i to
              byl koszmar smile)
              Moze ten laktator z Aventu nie jest tani bo 179 zl, kupilam a Akpolu w
              Gdansku, ale wydaje mi sie, ze to byl dobry wybor.

              A co do tych skurczy, to nie bylabym pewna, czy to takie normalne, bo ja
              wlasnie takie mialam i okazalo sie , ze tragicznie szyjka mi sie skrocila, nie
              strasze, bron Boze , ale moze jedz do gina i sprawdz to, njawyzej da Ci leki na
              rozkurczenie i bedzie po krzyku, przynajmniej sie uspokoisz.
              Pozdrawiam, Emi i Macius
            • fasolka31 Re: Poród rodzinny 01.02.05, 09:51
              Ja tu też zaglądam...ale jakoś mało wpisów. Ja jestem dopiero w 20tc ale czuję
              juz twardnienie brzucha, dobrze że w sobotę wizyta u gina...to zobaczymy czy
              wszystko OK oraz może kto tam u mnie siedzi smile)))))))).
            • danuta35 szkoła na Hallera 17 11.03.05, 22:26
              cześć Mamuśki przyszłe i obecne, podaję adres i telefon do Szkoły Rodzenia
              Dobry Początek na Hallera 17 w Gdańsku. Sa tam położne z Wojewódzkiego.
              Solidne, fachowe, boskie....
              Edyta Cyske - zapisy 0607 057 723, wizytówki, cenniki, kontakty podaja zaraz na
              zajęciach, a iść warto. Dla siebie, dla męża, dla wewnętrznego wyciszenia i
              pewnośći pozytywnych emocji.
          • fasolka31 Re: Poród rodzinny 01.02.05, 09:53
            dziubaskowa napisała:

            > dziewczyny mam pytanko znacie komisy z wozkami w trójmiescie?
            > Ja zanam tylko jeden na słowackiego we wrzeszczu czy ktos wie o jakimś innym
            > zamierzam w piątek zrobić obiazd i potrzebuje namiarów? smile
            > Agata

            Jest chyba w Gdyni na Karwinach przy Chwaszczyńskiej przy wjeżdzie w ulicę na
            osiedle Fikakowo.
            Kiedyś mieli też w Vitalli na Al.Zwycięcstwa w Gdyni-Redłowie (ale nie wiem czy
            nadal).
            • dziubaskowa Re: Poród rodzinny 01.02.05, 14:28
              wielkie dzieki za adresy, pozwiedzam je w piątek!!!
              Własnie wrociłam od lekarza i racja szyjka mi sie skruciła ma 2 cm dzidiza
              ułozona w pozycji startowesmile
              i mam lezec, ale numer caly czs nic a tu nagle bum termin sie przyblizyl o miesiacsad
              Wiec mam lezec i lezec, mam wytrzymac jeszcze conajmniej 3 tygodnie dla małe.
              Mamy 32 tydzień i mała ma 1,800 kg, jest długa i chudasmile po tatusiusmile
              Mam tez dziwne upławy tak jak by sie wody saczyły wiec koniec podbiegania do
              autobusu i koniec spacerków!!!
              Wiec piszcie dziewczyny bo bede tu teraz czściej siedziec na tej stroniesmile
              Pozdrawiam serdecznie
              Agata
              • jagodasoft2 Re: Poród rodzinny 01.02.05, 23:46
                No to mnie nastraszylyscie. Mam termin na 15,03 ale juz od tygodnia mam skurcze
                i czasami boli mnie pod brzuchem. wizyte u lekarza mam dopiero 21,02 ale po tym
                co napisala Agata chyba ja przyspiesze.
                Agata co do wozkow to rozejzalabym sie tez w sklepach (np w Gdyni na przeciwko
                dworca) za 500zl mozna dostac naprawde fajne wozki dwufunkcyjne, a gwarancja na
                2lata. I rada: przy zakupie wozka dowiedz sie o warunki gwarancji i termin
                realizacji. Moja siostra kupila wozek w hurtowni (nowy) najpierw po 2mc pekla
                jej sprezyna przy kole i na naprawe czekala ponad 3tyg (wozek musieli wyslac do
                Warszawy), a po pol roku zaczela wypadac raczka i znowu czekala caly mc. Takze
                jest to wazny czynnik pzry zakupie.
                Pozdrawiam Asia
              • lukolka Re: Poród rodzinny 02.02.05, 07:22
                Agatko, trzymaj się!! Wytrzymaj jeszcze trochę i już niedługo będziesz miała
                swojego szkraba przy sobiesmile. A dzidzia niech jeszcze skorzysta z tego idealnego
                świata jakim jest brzuszek mamysmile).
                Ja idę na usg i badanie w czwartek (jutro) i zobaczymy co mi pani doktor powie...
                Pozdrawiam cieplutko i życzę Ci dużo wytrwałoścismile Zobaczysz, że wszystko będzie
                dobrze! (w końcu dlaczego ma nie być, prawda?smile).
                Pozdrawiam cieplutko!!
                Ola i Pszczółka Majasmile
    • olkak Re: Ciężarówki z trójmiasta co u was? 01.02.05, 11:25
      Hej dziewczyny,

      jak pisalam wczesniej mialam termin na 15.01 i chcialam rodzic na zaspie.

      No wiec juz jestem po porodzie!
      Urodzilam Igusie 20.01, porod trwal 6 godz, moglo by byc krocej , ale kiedy perzyjechalismy do szpitala z rozwarciem na palec zapowiadalo sie ze bedzie trwal dluzej wiec w sumie nie tak zle.
      Rodzilismy rodzinnie, POLECAM - naprawde duzo fajniej jest jak masz kolo siebie kogos bliskiego kto jest przy tobie caly czas.

      Mielismy tez 'swoja' polozna, i spisala sie na medal. B. mila, kompetentna, dosc mloda, sama tez rodzila wiec wie dokladnie jak to jest 'z drugiej strony'. Pomagala mi jak mogla - dostala leki p/bolowe, rozkurczajace szyjke macicy, polozna roila mi tez masaz szyjki macicy( to bylo straaszne, nie polecamsad - ale dzieki temu szyjka w koncu 'puscila'.

      NIefajnie wspominam szycie nacietego krocza - czulam kazde uklucie, lekarka byla beznadziejnie beznamietna.

      Niestety nie udalo mi sie rodzic w wodzie , a chcialam - w pewnym momencie malej spadlo tetno do 70 i od tej pory nie moglam juz spacerowac po korytarzu, zero prysznica ani wanny. Trudno.

      W sumi jak lezalem na tym lozku to trwalo to wszystko w nieskonczoosc, ale w momencie jak juz urodzilam corke, wydalo mi sie ze to trwalo chwile.
      Naprawde zapomina sie o bolusmile
      Polozne polozyly mi ja na brzuchu i mala po chwili zaczela nieporadnie ssac piers.

      Oglnie wrazenia z rodzenia na Zaspie pozytywne.

      Na poloznictwie tez bylo ok, wlasciwie nie trzeba bylo miec ze soba nic dla dziecka - dostajesz na miejscu rozek, pieluchy tetrowe i pampersy, chusteczki z oliwka do pupci, masc na posladki i oliwke.

      Dla siebie potrzebujesz kosmetyki pod prysznic i klapki, majtki jednorazowe(tylko nie z fizeliny!-nie przepuszczaja powietrza), plyn do hig. intymnej - -ja uzywalam tantum rosa i jakis szlafrok. Nie potrzeba nawet specjalnie uzywac swojej koszuli do karmienia, bo ciagle krwawisz wiec latwo ja mozna zabrudzic - ja codziennie dostawalam/bralam sobie czysta szpitalna.

      Teraz juz od 10 dni jestesmy w domu i walczymy z bolami brzuszka. Niesety mala popsula sie jak wrocila ze szpitala, tam byla aniolkiem-tylko jadal i spala na przemian, zero placzu. teraz jest nieco inaczejsmile

      pozdrawaim,

      ola
      • dorothydorothy Gratulacje Olu 01.02.05, 11:33
        No to witamy na świecie Igusięsmile. Fajnie, że masz to za sobą i już możesz się
        cieszyć swoją dzidzią. Wczoraj byłam na pierwszym wykładzie w szkole rodzenia
        na Zaspie i zaczęłam się już bać (a do końca kwietnia jeszcez mnóstwa czasu).
        Dzięki za informacje o porodzie.
        Pozdrowienia
        Dorota
      • fasolka31 Gratulacje Ola!!!!!! + pytanko 01.02.05, 13:06
        Gratulacje Olu!!!
        Super ze wszystko skończyło się dobrze smile)) No i zazdroszczę córeczkismile))
        Potwierdziłaś mi tylko że dobrego dokonałam wyboru, bo zamierzam tam rodzić w
        czerwcu.
        Olu, napisz mi proszę coś o tej położnej, bo sama jestem już umówiona z panią
        B. i nie wiem czy to nie ta sama..smile))(jesli tak to super..taka wysoka
        blondynka???). Jeśli nie chcesz tu na GG lub fasolka31@gazeta.pl

        Pozdr...F
        • fasolka31 Re: Gratulacje Ola!!!!!! + pytanko + sprostowanie 01.02.05, 13:09
          Już wiem co napisałam...hihi..ja napisałam pani B, a ty B.miła.....czyli
          prawdopodobnie chodzi o inną położną, ale to nie przeszkadza abyś ją poleciła
          innym....jak możesz to napiszsmile))))
        • olkak Re: Gratulacje Ola!!!!!! + pytanko 02.02.05, 11:43
          moja polozna nie nazywa sie B.smile, ale chyba kojarze taka wysoka siostre blondynke z porodowki (dosc mloda); jezeli to ta to ona jest tez w porzadku -akurat byla na dyzurze jak rodzilismy

          ola
          • fasolka31 Re: Gratulacje Ola!!!!!! + pytanko 02.02.05, 13:37
            Tak to ona Olu. Dziękuję za opinię..jestem spokojniejszasmile)))))
          • fasolka31 Re: Gratulacje Ola!!!!!! + pytanko 02.02.05, 13:37
            Tak to ona Olu. Dziękuję za opinię..jestem spokojniejszasmile)))))
      • jagodasoft2 Re: Ciężarówki z trójmiasta co u was? 01.02.05, 23:36
        WIELKIE GRATULACJE! i dziekuje za relacje, mnie tez to czeka za miesiac.
      • lukolka Re: Ciężarówki z trójmiasta co u was? 02.02.05, 07:19
        Ola, wielgachne gratulacje!!!smile)))
        Jejku, jak ja Ci zazdroszczę, że już trzymasz swojego dzióbka w ramionach...smile)
        Pozdrawiam cieplutko!!
        Ola i Pszczółka Maja smile)
        • dziubaskowa Re: Ciężarówki z trójmiasta co u was? 02.02.05, 09:08
          dzieki za wsparcie dziewczyny, najlepsze jest to ze ja sie az tak strasznie tym
          nie przejmuje, jestem pozytywnej myslismile
          Zato mój kochany mąż i teściowie jak się o tym dowiedzieli każą mi leżeć i leżećsmile
          Są kochani, tak się o mnie martwiąsmile
          Najbardziej przeraża mnie tylko to że myslałam że jeszcze dwa miesiące spokoju i
          wolności i oczywiscie przygotowań, a tu bęć i okazuje się że dzidiza może
          pojawić się lada dzieńsmile
          W piątek jak mąż dostanie wolne pojedziemy dokończyć zakupy i może wuzek
          znajdziemy, a propo dzieki za adresy i za informacje o gwarancji na wózki
          wczesniej o tym nie pomyślałam!!!
          Więc dziewczyny muszę leżeć więc częściej będę tu wam coś marudzićsmile z góry
          przepraszam ale co mam robic ile można czytać, czy oglądać tv. Ja z natury
          jestem strasznie ruchliwą osobą i nie cierpię bezczynności nie wiem jak przezyję
          te trzy tygodnie leżeniasad
          Pozdrawiam Agata
          • asiek31 Re: Ciężarówki z trójmiasta co u was? 02.02.05, 10:26
            Witaj. W Gdyni koło dworca czasami udaje sie troszeczkę potargowaćsmile
            Asia i Pływaczek
      • elmika Re: Ciężarówki z trójmiasta co u was? 12.02.05, 11:28
        Dziewczyny,
        Czy w którymś szpitalu w Trójmieście można otrzymać ZZO bądź jakiekolwiek
        inne znieczulenie (oprócz Dolarganu)? Ile to kosztuje? Czy trzeba wcześniej
        umawiać się z anestezjologiem?
        Pozdrawiam, Elmika
    • emilap1 urodziłam Dawidka!! 02.02.05, 11:29
      Czesc dziewczyny.Spiesze doniesc ze 26.01 o godz.11.20 urodziłam Dawidka.
      Rodziłam w wejherowie,polecam.
      A poród był koszmarny!!
      W poniedzialek pojechałam do szpitala (10dni po terminie)i trafiłam na patologie bo skurcze były zbyt słabe.Byłam wsciekła i zmeczona że nie robia nic aby akcje przyspieszyc no ale cóz ja moge...No wiec tak leżałam a w środe rano zaczeły mi odchodzić wody....zielone!!!!Przerazenie niesamowite i strach o dzidzie.O 6 trafiłam na porodówke ale żadnej akcji nie było!0 skurczy i tylko 3cm rozwarcia.Koszmar!!no i tak czekalam z mezem do 9 az wkoncu podjeli decyzje o kroplóce.No i o 9.30 zostałam podłaczona do kroplówki z oksytocyna i dostałam dozylnie dolargan który mial uśmierzyć bólsmileniezbyt pomoglo ale mniejsza z tym.Po 15min kroplówka zaczeła działac i zaczoł sie ogromny ból rozwarcie szło błyskawicznie a gdy było już 10cm położyli mnie na plecy i kazali przec...Muslałam ze to dopiero połowa drogi a tu miłe zaskoczeniesmile4 skurcze parte i mój synek był na swiecie
      Kiedy położono mi go na brzuszku byłam najszczesliwsza kobieta pod słoncem.
      No wiec cała acja trwała o dziwo 3godz.20min a dla mnie to była wiecznosc!
      Nie wyobrazam sobie porodu bez meza gdyby nie on to bym tam chyba zwariowała.
      Położne i lekarka też bardzo mi pomagały a i potem gdy juz byłam na sali służyły rada i pomoca.
      Dziś Dawidek ma 7dni i jest uroczym i grzecznym synkiem.
      A zapomniałam dodac że wazył 3820 i mierzył 58cm
      No wiec ja juz mam to za soba i wracam do zdrowia a wam zycze miłego oczekiwania i lekkich porodów
      Pozdrawiam trzymajcie sie cieplutko
      Emila
      • lukolka Re: urodziłam Dawidka!! 02.02.05, 11:43
        Emila, przeogromne gratulacjesmile)))
        Wszystkiego co najlepsze życzę rodzicom i małemu Dawidkowismile)
        Jak dobrze masz, że poród już za Tobą...wink
        Pozdrowionka!
        Ola i Pszczółka Majasmile
      • fasolka31 Re: urodziłam Dawidka!! _ Gratuluję 02.02.05, 13:39
        Gratuluję kolejnej mamie urodzenia dzidziusia. Super że dziecko zdrowe i że
        masz to za sobąsmile))))))))))))
        Muszę przyznać że szybko urodziłaś, ja rodziłam 21 godz....w tym takich bóli
        nie do zniesienia było 10 godz...brrr.

        To się powoli wykruszamysmile))
        Pozdrawiam
      • dziubaskowa Re: urodziłam Dawidka!! 07.02.05, 11:54
        gratulacje!!!!
        Nareszcir jestescie razem i bez jakichs poważnych problemów tylko pozazdroscic.
        Jeszcze raz gratulacje i wszystkiego naj lepszego!!!!!!!!1
        Agata
    • ola_la_la Re: Ciężarówki z trójmiasta co u was? 03.02.05, 12:50
      Witajcie!
      Nazywam się Ola, mam 27 lat i termin na maj. Wg USG 7 maj, wg OM 20 maj.
      Planowałam rodzic na Klinicznej, ale moja ginka zdecydowanie mi to odradziła.
      Najprawdopodobniej urodzę na Zaspie- mieszkam tuz obok szpitala smile
      Dziewczyny , które chodzą do szkoły rodzenia w Szpitalu na Zaspie- czy jest tam
      b. duży tłok??
      No i poproszę o namiary na sprawdzona połozną na Zaspie.
      Mój mail ola_la_la@op.pl
      • olina77 Re: Ciężarówki z trójmiasta co u was? 03.02.05, 14:21
        Śpieszę z informacjami co u mnie w związku z tą cukrzycą. Mamy problemy z netem
        i nie mogłam wcześniej.

        W poniedziałek zarejestrowano mnie na środę na konsultację na Klinicznej. Było
        ze 20 kobitek z brzuchami i cukrzycą - trochę pocieszające, że nie ja jedna.
        Rozmowa trwała ze 2 minuty - skierowanie do szpitala (na 16 lutego) i prowadzić
        się jak każdy cukrzyk (poszukać sobie wiadomości co i jak, bo pan doktor nie
        jest od tego).
        Także teraz siedzę i kopię w necie wiadomości na ten temat. Może macie jakieś
        linki?
        A! I poród raczej na pewno na Klinicznej (bleeee) a nie w Wejherowie.

        Gratulacje dla tych, co już są po. Zazdroszczę!
    • jagodasoft2 Agata i jak wózek??? 04.02.05, 18:51
      Jestem ciekawa czy wybralas wozek. Sama jeszcze nie kupilam wiec moze cos
      podpowiesz, co wypatrzylas.
    • jagodasoft2 Re: Ciężarówki z trójmiasta co u was? 06.02.05, 21:30
      Czemu nikt si nie odzywa. Wszystkie juz urodzily, czy balujecie w ostatni
      weekend karnawalu?
      • dziubaskowa Re: Ciężarówki z trójmiasta co u was? 07.02.05, 12:00
        hej dziewczyn!!!
        Jednak nie bedę tu tak często moja mała strasznie rozrabia, a właściwie to moj
        organizm, mam ciągle skurcze te krzyzowe okropnie boli ale da sie przezyc, musze
        lezec plackiem, co pochodze to boli i ostatnio nawet niedobrze mi się robiło,
        czy wiecie cos na temat tego?
        Nie wiem czy gdzies wyczytałam czy co ale wydaje mi się że wymioty świadczą o
        wydzielaniu się chormonu powodującego rozwieranie szyjki? czy coś wiecie na ten
        temat?
        Zaczynam się troszke bać do ginka ide w walentynki mam nadzieje ze bedzie dobrze!!!
        Pozdrawiam was serdecznie i zycze jak najmniej takich problemów.
        AAAA kupiłam dziweczyny wozek w piątek w komisie na Słowackiego w Gdańsku bardzo
        ładny dwu funkcyjny jak nówka i ty;ko 350 zł, polecam ten komis bardzo miła
        obsługa i mozna płacic kartąsmile
        Jak którać potrzebuje więcej informacji to służę pomocą
        Agata
        • emma_euro_emma Re: Ciężarówki z trójmiasta co u was? 07.02.05, 13:09
          Nie przejmuj się - może masz mdłości i wymioty dlatego, bo Twoje Maleństwo naciska na żołądek? Nie przejmuj się i dbaj o siebie!
          Pozdrawiam.

          Kasia / Gdańsk / 24 tc
          • anola Re: Ciężarówki z trójmiasta co u was? 07.02.05, 13:34
            Poradźcie kobiety gdzie szukać ubrań (szczególnie spodni) ciążowych. Najlepiej w
            Gdyni (ale mogę się też wybrać do Gdańska smile)
            Poprzednią ciążę przechodziłam w dwóch parach spodni. Jedne mam, są cieniutkie
            więc nie na teraz a z drugich wyrosłam, więc oddałam... zimno się zrobiło, a ja
            się przestaję mieścić w swoje przedciążowe.
            Dzięki za pomoc
            pozdrawiam
            anóla mama
            Marty i
            Dzidzi
            • fasolka31 do Anoli 07.02.05, 13:40
              Ja kupowałam w sklepiku z ubraniami ciążowymi na hali w Gdyni (w podziemiu),
              jest też sklep w Klifie (ale drogi).
              • anula_76 Re: do Anoli 15.02.05, 22:42
                Ten sklep na hali targowej jest do kitu. wszystko szaro-bure i wcale nie
                najniższe ceny. Osobiście polecam, albo H&M albo w Gdyni na Świętojanskiej -
                najlepiej zaopatrzony i ceny są niższe niz na hali.
                • olina77 do Kasia291 16.02.05, 11:37
                  Powodzenia przy porodzie! Jak już będziesz na siłach to zdaj relację z porodu
                  na Klinicznej. Ja będę musiała tam rodzić ze względu na cukrzycę. A za parę dni
                  mam trafić na patologię na badania, to może się spotkamy smile
                  • fasolka31 do Olina77 16.02.05, 12:02
                    Napisz proszę jakie miałaś wyniki cukru we krwi na czczo i po podaniu glukozy,
                    że masz problemy z cukrzycą? Obawiam się tego samego.
            • jagodasoft2 Re: Ciężarówki z trójmiasta co u was? 07.02.05, 21:56
              Bardzo fajny sklepik jest w DH Chylonia, co prawda maly ale rzeczy sa naprawde
              fajne. Ja kupilam sobi fajne materialowe spodnie (troche grubsze, bo na zime)
              juz w 6mc i nosze do dzisiaj (prawie 9mc) placilam 100zl wiec jeszcze nie tak
              drogo.
            • jagodasoft2 Do anoli 07.02.05, 22:07
              www.ciaomamma.pl/
              Tu masz link sklepu na hali w Gdyni o ktorym wspomniala kolezanka
            • dziubaskowa Re: Ciężarówki z trójmiasta co u was? 08.02.05, 15:08
              w gdańsku mogę polecic komis na ul: słowackiego w takim pawilonie dwo pietrowym
              przed sklepem sieci 24, maja tam fajne rzeczy i tanio, a pozatym w lumpeksach
              szukaj.Agata
            • anola Re: Ciężarówki z trójmiasta co u was? 10.02.05, 14:46
              Dzieki za namiary sklepów "ciężarówkowych". Nie wybrałam się jeszcze nigdzie, bo
              moja córcia ma katar i nie chcę jej wystawiać na dłużej na mróz. Mnie na
              szczęście przeziębienie nie bierze.
              pozdrawiam i zdrówka życzę
              anóla mama
              Marty i
              Dzidzi
        • jagodasoft2 Re: Ciężarówki z trójmiasta co u was? 07.02.05, 22:00
          Agata nie martw sie. Mialam podobne bule w 33tc ale same przeszly po tygodniu,
          wiec wytrzymaj jeszcze troche i moze samo przejdzie.
    • joanna.marta Re: Ciężarówki z trójmiasta co u was? 07.02.05, 08:39
      Hej, tu Asia!
      Polećcie mi dobrego ginekologa-położnika (i to najlepiej takiego, który
      deklaruje obecność przy porodzie; są tacy!), położnej i szpitala
      • lenag Gdzie mogą ćwiczyć kobietki w ciąży? 07.02.05, 08:48
        Szukam miejsca w Gdańsku, gdzie prowadzone są ćwiczenia dla kobiet w ciąży.
        Może któraś wie cosik na ten temat? Będę bardzo wdzięczna za wszelkie
        informacje.
        Pozdrawiam cieplutko.
        Magda i Mateusz
        src="lilypie.com/days/050619/0/0/1/+0"
        alt="Lilypie Baby Ticker" border="0" /></a>
        • honeyboney Re: Gdzie mogą ćwiczyć kobietki w ciąży? 08.02.05, 14:36
          W Sopocie w LaVita sa organizowane ćwiczenia dla ciężarówek - www.lavita.pl
          chyba taki adres
          ale dla mnie to za daleko bo mieszkam na Ujeścisku ... szukam obecnie basenu i
          nie wiem na jaki się zdecydować
          • lenag Re: Gdzie mogą ćwiczyć kobietki w ciąży? 08.02.05, 21:11
            Dzięki bardzo za namiar. Dla mnie to też za daleko (Łostowice). Też rozglądałam
            się za basenem i myślę, że ten na Chełmie jest wart rozważenia, poza tym na
            Chełmie jest jeszcze jeden basen (prywatny), ale raczej płyciutki. Niestety nie
            znam adresu. Jak go namierzę dam znać.
      • ptaszyna10 Re: Ciężarówki z trójmiasta co u was? 07.02.05, 15:45
        Cześć dziewczyny, nie wiem czy będzie jeszcze z kim poplotkować. Ja dopiero
        zaczynam swoją drogę z maluszkiem. U Nas 12 tydzień. Poród na sierpień.
        Przeczytałam cały wątek. Sporo informacji na temat szpitali , lekarzy, szkół i
        usg. Teraz mam w głowie straszny mentlik smile
        Może sa tu ciężarówki z tak krótkim przebiegiem jak ja...
        • honeyboney Re: Ciężarówki z trójmiasta co u was? 08.02.05, 14:45
          ja jestem w 17tc - wiec spokojnie ... smile
        • dziubaskowa do ptaszyny 08.02.05, 15:06
          Hej !!!
          Ja dokładnie pamiętam jak pojawiłam się na tym forum, to było tak niedawno a
          teraz mam jeszcze większy mętlik w głowie. Nie przejmuj się tym!!!
          Ja walczę o to zeby moja dzidzia sie jak najdłużej chowała w brzuszku mam już 33
          tydzień i grozi mi przedwczesny porud.
          Ten czas mija jak z bata strzelił, powodzenia i ciesz sie kazda chwilkasmile Jak
          masz ochotę pogadac GG 4007733
          Agata
          • mamamai4 Re: do Agaty 08.02.05, 17:47
            Trzymaj sie Agata. Ja jestem w bardzo podobnej sytuacji. Jestem w 32 tyg. a
            musze lezec juz od miesiaca. Moja mala tez juz ulozyla sie w pozycji startowej,
            a glowka jest juz za spojeniem lonowym. Na szczescie nie mam skurczy ale lekarz
            kaze mi glownie lezec. A to nie takie proste w moim przypadku, bo mam juz jedna
            coreczke, ktora ma dopiero 21 miesiecy i dopomina sie mojej uwagi. Na szczescie
            mam babcie do pomocy inaczej byloby krucho.
            Julka
            • dziubaskowa do mamai4 09.02.05, 11:09
              hej!!
              Ty tez się trzymaj, mocno i nie pozwól małej wyjsc za szybko. Dobrze ze masz
              kogoś do pomocy, co my byśmy zrobiły gdyby nie rodzice i teściowiesmile
              Mi też bardzo pomagają.
              Dziś mam plan dnia- spakowac ostatecznie torbę do szpitala i czeka mnie długi
              dzień, bo nie będę wiedziała na c się zdecydować jak znam życiesmile
              Powodzenia pa pa
              Agata
        • kafreen Re: USG 3D - pro-femina czy ktos byl? 10.02.05, 11:24
          Czesc,
          ja jestem w 19 tc. Porod na ok. 8 lipca. Nie bywam tak czesto na formum, bo mam
          synka 9 mc - straszny z niego lobuz i nie mam duzo czasu. Mam nadzieje, ze
          druga dzidzi bedzie spokojniejsza smile.
          Rodzilam w maju rok temu na Zaspie. Ogolnie polecam, takze tamtejsza szkole
          rodzenia. Jak ktos chce, moge podzielic sie wrazeniami i namiarami na b.
          profesjonalna polozna (mialam dosyc trudny porod, wiec naprawde moge polecic).
          Chcialam tez zapytac, czy ktoras z Was byla w Pro-feminie u dr Olszewskich na
          USG 3D? Jesli tak, poprosze o opis wrazen i opinie czy warto. Mi zbliza sie
          termin polowkowego, wiec chyba sie tam wybiore, bo Doering ostatnio bardzo mnie
          zrazil do swoich uslug sad

          Pozdrawiam wszystkie Trojmiejskie Mamy. Do przeczytania
          Kasia, Max i lipcowa niespodzianka
          • lenag Re: USG 3D - pro-femina czy ktos byl? 10.02.05, 18:01
            Hej. Ja robiłam USG w pro-feminie w 19 tc. Co prawda zdecydowaliśmy się na
            zwykłe, a to ze względu na koszt (3D kosztuje 200 zł, zwykłe wraz z nagraniem
            na płytkę- jakieś 20 min. i zdjęcia -100zł) Byliśmy zachwyceni, pani dr
            wszystko nam cierpliwie tłumaczyła i pokazywała. W sumie spędziliśmy w
            gabinecie jakieś 30 min. (mimo pacjentek oczekujących w poczekalni). Było
            bardzo sympatycznie i z atmosferą. Nawet mój mąż się wzruszył. Wiem też, że od
            lutego mają robić także USG 4D i to w promocyjnej cenie, w ramach testowania
            nowego sperzętu.
            Pozdrawiam
            Magda i Mateusz
            src="lilypie.com/days/050619/0/0/1/+0"
            alt="Lilypie Baby Ticker" border="0" /></a>
            • kafreen Re: USG 3D - pro-femina czy ktos byl? 11.02.05, 11:56
              Cześć,
              dzięki za odpowiedź!
              Powiedz mi proszę jeszcze, z jakim wyprzedzeniem trzeba się umawiać do pani dr
              na badanie?
              Pozdrawiam cieplutko
              • lenag Re: USG 3D - pro-femina czy ktos byl? 11.02.05, 18:53
                Pani dr przyjmuje w poniedziałki i środy (ja dzwoniłam we czwartek i zapisałam
                się na poniedziałek, czyli najbliższy termin), ale robi tylko USG to 2D, a jej
                mąż zajmuje się 3D. On przyjmuje we wtorki i czwartki. Namiary znajdziesz na
                stronie : www.pro-femina.com Pozdrawiam i miłych wrażeń z oglądania
                maluszka.
    • emma_euro_emma USG 08.02.05, 17:20
      Byłam dzisiaj na Jagiellońskiej, żeby się zarejestrować na USG i okazało się, że tam już nie robią USG ciążysad Zarejestrowano mnie tam, ale do przychodni na Kołobrzeskiej i dopiero na 03.03.
      Także jak któraś z Was się wybiera na Jagiellońską, to nie ma po co...
      Pozdrawiam.

      Kasia / Gdańsk / 24 tc
      • emma_euro_emma Re: USG-Kołobrzeska 10.02.05, 13:30
        Może któraś z Was była na Kołobrzeskiej na USG? Bo nie wiem, czy męża wpuszczą ani jacy lekarze...
        • jagodasoft2 Re: USG-Kołobrzeska 13.02.05, 19:21
          Lekarzy jest dwoje. Babka i facet. Lekarka bardzo mila, wszystko dokladnie mi
          pokazala. Bylam razem z mezem i prawde mowiac nawet nie pytalismy czy mozemy
          wejsc oboje tylko poprostu weszlismy.
    • dorothydorothy jaki wózek? 08.02.05, 18:20
      cześć Dziewczyny
      Czytam, że już kupujecie wózki.My też się rozglądamy. Czy któraś z Was ma
      jakieś doświadczenia odnośnie Breakera. Nam się podoba, bo wielofunkcyjny z
      torbą, waży 10kg i kosztuje 600 zł. Co polecacie?
      pozdrawiam
      Dorota
      • dziubaskowa Re: jaki wózek? 10.02.05, 10:51
        niestety nic nie mogę ci doradzić szukaj w internecie!!Wiem że zadna to rada ale
        co zrobicsmile
        Agata
        • dziubaskowa trójmiasto 11.02.05, 08:34
          witam!!!
          Oj dziewczyny znów się obijacie!!! Nic nie piszecie co z wami nawet nie ma z kim
          pogadac, leze i leze ale od czasu do czasu tu zaglądam, napiszcie coś?
          Agata
          • lukolka Re: trójmiasto 11.02.05, 09:35
            Agata, a jesteś w stanie znieść dzisiejsze moje narzekania?wink))) Bo wtedy
            napiszęwink))
            Wszystkie kości biodrowe jakie posiadam, najdroższe wiązadła oraz całe plecy od
            wczoraj mi żyć nie dają. A w nocy, to się prawie czołgałam do kibelka:/. Spodnie
            ubierałam jak kaleka, więc nie wiem czy prawdą jest stwierdzenie, że ciąża to
            nie chorobasuspicious. Hehe, ależ optymistyczny ten pościkwink. Także ogólnie rzecz biorąc
            mam dzisiaj kiepski dzień, bo żadna pozycja ulgi nie przynosi, a miałam w
            planach wielkie pranie... Ech, trzeba będzie poczekać do lepszych czasów...
            Pozdrawiam cieplutko!!
            Ola i Pszczółka Majasmile)
            • natkare Re: trójmiasto 11.02.05, 09:57
              Witajciesmile
              Mi tez robi sie ciezko i wszystko mnie boli, a najbardziej blizna po "moich
              cesareczkach". Az mi sie wyc chce. A tu jeszcze 6 tygodni zostalosad
              Oby jeszcze chociaz te 3-4 jakos wytrzymac.
              POZDRAWIAM SERDUSZKOWO
              Renata mama Maciusia 15.4.1999, Dominiki 9.9.2003 i Fasolki(?26.03.2005)
              • dorothydorothy Re: trójmiasto 11.02.05, 16:54
                Trzymajcie się dziewczyny dzielnie. Mnie tylko męczą zgagi, Synek nie daje mi
                zjeść nic słodkiego. Czy pamiętacie jeszcze Wasze brzuchy, kiedy nikt tam
                jeszcze nie skakał? Bo ja zupełnie nie wink.
                Pozdrawiam
                Dorota
                • dziubaskowa Re: trójmiasto 11.02.05, 19:34
                  hej!!!
                  Ja mażę żeby spac na brzuchu i zeby zobaczyc swoja myszkęsmile
                  Ja tez mam straszne bule całego kręgosłupa, a ostatnio kuje mnie spojenie łonowe
                  ale juz wiem ze to czasami tak jest, normalka. Ja zgagi nie mam ale jest mi
                  strasznie ciężko nie mogę sie przełożyc z boku na bok bez sapniecia lub steknięciasmile
                  • ptaszyna10 Re: trójmiasto 14.02.05, 15:26
                    Dzięki dziewczyny za powitanie. Ja czekałam na swojego malucha prawie 3 lata
                    więc teraz nie mogę się doczekac brzuszka i sama sobie wmawiam ze cos mi tam
                    rośnie. Ale jak narazie, jak ktos nie wie to nie zauważa że jestem w ciąży,
                    dzisiaj nawet usłyszałam że chyba jeszcze schudłam, a ja już od kilku tygodni
                    normalnie jem smile.
                    Ciekawa jestem gdzie kupowałyście sobie ciuchy ciązowe w Trójmieście, bardziej
                    w Gdańsku bo go lepiej znam wink
                    Ja zastanawiam się nad wyborem lekarza, do tej pory leczyliśmy się w Warszawie.
                    W poprzednim tygodniu mieliśmy usg w 12 tyg. i powiedzieli nam " to już
                    normalna ciąża i czas znależć sobie lakarza na miejscu" a ja nie wiem na co się
                    zdecydować. Czy lekarz ze Szpitala w którym chce się rodzić (tylko że ja nadal
                    nie wiem, który szpital ) czy nie martwić się tym i wybrac dobrego lekarza do
                    prowadzenia ciązy tymbardziej że ciąża wyczekiwana i można powiedzieć że z
                    większym ryzykiem niż normalna (nadal biore progesteron i zastrzyki z hepryny
                    bo mam edometrioze). Proszę może macie jakieś typy i poleciłbyście dobrego
                    lekarza.
                    Najlepszego z okzaji Walentynek
                • lukolka Re: trójmiasto 12.02.05, 10:58
                  Dorothydorothy, ja już nie pamiętam jak to jest jak się nikt nie wierci w
                  brzuszkuwink). Ja już nawet nie pamiętam jak to jest, jak brzuszek jest płaskismile)))
                  Pozdrawiam cieplutko!!
                  Ola i Pszczółka Majasmile)
                  • dorothydorothy Za wszystkie pękate brzuszki 12.02.05, 11:53
                    Dziewczyny
                    Piję toast soczkiem poziomkowym za nasze maleństwa i nasze śliczne pękate
                    brzuszki wink
                    • emma_euro_emma Re: Za wszystkie pękate brzuszki 12.02.05, 15:24
                      Ale przez Ciebie nabrałam ochoty na soczek poziomkowysmile Lecę do sklepusmile
      • stasial Re: jaki wózek? 11.02.05, 21:33
        jeśli masz na mysli breakera firmy Wychamet, to nam tez się podoba.Nie jesteśmy
        jeszcze przekonani na 100%, ale raczej go kupimy. Szukam informacji na jego
        temat na ogólnym forum, więc jeśli będę coś mieć dam znać (Ciebie proszę o to
        samo. Z oferty polskich firm wlasnie ten wydał nam się najfajniejszy no i nie
        kosztuje zbyt dużo, choć jego cena w Akpolu to ok 690 (wersja z pompowanymi
        kołami)ty podajesz 600, gdzie?
        • dorothydorothy Re: jaki wózek? 12.02.05, 11:52
          To jak będziesz coś wiedziała to poproszę o informację i ja też się
          zobowiązuję. My też widzieliśmy w Akpolu - 600 zł, bo wolimy zwykłe koła - te
          pompowane podobno często się przebijają i wózek jest cięższy. A w szkole
          rodzenia dostaliśmy zniżkę 5%, więc wychodzi 570 smile
          Mój mąż wypatrzył, że bardzo dużo ludzi ma takie, więc chyba nie mogą być złe.
          Ale jeszcze się porozglądamy.
          Pozdrowionka
          • jagodasoft2 Re: jaki wózek? 13.02.05, 19:34
            Ja wlasnie kupilam wozek. Co prawda Nestor, ale tez jestem zadowolona. Wazy
            12kg, dwufunkcyjny ze spiworkiem, ma 1000 roznych bajerow, a sklada sie prawie
            do zera. I kosztowal jedyne 550zl.
            Odradzam kola pompowane bo duzo waza i w dodatku potrafia latwo sie przebic
            (np: zjezdzajac ze schodów).
            Polecam hurtownie z wozkami na ul.Hynka w Gdansku Przymorzu kolo Reala. Moj
            wozek byl tam o 90zl tanszy niz w Akpolu i w dodatku jest bezplatny serwis, a w
            Akpolu daja tylko 1/2 roczna gwarancje.
            • fasolka31 Re: jaki wózek? 13.02.05, 19:47
              Ja również oglądałam wózki Nestor w piątek w Gdyni w sklepie przy dworcu, cena
              550 zł lub 620 (z pompowanymi kołami), do tego w cenie wózka można zamówić
              sobie dowolny kolor wózka i za dopłatą 15zł wymienić rączkę na regulowaną.
              Wózek jest niedrogi i lekki...chyba też się na niego skuszę smile)))
              Bardzo podobne są wózki Polak, ale dużo cięższe.....brrr...byłam też w Akpolu w
              Gdańsku - ale jak dla mnie nic ciekawego nie było, albo drogie albo ciężkie
              (wiem z doświadczenia że waga wózka jest b.istotna).
              Pozdr...
              • dziubaskowa Re: jaki wózek? 14.02.05, 11:52
                dziewczyny jesli nie zalezy wam na nowym wózku polecam komis na ulsmirkłowackiego
                we wrzeszczu. W dwa tygodnie temu kupiłam tam z mężem wózek jak nówka sztuka za
                350 zł trzy funkcyjny z wieloma drobiazgami, lekki i koła ma pompowane, a wózek
                polski: Wychamed ( firma) moze warto popatrzec tam. W akpolu ten sam wózek
                kosztował 670 zł. ja miałam farta był jak nowy tylko po kołach było widac ze
                używany, ale tak super.
                Pozdrawiam brzuchatki!!! Jak to mój mąż mowi Hefalumpysmile
                Agata
                • dorothydorothy Re: jaki wózek? 16.02.05, 11:31
                  Ja się obawiam używanych. Ostatnio znajoma powiedziała, że kupili od kogoś i
                  kilka dni później złamała im się rączka - 0 gwarancji.
                  Wczoraj widzieliśmy jeszcze Baby Merc -wygląda nieźle i kosztuje sensownie (600
                  z kawałkiem), ale waży koło 16 kg, więc raczej zostaniemy przy Wychamecie.
                  chociaż oglądamy dalej
                  Pozdrawiam
    • qwer1234 moje wrażenia z porodu w Wojewódzkim 14.02.05, 12:59
      Miesiąc temu rodziłam w Wojewódzkim. I chyba jestem szczęściarą, ponieważ I
      faza porodu trwała 4,5 godz., II faza 20 min.
      Rodziłam w sympatycznej sali do porodów rodzinnych z wanną. Za uruchomienie
      wanny trzeba dodatkowo zapłacić (100 zl). Z wanny skorzystałam 2 razy po 30
      min. Sam poród odbył się na fotelu. Korzystałam też z worka sako oraz za radą
      położnej z piłki do skakania. Cały czas towarzyszył mi mąż.
      Standardowo (bez pytania) założono mi cewnik w nadgarstku na wypadek gdyby
      należało podać jakieś środki (nie został wykorzystany).
      W celu przyśpieszenia akcji przebito pęcherz płodowy. Tutaj również nie pytano
      mnie o zgodę i nie wyjaśniano dlaczego jest to robione. Aczkolwiek chyba
      pomogło, bo poród miałam szybki.
      Bardzo dobrze wspominam motywujące wsparcie położnej Beaty przy parciu. Bez
      tego bym chyba nie dała rady. Pamiętam, że mówiła, że bardzo dobrze mi idzie a
      to dodawało mi skrzydeł.
      Mimo, że synek ważył 3300 wyszłam z tego nieźle pokiereszowana: pęknięta
      szyjka, pęknięta pochwa, oczywiście nacięcie krocza (bez pytania). Nie mam
      pojęcia dlaczego tak wyszło - czy przyczyny są fizjologiczne czy był to błąd
      położnej. O obrażeniach personel na porodówce nie chciał wiele mówić, na moje
      pytania lekarka mnie szyjąca odpowiedziała, że wszystko będzie na wypisie.
      Owszem, było, ale po łacinie. O tłumaczenie musiałam poprosić prowadzącego mnie
      lekarza ginekologa.
      Szyła mnie mało sympatyczna lekarka, ale zrobiła to dobrze. Szycie odbywało się
      w znieczuleniu miejscowym.
      Patrząc na całokształt mój poród w szpitalu wojewódzkim wspominam dobrze.
      Gorzej z pobytem na oddziale położniczym.
      Zaraz po przewiezieniu mnie na oddział, a był to środek nocy, dyżurna
      pielęgniarka dokonała wprowadzenia mnie w zasady funkcjonowania oddziału. Jedną
      z niewielu informacji była ta, że przy łóżku mam przycisk wzywający
      pielęgniarkę i mam go używać tylko w razie bardzo wyraźnej potrzeby, co
      spowodowało, że wogóle bałam się go nacisnąć bo nigdy nie wiadomo, czy to co
      mnie się wydaje wyraźną potrzebą będzie się również wydawało pielęgniarce,
      która będzie musiała na sygnał zareagować.
      Na oddziale czułam się jak w zakładzie poprawczym, gdzie w roli opiekunów
      występują pielęgniarki a pacjentki to niegrzeczne dziewczynki. Opiernicz można
      dostać za cokolwiek i nigdy nie wiadomo do czego się przyczepią. Przykładowo
      przyniesiono mi zmianę pościeli, bo moja uległa zabrudzeniu. Po zmianie (nie
      czepiam się już faktu, że w dzień po porodzie sama musiałam to zrobić a wydaje
      mi się, że jednak należy to do zadań personelu oddziału) i położeniu brudnej
      pościeli na krześle zostałam zrugana, że nie wrzuciłam brudnej zmiany do kosza,
      który znajduje się na korytarzu. Pani, która mnie ofuknęła, nie wzięła
      oczywiście pod uwage faktu, że nikt mnie nie poinformował co z taką pościelą
      się robi a rzeczony kosz na korytarzu nie był nawet podpisany.
      Personel pielęgniarski, oględnie mówiąc, jest średnio życzliwy. Zdarzały się
      wyjątki, podkreślam słowo wyjątki. Nie liczyłabym na to, że ktoś przyjdzie i
      spyta się czy wszystko w porządku, czy trzeba w czymś pomóc. Nikt nie wprowadzi
      w arkana opieki nad noworodkiem. Panuje zasada masz dziecko- radź sobie.
      Najdramatyczniej wspominam problemy z laktacją. Nie wiedziałam, czy mój synek
      wogóle ciągnie jakiś pokarm. Wydeptywałam kilometry do pokoju pielęgniarek, by
      mnie poinstruowały jak poprawnie przystawić dziecko i czy ja sama dobrze to
      robię. Owszem, kilka pań mi pokazało ale na tym koniec- nikt nie zweryfikował,
      czy robię to dobrze czy źle. Skończyło się tym, że w drugiej dobie w wyniku
      utraty wagi podano mojemu dziecku mieszankę.
      Dla porównania- w pierwszym dniu pobytu w domu wystarczyła dwugodzinna wizyta
      położnej, która dokładnie pokazała mi jak przystawiać dziecko i ćwiczyłyśmy to
      do czasu do kiedy uznała, że robię to dobrze a synek również ssie dobrze, by
      wszelkie problemy z laktacją się skończyły.
      Podsumowując: tak dla porodu w wojewódzkim i zdecydowane nie dla pobytu na
      oddziale położniczym, jeśli jest to pierwsze dziecko i jest się zielonym jeśli
      chodzi o karmienie oraz opiekę nad noworodkiem.
      • jagodasoft2 Re: moje wrażenia z porodu w Wojewódzkim 14.02.05, 14:22
        Gratulacje!!! Podziwiam cie za twoj spokoj, ja w takiej sytuacji chyba bym
        wybuchla. Dowiemy sie za 4 tyg.
        • ptaszyna10 trójmiasto - powtórzony na wszelki ... 14.02.05, 15:28
          Dzięki dziewczyny za powitanie. Ja czekałam na swojego malucha prawie 3 lata
          więc teraz nie mogę się doczekac brzuszka i sama sobie wmawiam ze cos mi tam
          rośnie. Ale jak narazie, jak ktos nie wie to nie zauważa że jestem w ciąży,
          dzisiaj nawet usłyszałam że chyba jeszcze schudłam, a ja już od kilku tygodni
          normalnie jem smile.
          Ciekawa jestem gdzie kupowałyście sobie ciuchy ciązowe w Trójmieście, bardziej
          w Gdańsku bo go lepiej znam wink
          Ja zastanawiam się nad wyborem lekarza, do tej pory leczyliśmy się w Warszawie.
          W poprzednim tygodniu mieliśmy usg w 12 tyg. i powiedzieli nam " to już
          normalna ciąża i czas znależć sobie lakarza na miejscu" a ja nie wiem na co się
          zdecydować. Czy lekarz ze Szpitala w którym chce się rodzić (tylko że ja nadal
          nie wiem, który szpital ) czy nie martwić się tym i wybrac dobrego lekarza do
          prowadzenia ciązy tymbardziej że ciąża wyczekiwana i można powiedzieć że z
          większym ryzykiem niż normalna (nadal biore progesteron i zastrzyki z hepryny
          bo mam edometrioze). Proszę może macie jakieś typy i poleciłbyście dobrego
          lekarza.
          Najlepszego z okzaji Walentynek

      • elve Re: moje wrażenia z porodu w Wojewódzkim 14.02.05, 19:50
        no to fatalnie to wygląda. mam nadzieję, że i z drugim porodem trafię (i zdążę)
        do Pucka, bo wojewódzki jak widzę ma dobra opinię, ale w sumie nie wiadomo czemu...
      • jagodasoft2 Wiecej o Wojewodzkim 14.02.05, 21:51
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=19224884
    • kasia291 Re: Ciężarówki z trójmiasta co u was? 14.02.05, 16:13
      Czesc, mam termin na 20 lutwgo ale wszystko wskazuje na to, że zaraz wystartuje
      do szpitala. Rodzę na Klinicznej, porodówka bardzo ładna a co dalej to nie wiem.
      • jagodasoft2 do Kasia291 14.02.05, 16:28
        Trzymaj sie i powodzenia. Jak wrocisz i bedziesz na silach to wpadnij zdac
        relacje jak bylo.
        • dziubaskowa trojmiasto 16.02.05, 11:56
        • dziubaskowa trojmiasto 16.02.05, 12:03
          hej!!!
          no wracam do was mam kompa w luzksmile mam kochanego mezasmile
          w walentynki bylam u lekarza mja dzdzia ma juz 2,300 kg w 34 tygodniu ciazy. Mam
          caly czas zagrozony wczesny porod. Mialam robione KTG mam regularne male
          skurcze i musze lezec. Na szczescie szyjka mi sie nie skrucila jescze bardziej,
          ufff co za ulga. Nastepna wizyta za dwa tygodnie,mam nadzieje ze bedzie wszystko
          ok.
          Czy wasze dzieci tez maja wiecznie czkawke?
          Agata

          • lukolka Re: trojmiasto 16.02.05, 12:09
            Agata, trzymaj jeszcze dzidzię w brzuszku i nie pozwalaj jej jeszcze wychodzićwink)
            Moja dzidzia ma czkawkę prawie non stop!! Mam nadzieję, że po porodzie jej
            przejdziewink

            Pozdrawiam!
            • dziubaskowa Re: trojmiasto 16.02.05, 13:27
              witaj fajnie ze ktos ma tez malego czkafkomaniaka w brzuchu? Co tamu ciebie masz
              ochote pogadac GG 7004433,dzieki za troske, serdecznie pozdrawiam.
              Agata
          • stasial Re: trojmiasto 17.02.05, 12:36
            Cześć! Jestem w 33 tyg i mój synek ma ok. 2 kg i też ma ciągle czkawkę-dziwne
            uczucie! Powodzenia i wypoczywaj leżąc póki jeszcze możesz!
        • kasia291 Re: do Kasia291 25.02.05, 12:30
          cześć, tak jak przypuszczałam dzidzia się pospieszyła. Po 6 godzinach porodu
          urodziłam synka o godzinie 3 rano. moment połozenia dzidzi na piersi był
          najpiękniejszą chwilą w moim życiu. Ja wróciłam do domu niestety mój synek
          musiał zostać na noworodkach bo wykryli mu bakterie w moczu i konieczne było
          podanie antybiotyku. Od środy cały czas płaczę ale wiem, że tam mu pomogą.
          Pielęgniarki z noworodków na Klinicznej są cudowne, wspaniale opiekują się
          dzidziusiami ale i tak serce mi rozrywa kiedy wychodzę ze szpitala. Poród w tym
          szpitalu był dobrym wyborem, porodówka bardzo ładna, personel dobry. Ja
          rodziłam z położną Dagmarą- wspaniała kobieta, polecam! odezwę się kiedy
          zabiorę mojego synka do domu. Pozdrawiam.
    • jagodasoft2 Spakowana 16.02.05, 14:51
      Wlasnie skonczylam pakowanie torby do szpitala. Zostalo jeszcze kilka rzeczy
      ktore wrzuce przed wyjsciem (zapisalam je na kartce zeby nie zapomniec). I
      jestem troszke zdziwiona. Mialam cala dluga liste, a wyszla w sumie nieduza
      torba podrozna. Boje sie ze o czyms zapomnialam, ale najwyzej maz dowiezie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka