Dodaj do ulubionych

LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was?

    • true_blue ROZPRAWMY SIE Z KILKOMA MITAMI! 13.03.05, 09:00
      Poniewaz sporo juz z nas wie czy to chlopiec czy dziewczynka proponuje troche
      sie pobawic czy posprawdzaly sie przepowiednie i wrozby z ksztaltu brzucha itp.
      Zaczynam od siebie:

      Ksztalt brzucha: do przodu, dosc szpiczasty
      Wyglad: podobno wyladnialam
      Zachcianki: nic specjalnego, truskawki
      Cera: popsula sie
      Plec dziecka: CHLOPIEC

      Czyli w moim przypadku przepowiednie prawie sie spelnily, nie mialam tylko
      zachcianek na kwasne rzeczy i cera mi sie popsula. Moze wypelnijcie te cztery
      punkty, bedzie wreszcie mozna zobaczyc czy mity maja jakiekolwiek podstawy....
      Moze macie dodatkowe punkty do dorzucenia?

      Pozdr. i milej niedzieli!
      • paris4 Re: ROZPRAWMY SIE Z KILKOMA MITAMI! 13.03.05, 09:06
        Ja obalam chyba wszystkie stereotypy. Przez cały 1 trymestr cierpiałam z powodu
        bardzi silnych mdłości i wymiotów. Żarłam kilogramami słodycze (zresztą do tej
        pory to robię) Nie mam żadnych zachcianek na kwaśne itp. Brzuch faktycznie
        wystający do przodu, ale niezbyt duży. Z wyglądu w ogóle się nie zmieniłam ani
        na plus ani na minus.
        Nikomu z naszego otoczenia nie zdradzamy płci dziecka - będą mieli
        niespodziankę i wszyscy myślą, że będzie dziewczyny z powodu tego zamiłowania
        do słodyczy. A to się zdziwiąsmile))
        • aagulek Re: ROZPRAWMY SIE Z KILKOMA MITAMI! 13.03.05, 09:41
          witam, a ja od poczatku mialam zachciewajki na ogorki kiszone, sledzie, papryke
          marynowana, cera super sliczna, brzuszek do przodu a na usg Magdalenka smile,
          moja mam nie chciala uwierzyc, wszyscy przekonani ze to bedzie chlopak wink a ja
          sie ogromnie ciesze, marzylam by dziecko bylo zdrowe ale jednak bardzo chcialam
          dziewczynke, przeczucie meza na 3 dni przed usg sie sprawdzily,
          pozdrawiam,Agnieszka i Magdalenka
          • aagulek szkółka sobotnio-niedzielna 13.03.05, 10:03
            witam Dziewczyny i brzuszki, w zeszlym tygodniu sie dowiedzialam ze od 19 marca
            zaczynam praktyke do zrobienie licencji, a to oznacza zajecia w sobote i
            niedziele, harmonogram mam poznac 19, ide na 10.00, juz wiem ze w wakacje ma
            byc przerwa czyli pozwola mi urodzic wink, i tak do wrzesnia, nie wiem jak ja to
            zniose, najgorsze ze chyba mozna miec tylko 2 nieobecnosci, atu praca, od 5
            kwietnia szkola rodzenia raz w tygodniu a weekendy praktyka...mam nadzieje ze
            trafie na normalnych ludzi i mi beda wpisywac w dzienniczek obecnosc i wysylac
            do domu, zaraz zaczne sie toczyc..a jak znam zycie to i brzuszek zacznie sie
            buntowac z braku odpoczynku..ech...sie wyzalilam, pozdrowionka, Agnieszka i
            Magdalenka
            • dziewczynka_bez_zapalek Re: szkółka sobotnio-niedzielna 13.03.05, 10:11
              eh ... miałam mieć tak samo ... bo zastanawiałam się czy praktyk studenckich
              nie odrobić teraz na weekendach ... ale doszłam do wniosku że nie dam rady non
              stop być w biegu i praktyki odłożyłam na później czyli na koniec
              sierpnia/wrzesień, dzidzia wprawwdzie będzie maluteńka tylko ale mam nadzieje
              że jakoś uda to się pogodzić wink

              a co Wy o takim rozwiązaniu myślicie ??? dodam że praktyki mam mieć 2 tygodnie
              po 8 godzin (bez weekendów) więc chyba nie będzie tak źle ...
    • lorunia To upławy? Czy zagroża dzidzi? 13.03.05, 10:11
      Mam upławy a następną wizytę 24.03. Nie mam zadnego swendzenia i zadnego
      pieczenia. Czekać na to wizytę czy iśc wczesniej do lekarza?
      • zabiska Re: To upławy? Czy zagroża dzidzi? 13.03.05, 10:26
        Nie martw sie lorunia, ja to mam od poczatku ciazy. Takie "mlekowate", biale,
        bezzapachowe uplawy. Moj lekarz stwierdzil, ze jak nic nie piecze, nie swedzi,
        to jest to normalne. To te nasze hormony buszuja.
        Pozdrawiam.
        • true_blue Re: To upławy? Czy zagroża dzidzi? 13.03.05, 10:30
          Dokladnie - nie ma sie co nimi przejmowac dopoki nie zacznie piec. Dlatego
          trzeba nieco czesciej dbac o tamte rejony i najlepiej nosic wkladki higieniczne
          i czesto zmieniac.
          Pozdr.
        • dziewczynka_bez_zapalek Re: To upławy? Czy zagroża dzidzi? 13.03.05, 10:32
          też mam białawe, mlekowate wink i raz mniej raz więcej ...
          • ewusia8 Re: To upławy? Czy zagroża dzidzi? 13.03.05, 10:37
            ja tez mam takowe raz więcej raz mniej ogólnie przeszły mi po globulkach ale po
            tygodniu znowu sie pojawiły ja natomiast mam schiza bo mało dzidzia mi się rusza
            ewa 20tc 4 d
            • dziewczynka_bez_zapalek Re: To upławy? Czy zagroża dzidzi? 13.03.05, 10:42
              ewusia nie martw się tym że dzidziuś mało się rusza wink jeszcze zdąży i da Ci
              popalić za pare tygodni wink))

              ja już jestem w 23t i dzidziuś od jakichś 3 dni tak kopie że aż boli wink)) no
              ale brzuszek mam stosunkowo mały więc czuje doskonale jak tam się przekręca i
              gimnastykuje, zwłaszcza jak kładę się spać wink a tak w dzień to też mało
              maluszka czuje wink)) pewnie nasze poruszanie się go usypia i dopiero zaczyna
              harce na wieczór wink
    • vanike 13 marzec - LISTA "niespodzianek" 13.03.05, 10:55
      Lista niespodzianek na:
      www.vanike.com/gazeta/lipiec05.php
      Aktualnie jest 32 chłopców, 23 dziewczynki i 59 niespodzianek.
      Jeśli któś ma ochotę się jeszcze dopisać ZAPRASZAM!
      Może którejś coś zmienić? Czekam pod e-mailem gazetowym albo na tym wątku.

      3. renata_krak (Kraków)
      5. anetka05 (poznań)
      6. sami25 (Płock)
      8. stachewicz (Polkowice)
      9. pocieszka (Warszawa)
      10. ggosiek (warszawa)
      13. aniarybka28 (Przemyśl)
      15. monika_oli (Lublin)
      16. karotka11 (Warszawa)
      17. jolek (Tarnowskie Gory)
      20. beata (Gliwice)
      21. mmm181 (Łoś k/Piaseczna)
      22. Ilka1 (Poznań)
      23. polcia7 (Białystok)
      24. bombeleek (Chrzanów)
      26. karolinajk (Iława)
      28. atruviell (Zgorzelec)
      29. magda742 (Warszawa)
      31. dziewczynka_bez_zapalek (Krosno)
      32. 18buzka (gdynia)
      33. aleks23 (Włocławek)
      35. siedmiokropka (Mikołów)
      36. kate57 (Warszawa)
      40. margot_susane (Warszawa)
      42. dzima (Mińsk Mazowiecki)
      44. Nikmona (Warszawa)
      45. jessia (Wieliczka)
      47. edyta1976 (Dąbrowa Górnicza)
      48. kaarmelka (Warszawa)
      50. paula.kr2 (Kraków)
      51. lulinka (Bogatynia)
      54. kasiaimichael (Edynburg)
      56. elmika (Gdańsk)
      57. WD13 (PIOTRKÓW TRYB.)
      58. nenius (Chylice - Kolonia)
      61. gonia07 (Głogów)
      63. opaska (Wrocław)
      64. edyta_bo (Nowa Iwiczna k. Piaseczna)
      66. beatam_m (Łomianki)
      71. malgocha6 (Warszawa)
      73. magdula29 (Płock)
      80. aniagab (Zyrardow)
      81. Anja79 (Jelenia Góra)
      82. sylwia.74s (Zielona Góra)
      84. Aasik25 (Gdynia)
      85. marta781 (Zielonka)
      86. lloollaa (Warszawa)
      88. joasiol (Białystok)
      89. j04nn4 (Płock)
      98. violast11 (Bieruń)
      99. natalya20 (blaricum)
      101. Sonia_ja (Bydgoszcz)
      103. monika78gda (Gdańsk)
      105. Daga.DB (Kraków)
      106. katka71 (gliwice)
      107. gzt (warszawa)
      108. kaska.to (Warszawa)
      111. emala242 (Swiebodzin)
      113. Kasie (Timaru)
      • paulinawk Re: 13 marzec - LISTA "niespodzianek" 14.03.05, 08:49
        Vanike!a my z Madzią?zapomniałas o nas ,Poznaniankach?
        paulinawk i magda101 - Poznań
        • vanike do paulinywk - lista niespodzianek 14.03.05, 11:32
          Paulina! To jest TYLKO lista "niespodzianek".
          Ty jesteś na ogólnej liście na 59 a magda101 na 43 pozycji i znacie już płeć
          swoich przyszłych dzieci.

          www.vanike.com/gazeta/lipiec05.php
    • kasiaimichael Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 13.03.05, 14:39
      dziewczyny czytalyscie ten link o posiewie z szyjki
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=21611572? Niezle sie
      wystraszylam. Czy macie takie badania zrobione. U mnie nie mam na co liczyc bo
      tu nie ma badan wewnetrznych w czasie ciazy ale za dwa tygodnie jade do Polski
      na tydzien to sobie zrobie prywatnie. Wlasnie sprawdzam na stronach roznych po
      angielsku i okazuje sie ze zakazenia bakteryjne u 60% kobiet w ciazy
      przebiegaja bezobjawowo a leczenie infekcji w czasie ciazy zmniejsza ryzyko
      poronienia o 30 do 50%.Poza tym infekcja bakteryjna moze miec inne bardzo
      niemile nastepstwa ( nie bede pisac bo sama sie przestraszylam) Z drugiej
      strony nie wiem dlaczego ale amerykanskie towarzystwo medyczne nie zaleca tego
      badania jako rutynowego w ciazy: "There is good evidence that screening and
      treatment of BV in asymptomatic women who are not at high risk does not improve
      outcomes such as preterm labor or preterm birth". Bialej goraczki dostaje jak
      slysze to "evidence based practice" wg tego np tu mowi sie ze lekarz ginekolog
      czy poloznik w "prawidlowo" przebiegajacej ciazy nie jest potrzebny wcale.
      Wlasciwie to dopiero sie widzi ginekologa jak sie wyladuje w szpitalu z jakimis
      powaznymi objawami albo jak sie poprzednio poronilo. Zastanawiam sie tylko czy,
      gdyby opieka byla lepsza i wszyscy dmuchali na zimne, byloby mniej poronien.
      Sory za daki smutny post ale wkurzam sie sad(((( Kaska
      • paris4 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 13.03.05, 17:47
        Ja tez zastanawiam się nad wykonaniem takiego badania. W Polsce też się go
        raczej rutynowo nie wykonuje i trzeba samemu o to zadbac. Ja mam wątliwości bo
        boję się, że przy pobieraniu materiały można naruszyc szyjkę i wtedy mogą się
        pojawic plamienia a nwet rozwarcie. Poza tym żeby wyleczyc takie bakteria
        bierze się czasem kilka serii różnych antybiotyków a to dla ciąży najlepsze nie
        jest. I bądź tu człowieku mądry. Sama się zastanawia robic czy nie? Bardzo
        wiele kobiet nie wie nawet o tym badaniu i jakoś żyją, czasem jednak może się
        to zakończyc bardzo żle. Ten temat też mnie wkurza bo kompletnie nie wiem co
        robic.
        • sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 13.03.05, 18:21
          Muszę zapytać, jak zapatruje się na to mój lekarz.
          A robiłyście bakteriologię pochwy?
          Może to wystarczy, bo przyznam, że zawsze myślałam, że to to samo...
          Z tego co piszecie wynika, że nie, więc sama zapytam z ciekawości lekarza, bo
          słyszałam, że bakterie mogą doprowadzić do przedwczesnego porodu, a jeden mam
          już za sobą i nie chce tego znowu przeżywać (bakteriologię pochwy mam ok.).
          Jestem teraz trochę wystraszona, ale ufam, że mój lekarz, znający moją
          historię, napewno robi wszystko, żeby sytuacja sie nie powtórzyła.
          Pozdrawiam!
          • kasiaimichael Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 13.03.05, 23:33
            sprezyna23, to to samo badanie wiec sie nie martw smile
            Kaska
      • dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 14.03.05, 08:41
        miałam to badanie na początku ciąży gdy leżałam w szpitalu.
        I kazda z dziewczyn na mojej sali miala to badanie, zupełnie
        nie wiem co ono ma wykazac ale miałam. Ponoc wyniki wyszły ok.
        Dosyć nieprzyjemne to badanie i faktycznie troszke mi po nim
        krwi poleciało (małe plamienie) ale nic złego sie nie dzialo.
        na szczescie.
        Pozdrawiam
        Anka
    • 7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 14.03.05, 09:27
      czesc dziewczyny, dzis mialam potworne noc, prawie nie spalam a jak juz
      zasnelam to snily mi sie okropne rzeczy! Czuje sie zle.
      Mam nadzieje, ze zaraz zrobi mi sie lepiej!
      Milego tygodnia!
      Monika
      • heksa82 Remont w toku 14.03.05, 10:02
        Teść własnie kuje ściany w kuchni, a mnie pęka głowa od tego hałasu. Wkurza
        mnie wszytsko a najbardziej fakt że zlew który mi się podoba i jedyny jaki nam
        pasuje kosztuje aż 600zł +bateria czyli razem jakieś 700 zł dodatkowo przyszedł
        ciec i mówi że gruz musimy wywieźć sami bo administracja tego nie zrobi. Teść
        pali papierosy, ja się wkurzam tak mi się chce palić że chyba się własną
        pięścią zabiję albo mu zjem te papierosy. Dodatkowy lokator w postaci mojego
        (podobno) ojca nie robi nic, prucz stawiania warunków, i wyżerania z lodówki
        tego co najlepsze, więc cisnienie rośnie i kociołek w krótce wybuchnie.
        Teściu powiedział że musi robić tak jak mówi Wojtuś (to o mojej klusce) i że
        wszytsko będzie tak jak on karze na to "lokator się obudził że będzie miał
        wnutka i popisowo zawrzeszczał "Wojtek cicho tam być!!!" Na co ja cynicznie że
        napewno takim tonem glow i z takim natężeniem dźwięku napewno by uspokoił moje
        dziecko. Więc lokator jeszcze raz powtórzył, tym razem jeszcze glośniej "Wojtek
        ciocho tam być, twój dziadek mówi" tak mnie ten dzidek poruszył że mało mnie
        krew nie zalała a z każdym dniem jest coraz to gorzej.
        Mam nadzieję że ten remont nie zaszkodzi mojemu synkowi.

        PS. Może ma ktoś na zbyciu arszenik smile
        • dziewczynka_bez_zapalek Re: Remont w toku 14.03.05, 10:09
          oj heksa ... podziwiam Cię że jeszcze to znosisz, ja chyba dawno bym się
          wyprowadziła choćby pod most wink a tak serio to jak już nie możesz wytrzymać a
          możesz wyjść to idź na jakiś spacer, ja dziś już jeden zaliczyłam bo słoneczko
          świeci i fajnie się zrobiło na polku wink od razu lepiej się człowiek przy
          takiej pogodzie czuje wink

          no i do sklepu po coś słodkiego na poprawę nastroju wink))

          a jakby co to arszenik się załatwi hehehehe

          Asia i dzidziusiek 23t1d
        • sprezyna23 Re: Remont w toku 14.03.05, 10:09
          Witam Was dziewczynki!
          Nie martw się Monia snami, bo nic Ci to nie da. Zapominaj o nich.
          Ja ostatnio miałam straszny koszmar i nawet nie chcę go pamiętać, bo dotyczył
          dzidzi i naprawdę był okropny, a jeszcze nie miałam połówkowego, więc lęk mnie
          nie opuszcza.
          Zapomnij o nim i uśmiechnij się, bo dziś świeci piękne słonko i zwiastuje nam
          nadejście wiosnysmile))))
          Już nie mogę się doczekać.
          Ja czuję się lepiej, trochę więcej chodzę po domku i mam nadzieję, że jak ju ż
          zrobi się ciepło, będę mogła wychodzić na spacerki.
          • 7venezia Re: Remont w toku 14.03.05, 10:12
            Dzieki Agus za slowa otuchy! Juz staram sie zapomniec, tez marze o wiosnie.
            Jak nastroj przed polwkowym? Jeszcze tylko kilka dni! Trzymam kciuki, napewno
            wszystko bedzie dobrze.
            Heksa - glowa do gory! Tak jak poleca Asia - idz na jakis spacer,wyrwij sie na
            chwile z tego toksycznego miejsca bo oszalejesz!
            Pozdrowionka!

            Dziewczyny, duzo jest teraz malych Kubusiow wsrod Waszych znajomych?
            • dzia74 Re: Remont w toku 14.03.05, 10:17
              wsrod moich znajomych nawet nie ma wielu Kubusiów
              a w zasadzie tylko jeden ale ma juz swoje lata smile)
              całe 7 smile)
              wiec chyba nie powiennas sie zbyt zamartwiac popularnościa
              tego imienia smile
              Anka
            • dziewczynka_bez_zapalek Re: imiona- sprzeciwy tatusiów 14.03.05, 10:27
              małych Kubusiów ... hm... osobiście nie znam żadnego wink
              tzn jednego ale on ma już 18 lat hihihihi więc do małych nie należy wink


              a Moniczko zastanawiasz się nad imieniem dla synka ???
              bo mi jedynie sposód męskich podoba się Filipek ... i jak narazie tyle co
              zdołał by zaakceptować Wojtek hihihi

              wybredny jest bo ani na Aleksandra ani OLiwiera nie chce się zgodzić ... ani
              tym bardziej Antosia ... ehhhhh


              jak sobie poradzić i przekonać tatusia przyszłego do pewnych imion to nie
              wiem ... a u Was jak z imionami i wyborami skoro już wiecie kogo nosicie pod
              serduszkiem ????
              • 7venezia Re: imiona- sprzeciwy tatusiów 14.03.05, 10:35
                No wlasnie Asiu my mamy taki problem - mnie sie pdodbaja rozne imiona do
                ktorych moj maz nie jest przekonany. Wazne jest, zeby sie nam obojgu podobalo.
                I tak na chwile obecna mamy tylko Jakuba, chodzi nam po glowie jeszcze Kamil i
                Mateusz. Filip jest imieniem slicznym, ale gdybys widziala mine moje meza gdy
                je zaproponowalam smile))
                A Kubus mi si ebardzo podoba, tylko juz od dwoch znajomych uslyszlalam, ze
                bardzo teraz popularne i jestem w kropce!
                Piszcie dziewczyny Wasze imiona!!!
          • dzia74 Re: Remont w toku 14.03.05, 10:18
            Aguś,
            ciesze sie ze juz troszke lepiej sie czujesz!!
            Trzymam kciuki za połówkowe usg smile)
            Anka
        • sprezyna23 Kopanie po pęcherzu 14.03.05, 10:10
          Czy Wasze dzidzie też kopią Was po pęcherzu?
          Mój robi to często i czasem aż boli.
          • dziewczynka_bez_zapalek Re: Kopanie po pęcherzu 14.03.05, 10:16
            Aga mnie po pęcherzu jeszcze dzidek nie atakuje, ale brzuszek podskakuje mi non
            stop wink a już 2 razy dzidziuś kopnął mnie tak że aż zabolało wink)) ciekawe co
            to będzie jak zrobi się dużutki wink

            ehhhhhh chyba będę mieć syneczka albo dziewczynke-piłkarza hihi
          • 7venezia Re: Kopanie po pęcherzu 14.03.05, 10:16
            moj chyba jeszcze mi nie dokuczyl swoim kopaniem... czuje go ale chyba jeszcze
            nie trafil w jakies nieprzyjemne miejsce.
            Mysle intensywnie nad imieniem - Andzia - doszliscie do jakiegos porozumienia?
            Macie juz wybrane imie?
            • dzia74 Re: Kopanie po pęcherzu 14.03.05, 10:38
              Monia,
              na razie porzucilam myśli o imieniu, co jakis czas rzucam nowa propozycja ale
              jak do tej pory bezskutecznie. Wiec zaniehałam smile)
              Teraz mam mierzenie pokoju na wszystkie sposoby zeby dopasowac meble do pokoju
              dzieciecego i własnie stwierdzilam ze nas na to nie stac...
              Pochodzilam po sklepach z dzieciecymi przyborami i szlag mnie trafil na
              miejscu, wszystko tak drogie ze chyba bede musiala bank okrasc.
              Tak wiec stanelo na tym ze nic na razie nie kupuje, ze nie mysle nad imieniem i
              nie mebluje mieszkania. HOWGH !!!!!
              Jestem zła jak diabli
              eh...
              • sprezyna23 Re: Kopanie po pęcherzu 14.03.05, 10:43
                Te wszystkie meble i akcesoria do pokoju dzicięcego są cholendarnie drogie,
                masz rację Aniu. Ja też jestem zła, ale to zmotywowało mnie do twórczego
                myślenia i wyczarowania czegoś z niczego.
                Myślę nad półeczkami, komodą, paru innych drobiazgach...
                Będę szukała i sama zaprojektuję i tanio urządzę pokoik dla mojego aniołka.
                Radzę Ci to samo, będzie to dla Ciebie straszna frajdasmile
                • dzia74 Aguś 14.03.05, 10:49
                  tez sobie chyba odpuszcze calkowite meblowanie pokoju dla Maluszka.
                  Po pierwsze nie stac mnie a po drugie nawet nie wiem od czego zaczać ....
                  Na szczescie mama mojego faceta kupi nam drzwi do kuchni smile))
                  (zawsze jakos brakowało na te drzwi )

                  Usciski dla mam i jesli macie jakies tanie propozycje na umeblowanie
                  pokoju dla malucha bede wdzieczna za sprzedanie mi pomysłów.
                  Anka
                  • sprezyna23 Re: Aguś 14.03.05, 11:13
                    Ja chcę kupić tylko ładny karnisz i dać mojej mamie materiał na załonki)
                    U stolarza chcę zamówić ładne drewniane półeczki (takie, jakie sobie tylko
                    wymyślę)-będę układała na nich maskotki, książeczki, kosmetyki pielęgnacyjne,
                    itd.,kupić ładną komodę (zwykłą, bez przewijaka), nie będę malowała pokoju,
                    tylko go wytapetuję (jeste tyle ładnych wzorów), a po środku wstawię jakiś
                    ładny dekor. Do tego jakaś ładna lampka, kilka dodatków i gotowesmile)))
                    P.S.
                    Mam juz w pokoiku szafę z luster, taka robioną na wymiar.
                    • 7venezia Re: Aguś 14.03.05, 11:55
                      my tez zrezygnowalismy na razie z pokoju dzieciecego. Pokoj poczeka, az
                      maluszek bedzie ciut wiekszy. Na te pierwsze miesiace wymyslilismy, ze kupimy
                      tylko lozeczko i wstaiwmy je do naszej sypialni (na szczescie jest spora),
                      myslalam, ze kupie przewijak na komode, ktora juz mam , ale jest ona
                      zdecydowanie za niska, musialabym sie caly czas schylac, wiec teraz mysle -
                      albo kupi etaki przewijak na lozeczko (nie wiem jak to sie sprawdza) albo chyba
                      sa tez takie przenosne, na stelazu. taki by mi sie przydal, zeby miec go zawsze
                      obok wanienki podczas kapieli - od razu z wanienki na przewijak. Tak wiec na
                      razie zadowolimy sie piekna i slodka posciela dla naszego smyka. smile
                      • beatam_m Re: Aguś 16.03.05, 12:08
                        Witam,
                        piszę Ci odnośnie przewijaka na łóżeczko. Używałam takiego przy pierwszym
                        dziecku (ponad 1,5 roku)i polecam. Zajmuje mało miejsca, w każdej chwili można
                        go zdjąć. Ogólnie bardzo wygodny i sądzę że duzo tańszy niż taki przenośny.
                        Jedyna wada to to, że po kąpieli trzeba nosić dziecko do pokoiku. Ale jeśli
                        masz szeroką pralkę to można tam przenieść na czas kąpieli przewijak i sprawa
                        rozwiązana. Naprawdę polecam.
                        Pozdrawiam
                        Beata
                • paris4 Re: Kopanie po pęcherzu 14.03.05, 11:36
                  Hej,
                  Mnie też nasz syn kopie po pęcherzu w związku z czym jestem w toalcie co 20
                  minutsmile)) W ogóle to kopie raczej nisko i to mnie martwi bo boję się jak moja
                  szyjka to wytrzymasad((
                  • sprezyna23 Re: Kopanie po pęcherzu 14.03.05, 11:38
                    No i właśnie ja też się tym martwię, że mały jest nisko i pewnie coś (chyba
                    właśnie szyjka)cierpi przez to kopanie...
                    • paris4 Re: Kopanie po pęcherzu 14.03.05, 11:45
                      Sprężynka jak będziesz u swojej ginki w czwartek to spytaj o to dobra? Bo ja
                      też się martwię tym niskim położeniem malucha, ale może to nic takiego?
                      • sprezyna23 Re: Kopanie po pęcherzu 14.03.05, 11:57
                        Pewnie, że zapytamsmile
                        Napiszę i mam nadzieję, że to nic takiego, myślę, że skarb jest bardzo mały
                        jeszcze i skacze ruchliwy łobuzsmile)))))))))))
          • kasiaimichael Re: Kopanie po pęcherzu 17.03.05, 10:29
            Mnie tez tam kopie. Wydaje mi sie ze to jej/ jego ulubione miejscewink
            Kaska
        • dzia74 Re: Remont w toku 14.03.05, 10:12
          Kasiu,
          najlepiej byłoby gdybys sie na ten czas wyprowadzila ....
          wiem, jesli nie masz takiej mozliwosci ..... eh.
          Współczuję strasznie, wiem co to remont a jeszcze gdy jestes w ciazy
          to juz w ogole.
          Trzymaj sie cieplutko
          a jak znajde jakis arszenik podesle
          Anka
          • sprezyna23 Re: Remont w toku 14.03.05, 10:22
            No to chyba tylko ja jetem kopana po pęcherzu (mam nadzieję, że to nic złego...)
            Mój nastrój przed połówkowym?....
            STARAM SIĘ NIE MYŚLEĆ ZA DUŻO, BO NAPEWNO BYM SIĘ DENERWIOWAŁA, A STRES WOLĘ
            OGRANICZYĆ TYLKO DO CZWARTKU.
            BĘDĘ NAJSZCZĘŚLIWSZA NA ŚWIECIE, KIEDY LEKARZ POWIE, ŻE DZIDZIA ZDROWAsmile))))
            • dziewczynka_bez_zapalek Re: Remont w toku 14.03.05, 10:28
              fajnie Wam że już miałyście lub macie połówkowe na dniach ...

              ja najwcześniej będę mieć w przyszły poniedziałek ... albo nie daj Boże po
              świętach dopiero ... ;-(((((((((((((
    • sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 14.03.05, 10:26
      Czy H&M w Czeladzi jest już otwarte?
      Słyszałam, że od Marca, ale nie jestem pewnw, a nie chcę jechać na darmo, tym
      bardziej, że to dla mnie wysiłek...
      Próbowałam na stronie H&M i jest tam wtyszczególniony sklep w Czeladzi, ale nie
      jestem pewna...
      • 7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 14.03.05, 10:29
        tez jestem ciekawa - moze ktoras juz wie?
        A my kupilismy w weekend sliczne niebieskie skarpetki dla naszego synusiasmile
        Jest tyle rzeczy teraz, najgorsze, ze zupelnie nie wiem jak sie przygotowac na
        maluszka w tym cieplym okresie lipcowym. Napisalam namwet na forum takei
        pytanie ale nie dostalam za wiele odpowiedzi. A Wy myslalyscie juz o tym? ile
        letnich, cienkich ciuszkow,a ile cieplejszych?
        • sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 14.03.05, 10:36
          Ja chyba zapytam siostry mojego męże, bo ona jest w temacie, ma dwuletnią
          córkę, a poza tym sklep z ciuszkami dziecięcymi. Ja też nie mam pojęcie, czego
          ile kupićsmile
    • sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 14.03.05, 10:39
      Właściwie moge z nią pogadać o tym, jakie ciuszki kupić dzidzi, która rodzi sie
      latem i napisać na forum.
      Spotkam się z nią pod koniec tygodnia.
      • 7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 14.03.05, 10:52
        byloby super!!!!
        bedziemy czekac!
        • paris4 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 14.03.05, 11:41
          Ja ciuszki kupuję na wyczucie. Trochę cieplejszych (mniej i w większych
          rozmaiarach) i więcej letnich w mniejszych rozmiarzach (np. body z krótkim
          rękawkiem albo bez rękawów, pajacyki z krótkimi nogawkami itp.)
      • sylwia_26 witam w poniedzialek 14.03.05, 10:59
        Czesc dziewczynki. U mnie juz lepiej, maz po piatkowych ekscesach przez caly
        weekend chodzil jak struty i wiecznie mnie przepraszal, mam nadzieje ze to sie
        juz nie powtorzy.Od piatku mam nieprzyjemne uplawy, sporadycznie mnie swedzi i
        piecze, wiec mimo ze wizyte mam za tydzien, dzisiaj zadzwonie do lekarza - to
        pewnie jakas infekcja sad(
        Dla mojego synusia wybralismy imie Mateusz, gdyby jednak okazalo sie ze to
        dziewczynka to bedzie Oliwia.
        My tez musimy urzadzic pokoj dla dzieciaczka i jak mysle o tych wszystkich
        wydatkach to slabo mi sie robi.Na szczescie robi sie coraz cieplej smile
        Pozdrowienia i buziaki.
        Sylwia 21 tc
        • ewusia8 witam w poniedzialek 14.03.05, 11:08
          czesc dziwczynki u mnie nawet dobrze wczoraj mały lub mała mnie skopał więc
          czuję się lepiej ja niestety nie czuję tak intensywnych kopniaczków i to zależy
          kiedy nieraz daje czadu a nieraz 3 4 dni bardzo delikatnie ale widocznie taka
          moja i dzidzi uroda!!
          fajnie że się ciepełko robi od razu człowiek inaczej się czuje chociaż ja coś
          dzisiaj dziwnie??co do połówkowego to mam za tydzień i już nie moge sie doczekać
          a co do remontu to za miesiąc czeka mnie sajgon ponieważ mieszakmy w starym
          domku i w jednej części będzie zrywany dach robione podłogi łazienka itp to
          wszystko musi być zrobione oczywiście do lipca ja śnieg jeszcze leży na dodatek
          kwetia kaski mnie przeraża noi ogólnie całego zamieszania które pewnie będzie
          trwało 2 miesiące jak ja to zniose??
          ewusia 20 tc 5d
    • dziewczynka_bez_zapalek Re: imiona i sprzeciw tatusia ;-) 14.03.05, 12:15
      umieściłam już podobny post wyżej ale chyba tu będzie bardziej widoczny wink

      otóż jak sobie radzicie z wymyślaniem imion dla waszych dzieciaczków i
      sprzeciwem wobec niektórych propozycji przyszłego tatusia ???

      jak wybieracie lub wybrałyście imiona ??? po prostu któreś wam się spodobało
      czy siedzicie z książką lub kalendarzem i po kolei wertujecie ???

      jak pierwotnie chciałyście dać dzidzi na imię ale doszło, że tak powiem
      do "porozumienia" stron wink czyli rozmowy z tatusiem ???

      piszcie! strasznie jestem ciekawa tym bardziej że ja na połówkowym nie byłam
      jeszcze i wszystko przede mną a Wojtek bardzo wybredny jest wink i nie wiem jak
      go ewentualnie przekonać wink

      Asia i dzidziusiek 23t1d
      • dzia74 Re: imiona i sprzeciw tatusia ;-) 14.03.05, 12:30
        Asik,
        strasznie fatalnie sobie radze z wymyślaniem imienia, w ogóle nie mozemy dojsc
        do porozumienia, masakra.
        Cały kalendarz imion przeczytalismy i nic....

        a ostatnio czyt. dzis, to juz mnie taka niemoc ogarnęła.
        Chyba mam juz dosc mojej ciaży
        eh...
        • sprezyna23 Re: imiona i sprzeciw tatusia ;-) 14.03.05, 12:42
          Nie martw się Aniu, ja też miewam takie nastroje, jak Ty...
          Też czasem mam wszystkiego dosyć, ale wtedy mówię sobie, że jeszcze troszkę i
          wszystko sobie wynagrodzę-moje siedzenie w domu, a własciwie leżenie, mój brak
          ciuchów, brak solarium i takie tam jeszcze..wink))
          Co do imion, to chłopca nazwiemy Oliwier albo Krystian (bardziej skłaniamy się
          ku Krystianowi), a dziewczynka będzie się nazywała Anastazjasmile))
          Jesteśmy oboje z mężem zgodni jeśli chodzi o imiona.
          • dzia74 Re: imiona i sprzeciw tatusia ;-) 14.03.05, 12:50
            dziekuje za słowa otuchy,
            az mi głupio bo przeciez ja mimo wszystko biegam po swiecie
            a Ty musisz siedziec w domku....
            eh, idiotka ze mnie.
            Trzymaj się dzielnie Agutku !!
            Anka
            • dziewczynka_bez_zapalek Re: imiona i sprzeciw tatusia ;-) 14.03.05, 13:38
              ja od początku miałam niezłą jazde żeby córeczce dać na imię Hania wink nie wiem
              czemu tak ale strasznie mi się to imię podoba wink)) teraz jakoś z kolei
              troszeczke z Hanią mi przechodzi i skłania się do Mai wink
              Maja Majusia Majeczka wink

              z kolei Wojtek kiedyś tam przebąkiwał o Marcie (brrrrrrrrrrr)

              a dla chłopaka podoba mi się narazie tylko Filipek wink
              Antoś czy Oliwier też ale to są imiona z góry skazane na potępienie tatusia wink

              zresztą chyba faktycznie poczekam na USG i wtedy zaczniemy myśleć bo jak
              narazie to Wojtka nie da się zmusić żeby powiedział jakie imiona mu się
              podobają i jakie dałby swoim dzieciom ... dziwny jakiś jest pod tym względem

              dziewczyny wpisujcie się jeszcze odnośnie imion !!!

            • pysienka M1 Czeladz 14.03.05, 13:41
              hej dziewczyny byłam tam 2 tygodnie temu i nie zauważyłam tego sklepu a
              obeszłam cały. Możliwe ze już otworzyli. Może za tydzien się tam wybiore.
              uwielbiam łazić po skelpach zwłaszcza teraz po Smykusmile) potem tylko wychodze
              chora bo wszytsko mi sie podoba a praktycznie na nic mnie nie stać ;/

              Jeszce bardzo lubię Plejadę, osttanio włąsnie byliśmy w Eclusive baby i ceny
              mnie poraziły niektórych rzeczy.
              Pozdrowionka i dużoooo słoneczka dla wszytskich lipcóweczeksmile)
    • ewusia8 imiona 14.03.05, 13:54
      my z imionami nie mieliśmy problemu od razu nam się podobały takie same więc
      córa-natalia chłopak-maksymilian
    • ewusia8 rano ruchy czy wieczorem? 14.03.05, 17:10
      dziewczynki pisałyście dzisiaj ze wasze dzidzunie kopia mocno odczuwacie ruchy?
      rano czy wieczorem jak chodzicie czy tylko jak leżycie?ja jak leże ale w
      róźnych porach dniach i nie zawsze codziennie jak jest u was?
      ewusia 21tc
      • 7venezia Re: rano ruchy czy wieczorem? 14.03.05, 17:15
        Ewusia, nie martw sie, ja mam podobnie a jestem juz w 23 tyg. Najczesciej czuje
        maluszka jak leze i to nie zawsze. Chyba jeszcze jest za malutki zeby go czuc
        przy codziennych czynnosciach (czasem jak siedze to poczuje pojedynczego
        kopniaczka). Sama jestem ciekawa od kiegy powinno sie zaczac liczenie ruchow
        dzidzusia, jak bede na wizycie u lekarza za tydzien to spytam.
        Pozdrowionka,
        monia i synus - chyba Kubus smile
      • dziewczynka_bez_zapalek Re: rano ruchy czy wieczorem? 14.03.05, 17:26
        ja dzidka czuję przede wszystkim wieczorem jak już leżę w łóżku wink wtedy to
        dopiero zaczyna się podskakiwanie brzuszka i kopniaczki wink
        w ciągu dnia sporadycznie, najczęściej już jak dłużej siedzę albo tuż po
        jedzeniu ale ogólnie maluszek jakoś upodobał sobie mój odpoczynek na kopanie
        wink
        • sprezyna23 Re: rano ruchy czy wieczorem? 14.03.05, 18:44
          Mój malutki kopie cały dzień, przeważnie kiedy leżę, ale zdarza się też, że
          czuję go kiedy siedzę.
          To fakt, że najbardziej skacze wieczorem, ale o innych porach dnia tez nie daje
          mi spokojusmile))
          Co do imion, to dla dziewczynki podoba mi się jeszcze Olimpia i Mia, ale
          niestety mój mąż ich nie akceptuje...
    • ewusia8 ruchy 14.03.05, 18:50
      ja czytałam że dopiero od 28 tyg trzeba je monitorować dwa razy dziennie,ale to
      i tak każdej z dziewczyn indywidualna sprawa bo przecież kazda inaczej czuje
      ruchy dzidzi i nasze szkrabki też są inne smile
      pozdrawiam ewa 21 tc
      • sprezyna23 Re: ruchy 14.03.05, 18:52
        Masz rację, od 28 tyg. trzeba monitorować ruchy dzidzi, ale ja nie mam c robić,
        więc robię to juz terazsmile))
        • ewusia8 Re: ruchy 14.03.05, 18:54
          ja też mam na tym punkcie hopla dlatego poruszam często ten temat!!smile
          ewusia 21 tc
    • dziewczynka_bez_zapalek Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 14.03.05, 20:26
      może dowiemy się troszke z tego wątku forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
      f=573&w=14243945&v=2&s=0 jak pielęgnować maluszka lipcowego wink
    • joagab Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 14.03.05, 21:37
      cześć dziewczynki!
      nie martwcie się tym że dzidzie nasze kopią głownie wieczorem, bo jak pytałam o
      to lekarza to mi powiedział ze to normalne na początku i głownie sie wieczorami
      odczuwa lub podczas dziennego odpoczynku to kopanie... i że jeszcze
      nas "dokopią" ..)))) jja jestem w 21t 5d. i teeraz ruchy czuję nawet jak sie
      ruszam, jak siedzę w pracy - i muszę przyznnać że to dziwne uczucie, bo
      przerywam wtedy....
      jeśli chodzi o to ze czujemy głownie na dole brzucha to ponoć też normalne - to
      wcale nie znaczy ze dzidzia się rusza tylko nna dole! tylko że doł brzucha jest
      bardziej unerwiony i dlatego lepiej odbiera biodzce, a dziecko rusza się "z góy
      na doł".... miałam tego przykład na usg - lekarz ledwo nadążał z pałeczka od
      usg za dzidzią, a jezdził po całym brzuchu, choć faktycznie czuję kopanie tylko
      w dole...
      tak że nie ma się co matrwic.
      pozdrr! asia + małgosia
      • bemark76 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 14.03.05, 22:01
        Hello!
        Ja też mam 21 tc ale 6 dni smile sądząc po ilości postów to chyba w pazdzierniku
        było jakieś "ssanie kosmiczne" albo zabrakło prądu w wielu domach i
        wtedyyyyy..... wink))) Nie spodziewałam się, że tyle kobiet bedzie rodzić w lipcu
        ?. W każdym razie ja też rodzę.
        Moja "kuleczka" też wariuje i kopie a najgorsze jest to, że mój mąż (nie
        wiedzieć czemu) nie czuje nic jak dokłada rękę do brzucha! Mężczyźni to są
        jednak "gruboskórni" smile)))
        W każdym razie powoli rozglądam się za szpitalem..... jak zauwazyłam na forum
        jest z tym odwieczny problem - i też chcę sobie zapewnić maksimum komfortu,
        bezpieczeństwa i przyjaznej atmosfery w tak ważnej dla mnie chwili, ale z tego
        co się zdążyłam zorientowac to bywa z tym na prawdę różnie... Ostatnio myślałam
        nawet o tym, żeby rodzić w domu smile (to taka mała dygresja), albo wogóle
        pojechac w ciemno do pierwszego lepszego szpitala bo jak się człowiek zacznie
        głowić i kombinowac to tylko można się stracha nabawić i nic dobrego z tego nie
        będzie.

        Trzymajcie się "mamusie" - do zobaczenia w lipcu. TP mam na 20.07 - będę rodzić
        Wwie, gdzie? jeszcze nie wiem, ale chyba nie w tych "okrzykniętych" szpitalach
        typu Zelazna, Karowa, Starynkiewicza - są trochę przereklamowane. Tak myślę.
        Do miłego!
        B i "kuleczka" 22 tc.
        • aagulek Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 14.03.05, 22:16
          witam a ja mam dola, wyniki glukozy 208 sad buuu, co ja moge jesc?
    • sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 15.03.05, 08:41
      Witam Was dziewczynki!
      Dzisiaj poranek nie jest juz tak słoneczny, jak wczoraj, ale właśnie oglądałam
      prognozę pogody i najbliższe dni mają być na cieplutkie, a na śląsku to już
      wogule, więc jestem zadowolonasmile)))
      Jak Wasze samopoczucie?
      • pysienka Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 15.03.05, 08:57
        witam we wtorkowy poranek. Aagulku nie marwt sie będzie dobrze smile)
        dzis nawet ładnie za oknem korci mnie zeby umyc okna ale mi mąz grzozi zebym w
        żadnym razie nie wazyła się wejśc do okiensad(( no ale kto je za mnie umyje,
        wiem ze mi pomoże ale okna umyte w jego wykonaniu beda jeszce gorsze niż są
        teraz;/
        pozdrawiam was trzymajcie sie
        • sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 15.03.05, 09:02
          Nie myj okien, lepiej niech mąż umyje, a Ty dawaj mu instrukcje, jak to robić,
          żeby było dobrzesmile)))
        • dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 15.03.05, 09:02
          też mam ten problem z oknami smile))
          juz nie moge na nie patrzec, musze cos wykombinowac ...

          Usciski na resztę dnia dla Lipcóweczek
          Anka
      • dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 15.03.05, 09:03
        jeszcze ja
        wczoraj sie znow zwazylam, to jest niesamowite - 9 kg na plus sad((
        • pysienka Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 15.03.05, 09:08
          dzia74 nie smuciuchaj się, najwazniejsze ze dzidziz się zdrowo rozwija. Wiem
          łatwo móiwc ja tez się denerwuję i smucę. Piersi mi tak urosły ze mnie
          wszytskie blzki piją pod paszkami ;//// niegdy małych nie miałam ale teraz to
          juz są ogromniaste, jak mi jeszce urosna to nie wiem jak ja bede wygladac. Na
          dodatek tak szybko się irytuje ze szok;///
        • ewusia8 okna 15.03.05, 09:09
          czesc dziewczynki moje okna tez sa tragiczne ale nic nie ruszam czeka mnie
          jeszcze straszny remont wiec sie ubrudzą strasznie;ale za to wziełam sie za
          pranie i zmiane pościeli,u nas tez brak słońca ale ważne jest to że jest
          cieplej i wiosna idzie
          pozdrawiam was
          ewa
        • sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 15.03.05, 09:10
          Moje okna na szczęście umyje moja mama, a resztę pomoże posprzątać teściowa,
          zresztą na męża też nie mogę narzekać, bo oprócz tego, że czasem mnie wkurzy,
          to jeszcze sprząta i dba o to, żeby niczego mi nie zabrakłosmile))
          Ale ze mnie szczęściarawink))
          A Wy lepiej miejcie brudne lub umyte pezez męża okna niż wyrzuty sumienia
          zpowodu dolegliwości, które mogą wystąpić u kobiety w ciąży po takim wysiłku...
          Przepraszam, że Was straszę, ale to skuteczny sposób, żeby Was zniechęcićsmile
          Pozdrowionka!
        • sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 15.03.05, 09:14
          Aniu nie przejmuj sie wagą.
          Wiem, że to trudno, bo choć sama przytyłam tylko 5 kg., czasem czuje się jak
          wielorybwink
          Ale po porodzie wszystko wróci do normy, zobaczysz i choć nie wystąpię w tym
          roku w bikini, w następne wakacje wszystkie będziemy juz idealnesmile))
          W dodatku z tłuściutkimi bobasami "pod pachą"smile)))))))))))
          • paris4 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 15.03.05, 09:23
            Hej u mnie pojutrze wielkie mycie okien przez mężasmile)) Oj będzie się działo.
            Żartuję, wiem że mój mężulo sobie poradzi bo od zawsze dzielimy się obowiązkami
            domowymi. Teraz jest mu trochę ciężej bo ja mu nie pomagam i wszystko na jego
            głowie, ale to przecież w słusznej sprawiesmile))
          • dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 15.03.05, 09:37
            Dziekuje Dziewczyny za ciepłe słowa smile)
            Ruszam sie jak słonica i az sie zaczelam zastanawiac jak wielkie dziecko we
            mnie siedzi, mam nadzieje ze to dziecko a nie ja smile))
            Moj facet zartuje ze mnie ile wlezie ale nie jestem mu zdłużna bo w czasie
            mojej ciązy on równiez przybrał na wadze smile)
            Byle do lipca smile))
            Całusy smile

            a do okien chyba zaprosze moja mame ... zle mi jej strasznie zal bo w jednym
            pokoju mam małe "akwarium" (okna na dwóch ścianach)
            • 7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 15.03.05, 12:34
              a ja mam podly nastroj! Zrobilam sobie ostatnio badania na toxo i cytomegalie,
              toxo wyszlo ujemne a cytomegalia na granicy i sie tym zmartwilam, bylam dzis
              powtorzyc badania, w dodatku pani z laboratorium nie wziela mi tyle krwi ile
              trzeba i musia pobrac mi z drugiej reki, ehhh. A na wynik musze czekac do
              poniedzialku! Cos ten marzec mam pechowy - najpierw zle wynik plytek krwi,
              tzreba bylo powtarzac, potem jeszcze raz dla pewnosci, a teraz znowu dwa
              uklocia! W sumie od 3 marca mialam pobierana krew "tylko" 6 razy! chyba
              wykorzystalam limit do konca ciazy smile nawet zaczelam sie zastanwiac czy takie
              czeste pobieranie krwi nie wplywa negatywnie na dzidziusia - co myslicie?????
              Pocieszcie mnie !
              sciskam Was Lipcoweczki!!!!!
              • dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 15.03.05, 13:03
                Monia,
                juz, głowa do góry !!! To Ciebie kłują a nie malucha, Tobie upuszczaja krew a
                nie jemu, On sobie uzupełni od Ciebie jak mu zabraknie smile)) A właściwie
                wszystko co najlepsze to maluchy biorą od nas smile)
                Nie martw sie, takie ukłucie to nic takiego w porównaniu do porodu smile)) oj, ale
                zaszalałam z tym porównaniem smile) Uśmiechnij sie bo maluch tez sie smuci !!

                I nie bierz tego wszystkiego na powaznie, chce zebyś sie usmiechala od ucha do
                ucha smile)
                Mocno Cie Sciskam i nie przejmuj sie wynikami - bedzie dobrze !!!!!
                Anka
              • sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 15.03.05, 14:13
                Nie martw się Monia, ja od początku ciąży byłam mnóstwo razy kłuta (o szpitalu
                juz nie wspomnę-do dzisiaj bolą mnie pośladki od zaszczykówwink) i dzidzi to nie
                zaszkodziło, więc nie martw się.
                Co do pielęgniarek, pobierających krew, to zgadzam się, że zdarzają się
                nieudolne, ale cóż nam pozostaje, musimy to przeżyć.
                Trzymaj się i nie martw niczym, bo wszystko będzie dobrze!!!
                Ja dalej czekam na połówkowe i zaczynam się też troszkę denerwować...
                • sylwina75 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 15.03.05, 15:58
                  Cześć dziewczyny,
                  prawie nigdy do Was nie piszę, ale często czytam i dziękuję za wątki jakie
                  tutaj poruszacie. Muszę Wam się pochwalić tym, że tydzień temu byłam na USG 3d
                  i wyniki wyszły bardzo dobrze!!! Jak na swój wiek 22 tyg ( teraz 23 tyg)dziecko
                  jest duże, bo aż 60 dkg ale lekarka mówiła, że serduszko, mózg i wszystkie
                  organy rozwijają sie tak jak przystało na 22/23 tydz. Na USG okazało się, że
                  będzie dziewczynka - mój mąż niestety nie uwierzył bo "on nic tam nie widział"!
                  swoja drogą, co można zobaczyć u dziewczynki? Zauważyłam, że niektóre z was
                  martwia sie przybierającymi kilogramami - ja mam na plusie 9 kg! jednak za
                  bardzo się tym nie przejmuje, bo w mojej rodzinie kobiety dużo przybierały w
                  czasie ciąży i póżniej szybko te kilogramy traciły!! Będe sie martwiła, jak po
                  porodzie nie będe mogła wrocić do swojej wagi - teraz ten problem zostawiam
                  Pozdrawiam was serdecznie i życzę miłego dnia i wieczoru
                  Sylwia i Michalinka ( od tygodnia góruje u nas to imie - chociaż wcześniej była
                  Martyna)
                • kasial77 a niech ich myszy zjedzą 15.03.05, 16:10
                  O tym, ze kobietom w ciąży się nie odmawia dowiedziałam sie tutaj z forum, ale
                  inni o tym widocznie nie wiedzą. Ja pracuje w szkole, ale bronie sie jeszcze na
                  drugim kierunku, no i tą wymęczoną obronę mam wreszcie w przyszłym tygodniu.
                  Juz sama obrona jest dla mnie wielkim stresem, ateraz okazało się jeszcze, że
                  muszę sobie w pracy załatwić zastępstwo "koleżenskie". Kilka koleżanek
                  zadeklarowało się,że weźmie za mnie moje lekcje, ale one nie uczą tego
                  przedmiotu co ja, a dyrektorka chce,żeby lekcje poprowadzili nauczyciele "od
                  przedmiotu", a ci to nie bardzo. Ryczeć mi się chce, że muszę jeszcze stresować
                  sie takimi sprawami. Wszyscy mówią "nie denerwuj się , to nie dobre dla
                  dziecka", a jak tu sie nie denerwować. Nie poszłam na zwolnienie, bo mam
                  maturzystów, chciałam dobrze dla innych, a teraz sama przez to "obrywam".
                  przepraszam, że Wam tu smęcę, ale musialam się "wygadać", ma wrażenie,że
                  normalni, ci nie w ciązy, mnie nie zrozumią
                  • jolanda79 Re: ach,ten wygląd :(( 15.03.05, 18:07
                    Cześć dziewczyny już dość długo się nie odzywałam,niestety niezadobrze się czułam.Niestety wciąż walczę z bezsennością.sad a dotego praca ,dziecko i uporczywa ZGAGA sad Nic tylko płakać!A niestety to nie wszystko oprócz dodatkowych kilogramów(7,5 kg)które naszczęście wchodzą mi w brzuszek,wyrzucają mi się plamy na twarzy a dokładnie na lewym policzku i tylko tu .Jestem więc skazana na teksty typu źle rozsmarowałaś sobie puder na twarzy a to nie puder tylko plamysad. Mam dość tej zimy a Wy?
                    Jola
                    • dziewczynka_bez_zapalek Re: ach,ten wygląd :(( 15.03.05, 19:51
                      witaj Jolu !!!
                      ja też mam dość tej zimy wink
                      co do cery to teraz pogorszyła mi się strasznie bo ledwo co przed ciążą doszłam
                      do miarę dobrego stanu tak teraz od kilku dni to buzia w krostach ... mi też
                      wychodzą jakieś plamki ale one są takie jakby okrągłe podrażenienia no ale
                      trzymają się z reguły dość długo ...

                      jak na złość ślub mam w piątek (cywilny) i pójdę chyba z krostami na buzi
                      ;-((((((((((((((((((((((((((((((((((

                      Asia i dzidziusiek 23t2d
                • dziewczynka_bez_zapalek Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 15.03.05, 19:47
                  oj też się muszę na pielęgniarki coniektóre poskarżyć ... raz jeszcze jak na
                  początku robiłam badania na grupe krwi to mi chyba żyłe rozwaliła bo krwiaka
                  miałam wzdłuż żyły na jakieś 8 cm oraz wszystko rozlane wokół ;/;/;/

                  dodam że nie wyglądało to zbyt dobrze ...
        • 1tuta Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 15.03.05, 13:42
          Cześć! Ja chciałabym pocieszyc wszystkie mamy, które martwią się
          swoją "nadmierną" wagą. Ja w pierwszej ciąży przytyłam 15 kilo (książkowy limit
          dla mnie to było około 10), a po roku bez zadnego odchudzania ważyłam już 2
          kilo mniej niż przed ciążą. Teraz przytyłam tyle, że od miesiąca się nie ważę,
          żeby się nie załamać, choć raczej dobrze się czuję. Więć nie martwcie się! Jak
          będziecie się zajmować brzdącami, to szybko zrzucicie zbędne kilogramy!!!
          Serdecznie pozdrawiam.
          Dorota
          • dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 15.03.05, 13:51
            Wiem Dorotko
            ale jakos tak jak patrze na siebie w lustrze (ze tez mam takie cholerstwo w
            domu) to az mi dech zapiera .... taki ze mnie teraz słon smile)
            Nie, nie martwie sie tym zbytnio ale czasem strasznie uwiera ta waga smile)
            Uściski
            Anka
    • vanike do 7venezia: odbierz pocztę proszę. 15.03.05, 14:21
      Thx.
      • 7venezia do Lipcoweczek 15.03.05, 17:58
        Dziewczny moje kochane - po pierwsze slicznie Wam dziekuje za slowa otuchy -
        juz mi ciut lepiej - jak typowa baba pojechalam na zakupki i kupilam sobie
        fajna bluzeczke ciazowa (w reserved, taka leciutka, odcinana pod biustem -
        humor od razu lepszy) choc rozmiar musialam kupic 40!!!!!! Szok! Ale ide rowno
        z Ania (Dzia) i Sylwia - mam juz 9 kg do przodu a brzusio sterczy baaardzo smile

        Ale wracam do tematu - Vanike - mam nadzieje, ze sie nie pogniewasz, ze kopiuje
        tu Twojego maila, nie ma w nim nic zlego a dotyczy on nas wszystkich:

        Vanike:
        "Nieśmiało zapytam:
        Czy jest szansa, że jako założycielka wątku "LIPCÓWECZKI 2005 - co
        u Was?" że: zajrzysz, ocenisz i odpowiesz mi na e-maila, czy jest
        szansa, żeby dziewczyny z Twojego wątku zaczęły dyskutować na
        prywatnym forum?

        Nawet poprosiłam "petto" założycielkę forum Lipiec 2005 o
        zmazanie "tego" postu u Waszym wątku który napisałam. Może nie
        miałam ani 1% racji. Przepraszam.
        Napisz co o tym myślisz? Uważam, że bez Twojego wsparcia mogę
        sobie sama na swoim własnym forum pisać i odpowiadaćsad
        ZAPRASZAM

        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=27807

        P.S. Jeśli jesteś choć "miiiiiinialnie" nastawiona na ową PROPOZYCJĘ
        pozytywnie to załóż na tym forum np wątek:
        "Lipcóweczki 2005 - co u Was cz.2"

        Ania"

        A wiec Aniu/Vanike i wszystkie Lipcoweczki:

        Nie ma problemu, moge zalozyc taki watek, ale to nie ode mnie bedzie zalezalo,
        czy dziewczyny sie tam przeniosa. W lipcoweczkach utworzyla sie taka ciepla i
        fajna atmosfera, ja przynaje, ze sie od dziewczyn troche uzaleznilam smile Poza
        tym ten nasz watek zyje wlasnym zyciem, nie ja jestem tutaj gospodarzem tylko
        wszystkie piszace i zagladajace do niego dziewczyny! Jesli o mnie chodzi
        zalozyc taki watek moge ja, jak rowniez kazda w Was/Nas.

        Piszcie dziewczyny co o tym myslicie.
        Poki co zabieram sie za jakis obiadek bo moja druga polowa zaraz wraca z pracy!

        Caluje,
        Monia i synus smile)

        • sprezyna23 Re: do Lipcoweczek 15.03.05, 18:18
          Ja też nie rozumiem po co drugi wątek, skoro na tym dobrze sobie radzimysmile
          Co do zakupów, to ja też o nich marzę i takich chęci mi narobiłaś, że zaraz
          jadę.
          Byłaś w Reserved na Trzech Stawach?
          • dziewczynka_bez_zapalek Re: do Lipcoweczek 15.03.05, 19:54
            mi jest na tym wątku dobrze i póki co jeszcze jakoś limitów postów nie
            przekroczyłyśmy wink ale jak Lipcówki stąd się przeniosą tam to idę za resztą
            wink nie ma to jak lekkie uzależnienie od tego wątku wink
          • 7venezia Re: do Lipcoweczek 15.03.05, 20:33
            jak bylam w niedziele w trzech stawach to akurat byl remont reserved, sklep
            zamkniety. Bylam w plejadzie w sosnowcu (tam jest i smyk, i sklep z mnostwem
            rzeczy dla dzidziusiow - mozna poogladac, i jest reserved i sporo innych
            sklepow z moda lekka, niespecjalnie droga i przyjemna) Bluzeczka mi sie bardzo
            udala, niech tylko przyjdzie wisona smile
            A, widzialam tez sporo bilbordow z rekalam H&M - otwarcie, tylko ja nie moglam
            przeczytac literek z data smileale chyba oznacza to, ze lada moment otwieraja!


        • dzia74 Re: do Lipcoweczek 16.03.05, 09:05
          heja Dziewczyny,
          sie wybieram od jakiegos czasu i na zakupy ciuchowe i do fryzjera i jakos
          zawsze sa wazniejsze wydatki. Moze dlatego czuje sie taka zaniedbana i brzydka.
          I jeszcze ta moja waga smile)))

          Dzis mam podły nastroj i chyba jakies chorobsko mnie bierze
          Pozdrawiam
          Anka

    • inez-sis Re: Cześć dziewczyny :) 15.03.05, 18:15
      Nie pisałam bo osteatnio nie miałam nastroju... Byłam w czwartek z Moim
      Adrzejkiem na USG zobaczyliśmy naszego "kochanego siusiaka" ale oczywiście
      wpadłam w hisrerię, bo sie okazało, że mam dwunaczyniową pępowinę. czyli
      zamiast 2 tętnic mam tylko 1... Taka moja urodasad Nie wiadomo skąd to paskuctwo
      się przypętał właśnie do mnie. Mam szczęście, że doktor, który się mną
      opiekuje, prowadzi liczne badania na temat tej wady i wie o nie wszystko.
      Generalnie 1:200 ciąż ma dwunaczyniową pępowinę i nie jest to wielka tragedia.
      Zresztą wykrywalność tej wady siega zaledwie 15% więc powinnam się cieszyć, że
      doktorek ma świetne oko i super sprzętsmile Często jest to izolowana ale czasem na
      jej podłożu może dojść do wady serduszka (otwór międzykomorowy) lub wady nerek.
      Z nerkami podobno jest tak, że ta wada jest klinicznie nieistotna i właściwie
      polega tylko na tym, że nerki mogą troche inaczej leżeć w przestrzeni
      pozaotrzewnowej. Otwór międzykomorowy serca często samoistnie sie zarasta a
      dzieci rozwijają się prawidłowo. Tak na serio najpoważniejszym ryzykiem tej
      wady jest niedokrwienie okołoporodowe...Stąd prawdopodobnie będę miała
      cesarskie cięcie. No cóż. Trudno. Żeby tylko maluszek był zdrowy. Martwię się,
      bo chociaż wiem, że gdyby to dotyczyło kogokolwiek innego potrafiłabym
      racjonalnie wytłumaczyć i przytoczyć statystyki medyczne, ale gdy chodzi o moje
      dziecko to juz nie jest tak łatwo...Teraz co 4 tyg muszę chodzić na Usg by
      doktor widział każdą nawet najmniejszą zmianę...Tfu, tfu, tfu mam nadzieję że
      żadnej tam nie będzie.
      Pozdrawiam cieplutko Ania i Synuś 23t 4dsmile

      A co do imion. Dla dziewczynki imiona przestały byś aktualne ale obojgu(!)
      podobały się: Oleńka, Natalka, Paulinka, Majka

      Dla chłopca mamy troszkę problem... Ja chcę Antosia Andrzejek chce Michasia...
      Mi podobają sie jeszcze: Czaruś, Jędrzej, Kacperek, Ignaś...niestety Moje
      Kochanie nawet nie chce o nich słyszeć. A jemu: Łukasz(moja była sympatia),
      Mateusz (mój GŁUPI kuzyn), Tomasz(kojarzy mi się z Tomaszkiem Niechcicem
      z "Nocy i dni"), Przemek( mam złe skojarzenia)...I tym sposobem nie potrafimy
      sie dogadać. Ale to na serio do lipca sie rozwiążesmile
      • 7venezia Re: Cześć dziewczyny :) 15.03.05, 21:37
        Ania, nic sie nie martw, wazne, ze dzidzius rosnie prawidlowo i ze jestes w
        dobrych rekach! Jak Ci poszedl wtedy egzamin? Pozdrowionka!
        • paris4 Re: Cześć dziewczyny :) 16.03.05, 09:10
          Inez oj przykro mi, że musisz się stresowac. Ja niestety nic mądrego nie powiem
          bo pierwszy raz słyszę o czymś takim. Co do cesarki to chyba nie będzie tak
          źle. To też ma swoje plusy. Na pewno jeszcze kilka znas będzie miało cc z
          różnych innych względów.
          • inez-sis Re: dzięki Paris4 16.03.05, 12:18
            Staram się niestresować, bo najważniejsze teraz to pozytywne myślenie...Ale
            czasem jest ciężkosad Zresztą ostatnio mam tysiąc zmartwień... Córka
            zaprzyjaźnionego z moimi rodzicami małżeństwa w sobotę wyskoczyła z
            wieżowca...miała 28 lat w czwartek pogrzeb, jedna ciotka(60l) po amputacji
            piersi rozpoczyna chemię i radioterapię, a drugą(45l) z BARDZO zaawansowanym
            nowotworem złośliwym macicy wczoraj zabrało pogotowie i prawdopodobnie jedyne
            co mogę zaproponować to jakiś zabieg paliatywny...zeby tak nie cierpiała. Nie
            mam na nic nastroju....

            Pozdrawiam. Mam nadzieję, że chociaż Wasze buźki są uśmiechniętesmile

            Ania I Antoś 23t5d, który od czasu gdy przestaliśmy sie do niego zwracać
            bezpłciowo tylko "per Synyś" smile kopie jak najęty!!! Widocznie wcale nie
            podobały mu sie insynuacje rodzinki, że pewnie to jest "lalunia"... Ale to
            niesamowite uczucie więc niech kopie mój brzusio tak często jak tylko ma na to
            ochotęsmile
        • inez-sis Re: Dzięki :) 16.03.05, 12:08
          Też się cieszę, że doktorek się zna na wszystkimsmile Dzięki za ciepłe słówkasmile
          Egzamin-oksmile do przodu. Następny z pediatrii we wtoreksmile swoją drogą jestem na
          czasiesmile))))))) A w czwartek z ortopedii... A potem Święta i tydzień luzusmile

          Pozdrawiam Ania i Antoś 23t5d(mam nadzieję, że Andrzej się zgodzi...hi hi hi)
    • vanike ZAPROSZENIE 15.03.05, 18:47
      na:
      DZIECI Z LIPCA 2005 roku

      Zapewniam równie miłą i domową atmosferę. Możliwość zakładania nowych wątków.
      Nie musicie się "przenosić". Proponuję TYLKO spróbować!

      Obiecuję w niedalekiej przyszłości umożliwić wstawianie zdjęć Waszych jak i
      Waszych posiech zaraz po urodzeniu.
      Ania
      • paris4 Re: ZAPROSZENIE 16.03.05, 09:05
        Dzięki za zaproszenie, ale jak widac jest nam tu raczej dobrze
        na "brazylijskim" wątkusmile)) Przecież każda z nas wie o istnieniu tego forum i
        jeśli będzie chciała to zacznie się tam udzielac.
        • vanike Re: ZAPROSZENIE do paris4 16.03.05, 09:58
          Wszystko rozumiem.
          Tylko to forum to nowe forum a nie tamto "stare lipcowe" ...
          Już milczę jak grób!
          Vanike
          DZIECI Z LIPCA 2005 roku
    • dziewczynka_bez_zapalek Re: tygodnie ciąży 15.03.05, 20:15
      tak się właśnie zastanawiam ... w karcie ciążowej mam zapisane że na ostatniej
      wizycie byłam w 19t ciązy ... więc to było 3 tygodnie temu i wpiszą mi teraz
      22t ... no ale ja mam jakieś 10 dni do przodu bo licząc codziennie od USG
      (ostatniego) wychodzi mi teraz 1,2 tygodnia różnicy ...

      boję się czy po USG połówkowym nie będzie jakichś problemów, że niby dzidziuś
      rozwija się ponad swój wiek ... no bo znów wpiszą mi tygodnie bez dni i tak się
      składa powoli ... wam też się zbierają tak dni ??? czy w karcie ciążowej piszą
      Wam tygodnie i macie w związku z tym jakieś różnice ???

      pozdrawiam
      Asia i dzidziusiek 23t2d

      idę spać wink ehhhh zmęczona jestem strasznie ... no ale od 9 rano biegam wciąż
      i tyle co dotarłam do domku ...
      • 7venezia Re: tygodnie ciąży 15.03.05, 21:42
        Asiu, na USG jest ustalany wiek ciazy na podstawie pomiarow Twojego maluszka.
        A co do karty i wizyt - mnie tez zawsze lekarz wpisuje w karcie okragly tydzien
        ciazy, wiec czasem sa jakies drobne wahniecia.
        A ja sie wyspalam po obiadk i znowu bede miec bezsenna noc lub dluuugi wieczor.
        papatki!
        • ewusia8 mi tu dobrze 15.03.05, 21:52
          dziekujemy za zaproszenie ale myśle ze tutaj nam najlepiej!jak bedziemy
          chciały to sobie wejdziemy i tam popiszemy..smile
          mam dziewczynki do was pytanie czy nie raz kuje was troszke macica w sensie
          pochwa?juz sama nie wiem co takiekujki ale rzadko?apetyt mi rośnie coraz
          bardziej na wszystko i chyba przytyłam z 5 kg ale okarze sie to w
          poniedziałek na połówkowym
          ewusia 21 tc
          • 7venezia Re: mi tu dobrze 15.03.05, 22:16
            wiem chyba o czym piszesz - mialam takie uklocia jakies 2-3 tyg temu, nie
            czesto ale byly. Potem przeszly, probowlam wtedy nawet znalez cos na stronach
            forum o tym. Ewus, spytaj o to w poniedzialek jak bedziesz na USG. Mam
            nadzieje, ze to nic powaznego! Moze inne lipcoweczki cos wiedza?
            Papatki!
            • paris4 Re:Kłucie 16.03.05, 09:08
              Hej,
              Mi też zdarza się takie kłucie w pochwie i to ostatnio coraz częściej np.
              dzisiaj i bardzo mnie to martwi bo zupełnie nie wiem co to może oznaczac. To
              znaczy mam pewne podejrzenia, ale to tylko moja teoria, więc nie będę siała
              popłochusmile)) Zapytajcie swoich ginów i dajcie znac ja też swojego spytam w
              piątek.
              • ewusia8 Re:Kłucie 16.03.05, 09:24
                może to naturalne w czasie ciąży bo ja mam to bardzo rzadko też sie spytam
                ginekologa w poniedziałek i napisze wam! ja jutro idę do fryzjera bo tez nie
                moge na siebie patrzeć ale to juz jutro
                pozdrawiam ewa 21 tc
    • vanike o wózkach, wyprawce, fotkach z USG, kremach... 16.03.05, 09:24
      Jeszcze raz ZAPRASZAM na zupełne nowe forum.
      DZIECI Z LIPCA 2005 roku

      Można też założyć wątek o pogodziewink
      • pysienka WÓZKI!!! 16.03.05, 09:36
        Dziewczynki witam Was. Mam takie pytanko do Was, czy myślałyście już nad
        wyborem wózeczka, bo ja szczerez mówić głupieję z kazdym dniem i sama już nie
        wiem. No więc tak chodzimy od sklepu do sklepu i w kązdym doradzja coś innego.
        Dzidzius bedzie na lato więc z jednej strony nie musiałby byc koniecznie
        wózeczke wielofunkcyjny (z tych duzych), no ale przeciez jak nadejdą chłodne
        dni to dzidzia będzie miałą około 4/5 miesięcy i taka gondola na zimę była by
        przydatna byłoby mu tam cieplutko. Ja już sama nie wiem, mnie podobają się te
        wózeczki wielofunkcyjne typu Polaka(tyle ze ich waga mnie odstrasza), czy
        Implastu(Driver 4XL). Chciałabym zeby wóezeczke był w miarę lekki (gracco mi
        sie nie bardzo podobają jakies takie małe te głębokie mi się wydaja).Poradzcie
        coś co Wy o tym wszytskim myślićie i podzoelcie się ze mną swoimi pomysłami.
        • paris4 Re: WÓZKI!!! 16.03.05, 09:51
          My jesteśmy raczej zdecydowani na Implast Driver 3XL. Jest lekki dla mnie to
          ważne, wizualnie też nam się podoba. Fajnie i leciutko się prowadzi
          (jeździliśmy po sklepie). W komplecie jest gondola, spcaerówka i dodatki
          moskitiera i folia przeciwdeszczowa. Ma odpinaną budkę, łatwo się go składa.
          Można dokupic do niego fotelik, który można wpinac w stelaż.
          Teraz gromadzimy fundusze i myślę, że na przełomie marca i kwietnia dokonamy
          zakupusmile)) Nie będę już chyba oglądac innych wózków bo oferta jest tak szeroka,
          że można zgłupiec i dostac oczopląsusmile))
        • dagu75 Re: WÓZKI, WYPRAWKA, IMIONA!!! 16.03.05, 10:08
          cześć.
          Wiesz, co? ja mam wózek z poprzedniej ciąży. Kupiłam wtedy bebeconfort prelude
          i jestem potwornie zadowolona. ma tylko jedna wadę - cenę, nie ukrywam, ze nie
          należy do najtańszych.Ale jest stabilny, ma amortyzowane koła, skrętne z
          przodu, z możliwością blokowania. W ogóle dodam, że kupowanie wózka bez
          skrętnych przednich kół to tragedia. Jak ci sie kółka skręcają, to prowadzisz
          dosłownie jedna ręką, co w praktyce sie zdarza często. Prelude ma dobrą budkę,
          jest dość szerokie.
          A tak z praktykki, podzielę sie z wami przemyśleniami.
          Ważne jest, żeby wózek gondola miał możliwość podniesienia dzieciaczka do
          pozycji półsiedzącej.
          No i skrętne koła.
          Żeby był łatwo składał.
          Bebeconfort mógłby mieć ściagane koła, niestety nie ma i zajmuje sporo
          miejsca.Nie ma też podnoszonej części.
          Ale ma system klipsów i podwozie mozna zostawić gdzie chcesz , a bierzesz samą
          gondolę.( wygodne podczas wyzyty u lekarza, czy w niektórych sklepach)Na to
          zakładać można leżaczek samochodowy lub spacerówkę.
          Tyle z mojej praktyki.
          weronika przesiadła sie do spacerowki po 6 miesiącach, juz siadała, więc nie
          było problemu. z tym sie trzeba liczyć, choc fachowcy zapewniają, że dziecko
          powinno jeżdzić w gondoli przez ok. 8-9 miesięcy.Dlatego ważna jest mozliwość
          podniesienia dziecka. Uwierzcie, jak tylko maluch zainteresuje sie światem,
          chce go oglądać. A jeśli sie mu nie uda, czeka was potworne wycie.
          Aha, dobrze tez nosić ze soba nosidełko.
          Ja polecam nosidełko BabyBjorn, jest reklamowane w ostatnim dziecku.Dostałam je
          sla weroniki, wtedy przesłano mi je zza granicy i uważam, że jest rewelka.
          Łatwo sie zakłada i dobrze trzyma główke. często nosiliśmy małą w domu, dla
          wygody, bo ręce opadaja.Co do ceny nie wiem, bo dostałam.
          Co do wyprawki, pisałam juz, ale generalnie nie kupujcie wielu ciuszków na
          56.dwa kaftaniki, śpioszki. Bo dziecko naprawde szybko rośnie, więc lepiej
          kupić na 62/8 i zawijać.
          wazny bedzie dopiero śpiworek na zimę.
          Wiem, jak to jest, kiedy w natłoku informacji i dóbr jesteś skołowana i nie
          wiesz, co kupić.A ja dodam, że w poprzedniej ciąży z forum skorzystałam bardzo
          dużo. Może więc teraz ja komus pomoge.
          jesli macie jakieś pytania, odpowiem tu albo na priva.
          facecik kopie bardzo. Musze się przyznac, że dalej mi ciężko , że to on. Co do
          imienia mamy kłopot. Jak byłam w pierwszej ciąży, wybraliśmy dla chłopca imie
          Igor. Teraz Krzysiek nadal przy nim obstaje, ale międzyczasie znajomym urodził
          sie chłopiec i dali mu Igor. To nie było9by złe, ale oni zaczęli mówic do niego
          Iguś, a mnie to sie kojarzy z iguaną. mam więc negatywny wzorzec pod to imię.
          zapowiedziałam więc mężowi, że w naszej demokratycznej rodzinie ma do wyboru
          trzy opcje - eryk ( podoba sie nam obojgu), Adaś ( podoba sie weronice) lub
          Kamil. Moze byc też wojtuś.
          Ma wybór, prawda?he,he,terrorystka...
          Z nich maja razem z weroniką dojść do porozumienia.Może ktoś powiedzieć, że jak
          3letnia dziewczynka może wybierać, ale uważam, że jeśli będzie mogła decydować
          w pewnych sprawach i poczuje, ze ma jakis wpływ, to bedzie mniej kłopotów jak
          sie maluch urodzi.
          Oj, długie.
          zaczynam sie bać wad ukrytych, tych, których usg genetyczne nie wykryło.Mam
          wrażenie, że teraz jak więcej wiem jak to jest, bardziej sie boję tego, na co
          nie mam wpływu.
          Daga
          Może by juz przyszła ta wiosna, u mnie od rana pada.
        • 7venezia Re: WÓZKI!!! 16.03.05, 10:47
          jej, my mamy z wozkiem ciagle problem - tzn jest jeden w ktorym sie zakochalam
          ale jest bardzo drogi i nie wiem czy warto. Peg perego - z gondola, spacerowka
          i fotelikiem do samochodu, ktore moze byc nosidelkiem. Cena potworna,
          zastanawialam sie kiedys nad sensem gondoli ale tak jak piszecie - juz
          wrzesien, pazdziernik bedzie chlodno a maluszek wciaz maly. Musze popatrzec na
          wozki ktore Wy planujecie kupic, zupelnie nie wiem jak wygladaja.


      • dzia74 Re: o wózkach, wyprawce, fotkach z USG, kremach.. 16.03.05, 09:38
        Aniu/Venike
        rozumiem że bardzo chciałabyś aby Twoje forum było równie licznie odwiedzane,
        żeby panowała tam równie wspaniała atmosfera co na tym.
        Ale mam jedna prośbę, nie atakuj nas reklamą owego forum, już kazda z nas wie
        gdzie go szukać, jeśli bedziemy chciały to tam trafimy.
        Zapraszamy Ciebie do naszego "przydługiego" pisania, bo na serio jest tu
        wspaniale. zatem ja zareklamuje nasze pisanie smile)))
        Pozdrawiam mocno
        /dzia
        • paris4 Re: o wózkach, wyprawce, fotkach z USG, kremach.. 16.03.05, 09:46
          Aniu (dzia74) Podpisuję się pod Twoim postem obiema rękami. Vanike na nie rób
          cyrku przecież sprawa jest prosta, WIEMY gdzie jest Twoje forum jeśli ktoś
          będzie chciał to będzie tam pisywał jak nie to nie. Tak ciężko zrozumiec?
        • vanike Re: o wózkach, wyprawce, fotkach z USG, kremach.. 16.03.05, 09:54
          OK.
          Może to ja nie umiem tak "przydługo pisać"sad
          Nigdy nie mogę znaleźć odpowiedzi na konkretny temat/pytanie bo najczęsciej się
          ukrywa pod tematem "Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was?" albo innym o którym bym
          wogóle nie pomyślała, że dotyczy tego tematu.
          OCZYWIŚCIE jest tego coraz mniej. Na szczęście.
          Pozdrawiam
          Vanike
          DZIECI Z LIPCA 2005 roku
          • dzia74 Re: o wózkach, wyprawce, fotkach z USG, kremach.. 16.03.05, 10:03
            Aniu/Venike
            rzeczywiscie male zamieszanie tu sie zrobiło
            ale my to lubimy, jesli nie mozemy znaleźć informacji na jakiś temat
            pytamy ponownie. Dziewczyny sa tak wspaniale ze nawet dziesiaty raz powtorza
            odpowiedz i jeszcze potrzymaja za rekesmile) To takie mile i wazne dla nas.
            Wiec jesli chcesz do nas dołączyc zwyczajnie ty bądz a zobaczysz ze po pewnym
            czasie trudno bedzie Ci sie stad wynieśc smile))

            Sama nie wiem co sie stanie gdy juz wszystkie urodzimy smile)))

            Usciski
            dzia
            • dagu75 Re: o wózkach, wyprawce, fotkach z USG, kremach.. 16.03.05, 10:11
              to załozymy wątek Dzieci z Lipca i co dalej?
              A tak poważnie, to ja po prostu sprawdzam, kiedy byłam tu ostatnio i czytam po
              kolei. Moge sobie na to pozwolić, bo mam troche czasu w pracy.
              I źle sie czuję, jak vanike przypomina o tamtym wątku i że tam tez mozna
              pogadać. Zaakceptuj nas vanike.
              daga
              • 7venezia Re: o wózkach, wyprawce, fotkach z USG, kremach.. 16.03.05, 10:32
                melduje sie i ja! Ania/Dzia - rob herbatke z cytryna i nie daj sie chorobie!!!!

                Ania/Vanike - mysle, ze Twoje nowe forum, na pewno powoli sie rozwinie.
                Zastanawiam sie tylko, czy skoro jest juz jedno prywatne forum Lipiec 2005 to
                czy bylo sens zakladac kolejne. Na forum Lipiec2005 przyposzczam ze sa wierne
                forumowiczki i ciezko bedzie je przeciagnac ( a moze sie myle). Moze lepiej
                niech zostanie tamto forum, a Ty za jakis czas zalozysz nowe forum np wlasnie o
                naszych dzieciach, gdzie bedziemy mogly dzielic sie wiadomosciami, problemami
                (oby tych bylo jak najmniej) i radosciami o naszych pociechach.
                Poki co ja jestem uzalezniona od naszego dluuuugiego postu i zawsze zaczynam
                przegadanie interentu od nas. Ale zajrze i na Twoje forum. A na razie pisz z
                nami, udzielaj sie - dziewczyny tu sa kochane smile
                • ewusia8 Re: o wózkach, wyprawce, fotkach z USG, kremach.. 16.03.05, 10:52
                  no właśnie ja też tzn. ja z mężem zdecydowaliśmy się na wózek driver 3xL jest
                  naprawde super chociaż nie jest tani!ale będziemy dopiero kupować w czerwcu mam
                  schiza z tym zapeszaniem!
                  a co do choroby;przeziębienia mnie tyż cuś łapie i strasznie z tym walcze!
                  gardziołko troszkę pobolewa wrr..
                  mam nadzieje że to kucie to nie jest poważna sprawa
                  ja też zawsze czytam forum od ostatniej przeze mnie przeczytanej wiadomości mam
                  na to czas wiec nie są dla mnie tak istotne tytuły wiadomości
                  i chyba też ju z mnie męczy to zapraszanie na forum jak będzie ochota to tam
                  też zajrze
                  a na razie zapraszamy tutaj jest tu najfajniejjjsmile
                  ewa 21tc
                  • magda742 do ewusia8 16.03.05, 18:48
                    a ile kosztuje ten driver 3XL, tez sie zastanawiamy nad wozkiem...
              • dzia74 Re: o wózkach, wyprawce, fotkach z USG, kremach.. 16.03.05, 10:48
                a ja wózek bede miala no name smile))
                nie wiem jakiej firmy i nawet jeszcze nie wiem jak bedzie wygladal,
                jak sie bedzie prowadzil i jak bede na niego pozniej klęla.
                Ale najlepsza jego zaleta jest to, ze jest calkowicie za darmo smile)))

                I jak na razie chwale takie wózki w niebogłosy smile)
                /dzia
    • 7venezia cos sie malo maluszek rusza !!! 16.03.05, 10:50
      dziewczyny, od przedwoczoraj moje dzieciatko malo sie rusza! A wczoraj
      wieczorem ,gdy zawsze byly kopniaki to byla zupelna cisza, zjadlam nawet banana
      zeby a wciaz byla cisza. Dzis od rana tez. Zaczynam sie martwic. wiem, ze jest
      jeszcze malutki ale gdy da znac o sobie to wiem, ze tam jest.
      • ewusia8 Re: cos sie malo maluszek rusza !!! 16.03.05, 10:56
        kochana ja też tak mam i już naczytałam się na ten temat tysiąc wątków i po
        prostu nieraz tak jest miewają to nawet dziewczyny w 24 tc albo i dalej myśle
        że po prostu nie czujemy nie raz ruchów dzidzi albo sobie spacioli
        ja też mam schizy cały czas jak mi się nie poruszy to się od razu martwię
        raz kopie mocno raz wcale raz rano raz wieczorem??
        ewa 21tc
      • dzia74 Re: cos sie malo maluszek rusza !!! 16.03.05, 10:57
        Monia,
        nie martw sie na tym etapie ciazy to zupelnie normalne.
        Spróbuj zjesc kawalek czekolady, ponoć to skuteczniejsze.
        Na jakiejś waznej stronce napisali ze regularnie powinnyśmy
        liczyć ruchy od 28 tyg. wiec jeszcze troche czasu przed nami.
        A poza tym spójrz za okno - czy Tobie chciałoby sie ruszać w taka
        pogode ???? Bo ja szczerze mówiąc nie wychodzilabym z wyra smile))

        Nie martw sie
        Anka
      • pysienka Re: cos sie malo maluszek rusza !!! 16.03.05, 10:58
        venezio nie martwiuchaj sie pewnie sobie grzecznie niunia. U mojego tez dziś
        ciszaaaa. Na pewno się do Ciebie odezwie niedługo. Trzymaj sie smile) pozdrwaiam
        • 7venezia dzieki :) 16.03.05, 11:05
          Jestescie kochane - od razu mi sie gebula ucieszyla smile
          Przeczytalam tez w oczekwianiu na dziecko, ze nie powinno sie porownywac ruchow
          maluszka do maluszkow u innych mam, bo kazde z naszym dzidzi jest inne. Ale
          same dobrze wiecie ,jakie to mile jak od czasu do czasu zapuka do nas smile CZasem
          sie zastanwiam, czy siedzac tak pol dnia przy komputerze na dokuczam mu za
          bardzo... A od 28 tyg - to dopiero bedzie cyrk z tym liczeniem

          dziewczyny, na kiedy sie umawiacie na nastepne USG - mnie lekarz pwoiedzial,ze
          meidzy 30 a 34 tyg. A Wy?
          • inez-sis Re: dzieki :) 16.03.05, 12:35
            Dobrze Ci doktorek powiedziałsmile Pomiędzy 30-34 tyg. Ja muszę iść za 3 tyg...ale
            cóż jak trzeba to trzeba! Mogę biegać tam nawet co tydzień! A co do ruchów raz
            czujemy bardziej raz mniej. Wszystko jest INDYWIDUALNĄ sprawą. Więc proszę Cię,
            nie martw się!!! Mój Synuś kopie i kopie ale myślę, że ae szczęścia, bo
            wreszcie wszyscy przestali nazywać GO "lalunią"!!! Teraz mówimy z naciskiem na
            rodzaj męski. Wcale się MU nie dziwię, że nie chciał sie ruszać jak Go od
            lalci" wyzywano...smile
            Gorące pozdrowienia z deszczowego Gdańska

            Ania i Antoś 23t5dsmile
      • sylwia_26 Re: cos sie malo maluszek rusza !!! 16.03.05, 11:07
        Czesc dziewczynki, u mnie od wczoraj maluszek też malo sie rusza i zaczynam sie
        martwić. Oprócz tego musze brac globulki dopochwowe, bo dopadlo mnie jakies
        zapalenie, brrrrr....Jestem ciagle bardzo zmęczona i spię popołudniu jak wróce
        z pracy.Chyba ta pogoda tak na mnie działa, brak słoneczka i wogóle sad
        My zdecydwaliśmy sie na Drivera 3xl albo 4xl, jednak z zakupem poczekamy do
        końca kwietnia. 19-22 kwietnia w Poznaniu są targi artykułów dla dzieci i można
        kupic wszystko dużo taniej, wiec poczekamy smile
        Pozdrowionka pa
    • 7venezia pytanie! 16.03.05, 11:09
      dziewczyny, czytajac wczoraj post Inez-sis przeczytalam, ze jej pepowina jest
      jednonaczyniowa, a ze powinna byc 2naczyniowa a na moim opisie po USG polwkowym
      pisze, ze pepowina 3naczyniowa. to ja juz nic nie wiem... A u Was byl taki
      opis?
      • ewusia8 Re: pytanie! 16.03.05, 11:16
        ja jeszcze nie miałam połówkowego!!w poniedziałek boje sie....
        właśnie zjadłam kanapke z czosnkiem i lecę po pepsi bo mam ochotę niedobra
        mama!!
        pozdrowionka 21 tc
      • dzia74 Re: pytanie! 16.03.05, 11:16
        eeeeee, jakby to powiedziec
        do dzisiaj nie wiedzialam o takich roznorodnosciach pępowinowych ....
        hmmmmm
        az sie zapytam lekarza co on na to
        /dzia
        • paris4 Re: pytanie! 16.03.05, 11:22
          Ja tez nie wiedziałam, tez mam pępowinę 3 naczyniową, ale wierzę, że jakby było
          coś nie w porządku to lekarz nie wypuściłby nas z uśmiechaem na tawrzysmile)))
        • paris4 Re: pytanie! 16.03.05, 11:24
          Monika
          Inez napisała, że ma pępowinę dwunaczyniową i to nie jest norma, więc chyba
          trzynaczyniowa jest ok.
          • dagu75 Re: pytanie! 17.03.05, 10:33
            pepowina powinna mieć trzy naczynia ( dwie żyły i tętnicę lub na
            odwrót).Ciekawe jest, ze inaczej niz u dorosłych, zyła niesie krew z tlenem,
            tętnice odtlenioną.tak mi ostatnio tłumaczył lekarz, co zreszta widziałam na
            usg - kolorki niebieski i czerwony.
            daga
      • paris4 Re: Driver 3XL 16.03.05, 11:21
        Dziewczyny, które zdecydowały się na ten wózek i chcą go kupic później
        chciałabym ostrzec. Na taki wózek czeka się w sklepie około miesiąca bo mają
        takie opóźnienia produkcyjne i na razie nie zanosi się na poprawę sytuacji.
        Zadzwoniłam nawet do producenta żeby to potwierdzic i faktycznie tak jest. My
        chcemy w dodatkku czerwony, więc już zamówiliśmy i pewnie będzie gdzieś w
        kwietniu. Mogą byc nawet większe opóźnienia, więc Ewa może nie zwlekaj do
        czerwca tylko zamów sobie w kwietniu bo okaże się, że dziecko nie będzie miało
        w czym jeździc. My poczekamy do końca kwietnia jeśli wózka nie będzie to
        rozejrzymy się za innym. Z fotelikami do tych wózków to w ogóle są jaja i
        trzeba długo czekac w dodaktku dostępne są tylko w kolorze czarnym.
        To trochę niepoważne - w gazetach piękne reklamy, super strona internetowa a w
        rzeczywistości takie kłopoty. Oczywiście wyraziłam swoją opinię dzwoniąc do
        producenta, ale czekac trzeba...
        • ewusia8 Re: Driver 3XL 16.03.05, 11:24
          nie wiedziałam ze jest taki popyt na niego a patzryłaś na allegro tam tez maja
          do sprzedania nowe plus nosidło gratis ale innej firmy??
          • paris4 Re: Driver 3XL 16.03.05, 11:32
            Nie jestem przekonan do zakupów na Allegro. Mam złe doświadczenia.
            • 7venezia Re: Driver 3XL 16.03.05, 11:40
              to ja tez go sobie obejrze na ich www.
      • kasie Re: pytanie! 16.03.05, 11:36
        Wydaje mi sie ze powinny byc 2 tetnice i jedna zyla czyli razem 3 naczynia.
        Zrerzta Ines tez pisala ze ma 2 naczynia...jedna tetnice i jedna zylesmile
        Pozdrowionka!
        • 7venezia Re: pytanie! 16.03.05, 11:38
          och, musialam niedoczytac - dziekuje! ale jestem podejrzliwa, az wstyd,a
          przeciez Agata ma racje - lekarz nie wyposciclby nas gdyby bylo co nie tak.
          buziaki!
        • pysienka DRIVER 16.03.05, 11:39
          dziewczyny a moze wiecie gdzie na slasku może obejżec te wózeczki implasta.
          Mnie najbardziej interesuje wozeczek 4 XL Jestem z zawiercia i najblizej mam
          własnie do katowoic sosnowca. chciałabym go sobie zobaczyć na zywosmile))
          • 7venezia Re: DRIVER 16.03.05, 11:52
            pysienko, jest bardzo duzy wybor wozkow w plejadzie w sosnowcu w sklepie
            exclusive baby, nie wiem czy jest ten ale powinien byc, bo stoi ich tam bardzo
            duzo.
            weszlam na strone implasta i czy moglbyscie mi napisac ile taki driver 4XL
            kosztuje? ze spacerowka i fotelikiem? Bo przyznam ze bardzo ladny wozek!
            • pysienka Re: DRIVER 16.03.05, 11:56
              tam na stronce jest podana cena tego wózeczka. Jak wejdziesz akurat na link o
              nim to na górze powinien byc link do cennika, około 1400 zł z tego co pamiętam.
              Mnie się tez bardzo podoba ten wózeczek.
              W plejadzie rzecywiście jest masa wózków ale akurat tego tam nie było ;// jak
              na złość. A ja lubię sobie pooglądac wszytsko i podotykacsmile)
              • dziewczynka_bez_zapalek Re: DRIVER 16.03.05, 19:42
                około 1400 za wózek ... obawiam się że mój dzidziuś będzie musiał zadowolić się
                jakimś wózkiem do max 600 złotych ... zresztą koleżanki doniosły mi że
                niedaleko jest hurtownia i nawet za 450 można coś fajnego kupić wink
          • lw111 Re: DRIVER 3XL 16.03.05, 12:23
            Dziewczyny znalazlam stronke na Allegro, moze sie przyda i zakup jest od reki.
            A zaplacic zawsze mozna przy odbiorze. Aukcja zakonczona ale chyba sie nie
            sprzedaly:

            idg.allegro.pl/show_item.php?item=43505153
            pozdrawiam

      • inez-sis Re:pokręciłaś :) 16.03.05, 12:39
        Moja pępowina jest dwunaczyniowa ma jedną tętnicę i jedna żyłę, a powinna mieć
        dwie tętnicę i jedną żyłę... Z Twoją wszystko jest w porząsiu, bo ma trzy
        naczynia. Nie martw sięsmile Zazdroszczę Cismile

        Pozdrawiam
        Ania i Antoś 23t5d
        • 7venezia Re:pokręciłaś :) 16.03.05, 12:52
          Aniu, nie martw sie, jestes pod dobra opieka, wszystko bedzie w porzadku!
          Buziale!
          p.s. a u nas niesmialo sloneczko wychodzi smile))
          • dzia74 Re:pokręciłaś :) 16.03.05, 13:04
            ....bardzo nieśmiało to słonko wychodzi smile)
            Pozdrowienia dla deszczowego Gdańska !!

            Anka
            • ewusia8 gardło mnie boli!! 16.03.05, 16:32
              dziewczyny gardło mnie boli co mam robić oprócz płukania wody z solą?załamana
              nie chce infekcji żadnej!!
              ewusia 21 tc
              • 7venezia Re: gardło mnie boli!! 16.03.05, 17:49
                Ewus,
                przede wszystkim wzmocnij odpowrnosc, wypij melko z miodem, albo herbate z
                mnostwem cytryny i miodem, zjedz makaron z gora czosnku w wyslij kogos do
                apteki po jakies tabletki ziolowe do ssania, ktore moze brac kobieta w ciazy!
                Trzymam kciuki!
                Walcz!
                • pysienka Re: gardło mnie boli!! 16.03.05, 18:06
                  Ewusia nie dawaj sie grypsku wstretnemu. Wygrzewaj sie, bedzie dobrze.
            • dziewczynka_bez_zapalek Re:pokręciłaś :) 16.03.05, 19:43
              eee jaki tam deszczowy wink
              u nas 10 stopni i lekkie słoneczko było wink))
              choć teraz na wieczór się ochłodziło ... oby tylko mroziku nie było na noc ...
              i jak zwykle pewnie rzeczka znów podniesie się i troszeczke podtopi wink
    • dziewczynka_bez_zapalek Re: rozważania przed ślubem ;-) 16.03.05, 20:17
      nie mogę uwierzyć że już pojutrze będę miała męża !!! będę żoną !!!
      jejku ten 2005 rok przyniesie w moim życiu tyle zmian, no bo nie dość że mam
      Wojtusia to jeszcze w lipcu będę mieć naszego dzidziulka wink

      strasznie wszystko się zmienia!
      choć slubu (ani kościelnego ani cywilnego) nie planowaliśmy początkowo przed
      lipcem to teraz jestem strasznie szczęśliwa i z wielką radością oczekuję na
      piątek wink

      teraz będę mieć zwariowane dni wink i na szczęście od dziś mam w sumie weekend
      bo jutro wizyta u lekarza (ciekawe ile da mi pani doktor tym razem badań do
      wykonania i ciekawi mnie też strasznie ile ja przytyłam przez te 3 tygodnie ...
      daję sobie chyba 2 kg teraz bo tylko jadłam i jadłam wink)),
      jeszcze jutro jedziemy z Wojtkiem "zwiedzić" restauracje coby gości do jak
      najlepszego lokalu wybrać (jak zwykle takie rzeczy zostawiamy na ostatnią
      chwile no ale to w sumie imprezka dla 4 osób a nie dla 40tu)
      no i do fryzjera się musze umówić na piątek rano no i jeszcze kiecke odprasować
      i jakichś butów poszukać (mam cichą nadzieje, że śnieg stopnieje i dam rade na
      obcasach biegać)

      ehhhh zwariowany dzień jutro mam no i pojutrze wink mam nadzieje jeszcze że w
      piątek po fryzjerze a między gośćmi znajdę jeszcze czas na forum wink bo potem
      dopiero wracam w niedziele do domku wink))))

      hihihih w końcu noc poślubna istnieje jeszcze wink

      Wojtuś specjalnie zamówił bukiet ślubny z białych kwiatów (taki kolorek jak
      chciałam bo będzie pasował do mojej biało-czarnej sukni)

      no i co najważniejsze będę mieć zdjęcia cyfrówką !!! więc za kilka dni będę
      mogła je przesłać wink i się pochwalić męzusiem i brzuszkiem wink))))

      jednocześnie bardzo chcę, żeby był już piątek, ale boję się co będzie dalej ...
      teraz nadchodzi czas aby wszystko ułożyć i zaplanować i powoli zabierać się za
      układanie życia pod maluszka wink

      no i za tydzień (24 marca) mam urodzinki 20te , a więc ślub biorę jeszcze jako
      nastolatka wink

      ehhhhh ... tyle zmian w tak krótkim czasie wink

      Asia i dzidziusiek 23t3d
      • dzia74 Re: rozważania przed ślubem ;-) 17.03.05, 08:48
        Asik,
        będzie cudownie a Ty będziesz sliczną Panną Młodą !!!!

        Życze Ci spełnienia w nowej roli, wytrwałości i wielkiej miłości;
        wielkiego szczęścia i ogromnej wiary. Życzę długich rozmów i ciepłych
        rąk, spokojnego snu, serdecznego uśmiechu i zrozumienia.
        Życzę wspólnego celu i jednej drogi do wędrówki i najmniej porażek
        i najwiecej sukcesów. Zyczę prostej i niezawiłej !!!!
        Bądz szczęśliwa !!!!!
        Anka/dzia
        • dzia74 Re: rozważania przed ślubem ;-) 17.03.05, 08:49
          aaaa
          i czekam na slubne zdjecia smile))
          Anka
          • ewusia8 Re: rozważania przed ślubem ;-) 17.03.05, 09:13
            Wielu miodowych dni,
            Wspólnych radości bez trosk,
            Spełnienia wymarzonych chwil,
            Oby sprzyjał Wam los!
            wszystkiego naj..naj...czekamy na zdjecia
            ewa 21tc 1d
            • paris4 Re: rozważania przed ślubem ;-) 17.03.05, 10:10
              Asiu,
              Dołączam się do życzeń - wszystkiego dobrego na tej nowej drodze. Faktycznie
              sporo zmian Was czeka, ale ja dzień swojego ślubu (1,5 roku) temu wspominam
              może zabrzmi to banalnie, ale jako jeden z najpiękniejszych w życiu.
              Niesamowite emocje mi wtedy towarzyszyły chociaż mieszkaliśmy wczesniej razem 2
              latasmile
              Życzę Wam jutro powodzenia i wspaniałych wspomnień.
            • 7venezia Re: rozważania przed ślubem ;-) 17.03.05, 10:13
              Asienka! Dolaczam sie do zyczen! Niech kazdy dzien, ktory razem spedzicie
              przyniesie Wam wiele milosci, radosci i ciepla!

              Czekam z niecierpliwoscia na zdjecia!

              Buziaki!
              monika i synus
      • dagu75 Re: rozważania przed ślubem ;-) 17.03.05, 10:37
        bardzo ci mocno gratuluję i życzę szczęścia i cierpliwości. I jeszcze dużo
        siły.I rozkosznej nocy poslubnej.
        Daga
      • vanike Re: rozważania przed ślubem ;-) 17.03.05, 11:23
        Dołączam się do życzeń Asiu.
        Zobaczysz, wszystko będzie tak jak sobie wymarzyłaś!!!
        Pozdrawiam
        Vanike
        DZIECI Z LIPCA 2005 roku
        baby
      • margot_susane Re: rozważania przed ślubem ;-) 17.03.05, 12:56
        Asiu!! Obyście z kolegą małżonkiem jak najdłużej pamiętali ten cudny dzień!!
        Calusy, Małgosia + siurpryza
      • dorota0312 Re: rozważania przed ślubem ;-) 17.03.05, 14:41
        ja rowniez dolaczam sie do zyczen... ja mialam dwa sluby, cywilny w pazdzierniku
        2003 i koscielny w czerwcu 2004. Oba byly cudowne, ale chyba cywilny lepiej
        wspominam... no i nastepnego dnia, jak sie juz obudzilismy jako maz i zona oboje
        poczulismy,ze jest inaczej. niby taki sobie glupi papierek a tak duzo w nas
        zmienil. Dodal nam sily i pewnosci, utwierdzil w przekonaniu, ze mamy wspolne
        cele i razem chcemy przezyc reszte zycia. Na dobre i na zle, w radosciach i
        smutkach. zycze wam zebyscie poczuli dokladnie to samo, bo jest to cos cudownego...
        trzymajcie sie ...
        dorota 24tc
    • gonia07 Będzie synuś - Igorek :) 17.03.05, 11:37
      tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;0;28/st/20050723/dt/6/k/12c3/preg.png
      • kamaha Re: rozważania przed ślubem 17.03.05, 14:02
        Dołączamy się do życzeń dla Asi
        Wszystkiego co najlepsze i dużo miłości

        Magda Hania i synuś
        • dziewczynka_bez_zapalek Re: rozważania przed ślubem 17.03.05, 14:40
          dziękuję Wam dziewczynki za życzenia !!!
          jejku chyba dziś wieczorkiem oszaleje z tego czekania !!!
          kiecka już odprasowana, fryzjer zamówiony, wszystko gotowe i tylko
          wypielęgnować się dziś wieczorkiem zostało wink a potem ślub, małe przyjęcie i
          noc poślubna wink a może nawet dwie

          strasznie się cieszę! ładnie ten czas leci wink dopiero co zamawialiśmy termin w
          urzędzie a tu już prawie 18 marzec wink

          szkoda tylko, że ma padać, ale to nic wink
          może słoneczko zrobi nam niespodzianke i zaświeci jutro tak jak dziś wink no i
          te 12 stopni z dzisiaj też by się przydało wink)))

          Asia i dzidziusiek wink
        • sylwia_26 Re: rozważania przed ślubem 18.03.05, 09:12
          Ja również dołączam się do życzeń, wszystkiego naj naj....
          Sylwia i synuś 21tc
    • dziewczynka_bez_zapalek po wizycie u lekarza ;-) III USG 22 marzec !!! 17.03.05, 14:47
      byłam dziś u ginekolog i to w ekspresowym tempie bo wreszcie kolejki nie było
      wink tak że ...

      ciśnienie mam jak zawsze niskie wink 115/60 wink
      z brzuszkiem jak narazie wszystko w porządku (jakby coś się działo to mam dalej
      przyjmować fenoterol po minimalnej dawce)


      przytyłam przez te 3 tygodnie tylko 1 kg !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      a myślałam, że mi ze 2 przybyło wink hihihiih także widzę, że po ilościach które
      zjadłam mogę sobie zupełnie pozwolić na maxi wink

      więc w prawie 24 tygodniu mam tylko 4 kg na plusie wink


      no i najważniejsze !!!
      dostałam skierowanie na USG i wcisnęłam się cudem na 22 marzec !!!
      cudem bo pani od USG sama idzie po świętach rodzić hihihii

      także już we wtorek dowiem się (mam nadzieję) czy syneczek czy córeczka !!!

      szkoda tylko, że tatuś ze mną nie idzie na USG ... biedactwo moje musi na rano
      do pracy iść ... ;-(((((

      Asia i dzidziusiek
      • jolanda79 Re: po wizycie u lekarza ;-) III USG 22 marzec !! 17.03.05, 15:06
        Asiu wszystkiego najlepszego!Cieszę się razem z Tobą.Pamiętam jak ja przeżywałam ślub cywilny,strasznie sie bałam,że mi się język poplącze przy słowach:"wstępując w związek małżeński".Niestety cwiczenie zostawiłam na dzień ślubu -ale niestety w tym dniu zapomniałam co miałam sobie przećwiczyć ,za żadne skarby nie mogłam sobie tego przypomnieć ,dopiero w USC mi się przypomniało ale powiedziałam bez zająknięciasmileudało się.
        Cieszę się,że idziesz na USG życzę Ci żebyś się dowiedziała czy to syneczek czy córeczka smile.
        Jeszcze raz wszystkiego najlepszego!!!
        • karotka11 Re: po wizycie u lekarza ;-) III USG 22 marzec !! 17.03.05, 15:54
          O to mamy USG tego samego dnia. Ja idę na 11.40smile)
          • dziewczynka_bez_zapalek Re: po wizycie u lekarza ;-) III USG 22 marzec !! 17.03.05, 16:10
            a ja na 10.15 wink)))))
            • pysienka Asiu 17.03.05, 16:42
              dołączam się do zyczeń. Wszytskiego naj naj naj na nowej drodze życia smile
    • vanike 17 marzec - lista niespodzianek 17.03.05, 17:25
      Jeśli kogoś przeoczyłam i nie poprawiłam płci jego płodu dajcie znać proszę.
      Aktualnie jest na liście:
      38 chłopaków!!!
      29 dziewczynek
      i nadal dużo "niespodzianek" (bo aż 64). Wiem, że większość z Was, też nie może
      się doczekać wiadomości - co nosi pod sercem.

      Oto lista niespodzianek:
      3. renata_krak (Kraków)
      5. anetka05 (poznań)
      6. sami25 (Płock)
      8. stachewicz (Polkowice)
      9. pocieszka (Warszawa)
      10. ggosiek (warszawa)
      13. aniarybka28 (Przemyśl)
      15. monika_oli (Lublin)
      16. karotka11 (Warszawa)
      17. jolek (Tarnowskie Gory)
      20. beata (Gliwice)
      21. mmm181 (Łoś k/Piaseczna)
      22. Illka1 (Poznań)
      24. bombeleek (Chrzanów)
      26. karolinajk (Iława)
      28. atruviell (Zgorzelec)
      29. magda742 (Warszawa)
      31. dziewczynka_bez_zapalek (Krosno)
      32. 18buzka (gdynia)
      33. aleks23 (Włocławek)
      35. siedmiokropka (Mikołów)
      36. kate57 (Warszawa)
      40. margot_susane (Warszawa)
      42. dzima (Mińsk Mazowiecki)
      44. Nikmona (Warszawa)
      45. jessia (Wieliczka)
      47. edyta1976 (Dąbrowa Górnicza)
      48. kaarmelka (Warszawa)
      50. paula.kr2 (Kraków)
      51. lulinka (Bogatynia)
      54. kasiaimichael (Edynburg)
      56. elmika (Gdańsk)
      57. WD13 (PIOTRKÓW TRYB.)
      58. nenius (Chylice - Kolonia)
      63. opaska (Wrocław)
      64. edyta_bo (Nowa Iwiczna k. Piaseczna)
      66. beatam_m (Łomianki)
      71. malgocha6 (Warszawa)
      73. magdula29 (Płock)
      80. aniagab (Zyrardow)
      81. Anja79 (Jelenia Góra)
      82. sylwia.74s (Zielona Góra)
      84. Aasik25 (Gdynia)
      85. marta781 (Zielonka)
      86. lloollaa (Warszawa)
      88. joasiol (Białystok)
      89. j04nn4 (Płock)
      98. violast11 (Bieruń)
      99. natalya20 (blaricum)
      101. Sonia_ja (Bydgoszcz)
      103. monika78gda (Gdańsk)
      105. Daga.DB (Kraków)
      106. katka71 (gliwice)
      107. gzt (warszawa)
      108. kaska.to (Warszawa)
      111. emala242 (Swiebodzin)
      113. Kasie (Timaru)
      117. agi (Kraków)
      124. 27kasiek (Bielsko-Biała)
      125. elcia28 (Rybnik)
      127. jamma (wrocław)
      128. eve72 (Warszawa)
      130. beacyg (Opole)
      131. lorunia (Morąg)

      Pozdrawiam
      Vanike
      • aagulek Re: 17 marzec - lista niespodzianek 18.03.05, 15:04
        witam, ja sie nie moge odnalezc ale bylam....tylko nie wiem ktora Ty liste w
        koncu modyfikujesz??pozdrawiam, Agnieszka i Magdalenka
        • vanike Re: 17 marzec - lista ... do aagulek 18.03.05, 18:09
          Pewnie, że jesteś!
          49. masz dziewczynkę a proponowane imię: Magdalenka.
          lista w całości nie zmieniła adresu:
          www.vanike.com/gazeta/lipiec05.php
          Pozdrawiam Cię gorąco.
          Vanike
          DZIECI Z LIPCA 2005 roku
          STATYSTYKA lipiec 2005baby
          • aagulek Re: 17 marzec - lista ... do aagulek 18.03.05, 22:16
            ok..jestem..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka