maretina Moda na cesarskie 19.02.07, 15:47 autorce nie chcialo sie nawet zaglebic we wskazania do cc. piszac, ze in vitro jest wskazaniem do ccc osmiesza sie. nie in vitro jest wskazaniem a przebieg ciazy. co za nonsens? w ogole pisanina bez sensu. rownie dobrze moglby to byc artykul o szydelkowaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
falasarna Re: Moda na cesarskie 19.02.07, 16:15 powiem szczerze, skoro 3 lata po cesarce masz takie dolegliwości, to musiałas trafić na niezłego patałacha i sprawa wymaga doniesienia do prokutratury, ja po cesarce nie miałam żadnych dolegliwości od 2. dnia, nie potrzebowałam żadnej pomocy, o bólu zapomniałam dobę po zabiegu. jedna prośba: nie strasz dziewczyn cesarką tylko dlatego, że pochlastał cię amator, robisz niepotrzebne zamieszanie na forum zamiast zgłosić doniesienie o popełnieniu błędu w sztuce lekarskiej, skoro przez 3 lata znosisz ból, to świadczy tylko o tobie, ja gdybym po miesiącu czuła się źle sprawa byłaby juz dawno w toku Odpowiedz Link Zgłoś
mmagda34 Re: Moda na cesarskie 19.02.07, 18:22 Dziewczyny jest jeszcze jedna ważna rzecz. Każdy człowiek to inny organizm. Jedna będzie uważała, że nie ma nic lepszego od cc a ktoś inny powie, że nie ma to jak psn. Kompikacje mogą być przy obu porodach. Zależy również kto ten poród odbiera i na jakiego trafi sie lekarza. Zawsze będa istniec zwolennicy i preciwnicy obu metod porodu. Trzeba zawsze tylko przekarkulowac za i przeciw. Odpowiedz Link Zgłoś
lucea Re: Moda na cesarskie 18.06.07, 14:34 mmagda34 napisała: > Dziewczyny jest jeszcze jedna ważna rzecz. Każdy człowiek to inny organizm. > Jedna będzie uważała, że nie ma nic lepszego od cc a ktoś inny powie, że nie ma > to jak psn. Kompikacje mogą być przy obu porodach. Zależy również kto ten poród > odbiera i na jakiego trafi sie lekarza. Zawsze będa istniec zwolennicy i > preciwnicy obu metod porodu. Trzeba zawsze tylko przekarkulowac za i przeciw. no właśnie. ale niestety wiele działań w tym państwie - i co gorsza, wiele postaw zmierza ku temu, żeby jednak nakazać odgórnie takie a nie inne zdanie w większości spraw. czyli na zasadzie: "przecis mi powie co ja o tym myślę". Odpowiedz Link Zgłoś
bupu Re: Moda na cesarskie 20.02.07, 23:34 Wuiesz, w tym wątku wypowiada się również spporo pań, straszących opisami porodów naturalnych których przebieg był daleki od normy (próżnociągi nie są narzedziem stosowanym rutynowo, naprawdę), a i do odbierającego personelu można by było się zdrowo przyczepić, że wymienię tylko wyciskanie dziecka z brzucha matki. Bogowie uchowajcie żeby przy moim porodzie (jeśli będę kiedyś rodzić) znaleźli się tacy partacze. Odniszę nieodpartwe wrażenie ze większość kobiet które jeszcze nie rodziły panicznie boi się porodu siłami natury własnie nasłuchawszy się straszliwych opowieści o nieszczęśnicach co to rodziły straszliwie długo w bólach okrutnych, a potem i one i dzieci miały takie powikłania że mózg staje w poprzek. To się zdarza, ale, drogie panie, na Bogów, to nie jest norma! Odpowiedz Link Zgłoś
kasia10112 Moda na cesarskie 10.03.07, 18:31 Piewszy porod musiałam mieć przez ciecie cesarskie.Teraz za 4 miesiące spodziewam sie dzieciątka i też mnie czeka cesarka,chciałabym sie dowiedziec czy kturaś z kobiet miala dwie cesarki,oraz czy byly jakies powiklania.Bardzo boje sie tej drugiej cesarki bo przy pierwszej pocieli mnie w zdłurz i ponoć ta druga ma byc w tym samym miejscu pocieta,rowniez bardzo przeszlam ta pierwszą cesarkę mam grubą bliznę mimo 5 lat odczekania , blizna jest cały czas gruba nieco nie zrosnieta do końca.Boje sie rowniż o zdrowie swoje bo mam na zmiane pogody potworne bule niemowie o zrostach ktore bolą,prosze poradzcie jak przezyliscie dwie cesarki prosze o rady Odpowiedz Link Zgłoś
gogo2 Miałam 2 cc 01.06.07, 09:43 Pierwszą tak na zimno(gestoza). Drugie dziecko bardzo chciałam urodzić naturalnie(choć wiele osób namawiało mnie,żeby od razu zrobić cc).Byłam przygotowywana do porodu sn. Niestety silne skurcze, które trwały całą dobę nie spowodowały rozwarcia. Zrobiono mi cc na szczęście, gdyż okazało się, że szwy po poprzednim cięciu rozeszły się i wody dostały się do otrzewnej. Myślę, że nie ma co generalizować i wytykać sobie, który poród jest lepszy czy gorszy. Po prostu nie wiemy, jak się wszystko potoczy.A co do drugiego cięcia to wyszłam do domu wcześniej niż przy pierwszym, choć byłam nastawiona, że będzie dużo gorzej. Gorzej było tylko z niecierpliwością z tęsknoty za starszym dzieckiem. I to dlatego wszystko wydawało się takie gorsze, cięższe, niecierpliwe. Przy kolejnym cięciu wiadomo co cię czeka, czego można się spodziewać, czego się boisz, a o co się nie musisz martwić...... Odpowiedz Link Zgłoś
yola13 Re: Moda na cesarskie 31.05.07, 14:32 Mam w dupie WHO i jego wytyczne, dla nich licza się tylko statystyki a nie zdrowie i zycie ludzkie, bo to cywilizacja sprawia ze coraz wiecej ciąż jest powikłanych i skomplikowanych i przez takich idiotów i ich wytyczne lekarze są zmuszani do ograniczenia wskazań i wręcz rozkazują rodzić kobietom siłami natury za wszelka cenę nawet pomimo ze sa wskazania Odpowiedz Link Zgłoś
woi.mi Re: Moda na cesarskie 01.06.07, 11:56 Ale nikt Ci nie rozkazuje,płacisz i masz cesarkę,NFZ nie finansuje przeciez wszystkich usług. Odpowiedz Link Zgłoś
yola13 Re: Moda na cesarskie 01.06.07, 12:11 chyba nie zrozumiałaś o czym piszę, jeżeli lekarz karze rodzic pomimo ze są duże wskazania do cesarki a poród siłami natury moze się skończyć tragicznie to dlaczego ja mam płacic za cesarskie cięcie które mi sie nalezy? Słucham twoich argumentów. Odpowiedz Link Zgłoś
padthai Re: Moda na cesarskie 01.06.07, 13:01 szlam rodzic normalnie, a mialam cc znieczulenie nie zadzialalo jak trzeba i na stole operacyjnym dralam sie w nieboglosy, dopiero wtedy mi dolozyli znieczulenia. Potem strasznie bolalo mnie przez kilka godzin. Urodzilam w piatek rano, a do soboty wieczor nie bylam wstanie podniesc sie z lozka. przez nastepne kilka dni chodzilam zgieta w pol i wszyscy sie dziwili. okazalo sie po zdjeciu opatrunku ze mam z jedenj zle zszyta i wszystko mi ciagnie i boli. Boli do tej pory - 2 miesiace po - nie mam czucia w dole brzucha i na jednym posladku CC to operacja, a nie zabieg. Przecina sie wszystkie powloki brzuszne w tym i miesnie - ciwczyc po CC mozna dopiero po 15 tyg. Lista ewentualnych powiklan po cc, ktora sie podpisuje przed operacja, jest bardzo dluga i paskudna. Nad wyborem nalezy sie mocno zastanowic. CC nie jest wiec takie piekne i bezbolesne - na dodatek Odpowiedz Link Zgłoś
yola13 Re: Moda na cesarskie 01.06.07, 13:46 nie porownuj cesarki naglej po kilkugodzinnym porodzie silami natury do cesarki planowanej, mimo tego ze i jedno i drugie to przeciecie powlok brzusznych to jednak o wiele lepiej dziewczyny dochodza do siebie po tych planowanych zabiegach ktore sa przeprowadzane na spokojnie i bez pospiechu, wystarczy poczytac rozne watki i to nie tylko na tym forum Odpowiedz Link Zgłoś
padthai Re: Moda na cesarskie 01.06.07, 14:18 nie porownuje opisalam swoj porod, zle podane znieczulenie i nienajlepsze zszycie nie ma nic wspolnego z planowaniem, tak samo jak lista powiklan, ktore moga wystapic po cc po za tym nie pisalam ze cieli mnie na szybko, owszem maialam bole, ale nie parlam i nie mialam rozwarcia, jedynie wody zaczely mi odchodzic, po za tym wszystko bylo ok. czekalam na zwolnienie sali i swojego lekarza, lekarze wiedzieli kiedy beda mie ciac powstrzymaj sie wiec przed komentarzem "nie porownuj", skoro nie wiesz wszysktiego to ze wiekszosc przechodzi dobrze cc nie znaczy, ze dotyczy to wszystkich to chyba loginczne i jezeli juz to obok mnie lezala kobieta, ktora miala planowana cc i rownie ciezko przezyla to jak ja, tylko szycie miala lepsze, za to bolal ja kregoslup Odpowiedz Link Zgłoś
yola13 Re: Moda na cesarskie 01.06.07, 14:21 agresja na tym forum jak widac jest norma, ale coz mowi sie trudno i zyje sie dalej Odpowiedz Link Zgłoś
padthai Re: Moda na cesarskie 01.06.07, 14:35 kazdy moze sie tu wypowiedziec i trzeba sie liczyc z tym, ze jezli komentujesz czyjs wpis w sposob - "nie wiesz o czym piszesz" - napewno spotkasz sie z opowiedzia. Gdzyby Twoj komentarz byl neutralny nie bylo by problemu, ale zabarwilas go negatywnie i masz pretensje, ze opowiedzialam w tym samym tonie. Na co sie wyraznie obrazilas. No coz mowi si truno Odpowiedz Link Zgłoś
mysza9613 Re: Moda na cesarskie 01.06.07, 15:14 wiadomo,że po planowanej szybciej sie dochodzi do siebi bo nie jesteś zmęczona bólami itd. ale blizna jest taka sama a psychiczna jeszcze większa! Odpowiedz Link Zgłoś
yola13 Re: Moda na cesarskie 01.06.07, 15:33 chodzilo mi o to ze wrzucilas wszystkie cesarki do jednego wora, ja rozumiem ze mialas pecha bo spieprzyli ci nie dosc ze znieczulenie(do cesarki standardowo podaje sie podpajeczynowkowe a nie ZZO) to jeszcze szwy ale prawda jest taka ze nie kazda cesarka to taki horror i trauma, jeszcze nie slyszalam np. zeby w prywatnej klinice komus tak spieprzyli operacje, wiadomo zdarzaja sie wyjatki, wspolczuje ci bardzo przez co musialas przejsc, ale nie kazda cesarka wyglada tak tragicznie jak twoja, to wszystko co chcialam powiedziec w tej kwestii Odpowiedz Link Zgłoś
padthai Re: Moda na cesarskie 01.06.07, 15:50 napisalam, ze nalezy sie zastanowic bo nic nie jest takie proste na jakie wyglada. wybor porodu to nie tylko kwestia naszych checi, ale tez swiadomosc mozliwosci i konsekwencji. nie zawsze wszystko idzie dobrze, nie mozna pomijac tego tematu ze wzgledu na preferencje cc czy pn. zycze wszystkim przyszlym mamom zeby poszlo jak z platka Odpowiedz Link Zgłoś
lucea Re: Moda na cesarskie 18.06.07, 14:36 padthai napisała: > Lista ewentualnych powiklan po cc, ktora sie podpisuje przed operacja, jest > bardzo dluga i paskudna. uprasza się o zajrzenie do listy ewentualnych powikłań (u matki, u dziecka, u obojga) po porodzie naturalnym i docenienie jej gługości i paskudności jakby co służę jeszcze szeroką gamą konsekwencji psychicznych, o których nikt ani w przypadku powikłań po cc, ani po pn, nie mówi. a są może najważniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
milenatodzi cesarka górą 18.10.09, 00:33 a ja jestem radykałem tylko takim w drugą stronę. Uważam ,że cc jest tysiąc razy lepsze niz te wszystkie naturalne porody. I szczerze powiem jestem agresywna i wkurzaja mnie kobiety , która tak usilnie starają sie nas przekonać o wyższosci tego calego sn nad cesarka na zyczenie. Kiedys mialabym to gdzies kto jak rodzi ale przez to jak slucham wypowiedzi matek polek ze tylko sn, tylko karmienie piersia najlepiej 5 lat i oczywiscie siedzenie w domu. a ja mowie otwarcie 1. CC na zyczenie- totalnie za zyczenie bo ja tak chce bo mysle o sobie bo sie boje bolu. (mimo wszystko uwazam ze to lepiej dla dziecka tez) ale nawet jak kobieta chce cc dla siebie to ma do tego prawo 2. Nie chce karmic piersia bo nie chce miec piersi jak krowie wymiona. CHce byc atrakcyjna mama - i tez mam do tego prawo!!!! 3. CHce wrocic do pracy tak szybko jak tylko się da ( mam wolny zawod więc moge to łatwo pogodzic z macierzynstwem) I co i teraz czekam na mamuski ktore zaraz napisza : egoistka, wredna baba, po co chce miec dziecko itp. A uwazam ,ze moge byc lepsza mamą od wielu kobiet ktore rodza sn, karmią 5 lat i na zawsze zostają w domu. Kiedy wreszcie skoncza sie te utarte stereotymy ze tylko tak jest dobrze a inna droga jest bardzo , bardzo zła!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lentylek_89 milenatodzi 24.05.10, 11:46 imienniczko popieram Cie w 100% kazdy powinien rodzic,wychowywac dziecko tak jak chce,a drugiemu nic do tego i nie ma prawa tego krytykowac. Odpowiedz Link Zgłoś
angesss Re: Moda na cesarskie 04.08.07, 17:36 Witam, jestem w 9 miesiącu ciąży i ubolewam nad tym, że nie ma rzetelnej informacji o plusach i minusach porodu siłami naturalnymi i cesarki. Tutaj też demonizuje się zarówno psn jak i cc. Mówisz o liście powikłań po cesarce - chciałabym Cię prosić o napisanie jakie one są, może to pomoże mi podjąć decyzję? Ból i zrosty ma się po każdej operacji, choć ja akurat mam bliznę o po usunięciu jajnika 20 lat temu, blizna nigdy mnie nie bolała i zrostów nie miałam. Za to ból pooperacyjny pamiętam do dzisiaj, ale skoro i psn i cc boli, to co za różnica czy w trakcie czy po??? Mam wrażenie, że tak jak jest pressing na naturalne karmienie tak jest i na męki porodowe, cesarka jest be i nie wypada o niej dobrze pisać. Ale ja właśnie chciałabym się dowiedzieć dlaczego jest be? Czy ktoś może mi przytoczyć medyczne fakty pozbawione emocjonalnego komentarza? Bardzo dziękuję, bo im więcej czytam postów tym głupsza jestem) Wszędzie tylko emocje, a faktów medycznych brak. Odpowiedz Link Zgłoś
granadax Re: Moda na cesarskie 04.08.07, 21:19 droga angesss, każdy zabieg, każdy poród obarczony jest ryzykiem. Przcież nawet, kiedy idziesz do dentysty tez jestes narażona na powikłania. Z tym nie ma co dyskutować. Chce zwrócic twoją uwage na to, co napisała autorka artykułu. "czasami lekarze nie chcą ryzykować, gdy ciaza jest przez sztuczne zapłodnienie lub jest to pierwsza ciaża starszej mamy" Zastanówmy sie nad tym chwilę. Autorka nie zdaje sobie sprawy, że w tym zdaniu zupełnie niechcący zakamuflowała informację o tym co jest bezpieczniejsze. Bo pytam się, czego ryzykować? W domyśle porodu naturalnego. Jak ktos może zajsc w ciązę bez problemu i nie spedził połowy życia na chęci spłdzenia potomka to przeciez może ryzykować, bo w razie czego zajdzie sobie jeszcze raz, a co? A teraz prosta odpowiedź na Twoje pytanie, dlaczego cesarka jest be? Bo kosztuje nfz znacznie wiecej. Kto jest przy porodzie? Położna. Kto jest przy cc? lekarz, anestezjolog, asystent , intrumentariusze, do tego koszty: znieczulenie, leki, nici..... czas pobytu w szpitalu X 2. Wymieniać więcej? Nikt Ci nie powie, ze to jest bezpiczniejsze i lepsze bo nas na to nie stać i ciemnota ma sie nie buntować. Nasze babcie przcież w zagonkach rodziły, to co? my nie damy rady? Ja jestem po sn z powikłaniami i cc z uśmiechami, Obecnie 10 tydzień, jak myślisz, jak urodzę? Sciskam Cię. (Jak masz ochote poczytaj mój wątek "co to jest cc na żądanie", świeży) Odpowiedz Link Zgłoś
mysza9613 Re: Moda na cesarskie 01.06.07, 13:30 HejOOOO! 6 lat temu urodziłam córę przez c.c. chociaż planowany był poród rodzinny. 8 godzin na porodówce ze skurczami że hej a rozwarcie na 3 cm niestety decyzja o cc trochę za późno i mała urodziła się z niedotlenieniem potem 1.5 roku rehabilitacji ale na szczęście teraz już wszystko o.k ale co przeżyliśmy z mężem lepiej nie mówić.A propo blizny bolało, fakt na zmianę pogody też. Dwa miesiace temu urodziłam druga córkę też przez c.c. chociaż lekarz zapewniał nas że naturalny poród jest realnyi może by tak było ale przyznaje spanikowałam że powtórzy się to co z pierwsza córa i zamiast oksytocyny zaczęła działać adrenalina. Skończyło się c.c Blizna prawie nie widoczna chocaż mineły dopiero 2 m-ce, ale uczucie odrętwienia i ból przy dotykaniu niestety jest Odpowiedz Link Zgłoś
bry6 Moda na cesarskie 01.06.07, 16:05 Witam. Jestem mamą córki 3 letniej i syna 4 miesięcznego. Oba porody były wykonane przez cięcie cesrskie ,ale nie dlatego że tego chciałam ,ale za względu na dobro dzieci i moje.Córka urodziła się jako wcześniak ponieważ u mnie wystąpiły dość powżne problemy,jedynym rozwiązaniem na uratowanie dziecka był niestety poród w 29 tygodniu ciąży.Natomiast drugi poród także byl zadecydowany natychmiast.Lekarze bali się ze wzgledu na wcześniejsze cięcie,ale także dlatego że dziecko było za duże.Żałuje tylko jednego że tak naprawde to nie poczułam tego tak naprawdę jak to jest rodzic siłami natury. Odpowiedz Link Zgłoś
lucea Re: Moda na cesarskie 18.06.07, 14:40 bry6 napisała: > Żałuje tylko jednego że tak naprawde to > nie poczułam tego tak naprawdę jak to jest rodzic siłami natury. nie masz czego żałowac )))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
paulina9986 Moda na cesarskie 09.06.07, 17:09 to swietnie ze trafilam na to forum i zebralam potrzebne informacje na temat cesarki. nie planowalabym dzidziusia jezeli wykonanie jej na zyczenie nie bylo by mozliwe. nie wyobrazam sobie wydac dziecko na swiat drogami natury. nie decyduje o tym u mnie moda raczej chec podjecia decyzji. to odroznia nas od zwierzat bo ciezarne wciaz w szpitalach traktowane sa jak krowy. poza tym postanowilam to juz przed laty a ze czas goni wiec zaczellam szukac informacji i skoro mozliwe to czas brac sie do roboty niech kazdy decyduje za siebie jak chce rodzic ale troche proznosci nikomu nie zaszkodzi.mi tez nie Odpowiedz Link Zgłoś
mkoltun Re: Moda na cesarskie 15.06.07, 13:07 Ja jestem w 26 tygodniu ciąży i ustaliłam z moim lekarzem, że urodzę przez cc. Cały czas się nad tym zastanawiam, chcę pójść do szkoły rodzenia i jeszcze raz to przemyśleć. 2 razy poroniłam w 8 tygodniu, mam tez kolezanke, ktorej dziecko urodzilo sie martwe sn, bo sie owinelo pepowina. Fakt, boje sie bolu i to strasznie, bo bardzo zle go znosze. Ale pewnie jakos bym wytrzymala (np ze znieczuleniem). Gorzej, ze nie wydarowalabym sobie, gdyby cos sie stalo maluchowi. Wiem, ze to jest moze malo prawdopodobne, ale mi sie zawsze zdarzaja rzeczy malo prawdopodobne. Trzeci raz straty dziecka chyba bym nie przezyla. Z kolei wszystkie moje kolezanki, ktore mialy cc bardzo sobie ten zabieg chwala, zadna nie miala komplikacji i bardzo mnie do tego namawiaja. Bede rodzic w szpitalu klinicznym, pewnie u jakiegos dobrego lekarza, ale i tak boje sie zabiegu. Ja juz powoli zaczynam schizowac i boje sie ze los ukarze mnie za moj egoizm i stanie sie cos zlego. Tym bardziej, ze poza 2 poronieniami nie mam zadnych wskazan do cesarki. Dziewczyny, pocieszcie mnie prosze, mam dola i potrzebuje wsparcia. Odpowiedz Link Zgłoś
gitara28 Re: Moda na cesarskie 15.06.07, 13:15 Hej mkoltunko nie zamartwiaj sie. Jaki egoizm? Masz prawo wybierac. Troszczysz sie o dziecko i siebie. Tyle mozesz zrobic i wlasnie tego sie trzymaj. Przestan sie karac za cos na co nie mialas wplywu. Bez łachy od losu czy Ci poród dobry przygotuje czy w meczarniach. Podjelas decyzne za cc i super. Glowa do gory - urodzisz zdrowe dzieciatko. git Odpowiedz Link Zgłoś
stefania123 Re: Moda na cesarskie 15.06.07, 15:48 Ja miałam cesarke na życzenie.Jakie spełnienie przez poród naturalny!!! Tylko kretynka mogła to napisać i może kobiety, które nie karmią piesią maja mniejsza wieź z dzieckiem? Królowo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ewela282 Re: Moda na cesarskie 15.06.07, 16:11 Nie potępiam tych kobiet , które mają c.c.Jestem zdania ,że każda z nas ma prawo do wyboru porodu!Ja musiałam mieć c.c bo miałam silną gestozePrzede wszystkim życzę wszystkim kobietom ,aby miały zdrowe dzieci i nie ma znaczenia jaką drogą je urodziły.Dla przykładu mogę Wam tylko powiedzieć ,że moja kuzynka miała 2 porody s.n i jedno c.c i powiedziała ,że nigdy w życiu nie chciałaby mieć znowu c.c.Tak więc każda z nas podchodzi do tego inaczej!Szanujmy czyjeś zdanie-bądźmy tolerancyjni.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
marzenes Re: Moda na cesarskie 15.06.07, 22:27 od poczatku ciazy wiem ze bede miala CC ze wskazan lekarskich i szczerze mowiac to odczuwam ulge, wiem ze to nie zabieg kosmetyczny i ze napewno bedzie bolalo ale porodu naturalnego balam sie od zawsze, po prostu tak jakos mam i jak sie dowiedzialam, ze jestem w ciazy to pierwsze co pomyslalam ze juz teraz nie ma odwrotu od mojej fobii i sie przerazilam najwazniejsze jest dla mnie aby urodzic zdrowe dziecko a jak ono przyjdzie na swiat nie ma dla mnie kompletnego znaczenia, nie potrzebuje dowartosciowywania siebie przez kilkanascie godzin bolu i jeczenia na kolanach, nie poczuje sie dzieki temu bardziej spelniona, moje dziecko nie powie kiedys mamo: dzieki ze urodzilas mnie naturalnie,albo jak moglas miec cesarke?? niewazne jak sie rodzi wazne jak pozniej przebiega nasze macierzynstwo, dla mnie wychowanie porzadnego i dobrego czlowieka swiadczy o spełnieniu w roli matki i kobiety ... Odpowiedz Link Zgłoś
lucea Re: Moda na cesarskie 18.06.07, 14:41 marzenes napisała: > wazne jak pozniej przebiega nasze macierzynstwo, dla mnie wychowanie porzadnego > > i dobrego czlowieka swiadczy o spełnieniu w roli matki i kobiety ... to sa mądre słowa. niestety, wiele kobiet ma tendencję do dowartościowywania się przeżyciem (ciężkim, bolesnym, pełnym poświęcenia) pn. To nie ma żadnego znaczenia. Marzenes, życzę Ci powodzenia w byciu mamą i tylko tyle (aż tyle) ))) Odpowiedz Link Zgłoś
marzenes Re:Lucea 23.09.07, 16:35 lucea dziekuje bardzo!!!, jestem juz po cc i powiem jedno slowo super- porod byl dla mnie i meza pieknym przezyciem, teraz oby udalo sie wychowac moja kruszynke na madra i kochajaca kobiete)) Odpowiedz Link Zgłoś
monkey.in.red Re: Moda na cesarskie 15.06.07, 23:55 moja mama urodzila mnie i brata przez cc i nie wyobrazala i nie wyobraza sobie inaczej...jak chyba jednak zdecydowalabym sie na sn ze znieczuleniem Odpowiedz Link Zgłoś
mkoltun Re: Moda na cesarskie 17.06.07, 20:27 Dzieki dziewczyny za slowa wsparcia, bardzo tego potrzebowalam. W zasadzie to dopiero od momentu, jak zaczelam wchodzic na rozne fora, to zaczely sie u mnie te wszystkie watpliwosci, czy moze lepiej rodzic sn. Poczulam sie jak jakas ostatnia egoistka i wygodnicka. Ale nic to, powiem lekarzowi, ze zdecydowalam sie na ta cesarke. Bedzie planowana (lekarz powiedzial, ze mozemy ja zrobic w 38 tyg. bo wtedy dziecko jest juz calkowicie rozwiniete, ja mysle o poczatku tyg. 39, zeby miec calkowita pewnosc). Do szpitala, w ktorym chce rodzic mam 80 km, wiec lepiej wszystko zaplanowac. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
musam Re: Moda na cesarskie 18.06.07, 08:57 Nigdy w zyciu dobrowolnie nie zdecydowalabym sobie "rozpruwac" brzucha. Co innego jak inachej nie mozna, ale dobrowolnie?...nie. Mialam cesarke i normalny porod, i porownujac obydwa jestem absolutnie za normalnym, mniejsze ryzyko dla matki i dziecka ( nawet w 40 tyg. prawdopodobienstwo ze bedzie mialo wody plodowe w plucach jest duze, no i szok dla baby "wyciagnietego nagle z brzucha.) Ale najgorsze to samopoczucie i bol po cesarce, miesiace jak i nie lata czekania az zrosna sie nerwy w brzuchu. No i to bezskuteczne cwiczenie miesni brzucha ( bez uczucia, bo nerwy sa przeciete), mozna sobie trenowac ile sie chce a efekt bedzie i tak o wiele gorszy niz jak po normalnym porodzie. Jezeli boicie sie boli, to przeciez jest to PDA (znieczulenie w kregoslop i basta), po co od razu ciac? Odpowiedz Link Zgłoś
mkoltun Re: Moda na cesarskie 18.06.07, 13:23 Dziewczyny po cesarkach, napiszcie, jak to jest rzeczywiscie z miesniami brzucha. Ja szczerze mowiac jestem troche przy kosci, ale brzuch mialam zawsze plasciutki. Myslalam, ze cesarka nie szkodzi na miesnie brzucha, bo przeciez ciecie jest robione bardzo nisko. Moje kolezanki po cesarkach wszystkie maja placiutkie brzuszki, chociaz nie wiem, czy nie dlatego, ze ogolnie byly zawsze szczuple. Jedna z nich, która najpierw miala porod sn a potem cesarke, mowila mi ze o wiele szybciej schudla po cesarce, bo po porodzie sn chudla 4 lata. Odpowiedz Link Zgłoś
lucea Re: Moda na cesarskie 18.06.07, 14:42 musam napisała: > szok dla baby "wyciagnietego nagle z > brzucha polecam dokształcenie się... każdy poród bowiem jest dla dziecka rodzajem szoku i stresu, acz zupełnie innego typu. Odpowiedz Link Zgłoś
musam Re: Moda na cesarskie 18.06.07, 18:55 nie do konca, to slowa lekarzy a nie moje wyssane z palca Odpowiedz Link Zgłoś
lucea do chcących decydowac za innych 18.06.07, 13:04 dajcie sobie spokój... pozostawcie każdemu wybór. życie człowiek ajest indywidualną historią. dlatego nie moge słuchac wymądrzających się na temat cc - jakie to okropne, jakie nienaturalne, jakie ... umieracjie naturalnie na mnóstwo chorób. naturalnie nie leczcie niepłodności. naturalnie nie zapobiegajcie konsekwencjom różnych "pomyłek natury". naturalnie nie uwzględniajcie odporności psychicznej. szkoda że z kobietami zalęknionymi, z problemami, "opiniotwórcy" są tylko w momencie, kiedy chodzi o jej "egoistyczny" wybór - cc czy pn. a później, kiedy życie niejedenej osoby z tego powodu staje się ... dnem wtedy już tych ideologów nie ma. życzę tym, którzy (na którąkolwiek stronę!) chcą decydowac za innych, żeby się kiedyś sami znaleźli w sytuacji dla nich z jakichś powodów ekstremalnej, choć moze i "naturalnej", w której doznają poczucia bezsilności, zagubienia i tego, że ktoś zdecyduje za nich. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
d6667 Re: Moda na cesarskie 26.06.07, 10:45 mój pierwszy poród odbył sie przez cięcie cesarskie i mam nadzieje że drugi również. wszystko poszło dobrze, szybko doszłam do siebie,dobrze to wspominam, kobiety powinny miec prawo wyboru w jaki sposób chcą rodzic, zamiast męczyc się 12godz, to wszystko trwało 15 min, więc mam nadzieje że tym razem tez tak będzie Odpowiedz Link Zgłoś
beelan Re: Moda na cesarskie 27.06.07, 16:36 Ty męczyłaś się 12 godz., a ja trzy parszywe doby! Wody odejść nie chciały, bolało tak, że najgorsze złamanie kości to przy tym pryszcz. Byłam wykończona - na szczęści zrobili mi CC, zero bólu pooperacyjnego, zero konsekwencji zdrowotnych. Następny poród tylko przez CC - wezmę kredyt w banku lub pojadę rodzić do Niemiec. Nigdy więcej takiego piekła w postaci cudu porodu siłami natury - naturę mam w d... Odpowiedz Link Zgłoś
abcd777 Re: Moda na cesarskie 22.09.07, 21:04 A ja rodzialm normalnie, naturalnie. Mam 38 lat, moja Ola ma 10miesiecy teraz. Wzielam sobie znieczulenie zewnatrzoponowe i urodzilam w 3 godziny. Nie chodzilam do zadnej szkoly rodzenia, mialam tylko super polozna! W trakcie porodu co prawda dostawalam tlen, co mnie wielce dziwilo, dopiero po fakcie dowiedzialam sie, ze Ola byla owinieta ciasno pepowina i urodzila sie cala sina, wrecz niebieska Ale po minucie bylo wszystko ok. Moj lekarz bardzo namawial mnie na cesarke, i to z racji wieku, ale jakos sobie tego nie wyobrazlam.Oczywiscie, gdyby zaistniala taka koniecznosc, to nie ma dyskusji, ale naprawde porod naturalny jest naprawde jednorazowym przezyciem. Naprawde! Odpowiedz Link Zgłoś
anetwoj Moda na cesarskie 31.10.07, 12:47 Witam, jestem w 28 tygodniu ciąży i niestety od początku wiem, że poród będzie odbywał się przez cesarkę. Mam wysokie ciśnienie i niedoczynność tarczycy co powoduje zagrożenie i dla mnie i mojej córeczki podczas porodu. gdybym była zdrowa i mogłabym wybierać nie zawahałabym się - byłby to poród naturalny, dlatego wszystkim kobietom, które mogą rodzić naturalnie, a tylko się boją radziłabym przezwyciężyć strach. Wiem, że po cesarce jest się bardzo obolałą, do tego jest problem z mlekiem, nie pojawia się od razu, to powoduje stres i najważniejsze, dziecko podczas porodu naturalnego również wkłada wysiłek ze swojej strony, uodparnia się, wzmacnia, jest potem silniejsze. ech, szkoda mi, ale bezpieczeństwo ponad wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
nemeth Re: Moda na cesarskie 31.10.07, 13:02 Wcale nie musisz być obolała po cc. Zależy to tylko od tego na jakiego trafisz lekarza i jakie dostaniesz środki przeciw bólowe. Mnie po cc nie wyjęto cewnika z kręgosłupa tylko co jakiś czas podawano przez niego środki przeciwbólowe i prawdę powiedziawszy nie wiem co to jest ból po cc. Wstałam po cc po 6 godz i nie miałam problemu z zajmowaniem się małą. Laktacja może Ci ruszyć od razu. Mnóstwo kobiet nie ma problemów z karmieniem po cc więc dlaczego ty masz mieć A jeżeli chodzi o wzmocnienie dziecka podczas naturalnego porodu to... życzę każdemu dziecku żeby miało tyle zdrowia co moje urodzone przez cc. Mała wkrótce skończy 2 lata i przez ten czas miała tylko raz lekki katar. Także teorie o zdrowszych dzieciach urodzonych przez sn są wyssane z palca. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
travka1 Re: Moda na cesarskie 31.10.07, 13:09 a moze przeczytaj swoje ostatnie zdanie jeszcze raz...rozumiem,ze juz jedna cesarke mialas,przykro mi,ze bylas taka obolala i mialas problemy z mlekiem.Pewnie dlatego zakladasz ,ze przy tej cc bedzie tak samo...Ale mimo wszystko zycze Ci takiego ciecia jak ja mialam.Czulam sie swietnie i nawet mleko bylo o ironio losu,wszystkie mamy ,ktore poznalam tez je mialy...Nie musialam sie stresowac a moje dziecko nie bylo wymeczone trudami porodu.wg mnie tak powinnno wygladac zakonczenie ciazyAczkolwiek nie chce odbierac przyjemnosci porodu sn kobietom ,ktore tego pragna Natomist zauwazylam,ze niektory panie nie moga przebolec,ze mozna chciec cc Odpowiedz Link Zgłoś
sofi75 Re: Moda na cesarskie 31.10.07, 15:35 Natomist zauwazylam,ze niektory panie nie moga przebolec,ze mozna > chciec cc 1. niektore panie nie moga przebolec tego ze Polska nie dojrzala do normalnego i efektywnego systemu opieki zdrowotnej 2. w Europie nie robi sie CC jesli nie ma do tego wskazan! i dzieje sie tak z kilku powodow a) optymalizacja wydatkow z kas chorych - dlaczego pani Kowalska ma obarczac kase chorych operacja na 4 tys. EUR bo ma takie "widzimisie", skoro placi akie same skladki jak Pani Iksinska? b) cc jest OPERACJA ze wszystkimi tego skutkami (skutki uboczne na cale zycie moze nawet pozostawic po sobie narkoza). Tutaj nikt sobie nie wyobraza jakiejkolwiek operacji na zyczenie i bez wskazan medycznych! Bez wzgledu na to, czy mowimy o cc czy o wiezadlach (panie doktorze, nie chce mi sie chodzic na rehabilitacje, wiec moze zoperujmy te wiezadla). c) za to na zachodzie kazda rodzaca jest wczesniej przygotowywana do porodu naturalnego przez specjalnego rehabilitanta, ktory uczy pozycji przy porodzie, metod lagodzenia bolu, odwiedza cie na porodowce, oraz po porodzie. Przynosi ci tez zeszycik z cwiczeniami do domu, abys szybciej doszla do siebie. Znieczulenie jest w standardowym pakiecie (jesli tego chcesz). Polska to jednak nieco dziki kraj i daleko nam do Europy ___________________________ 12.06.2001 & 12.06.2008 Odpowiedz Link Zgłoś
travka1 Re: Moda na cesarskie 31.10.07, 21:29 zeby 10 rehabilitantow do mnie przychodzilo to nie chcialabym rodzic sn. Nie obarczylam NFZ moja cesarka bo za nia zaplacilam. Nie uwazam,ze jezeli kobieta boi sie porodu sn lub bardzo boi sie o dziecko to jest to powod "widzimisie". A skutki uboczne moga sie przytrafic i po psn i po cc. Tak na koniec "zachod" mi nie imponuje. Miej sobie swoje oklepane poglady ale ja mam je w powazaniu, na szczescie jeszcze moge o sobie decydowac i zamierzam korzystac z tej mozliwosci... Odpowiedz Link Zgłoś
sofi75 Re: Moda na cesarskie 05.11.07, 15:49 szczescie jeszcze moge o sobie decydowac i zamierzam korzystac z tej mozliwosci... >>> a kto powiedzial, ze tutaj nie mozesz decydowac o sobie? Na 6 tyg. przed terminem ustalasz z lekarzem plan porodu, w ktorym szczegolowo mowisz: znieczulenie chce, w wannie nie chce, nacinanie moze byc, itd. itp. Oczywiscie, jakbym w takim planie zaznaczyla ze chce cc to lekarz spadlby z krzesla ... ale reszta jak najbardziej wchodzi w gre. >>> Nie pamietam zeby w PL ktos sie mnie pytal o zdanie. Caly porod spedzialm w pozycji lezacej, bo siostrzyczki lepiej widza akcje skurczowa na ktg niz po mnie, do parcia tez zosalam unieruchomiona, nacieto mnie bez pytania. Wszystko dzialo sie na Karowej, gdzie rzekomo dotarla akcja 'rodzic po ludzku'. Ale nadal twierdzisz, ze w PL mozna decydowac o sobie? ___________________________ 12.06.2001 & 12.06.2008 Odpowiedz Link Zgłoś
nemeth Re: Moda na cesarskie 05.11.07, 07:55 "optymalizacja wydatkow z kas chorych - dlaczego pani Kowalska ma obarczac kase chorych operacja na 4 tys. EUR bo ma takie "widzimisie", skoro placi akie same skladki jak Pani Iksinska?" Szereg lat korzystam z prywatnej służby zdrowia a mimo to co mc potrącane są składki z pensji na NFZ. Przez te lata potrącono mi naprawdę niezłą kwotę. Cc miałam również w prywatnej klinice więc nic również NFZ nie dołożył do tego z moich składek i też mogłabym się bulwersować że bezrobotne matki z ojcami nie pracującymi na mój koszt rodzą sobie w szpitalach i w sumie koszty ich porodów są opłacane m.innymi z moich składek. Więc uważam że jeżeli któraś chce rodzić przez cc to niech rodzi na mój koszt. Ja jestem zwolenniczką porodów takich jakie sobie życzy kobieta. Odpowiedz Link Zgłoś
zipka nigdy wieej naturalnego porodu 04.11.07, 19:59 Miałam dwa naturalne, pierwszy trwał ponad 12 godzin dziecko duże 4300, wyciskane na siłę,niedotlenione, obecnie chore-autyzm Drugi poród nie taki zły. Skutki do dzisiaj- pochwa rozciągnięta jak u krowy Następnym razem wybrałabym cesarki dla dobra dzieci i mojego. Odpowiedz Link Zgłoś
patysiak Moda na cesarskie 04.11.07, 20:10 jestem w 22 tc. to moja druga ciaza. pierwsza zakonczyla sie sn choc juz bylam na stole operacyjnym, znieczulona do cc z powodu spadku tetna dziecka. dziekuje bogu ze udalo mi sie urodzic normalnie. teraz w drugiej ciazy niczego tak sie nie boje jak cc wlasnie ... mialam w lutym wycinany wyrostek. dochodzilam do siebie przez kilka tygodni wiec nawet nie wyobrazam sobie jak to jest z rana na calym brzuchu. zreszta ... kazda z nas inaczej znosi tego typu operacje czy zabiegi. w szpitalu po pierwszym porodzie napatrzylam sie na bohaterki, ktore swietnie radzily sobie juz 10 godzin po porodzie cc ale widzialam tez mamy, ktore przez tydzien nie byly w stanie zajac sie swoim dzieckiem. dobrze ze mamy wybor. dobrze ze kobiety ktore boja sie sn, moga wybrac cc. nie mam nic przecwiko. kazda z nas zna plusy i inusy takiej decyzji. ja mam nadzieje na drugi porod sn. jak bedzie? no niestety tego nie da sie przewidziec ... Odpowiedz Link Zgłoś
mw-b-z Mnie nie chodziła 04.11.07, 21:44 myśl o "cesarce"bo czemu?Pierwsze dziecko urodziłam "siłami natury"szybko i pięknie(ból pamiętam tylko przy szyciu krocza) Dziecko było przy mnie cały czas.A drugie?Koszmar...Lekarz zadecydował o cesarskim cięciu w narkozie...Płakałam gdy szłam "na stół"...Potem bolało jak diabli,nie wiedzieli co mi jest,tydzień byłyśmy w szpitalu.Oczywiście teraz blizna niewielka,musiałam trafić na dobrych lekarzy(szpital bródnowski w Warszawie).Nigdy sama nie zdecydowałabym się na "cesarkę" chociaż skutków żadnych nie odczuwam.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kotka.szrotka Re: Moda na cesarskie 05.11.07, 14:08 Można rodzić sn i wspominać to zarówno jak najpiękniejszą rzecz albo i mieć traumę do końca życia, można mieć cc i tak samo. Duzo pewnie zalezy od nastawienia, nigdy nie waidomo jak zniesiemy normalny poród albo operację. Przy normalnym porodzie jest również cała masa komplikacji aczkolwiekek niezbyt modne jest pisanie o tym. Miałam cc i następnego dnia po czułam się świetnie. Żadnych dolegliwości. Zapobiegawczo przez 4 dni tabletka. Super. CC była jakby na życzenie. I nie chodziło o ból, tylko o dobro dziecka. Może jest więcej komplikacji przy cc dla kobiety ale za to zdecydowanie mniej dla dziecka. Poród naturalny może się zakończyć dla dziecka tragicznie. To zbyt wysoka stawka. W końcu i autorka artykułu zauważa, że lekarze są pozywani o nieprzeprowadzenie cc, nikt nie pozywa o cc. Odpowiedz Link Zgłoś
mmena Re: Moda na cesarskie 13.12.07, 10:03 Jak mówi pewna wspaniała położna: "Gdyby Pan Bóg chciał, żebyśmy rodziły dzieci przez brzuchy, toby nam tam zamontował suwaki". A czy ta fantastyczna polozna nie mowi, ze gdyby Bog chcial abysmy dokonywali przeszczepow to wyposazylby nas w walizke czesci zamiennych? A moze mowi tez, ze gdyby Bog chcial abysmy robili transfuzje to kazde z nas otrzymywaloby od niego butelke z krwia? Skonczymy z przeszczepami! Precz z transfuzja! Niech zyja fantasytczne pomysly wspanialej poloznej! Odpowiedz Link Zgłoś
afraid_27 Re: Moda na cesarskie 27.01.08, 22:51 mmena, i ja moglabym sie podpisac pod Twoimi slowami! Planuje dziecko, przelecialam juz kilka watkow o CC, bo tylko taka opcja wchodzi w moj i mojego dziecka zyciorys! Nie rozumiem ludzi, ktorzy na sile probuja wmowic co jest dla kogo lepsze, a zwlaszcza ze lepszy jest porod naturalny. Ja z siebie bohaterki nie bede robic! Wystarczy ze znam siebie i wiem najlepiej co dla mnie jest najlepsze. A wiadomo przeciez, ze zdrowa kobieta, spokojna, bezstresowa ciaza i spokojny porod to wlasnie jest.... ludzkie. Wiem, ze porodu naturalnego bym nie przezyla, mam niski prog jezeli chodzi o bol, jestem bardzo nerwowa i wraazliwa, wystarczy, ze sie zestresuje i mdleje. Nie wspomne o bolu miesiaczkowym ...Ledwo co sie daje ginekologowi zbadac. Odpowiedz Link Zgłoś
afraid_27 Re: Moda na cesarskie cd 27.01.08, 23:01 Ciesze sie bardzo, ze moge rodzic w czasach, kiedy to moge sobie wybrac; SN lub CC. Szkoda tylko ze jak wybiore CC to trzeba za to slono zaplacic w prywatnej klinice.... Mam nadzieje, ze za kilka lat nie bedzie juz takiego problemu. Wiem, ze mozna dyskutowac, ale zwolenniczki PSN czasami dosyc mocno krytyjuja CC. I po co ja Was pytam... po co? Zescie same cierpilay jak za miliony podczas porodu naturalnego to uwazacie ze tak cala ludzkosc musi? Jak chcecie byc takie naturalne, to uskuteczniajcie praktyki naszych pra pra pra babc - czyli jak to moj kolega mowi: kiedys to baba szla na pole, urodzila sama, wrocila po kilkunastu godzinach polozyla dziecko i jeszcze do krow poszla i bylo dobrze... Odpowiedz Link Zgłoś
moniam_1 Re: Moda na cesarskie cd 28.01.08, 08:55 Ja mam porównanie bo rodziłam 1 dziecko siłami natury, a drugie dziecko przez cc na życzenie.I chociaż pierwszy poród siłami natury był ok,nie bolało,urodziłam w miarę szybko,miałam świetną położną przy porodzie to nie wiem co mi odbiło żeby kolejne dziecko urodzić przez cc bez wskazań!I mam za swoje!Po dwóch latach od porodu pojawiły się zrosty,potwornie bolesne.Są dni kiedy jestem wyłączona z życia, bo to potwornie boli!Ot taka skłonność mojego organizmu.Ale skąd miałam wiedziec przed cc, że tak będzie?W październiku będę mieć kolejna operacje tym razem usuwająca zrosty.Czy to pomoże? Nie wiem... Cesarskie cięcie to poważna operacja, która powinna być robiona wyłącznie ze wskazań lekarskich.Poddawanie sie cesarce na życzenie to głupota... Pozdrawiam Monika Odpowiedz Link Zgłoś
ann_alice Re: Moda na cesarskie 14.02.08, 16:36 Niestety, raczej nikt nie chce mówić o powikłaniach bądź konsekwencjach, choć one wystepują, jak po każdej operacji. Tak, bo to jest operacja. Do dziś po operacji, przy której miałam rocinane powłoki brzuszne bolą mnie czasem zrosty, raz trafiłam do szpitala przez to, jak nie mogłam wytrzymać bólu. No ale co kto lubi, jak ktoś uważa, że cesarka, czyli cięcie i blizna jest mu potrzebne, to ok. Po zwykłym porodzie tez bywają komplikacje, nie przeczę, ale chciałam, aby każda kobieta rozważła, które komplikacje "są lepsze" Odpowiedz Link Zgłoś
yola13 znowu ten temat jest na wokandzie 15.02.08, 12:54 nudni juz jesteście, kazda kobieta powinna miec prawo wyboru, ja jestem po cesarce i przestańcie wreszcie straszyc ze jest to straszna operacja, moze w I połowie XXw. ale nie w XXI i takimi nowoczesnymi sposobami jak Misgav- Ladach kiedy mięśnie nie sa rozcinane tylko rozsuwane, ktos po 3 latach ma bóle to najprawdopodobniej ma spartolona operację, nie porównujmy tez cesarek wykonywanych w dziadoskich państwowych szpitalach w których oszczędza się na wszystkim, nawet na głupich niciach chirurgicznych, ja miałam cc w prywatnej klinice- to dopiero bajka, poród MARZENIE, po tygodniu czułam się super i smigałam, więc przestańcie juz pieprzyć farmazony, ciężka operacja to jest np. operacja na otwartym sercu a nie cesarka w XXI wieku Odpowiedz Link Zgłoś
olimpiaxx Moda na cesarskie 15.02.08, 08:38 A ja bardzo dobrze wspominam cesarkę. Zarówno po pierswzym (5 lat temu) porodzie jak i po drugim czuje sie rewelacyjnie. Od drugiego minęły 2 tygodnie, a ja ćwicze juz 45 min codziennie mięsnie brzucha. Po pierwszym tez szybko zaczęłam ćwiczenia. Rana nie boli w ogole. Rodziłąm w narkozie i czuje sie spełniona jako kobieta, bo uwazam, ze najwazniejsze jest dobro dziecka i matki. Odpowiedz Link Zgłoś
dzisijutro Moda na cesarskie 15.02.08, 09:14 "Gdyby Pan Bóg chciał, żebyśmy rodziły dzieci przez brzuchy, toby nam tam zamontował suwaki" wspaniala polozna to mowi? Przeciez to idiotyzm do kwadratu! Gdyby Pan Bog chcial zebysmy robili przeszczepy serca to tez suwak by nam dal w odpowiednim miejscu? I kolejny na nerki, watrobe, itp? I jeszcze maly suwaczek do wycinania wyrostka robaczkowego? A zęby, jesli pan Bog chcialby zebysmy mogli miec sztuczne, to nie zrobiłby ich po prostu wkręcanych w korzeń? jak jeszcze raz przeczytam gdziec te "opinie wspanialej poloznej" to chyba wyskocze oknem. Samobojstwa Pan Bog przewidzial na szczescie, bo pozwolil nam budowac wysokie budynki z balkonami Odpowiedz Link Zgłoś
q_q Moda na cesarskie 15.02.08, 11:02 Pierwszy poród trwał 17 godzin, był do przeżycia, chociaż dwie ostatnie godziny bolało strasznie.Prtych miałam może z 5 minut, a do tego zrobiono mi kleszcze ze względu na wadę wzroku. PO czułam się fatalnie...szok, ból, byłam mocno poraniona (w koncu łychy+dziecko). Dlaczego nikt nie pisze o tym, JAK bardzo się cierpi PO? Po kilku latach zdecydowaliśmy o drugim dziecku. Zanim zaszłam w ciążę wiedziałam, że będzie cesarka - wada wzroku. W ósmym m-cu koleżanka pokazała mi bliznę, której nie widać - robioną za "ciężkie pieniądze", klejoną nie szytą. I za to jej dziękuję!!!!! Odechciało mi sie cesarki! Zdumionemu lekarzowi oświadczyłam, że ja NIE CHCĘ cesarki! I tutaj muszę dodać, że w naprawdej większości przypadków DRUGI PORÓD JEST ŁATWIEJSZY. Mój trwał wszystkiego 1.40min!!!! Żadnych kleszczy, wyciskania dziecka, po godzinie poszłam sama pod prysznic. Wiedziałam, że PO będzie boleć, że krew się leje, ze szwy ciągną, ze niewygodnie siedzieć, że piersi bolą, że sie prawie nie śpi...O ile jest się mądrzejszym! Cieszę się, ze nie miałam cesarki, naprawdę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
yola13 Re: Moda na cesarskie 15.02.08, 13:00 no i dobrze, wybrałaś i juz, a z drugiej strony to co Ty myślałaś że cesarke robi się przez ucho, nos czy jak, przeciez skóra na brzuchu musi byc rozcięta Odpowiedz Link Zgłoś
madmadrid Moda na cesarskie 15.02.08, 13:24 trzy strony komentarzy i ciekawe dla mnie jest przede wszystkim to, ze wiekszosc (nie wszystkie) podaja jako argumenty: bol, szybkosci dojscia do wagi przeporodowej, jak szybko mozna uprawiac seks... etc. Jakos malo jest o dzieciach... Oczywiscie CC moze byc czasem nieuniknione i cieszmy sie, ze mamy takie mozliwosci. Ale malo kto tu mysli o tym, co to znaczy dla dziecka?? 1) dziecko jest "wyrywane" - az mnie glowa zabolala przy jednym poscie, ze "bede rodzic w 39 bo tak mi pasuje". to calkiem co innego czy dziecko sie decyduje na moment i samo "mowi": teraz, czy sie je wyrywa. 2) przez swoj wlasny wysilek dostaje duzy plus w nastepnej drodze zycia. udalo mu sie cos, wie ze potrafi... natura rzeczywiscie lepiej wie co robi wiec warto jej zaufac. niestety tego sie juz oduczylismy i jakos "wygodniej". ale tylko na pozor wygodniej... i tak: jest to tez wielkie robienie pieniedzy... answers.google.com/answers/threadview?id=480523 Odpowiedz Link Zgłoś
yaga.f Re: Moda na cesarskie 15.02.08, 22:11 madmadrid napisała: > Ale malo kto tu mysli o tym, co to znaczy dla > dziecka?? > 1) dziecko jest "wyrywane" - az mnie glowa zabolala przy jednym > poscie, ze "bede rodzic w 39 bo tak mi pasuje". to calkiem co innego > czy dziecko sie decyduje na moment i samo "mowi": teraz, czy sie je > wyrywa. Dla ścisłości- przy cięciu dziecko nie jest "wyrywane" tylko "wyjmowane" z macicy. Bynajmniej u mnie tak było- jeśli masz inne doświadczenia to współczuję. A poza tym przed narodzeniem, w trakcie ani zaraz po dziecko nie "mówi", co najwyżej płacze. Ja akurat za często słyszałam o dzieciach, które po porodzie naturalnym nie płakały w ogóle. Mimo, że same jak to napisałaś decydowały i mówiły "teraz". > 2) przez swoj wlasny wysilek dostaje duzy plus w nastepnej drodze > zycia. udalo mu sie cos, wie ze potrafi... To co ma moje dziecko, któremu nic się nie udało, nie wie że potrafi? - ma mały plus -nie ma nic -ma minus (a jeżeli tak to jaki- mały czy duży) I czy będzie to uwzględnione na świadestwie maturalnym, obok oceny ze sprawowania? Odpowiedz Link Zgłoś
madmadrid Re: Moda na cesarskie 16.02.08, 09:55 "wyrywane" - napisalam to nie doslownie (jak widac zreszta) tylko w tym sensie, ze nie dziecko zaczyna porod i daje do tego znaki (dziekuje, wiem ze nie mowi). dlatego sprobujmy zrozumiec pierw nasze wypowiedzi zamiast od razu atakowac "bo tak". oczywiscie rozumiem pewna doze agresji w tej sprawie, bo jesli chodzi o twoje dziecko i twoja decyzje to nikt nie chce slyszec ze mogl zrobic inaczej i tez wlacza sie pewien system obronny. jezeli naprawde z wzgledow medycznych trzeba bylo zrobic ciecie to trudno nie bylo innego wyboru i cale szczescie jezeli matka i dziecko maja sie dobrze. jezeli jest to wybor "kosmetyczny" lub dla wygody - to rzeczywiscie uwazam ze szkoda, bo porod naturalny potrafi matce i dziecku wiele dac. nie, nie martw sie oceny bedzie mialo pewnie super jezeli to twoje jedyne zmartwienie oczywiscie kazdy jest inny i inaczej reaguje na pewne zdarzenia, dlatego nie chce generalizowac i zycze Tobie i potomstwu zdrowia i szczescia. ale miejmy troche zaufania do natury. chocby z tego powodu, ze tak do konca moze teraz jeszcze nie znamy znaczenia tego przezycia dla dziecka - to lepiej zaufac naturze niz lekarzom ktorzy chca zarobic lub modzie i tez powszechnym egoizmie, zeby szybko wrocic do formy i wygladac sexy wiele badan pokazalo, ze dzieci po cc maja wieksza podatnosc na alergie i slabszy system obronny, bo przejscie przez naturalna droge to jakby "szczepienie" www.childbirthconnection.org/article.asp?ck=10166 dlatego tez podalam rozne inne linki, zebysmy nie tylko mowili o naszych osobistych zdaniach, ale tez moze rozszerzyli swoj horyzont... dlatego jezeli jest szansa naturalnego porodu: to czemu rezygnowac z tego plusu dla dziecka? Odpowiedz Link Zgłoś
cota Re: Moda na cesarskie 16.02.08, 11:32 dlatego jezeli jest szansa naturalnego porodu: to czemu rezygnowac z > tego plusu dla dziecka? 1) bo są taże minusy pn, a nie tylko ah i oh nad naturą 2) bo mnie j bólu, coż nie chce cierpieć.. 3) bo statystycznie rzecz biorąc większe jest prawdopodobienstwo że wyjde z domu i będę uczestniczyć w wypadku niż powikłanie po cc 4) bo mój mąż jest lekarzem i mówi, ze cc jest naprawde dramatyzowane, a ewentualne komplikacje mogą dużo bardziej przykre i nieodwracalne po pn, tudzie żony znajomych lekarzy także miały cc - myślisz, że wszyscy ci straszni męzowie-rzeźnicy narażaliby własne żony i dzieci (ah - dodam nie jestm grubo uposażona na życie) 5) bo co dla jednych jest cudem wcale nie musi być dla drugich 6) więcej otwartości Odpowiedz Link Zgłoś
madmadrid Re: Moda na cesarskie 16.02.08, 12:16 tez jestem w rodzinie lekarskiej i nie uzywam tego argumentu bo lekarze to sami tez moga niezle nabroic (i to tez w swoim wlasnym zyciu) oczywiscie ze sa minusy i boli, ale wcale nie udawalam ze tak nie jest - no ale co do 5) to sie zgadzam ale 2) jest wlasnie "coz nie chce cierpiec" - oto mi chodzilo. chcemy zeby wszystko bylo dla nas najwygodniejsze a nie zawsze myslimy o konsekwencjach. np: o boli mnie glowa, to lepiej zaraz jakis lek (chyba w zadnym kraju nie ma tyle lekomanow co w Polsce) - lepiej sie truc zamiast polozyc bo przeciez musze funkcjonowac i nie chce zeby mi moje cialo przeszkadzalo... Odpowiedz Link Zgłoś
yaga.f Re: Moda na cesarskie 16.02.08, 21:35 madmadrid napisała: > "wyrywane" - napisalam to nie doslownie (jak widac zreszta) tylko w > tym sensie, ze nie dziecko zaczyna porod i daje do tego znaki > (dziekuje, wiem ze nie mowi). dlatego sprobujmy zrozumiec pierw > nasze wypowiedzi zamiast od razu atakowac "bo tak". Wiem, że pisząc o "wyrywaniu" użyłaś przenośni, zrozumiałam (nie mam z tym większych problemów). Zareagowałam "atakiem bo tak", gdyż Twoja wypowiedź w tym względzie była zabawnie dosadna. Atak nie był przeze mnie zamierzony- tak po prostu wyszło. > jezeli jest to wybor "kosmetyczny" lub dla wygody - to rzeczywiscie > uwazam ze szkoda, bo porod naturalny potrafi matce i dziecku wiele > dac. Co może dziecku i matce dać poród naturalny? Niedotlenienie, zwichnięte stawy, krwiaki. Matce wypadającą macicę, nietrzymanie moczu, parę godzin bólu. Wiem, wiem. Nie zawsze, a po cc też są powikłania. Ale ... Nasz wybór. >nie, nie martw sie oceny bedzie mialo pewnie super jezeli to > twoje jedyne zmartwienie Nie martwię się, na pewno będzie miało niezłe. > oczywiscie kazdy jest inny i inaczej reaguje na pewne zdarzenia, > dlatego nie chce generalizowac i zycze Tobie i potomstwu zdrowia i > szczescia. Dziękuję. > ale miejmy troche zaufania do natury. chocby z tego powodu, ze tak > do konca moze teraz jeszcze nie znamy znaczenia tego przezycia dla > dziecka Ale my tej naturze ufaliśmy przez pare tysięcy lat i niektórzy nadal ufają. Tylko teraz jest jeszcze inna opcja i każdy kto ma możność decydowania o sobie może z niej skorzystać. > - to lepiej zaufac naturze niz lekarzom ktorzy chca zarobic > lub modzie i tez powszechnym egoizmie, zeby szybko wrocic do formy i > wygladac sexy Mówienie o "powszechnym egoizmie" w kontekście cc jest chyba trochę na wyrost. W ten sposób na świat przychodzi około 30% dzieci, ale z tego tylko nieliczny odsetek są to cięcia bez wskazań medycznych. Do powszechności więc daleko. A co do szybkiego powrotu do formy i seksownego wyglądu- do formy podobno wraca się po cięciu wolniej (choć ani ja ani moja siostra tego nie doświadczyłyśmy) zaś blizna ma brzuchu podobno szpeci (choć jej nie widać)- tak twierdzą przeciwniczki cc. > wiele badan pokazalo, ze dzieci po cc maja wieksza podatnosc na > alergie i slabszy system obronny, bo przejscie przez naturalna droge > to jakby "szczepienie" Moje dziecko nie dostało "jakby szczepienia" i jest zdrowe, na nic nie jest uczulone- jak na razie, ale mam nadzieję, że tak już pozostanie- dobrą odporność i brak skłonności do alergii odziedziczyło po rodzicach. I to że odporność lub skłonność do chorób dziedziczymy to jest akurat udowodnione. Nie znam natomiast badań potwierdzających skuteczność "jakby szczepeń". > www.childbirthconnection.org/article.asp?ck=10166 > dlatego tez podalam rozne inne linki, zebysmy nie tylko mowili o > naszych osobistych zdaniach, ale tez moze rozszerzyli swoj > horyzont... A dlaczego mamy sobie poszerzać horyzonty o stronnicze opinie jakiejś amerykańskiej organizacji. Równie dobrze możesz podać link do stron jakiejś amerykańskiej sekty (a jest tam ich wiele). Nie wiem kto stoi za tą organizacją, więc ich opinia jest dla mnie co najwyżej ciekawostką. Ot taka moja spiskowa teoria. A swoją drogą- nie chce mi się szukać- czy ta organizacja ostrzega też przed powikłaniami po porodach naturalnych. Bo jeśli tak, to może jest obiektywna i ma szerokie horyzonty. Odpowiedz Link Zgłoś
madmadrid Re: Moda na cesarskie 16.02.08, 22:12 ja sie bardzo ciesze, ze Twoje dziecko jest zdrowe i niech tak zostanie. wybralam ta strone tej Childbirthconnection bo jest to organizacja ktora ma prawie sto lat i tez oferuje duzo informacji o problemach porodow naturalnych. "Considerable controversy exists about risks and benefits of cesarean section as compared with vaginal birth. There is confusion and disagreement about the safety of vaginal birth, the safety of cesarean section, and the role that cesarean section might play in preventing "pelvic floor" dysfunction such as female incontinence in later life. " i na przyklad: "Extra risks associated with vaginal birth: In a few areas, mothers or babies with vaginal birth have poorer outcomes in comparison with cesarean birth. * Perineal pain: While a woman with a cesarean birth is more likely to experience more intense and longer-lasting pain overall, a woman with a vaginal birth is more likely to experience pain in the vaginal area in the weeks and months after birth. * Incontinence: A woman with a vaginal birth is more likely to leak urine (urinary incontinence) and to leak gas or, more rarely, feces (bowel incontinence). Pregnancy itself and other factors such as the woman's weight play a role in these problems. Few women experience troubling symptoms beyond the recovery period in the weeks and months after birth. * Nerve injury in babies: In comparison with a baby born by cesarean section, a baby who is born vaginally is more likely to have a nerve injury that affects the shoulder, arm or hand. " i tak dalej zreszta jak Ci sie raz zechce to sobie mozesz poczytac... no ale niestety jest wiele badan w ktorych jest pokazane zwiekszone ryzyko (to nie znaczy ze 100% jak widac w Twoim wypadku) wlasnie alergii i tego mi w tej calej dyskusji brakowalo. jezeli ktos SWIADOMIE o tym wie co to moze znaczyc dla mamy i co dla dziecka i sie wtedy decyduje to ok, wtedy jest to rzeczywiscie wybor i konsekwencje sa mu znane. ale jezeli cesarka jest sprzedawana jako ten wlasnie wygodny porod i przyszle mamy nie potrafia sie przedtem do tego zebrac zeby pozbierac pare informacji na ten temat to mam odruchy ze chce ludzi jakos obudzic ta cala dyskusja byla jednym wielkim atakiem i przykre ze prawie nikt nie podal zadnych zrodel - wyciszylo by sie to troche gdyby kazda z nas troche poczytala.... pozdrawiam i dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
madmadrid linki ktore nie naleza do zadnej sekty :-) 16.02.08, 22:33 zacznijmy od wikipedii: en.wikipedia.org/wiki/Caesarean_section komentarz z The Guardian (to chyba mozna wliczyc w koncu to dobra brytyjska gazeta...nie podaje niczego z The Sun albo czegos takiego wiec nie musisz sie bac spisku) www.guardian.co.uk/commentisfree/story/0,,1869344,00.html tam jest ladny cytat: 'My most chilling encounter was with a surgeon who, when I discussed the risks of repeated caesareans, replied: "Yes, but do women really need to know?" I happen to think they do.' wcale nie lubie Ameryki no ale jakos tak wyszlo ze znow jakis link stamtad znalazlam z Medline Plus (National Library of Medicine to chyba tez moze byc?) www.nlm.nih.gov/medlineplus/childbirth.html tam jest duzo linkow i mysle ze naprawde godne zaufania Odpowiedz Link Zgłoś
madissa Alergia po cc? 17.02.08, 01:29 Moja mama ze względów medycznych urodziła trójkę dzieci przez cc. Ja i najmłodszy brat (urodzeni wczesna wiosną, cc zaplanowane) byliśmy zdrowymi i ślicznymi, doskonale rozwijającymi się dzieciakami. Brat średni - wcześniak z żółtaczką i przetaczaną krwią miał trochę problemów ze zdrowiem, została alergia na niektóre pyłki (ponadto urodził się późnym latem). Alerię ma też znajomy urodzony sn w lecie. A zatem, jeśli chodzi o przyczyny alerii obstawiam inną teorię - dzieci urodzone w jakikolwiek sposób w okresie intensywnego pylenia i kwitnienia są bardziej podatne na alerię. Co do porodów naturalnych - dla mnie prawdopodobieństwo alerii to pestka w porównaniu z ewenualną możliwością porażenia mózgowego dzieciaczka. Oczywiście, moja Mama, kóra, tak na marginesie jest bohaterką, że w ogóle zdecydowała się przy tego rodzaju wadzie serca na ciąże, nigdy w życiu nie miała wyrzutów sumienia, że coś ją w życiu ominęło, bo nie rodziła sn (ani problemów ze szwami, mimo,że wtedy kroili wzdłóż przez cały brzuch). Przekonanie, że rodzenie sn to obowiązek czy misja kobiety, bez której może poczuć się nie w pełnie zrealizowana jest dla mnie i dla jakiejkolwiek znanej mi kobiety niezrozumiałe. Faktem jest także, że te ze znajomych, które rodziły naturalnie, wspominają to wydarzenie bardzo niemiło - i spory udział ma tutaj podejście do sprawy lekarzy,położnych i pielęgniarek, także już po porodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
uullaa Re: Moda na cesarskie 15.02.08, 13:28 Uwielbiam te dyskusje, gdzie baby się wzajemnie zaszczuwają na śmierć ;-P Ciekawe jakby to było gdyby to chłopy rodziły? Moja wizja: cc na życzenie gratis dla każdego; porody sn uznane za barbarzyństwo; sztaby naukowców pracujące nad usunięciem ewentualnych skutków ubocznych operacji; społeczne akcje propagujące cc; itp. Aha, i na koniec: z pewnej książeczki usunięto fragment: "i w bólu rodzić będziesz" Odpowiedz Link Zgłoś
klapacjusz1 Wprowadzić bezpłatne, ogólnodostępne znieczulenie 15.02.08, 15:34 Wprowadzić bezpłatne, ogólnodostępne znieczulenie przy porodach naturalnych, wtedy będzie mniej cesarek. Miałam cesarkę z powodu braku postępów porodu.Rodziłam całą noc,po oksytocynie skurcze co 2 min, a rozwarcie na 1 palec Straszliwie bolało, a i tak skończyło się cesarką. W szpitalach w Krakowie bardzo ciężko o poród ze znieczuleniem, ponieważ brakuje anestezjologów. Ale teraz już wiem, że drugie dziecko też chcę rodzić cesarką- dla mnie ten ból jest nie do zniesienia i świadomość, że nie mogę liczyć na znieczulenie powoduje, ze przy drugim dziecku mogę nawet zapłacić za cesarkę! A statystyki tworzą lekarze- mężczyźni. Gdyby to faceci mieli rodzić znieczulenie byłoby normą, tak jak do zwykłego zabiegu. Szycie rozciętego palca na żywca boli kilka razy mniej niż poród. Dlatego wybieram cesarkę! Odpowiedz Link Zgłoś
ariella Wprowadzić cc na zyczenie 15.02.08, 20:48 6 dni temu mialam cc - na zyczenie, wyblagane, wskazania sladowe, ale sie udalo i to w fundamentalistycznym szpitalu. to drugie cc moje. REWELACJA jAK SLYSZE WRZASKI Z PORODOWKI, TO CIERPNE i mysle sobie - kurde, za co te kobiety tak cierpia??? oprocz bolu i szybszego dochodzenia do siebie po cc niz po sn (widze, bo caly czas jestem w szpitalu) najwazniejsze bylo to, ze jadac rodzic nie balam sie o dziecko i siebie. polecam wszystkim niezdecydowanym. mam tez inny postulat, skoro chcemy rodzic cc, a niby niewolno, to niech rzad sie zgodzi, wprowadzi jakies oplaty i za to dofinansowuje sluzbe zdrowia, albo oplaca darmowe znieczulenia dla tych co chca sn, skoro dorosla kobieta chce sie ciac a tu pan doktor grozi palcem i mowi no no no, to to jakies chore jest. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
yola13 Re: Wprowadzić cc na zyczenie 26.02.08, 20:27 a ja mam propozycję żeby rządzący najlepiej nie wtracali się w te sprawy i trzymali się z daleka od decydowania za kobiety, w tej chwili lekarze mocno są przeciwni cesarkom i wcale się nie dziwię skoro poprzednia ekipa rządząca tak namieszała ze za cc NFZ od stycznia płaci tyle samo co za poród naturalny- smieszne co? Odpowiedz Link Zgłoś
rami82 Re: Wprowadzić bezpłatne, ogólnodostępne znieczul 12.09.09, 09:52 masz racje w jednek kwestii... znieczulenie ppowinno byc za darmo. Ja rodzilam w niemczech. Moja historia jest podobna. Porod po wywolaniu, skurcze, bole porodwe, ale ja rozwarcie mialam na 10 cm bo w odpowiednim momencie dostalam znieczulenie zewnatrzoponowe. Moglam kontrolowac skurcze, rozluzniac i napinac miesnie. Niestety po 12 godzinach okazalo sie ze dziecko jest zle ulozone i nie chce sie przekrecic... To co przezylam po zabiegu to byl koszmar, ja nigdy wiecej nie chce rodzic cesarka. Porod naturalny ze znieczuleniem jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś