Witam.
Mam problem i zwracam sie do Was drogie ciezarowki.Byc moze ktoras to
spotkalo?
Jestem w 16 tc, od poczatku ciazy praktycznie mialam przebarwienia czerwone
na dloni ( jednej), lekarz to powiedzmy...zbagatelizowal. Nie przeszkadzalo
mi to bardzo, dopoki nie pojawilo sie na dloni drugiej i nadgarstku. Jak
mocze rece jest jeszcze gorzej. Rekawic do domowych porzadkow tez nie uzywam,
bo boje sie zeby nie zaognic.
Jednak teraz jest najgorsze. Zsypane mam cale plecy. Te wszystkie miejsca
bardzo swadza, zwlaszcza noca.
Moja siostra w ciazy miala podobnie, z tym ze ona w szczycie miala opuchniete
lokcie i kolana ( takie wielkie banie). Szybko pojechali do szpitala i sie
okazalo, ze choroba nazywa sie cholestaza. Ucisk plodu na watrobe powoduje
takie objawy. Nie leczy sie tego zadnym lekami. Wiec "drapala" sie 3 kolejne
miesiace ciazy. Ja dopadlo w 6 mc.
Jezeli to jest to rzeczywiscie - nie wyobrazam sobie przetrwania

Zreszta
co ma mi uciskac te watrobe?? taki malutki plod??