ponoć maluchy mają troszkę inny rytm dnia stąd te wybryki wieczorami,
najprawdopodobniej jest to spowodowane tym ze my lezymy, albo trwamy
w "nieruchu". Kiedy chodzimy kołyszemy nasze pociechy i one zasypiaja, kiedy
my idziemy spac one nie czuja kołysania i upominaja sie o nie

))
Tak to sobie na chłopski rozum wytłumaczyłam

))
Jak sie urodza same pozmieniamy im rytm dnia

) ( mam nadzieje )
Usciski
Anka