unia78 07.07.05, 09:15 Witam Jutro idę na zdjęcie krążka. Siedzi on sobie w środku 20 tygodniu W związku z tym - czy przy zdjęciu można spodziewać się jakiegoś krwawienia, większego śluzu, itp... Nie wiem na co się przygotować. Pozdrawiam - Paulina Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
moniaweg Re: pessar 07.07.05, 09:26 U mnie zadnych dolegliwosci podczas zdejmowania pessara nie bylo, zadnych krwawien itp. Natomiast samo zdjecie krazka (tj i zakladanie) nie bylo przyjemnoscia Mialam zdjety pessar w 33 tyg i po 2 dniach urodzilam cudna, zdrowiuska kluseczke )) Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
unia78 Do Moniaweg 07.07.05, 10:04 A czy oprócz krążka brałaś także fenoterol? Jeśli tak, to czy odstawiłaś go przed/po zdjęciu krążka? Czy przy zdejmowaniu krążka miałaś już skurcze, czy poród był wywoływany, czy tak sam od siebie? Przepraszam, że tak wypytuję, ale jestem ciekawa co mnie może spotkać. Pozdrawiam - Paulina Odpowiedz Link Zgłoś
moniaweg Re: Do Moniaweg 07.07.05, 10:23 Fenoterol + Izoptin odstawilam na dzien przed zdjeciem pessara. Rozwarcie na 1.5 cm mialam juz na poczatku 5 m-ca, wtedy tez ginekolog zalozyl mi krazek, po zdjeciu w ciagu kilku godzin mialam juz 2 cm rozwarcie. Skurcze macicy nieregularne, ale dosc silne pojawialy sie u mnie od ok 5 m-ca, po zdjeciu pojawialy sie czesciej, ale nie byly to jeszcze skurcze porodowe. Po dwoch dobach (chodzilam raz dziennie na KTG i badanie ginekol; gdyby nie fakt, ze mieszkam przy CZMP, lekarka zatrzymalaby mnie w szpitalu) zaczely sie skurcze czeste i regularne. Mialam nakluwane blony plodowe, urodzilam w ciagu 3 godz Odpowiedz Link Zgłoś
kucharzynka Re: pessar 07.07.05, 09:31 Tez mialam pessar, zostal sciagniety jak zaczely mi sie skurcze przepowiadajace. Nic nie bolalo bo szyjka byla tak skrorona, ze w sumie jeszcze chwila a sam by odpadl. Na drugi dzien zaczal sie porod. Nie ma sie czego bac Odpowiedz Link Zgłoś