Dodaj do ulubionych

masaz szyjki macicy

02.08.05, 16:02
jestem w 40tygm tygodniu , termin mam na piatek wg usg a wg om na dzisiaj.
wczoraj bylam u lekarza , powiedziala mi ze mam rozwarcie na 1 cm i ze szyjka
jest miekkaa dziecko tak nisko ze sie glowki nie da wyczujc badajac z zewnatrz.
w zwiazku z tym powiedziala ze mi pomoze rozkrecic akcje.
i wykonala chyba tzw masaz szyjki ktory polagal na tym ze w moje 1cm rozwarcie
wlozyla palec i tam troche poruszala, trwalo to z 7 minut, bylo bardzo bardzo
bolesne (krzyczalam) , potem mialam dosc obfite krwawienie, nawet myslalam ze
mi wody odchodza .to wszystko wydarzylo sie wczoraj ok godz 16:30 , p. doktor
powiedziala ze daje 20-24 godziny na rozpoczecie akcji porodowej.
a tu cisza, tj cala jestem obolala ale nie mam jakis bolesnych skurczy tylko
twardnienia + kloje mnie tam na dole.
czy ktoras z wasmiala taki masaz? jaka jest jego rzeczywista skutecznosc?
odnioslam wrazenie rozmawiajac z pania doktor ze na 100% zaczne rodzic dzisiaj.
Obserwuj wątek
    • agnieszka10012 Re: masaz szyjki macicy 02.08.05, 16:58
      mnie tez to czeka jak do poniedziałku sie nic nie wydarzy.
      Zmartwiłas mnie tym ze było to bolesne teraz niewiem czy sie na to decydowac.
      Daj znac czy to poskutkowało.
      Przerazona jestem na maksa
    • mika_p Re: masaz szyjki macicy 02.08.05, 17:07
      Przed pierwszym porodem pan doktor odlepił mi dolny biegun jaja płodowego od
      szyjki macicy właśnie po to, żeby przyspieszyć akcję, trwało to krótko i
      faktycznie w nocy po tej wizycie zaczełam mieć skurcze a po 10 godzin od
      pierwszych urodził się mój syn.
      Sam masaż szyjki macicy miałąm w trakcie tamtego porodu i było to bardzo
      nieprzyjemne doświadczenie. ALe chyba skuteczne - na blok porodowy trafiłam
      między 4 a 5 nad ranem z 1,5 cm rozwarcia, a po g. 10 miałam już pełne i
      skurcze parte.
      Drugi poród bez masażu szyjki - ok. 7 rano rozwarcie prawie zerowe, około 13:30
      dopiero 5 cm.

      Wiesz, nawet jeśli nie zaczniesz rodzic w ciągu najbliższych godzin, to masaż
      pomógł w rozwieraniu szyjki i wystartujesz z większym rozwarciem, więc cała
      impreza potrwa krocej, mniej się zmeczysz i w ogóle.
    • mika_p Re: Wspomnienia z masazów w starym wątku 02.08.05, 17:11
      Link dla ciebie:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=24125785&v=2&s=0
      • aliciap dzieki Milka 02.08.05, 17:15
        to bylo bolesne , ja sie nie spodziewalam ani ze bede miec to robione ani ze
        bedzie bolec....
        ale jesli faktycznie ma pomoc to moze warto pare minut wytrzymac , niz sie
        meczyc noszac dziecko w brzuchu .dlka mnie to jest meczarnia, bola plecy brzuch
        , wzgorek lonowy , pachwiny , czuje sie fatalnie ,...wiec nie zaluje ze mi
        wykonano ten zabieg jesli ma pomoc
        • mika_p Re: dzieki Mika 02.08.05, 21:32
          Z tego co wiem (teraz mi się przypomniało) to moje odlepianie jaja czy twój
          masaż lekarze stosują przed wywoływaniem porodu oksytocyyną - jest to
          interwencja medyczna, ale jeszcze naturalna. Nie u każdej musi zadziałać, ale
          skoro tak źle się czujesz, to może poród już się zaczyna ?
          • aliciap Re: dzieki Mika 03.08.05, 09:45
            nic z tego , dalej sie nie zaczal.wczoraj wieczoram poszlam na spacer, i mialam
            dosc bolesne skurcze .... wrocilam i poszlam spac , skurcze przeszly , ja prawie
            nie spalam bo tak mnie boli cale krocze + brzuch i plecy.
            ale o dziwo mam dzis duzo nowej energii, ale stracilam nadzieje ze urodze w tym
            tygodniu....
            • magdalena_gk Re: dzieki Mika 03.08.05, 09:50
              Witam, spróbuj masować sobie sutki, ale naprawdę długo, przez nawet 2- 3
              godzinki. Koleżanka tak sobie wywołała poród ostatnio. Może umyj okno i
              podłogę, albo pochodź po schodach, najedz się wzdymających potraw, bierz ciepły
              (nie gorący) prysznic - to akurat rady lekarza. Wiem, że seks też pomaga, ale
              nie namawiam, mi się nie podoba akurat ten pomysł... Juz niedługo... A ten
              masaż szyjki ja też miałam i mi akurat przy pierwszym porodzie pomógł.
              Pozdrawiam
              • aliciap Re: dzieki Mika 05.08.05, 02:59
                nalogowo sprzatam dom ostatnio w zwiazku z remontem....
                chodze po schodach na 9 pietro, czasami kilka razy dziennie, nic nie diala wink
                a jutro porod , cos nie wydaje mi sie zeby sie udalo jutro urodzic.
                tymczsem-bezsennosc.....
                mialam duzo skurczy dzisiaj , wzielam kapiel- tez mialam skurcze w wannie
                bolesne, wyszlam bo mialam dosc, nie czulam sie dobrze a teraz przechodzi

                a z tymi sutkami to -tez slyszalam o tym , ale akurat mi sie nie chce tego robic..
                a czemu ci sie nie podoba seks w tej sytuacji?
                • luna333 Re: dzieki Mika 05.08.05, 07:11
                  sex jest na rozmiękczenie szyjki - ale cholercia skurczy jakoś niewywołuje za
                  mocnych - przynajmniej u mnie (tydzień po terminie) - co do stymulacji sutków -
                  to pod wpływem ich gniecenia i masowania itd szczególnie gdy jest ciemno
                  zaczyna się uwalniać naturalnie oxytocyna a ta jak wiesz jest hormonkiem
                  odpowiedzialnym za skurcze macicy - Oj bidulko wiem co czujesz smile
                  • aliciap Re 05.08.05, 11:30
                    Luna a kiedy beda ci ewentualnie wywolywac? bo mi dopiero 16go..... czyli 10 dni
                    po terminie z usg ..

                    a czemu jak jest ciemno ? to pyt dotyczy masazu sutkow
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka