Co na zaparcia

14.06.06, 09:27
Tzn. od 3 dni nie byłam w ubikacji, w ogóle nie chce mi się kupy. To chyba
źle. A niewiem co zastosować? Pomóżcie coś z naturalnego jedzenia.
    • atrakcyjna2 7 tydzień i też jadłowstret- szczególnie rano. 14.06.06, 09:30
      Aha dodam że właśnie dzisiaj mija 7 tydzień ciąży. Fakt też od kilku dni mam
      jadłowstręt.
    • adassia Re: Co na zaparcia 14.06.06, 09:31
      Na mnie działa duża dawka owoców dziennie, ostatnio truskawki z naturalnym
      jogurtem super działanie
    • galea1 Re: Co na zaparcia 14.06.06, 09:32
      suszone śliwki i morele - podobno. jest też taki syrop homeopatyczny - alvia,
      możesz też rano na czczo wypijać wodę z miodem i cytryną. mnie natomiast
      pomogła lactulosa (ponoć w ciąży zakazana) którą polecił mi gin, a panie w
      aptece panikowały, że nie wolno, bo to i tamto. zaufałam lekarzowi i wyszłam na
      tym bardzo dobrze.
      • pokrytec Re: Co na zaparcia 14.06.06, 09:45
        Jesli lubisz jablka, jedz ich jak najwiecej lub pij sok z jablek. Jablka zawsze przeczyszczaja organizm.
        • galea1 Re: Co na zaparcia 14.06.06, 09:48
          jabłka powodują wzdęcia!!! w moim przypadku świeże owoce tylko szkodziły.
        • atrakcyjna2 jabłka i co jeszcze z lekkiego jedzenia 14.06.06, 09:49
          No tak ostatnio to akurat na jabłka mam ochotę ,bo np. truskawki - np. wczoraj
          jak popatrzyłam w sklepie to od razu wydały mi się za kwaśne, nabiału obecnie
          nie znoszę, a gdzieś do 6 tygodnia miałam natret na nabiał -teraz obrót o 180
          stopni.
    • mamurzyca Re: Co na zaparcia 14.06.06, 09:51
      na czczo duza szkalanka cieplej wody z cytryna, poczekaj jakis czas zanim cos
      po niej zjesz, no i jogurty naturalne, kefirki. no i w ciagu dnia pij duzo wody
      niegazowanej!! mnie pomoglo smile)
    • dorak8 Polecam!!! DZIALA!!! 14.06.06, 09:51
      Sposób mojej mamy który dostała od lekarza jak była w ciąży. Działa!!!
      Gotujesz mleko, wrzucasz kilka suszonych śliwek, i odstawiasz na kilka godzin.
      Najlepiej przyżądzić wieczorem i wypić rano.
      Ja jem jogurt Activia ze śliwką i wsypuję sobie do niego otręby. Też działa.
      A. I jeszcze odkąd żelazo łykam to mi jakoś jest lżej, że tak powiem.
    • dziubas1 Re: Co na zaparcia 14.06.06, 10:13
      Sposoby od mojego gina:
      - wywar z suszonych śliwek
      - wywar z siemienia lnianego
      - musli (naturalne, nie płatki!) z kefirem
      - kiwi
      - raphacholin (3 tabl./3x dziennie)- na mnie działa
      - syrop lactulosa (1. dzień - 5 łyżek, potem po 3 łyżki dziennie)
      Dla mnie najlepszy sposób to ... autentyczna maślanka. Nie ze sklepu, ale taka
      prawdziwa, wiejska z robionego masła. Specjalnie jeżdżę po nią do rodziny za
      miasto, ale to jedyny naprawdę skuteczny sposób.
      • atrakcyjna2 do dziubas 14.06.06, 12:04
        Mogłabyś mi podać dokładnie co jest w tym musli naturalnym ,bo chcę sobie
        zrobić.
    • malgosiek2 Re: Co na zaparcia 14.06.06, 11:05
      Poczytaj sobie tutaj.To wszystko z forumowej wyszkukiwarki.Warto do niej się
      odwoływać.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=42576993&a=42576993
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=42507508&a=42507508
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=41495671&a=41495671
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=41315050&a=41315050
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=35089603&a=40090826
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=39845486&a=39845486
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=33758615&a=33758615
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=30837354&a=30837354Pzdr.gosia
      • atrakcyjna2 Dzięki 14.06.06, 11:22
        Właśnie byłam w sklepie i kupiłam jabłka i jogurt z śliwkami i zbożami-
        zjadłam , na razie nic, rano wypiłam rumianek. Niewiem chyba sobie spiszę
        wszystkie produkty na karte i będe tylko jadła pojkarm który dział na zaparcia.
        Bo normalnie to po zwykłym rumianku rano by już coś było. Ogólnie dużo piję i
        b. dużo się ruszam ,ale widocznie to taka przypadłość w ciąży. Już nawet
        myślałam że może za mało jem ,sama niewiem , wypróbuję poszczególne surowce i
        zobaczymy jak to bedzie. Dzięki wszystkim i Tobie małgosiek ,że chciało Ci się
        wypisać te linki. Wypróbuję i mam nadzieje że pomoże.
        • optymistk-a śliwki suszone!!! 14.06.06, 11:49
          Hej! Miałam tak samo na początku ciąży. Rewelacyjne efekty daje jedzenie
          suszonych śliwek-efekt gwarantuję! Wystarczy kilka dziennie i kłopot masz z głowy.
          • mada1977 Re: śliwki suszone!!! 14.06.06, 12:10
            ja mialam okropny problem z zaparciami. nic na mnie nie dzalaloa wyprobowalam
            mnustwo rzeczy, siemie, sliwki jablka, jogurty itp. wreszcie kupilam sibie COLON
            C kosztuje ok 30pln w aptece i od tego czasu wszystkie problemy sie skonczyly.
            pozdrawiam
            • camembert5 Re: śliwki suszone!!! 14.06.06, 12:55
              Mnie pomagają morele suszone (około 10 na dzień), których efektem uboczym po
              kilku godzinach od zjedzenia są dość aromatyczne bąki winkPoza tym, wręcz
              idealnie działa na mnie chleb z ziarnami schulstad (ja jem fitness style - w
              supermarkecie opakowanie kosztuje około 2 zł), zwłaszcza połączony z dużą
              ilością pomidorów, ogórków i rzodkiewek, dodatkowo popchnięty truskawkami i
              bananami (to ostatnimi czasy czyli od początku sezonu truskawkowego). A
              problemy miałam i to spore, bo oprócz żelaza w witaminach ciążowych codziennie
              muszę łykać dodatkową dawkę żelaza (Tardyferon). Na początku jadałam śliwki
              namoczone w wodzie i popite tą wodą. Fakt: działało idealnie, ale często
              kończyło się męczącymi wzdęciamii wielokrotnymi wizytami w kibelku. Dlatego
              przerzuciłam się na schulstad i morele. Efekt jest taki, że od kilku miesięcy
              (obecnie zaczynam 8 miesiąc) prawie codziennie zaliczam "owocną" wizytę w wc.
          • p_linka Re: śliwki suszone!!! 14.06.06, 12:54
            podobno pomagają też gotowane buraczki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja