hab_ek 10.08.06, 11:39 Marzę o porodzie w domu. Marzę o tym aby była to chwila wspaniała dla całej rodziny. Będę bardzo wdzięczna za kontakt mailowy z autorką listu. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kaakaa Re: Poród nie potrzebuje szpitala 31.10.06, 12:19 Urodziłam w domu trzech zdrowych dorodnych synów. (Nie za jednym razem, oczywiście Nikt mnie nie przekona, że poród w szpitalu (w przypadku prawidłowej ciąży oraz zdrowej kobiety i dziecka) jest bezpieczniejszy niż w domu. Moje podody były na tyle naturalne, na ile to tylko możliwe - nikt mnie nie poganiał i nikt obcy się na mnie nie gapił, nikt nie mowił mi, co mam robić. Czułam, że to ja kontroluję sytuację a nie ktoś decyduje za mnie. Rozumiem wszystkie kobiety, które wolą rodzić w szpitalu. Uważam jednak, że najważniejsze, to, tak jak pisze autorka tego listu, mieć wybór. Nigdy nie nakłaniałabym nikogo do porodu domowego, ale chciałabym, żeby kobiety nie czuły się zmuszane do porodów w szpitalu. Niestety, w Polsce wciąż jeszcze większość personelu medycznego uważa poród domowy za niezdrową i nieodpowiedzialną fanaberię. Odpowiedz Link Zgłoś
jonaska Re: A może wycinać wyrostki w domu? A czemu nie? 31.10.06, 13:28 no tak, ale przecież różnie bywa..kobieta zdrowa, dziecko zdrowe..a jesli dziecko zacznie się dusić, zacznie spadać tętno - co wtedy? przecież różnie bywa... Odpowiedz Link Zgłoś
luloo1 Re: A może wycinać wyrostki w domu? A czemu nie? 31.10.06, 14:26 Też uważam, że to nie jest do końca odpowiedzialne, dlatego podziwiam za odwagę. Bardziej bałabym się o dziecko niż o siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
laluu Re: A może wycinać wyrostki w domu? A czemu nie? 31.10.06, 17:13 typowa Polska. jak czegos nie znamy to złe. Grzeszne pomysły zgniłego zachodu. A to, że w Holandii 40% porodów odbywa sie w domu a smiertelność niemowlat jest niska... przypadek. Odpowiedz Link Zgłoś
gato.domestico Re: A może wycinać wyrostki w domu? A czemu nie? 31.10.06, 17:16 mieszkam w uk...tutaj takze mozna wybrac w domu lub w szpitalu... Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: A może wycinać wyrostki w domu? A czemu nie? 31.10.06, 22:01 laluu napisała: > typowa Polska. jak czegos nie znamy to złe. Grzeszne pomysły zgniłego zachodu. > A to, że w Holandii 40% porodów odbywa sie w domu a smiertelność niemowlat jest > > niska... przypadek. w holandi jest cly system wspierjacy porody domowe. jesli cos ngle zacznie sie pieprzyc w pare chwil masz u siebie poloznika i polozna. przystosowna karetka jedziecie do szpitla. a w polsce? poza tym, cigle ogromna wiekszosc z nas mieszka w blokach... ta, super intymna chwila dla rodziny, jak Cie pol klatki slyszy. Odpowiedz Link Zgłoś
samwieszkimjestem Re: A może wycinać wyrostki w domu? A czemu nie? 24.01.07, 19:40 60% wg moich źródeł. Te panie piszą to, co im koleżanki albo lekarze mówią nt. porodu w domu. A to, że dowiedziono o wiele niższego odsetka powikłań w porodach domowych w odniesieniu do szpitalnych - tego lekarz nie powie, nawet jak wie, bo mu najnormalniej za poród w domu nie zapłacą. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysiatko1 Re: Poród nie potrzebuje szpitala 31.10.06, 17:19 nigdy nie zedecydowałabym sie anie rodzić w domu ani przyjmować porodu w domu.. to są sekundy jak można stracić i matkę i dziecko z ciąży zupełnie fizjologicznej i porodu początkowo również książkowego... uważam że jest to niepotrzebne narażanie życia matki i dziecka... Odpowiedz Link Zgłoś
neonatus51 Re: Poród nie potrzebuje szpitala 31.10.06, 17:26 Popieram w 100%.Rzeczywiście ułamki sekund mogą zamienić najbardziej prawidłową fizjologię w patologię!Przekonałam się o tym wiele razy,dlatego mamusie zastanówcie się czy warto?W szpitalach nie gryzą! b1.lilypie.com/vU3Dp2.png"%20alt="Lilypie%201st%20Birthday%20Ticker"% 20border="0"%20width="400"%20height="80"%20/></a> Odpowiedz Link Zgłoś
aurelkax Planuję poród domowy 26.01.07, 09:47 Witam, Coraz więcej kobietek rodzi w domu, bo normalnie przebiegający poród to nie zabieg, ani leczenie. Komentarze w stylu "wyrostki wycinac w domu" sa podyktowane w moim odczuciu niewiedzą (nie chce nazywac tego ignorancją). Usuwanie wyrostka to zabieg chirurgiczny, porod przebiegajacy prawidlowo nie wymaga żadnych interwencji, a polozna powinna byc przy nim po to by wspierac, a nie rodzić za nas Sa jednak panie, dla ktorych poczucie bezpieczentwa to lampy szpitalne na suficie, tabun kabelkow, aparatury, miernikow swiecąych i piszczących, fartuchy personelu szpitalnego. Każda z nas jest inna... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kania_kania Re: Poród nie potrzebuje szpitala 26.01.07, 11:28 W domu nie mialabym odwagi - ale miejsca typu Dom Narodzin czy podobne wynalazki sa OK. Szpital i lekarze sa blisko, opieka doswiadczonych ludzi tez. W domu balabym sie sytuacji na zasadzie - dzwonie po pogotowie bo cos sie dzieje i slysze "pogotowie ratunkowe prosze czekac" i tak przez np pol godziny. Za duze ryzyko... Kania Odpowiedz Link Zgłoś
asiekok Re: Poród nie potrzebuje szpitala 26.01.07, 11:46 Ja bym sie tez bala rodzic w Polsce w domu. Do takiego porodu potrzebna jest naprawde sprawna organizacja i doswiadczenie. W Holandii porody w domu sa na zupelnie innych zasadach. Tutaj wychodzi sie z zalozenia, ze normalnie przebiegajacy porod odbywa sie w domu. Polozna od pewnego momentu jest caly czas przy rodzace. Ma odpowiedni sprzet przy sobie i jak trzeba to pogotowie przyjezdza prawie natychmiast i nie ma pogotowie prosze czekac. Ja najpierw tez chcialam rodzic w szpitalu, bo jak to tak w domu, ale po wielu lekturach i dyskusjach przekonalam sie do porodu w domu. Ale chyba nic z tego nie wyjdzie, bo jestem juz po terminie i jak do nastepnego czwartku nie urodze, to bede rodzic w szpitalu. Odpowiedz Link Zgłoś
aurelkax Re: Poród nie potrzebuje szpitala 26.01.07, 12:33 Poznalam niedawno kobietke, ktora urodzila w domu czworo dzieci, pierwszy porod w 90-tym roku, w warunkach prawie konspiracyjnych )) Zadnych klopotow. Obecnie mozna sie dogadac z prywatnym centrum zdrowia, ktore przysle karetke. A takie centra prywatne maja umowy ze szpitalami. I placą za wszystko. A miesci sie to wszystko w pakiecie zdrowotnym, ktory jest smiesznie tani w porownaniu z tym ile sie czasami placi za "bonusy" w szpitalach takie jak pojedyncza sala, czy zzo. Asiekok, sa naturalne sposoby wywolania porodu, jesli juz jest termin: seks, taniec, duzo ruchu (ile sie da z takim brzuszkiem). Pozdrawiam i zycze Ci szybkiego, bezbolesnego porodu i bardzo pozytywnych wrażeń! Odpowiedz Link Zgłoś
lampionka Re: Poród nie potrzebuje szpitala 26.01.07, 12:15 Bałabym się. Czasami nie tyle czlowiek, co aparatura ratuje życie. Mój brzuch: zycierodzinne.blog.onet.pl/ suwaczek: src="lilypie.com/pic/070126/pgGL.jpg" alt="Lilypie Expecting a baby Pic" width="69" height="80" border="0" /><img src="bd.lilypie.com/8uKNp1.png" alt="Lilypie Expecting a baby Ticker" border="0" width="400" height="80" /></a> Odpowiedz Link Zgłoś
milka_milka Poród potrzebuje szpitala!!!!!!!!!!!!! 26.01.07, 13:13 Taaak, właśnie jestem świeżo po. POród niby w porządku i co? Diecko z pępowiną dwa razy owiniętą wokół szyji, ręcznie usuwane łożysko (bo nie wyszło), ogromna utrata krwi i późniejsze przetaczanie. Nie bardzo wyobrażam sobie to w domu - przepraszam wszystkie zwolenniczki porodów domowych, ale myślę, że to łupota i skrajna nieodpowiedzialność. To jest tak dynamiczna akcja, że zawsze może się dużo rzecz zdarzyć i można nie zdążyć do szpitala. Odpowiedz Link Zgłoś
kania_kania Re: Poród potrzebuje szpitala!!!!!!!!!!!!! 26.01.07, 13:55 Statystyka jednak mowi, ze znakomita wiekszosc kobiet rodzi naturalnie BEZ powiklan. W wielu krajach porod w domu jest czyms naturalnym a placi sie za chec rodzenia w szpitalu (gdy nie ma wskazan). Oczywiscie zdarzaja sie rozne przypadki. Moja corka tez byla oplatana pepowina, ale nic jej sie nie stalo (od reki 10 pkt). Nie zauwazylam, zeby Holandia, czy inne kraje stawiajace na porod ambulatoryjny czy domowy mialy wieksza smiertelnosc noworodkow czy rodzacych. Kania Odpowiedz Link Zgłoś
asiekok Re: Poród potrzebuje szpitala!!!!!!!!!!!!! 26.01.07, 14:14 Owiniecie pepowina zdaza sie bardzo czesto i jest przewaznie niegrozne. Oczywiscie, ze moga sie wydazyc rozne rzeczy w czasie porodu i dlatego wlasnie potrzebna jest sprawna organizacja. W Holandii mozna oczywiscie rodzic w szpitalu, ale jezeli porod przebiega normalnie, to do dyspozycji jest ten sam sprzet i jedynie polozna a nie lekarz, co i w domu. A przybycie lekarza trwa tyle samo co przejazd z domu do szpitala jakby cos sie dzialo. Ja dobrze rozumiem, ze w tym temacie zdania beda podzielone, bo samo podejscie do ciazy w Holandii i w Polsce jest zupelnie inny. Odpowiedz Link Zgłoś
milka_milka Re: Poród potrzebuje szpitala!!!!!!!!!!!!! 26.01.07, 15:13 Tak, ale żadna z Was nie odniosła się do powikłań okołoprodowych u matki. W moim przypadku w 5 min. w sali było trzech ginekologów, anestezjolog i dwie pielęgniarki, bo sytuacja była naprawdę nieciekawa. Wiem, zdarza się rzedko, ale się zdarza i w domu naprawdę niewiele da się zrobić w takiej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
kania_kania Re: Poród potrzebuje szpitala!!!!!!!!!!!!! 26.01.07, 17:47 Nie mam bladego pojecia, jak zalatwiaja to np w Holandii, ale wiem, ze statystyki umieralnosci poloznic w PL i Holandii sa na identycznym poziomie bliskim zera, wiec jakos sobie radza - rodzac w domu. Innymi slowy da sie. Trzeba tylko popracowac nad elementami systemu, co niestety u nas przychodzi z trudnoscia, bo rzadzacym latwiej nalozyc limity na ilosc porodow w szpitalach, niz zrobic cos sensownego, co by polepszylo standard opieki medycznej. Kania Odpowiedz Link Zgłoś
asiekok Re: Poród potrzebuje szpitala!!!!!!!!!!!!! 26.01.07, 18:01 To nie jest chyba jedyny problem. Inny problem to taki, to nie tylko w POlsce, ze ciezarne traktuje sie z zalozenia jak chore. Nie wyobrazam sobie, jak mozna np wyslac kobiete w dniu terminu do szpitala, zeby tak biedna lezala i czekala moze dwa tygodnie az cos sie zacznie. Odpowiedz Link Zgłoś
alicja30 Re: Poród potrzebuje szpitala!!!!!!!!!!!!! 26.01.07, 18:04 nie rozumiem jednej rzeczy - dlaczego po tak sielankowym porodzie mąż autorki listu nie chciał, aby kolejny raz rodziła w domu. Przecież z pewnością chciał dla żony i dla dziecka najlepszego, najbardziej komfortowego i najbezpieczniejszego porodu. Skoro wszystko poszło tak dobrze, dlaczego postawił na swoim i następne dziecko urodziło się w szpitalu. "Mąż nie podzielał na równi ze mną wiary w kolejne szczęśliwe rozwiązanie w domu." A może bał się o zone i dziecko? Może zdawał sobie sprawę z tego, ze jeżeli coś pójdzie nie tak i nie będą mieli tyle szczęścia co za pierwszym razem, może się to skończyć tragicznie. Może wybrał "mniejsze zło" - niemiłą atmosferę, bez lamki szampana "po", bez własnego łóżka, ale za to z dyżurnymi lekarzami na miejscu. Może nie są zawsze idealni, ale w końcu wiele kobiet i noworodków ratują w ostatniej chwili. (nigdy nie przypuszczałam, ze przyjdzie mi bronić lekarzy) Ja leżałam w różnych szpitalach wiele razy i to całymi miesiącami (nie z powodu ciązy). Nienawidze szpitali, nie lubię szpitalnej atmosfery i wszystko dałabym, aby omijać to miejsce z daleka. Niestety daleko nam do Holandii i nasza służba zdrowia długo jeszcze nie dorówna ich systemowi (jeśli wogóle kiedyś) Dlatego uważam, ze w naszych polskich realiach bezpiecznej jest rodzić w szpitalu, gdzie lekarze i sprzęt są na miejscu, niż zdać się na lekarza (czy ratownika), który może zdąży na czas, może będzie miał odpowiedni sprzęt, może zdązy nas dowieźć do szpitala. Jak coś pójdzie nie tak, to może dojade na czas do tego lekarza, którego tak nie chciałam oglądać przy swoim porodzie. Tak sobie myślę, ze mąż tej pani też tak właśnie uważał. Jego postawa jest chyba najlepszym dowodem na to, ze nie zawsze jest tak idalnie i trzeba się liczyć z najgorszym. A o Holandii to możemy sobie pomarzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
asiekok Re: Poród potrzebuje szpitala!!!!!!!!!!!!! 26.01.07, 19:11 Musze Cie Alicjo rozczarowac W Holandii system moze jest sprawniejszy, jezeli chodzi o porody domowe, ale sluzba zdrowia pozostawia niestety wiele do zyczenia Brak lekarzy, o prywatnych nie ma co marzyc. Do specjalistow jezdzi sie do szpitala, jak juz uda sie wychodzic skierowanie od lekarza rodzinnego. To temat rzeka walkowany na forach polsko-holenderskich. Odpowiedz Link Zgłoś
alicja30 Re: Poród potrzebuje szpitala!!!!!!!!!!!!! 26.01.07, 22:33 a to mnie naprawdę rozczarowałaś - byłam w Holandii przez jakiś czas, ale na szczęście nie musiałam korzystać z pomocy lekarskiej. Wszystko wydawało mi się tam jednak strasznie uporządkowane i świetnie zorganizowane. Tak czy inaczej sama piszesz, że system JEST sprawniejszy jeśli chodzi o porody domowe. Wyobrażasz sobie czekanie na karetkę w Polsce? Chyba bym prędzej zawału dostała niż urodziła gdyby okazało się, że potrzebuje natychmiastowej pomocy lekarskiej. Nawet jak się leży w szpitalu, często nie mozna się na lekarza doczekać, a co dopiero rodząc w domu. O sprzęcie "karetkowym" nie będę już wspominać. Odpowiedz Link Zgłoś
sabko Re: Poród nie potrzebuje szpitala 26.01.07, 19:50 no to ja jestem niestety przykładem tego nikłego procenta powikłań. Gdybym rodziła w domu nie byłoby tu ani mojej córeczki ani najprawdopodobniej mnie, a ciąża była książkowa, idealna. Cóż moje zdanie jest takie, że nie warto ryzykować. Te kilka dni w szpitalu naprawdę da się przetrzymać Odpowiedz Link Zgłoś
kania_kania Re: Poród nie potrzebuje szpitala 26.01.07, 20:09 Ja bym na to patrzyla inaczej. Jak to sie robi np w takiej Holandii, ze sie da i wcale ani dzieci ani kobiety nie umieraja rodzac w domu? Bo z powodu tego, ze natura czasami zawodzi WSZYSTKIE kobiety rodza w szpitalu... A to wydaje mi sie troche chore... To tak, jakby usuwanie zeba ZAWSZE robic w szpitalu, bo zdarzaja sie powiklania... Bez sensu, nie? Zeby rodzic w Domu Narodzin, trzeba przejsc kwalifikacje (trwajaca polowe ciazy) - moze brakuje nam takiego podejscia? Wciaz zasadnicza wiekszosc lekarzy uwaza, ze USG w dniu przyjecia na porodowke jest fanaberia albo badanie czystosci wod plodowych czy stanu lozyska po terminie porodu... Kania Odpowiedz Link Zgłoś
alicja30 Re: Poród nie potrzebuje szpitala 26.01.07, 22:39 i tak nie rozwiążemy tego problemu więc po co się gorączkować. Kto chce i moze niech rodzi w domu, kto nie chce lub nie moze niech rodzi w szpitalu. Służba zdrowia leży i na podniesienie się jej poziomu szans nie widać. Pomarzyć sobie zatem mozna o idealnych warunkach, domowym ciepełku, zdrowych dzidziusiach, szczęśliwych mamusiach (i tatusiach przy okazji też). Rzeczywistość bywa różna. Ja mam "spokój" i nie muszę podejmować decyzji gdzie rodzić, bo cesarki mi w domu nie zrobią a już wiem, ze mnie czeka. "Spokój" oczywiście pozorny, bo zdążyłam się naczytać forumowych dyskusji o wyższości porodu siłami natury nad cesarką. Kolejny temat rzeka. A zatem - obyśmy wszystkie w swoim czasie przeszły na forum "niemowlaki" szczęśliwe, że mamy zdrowe dzieciaczki. To jest chyba w tym wszystkim najważniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
maria515 Re: Poród nie potrzebuje szpitala 26.01.07, 22:48 Gdybym ja rodzila w domu moje dziecko moze by zylo chociaz nie wiem w jaiej formie, ja z pewnoscia nie, a tez w ciazy bylo wszystko ok. Nie ryzykowalabym. Sama w szpitalu bylam pierwszy raz i bylo calkiem ok, chociaz nie mialam swojej poloznej itp. Odpowiedz Link Zgłoś
kania_kania Re: Poród nie potrzebuje szpitala 27.01.07, 12:32 Nikt nie neguje tego, ze sa rozne sytuacje. Mnie natomiast bardzo interesuje, jak to jest mozliwe, ze w innych krajach rodzi sie w domu i jakos rodzace nie umieraja, choc w PL by umarly... Jest to dla mnie nie do pojecia, ze polska sluzba zdrowia jest az tak mocno opozniona... Kania Odpowiedz Link Zgłoś
alicja30 Re: Poród nie potrzebuje szpitala 27.01.07, 15:10 " Jest to dla mnie > nie do pojecia, ze polska sluzba zdrowia jest az tak mocno opozniona..." > No niestety chyba musisz się do tego przyzwyczaić - ja ciągle mam do czynienia z poradniami, szpitalami, lekarzami w gabinatach prywatnych czy w przychodniach. Mam niestety pecha i ciągle jak nie ja to ktoś w rodzinie choruje. Czasem ręce opadają, czasem włos się na głowie jeży, zawsze jak wracam do domu musze ochłonąć. Nasza służba zdrowia to koszmar - zła organizacja od najwyższego szczebla aż po salową, brak pieniędzy na wszystko. Nie wiem jak radzą sobie w innych krajach, ale wiem na pewno, ze w Polsce BEZPIECZNE porody domowe dostępne dla wszystkich to jeszcze marzenie (chyba, ze ktoś ma środki i mozliwości, aby prywatnie zorganizować sobie najlepszą opiekę i karetkę na żądanie, i to jeszcze z dobrym wyposażeniem). Cudownie byłoby rodzić w domu, tak jak cudownie byłoby nie czekac pól roku na wizytę u onkologa, być pod opieką dobrze opłacanej pielęgniarki czy mieć możliwość wykonania sobie wszystkich potrzebnych badań bez wielkiej łachy jakiegoś lekarza, który "wyczerpał limit na ten rok". Przykre, ale trzeba się z tym pogodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
sabko Re: Poród nie potrzebuje szpitala 27.01.07, 22:43 alicja30 mi rację Jestem w stanie wyobrazić sobie poród w domu gdzieś gdzie w razie komplikacji nie powiedzą ci, że musisz przywieźć rodzącą własnym autem bo akurat karetki są w rozjazdach, albo gdzie miejsce dla noworodka w ciężkim stanie jest dopiero na OIOM-ie oddalonym o 90 km od twojego miasta (tego niestety doświadczyłam na własnej skórze). Możliwe, że poród w domu jest wtedy wspaniałym doświadczeniem. W naszych realiach kojarzy mi się chyba jedynie z brakiem wyobraźni decydujących się na niego kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
kania_kania Re: Poród nie potrzebuje szpitala 28.01.07, 09:55 Czyli - reasumujac - porod NIE potrzebuje szpitala - tylko wykwalifikowanej opieki na poziomie... Szkoda, ze w PL nawet w szpitalach czesto trudno trafic na dobra opieke I niby, jak tu zagwarantowac wyz demograficzny, jak porod kojarzy sie z walka o swoje prawa? Kania Odpowiedz Link Zgłoś