Gość edziecko: guest
IP: *.*
14.09.01, 12:22
Witajcie "Moje" Mamuśki

Mam problem. Jak może wiecie - z innych postów straciłam ciążę całkiem niedawno. Jakoś przezornie, może podświadomie nie wszystkim zdążyliśmy powiedzieć, że dzidziuś jest w drodze. W zasadzie jak zaczęliśmy z mężem o tym mówić, to zaraz potem Aniołek się wyprowadził. Do niektórych znajomych poprostu wieści nie dotarły. Ani o ciąży, ani o stracie. Wczoraj mieliśmy telefon od jednej z par, że w związku z tym iż "są w ciąży" organizują imprezę w sobotę. Wiem, ze to początek ciąży i mam obawy co do swojej obecności. Wiem, ze byłabym w stanie ukryć swój ból, ale boję się, że niechcacy mogłoby wymsknąć o ostrożności i wystraszyłabym niechcacy koleżankę. Z drugiej strony naprawdę cierpię

, wczoraj przeryczałam cały wieczór, a mąz też miał łzy w oczach. Co robić? Nie chciałabym odrzucić ich propozycji spotkania - od dłuższego czasu nie dane było nam się spotkać a z drugiej strony nie chcę przyćmiewac jej radości swoim bólem.