Dodaj do ulubionych

mrowienie kończyn

IP: *.* 01.08.02, 17:43
Dziewczyny, poradźcie. Jestem w 15 tygodniu i drętwieją mi ręce, a dokładnie końce palców. Nie mogę ich podnieść do góry, już zresztą nawet nie próbuję. Czy to tak ma być? Czy to może być np. od upałów? Czy też mam tzw. kurcgalopkiem biec do mojego lekarza? Podpowiedzcie coś, to moje pierwsze dziecko i mam straszne braki w wykształceniu :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: nokia Re: mrowienie kończyn IP: *.* 01.08.02, 20:47
      Nic się nie martw,to podobno normalny objaw.Spowodowane jest to zwiększonym przepływem krwi.Mogą też występować zaczerwienienia na rękach.Powinno przejść ale przy następnej kontroli wspomnij o tym lekarzowi dla świętego spokojusmileJa mam inny objaw(jestem w 22 tygodniu),mnie drętwieją łydki i mam bolesne skurcze.Nie ma co martwić się na zapassmilePozdrawiam i głowa do górysmile
      • Gość: sebo Re: mrowienie kończyn IP: *.* 02.08.02, 07:14
        Mi drętwieją i ręce i łydki. Szczególnie uciążliwe są właśnie łydki.. I do tego dochodzi jeszcze wrażenie jakby mi je ktoś napełnił wodą na max i jeszcze próbował - chociaż opuchlizny nie mam. Mój lekarz powiedział, że to normalne i że będzie pod tym względem coraz gorzej bo dopiero zaczynam "zbierać" wodę.Ewa i 19 tyg. brzucho
    • Gość: 2004 Re: mrowienie kończyn IP: *.* 02.08.02, 11:05
      O rany! Jak to dobrze, że nie jestem jedyna... :) Kilka dni temu spuchły mi dłonie i stopy. Dłonie dodatkowo mi drętwieją i to do tego stopnia, że budzę się w nocy z potwornym bólem. Nawet nie ma mowy, żebym mogła cokolwiek kroić, zginać palce, czy też choćby obierać ziemniaki. Czuję się jak sparaliżowana i mam dość! Skurcze łydek także mi dokuczają, ale nie są one przynajmniej takie częste, więc da się wytrzymać...Mam jedno pytanie do TEGO PANA TAM, NA GÓRZE :) :Mały człowiek to coś cudownego, pięknego i wspaniałego, ale DLACZEGO kobiety muszą tak cierpieć???...Pozdrawiam wszystkie obolałe i zmęczone :)-Iwona
      • Gość: nastka2001 Re: mrowienie kończyn-polecam magnez IP: *.* 02.08.02, 20:12
        Szczególnie na skurcze. W poprzedniej ciąży miałam takie skurcze, że myślałam, że oszaleję z bólu. Najlepiej wtedy łyknąć sobie plussa stress czy coś innego (ważne by miało w składzie wit. B bo wtedy magnez lepiej się wchłania).Jest jeszcze taka metoda jak skrcz dopadnie i boli, że mąż albo ktoś inny kto jest pod nogą chwyta tą nogę, bierze pietę w jedną rękę a palce nogi w drugą. Palce nogi dociska w stronę łydki jednocześnie przekręcając stopę. Kurcze nie wiem czy ktoś zrozumie o co chodzi ale to naprawdę pomaga. Dzięki temu mięsień nie jest "spalony" i nie boli przez kilka dni.Pozdrawiam
    • Gość: IzabelaBeata Re: mrowienie kończyn IP: *.* 02.08.02, 21:48
      Dzięki Wam za wsparcie! I nie wiem jak u Was, ale u mnie spadł deszcz... Co za ulga :-), przynajmniej na chwilę.PozdrawiamIzabela
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka