Dodaj do ulubionych

Miękki brzuch

21.12.06, 16:25
niedawno pisałam, że od jakiegoś czasu pobolewał mnie brzuch - lekarz
stweirdził na badaniu (niedawno 6 grudnia), że wszystko jest w porządku i z
dzieckiem i z macicą, szyjką - przepisał mi no spę i kazał odstawiać
duphaston. Teraz (18 tc) ustąpiła mi bolesność piersi a brzuch stał się
zupełnie miękki (przedtem czułam jakby wypychanie od środka, lekkie napięcie -
nie potrafię tego określić), nie uciska mi na pęchcerz i nie muszę już wstawać
do toalety w nocy - boję się, że ciąża obumarła... Jutro mam wizytę i chyba
oszaleję do tego czasu.
Czy myślicie, że mam powody do obaw?
Obserwuj wątek
    • eyes69 Re: Miękki brzuch 21.12.06, 16:30
      Ja w kazdej chwili moge urodzic i nie latam do kibla. smile
      Nigdy (w czasie ciazy) nie mialam z tym problemu.
      Czy powinnam sie martwic, skoro tyle ciezarnych lata do toalety ciemna noca, a
      ja smacznie spie? smile

      Nie ma nic zlego w tym, ze brzuch jest miekki.
      Chociaz trudno mi wlasciwie okreslic co mozesz miec na mysli.
      Pewnie napiecie ustalo i teraz jest OK.

      Piersi nie bola cala ciaze.
      Ja nie pamietam, kiedy moje przestaly mnie bolec.
      Wiec w tym nie pomoge.
      • vanilla4 Re: Miękki brzuch 21.12.06, 16:34
        dziękuję eyes69

        co do biegania do toalety - wiem, że to nie norma - po prostu do tej pory tak
        miałam i nagle to się zmieniło.
    • pandeczja Re: Miękki brzuch 21.12.06, 16:32
      bo 2 trymestr to mniej sikania ciesz sie tym poki mozesz niedlugo znow wroci smile
      a miekki brzuszek ciesz sie pewnie nospa dziala u mnie tez po nospie duzo lepiej
      sie zrobilo a wczeniej bardzo twardnial.
      • vanilla4 Re: Miękki brzuch 21.12.06, 16:34
        dodam, że no spy nie biorę - wzięłam ją kilka razy jak bolał - teraz nie biorę
        • eyes69 To dobrze 21.12.06, 16:35
          Moj brzuch nawet teraz wydaje mi sie miekki.
          Nigdy nie byl napiety, wiec nie wiem jak to jest.

          Wyluzuj. smile
          • vanilla4 Re: To dobrze 21.12.06, 16:39
            smile) wiem, że pewnie często tu histeryzuję - biję się w pierś - jakem stara taka
            rozhisteryzowana - ale po prostu boję się od kiedy w 7 tc lekarz stwierdził
            poronienie zagrażające. Potem leżenie plackiem i teraz jestem przewrażliwona,
            ale to silniejsze ode mnie. Jeszcze przed ciążą tłumaczyłam koleżance - że ciąża
            to nie choroba - a teraz mam takie jazdy... chciałabym już urodzić.
            • eyes69 Re: To dobrze 21.12.06, 16:46
              Ja tez mialam zagrozona ciaze.
              Przed pare miesiecy bralam duphaston.

              A moje dziecko grzecznie sie rozwija i juz gotowe jest do wyjscia. smile

              Takze dasz rade!!!
              Bez nerwow i do przodu. smile

              Powodzenia!
              • vanilla4 Re: To dobrze 21.12.06, 16:56
                smile) dzięki - chyba poproszę męża żeby mnie kopnął w gruby zadek na otrzeźwienie.
    • ivoral Re: Miękki brzuch 22.12.06, 14:04
      Ja mam z kolei twardy brzuch i ciagle zaparcia i lekarz mowi, ze to nie jest za
      dobrze. Kazal mi jesc malutkie porcje, 20 razy dziennie.
    • vanilla4 Re: Miękki brzuch 22.12.06, 19:59
      Jestem po wizycie - wszystko ok - a ja czuję się jak mega paranoiczka - dałam
      sobie słowo, że już nie nakręcę się więcej. Prawdopodobnie będziemy mieli
      córeczkę smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka