Dodaj do ulubionych

odklejające się łożysko w 8tc

26.01.07, 17:16
dzisiaj wylądowałam u lekarza sad okazało się, że łożysko trochę się odkleiło
i powstał mały krwiak. mam brać duphaston i leżeć.
czy któraś z was miała podobną sytuację? jak to się skończyło?
Obserwuj wątek
    • malgosiek2 Re: odklejające się łożysko w 8tc 26.01.07, 17:21
      W 8 t.c. nie ma jeszce wykształconego łożyska tylko jest kosmówka,a to rózżnica
      duża.
      Miałam odklejoną kosmówkę na 1 cm.w 6 t.c. dziecko urodziłam w terminie i jest
      zdrowe.
      Przyjmowałam Duphaston i Cyclonaminę oraz dużo leżenia.
      Podziałało.
      Pzdr.Gosia
      • silje78 Re: odklejające się łożysko w 8tc 26.01.07, 17:23
        gin powiedziała że to łożysko...
        • malgosiek2 Re: odklejające się łożysko w 8tc 26.01.07, 17:27
          To co to za gin?
          Czy on nie wie,że łożysko jest wykształcone dopiero PO 16 t.c. i wtedy
          przejmuje swoje funkcje?
          Pzdr.Gosia
          • kasiapfk Re: odklejające się łożysko w 8tc 26.01.07, 17:42
            lekarzem nie jestem, położną też, ale w 8 tc łożyska to NIE MOŻE być. to
            kosmówka i ona lubi isę odklejać.
            Nic to, dbaj o siebie, leż i wypoczywaj, duphaston nie zaszkodzi pewnie.
            A gina, to moze jednak zmien?
            • elza78 boszzz zwal jak zwal 26.01.07, 19:14
              nie kazda ciezarna wie co to jest kosmowka natomiast kazda wie co to lozysko
              moze ginekolog uzyl sk\rotu myslowego nie po myslalyscie??
              silie, nie stresuj sie tak strasznie, odpoczywaj przyjmuj leki i miej pozytywne
              nastawienie, krwiakis ie wchlaniaja, ja mialam w poprzedniej ciazy dosc duze
              problemy na poczatku mam teraz zdrowego synka wiec warto sie poswiecic bedzie
              dobrze
    • wer03 Re: odklejające się łożysko w 8tc 26.01.07, 17:44
      ja mam kosmówkę z cechami odklejania, ale u mnie wczoraj na usg (50 dc licząc od
      dnia miesiączki) nie było widać echa zarodka ani serduszka, tylko pęcherzyk o
      wym. 16x5 mm z ciałkiem żółtym o śr. 6 mm. jest podejrzenie, że jest to pusty
      zarodek i raczej nie ma nadziei. Dzisiaj miałam betę 22 244 mIU/ml, a za tydzień
      mam powtórzyć usg, chyba, że wcześniej dojdzie do krwawienia.
      A ty miałaś widoczny zarodek i serduszko w usg? Który to tydzień? Miałaś chyba
      bóle? Ja mam dzisiaj cały dzień i boje się, że to faktycznie koniec.
    • arnika15 Re: odklejające się łożysko w 8tc 26.01.07, 19:19
      Ja miałam plamienie około 14/15 tc. Na USG stwierdzono odklejanie się łożyska
      na odcinku ok. 2 cm. Leżałam kilka dni i brałam Cyclo3fort (na uszczelnienie
      nacztń). Później wszystko było OK.
    • szyma13 Re: odklejające się łożysko w 8tc 26.01.07, 19:23
      Ja w 7tc miałam kwiaka przy trofoblascie czyli późniejszym łożysku.
      Również dostałam duphaston i zalecenie leżenia plackiem, no i oczywiście zakaz
      sexu.
      Teraz jestem w 18tc i po krwiaku prawie nie ma śladu, kończę brać duphaston ale
      ciąża dalej jest traktowana jako zagrożona. W przyszłym tygodniu idę na badania
      i kolejne usg więc wszystko się okaże.
      Ja miałam niewielkiego krwiaka - podobno - 2x4cm. Ale nie należy żadnego
      bagatelizować. Bo jeśli nie będziesz o siebie dbać i się oszczędzać to kwiak
      może się powiększać i będzie pozamiatane.
      A jeśli leżysz i wypoczywasz jest duża szansa no wchłonięcie się.
      A czasmk krwiak utrzymuje się przez całą ciążę i dzidzia rodzi się cała i
      zdrowa.
      Najważniejsze to dbać o siebie i wypoczywać
      • silje78 Re: odklejające się łożysko w 8tc 26.01.07, 22:13
        dzidziuś był i serduszko też biło. wielkość i kształt pęcherzyka w porządku.
        trochę się martwię, ale z pewnością jestem już spokojniejsza.
        brzuch i kręgosłup pobolewały mnie od wczoraj.
        co do nazwy "elementu" odklejającego się. gin użyła słowa łożysko, może
        faktycznie użyła skrótu myślowego. nie chcę jej zmieniać gdyż jest to jeden z
        lepszych i polecanych ginekologów u nas.
        • aurinko Re: odklejające się łożysko w 8tc 26.01.07, 22:35
          Silije a jak nazywa się ten lekarz?
          Ja z tego samego powodu co Ty wylądowałam w domu z nakazem leżenia, biorę też
          między innymi duphaston, jutro zaczynam 18tc i jest coraz lepiej, krwiak się
          wchłonął, łożysko się pomału zasklepia (dziewczyny mają rację, w Twoim
          przypadku to jeszcze kosmówka). Na zwolnieniu pozostaję nadal, bo przyplątało
          się parę innych rzeczy, ale wszystko idzie ku lepszemu. Odpoczywaj dużo, staraj
          się jak najwięcej leżeć, bierz leki i o nic się nie martw, będzie dobrze!
          • silje78 Re: odklejające się łożysko w 8tc 27.01.07, 10:43
            to dr. ciach z klinicznej, a pod koniec lutego zaczynam chodzić do dr
            świątkowskiej też z klinicznej (teraz niestety jest poza gdańskiem).
            ciach bardzo mi polecali.
            • 100ania Re: odklejające się łożysko w 8tc 27.01.07, 19:22
              moja odklejająca się kosmówka ma 3,5 roku smile))
              brałam nospe, luteinę (to samo co duphaston) i leżałam, leżałam, leżałam...
            • sous_sol Re: odklejające się łożysko w 8tc 28.01.07, 10:47
              Też miałam krwiaka w 13 tygodniu, potem kolejne badanie w 16 lekarka kazała mi
              zrezygnowąc ze studiów, bo ciąża zagrożona niskie łożysko i przyczep błoniasty.
              po tygodniu poszłam do innego lekarza, miał inne zdanie. Krwiaka nie ma,
              łozysko normalne sama widziałam na usg....Radzę skonsultować to z innym
              lekarzem!
              • silje78 Re: upierdliwy ból w krzyżu... 28.01.07, 12:41
                więc leżę sad w zasadzie wszystko jest ok, nie plamię, nie mam bóli w
                podbrzuszu, rzadnych skurczy, ale bolą mnie plecy. nie jest to rzaden ból
                ciągnący, po prostu boli jak nadwyrężony kręgosłup sad od kości ogonowej do
                krzyża.
    • kizami Re: odklejające się łożysko w 8tc 29.01.07, 14:05
      tez tak mialam, bralam luteine i juz ok 12 tyg nie bylo po tym sladu. co
      ciekawe nikt mi slowem nie wspomnial o oszczedzaniu sie, wiec tego nie robilam,
      ale wszystko skonczylo sie ok. Mała dzis skonczyla 2 miesiacesmile
      • pkmk3 Re: odklejające się łożysko w 8tc 29.01.07, 14:46
        Cześć. Mnie też to spotkało.Byłam na zwolnieniu 2 tygodnie bo bolało mnie
        podbrzusze.Poszłam do lekarza w 12 tygodniu i powiedział że wszystko jest oki
        ale że zaczęła się odklejać ta kosmówka i widzi krew więc najprawdopodobniej
        dostanę plamienia.Wróciłam do pracy i po paru dniach zaczęłam
        plamić.Zadzwoniłam do niego i powiedział,że mam leżeć i łyknąc 4 tabletki
        duphastonu naraz.Ja duphaston biorę od początku ciąży.Bardzo się wystraszyłam
        bo ja jestem panikarą.Pojechałam do domu i leżę.Już nie plamię ale poczekam do
        wizyty którą mam za 2 tygodnie i będę leżeć.Zastanawiam się czy będę mogła
        wrócić do pracy,jak myślicie?Mam pracę stojącą 8 godzin.Bardzo bym chciała
        wrócić ale nie wiem czy to będzie rozsądne z mojej strony.
    • agzeta Re: odklejające się łożysko w 8tc 07.02.07, 09:45
      Ja również dowiedziałam się o tym wczoraj, w 10 tc. Ponoć wydarzyło się to już
      jakiś czas temu, bo jest już skrzep 0,7x0,9 cm, nie ciało płynne. Dziwne, że
      poprzednie dwa USG tydzień po tygodniu tego nie wykryły - inny lekarz, jeszcze
      z leczenia niepłodności, a nowa Pani Dr to patolog. Oczekiwać mam wchłonięcia
      bądź wydostania się go w postaci plamienia. Również nakaz leczenia i luteina
      dopochwowo (normalnie brałam duphaston). W czasie plamienia mam skontaktować
      się z lekarzem, jeśli będzie intensywniejsze lub bolesne. No i absolutny zakaz
      seksu.
      Bardzo pocieszyły mnie wypowiedzi dziewczyn, które mialy podobnie i teraz
      chwalą się zdrowymi maluchami. To naprawdę podnosi na duchu.
      Trzymaj się, Silje i daj znać po kolejnej wizycie.
      Czy któraś z dziewczyn ma jeszcze doświadczenia na ten temat?
      • dalloway Re: odklejające się łożysko w 8tc 07.02.07, 09:59
        Na tym etapie odklejający trofoblast przykleja się w 70% wypadków. Ważne jest
        bezwzgledne leżenie i powinnaś być wyczulona na to, czy ból w krzyżu pochodzi od
        kręgosłupa, czy może od skurczów macicy - to prawdę mówiąc łatwo pomylić. Ten
        drugi jest niestety oznaką kłopotów, ale też nie musi się skończyć źle. Ból
        skurczowy jeśli się nagle pojawia lub znacząco narasta powienien Cię skłonić do
        wizyty na izbie przyjęć lub przynajmniej telefonu do lekarki, jesli masz z nią
        taki układ, że możesz zadzwonić. Powinnaś też uważać na ciśnienie - gdybyś
        akurat miała wysokie, to bardzo to przeszkadza w doklejaniu. Ale spokojnie, bo
        większośc ciężarówek ma raczej za niskie.
        Dr Ciach to dobry lekarz i na pewno powiedziała tak w ramach skrótu myślowego,
        ale ja też bym się zjeżyła, bo tak to niekompetentnie brzmi wink
        Głowa do góry!
        • agzeta Re: odklejające się łożysko w 8tc- Dalloway 07.02.07, 10:23
          Dalloway, czyli lepiej jeśli się przyklei niż jeśli odpadnie? Jeśli mój jest
          już skrzepem, to raczej odpadnie? Czy to jest groźne dla ciąży?
          Mnie nic nie boli. Ale oczywiście potwornie się boję...
          Widać, że obracamy się w okolicach Trójmiasta smile
          Jakiego Patologa Ty byś poleciła. Jestem z Gdyni.
          Pozdrawiam,
          A.
          • dalloway Re: odklejające się łożysko w 8tc- Dalloway 07.02.07, 10:58
            Co do skrzepu to w zasadzie nie ma znaczenia czy się wchłonie, czy wydali. To
            trofoblast ma się dobrze dokleić.
            Ja polecam swoją panią ginekolog, nazywa się Olszewska, pracuje na Klinicznej i
            ma prywatny gabinet. Wiem,że kiedyś przyjmowała na NFZ w przychodni studenckiej,
            ale nie wiem czy jest tak nadal. Ma swoją stronę www.pro-femina.com
            Prawdę mówiąc wydaje mi się, że ginekolodzy radzą sobie z tym probleme i nie
            trzeba iść do patologa.
            Nie wiem na ile Twoja sytuacja jest groźna dla ciąży. Na pewno jest to jakaś
            patologia, ale często takie rzeczy mijają bez śladu. W diganostyce na pewno
            ważne jest dobre usg.
            • agzeta Re: odklejające się łożysko w 8tc- Dalloway 07.02.07, 11:54
              Dziękuję i pozdrawiam,
              A.
      • metanira Re: odklejające się łożysko w 8tc 09.02.07, 20:19
        Cześć, dziewczyny smile Moja ciąża zaczęła się kiepsko... Zrobiłam test czwartego
        dnia po terminie miesiączki, wyszedł pozytywnie, a trzy dni później zaczęłam
        plamić. Zadzwoniłam do mojego lekarza, a on kazał mi się zgłosić po receptę na
        lek na podtrzymanie. Dostałam duphaston i dwa tygodnie zwolnienia. Przez ten
        czas plamienia zmieniły kolor z różowego na beżowy i myślałam już, że jest ok,
        ale lekarz był innego zdania. Powiedział, że taki kolor wydzieliny świadczy o
        krwawieniu i dał mi skierowanie do szpitala. Byłam w 7 tc. W szpiatlu na usg
        okazało się, że kosmówka jest źle umiejscowiona (całkowicie zastawiała
        wewnętrzne ujście szyjki macicy) i jest na niej krwiak. Kazano mi bezwzględnie
        leżeć. Lekarze mówili, że odklejająca się kosmówka nie daje żadnych objawów, ale
        w każdej chwili mogę dostać krwotoku i będzie po wszystkim. Więc leżałam. Po
        tygodniu zrobiono mi ponownie usg i okazało się, że krwiak się wchłonął. Ale z
        powodu nadal złego położenia kosmówki miałam wciąż leżeć. Po kolejnych dwóch
        tygodniach wszystko było w porządku: macica rosnąc "ściągnęła" kosmówkę z ujścia
        szyjki i przestało mi zagrażać jej odklejenie się smile W 10 tc wypisano mnie do
        domu. Dostałam jeszcze 2 tygodnie zwolnienia, potem mój lekarz dał mi jeszcze 3
        tygodnie, po czym wróciłam do pracy. Teraz jestem w 16 tc i wygląda na to, że
        wszystko jest ok. Dziewczyny, nie załamujcie się, zawsze jest nadzieja, nawet
        jak coś wygląda bardzo kiepsko.
        • silje78 Re: odklejające się łożysko w 8tc 09.02.07, 20:22
          ja już jestem po wizyycie kontrolnej i krwiak się wchłonął i kosmówka
          przykleiłasmile nadal biorę duphaston i luteinę 3 razy dzienie .
          pozdrawiam
          • malgosiek2 Re: odklejające się łożysko w 8tc 09.02.07, 20:24
            No to super dobra wiadomośćsmile
            Oby tak dalej.
            Pzdr.Gosia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka